![]() |
Można się śmiać z Sikorskiego, ale zaliczył asystę przy naszej pierwszej bramce. Co prawda przypadkową ale jednak. I brawa zasłużone bo jeździł na dupie i się starał - wolę go niż dreptającego symulującego kontuzje Genkowa.
Ogólnie bardzo mnie ciekawiło jak nam wyjdzie ten mecz, bo zawsze chciałem zobaczyć ten skład personalny. To znaczy jednocześnie Bogusia, Sarkiego, Sikorskiego i Małeckiego (bo wszystko to takie pędziwiatry są). Ale jednak chyba za dużo grzybów w barszczu było i ta gra się nam nie układała jak należy w pierwszej połowie. Druga połowa wcale nie lepsza, ale na koniec Korona się odsłoniła i ją dobiliśmy. Wynik cieszy. Gra Stolarskiego i Urygi w pierwszym składzie cieszy (ktoś wie czy ten uraz to coś poważnego czy luzik?). Miśkiewicz zagrał świetne zawody pod względem bronienia strzałów, świetny refleks, bardzo dobra gra 1/1. Tylko ta gra nogami na poziomie 3 ligi. Nie wiem czy to stres mu nogi pęta czy co, ale te jego wykopy strasznie elektryczne. No ale przynajmniej jak narazie żadnego babola nie wpuścił w przeciwieństwie do Pereiki. Cieszą bardzo dwa trafienia Chrapka, może teraz facet trochę się pewniej poczuje i zacznie podejmować trochę więcej ryzyka, bo często gra na alibi i go przez to praktycznie w ogóle nie widać, a papiery na grę raczej ma. Ogólnie cieszy mnie ilość chłopaków związanych z Wisła w 1 składzie. Stolarski, Uryga, Chrapek, Małecki, Burliga wychowankowie (5), Głowacki, Kosowski, Sobolewski, Boguski (w Wiśle przez długie lata - niemalże chodzące 'ambasadory') xD (4), Miśkiewicz, Garguła, Sarki, Sikorski, Bunoza (najemnicy - 5szt ;)). Czyli na 14 piłkarzy, 12 Polaków, 2 obcokrajowców, średnia tylko 25 lat, a trzeba zważyć, że bardzo ją zawyżają Sobol, Głowa i Kosa. Jednak ten zespół strasznie się zmienił personalnie i odmłodził o parę dobrych lat od czasów Maskaanta. Za to plus dla Kuli. Może jednak jest na czym budować. Na minus : - Burliga (to naprawdę nie jest piłkarz na poziomie ekstraklasy imo) - Boguski (w pierwszej połowie co kontakt z piłką to strata) Luźny offtop : Rozwala mnie ta moda w naszej drużynie na fryzury rodem z sarmackiej Polski prezentowana przez Miśkiewicza czy Sikorskiego. Pedrylem nie jestem ale obiektywnie rzecz biorąc nie da się na chłopów patrzeć :D |
No i jak widać da się wygrywać bez Wilka w składzie... ;)
|
Cytat:
|
Dobry bramkarz to nie ten, który ma świetny refleks i broni kilkanaście groźnych strzałów, dobry bramkarz to ten, który poustawia tak obronę, że nie dopuści do oddania strzału przez drużynę przeciwną - to jest filozofia pewnego bramkarza. Teraz zgadujcie kogo.
I ja się z tą filozofią w 100% zgadzam. Dlatego dla mnie Pareiko to najlepszy obecnie bramkarz w Wiśle. Na drugim miejscu jest Bieszczad, na trzecim ktoś z młodej ekstraklasy... nie ma miejsca dla Miśkiewicza. Jest baaardzo słaby. PS. I nie jestem menedżerem Bieszczada, po prostu obserwuję tych bramkarzy i Miśkiewicz jest po prostu niepewny. |
Czy Chrapkowi kończy sie w tym sezonie umowa?
Tak mi sie coś o uszy odbiło. Niezależnie od dzisiejszego meczu warto go zatrzymać. |
Kontrakt do czerwca 2013.
|
Sarki zagrał dziś mecz ala Chelsea,tak jakby na trybunach byli skauci FC Barcelona, ha ha
|
Już któryś mecz gramy z tyłu Stolarskim, Urygą i Burligą i argumentów przemawijących za bunozami, jovaniciami, jaliensami i całą resztą szrotu jest z dnia na dzień mniej. Nie twierdzę, że teraz gramy lepiej, pewnie umiejętności mamy gorsze. Ale teraz przynajmniej chłopaki zapieprzają aż miło, a jak coś spieprzą to jest świadomość, że zawalili, bo na tyle starczyło im umiejętności. Tymczasem występy wcześniej wymienionych obcokrajowców czasem można było odbierać jak naplucie w twarz. Gwiazdeczki się opieprzały i popełniały błędy płynące ze zbytniej nonszalancji, braku skupienia i zaangażowania. Koniec końców awaryjność naszej defensywy w przeciętnym spotkaniu ligowym i w jednym, i w drugim zestawieniu personalnym kształtuje się na podobnym poziomie.
Następny pozytyw to liczba obcokrajowców w składzie. Jeden - ten, który faktycznie robi na boisku różnicę. Nie ma jakichś koślawych zapychaczy, których jedynym atutem jest "zagraniczność". Co do Miśkiewicza. Na linii i w sytuacjach 1 na 1 bardzo dobry. Na przedpolu przyzwoity, choć nie imponuje. nogami gra beznadziejnie. Ten ostatni aspekt przekreśla go jako bramkarza jeżeli mielibyśmy w najbliższej przyszłości mierzyć w Europę. Bramkarz, który nie gra nogami jest po prostu zbyt dużym obciążeniem dla reszty drużyny i zbyt łatwą do wyeksploatowania słabością. Albo wyraźnie podciągnie się w tym elemencie, albo dalej musimy szukać kogoś na tę pozycję. Ostatnia rzecz. Nie wierzę w puchary w tym roku, choć warto wytknąć, że właściwie wszystko w nogach naszych kopaczy. Gramy ze Śląskiem, Górnikiem i Zagłębiem. Trzy zwycięstwa brzmią nierealnie w naszej obecnej sytuacji, ale sądzę, że przy obecnym układzie sił takie wyniki dałyby nam miejsce w pierwszej czwórce. |
O pucharach zapomnijmy, nie widać też przesłanek, że w przyszłości (Smuda!) będzie lepiej.
Optymistyczne jest to o czym wspomniałeś, lepiej niech zasuwa Stolarski niż jakiś wynalazek ma się snuc po boisku. Paru piłkarzy miało przebłyski (Sarki - widać,że walczy o kontrakt;)), paru udowodniło,że ich umiejętności są za niskie jak na polską "ekstraklasę" (mimo wszystko Sikor). Wynik tak czy siak bardzo cieszy:) |
Mecz w którym najbardziej cieszył wynik.
Korona słaba, odsłoniła się w drugiej połowie, dzięki czemu mogliśmy przeprowadzić kilka mniej lub bardziej udanych kontr. Nie potrafię ocenic po kilku meczach do końca czy Miśkiewicz to dobry czy zły bramkarz. Ale w tym meczu obroniłł co obronić a nawet więcej. Ma swoje mankamenty, zobaczymy jak zaprezentuje się dalej, jeżeli będzie grał i nabierał pewności siebie. Podejrzewam, że może to być nasz podstawowy bramkarz w przyszłym sezonie. Co do reszty młodych to fajnie. Lubie taki trend. Ale jeśli chodzi o ocene sportową to proponuje jednak pewien dystans. Co do porównania ich z "przepłaconym zagranicznym szrotem" to trzeba mieć świadomośc tła i celu. Tamta drużyna zdobyła mistrzostwo, obiła się o LM i weszła do wiosennej fazy pucharów. Ta z trudem się utrzymuje a cel na przyszły sezon to nie więcej niz środek tabeli. Jak się ma odpowiednie umiejętności piłkarskie to nie trzeba nadrabiać zaangażowaniem. Ale bez wątpienia fajnie oglądać Stolarskiego, czy Uryge radzących sobie na poziomie ekstraklasy. Mecz pokazał, że w niektórych drzemią ukryte talenty. Boguski na siłownie. Defensywny pomocnik na przyszły sezon jak znalazł. :lol: Najwieksza szkoda tej rundy jest taka, że można było w niej budować drużyne na przyszłość. Tymczasem nawet zawodnicy, którzy teoretycznie maja być podstawowymi jak np. Chrapek wcale niekoniecznie muszą u nas grać. Obawiam się, że przy zdolnościach łysego i krótkiej przerwie nową druzynę zgrywać będziemy do grudnia. |
Cytat:
Pareiko wczoraj jedna z trzech sytuacji obronionych przez Miskiewicza pewnie by puścił. |
gdybanie.
Pewnie by jedną z tych sytuacji puścił,ale napewno żadnej z tych sytuacji nie puścił bo nie grał. Na mój gust chłop ma póki co bardzo duzo szczęścia. Nie podoba mi sie jego gra nogami, ani to z pilki stojącej ani z ruchomej. Tak samo nie podoba mi sie ze w ogole nie kieruje druzyną ( takie odniosłem wrazenie na podstawie relacji z TV, ) Dlatego pytanie dla tych którzy na meczu byli i mieli miejscówke blisko bramkarza : Czy on sie drze czy nie? |
Od meczu z Koroną włącznie klaruje nam się na kogo będziemy mogli liczyć w przyszłym sezonie . Oczywiście jeśli Łysy podpisze kontrakt z tymi nielicznych , na których warto stawiać i chcą u nas zostać .
Mowa oczywiście o Chrapku i Urydze . Stolarski ma na pewno również juniorski kontrakt , zapewne warunki nie rewelacyjne ale kto wie czy nie on jest teraz najlepiej prosperującym zawodnikiem w drużynie . 17-latek grający mecz w mecz w pierwszym składzie , w dodatku grający co najmniej dobrze. Tego nie pamiętam od czasów Strąka , Brożków , Kuzery , a i oni w jego wieku jeszcze nie debiutowali w drużynie (poza Brożkami) z 14 zawodników którzy pojawili się wczoraj na boisku , w przyszłym sezonie trzeba pożegnać Sikorskiego , Gargułę ( jeśli się uda.... ) , Kosowskiego ( dzięki stary ) , Burliga i Boguski powinni grzać ławę , zaangażowania im na dzisiaj nie odmawiam , ale rzemiosła piłkarskiego już owszem . Reszta uzupełniona 3-4 solidnymi zawodnikami powinna walczyć o czołówkę tabeli . A i zapomniabym , jeśli Sarki odejdzie od nas po sezonie to będzie prawdziwy strzał w kolano... rewelacyjny zawodnik jak na nasze warunki. Co do samego meczu . Gdybyśmy z takim zaangażowaniem zagrali conajmniej połowę spotkań w tym sezonie . Nie mieliśmybyśmy 34 punkty , ale 44 i pewne miejsce w czołowej 3-4 . Naprawdę niedużo trzeba w naszej lidze aby walczyć o puchary.. |
Sarki wydaje się być naprawdę pozytywnym gościem.
Na boku pomocy robi chyba więcej niż mial to w zwyczaju nasza ostatnia gwiazda Melikson. Sarki robi zawsze to samo ale o dziwo mu wychodzi. Wczorajsza bomba z 30 metrów pierwsza klasa. |
Cytat:
|
Sarki to chyba najbardziej pozytywne zaskoczenie tej rundy. Wąż przygarnął bezrobotnego Murzyna, a ten o dziwo asystuje praktycznie w każdym meczu, rzadko się taki cud nam trafiał.
|
Cytat:
Dla mnie Miśkiewicz jest beznadziejny. Zdania nie zmienię. Nic nam z jego refleksu. Pareiko jest też przeciętny, ale zdecydowanie lepszy na przedpolu, ma lepszą komunikację z zawodnikami z pola, do tego dokładnie podaje, a nie robi durnych wykopów jak wczoraj Miśkiewicz. Miśkiewicz to bramkarz na pierwszą ligę, nic więcej - Pareiko przede wszystkim zabija go doświadczeniem. Nam jednak potrzebny jest ktoś lepszyi od Miśkiewicza i od Pareiki - albo jakiś młody talent albo ktoś wypatrzony, z doświadczeniem, z zagranicy. Gdyby Bieszczadowi dać zagrać kilka spotkań, okazałby się pewnie lepszy i od Pareiki i od Miśkiewicza. |
Miśkiewicz - na linii super, na przedpolu nie istnieje. Talent jest, przy ciężkiej pracy będą z niego ludzie.
Chrapson - wg mnie dalej ma braki fizyczne za duże na grę o wyższe cele. Może przepracuje bez kontuzji okres przygotowawczy i będzie lepiej. Póki co też tylko talent, jeżeli prawdą jest jego "sportowy tryb życia" to na talencie się skończy. Bury - dobrze czyta grę, charakter boiskowy na plus ale technika dramatyczna. Wszystko fajnie tylko piłka przeszkadza. Juvenia Kraków. Uryga zasnął dwa razy w sytuacjach, w których jako stoper powinien być "first to fight" - dużo do nadrobienia jeśli chodzi o ustawianie się, grę blokiem, wyjście do pressingu. Kula go tego nie nauczy. Stolar - super. Jestem nieobiektywny, mam powody :-) ale będzie z niego plejer. |
Cytat:
Chrapek, Uryga, Stolarski, Nalepa, Szewczyk(może), Buras - ci młodzi piłkarze powinni być szlifowani na przyszły sezon, bo będziemy mieli z nich pożytek. Mamy dużo młodych środkowych obrońców, bo jeszcze prócz tych wskazanych mamy też Czekaja. Dlatego zrezygnowałbym już teraz z usług Chaveza i ustawił tak zespół by ta trójka (tj. Nalepa, Uryga, Czekaj) mogli grać nawet w pierwszym składzie. Co do Bunozy mam wątpliwości. Burliga to parodia piłkarza - jego gra jest dramatyczna - nie wiem, czy na pierwszą ligę wystarczy. |
Cytat:
Cytat:
W jakich to meczach obserwowałeś Bieszczada i tego trzeciego kogoś z młodej ekstraklasy by być wiarygodnym (choć uważając, że Rosjanin spełnia filozofię z którą się tak zgadzasz, nie jesteś) w ocenie Miśkiewicza? Bramkarz nawet w wieku 35 lat może się sporo nauczyć. Ot taka pozycja. |
Cytat:
|
Cytat:
I uwaga, bo nie bedę powtarzał (dokładam jeszcze jedno spostrzeżenie): przy warunkach fizycznych, jakie posiada, gra na przedpolu powinna być jego atutem. Czyli nie jest. Czyli ma sznsę, ale jej nie wykorzystuje. Czyli tylko ciężka praca, bo bida. |
Cytat:
Zarąbał z całej siły w bramkarza tak, że piłka odbiła się i trafiła przypadkiem do nieobstawionego Chrapka (swoją drogą - Korona grała w obronie gorzej nawet od nas). Asysta:haha: Tak serio - mecz walki, fajny wynik, ale skuteczność dramatyczna. Nawet Boguski odbierał piłkę :shock: Na pewno warto przedłużyć kontrakt z Sobolewskim, bo to jedyny obok Sarkiego piłkarz który potrafi uderzyć z dystansu w światło bramki (chociaż Stolarski miał jeden świetny strzał, to jednak trzeba poczekać z oceną czy to faktycznie umiejętności, czy po prostu raz mu siadło). Nie mamy napastnika, ale to wiadomo już od dawna. Mnie załamała sytuacja kiedy bramka Korony była pusta, Boguski bardzo inteligentnie dośrodkował a Sikorski główkował kilka metrów od bramki. Młodzi pokazali się z naprawdę dobrej strony, trzeba tylko pamiętać z kim grali i nie popadać w hurraoptymizm. Miśkiewicz (który do młodych się już ewidentnie nie zalicza) ma świetny refleks, ale nie istnieje na przedpolu. Taki trochę mniej zestresowany Jovanić. A - niestety - na linii bramkowej na tym poziomie grać się nie da. Obecnie jesteśmy drużyną maks na środek tabeli, gramy porównywalnie do Piasta Gliwice, Korony Kielce, Podbeskidzia czy GKS Bełchatów. I piszę to po obejrzeniu wielu meczy w/wym drużyn. To tak w ramach ostudzenia zapału niektórych... EDIT: Uryga jest IMHO lepszy na stoperze niż Chavez chociażby dlatego, bo umie wyprowadzić piłkę i podać do przodu. |
Michał Szewczyk strzelił jedną z bramek w zremisowanym meczu ME Korona Kielce - Wisła Kraków 2:2.
Szewczyk rozegrał całe 90 minut. |
Cytat:
Cytat:
Pareiko to zupełnie inna liga. Przebija wszystkich doświadczeniem. Racja, można się w wieku 35 lat wielu rzeczy nauczyć - Pareiko jednak raczej traci swoje walory fizyczne, ale nadal moim zdaniem dobrze się ustawia i gra na przedpolu, wyprowadza piłkę, co jest piekielnie ważne. Miśkiewicz był w Milanie, we Włoszech - podobno na jego bramkę strzały oddawali Ronaldinho i cała śmietanka mediolańskiego klubu. Nie przesadzajmy, że Miśkiewicz to dobry bramkarz, to bramkarz najwyżej na pierwszą ligę - po prostu w wieku 24 lat, jak się nie potrafi wyprowadzać piłki, albo nie potrafi się ustawiać na przedpolu przy stałych fragmentach to już niestety tego się Miśkiewicz nie nauczy - nikt nie będzie czekał, aż za 3 lata załapie, o co biega w futbolu, bo to jest taki fundament gry bramkarza moim zdaniem. Pierwsze te trzy cechy - ustawianie się, gra na przedpolu, wyprowadzanie piłki, dopiero potem refleks. Refleks to właśnie przy bramkarzu coś ekstra. Nie może być na odwrót. |
Cytat:
|
Cytat:
szczerze , nie ma nic do Miśkiewicza , ani w jedną ani w drugą stronę , ale jak sobie wyobrażę testy 20 bramkarzy to wolę aby go zostawić , bo i dużo nas nie będzie kosztował . Podobnie jak Bieszczada . Pareike natomiast pożegnałbym z prostego powodu , jest drogi , a niestety w tym i w tamtym sezonie za dużo punktów ( oraz awans do LM ) kosztowały nas jego babole . We wczorajszym meczu obserwowałem jego wykopy i powiem tak . Nie jest tak fatalnie jak się to maluje , komu zresztą on mia zagrywać te piłki ? Chrapkowi , Boguskiemu , Małeckiemu ? nie chcę się zakładać ale 180 cm nie ma żaden z nich. Jasne że jak na 10 wykopów 2 spieprzy to się pamięta o tych 2 złych , a 8 dobrych idzie w niepamięć . Jak dla mnie wystarczy nam teraz bramkarz który nie będzie puszczał szmat ( w dużym uproszczeniu ) . Pareiko już pokazał że jak się go wyprowadzi z równowagi to nie panuje nad sobą i nad swoimi interwencjami . Miśkiewicza psychiki nie znam , ale w wywiadach jest pozytywnie pewny siebie . Na bramkarza ogranego z doświadczeniem nas teraz nie stać , to chyba oczywiste. Spójrzmy realnie na naszą sytuację . |
nie ma o czym pisac- Pereiko jest slabym bramkarzem, do tego Starym i Drogim .....tak samo jak Miskiewicz jest srednim bramkarzem , przynajmniej tanszym, mlodszym i daje nadzieje ze moze cos z niego bedzie .....jesli Wisla ma wygladacjuz tak jak w tym sezonie to Miskiewicz w sam raz pasuje do tej druzyny .... jeszcze w trace ze kolejny fajny mecz ( jak na poziom naszej slabej druzyny) Sarkiego , jesli nie zazyczy sobie worka pieniedzy to mam nadzieje ze Lysy Waz namowi go na dluzszy kontrakt
|
Cytat:
|
Michał Miśkiewicz i Michał Chrapek w jedenastce kolejki.
|
Cytat:
Garguła za to dal popis w drugą stronę. Jak ponarzekasz też na niego będę wdzięczny i chętnie poczytam. |
Cytat:
Jeśli bramkarze ME są Lepsi od Miśkiewicza, Bieszczad jest "sto razy lepszy" a "Pereiko to zupełnie inna (lepsza) liga" ... to mamy chyba najlepszych bramkarzy na świecie ... |
Z Wilkiem to nie przypadek, tak mało kreatywny piłkarz nie powinien grać w 1 składzie.
|
Wisła: Michał Miśkiewicz - Paweł Stolarski, Arkadiusz Głowacki, Alan Uryga (68 min - Gordan Bunoza), Łukasz Burliga - Emmanuel Sarki, Radosław Sobolewski, Michał Chrapek, Rafał Boguski (84 min - Łukasz Garguła), Patryk Małecki - Daniel Sikorski (73 min - Kamil Kosowski)
Czyżby pierwszy mecz od lat w krajowym składzie, nie licząc Emanuela. Okazuje się że takowym potrafimy wygrać do zera z niełatwym przeciwnikiem. W dodatku to w większości nieopierzeni młodzi. Może teraz legia cudzoziemska chwyci się za jaja i zacznie trenować. Nareszcie Garguła na ławie, Boguski w środku i jeden defensywny. Trzeba grać do przodu i szanować piłkę. Trzeba walczyć o puchary !! |
Cytat:
Iliev co mu się kontrakt kończy? Genkov, który tylko wyczekuje końca sezonu? Jaliens, który jest kontuzjowany już prawie 1,5 miesiąca? |
Cytat:
Czyli prawie wszystko napisałeś na odwrót: nie grali sami Polacy (poza Sarkim zapomniałeś o Bunozie), grała nie większość a mniejszość młodych . Dodatkowo cudzoziemcy nie chwycą się za jaja bo są na wylocie z powodów finansowych. Cytat:
Miśkiewicz – Stolarski, Głowacki, Bunoza, Burliga – Wilk, Uryga (76’ Chrapek) – Sarki, Garguła (69’ Boguski), Małecki – Sikorski |
WISLAZWE
Każdy, tak ci którzy jeszcze są, Bunoza, Jovanovic, jak i ci którzy dopiero przyjdą. Rywalizacja o plac to podstawowa motywacja do rozwoju dla zawodnika. Dlatego największym błędem Maaskanta było trzymanie sie kurczowo jednego składu. Czasem lepiej wpuścić słabszego a ambitnego, niż tworzyć wybranym cieplarniane warunki. Bo co się wtedy dzieje widać było po postawie Kirma. Jak jeden z drugim poczuje, że ława z każdym tygodniem gniecie co raz bardziej, będzie sie musiał tłumaczyć dlaczego siedzi to może ruszy dupę. Cytat:
Chodziło mi o pierwszy skład. To że Bunoza wszedł na końcówkę nic nie zmienia. Miśkiewicz, Stolarski, Burliga, Uryga, Chrapek, Sikorski to sześciu. W 11 to większość czy nie? Cudzoziemcy wszyscy po sezonie nie odejdą, a jak odejdą to przyjdą nowi. Jeżeli nie zobaczą że albo walka i trening albo ława, to po pół roku "zapomną" jak sie gra w piłkę. A nie o to chodzi. Chyba ze kolejny sezon puchary zarezerwowano dla innych. ps. Sikorski to też nieopierzony młodziak, gdybyś miał wątpliwości dlaczego go liczę... |
Cytat:
|
Fajnie by było gdyby Kulawik poszedł na całość i w następnym meczu zamiast Sikorskiego wpuścił do składu młodego Buksę.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl