Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15 kolejka] Podbeskidzie - WISŁA Kraków, 4 listopada, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9165)

wiesniak84 04.11.2013 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1338144)
Przyznaj się, logika zawsze była dla Ciebie za trudna?

Pierwsze podkreślone mówi - nie jest to tylko problem taktyki, zawodników... (alternatywa rozłączna)
Drugie to samo, tylko koniunkcja - a zatem sugeruje, że problem jest złożony i tak naprawdę na ostateczny obraz ma wpływ wiele czynników.

Teraz rozumiesz?

aha czyli twoim zdaniem zawsze wszyscy malkontenci wybieraja tylko jedna opcje do narzekan?:D

Faktycznie bardzo logiczne.

Grantar 04.11.2013 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1338142)
Miśkiewicz 8 a reszta nota 1 lub 2 mogą sobie wybrać. Im się nie chciało biegać to mnie się nie chce not wystawiać.
Gantar - te swoje noty to wyjąłeś z najgłębszego zakamarku pewnego ciemnego miejsca.

Na zachęte :-) ...
Ty znów się denerwujesz ... a łabędzie w parku głodne.
Nie przesadzajmy w drugą stronę ; drugie miejsce w tabeli mamy ... co będzie jak zaczną dostawać chłopaki od ciebie 4 i 5 ? LM ?
Punktem odniesienia nie jest dla mnie Messi w szczytowej formie ... ale nasza polska buraczana

thechris 04.11.2013 23:32

Dziś punktem odniesienia byli nie Messi tylko Łatka i Sloboda. Jeśli Stjepanović i Boguski mają po 6 punktów to Łatka i Sloboda mają po 22.

piotek 04.11.2013 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1338147)
Na zachęte :-) ...
Nie przesadzajmy w drugą stronę ; drugie miejsce w tabeli mamy ... co będzie jak zaczną dostawać chłopaki od ciebie 4 i 5 ? LM ?
Punktem odniesienia nie jest dla mnie Messi w szczytowej formie ... ale nasza polska buraczana

Thecris ma absolutną rację.

Doceniam Twój optymizm Grantar, ale naprawdę poza Miśkiem chyba każdą Twoją notę powinniśmy podzielić przez dwa. Fajnei się z boku patrzy, jak Donald zostawia serce na boisku, ale... To jest ( przynajmniej w teorii) Ekstraklasa. Jak mamy zrobić porządny zespół, skoro wyznacznikiem jest latanie za piłką, tarzanie się, a nie przydatność? Żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał, bardzo pochwalam takie zaangażowanie, ale oceniamy za efekty, nie chęci.

Reszta drużyny, nawet na poziomie naszej ligi nie zasłużyli na takie oceny.
Głównym mankamentem jest zrozumienie i dokładność.

Jeśli sa jakieś błędy merytoryczne/ niejasne sformułowania czy coś, to wybaczcie, ale zasypiam na stojąco.

Kac 04.11.2013 23:51

Jak będziemy remisować na wyjazdach, a u siebie wygrywać to biorę to w ciemno z naszą obecną sytuacją.

Wojtas 05.11.2013 00:04

Za cos takiego to nie wpuścilybm nikogo do autobusu powrotnego z Bielska,niech ida na nogach az do rana moze cos zrozumieja??

rzygac mi sie chce jak widze co oni robia na wyjazdach,rozpaczliwa i bojaca sie wlasnego cienia druzyna.

Super zawodnik niejaki Dariusz Łatka pokazal wszytskim jak sie zapierdala przez 90 minut ,czyli tyle ile cala druzyna Wisly udawala ze chce grac w pilke.

jakas k*** kpina.

Daro&Mysłowice 05.11.2013 00:05

Ja powiem tyle...udalismy sie w trojeczke do Bielska...na meczyk nie weszlismy...pomijajac fakt ze karte kibica wyrobic mozna bylo w jednym okienku jedna osoba srednio 5 minut ale czego mozna bylo sie po tym klubie spodziewac....

ja napisze cos co mnie boli Panowie jak sie nie opamietamy to upadniemy jeszcze nizej...i nie dajmy sobie mydlic oczu ze jest pieknie bo od kilku sezonów jest tylko gorzej

jezeli kibic Wisly nie bedzie szanowal drugiego kibica Wisly bedziemy sie tylko staczac
a pisze to do kolegow ktorzy o 20.15 wbili pod kase w 20 chlopa rozjechali cala kolejke mimo to ze stalo w niej 100 osob(z czego 95% to byla Wisla tym pokazali co to jest szacunek do brata po szalu...co jade do nas na mecz spotykaja mnie jakies dziwne incydenty...nie jest to pierwszy raz ani drugi ani trzeci...

jak sie potem dziwic ze 3 lata temu craxy na meczu 6 tys a nas 17 tys a dzis nas 10tys i ich 10tys

tak placze ale trzeba zaczac plakac bo jak bedziemy sie poklepywac ze jest dobrze to bedzie jeszcze gorzej

w 94 ojciec bierze mnie pierwszy raz na Wisle mam 10 lat jestem posrany jak widze tych kibiców a Tata mowi mi jedna rzecz te czego Ty sie bojisz??tu sa sami nasi...

TYLKO SZMATA BIJE BRATA

jacula 05.11.2013 00:11

Wisła znów gra z meczu na mecz gorzej

El'kabat 05.11.2013 00:38

Smuda dobrze gada,tylko chyba inny mecz oglądał. "Na pewno gra była wyrównana" :lol:

Gdyby nie Misiek to trójka do przerwy,a kto wie na ilu by się skończyło. 2 klasy gorsi dzis byliśmy,nie ma co mydlić oczu i zaczynać bredzić jak Kulawik......

St Yabol 05.11.2013 00:39

Coś mi sie zdaje, że nasz trenejro Smuda zapomniał, że w meczu można dokonać 3 zmian a nie max 2. Już któryś raz widze taki obrazek

Darciuch1996 05.11.2013 00:52

Panie Smuda dawaj pan więcej szansy naszej młodzieży...

buczo1985 05.11.2013 01:51

Przejrzałem komentarze. Sporo sarkazmu i złośliwości, nie dziwię się bo tu nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Tak naprawdę po tym co wdziałem, remis traktuje jako cud i cieszę się z tego punktu jak głupi do sera.

Misiek dziękuje Ci za ten mecz!

Cała reszta powinna się wstydzić i przepraszać za swoją postawę każdego kibica spotkanego na drodze. Ja naprawdę nie wiem co to było. Jedyne co ich może tłumaczyć to wirus sraczki, bo ponoć teraz panuje w powietrzu. Normalny zdrowy piłkarz, średniej klasy jak na warunki naszej szmacianki nigdy nie powinien odstawiać takiego kabaretu.
Dziwi mnie, że w jednym meczu tak się wszyscy zsolidaryzowali i zagrali taki piach? Próbuje jakoś to sobie wytłumaczyć, znaleźć przyczynę, ale nie potrafię.

For_FuN_ 05.11.2013 02:04

Przede wszystkim, to dzisiaj wielkie podziekowania dla Miśkiewicza i dla całej druzyny PBB, ktorej to kopacze pudlowali w fantastycznych sytuacjach. To jest najlepsze podsumowanie tego meczu.

U rywali tym razem zabraklo Gliwy ;).

Jeszcze mala dygresja...panie Małecki, niech pan sie zastanowi nad swoja postawa i gra. Tak zenujacego impotenta futbolowego dawno nie widzialem. Niesamowity zjazd i jak tak dalej pojdzie, to radze pomyslec nad zakonczeniem kariery. Jesli juz nawet Smuda nie potrafi wyciagnac krzty ambicji i formy, to juz tylko pan Bog moze pomoc.

HEDu 05.11.2013 02:10

farciwo straszliwe. mimo wszystko zapadła mi akcja w pamięci gdzie Pi Brożek zagrywał z wolnego do Brożka Pa i ten miał czystą pozycje do strzału to nie trafił i musiał pozniej z półobrotu, wyleciała piła nie wiadomo gdzie, a to było praktycznie sam na sam i tylko ominąc bramkarza strzałem. No ale. A tak to Podbeskidzie milion sytuacji miało, boki nie wyczyszczone, środka pola nie było. Stoperzy tez sie mylili, nawet Głowa.

Dariook 05.11.2013 06:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1338162)
Przede wszystkim, to dzisiaj wielkie podziekowania dla Miśkiewicza i dla całej druzyny PBB, ktorej to kopacze pudlowali w fantastycznych sytuacjach. To jest najlepsze podsumowanie tego meczu.

U rywali tym razem zabraklo Gliwy ;).

Jeszcze mala dygresja...panie Małecki, niech pan sie zastanowi nad swoja postawa i gra. Tak zenujacego impotenta futbolowego dawno nie widzialem. Niesamowity zjazd i jak tak dalej pojdzie, to radze pomyslec nad zakonczeniem kariery. Jesli juz nawet Smuda nie potrafi wyciagnac krzty ambicji i formy, to juz tylko pan Bog moze pomoc.


Widać że o piłce to ty nie masz bladego pojęcia. Nie wspominając juz o trzeźwej ocenie sytuacji,gdzie każdy grajek gra piach często nawet 90minut a ty przypierdalasz się tylko do wchodzącego z ławki Małeckiego?

Mały gra słabo i kropka. Nie on pierwszy wpada w dołek i nieostatni tam się znajdzie. Naturalnym odruchem kibica jest doping i otucha, wiara w zawodnika..

AYALA 05.11.2013 06:49

silny wiatr też wpłynał na poziom meczu jak i postawe Wisełki.W takich warunkach na boisku panuje chaos,ciężko piłką poklepać.W normalnych warunkach coś by Guła z Broziem zmontowali i byłyby 3 punkty

Hives4 05.11.2013 06:49

Fakt jest taki, że Małecki od powrotu do Wisły nie zaliczył ani jednego minimum przyzwoitego spotkania (mimo, że w tym czasie nawet Boguskiemu zdarzało się prezentować ciekawe zagrania). We wczorajszym meczu Małeckiemu wszystko nie wychodziło - piłka odskakiwała, mijała go (!!!), podania mu nie wychodziły i błąkał się zamiast wychodzić do gry. Pomijając złą formę drużyny i patrząc na indywidualne umiejętności Małeckiego w trakcie meczu myślałem sobie, że jakby teraz zakończył karierę to nikt by tego nie zauważył, bo chłopak od dłuższego czasu nie istnieje. Jak się nie poprawi to Smuda go odstawi i pożegna. I nikt nie będzie miał prawa mieć mu tego za złe.

Daja`n 05.11.2013 07:16

Miśkiewicz ekstraklasa,Boguski zagrał na poziomie C klasy i Małecki poniżej amatorszczyzny w czystym wydaniu.W tym meczu mogę ocenić tylko trzech zawodników bo reszta grała na poziomie III ligi.

cfa 05.11.2013 07:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1338166)
Weż ty się od Małeckiego po prosu od........
Widać że o piłce to ty nie masz bladego pojęcia. Nie wspominając juz o trzeźwej ocenie sytuacji,gdzie każdy grajek gra piach często nawet 90minut a ty przypierdalasz się tylko do wchodzącego z ławki Małeckiego? Bełkoczesz coś o ambicji a pewnie tak do konca sam nie wiesz cóż to takiego.Daruj sobie ...

Mały gra słabo i kropka. Nie on pierwszy wpada w dołek i nieostatni tam się znajdzie. Naturalnym odruchem kibica jest doping i otucha, wiara w zawodnika... .

Wiesz co ... kurcze niby dobrze piszesz ale prawie każdy zawodnik Wisły w tym sezonie miał jakiś swój mecz, gdzie zagrał chociażby poprawnie, niestety nie pamiętam żeby coś wynikło pozytywnego z gry Małego. Pisałeś, że Patryk od dwóch miesięcy ma ofertę kontraktową, zagadką dla mnie jest to czemu go jeszcze nie podpisał bo na prawdę z obecną formą kiepsko to widzę ...
Od powrotu z Turcji miał może ze 4 mecze gdzie jego gra mogłaby się podobac.

rafkur 05.11.2013 07:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daro&Mysłowice (Post 1338154)
Ja powiem tyle...udalismy sie w trojeczke do Bielska...na meczyk nie weszlismy...pomijajac fakt ze karte kibica wyrobic mozna bylo w jednym okienku jedna osoba srednio 5 minut ale czego mozna bylo sie po tym klubie spodziewac....

ja napisze cos co mnie boli Panowie jak sie nie opamietamy to upadniemy jeszcze nizej...i nie dajmy sobie mydlic oczu ze jest pieknie bo od kilku sezonów jest tylko gorzej

jezeli kibic Wisly nie bedzie szanowal drugiego kibica Wisly bedziemy sie tylko staczac
a pisze to do kolegow ktorzy o 20.15 wbili pod kase w 20 chlopa rozjechali cala kolejke mimo to ze stalo w niej 100 osob(z czego 95% to byla Wisla tym pokazali co to jest szacunek do brata po szalu...co jade do nas na mecz spotykaja mnie jakies dziwne incydenty...nie jest to pierwszy raz ani drugi ani trzeci...

jak sie potem dziwic ze 3 lata temu craxy na meczu 6 tys a nas 17 tys a dzis nas 10tys i ich 10tys

tak placze ale trzeba zaczac plakac bo jak bedziemy sie poklepywac ze jest dobrze to bedzie jeszcze gorzej

w 94 ojciec bierze mnie pierwszy raz na Wisle mam 10 lat jestem posrany jak widze tych kibiców a Tata mowi mi jedna rzecz te czego Ty sie bojisz??tu sa sami nasi...

TYLKO SZMATA BIJE BRATA

Też w zeszłym sezonie widziałem pod stadionem pokaz chamstwa w stosunku do swoich. Jacyś uhahani chłopcy w rozpadającej się "furze" na wadowickich rejestracjach pokazujący fucki gościowi w koszulce Wisły próbującemu wyjechać z parkingu. Nie chcieli go wpuszczać , nie musieli ale po co to prostactwo? Smutne to ale to już inny temat. Cóż pamiętam inne czasy.
Sam mecz w zasadzie zaskoczył mnie tylko skalą przewagi Podbeskidzia. Nie spodziewałem się cudów bo z nimi jak z Odrą - zawsze jest źle. Zaskoczyła mnie tylko deklasacja na boisku wynikająca tylko i wyłącznie z jeżdżenia na dupie. Z drugiej strony od dawna piszę to samo. Walczymy o pierwszą ósemkę. Część już widzi medale a może i koronę ale to na dzień dzisiejszy są mrzonki. Z drugiej strony nie my jedyni straciliśmy w tej kolejce punkty w wygranym "na papierze" meczu. Taka to jest właśnie liga. Z Górnikiem dla odmiany mogą wygrać. Logiki bym się tu nie doszukiwał. Miśkiewicz - jakiś inny wymiar piłkarskiej rzeczywistości.

Dariook 05.11.2013 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1338168)
Dajcie bana Dariookowie za tak chamskie odpowiedzi!


Fakt jest taki, że Małecki od powrotu do Wisły nie zaliczył ani jednego minimum przyzwoitego spotkania (mimo, że w tym czasie nawet Boguskiemu zdarzało się prezentować ciekawe zagrania). We wczorajszym meczu Małeckiemu wszystko nie wychodziło - piłka odskakiwała, mijała go (!!!), podania mu nie wychodziły i błąkał się zamiast wychodzić do gry. Pomijając złą formę drużyny i patrząc na indywidualne umiejętności Małeckiego w trakcie meczu myślałem sobie, że jakby teraz zakończył karierę to nikt by tego nie zauważył, bo chłopak od dłuższego czasu nie istnieje. Jak się nie poprawi to Smuda go odstawi i pożegna. I nikt nie będzie miał prawa mieć mu tego za złe.

:haha:

Przepraszam a Ile ty masz lat kolego? Mamusia widocznie nie nauczyła, że skarżyć to nieładnie?
Chyba nie muszę ci mówić co o tobie myśle po takim czarującym początku. Pisać tego nie będę bo znów zaczniesz błagać o bana za chamskie odpowiedzi itp. damskie zagrywki

Czy ja bronię Małeckiego? A gdzie to wyczytałeś skarżypyto? I co mnie obchodzi co ty sobie myślałeś jak oglądałeś MAłeckiego na meczu, ba czy kogokolwiek to twoje damskie lamentoiwanie interesuje?

Ja jestem kibicem Wisły i gówno mnie obchodzi twoja kulawa taktyczna rozkminka. Wnikać w nią nie ma najmniejszego sensu, szkoda mojego czasu więc zapamiętaj sobie jedno...
Paryka szanuję bo mam do tego powody. Jest graczem mojej ukochanej druzyny i wypada mi się tylko z tego cieszyć a tobie no cóż pozostaje lament i babskie łzy.

Zostałem wychowany w wartościach gdzie swojemu się zawsze pomaga i nie zostawia się nigdy go z tyłu. Kibicuje kazdemu piłkarzowi,nie gwizdam na nich jak więsniak na polu kukurydzy. Jestem wymagający ale przede wszystkim wyrozumiały.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1338173)
Wiesz co ... kurcze niby dobrze piszesz ale prawie każdy zawodnik Wisły w tym sezonie miał jakiś swój mecz, gdzie zagrał chociażby poprawnie, niestety nie pamiętam żeby coś wynikło pozytywnego z gry Małego. Pisałeś, że Patryk od dwóch miesięcy ma ofertę kontraktową, zagadką dla mnie jest to czemu go jeszcze nie podpisał bo na prawdę z obecną formą kiepsko to widzę ...
Od powrotu z Turcji miał może ze 4 mecze gdzie jego gra mogłaby się podobac.

Moze dlatego, że w dyspozycji jaka obecnie prezentuje i przy tak skonstruownym kontrakcie pewnie by musiał dorabiać w Tesco na kasie żeby przeżyć.
Gra na starym bo lepiej płacą i tyle. A ze szału nie ma, transfer nie grozi, Bednarz nie ma kasy by oddac wiec czasu na parafowanie jest ze hoho.
A z resztą on rzadko myśli profesjonalnie, taki jego urok.

tommiyacht 05.11.2013 08:00

pozwólcie ze nad wczorajszym performancem naszych wkładów spuszczę kurtynę milczenia.

a frajerami to są ale górale. reszte sobie dopiszcie, ja nie mogę bo dalej sie cały trzęsę

Gwiaździsty 05.11.2013 08:57

Trzeba koniecznie zatrudnić drugiego trenera od ....wyjazdów. Smuda i zawodnicy jak widać po minięciu granic Krakowa zapominają jak się gra w piłkę. Chyba, że to autorskie założenia taktyczne, bo tak jest co mecz na wyjeździe. Chorzów, Bydgoszcz, teraz Bielsko Biała, to kompromitujace wystepy a niebawem czekają nas ekskluzywne wrażenia w Zabrzu czy Białymstoku.
Zastanawiałem się kiedy treneiro Smuda zdejmie z boiska wyjątkowo zmęczonego życiem Chrapka, który wygladał jakby grał na gigantycznym kacu. Kiedy wreszcie zdejmie z boiska wirtuoza gry Boguskiego, który poza niecelnymi podaniami w puste pole, próbował zawalczyć o piłkę z przeciwnikiem atakując go plecami. To, że tamten ominął go z piłka nie miało już znaczenia.
Po raz pierwszy widziałem jak można przegrywać chyba wszystkie dośrodkowania w pole karne czyli wystarczył brak wyższych obrońców i ten element oddany przeciwnikowi.

Cała myśl taktyczna trenera spiepszył bramkarz Miśkiweicz, który nie dostroił się do reszty zespołu bo chyba nie zrozumiał założeń taktycznych Smudy.

Nie wiem co oni robią na treningach, ale na pewno nic dobrego.


P.S. Byle do piątku. Potrzebny będzie fotel z zapinanymi pasami.

Griszka30KR 05.11.2013 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St Yabol (Post 1338157)
Coś mi sie zdaje, że nasz trenejro Smuda zapomniał, że w meczu można dokonać 3 zmian a nie max 2. Już któryś raz widze taki obrazek

A powiedz mi kto mógł cos zmienic w grze na +?Chavez (być moze spowodowac faul),czy Stolarski (byc może groźną strate),Fryc?Burdenski-nie wiem.
Nikt z nich nie nosił nic do ofensywy,a przeciez chyba o to chodziło

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1338167)
silny wiatr też wpłynał na poziom meczu jak i postawe Wisełki.W takich warunkach na boisku panuje chaos,ciężko piłką poklepać.W normalnych warunkach coś by Guła z Broziem zmontowali i byłyby 3 punkty

Biore to za dobry żart.Co ma wiatr (atki jak był) do poklepania po ziemi na małej powierzchni.......Aaaa chyba ,że chodzioiło Ci o ten wiatr jaki nabrało w żagle Podbeskidzie,widząc nasza nieudolnosc ,to juz rozumiem.

AYALA 05.11.2013 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1338178)



Biore to za dobry żart.Co ma wiatr (atki jak był) do poklepania po ziemi na małej powierzchni.......Aaaa chyba ,że chodzioiło Ci o ten wiatr jaki nabrało w żagle Podbeskidzie,widząc nasza nieudolnosc ,to juz rozumiem.

To polecam Ci pokopać w gałe na wietrze (60-70 km/h).Podania nie dochodzą do adresata,piłka robi cuda.Gra wyglada jak kopanina, co nie zmienia faktu że na wyjazdach Wisła gra słabo

tommiyacht 05.11.2013 09:17

najwyraźniej PBB jest wprost stworzone do tych warunków, pewnie trenują na dworcu w Kielcach albo wynajmują hale do testowania aerodynamiki airbusów

Griszka30KR 05.11.2013 09:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1338181)
To polecam Ci pokopać w gałe na wietrze (60-70 km/h).Podania nie dochodzą do adresata,piłka robi cuda.Gra wyglada jak kopanina, co nie zmienia faktu że na wyjazdach Wisła gra słabo

Chłopie a co Ty myslisz ,ze człowiek w piłke nie grał.....Owszem przeszkadza ,lee przy dłuższych,przewaznie górnych podanaich,a nie przy klepaniu po ziemi na krótkich odcinkach.

tommiyacht 05.11.2013 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1338132)
Przed nami jeszcze kilka spotkać w przeciągu miesiąca, najbliższy mecz w piątek (WTF, 4 DNI PRZERWY MIĘDZY WYJAZDAMI?)

To co ma Zawisza powiedzieć. Graja dzisiaj w Chorzowie a w piątek w Białymstoku.

dynek.pl 05.11.2013 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kac (Post 1338151)
Jak będziemy remisować na wyjazdach, a u siebie wygrywać to biorę to w ciemno z naszą obecną sytuacją.

Mysle, ze to byl ostatni wyjazd w tej rundzie gdzie moglismy zapunktowac.

AS82 05.11.2013 10:06

Ogromne rozczarowanie wczorajszym meczem . U siebie gramy dobrze ,a momentami bardzo dobrze , ale wszystko niweczymy na wyjazdach.Wygraliśmy na 7 meczów na wyjezdzie 1 i to w kuriozalnych okolicznościach.Martwie sie bo teraz przed nami 3 ciezkie wyjazdy na koniec rundy + mecz u siebie ze Slaskiem. Boje się ,że stracimy wysoką pozycję w tabeli po tych 5 ciu meczach i Legia nam odjedzie..Wczoraj najbardziej mnie zmiażdzyło ,ze kopiący się po głowie Boguski nie został zmieniony ,choć był pierwszy do zmiany.

Drozd 05.11.2013 10:11

Nikt widzę nie bierze pod uwagę najprostszego wyjaśnienia, mianowicie miał być remis :). Gdyby Miśkiewicz wpuścił coś do przerwy to pewnie zagralibyśmy też coś do przodu. A tak była obawa ze jak coś strzelimy to później trzeba będzie walnąć swojaka. Komuś mogłoby się to wydawać kretyństwem, jednak wyjaśnia ono wszystkie zachowania naszych grajków.

Gdybyśmy wygrali mielibyśmy jako drużyna typowana do spadku punkt mniej niż "wielka Legia". A tak mają trzy punkty przewagi i mogą dalej opowiadać swoje bajki o dominacji na ligowym podwórku, bo o pucharach wstyd wspominać.

Podziękowałem za oglądanie tego teatru po 30 minutach i z opisów widzę ze trochę zdrowia zaoszczędziłem. Te 30 minut wystarczyło żeby stwierdzić że w chaosie który panował jedynym który potrafił uspokoić grę był właśnie Boguski, jak zwykle zresztą. W tym czasie Chrapek zanotował kilka podań i strat po których pojechały kontry. Gdyby takie zanotował Boguski niektórym by chyba żyłka pękła. Nie oznacza to, że Rafał grał lepiej od reszty, bo grał słabo, ale ostatnia moda skrytykuj Boguskiego sprawia, że chłopak urasta do postaci winnej straty punktów, a jest to bzdurą totalną. Na duży plus należy mu zapisać filmowy kiks przy próbie wrzutki. ;)

tomek100 05.11.2013 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338191)
Nikt widzę nie bierze pod uwagę najprostszego wyjaśnienia, mianowicie miał być remis :).Gdyby Miśkiewicz wpuścił coś do przerwy to pewnie zagralibyśmy też coś do przodu. A tak była obawa ze jak coś strzelimy to później trzeba będzie walnąć swojaka. Komuś mogłoby się to wydawać kretyństwem, jednak wyjaśnia ono wszystkie zachowania naszych grajków.
.

Piszesz to na poważnie czy żartujesz? Jeśli to pierwsze to naprawdę brak słów na określenie tej Twojej obsesji spiskowej.

Co do Boguskiego - pełna zgoda.

piotek 05.11.2013 10:29

Ktoś napisał, że w ciemno bierze zwycięstwa u siebie i remisy na wyjazdach. Ok, ja też, ale nie w takim stylu! Co nam z tego, że wyfarciliśmy ten punkt, jak w ogólnym rozrachunku zakłamuje on nieco obraz naszej sytuacji. Mam wrażenie, że fakt iż "o stylu się nie pamięta, liczą się punkty" na dłużsżą metę może nam skutecznie utrudnić rozwój.

Reasumując, Wisła NIE MOŻE zadowalać się, kij tam z wynikiem, taką grą. Więcej radości i wiary w drużynę dostałbym, ale po meczu, gdzie stwarzamy sobie sytuację i jesteśmy lepsi od outsidera (!) naszej ligi.

szprotson 05.11.2013 10:43

Nie jestem zdziwiony.
Mamy w kadrze 14 chłopa, goscie nagle zaczeli grać co 3 dni do tego ciezkie przygotowania Smudy i organizm sie zmęczył.Teraz chwila wolnego, liczę ze własnie w tym okresie złapią świeżość.

Drozd 05.11.2013 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1338193)
Piszesz to na poważnie czy żartujesz? Jeśli to pierwsze to naprawdę brak słów na określenie tej Twojej obsesji spiskowej.

Ooo właśnie takie podejście sprawia, że nikt nie wie dlaczego poziom piłki w naszym kraju jest tak kompromitujący. Tobie się wydaje, że sytuacja w której grajki znają ustalony wynik przed meczem jest niemożliwa, nieprawdopodobna, itd.

Wszyscy oczywiście chcieli by żeby tak było, niestety w Polsce rzadko jest tak żeby było jak wszyscy chcą. Co zrobił Paweł po podaniu od Piotrka z wolnego? Dlaczego lecącej w kierunku bramki piłki nie strzelił lub nie dotknął zmieniając kierunek jej lotu tylko przyjął odwracając sie tyłem do bramki i i kopnął w trybuny? To nie jest normalne zachowanie napastnika i widzi to każdy mający blade pojęcie o piłce. Takich nienormalnych zachowań było wiele. A że wszystko ma swoje wytłumaczenie to ja przychylam się do tłumaczącego wszystko.

martin_6 05.11.2013 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338191)
Nikt widzę nie bierze pod uwagę najprostszego wyjaśnienia, mianowicie miał być remis :). Gdyby Miśkiewicz wpuścił coś do przerwy to pewnie zagralibyśmy też coś do przodu. A tak była obawa ze jak coś strzelimy to później trzeba będzie walnąć swojaka. Komuś mogłoby się to wydawać kretyństwem, jednak wyjaśnia ono wszystkie zachowania naszych grajków.

Gdybyśmy wygrali mielibyśmy jako drużyna typowana do spadku punkt mniej niż "wielka Legia". A tak mają trzy punkty przewagi i mogą dalej opowiadać swoje bajki o dominacji na ligowym podwórku, bo o pucharach wstyd wspominać.

Aha...

10 znaków

Drozd 05.11.2013 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1338205)
Aha...

10 znaków

Rozumiem, że masz podobne wrażenie. Czy jakoś inaczej wyjaśnisz dlaczego nasz etatowy strzelec wczoraj nie chciał strzelać.

Lukasz 05.11.2013 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338208)
Rozumiem, że masz podobne wrażenie. Czy jakoś inaczej wyjaśnisz dlaczego nasz etatowy strzelec wczoraj nie chciał strzelać.

:) Mam głupsze - w październiku grali z Widzewem a wczoraj był 4-ty i nie było na czas przelewu. A to już listopad.

P.S.
Ależ my mamy farta. Smuda-cuda.

martin_6 05.11.2013 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338208)
Rozumiem, że masz podobne wrażenie. Czy jakoś inaczej wyjaśnisz dlaczego nasz etatowy strzelec wczoraj nie chciał strzelać.

Ok, sugerujesz że nasi specjalnie grali tak beznadziejnie, żeby legioniści nie poczuli dyskomfortu, że są naciskani w tabeli? Chyba przeceniasz pokłady empatii piłkarzy Wisły.

Myślę, że są lepsze sposoby na pilnowanie remisu, niż panika pod własną bramką i liczenie na to, że Miśkiewicz będzie znowu wyczyniał cuda (ten to ma sezon konia jak Dolha kiedyś, jak nie lepiej)

pepe72 05.11.2013 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1338208)
Rozumiem, że masz podobne wrażenie. Czy jakoś inaczej wyjaśnisz dlaczego nasz etatowy strzelec wczoraj nie chciał strzelać.

Jak się dobrze przypatrzeć, to była to kolejka cudów. Kilka drużyn się "przebudziło". Więc być może Wisła również nie miała wygrać.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl