Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [2 kolejka] Korona Kielce - WISŁA Kraków, 29 lipca godzina 18:00. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9093)

buczo1985 29.07.2013 20:09

No to mamy 4 pkt po dwóch kolejkach. Jest lepiej niż przypuszczałem.
Ale zgoła inne nastroje byłyby gdyby Burliga zakiwał się w tej ostatniej minucie na śmierć. Super, że się udało, że wywalczył karnego, a Chrapek strzelił, ale moim zdaniem ta akcja to w ogóle powinna się skończyć ładnym rozegraniem kontry 2 na1 i golem strzelonym przez Burligę albo przez Sarkiego.

Jak dojdzie Brożek może być tylko lepiej. Zaczynam wierzyć w to, że stać Wisłę na pierwszą ósemkę (w domyśle miejsce 5-8)

Adenalix 29.07.2013 20:13

Ja uważam, że dodatkowo dobrze dzisiaj Gordan zagrał. Słabiej Stolarski z Nalepą, ale gdzie mają się uczyć gry pod presją i ogrywać, jeśli nie w meczach o stawkę? Uważam, że pomimo kilku słabszych momentów Ostoja Stepanovic zagrał dzisiaj dobre zawody. To wszechstronny zawodnik, który na pewno nie zaniża naszego poziomu, a może być tylko lepiej. Nie jest Meliksonem, ale uważam, że może być lepszy np. od Tomka Jirsaka, 5 lat temu nie zmieściłby się na ławce, ale a w naszej sytuacji kadrowej taki gość to duży walor. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc do Wrocławia po trzy punkty.

Grantar 29.07.2013 20:14

Kupa szczęścia.
Na plus: Garguła, Chrapek, Miśkiewicz, Nalepa
Na minus: Małecki, Stiepanowić,

MatMario 29.07.2013 20:16

Co do Garguly... Ostatnia runda przed tym jak bedzie mogl podpisac z kim chce.

Rob_Zombie 29.07.2013 20:20

A Małecki nie pierwszy (i zapewne nie ostatni...) raz zakończył mecz bez choćby jednego udanego zagrania...

kibic sukcesu 2007 29.07.2013 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gypsy (Post 1324926)
A ja mam też nadzieję, że drwale z Korony nie potraktują zbyt brutalnie naszych grajków ;) Jeszcze kontuzji nam trzeba....

Powinno być: naszych drwali.

serek.c2 29.07.2013 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1325016)
A Małecki nie pierwszy (i zapewne nie ostatni...) raz zakończył mecz bez choćby jednego udanego zagrania...

Spokojnie - widać po nim, że ciężkie nogi chłopak ma jeszcze. Przyjdzie świeżość to i lepszą wersję Małego zobaczysz.

Ogryzek 29.07.2013 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1325016)
A Małecki nie pierwszy (i zapewne nie ostatni...) raz zakończył mecz bez choćby jednego udanego zagrania...

A kto dośrodkowywał na głowę Boguskiego? Gdyby tam był Brożek a nie Rafał to byłby gol:)

Ja widzę duży plus bo:

Sarki grał badziew
Małecki grał badziew

Obaj mieli być liderami i motorami napędowymi Wisły. A mimo to wygraliśmy z kompleksiarzami z Kielc prawie bez nich. To jeśli chłopaki zaczną grać lepiej (a zaczną) to dopiero nasza gra z szybkimi skrzydłowymi będzie sporo lepsza niż teraz. Tak to widzę:)

martin_6 29.07.2013 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1325015)
Co do Garguly... Ostatnia runda przed tym jak bedzie mogl podpisac z kim chce.

Garguła to podpisywać z kim chciał mógł 4,5 roku temu. Teraz to raczej z tym, kto jego zechce :P

murray 29.07.2013 20:43

Ja się trochę podczas tego meczu uśmiałem, bo z piłką nożną miało to mało wspólnego, ale co mi się podobało:
- pressing czasami
- skuteczność (głównie tutaj czapki z głów dla gumożuja)

Z tym pressingiem jest tak, że w Polsce wystarczy być na nogach i podbiec do byle drewniaka i piłkę można w jakiś sposób odzyskać. U Kulawika pressing wyglądał tak, że podbiega zawodnik i fauluje. U Smudy z kolei jakoś to lepiej wygląda. No nie jest to pressing sensu stricto, taki jaki jest w prawdziwym futbolu, ale na drewna ligowe to wystarcza, co mnie trochę smuci, bo to znaczy, że polska piłka to dno.

Tak więc tym optymistycznym akcentem kończę mój komentarz pomeczowy :)

Lukasz 29.07.2013 20:53

Moim zdaniem Sarki w ofensywie na minus, w defensywie na plus. Stolarski się uczy na własnych błędach, na szczęście dziś bez konsekwencji.
Bunoza całkiem przyzwoicie - swoje zrobił.

Małecki był dziś bezproduktywny. Do niego dorzucę Wilka - dwa filary z ekipy Maaskanta obecnie grające piach.
Boguski - mogłoby go dziś nie być.

Miskiewicz wyciąga znów swoje. Głowacki trzyma solidny poziom.
Garguła bezsprzecznie gracz meczu.

Co do spotkania - zamiast napastnika mamy strzały z dystansu - całkiem ciekawe rozwiązanie. Dziś skrzydła zawiodły, za to środek miał dzień konia. Obyi fart utrzymał się jak najdłużej.

szprotson 29.07.2013 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1324318)
scyzory chyba od roku nie przegrały u siebie w twierdzy gdzie Nas nie wpuszczają.

pasowało by s.......ić im statystyki, szczególnie że my bez zębow.

no i się kłerwa udało.
HAHA.

Brawa za 3 punkty się należą, i może najlepiej zamknąć już ten temat i o meczu nie rozmawiać bo bieda straszna.3-2 AEJAO

E: Kaan - wypracował karnego to troche dla mnie na wyrost. Dziękujmy niebiosom ze odcięły prąd obrońcom scyzoryków i zrobił Nam karnego. Brawo Chrapek! Brawo. Nogi się nie ugięły - szacun!
Szarki cały mecz piach, a tu zrobił akcje meczu :)

Kaan 29.07.2013 20:56

Od razu mówię, że meczu nie oglądałem.

Skoro Burliga wszedł w 77 minucie a wypracował karnego to dlaczego nikt nie pisze o nochalu Smudy? :)
Równie ważne jak wygrana jest strzelenie 3 bramek w jednym meczu bez napastnika :) A to cieszy potrójnie. Mimo wszystko Paweł wracaj jak najszybciej.

Matt 29.07.2013 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1325019)
A kto dośrodkowywał na głowę Boguskiego? Gdyby tam był Brożek a nie Rafał to byłby gol:)

Ja widzę duży plus bo:

Sarki grał badziew
Małecki grał badziew

Obaj mieli być liderami i motorami napędowymi Wisły. A mimo to wygraliśmy z kompleksiarzami z Kielc prawie bez nich. To jeśli chłopaki zaczną grać lepiej (a zaczną) to dopiero nasza gra z szybkimi skrzydłowymi będzie sporo lepsza niż teraz. Tak to widzę:)


Tak masz racje, gdyby tam był Brożek to myśle ze byłoby 3:0 dla nas.
Ciekawe kiedy ostatni raz Brożek trafił do siatki:)

Ogryzek 29.07.2013 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1325023)
Moim zdaniem Sarki w ofensywie na minus, w defensywie na plus. Stolarski się uczy na własnych błędach, na szczęście dziś bez konsekwencji.
Bunoza całkiem przyzwoicie - swoje zrobił.

Małecki był dziś bezproduktywny. Do niego dorzucę Wilka - dwa filary z ekipy Maaskanta obecnie grające piach.
Boguski - mogłoby go dziś nie być.

Miskiewicz wyciąga znów swoje. Głowacki trzyma solidny poziom.
Garguła bezsprzecznie gracz meczu.

Co do spotkania - zamiast napastnika mamy strzały z dystansu - całkiem ciekawe rozwiązanie. Dziś skrzydła zawiodły, za to środek miał dzień konia. Obyi fart utrzymał się jak najdłużej.

Sarki na plus w defensywie ale dopiero po o.......u od Smudy w czasie meczu. Wcześniej w defensywie na dwa minusy:)

Z resztą się zgadzam.

Tarann 29.07.2013 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1325005)
Cóż widocznie w Polsce w przeciwienstwie do pro lig wszystko stoi na glowie. Jak sa pieniadze to dzialaja one demobilizujaco na wyniki. Patrz my z przeplaconymi stranieri czy Zaglebie Lubin i ich ligowe kampanie, Polonia bogata za JW. A skonfrontujmy to z Polonia biedna, i biedną Wisłą. :) Lepiej punktuja biedaki jadacy na ambicji niz ci, ktorym nie brakuje niczego.


"Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny"

Ogryzek 29.07.2013 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matt (Post 1325026)
Tak masz racje, gdyby tam był Brożek to myśle ze byłoby 3:0 dla nas.
Ciekawe kiedy ostatni raz Brożek trafił do siatki:)

Powinno to brzmieć inaczej co napisałem: gdyby tam stał jakikolwiek piłkarz który w przeciwieństwie do Boguskiego potrafi jakkolwiek uderzyć piłkę głową byłoby 3-1 dla nas.

Nie mogło być 3-0 dla nas bo było 2-1... coś z liczeniem u kolegi:)

Uran235 29.07.2013 21:02

Jakby mało było mi trzech punktów w Kielcach, to jeszcze weszło dodatkowo słodzi...

Cytat:

Wisła po dwóch kolejkach ma cztery punkty, a Korona tylko jeden, chociaż przecież miało być odwrotnie (kielczanie grali dwa razy u siebie). Przypomnijmy jednak, że tak naprawdę… Wisła ma punkty dwa, a Korona jeden, bo za momencik Ekstraklasa SA będzie ciachała dorobek ligowców.
Oj, kogoś dupka boli :D

crux.a 29.07.2013 21:10

kilka obserwacji.
1. pierwsza bramka Garguły, ok, szczęśliwy rykoszet, ale z ujęcia zza bramki widać, że szło gdzieś w okolice słupka; szczęściu trzeba pomóc.
2. obie bramki Korony to straszne błędy w obronie.
3. zastanawiałem się, co by było, gdybyśmy mieli mniej szczęścia i przegrali to 1-2. zostałoby to i owo: piękna brama Garguły, kilka akcji Chrapka, niezły pressing, dobry Miśkiewicz, wrażenie, że zaczyna się team.
4. Smuda to nie jest zły trener na te czasy.

oglądałem w knajpie w stolycy (praca), miłe uczucie:)

czy nadobny Fabian dotknął piłkę w ogóle?

Griszka30KR 29.07.2013 21:14

Przeciwnikom Smudy mówie (bez względu na następne wyniki), zapraszam na kolejny mecz.
Po występie Wilka mówię,nie mam uwag dlaczego ławka...

Adenalix 29.07.2013 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1325034)
czy nadobny Fabian dotknął piłkę w ogóle?

Nie, ale odmienił losy meczu, bo wszedł przy 2-2.

nieznajomy 29.07.2013 21:16

Grali co umieli....najważniejsze, że im się chciało i to się opłaciło w ostatniej minucie. Brawo za 3 pkt...mogą przegrać mecz, ale muszą gonić i tak według mnie było... dziś dużo szczęścia, ale taki jest futbol i za to go kochamy...były emocje do końca ( obrona Miśkiewicza i karny dla nas) tym bardziej cieszy zwycięstwo że, na wrogim terenie....teraz kolejna twierdza - Wrocław do zdobycia...nadzieja umiera ostatnia...

Mario Nh 29.07.2013 21:20

Ze Śląskiem będzie ciężko, to samo z Jaga Stokowca.
Mój scenariusz jeden punkt w tych meczach. Jak na ten materiał ludzki to i tak niezły wynik będzie.

zim zum 29.07.2013 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1325013)
Ja uważam, że dodatkowo dobrze dzisiaj Gordan zagrał. Słabiej Stolarski z Nalepą, ale gdzie mają się uczyć gry pod presją i ogrywać, jeśli nie w meczach o stawkę? Uważam, że pomimo kilku słabszych momentów Ostoja Stepanovic zagrał dzisiaj dobre zawody. To wszechstronny zawodnik, który na pewno nie zaniża naszego poziomu, a może być tylko lepiej. Nie jest Meliksonem, ale uważam, że może być lepszy np. od Tomka Jirsaka, 5 lat temu nie zmieściłby się na ławce, ale a w naszej sytuacji kadrowej taki gość to duży walor. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc do Wrocławia po trzy punkty.

Gordan zagrał dobrze, bo przyjął taktykę wspomnianego przez Ciebie Jirsaka i był poza grą. W pierwszych dwudziestu minutach Korona wszystko grała jego stroną, a jego nie było. Generalnie obrona w dzisiejszym spotkaniu grała średnio, martwi niepewność Głowackiego. Ostoja to mi bardziej przypomina Lantame Ouadje niż Jirsaka.

Mamy dużo szczęścia, bo Franio od 75 ustawił turbodefensywę i bronił wyniku, a wygrał. Do tej drużyny potrzeba jeszcze 5 przyzwoitych zawodników, bo póki co to za bardzo na sztukę nie ma kto grać na niektórych pozycjach :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1325038)
Nie, ale odmienił losy meczu, bo wszedł przy 2-2.

Przed bramką dostał piłkę na prawej stronie obrony i zrobił klasyczny B-klasowy wyjazd w aut. :)

piter116 29.07.2013 21:23

Nieważny styl i okoliczności w jakich te 3 pkt zdobyliśmy. Najważniejsze, że w końcu wygraliśmy z tymi pajacami na ich terenie. +3 nad parchactwem.

LucjuszWielki 29.07.2013 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1324985)
Miśkiewicz 3,5
Stolarski 3,5
Głowacki 3,5
Nalepa 4,0
Bunoza 3,5
Stjepanovic 4,0
Garguła 2,0
Chrapek 2,5
Sarki 4,5
Małecki 4,5
Boguski 3,5
---
Burliga 3,5
Wilk 3,5

Skala jak w kickerze.

Tyś jest kicker.


Skala normalna, polska, zdroworozsądkowa, nie z tvnu lub innego na czasie badziewa, którego gość po 28 roku zycia wstydziłnby się zainsynuować :
skala 1-10

Miśkiewicz 6 (troche zawalił przy 1 bramce, ale kilka razy uratował)
Stolarski 5
Głowacki 6
Nalepa 4
Bunoza 5
Stjepanovic 2
Garguła 7,0
Chrapek 6
Sarki 4
Małecki 4
Boguski 3
---
Burliga 4
Wilk 4

jak w kickerze :haha:

oceny raczej lepsze po 5 browarach niż na trzeźwo gimnazjalisty z kickera

Karherop 29.07.2013 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1325032)
Jakby mało było mi trzech punktów w Kielcach, to jeszcze weszło dodatkowo słodzi...



Oj, kogoś dupka boli :D

a nejlepszy jest fakt

ze w tym systemie Legia ma teraz 3 punkty

o tym juz weszlo nie napisalo :haha:

arti 29.07.2013 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1325041)
Ze Śląskiem będzie ciężko, to samo z Jaga Stokowca.
Mój scenariusz jeden punkt w tych meczach. Jak na ten materiał ludzki to i tak niezły wynik będzie.

Może Śląsk będzie nieco zdechły po meczu z Brugge.
A jakby jakimś cudem ugrali z Belgami jakiś remis to może będą się nastawiać raczej na rewanż niż na nas. I m.in. w tym szansa na remis we Wrocku.

Wujekm 29.07.2013 22:06

Aż ciężko uwierzyć że mamy aż 4 pk z taka ekipą grajków Naprawdę ciężko

Oldpara 29.07.2013 22:15

Gramy gorzej niż rok, czy dwa lata temu, ale wygrywamy i to po golu w 94 minucie.Przypomne, że rok temu też był gol w 90 minucie, ale w tyłek.

Co by nie mówić, ale dokładnie tak grają drużyny Smudy - gryząc trawę do samego końca. Myślałem, że dłużej mu zajmie odciśnięcie swojego piętna na zespole, a tu niespodzianka. Imho to dobry trener na te ciężkie czasy, a Wisła, mimo, że od jej oglądania zęby bolą, po raz pierwszy do dłuższego czasu mnie rozweseliła, zamiast zdołować.

Aż mi sie zechciało na forum zaglądnąc! :)

Uran235 29.07.2013 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wujekm (Post 1325049)
Aż ciężko uwierzyć że mamy aż 4 pk z taka ekipą grajków Naprawdę ciężko

Bez przesady, w tej lidze każdy może... przegrać z każdym. Jakby nie patrzeć dzisiaj to bardziej Korona z nami przegrała, niż my wygraliśmy ten mecz - w pierwszej połowie cisnęła nas niemiłosiernie, w drugiej zepsuła dwie setki. Oczywiście w żadnym razie nie mam zamiaru z tego powodu płakać, czy twierdzić, że powinniśmy zrzec się punktów :P
Po prostu trzeba przyjąć do wiadomości, że możemy zdobywać punkty w meczach, w których nie będziemy stroną lepszą i tracić oczka tam, gdzie uda się rywala zdominować. Taki urok tej ligi, że o wyniku bardziej decyduje suma farta niż umiejętności.

JacobCFC 29.07.2013 22:25

Pół dnia mi dziś siedziało, że Garguła to taki polski Kaka, dobry gracz, potem kontuzja, transfer i koniec bajki. Zobaczymy czy to tylko przebłysk i jedno meczowy dzień konia, czy może w końcu zacznie spłacać swój kontrakt. Co najmniej na tydzień o 180 stopni zmienią się poglądy połowy forum co do Garguły po tym meczu :D
Fajnie, że Chrapek nie boi się odpowiedzialności i podszedł do karnego, chociaż czułem, że będzie pudło. Teraz czekać na napastnika, który złapie formę, (może być i Brożek, bo w moim mniemaniu, jeżeli będzie mu kto miał podać dalej jest top zawodnik, który może w naszej buraczanej lidze strzelić minimum 15 goli) i ten sezon wcale nie musi być, aż taki stracony jak wszyscy twierdziliśmy, ale z drugiej strony jedna jaskółka wiosny nie czyni i należy się wstrzymać z hurraoptymizmem.

7 kotów 29.07.2013 22:51

Przeciez gdyby na boisku dalej byl Malecki, to on by poszedl zamiast Burligi w tej ostatniej minucie.
I wiadomo co by bylo. Strzal w kierunku Radomia i pretensje do Sarkiego.

Czyli: brawo zmiany Smudy!

LucjuszWielki 29.07.2013 23:04

Zamiana Szczepanowicza na Sobola póki co wygląda marno-żałośnie.... Masakra każde plus przypisywane za tą kopaninę dla Smudy powinny brutalnie zrównoważyć komedię zamiany.....

buczo1985 29.07.2013 23:11

Wynik cieszy, ale trzeba zachować chłodne spojrzenie. Można teraz pochwalić zawodników za determinację, trenera za przygotowanie do meczu i zmiany, ale jak przegramy 2 następne mecze, znowu będzie wieszanie psów :)
Dlatego tak jak ktoś pisał wyżej, to zwycięstwo jest bardzo cenne w perspektywie następnych meczów. Jeśli uda się ugrać od 1 do 3 pkt w tych dwóch meczach będzie bomba. Jak 6 to kosmos. Jak zero to na forum zapanuje wielki gniew :)

mee 30.07.2013 06:57

Gramy tak że da się to oglądać.
Chrapek zaczyna pokazywać pazurki.
Garguła - przy Chrapku może się jeszcze rozwinąć :-)
Sarki - ja jednak dałbym mu kredyt zaufania, jest chimeryczny ale potrafi jednym zwodem zmienić losy meczu.
Małecki - słabo ale jest potrzebny ( na razie ) na boisku
Boguś - jak to Boguś, niby jest, niby coś biega, ale pożytek nie za duży. Potencjał też.
Stjepanović - trochę szybciej i będzie lepiej, kredyt zaufania, NA RAZIE WILK NA ŁAWĘ, kultura piłkarska wyrażnie po stronie Ostoji.
Cała obrona na duży plus, są błędy ale piłka dosyć szybko wychodzi z tej strefy, Głowa w normie, Bonanza, Nalepa i Stolarski na plus.
Miśkiewicz - duuuży plus za cały mecz, obok Chrapka i Garguły współautor 3 punktów.
Generalnie momentami w środku wygląda to fajnie piłka szybko chodzi, "dzieje się", znacznie przyjemniej się to ogląda bo w końcówce ubiegłego sezonu nie można było na trzeźwo na to patrzeć. Dojdzie Brozio i powinno być lepiej w napadziorze ( o gorzej naprawdę trudno), środek wygląda obiecująco, tyły też. Póki co, po 2 kolejkach, umiarkowany optymizm.

yoda79 30.07.2013 07:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mee (Post 1325077)
Stjepanović - trochę szybciej i będzie lepiej, kredyt zaufania, NA RAZIE WILK NA ŁAWĘ, kultura piłkarska wyrażnie po stronie Ostoji.

Kultura piłkarska? Dla mnie ten gośc jak na razie gra niesamowity piach.
Heh, trzeba na tydzień odpuścić sobie Orbita i hejt. Brawo Wiślacy:)

serek.c2 30.07.2013 07:20

Jakich znowu stoperów? To Stjepanovic zostawił kolesia wbiegającego w pole karne...

Grantar 30.07.2013 07:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mee (Post 1325077)
Gramy tak że da się to oglądać.

Tak.....chwilami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mee (Post 1325077)
Stjepanović - trochę szybciej i będzie lepiej, kredyt zaufania, NA RAZIE WILK NA ŁAWĘ, kultura piłkarska wyrażnie po stronie Ostoji.

Z taką kulturą to do teatru .... wolę gościa nieco chaotycznego ale wojownika. Strzał "Stiepy" w drugiej połowie na wysokość 4 piętra pokazał że i ta technika niewiele lepsza niż w przypadku Cezarego ...
A co do braku szybkości: ... toć przecież podstawa w piłce ....

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mee (Post 1325077)
Cała obrona na duży plus, ......

Żartujesz.
Obrona zagrała dużo lepiej z Górnikiem. W tym meczu mogliśmy stracić 5 bramek.

Tak w ogóle trzeba na trzeźwo popatrzeć: gdyby w 92 minucie Miśkiewicz nie wybronił w beznadziejnej sytuacji wynik byłby odwrotny więc .... spokojnie !
Jeszcze nie raz dostaniemy buki ...
tej drużynie brakuje:
- napastnika w formie
- Małeckiego w formie
- klasowego defensywnego pomocnika (może rywalizacja Stiepy i Wilka coś poprawi)
- kilku zmienników

Uran235 30.07.2013 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1325081)
Jakich znowu stoperów? To Stjepanovic zostawił kolesia wbiegającego w pole karne...

Tak naprawdę to zawalił brak zgrania.
Indywidualnie najbardziej zawalił Wilk.
Potem Stjepanović.
Potem Głowacki.
Potem Bunoza.

Najbardziej Wilk, bo się do dupy ustawił. On poszedł zaasekurować skrzydło, bo było 2 na 2. Tylko, że zrobił to tak fatalnie, że koledzy myśleli, że on wchodzi w lukę po stoperze i przysnęli - stąd wzięły się kolejne błędy. Na dodatek skrzydło wcale nie wymagało asekuracji, więc Wilk był właściwie wykluczony z akcji, bo ustawił się plecami do tego, co działo się w polu karnym, a z tego, że kontrolował wzrokiem piłkę nic mu nie przychodziło, bo był od niej zbyt daleko.

Stjepanović mógł zażegnać zagrożenie, gdyby przechwycił Sobolewskiego. Ale nie zrobił tego, bo w pole karne poszedł już Wilk. Nie dość, że Stjepanović musiałby zbiec w to samo miejsce, to jeszcze odsłoniłby drugie tempo akcji. Gdyby Stjepanović pobiegł za Sobolewskim, naraziłby drużynę na strzał zawodnika wbiegającego w drugie tempo albo na to, że Korona przechwyci piłkę zaraz przed szesnastką i w taki czy inny sposób zakończy akcję korzystając z tego, że defensywa Wisły będzie już zupełnie zdezorganizowana.

Głowacki mógł zażegnać zagrożenie, gdyby uprzedził Sobolewskiego, ale był przekonany, że albo Wilk zajmie strefę stopera, albo Stjepanović pójdzie za zawodnikiem i wtedy ewentualnie Głowacki próbowałby blokować uderzenie z drugiego tempa, albo ze zbiórki, poprzez wyskoczenie z linii obrony. Głowacki miał najlepszy przegląd pola w tej sytuacji i jako szef defensywy powinien był podjąć decyzję, ale wiedział też, że ma kogoś za plecami - kogoś prawdopodobnie wyższego i silniejszego od Stolarskiego, czyli jeżeli Głowacki wyjdzie do Sobolewskiego, dostanie wrzutkę za plecy, która prawdopodobnie skończy się bramką.

Bunoza też mógł zażegnać zagrożenie, gdyby wiedział, że Wilk go asekuruje. Z asekuracją miał obowiązek zachować się agresywniej i kiedy Nalepa bardziej wyblokowywał akcję, to Bunoza powinien zaatakować piłkę i spróbować ją odebrać/wybić. Ale mógł to zrobić TYLKO przy założeniu, że ma asekurację, bo bez tego było 2 na 2. Wnosząc z jego ustawienia, nie miał pojęcia, że Wilk go asekuruje albo był zbyt zmęczony żeby skojarzyć fakty.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl