![]() |
No to mamy 4 pkt po dwóch kolejkach. Jest lepiej niż przypuszczałem.
Ale zgoła inne nastroje byłyby gdyby Burliga zakiwał się w tej ostatniej minucie na śmierć. Super, że się udało, że wywalczył karnego, a Chrapek strzelił, ale moim zdaniem ta akcja to w ogóle powinna się skończyć ładnym rozegraniem kontry 2 na1 i golem strzelonym przez Burligę albo przez Sarkiego. Jak dojdzie Brożek może być tylko lepiej. Zaczynam wierzyć w to, że stać Wisłę na pierwszą ósemkę (w domyśle miejsce 5-8) |
Ja uważam, że dodatkowo dobrze dzisiaj Gordan zagrał. Słabiej Stolarski z Nalepą, ale gdzie mają się uczyć gry pod presją i ogrywać, jeśli nie w meczach o stawkę? Uważam, że pomimo kilku słabszych momentów Ostoja Stepanovic zagrał dzisiaj dobre zawody. To wszechstronny zawodnik, który na pewno nie zaniża naszego poziomu, a może być tylko lepiej. Nie jest Meliksonem, ale uważam, że może być lepszy np. od Tomka Jirsaka, 5 lat temu nie zmieściłby się na ławce, ale a w naszej sytuacji kadrowej taki gość to duży walor. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc do Wrocławia po trzy punkty.
|
Kupa szczęścia.
Na plus: Garguła, Chrapek, Miśkiewicz, Nalepa Na minus: Małecki, Stiepanowić, |
Co do Garguly... Ostatnia runda przed tym jak bedzie mogl podpisac z kim chce.
|
A Małecki nie pierwszy (i zapewne nie ostatni...) raz zakończył mecz bez choćby jednego udanego zagrania...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja widzę duży plus bo: Sarki grał badziew Małecki grał badziew Obaj mieli być liderami i motorami napędowymi Wisły. A mimo to wygraliśmy z kompleksiarzami z Kielc prawie bez nich. To jeśli chłopaki zaczną grać lepiej (a zaczną) to dopiero nasza gra z szybkimi skrzydłowymi będzie sporo lepsza niż teraz. Tak to widzę:) |
Cytat:
|
Ja się trochę podczas tego meczu uśmiałem, bo z piłką nożną miało to mało wspólnego, ale co mi się podobało:
- pressing czasami - skuteczność (głównie tutaj czapki z głów dla gumożuja) Z tym pressingiem jest tak, że w Polsce wystarczy być na nogach i podbiec do byle drewniaka i piłkę można w jakiś sposób odzyskać. U Kulawika pressing wyglądał tak, że podbiega zawodnik i fauluje. U Smudy z kolei jakoś to lepiej wygląda. No nie jest to pressing sensu stricto, taki jaki jest w prawdziwym futbolu, ale na drewna ligowe to wystarcza, co mnie trochę smuci, bo to znaczy, że polska piłka to dno. Tak więc tym optymistycznym akcentem kończę mój komentarz pomeczowy :) |
Moim zdaniem Sarki w ofensywie na minus, w defensywie na plus. Stolarski się uczy na własnych błędach, na szczęście dziś bez konsekwencji.
Bunoza całkiem przyzwoicie - swoje zrobił. Małecki był dziś bezproduktywny. Do niego dorzucę Wilka - dwa filary z ekipy Maaskanta obecnie grające piach. Boguski - mogłoby go dziś nie być. Miskiewicz wyciąga znów swoje. Głowacki trzyma solidny poziom. Garguła bezsprzecznie gracz meczu. Co do spotkania - zamiast napastnika mamy strzały z dystansu - całkiem ciekawe rozwiązanie. Dziś skrzydła zawiodły, za to środek miał dzień konia. Obyi fart utrzymał się jak najdłużej. |
Cytat:
HAHA. Brawa za 3 punkty się należą, i może najlepiej zamknąć już ten temat i o meczu nie rozmawiać bo bieda straszna.3-2 AEJAO E: Kaan - wypracował karnego to troche dla mnie na wyrost. Dziękujmy niebiosom ze odcięły prąd obrońcom scyzoryków i zrobił Nam karnego. Brawo Chrapek! Brawo. Nogi się nie ugięły - szacun! Szarki cały mecz piach, a tu zrobił akcje meczu :) |
Od razu mówię, że meczu nie oglądałem.
Skoro Burliga wszedł w 77 minucie a wypracował karnego to dlaczego nikt nie pisze o nochalu Smudy? :) Równie ważne jak wygrana jest strzelenie 3 bramek w jednym meczu bez napastnika :) A to cieszy potrójnie. Mimo wszystko Paweł wracaj jak najszybciej. |
Cytat:
Tak masz racje, gdyby tam był Brożek to myśle ze byłoby 3:0 dla nas. Ciekawe kiedy ostatni raz Brożek trafił do siatki:) |
Cytat:
Z resztą się zgadzam. |
Cytat:
"Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny" |
Cytat:
Nie mogło być 3-0 dla nas bo było 2-1... coś z liczeniem u kolegi:) |
Jakby mało było mi trzech punktów w Kielcach, to jeszcze weszło dodatkowo słodzi...
Cytat:
|
kilka obserwacji.
1. pierwsza bramka Garguły, ok, szczęśliwy rykoszet, ale z ujęcia zza bramki widać, że szło gdzieś w okolice słupka; szczęściu trzeba pomóc. 2. obie bramki Korony to straszne błędy w obronie. 3. zastanawiałem się, co by było, gdybyśmy mieli mniej szczęścia i przegrali to 1-2. zostałoby to i owo: piękna brama Garguły, kilka akcji Chrapka, niezły pressing, dobry Miśkiewicz, wrażenie, że zaczyna się team. 4. Smuda to nie jest zły trener na te czasy. oglądałem w knajpie w stolycy (praca), miłe uczucie:) czy nadobny Fabian dotknął piłkę w ogóle? |
Przeciwnikom Smudy mówie (bez względu na następne wyniki), zapraszam na kolejny mecz.
Po występie Wilka mówię,nie mam uwag dlaczego ławka... |
Cytat:
|
Grali co umieli....najważniejsze, że im się chciało i to się opłaciło w ostatniej minucie. Brawo za 3 pkt...mogą przegrać mecz, ale muszą gonić i tak według mnie było... dziś dużo szczęścia, ale taki jest futbol i za to go kochamy...były emocje do końca ( obrona Miśkiewicza i karny dla nas) tym bardziej cieszy zwycięstwo że, na wrogim terenie....teraz kolejna twierdza - Wrocław do zdobycia...nadzieja umiera ostatnia...
|
Ze Śląskiem będzie ciężko, to samo z Jaga Stokowca.
Mój scenariusz jeden punkt w tych meczach. Jak na ten materiał ludzki to i tak niezły wynik będzie. |
Cytat:
Mamy dużo szczęścia, bo Franio od 75 ustawił turbodefensywę i bronił wyniku, a wygrał. Do tej drużyny potrzeba jeszcze 5 przyzwoitych zawodników, bo póki co to za bardzo na sztukę nie ma kto grać na niektórych pozycjach :) Cytat:
|
Nieważny styl i okoliczności w jakich te 3 pkt zdobyliśmy. Najważniejsze, że w końcu wygraliśmy z tymi pajacami na ich terenie. +3 nad parchactwem.
|
Cytat:
Skala normalna, polska, zdroworozsądkowa, nie z tvnu lub innego na czasie badziewa, którego gość po 28 roku zycia wstydziłnby się zainsynuować : skala 1-10 Miśkiewicz 6 (troche zawalił przy 1 bramce, ale kilka razy uratował) Stolarski 5 Głowacki 6 Nalepa 4 Bunoza 5 Stjepanovic 2 Garguła 7,0 Chrapek 6 Sarki 4 Małecki 4 Boguski 3 --- Burliga 4 Wilk 4 jak w kickerze :haha: oceny raczej lepsze po 5 browarach niż na trzeźwo gimnazjalisty z kickera |
Cytat:
ze w tym systemie Legia ma teraz 3 punkty o tym juz weszlo nie napisalo :haha: |
Cytat:
A jakby jakimś cudem ugrali z Belgami jakiś remis to może będą się nastawiać raczej na rewanż niż na nas. I m.in. w tym szansa na remis we Wrocku. |
Aż ciężko uwierzyć że mamy aż 4 pk z taka ekipą grajków Naprawdę ciężko
|
Gramy gorzej niż rok, czy dwa lata temu, ale wygrywamy i to po golu w 94 minucie.Przypomne, że rok temu też był gol w 90 minucie, ale w tyłek.
Co by nie mówić, ale dokładnie tak grają drużyny Smudy - gryząc trawę do samego końca. Myślałem, że dłużej mu zajmie odciśnięcie swojego piętna na zespole, a tu niespodzianka. Imho to dobry trener na te ciężkie czasy, a Wisła, mimo, że od jej oglądania zęby bolą, po raz pierwszy do dłuższego czasu mnie rozweseliła, zamiast zdołować. Aż mi sie zechciało na forum zaglądnąc! :) |
Cytat:
Po prostu trzeba przyjąć do wiadomości, że możemy zdobywać punkty w meczach, w których nie będziemy stroną lepszą i tracić oczka tam, gdzie uda się rywala zdominować. Taki urok tej ligi, że o wyniku bardziej decyduje suma farta niż umiejętności. |
Pół dnia mi dziś siedziało, że Garguła to taki polski Kaka, dobry gracz, potem kontuzja, transfer i koniec bajki. Zobaczymy czy to tylko przebłysk i jedno meczowy dzień konia, czy może w końcu zacznie spłacać swój kontrakt. Co najmniej na tydzień o 180 stopni zmienią się poglądy połowy forum co do Garguły po tym meczu :D
Fajnie, że Chrapek nie boi się odpowiedzialności i podszedł do karnego, chociaż czułem, że będzie pudło. Teraz czekać na napastnika, który złapie formę, (może być i Brożek, bo w moim mniemaniu, jeżeli będzie mu kto miał podać dalej jest top zawodnik, który może w naszej buraczanej lidze strzelić minimum 15 goli) i ten sezon wcale nie musi być, aż taki stracony jak wszyscy twierdziliśmy, ale z drugiej strony jedna jaskółka wiosny nie czyni i należy się wstrzymać z hurraoptymizmem. |
Przeciez gdyby na boisku dalej byl Malecki, to on by poszedl zamiast Burligi w tej ostatniej minucie.
I wiadomo co by bylo. Strzal w kierunku Radomia i pretensje do Sarkiego. Czyli: brawo zmiany Smudy! |
Zamiana Szczepanowicza na Sobola póki co wygląda marno-żałośnie.... Masakra każde plus przypisywane za tą kopaninę dla Smudy powinny brutalnie zrównoważyć komedię zamiany.....
|
Wynik cieszy, ale trzeba zachować chłodne spojrzenie. Można teraz pochwalić zawodników za determinację, trenera za przygotowanie do meczu i zmiany, ale jak przegramy 2 następne mecze, znowu będzie wieszanie psów :)
Dlatego tak jak ktoś pisał wyżej, to zwycięstwo jest bardzo cenne w perspektywie następnych meczów. Jeśli uda się ugrać od 1 do 3 pkt w tych dwóch meczach będzie bomba. Jak 6 to kosmos. Jak zero to na forum zapanuje wielki gniew :) |
Gramy tak że da się to oglądać.
Chrapek zaczyna pokazywać pazurki. Garguła - przy Chrapku może się jeszcze rozwinąć :-) Sarki - ja jednak dałbym mu kredyt zaufania, jest chimeryczny ale potrafi jednym zwodem zmienić losy meczu. Małecki - słabo ale jest potrzebny ( na razie ) na boisku Boguś - jak to Boguś, niby jest, niby coś biega, ale pożytek nie za duży. Potencjał też. Stjepanović - trochę szybciej i będzie lepiej, kredyt zaufania, NA RAZIE WILK NA ŁAWĘ, kultura piłkarska wyrażnie po stronie Ostoji. Cała obrona na duży plus, są błędy ale piłka dosyć szybko wychodzi z tej strefy, Głowa w normie, Bonanza, Nalepa i Stolarski na plus. Miśkiewicz - duuuży plus za cały mecz, obok Chrapka i Garguły współautor 3 punktów. Generalnie momentami w środku wygląda to fajnie piłka szybko chodzi, "dzieje się", znacznie przyjemniej się to ogląda bo w końcówce ubiegłego sezonu nie można było na trzeźwo na to patrzeć. Dojdzie Brozio i powinno być lepiej w napadziorze ( o gorzej naprawdę trudno), środek wygląda obiecująco, tyły też. Póki co, po 2 kolejkach, umiarkowany optymizm. |
Cytat:
Heh, trzeba na tydzień odpuścić sobie Orbita i hejt. Brawo Wiślacy:) |
Jakich znowu stoperów? To Stjepanovic zostawił kolesia wbiegającego w pole karne...
|
Cytat:
Cytat:
A co do braku szybkości: ... toć przecież podstawa w piłce .... Cytat:
Obrona zagrała dużo lepiej z Górnikiem. W tym meczu mogliśmy stracić 5 bramek. Tak w ogóle trzeba na trzeźwo popatrzeć: gdyby w 92 minucie Miśkiewicz nie wybronił w beznadziejnej sytuacji wynik byłby odwrotny więc .... spokojnie ! Jeszcze nie raz dostaniemy buki ... tej drużynie brakuje: - napastnika w formie - Małeckiego w formie - klasowego defensywnego pomocnika (może rywalizacja Stiepy i Wilka coś poprawi) - kilku zmienników |
Cytat:
Indywidualnie najbardziej zawalił Wilk. Potem Stjepanović. Potem Głowacki. Potem Bunoza. Najbardziej Wilk, bo się do dupy ustawił. On poszedł zaasekurować skrzydło, bo było 2 na 2. Tylko, że zrobił to tak fatalnie, że koledzy myśleli, że on wchodzi w lukę po stoperze i przysnęli - stąd wzięły się kolejne błędy. Na dodatek skrzydło wcale nie wymagało asekuracji, więc Wilk był właściwie wykluczony z akcji, bo ustawił się plecami do tego, co działo się w polu karnym, a z tego, że kontrolował wzrokiem piłkę nic mu nie przychodziło, bo był od niej zbyt daleko. Stjepanović mógł zażegnać zagrożenie, gdyby przechwycił Sobolewskiego. Ale nie zrobił tego, bo w pole karne poszedł już Wilk. Nie dość, że Stjepanović musiałby zbiec w to samo miejsce, to jeszcze odsłoniłby drugie tempo akcji. Gdyby Stjepanović pobiegł za Sobolewskim, naraziłby drużynę na strzał zawodnika wbiegającego w drugie tempo albo na to, że Korona przechwyci piłkę zaraz przed szesnastką i w taki czy inny sposób zakończy akcję korzystając z tego, że defensywa Wisły będzie już zupełnie zdezorganizowana. Głowacki mógł zażegnać zagrożenie, gdyby uprzedził Sobolewskiego, ale był przekonany, że albo Wilk zajmie strefę stopera, albo Stjepanović pójdzie za zawodnikiem i wtedy ewentualnie Głowacki próbowałby blokować uderzenie z drugiego tempa, albo ze zbiórki, poprzez wyskoczenie z linii obrony. Głowacki miał najlepszy przegląd pola w tej sytuacji i jako szef defensywy powinien był podjąć decyzję, ale wiedział też, że ma kogoś za plecami - kogoś prawdopodobnie wyższego i silniejszego od Stolarskiego, czyli jeżeli Głowacki wyjdzie do Sobolewskiego, dostanie wrzutkę za plecy, która prawdopodobnie skończy się bramką. Bunoza też mógł zażegnać zagrożenie, gdyby wiedział, że Wilk go asekuruje. Z asekuracją miał obowiązek zachować się agresywniej i kiedy Nalepa bardziej wyblokowywał akcję, to Bunoza powinien zaatakować piłkę i spróbować ją odebrać/wybić. Ale mógł to zrobić TYLKO przy założeniu, że ma asekurację, bo bez tego było 2 na 2. Wnosząc z jego ustawienia, nie miał pojęcia, że Wilk go asekuruje albo był zbyt zmęczony żeby skojarzyć fakty. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl