Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Ukraina - sytuacja polityczna (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9219)

kuba.j.g. 03.03.2014 10:08

Ten konflikt sie skonczy...i Putin skonczy sie w tym samym momencie. Strasznie krotkowzroczny sie zrobil a ruscy jeszcze beda plakac bo wpakuje ich we niezle tarapaty. Wtedy jedynym roawiazaniem bedzie zmiana wladzy w Rosji i Putina wywioza na taczkach.
Jest zbyt bzeczelny w realizowaniiu celow, mysli ze nikt mu sie nie postawi i pewnie ma racje bo trzeba by drugiego takiego samego wariata jak on, zeby doszlo do konfliktu zbrojnego ale wtedy to byl by konflikt swiatowy. Zachodowi sie niie dziwie, ze sa powsciagliwi. Kazdy kto uwaza, ze Zachod powinien byc TWARDY chyban nie wie do czego ta "twardosc" mogla by doprowadzic. Putin to czub, co wlasnie pokazuje a ludzie nie chca zeby im nad glowami zaczely latac rakiety uzbrojone w glowice atmomowe. Putin jest kompletnie nieprzewidywalny i w tym na razie jego najwieksza sila.

Kocur 03.03.2014 10:13

W jakie tarapaty Putin ruskich wpakuje?

- ktoś na nich napadnie?
- ktoś im zakręci kurek z gazem?
- ktoś nie zaprosi na zebranie G8?
- ktoś napisze na twitterze, że Putin to dupa?
- po aneksji Krymu podskoczy im bezrobocie czy inflacja?

kuba.j.g. 03.03.2014 10:18

"Putin jest w innym świecie" - Angela Merkel po rozmowie z Putinem

No rzeczywiscie: powtorka z 1939...

Drozd 03.03.2014 10:18

Oczywiście, że wystarczy przestać kupować gaz.

kuba.j.g. 03.03.2014 10:19

Izolacja gospodarcza kraju wystarczy...

kuba.j.g. 03.03.2014 10:24

Najlepszym sposobem na usadzenie Putina, bez grozb, wystrzalow, izolacji itd jest dogadanie sie z OECD i doprowadzenie do spadku cen ropy do poziomu 30 dolcow za barylke. Ruscy aby bilansowac budzet potrzebuja ropy w cenie min 60 dolarow. A najlepiej to w ogole chlopa odstrzelic

sanderuss 03.03.2014 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1351346)
Ad2: oni sa zawsze w mobilizacji
Ad.3: nieprawda
Ad. 4: nieprawda
Ad.5: nieprawda
Ad.7: a co mamy wyslac wszystkie 1489 Jastrzebi na Moskwe i odpalic nasze 3000 glowic nuklearnych?

Dziwi mnie naprawde teskonota ludzi za bezposrednia konfrontacja. Prawdziwa sile pokazuje sie, gdy problemy mozna rozwiazac przy stole. Wojna jest oststecznoscia!
Co do naszych zasobow militarnych: nigdy nie bylismy europejska ani swiatowa potega militarna i nigdy nie bedziemy.

ad.4: patrz poprzednia strona
ad.5: podwyzszona gotowosc w Kayseri, BLACKSEAFOR w alercie, zaplanowane manewry na 28 marca (w kooperacji z ruskimi!!!) http://navaltoday.com/2014/02/20/sev...on-discussion/

Uran235 03.03.2014 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1351339)
1. Ukraińcom nie opłaca się bić o ten Krym - jak zobaczyłem te ruskie mordy płaczące za matuchnna rosiją, to ja na miejscu Rezunów miałbym głęboko w d... e takich niebezpiecznych i wrogo nastawionych obywateli, którzy tam stanowią większość.

Wszyscy wiedzą, że Krym pozostanie rosyjski. Tylko lewackie szmatławce robią w Europie krecią robotę nakręcając medialną spiralę. Krym jest rosyjski i Ukraina nie do końca ma powody, by rościć sobie do niego prawa - ten Krym na Ukrainie to takie kukułcze jajo podrzucone przez Sowietów właśnie na taką okazję jak teraz. Jedyny "powód" walki o Krym, to zagrywki ambicjonalne ukraińców. Sęk w tym, że nikt na świecie nie zaryzykuje trzeciej wojny światowej w imię obrony ambicji narodu, który wszyscy mają za Mongołów Europy. Putin doskonale o tym wie i dlatego ugrywa dodatkowy polityczny kapitał tupiąc nogą na pokaz. On tupie na Kremlu, a ziemia trzęsie się w europejskich stolicach.

Co do samych Ukraińców, to jak spróbują zrobić coś innego, jak się przyglądać, to Ruscy wykorzystają pretekst i zaj*bią im Zagłębie Donieckie, a bez niego Ukraina nie będzie nawet Mongolią, a Somalią Europy. A Europa dalej nie kiwnie palcem, bo w Europie rządzą politycy. Oni patrzą na słupki wyborcze, a nie na rację stanu. Putin nie musi zwracać uwagi na wyniki wyborów, bo on już je zna.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1351339)
4. Trzeba wreszcie zrozumieć, że w razie konfliktu, jeśli USA nie zmienią swojej strategii to nie pomoże nam nikt - po prostu nikt. A i jak widać sami amerykańcy mają w czterech literach swoje zobowiązania - wszak zobowiązali się w 94 wobec Ukraincy i co? Jajco.
Umiesz liczyć, licz na siebie

Nieprawda, że nikt. Merkelowa wyśle bratnią pomoc, jak Ruscy dojdą za daleko. Taka głupia, żeby mieć granicę z Rosją, to ona nie jest. Naszą jedyną nadzieją jest zgranie kadencji PiS-u z kadencją republikańskiego prezydenta i kongresu. Inaczej będziemy mieli jedną granicę na wschodzie - rosyjską - na Wiśle. Scenariusz jest banalnie prosty. Kiedy tylko PiS dojdzie do władzy, a to się w końcu musi zdarzyć, Ruscy podsuną nam "dowody" na zamach w Smoleńsku (oczywiście winne będą niezależne jednostki, działające z własnej inicjatywy, dziś będące już zaskakująco martwe) i będą chcieli, żebyśmy to my wywołali konflikt. Jedyne, co może ich powstrzymać przed taką zagrywką, to silna republikańska władza w Waszyngtonie, która będzie skłonna zaangażować się w sprawę i nie zostawi Kaczyńskiego samemu sobie (mam tu na myśli tak wsparcie polityczne, jak i kierowanie jego poczynaniami).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1351346)
Dziwi mnie naprawde teskonota ludzi za bezposrednia konfrontacja. Prawdziwa sile pokazuje sie, gdy problemy mozna rozwiazac przy stole. Wojna jest oststecznoscia!

Mnie też się nie uśmiecha iść się strzelać za Krym dla Ukrainy. Sęk w tym, że Putin właśnie na takim podejściu zachodu opiera swoją politykę. Na bierności. Nikt nie kiwnie palcem za drugiego, a Putin po mału robi swoje.

sambo 03.03.2014 11:07

Uran - zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami, z tym tylko, że nie liczyłbym na zgranie kadencji PISu i Republikanów.

Republikanie już pokazali jak głęboko w tyłeczku mają Gruzję, której prezydent w tamtym czasie miał o niebo lepsze relacje z nimi, niż nasz poczciwy Prezes a i strategicznie Gruzja wcale ogryzkiem na Kaukazie nie jest.

Reorientacja USA z Europy to nie jest kwestia polityki muzina, lecz efekt WTC

Jaroo1 03.03.2014 12:19

Nie wiem jakim trzeba być naiwnym żeby sądzić, że ktoś nam w czymś pomoże. Wiaodmo, że każdy patrzy na swoje interesy.
Opozycję na Ukrainie poparła UE i USA, nagle zaczęli ginąć ludzie i co? I gówno. Radźcie sobie sami frajerzy z Janukowyczem. Nie no rpzepraszam, przecież były jakieś wpisy w internecie ptępjające Janukowycza. Teraz przyszedł czas na Krym i co? I gówno. Nikt nie będzie umierał za jakiś Krym. Dalej będzie przywłaszczenie przez Rosję wschodniej Ukrainy i myślicie, że komuś będzie zależało na tych ludziach?
Jak my o swoją dupę nie zadbamy to nikt o nas nie zadba. Nie wiecie, że historia lubi się powtarzać? Dlatego dziwi mnie jakieś oglądanie się na Niemcy czy USA w tej sprawie.
Obyczajowo żyjemy jak za czasów ZSRR. UE zgotowała nam fajną propagandę. Sprawiła, że Europa umiera, że oddaliśmy religię (islam), męskość (gender, tolerancja), kolor skóry (wpuszczanie do Europy czarnych i ciapatych). Wszystko robione pod przykrywką multikulti i tolerancji. Problem jest taki, że za ZSRR to chociaż nasz okupant dysponował jakąś siła militarną i miał jaja a teraz za ZSRE nie ma nic.
Wygrał lewacki sposób na prowadzenie wojny czyli kiwanie palcem, że Rosja robi źle i jakies śmieszne groźby. Przyjdzie co do czego to znowu będzie trzeba liczyć na cud, że w końcu gdzieś się te wojska obce zatrzymają i całej Europy nie podbiją a później przez ich błędy się posypie idea komunizmu czy imperium rosyjskiego.
Ukraina czy Krym to jest właśnie taki przykład błędu popełnionego kilkadziesiąt lat temu i multikulti. Jakieś lewackie łby sobie pomyślały, że można narysować na mapie granice Ukrainy, wrzucić na Krym 60% obywateli rosyjskich i że taki ład będzie trwał w nieskonczoność. No i mamy teraz tego konsekwencje. Prędzej czy później to się musiało staći prędzej czy później posypie sie ten skaldak zwany Ukrainą na wschód i zachód.
Dlatego ja jestem nadal zdania, żeby Ruski sobie wzięły ten wschód Ukrainy i żeby ustalić realną linię gdzie jest ansze a gdzie wasze, której przekroczenie to już będzie prawdziwa wojna a nie jakies .......enie, że może pan Putinek to by dał nam spokój, zostawił ten przykładowy Krym a jak nie to gazu nie kupimy od niego.
Wiem, że, niektórzy powiedzą, że dla naszego interesu lepiej by było żeby granica z Rosją była jak najdalej ale mi to przypomina sytuację Polski po rozbiorach. Nazwano część Rosji Ukrainą i co? I nagle się ta część Rosji uaktywniła, nie chce żyć pod zaborem, im lepiej przy ruskich. Więc niech ida w ....u i tyle. Nie można sztucznie tworzyć granic. Nie da się z ludzi wyplenić ich obyczajów i przynależności. Dlatego my wróciliśmy na mapę i dlatego stoimy w przededniu końca Europy bo jak się wpuszcza miliony brudasów do Europy to wiadomo, że oni się nie wyrzekną w przyszłości swojej kultury i za ileś lat sobie skolonizują te wszystkie Anglie, Niemcy, Francję i kraje Skandynawskie.

Kocur 03.03.2014 12:35

Wiadomość z ostatniej chwili

Cytat:

O ile nieco oswoiliśmy się z informacją o wciąż wzrastającej liczbie rosyjskich żołnierzy na Krymie, tym razem okazuje się, że ich aktywność jest zauważalna także na Bałtyku. Rosyjska Flota Bałtycka rozpoczęła właśnie ćwiczenia, w których weźmie udział 3,5 tysiąca żołnierzy. Stacjonują oni w Obwodzie Kaliningradzkim.

W ćwiczeniach, które odbywają się na lądzie, biorą udział czołgi T-72 i bojowe wozy piechoty BMP-2. – Żołnierze będą ćwiczyć operacje obronne i ofensywne z użyciem różnych rodzajów broni, manewrowanie na polu bitwy, a także budowę fortyfikacji - poinformował Władimir Matwiejew, wojsko rzecznik wypowiadający się dla ITAR-TASS.
Nasza flota bałtycka jeszcze w porcie ale w pełnej gotowości ...


http://www.whisper2.com/wp-content/u...7/DSC_0065.jpg

Lemoniadowy Joe 03.03.2014 13:35

Moim skromnym zdaniem to fajnie by było abyśmy się znowu nie pchali przed szereg w walce o "wolność WASZĄ i naszą", zachód będzie dalej robił interesy ze wschodem a my dostaniemy znowu po d....

Pablo84 03.03.2014 13:54

Przed szereg nie, ale jedynym ratunkiem dla Europy jest jedność w stosunku do agresora. Jeśli każdy będzie ciągnął wózek w swoją stronę, to istota Uni Europejskiej nie ma sensu.
Tyle, że jakaś pacynka z Francji powiedziała, że póki co nie zamierza zaprzestawać produkcji broni dla Rosji

Drozd 03.03.2014 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1351385)
Moim skromnym zdaniem to fajnie by było abyśmy się znowu nie pchali przed szereg w walce o "wolność WASZA i naszą", zachód będzie dalej robił interesy ze wschodem a my dostaniemy znowu w d....

Tyle że z wielu względów jesteśmy w szeregu pierwsi. I jak nie zareagujemy teraz to potem będzie za późno.

Paweł 03.03.2014 14:20

Cytat:

W niedzielę, w Moskwie przy bankomatach wypłacających dolary i euro ustawiały się długie kolejki.
Cytat:

Na rynku akcji w Rosji w poniedziałek od rana trwa gwałtowana wyprzedaż. W połowie sesji indeks MICEX tracił 8,7 proc., a RTS - 10 proc. Do historycznych maksimów wzrosły kursy dolara i euro.

Inwestorzy sprzedają wszystko - od akcji banków po papiery spółek energetycznych i surowcowych. Walory Meczelu potaniały aż o 26,6 proc., Inter RAO JES - o 15,7 proc., banku WTB - o 11,5 proc., Gazpromu - o 11 proc., Rostelekomu - o 9,5 proc., Sbierbanku - o 9 proc., Rosnieftu - o 7 proc. i Łukoilu - o 4,7 proc.
Cytat:

Bank centralny Rosji sprzedał w poniedziałek ok. 10 mld dolarów, aby powstrzymać osłabianie się rubla. To 2 proc. rezerw w walutach obcych i złocie - szacują moskiewscy dealerzy walutowi, na których powołuje się Reuters.
Cytat:

A w Rosji RTS leci na łeb na szyję, już spada o 13,01 proc.
Cytat:

Akcje rosyjskich spółek pikują w dół również na giełdzie w Londynie - papiery Gazpromu straciły tam 17,5 proc., a Sbierbanku - 13 proc.
Przetrzymanie Rosji w patowej sytuacji, przy jednoczesnej misji obserwatorów OBWE, co postulują Niemcy, może sprawić, że Putinowi się zacznie palić szybciej, niż mu się wydaje.

Gwiaździsty 03.03.2014 14:28

Wzdłuż granicy z obwodem Kaliningradzkim trzeba rozmieścić baterie złożoną z Kuby Wojewódzkiego, Marii Peszek, i Kazimiery Szczuki. Na rozpoznanie wysłać Kuźniara z TVN24. W punktach informacyjnych umieścić POchanke i Lisa.
Oni poprowadza nas do zwycięstwa :)

Kocur 03.03.2014 14:32

I Grodzkiego - a do ruskich wysłać jasny przekaz "oto co robimy z jeńcami" ;)

Pablo84 03.03.2014 14:58

Nafaszerować viagrą i zrzucić na spadochronie na jeden z rosyjskich statków. Rosyjscy marynarze będą zachwyceni.

lazy 03.03.2014 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1351392)
Przetrzymanie Rosji w patowej sytuacji, przy jednoczesnej misji obserwatorów OBWE, co postulują Niemcy, może sprawić, że Putinowi się zacznie palić szybciej, niż mu się wydaje.

To jest jedyne rozwiązanie wg mnie. W końcu za Putinem też stoją ludzie którzy dzisiaj ponieśli wymierne straty.
Jedyna możliwą wojną w Europie (poza Ukrainą) jest wojna ekonomiczna, której Rosja nie będzie w stanie wygrać.

Także wasze dywagacje o sile lub "sile" polskiej armii to taka burza w szklance wody...

Arapaho 03.03.2014 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1351396)
I Grodzkiego - a do ruskich wysłać jasny przekaz "oto co robimy z jeńcami" ;)

Ruch Palikota ma plan przeciwdziałaniu agresji Rosji . Na RBN Biedroń zgłosil postulat ataku na Putin zaskakujacym manewrem od tyłu.Mówi że ma wielkrotnie przećwiczony z Grodzkim i zwycięstwo jest pewne.Nawet NATO nie jest potrzebne

Arapaho 03.03.2014 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1351358)
Izolacja gospodarcza kraju wystarczy...

No jasne - to zaczynamy izolacje Rosji - razem z Litwą, Estonia i Gruzją :) a w tym czasie Niemiaszki będa łykały gaz nord streamem po dumpingowych cenach i sprzedawały w barterze ruskim technologie.Biznes is biznes.
Tematem Ukrainy trzeba sie było zajmować 20 lat temu - (podobnie jak tematem Białorusi i Litwy) , powinny były tam funkcjonować chocby Instytuty finansujące edukacje ukraińców na kierunku Polskim - identycznie jak robią NIemcy w Polsce. Wtedy mozna by poważnie angażować się w ich sprawy liczac na wymierne korzyści w przyszosci polegające na tym że nasz wysiłek i ryzyko może byc zrekompensowane bardzo bliskim sojuszem może federacją które sa nam niezbędne jeśli mamy równoważyć dwóch największych naszych potencjalnych wrogów Niemcy i Rosje. Polska nie ma realnych atrybutów a nikt poza nia i jeszcze słabszymi niz Polska sąsiadami Rosji i Ukrainy tym tematem poważnie się nie zajmie
Rosja nie boi się blokad ani izolacji ponieważ moze bez tego bardzo dobrze funkcjonować , ponadto silowniki rzadzące w Moskwie nie są wrażliwe na tego typu naciski. Działają w systemie faktów dokonanych doskonale wiedząc że ŚWIAT pokrzyczy ,postraszy i tyle z tego będzie.Nikt nie ginał za Gdańsk i nie będzie za Krym Jedyne co mogloby ich powstrzymac to akcja militarna a ta nie nastapi - a jakby już to grozi wojną światową.
Jedyna opcja - bardzo niebezpieczna - ale w długim okresie korzystna opcja- to ścisły sojusz Koalicji - Polska (Ukraina, wraz z krajami bałtyckimi,Rumunią i Węgrami) , Turcji (zainteresowanej akwenem Morza Czarnego) i Japoni (która ma konflikt o Kuryle). Realnie wtedy byłaby szansa na sukces militarny. Jedno pytanie co mielibyśmy w zamian osiągnąć (poza ewidentnym zagrożeniem dla Polski ze strony Rosji w dlugim okresie czasu) ? - i tu uważam że powinny byc ustalenia z Ukraina na temat co najmniej spraw zwrotu majatków i ziemi Polaków zagrabionych po IIWŚ, zgoda na wspólną edukacje historyczna i polskie instytuty na Ukrainie. W innym wypadku ryzyko byłoby zbyt duże.
Zaznacze że pomijam obecny stan polskiej armii. Uważam że w perspektywie kilku miesięcy i przy założeniu że USA potrzebowałaby KOGOŚ kto zajmie sie tematem konfliktu bez angażowania bezpośrednio Waszyngtonu - mogliby po bardzo preferencyjnych cenach dostarczyc najnowszy sprzęt, a nawet polski rząd mógłby - (POWINIEN!) negocjować w tej sytuacji zaopatrzenie się w broń atomową.Która tak czy siak jest nam niezbedna. Tym sposobem zyskujemy realny wpływ w przysżlosci na dawne kresy , jednocześnie wzbogacając arsenał militarny oraz likwidując jednego z największych wrogów w historii a ryzykując straty ktore podczas wojny są nieuniknione. Jednocześnie wygrana akcja militarna powinna spowodowac podział Rosji - tu napewno zaniteresowana byłaby Japonia, Chiny i kilka innych krajów

Wsciekly Pies 03.03.2014 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1351408)
No jasne - to zaczynamy izolacje Rosji - razem z Litwą, Estonia i Gruzją :) a w tym czasie Niemiaszki będa łykały gaz nord streamem po dumpingowych cenach i sprzedawały w barterze ruskim technologie.Biznes is biznes.
Tematem Ukrainy trzeba sie było zajmować 20 lat temu - (podobnie jak tematem Białorusi i Litwy) , powinny były tam funkcjonować chocby Instytuty finansujące edukacje ukraińców na kierunku Polskim - identycznie jak robią NIemcy w Polsce. Wtedy mozna by poważnie angażować się w ich sprawy liczac na wymierne korzyści w przyszosci polegające na tym że nasz wysiłek i ryzyko może byc zrekompensowane bardzo bliskim sojuszem może federacją które sa nam niezbędne jeśli mamy równoważyć dwóch największych naszych potencjalnych wrogów Niemcy i Rosje. Polska nie ma realnych atrybutów a nikt poza nia i jeszcze słabszymi niz Polska sąsiadami Rosji i Ukrainy tym tematem poważnie się nie zajmie
Rosja nie boi się blokad ani izolacji ponieważ moze bez tego bardzo dobrze funkcjonować , ponadto silowniki rzadzące w Moskwie nie są wrażliwe na tego typu naciski. Działają w systemie faktów dokonanych doskonale wiedząc że ŚWIAT pokrzyczy ,postraszy i tyle z tego będzie.Nikt nie ginał za Gdańsk i nie będzie za Krym Jedyne co mogloby ich powstrzymac to akcja militarna a ta nie nastapi - a jakby już to grozi wojną światową.
Jedyna opcja - bardzo niebezpieczna - ale w długim okresie korzystna opcja- to ścisły sojusz Koalicji - Polska (Ukraina, wraz z krajami bałtyckimi,Rumunią i Węgrami) , Turcji (zainteresowanej akwenem Morza Czarnego) i Japoni (która ma konflikt o Kuryle). Realnie wtedy byłaby szansa na sukces militarny. Jedno pytanie co mielibyśmy w zamian osiągnąć (poza ewidentnym zagrożeniem dla Polski ze strony Rosji w dlugim okresie czasu) ? - i tu uważam że powinny byc ustalenia z Ukraina na temat co najmniej spraw zwrotu majatków i ziemi Polaków zagrabionych po IIWŚ, zgoda na wspólną edukacje historyczna i polskie instytuty na Ukrainie. W innym wypadku ryzyko byłoby zbyt duże.
Zaznacze że pomijam obecny stan polskiej armii. Uważam że w perspektywie kilku miesięcy i przy założeniu że USA potrzebowałaby KOGOŚ kto zajmie sie tematem konfliktu bez angażowania bezpośrednio Waszyngtonu - mogliby po bardzo preferencyjnych cenach dostarczyc najnowszy sprzęt, a nawet polski rząd mógłby - (POWINIEN!) negocjować w tej sytuacji zaopatrzenie się w broń atomową.Która tak czy siak jest nam niezbedna. Tym sposobem zyskujemy realny wpływ w przysżlosci na dawne kresy , jednocześnie wzbogacając arsenał militarny oraz likwidując jednego z największych wrogów w historii a ryzykując straty ktore podczas wojny są nieuniknione. Jednocześnie wygrana akcja militarna powinna spowodowac podział Rosji - tu napewno zaniteresowana byłaby Japonia, Chiny i kilka innych krajów

No ładny i piękny plan, ale nasi negocjatorzy chyba nie są tak przebiegli.

For_FuN_ 03.03.2014 17:06

Masowe zbrojenie Polski? Po co? A przede wszystkim skąd na to pieniądze? Już nie mówie o siłach jakimi dysponuję Rosja(druga armia świata). USA nie wiedzą, co zrobić(i na razie są bezsilni), a tu mowa o polskich ruchach. W wojnie konwencjonalnej jesteśmy skazani na porażkę.

Po cichu liczę, że w przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego, to Turcy nie pozostaną obojętni(wczytujac sie w wypowiedzi najważniejszych polityków), a wtedy flota czarnomorska zostanie bardzo szybko rozbita. W końcu oni muszą zadbać o bezpieczeństwo tatarów. Na inne państwa nie ma co liczyć. Najgorszy scenariusz, to pierwszy ruch ze strony armii ukraińskiej, bo wówczas Putin przegoni ich do naszych granic, a na czele państwa stanie moskiewski kacyk. Po raz kolejny potwierdza się to, że w przypadku agresji mocarstwa wszelkie umowy międzynarodowe przestają obowiązywac(tzn. nie są realizowane).

Pablo84 03.03.2014 17:45

takie tam ciekawe zdjęcia

63.5 Kg 03.03.2014 17:47

I przez tego kut....Putina Euro leci w gore w ladnym tempie...

Pablo84 03.03.2014 17:52

W takiej chwili to ch.... z euro.

Gwiaździsty 03.03.2014 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1351415)
Masowe zbrojenie Polski? Po co? A przede wszystkim skąd na to pieniądze? Już nie mówie o siłach jakimi dysponuję Rosja(druga armia świata). USA nie wiedzą, co zrobić(i na razie są bezsilni), a tu mowa o polskich ruchach. W wojnie konwencjonalnej jesteśmy skazani na porażkę.

To jest tak jak dzieci o wojnie dyskutują. Poczytaj coś z historii np. o Termopilach i dowiedz sie też co znaczy termin "Pyrrusowe zwycięstwo" potem to połącz i wyciągnij wnioski. Wielu jest takich wirażków co lubia startować do słabszych, ale jak nagle słabszy strzeli ich w mordę to wtedy nastepnym razem nie sa juz tacy chętni do bójki, chociaz są silniejsi ale wiedzą, ze cało tez nie wyjdą.

A te opowiesci o Turcji i Flocie czarnomorskiej naprawdę zabawne :) chocioaż zabawniejsza jest ta izolacja gospodarcza Rosji podana przez kubę j.g., którą eurocioty z EU napewno wprowadzą :)

63.5 Kg 03.03.2014 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1351426)
W takiej chwili to ch.... z euro.

No nie chu... bo ja z tego zyje tzn. jest to dla mnie bardzo ważne...

Drozd 03.03.2014 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1351431)
A te opowiesci o Turcji i Flocie czarnomorskiej naprawdę zabawne :) chocioaż zabawniejsza jest ta izolacja gospodarcza Rosji podana przez kubę j.g., którą eurocioty z EU napewno wprowadzą :)

Wystarczy gaz sprowadzać ze stanów. To szybko się zadymiarzom od nie chce. A dla Niemców i Francji to jest test. Czy są z Europą czy są ruskimi pachołkami.

Gwiaździsty 03.03.2014 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1351433)
No nie chu... bo ja z tego zyje tzn. jest to dla mnie bardzo ważne...

No to wujcio Putin cię zawiódł. A jeśli się nie mylę to tak mu wierzyłeś odnośnie Smoleńska , ze to taki zwyczajny wypadek był. Tak jak Juszczenko struł się rybką zapewne przypadkowo a Litwinienko herbatką z polonem.

Gwiaździsty 03.03.2014 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1351443)
Wystarczy gaz sprowadzać ze stanów. To szybko się zadymiarzom od nie chce. A dla Niemców i Francji to jest test. Czy są z Europą czy są ruskimi pachołkami.

Tylko kto to zrobi ? Komorowski z Tuskiem ? przeciez zesrali by się ze strachu na samą myśl, że Putin się wku..i. Francji i Niemców nie ma co testować bo wiele razy było to robione. Nie ma co na nich liczyć. Prędzej dogadają się z Putinem naszym kosztem.

rafkur 03.03.2014 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1351431)
To jest tak jak dzieci o wojnie dyskutują. Poczytaj coś z historii np. o Termopilach i dowiedz sie też co znaczy termin "Pyrrusowe zwycięstwo" potem to połącz i wyciągnij wnioski. Wielu jest takich wirażków co lubia startować do słabszych, ale jak nagle słabszy strzeli ich w mordę to wtedy nastepnym razem nie sa juz tacy chętni do bójki, chociaz są silniejsi ale wiedzą, ze cało tez nie wyjdą.


Dodatkowo:
Kacapy owszem armię mają bolszą ale z uzbrojeniem już nie jest tak kolorowo. Owszem są jednostki elitarne i te są uzbrojone, wyszkolone i cholernie mocne ale większość raczej nie powala. Nie twierdzę, że nasza również "cudowna" armia da radę ale taka zabawa nie trwałaby 3 dni to pewne.
Kacapy najpierw muszą przejść Ukraińców a ci owszem mają armię jeszcze gorzej uzbrojoną od nich samych a dodatkowo 5 x mniejszą tyle że mogą powołać chyba coś koło 4 mln rezerwowych a ci jacy by nie byli coś tam ustrzelą - ruskie musieliby na takową okazję ściągnąć przynajmniej 100 k swoich wojsk z innych rejonów co pewnie szybko skutkowałoby "pobudką" Gruzinów, Czeczeńców i ch wie których jeszcze dzikich.
Z Turasów bym się nie śmiał bo Krym zawsze się im podobał a mają pod bronią 700 k wojska dobrze wyszkolonego i dobrze uzbrojonego ( przez hamerykańców na okoliczność sympatycznego sąsiedztwa).
Także jak dla mnie gdyby faktycznie doszło do tej wojny to byłby koniec ruskich w aktualnej formie. Jedyny potencjalny sojusznik to Korea Pn gdzie wszyscy są w armii ale obiad widzieli w 2010.
Zawsze oczywiście Japońcy mogą sobie przypomnieć o Kurylach ( o których nigdy nie zapomnieli) a Chinole mając sąsiedztwo owszem pustej na górze Syberii ale pełnej od surowców pod spodem ( których sami mają za mało). Dodatkowo Chinole zawsze nienawidzili ruskich nawet w latach 70.

Jak dla mnie to na tą chwile są dwie możliwośc: Putin "odpłynął" i albo przypłynie albo go znikną sami swoi ewentualnie skończy się w porywach na autonomii Krymu i na to gra Putin.
Myślę, że dzisiaj sam nie wie co z tym zrobić bo owszem Unia jest spedalała ale mimo wszystko nie spodziewał się żadnej reakcji oprócz wpisów na fejsie a tu zonk coś tam jazgoczą. Jak wiadomo z takiego jazgotania czasami rodzi się coś większego bo w pewnym momencie nie wypada się wycofać.

Pożyjemy (oby dłużej niż do 2015) zobaczymy. Sam mam kategorię A i zaczynam się zastanawiać czy to dobrze )))

Drozd 03.03.2014 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1351451)
Tylko kto to zrobi ? Komorowski z Tuskiem ? przeciez zesrali by się ze strachu na samą myśl, że Putin się wku..i. Francji i Niemców nie ma co testować bo wiele razy było to robione. Nie ma co na nich liczyć. Prędzej dogadają się z Putinem naszym kosztem.

Kto wie? Rudy rozumie, że jak się będzie ociągał to w wyborach nie zgarnie nawet 5%. Niemcom i Francji wystarczy powiedzieć prawdę w twarz. Że robią interesy z bandytą. Swoi ich naprostują.

Mareq 03.03.2014 20:01

Cytat:

Nienawidzę ruskich pewnie tak samo jak Ty, ale w Kosowie większość stanowili Albańczycy i to stanowiło podstawę do odłączenia tego terenu od Serbii. Pomimo faktu jaka wartość dla Serbów stanowiło Kosowo, świat zabrał im cześć ziemi w świetle jupiterów
Ale sam proces doprowadzający do skutku, którym było odłączenie Kosowa od Serbii wyglądał ,,nieco'' inaczej. Dlatego też nie można dokonywać prostych porównań. Szczególnie, że po ruskiej stronie pewnie takich nie brakuje.

NATO w sposób militarny oczywiście nie zareaguje, bo nie po to blokowane i opóźniane są próby nadawania statusu kandydatów, żeby później tworzyć jakieś zobowiązania ad-hoc wobec państw, które nie są członkami sojuszu.

Brak reakcji Zachodu spowoduje natomiast zgodę na zburzenie ładu, który Zachód sam ustanowił i oddawał mu nabożną cześć.
Są oczywiście na Zachodzie(starym) politycy, którzy tego nie pojmują albo pojąć nie chcą.

W czwartek nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej więc będzie okazja przekonać się czy i na ile pewne osoby rozumieją powagę sytuacji.
Dzisiaj Rada Unii w składzie ministrów spraw zagranicznych nazwała rzeczy po imieniu. Inwazję agresją, a soldatów bez emblematów siłami zbrojnymi Rosji. Podkreśliła też, że Krym w świetle prawa nie ma możliwości organizowania referendów dotyczących swojej przynależności terytorialnej. Nadto używany powszechnie termin ,,de-eskalacja'' został sprecyzowany i Unia wezwała Rosję do natychmiastowego wycofania wojsk bo baz. Nie ma nowomowy i owijania w bawełnę, a to już plus.

Gwiaździsty 03.03.2014 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1351458)
Kto wie? Rudy rozumie, że jak się będzie ociągał to w wyborach nie zgarnie nawet 5%. Niemcom i Francji wystarczy powiedzieć prawdę w twarz. Że robią interesy z bandytą. Swoi ich naprostują.

Ale oni przecież dobrze o tym wiedzą od lat i niedawno okrążyli nas bałtycką rurą, blokując nam w dodatku port w Swinoujściu. A Francja, he, he, he głowny adwokat Rosji w EU i zawsze chętna za pieniadze.

rafkur 03.03.2014 20:28

Nie bronię Rudego ale w przypadku gazu z USA nie jest to takie proste. Oni wcale nie chcą go eksportować. Mają tani gaz dla siebie przez co ich gospodarka ma łatwiej. Francja i Niemcy nie tyle są ruskimi pachołkami co mają wyjebane na kogokolwiek poza samym sobą. Taka karma - każdy patrzy na swój interes. Obiektywnie - jakie znaczenie z punktu widzenia Francuzów ma nawet powiedzmy aneksja Polski przez Ruskich? Odpadnie konkurencja w kolejce po dopłaty dla rolników...

Drozd 03.03.2014 20:54

To po h... nam taka unia? Żeby ryb nie można było łowić i kiełbas wędzić? Trzeba walić prosto z mostu jak się s....ią dla kasy to nazywać ich ku..ami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1351463)
Ale oni przecież dobrze o tym wiedzą od lat i niedawno okrążyli nas bałtycką rurą, blokując nam w dodatku port w Swinoujściu. A Francja, he, he, he głowny adwokat Rosji w EU i zawsze chętna za pieniadze.

Wiedzą ale do teraz mogli udawać idiotów. Skończyło się. A rura? Co się stanie jak wpłynie coś z dużym zanurzeniem? Szlag trafi rurę czy statek? :)

Mareq 03.03.2014 21:43

Cytat:

Rosja jest ostatnim bastionem normalnośc
Jeżeli lubisz mieć bicz na dupie, to z pewnością.
Turański raj.

Paweł 03.03.2014 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1351465)
Nie bronię Rudego ale w przypadku gazu z USA nie jest to takie proste. Oni wcale nie chcą go eksportować. Mają tani gaz dla siebie przez co ich gospodarka ma łatwiej. Francja i Niemcy nie tyle są ruskimi pachołkami co mają wyjebane na kogokolwiek poza samym sobą. Taka karma - każdy patrzy na swój interes. Obiektywnie - jakie znaczenie z punktu widzenia Francuzów ma nawet powiedzmy aneksja Polski przez Ruskich? Odpadnie konkurencja w kolejce po dopłaty dla rolników...

Znaczenie ma i to bardzo duże. Nikomu w Europie nie jest, a przynajmniej nie powinna być na rękę silna Rosja. To jest kraj nieobliczalny i prędzej, czy później będą z tego kłopoty. Tylko niektórzy, na zachód od nas, albo tego nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć.

emj10 03.03.2014 22:01

Jeśli ktoś woli niedźwiedzią łapę w Polsce od multi-kulti oraz lewactwa jakie w tej chwili mamy w kraju to mówiąc delikatnie jest pojebany.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl