Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25 kolejka] Lech Poznań - WISŁA Kraków, 4 maja 2013, sobota godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9035)

Grantar 05.05.2013 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1311430)
Ciężko znaleźć jakieś pozytywy po tym meczu ale na pewno trzeba coś odnotować. Gra Pawła Stolarskiego, .... Patryka Małeckiego, ..... dobrze wyglądał również Głowacki.

100 % racji.
Można też pochwalić kilka akcji Sarkiego, ale raczej za 1 połowę.
No i trzeba powiedzieć, że mając:
- kompletnie nic nie dającego zespołowi Gargułę i nie lepszego Chrapka
- ambitnego ale kiepsko wczoraj grającego Cezarego,
- dołującego ostatnio Burligę
- kiepskiego Bunozę (wczoraj był bardzo wolny)
- Sikorskiego który miał 1 dobrą akcje w meczu ....
nie odstawaliśmy bardzo od lidera ekstraklasy ....
i gdyby Sikorowi lepiej siadła ta piłka .... mogła być niespodzianka.
Widać że niewiele brakuje: porządnego rozgrywającego i napadziora .... aby budować coś na miarę pierwszej czwórki.

nesta 05.05.2013 10:43

Dokładnie. W kazdym z klubow jest jakas analiza sytuacji, rozliczanie trenera, winnych, a tu gosc przepierdala wszystko co sie da od kilku miesiecy i wszystko cacy. Wiadomo, ze sklad nie jest jakis wybitny, ale tez na pewno nie jest na takie wyniki i taka gre.

A tak pisalem, ze naprawde w tej lidze nie trzeba wiele zeby nie stracic calkowicie sezonu i zagrac chocby w pucharach. Wystarczylo z zimie zatrudnic jakiegos sensownego trenera, chociaz jednego napastnika i obronce i spokojnie mozna bylo zagrac w finale PP albo zlapac troche wiecej pkt w lidze.

Zarzut mam o to, ze oszczedzanie oszczedzaniem, polityka zaciskania pasa to jedno, ale nie mozna nagle calkowicie odpuscic perpektywy sportowej, a to ludzie w Wisle robia. Od skrajnosci w skrajnosc. Nikt ....a nie mowil, ze trzeba wydac majatek na niewiadomo kogo w zimie, ale wiecej niz te10tys, ktore ma Kulawik miesiecznie chyba w klubie bylo, no bez jaj.

serek.c2 05.05.2013 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1311446)
No cóż zagrali na swoim Kulawikowym poziomie, więc mecz z Legią był zwykłym wypadkiem przy pracy.

Jeśli spodziewasz się takim składem osobowym innego poziomu gry niż "Kulawikowy"... Mając w środku pomocy takie asy jak Wilk, Uryga czy nasz playmaker Garguła mogliśmy przecież zdominować środek pola. A gdybyśmy to zrobili, to prostopadłe piłki do Daniela zwyczajnie załatwiłyby sprawę. O obronę nie ma się co obawiać - tam przecież Bunoza z Burligą i Miśkiewiczem gwarantują spokój... I tylko Kulawik nie potrafi tego znakomitego materiału odpowiednio wykorzystać.

nesta 05.05.2013 10:47

Jak grochem o sciane.. Jedno bez drugiego istniec nie moze. Zeby byl dobry zespol musi byc dobry trener i dobry sklad. Teraz nie ma zadnego, i tez zadna ze stron sobie nie pomoze, bo po prostu nie potrafi. Ani pilkarze nie wyniosa Kulawika ani on im niczego nie przekaze i ustawi, aby grali lepiej. Wina jest 50/50.

serek.c2 05.05.2013 10:51

Naprawdę żałuję, że nie przyjdzie ten magiczny, dobry trener. Jak się jednak trafi taki gość daj mi Nesta znać. Jestem gotów się założyć, że z tym składem papy i drewna niczego nie osiągnie a gra będzie wyglądała "Kulawikowo".

El'kabat 05.05.2013 10:53

Jeżeli Małecki po przegranym meczu na Lechu,mówi "możemy wracać z podniesionymi głowami" to człowiekowi już ręcę opadają....
Chyba komuś tym klubie priorytety i system wartości się zmienił,albo ja kilka lat przegapiłem...
Co my ....a mać GKS Bełchatów jesteśmy,że zadawalamy się 0:1 na lechu po "heroicznej" walce ?

Elefant 05.05.2013 11:05

Czy łysy w ramach oszczędności sprzedał siłownie ?
Bo odbijaliśmy się od nich jak piłeczki pinpongowe od stołu.
Czy tylko ja tak mam, że nie moge znależć przekonania do gry Miśkiewicza ?
W sumie od poziomu przeciwnika nie odstawał tylko Małecki.


Smutny mecz. Pod każdym względem.

Jeden celny strzał w ogóle, z naszej strony zero.
Niby coś tam graliśmy, niby szarpaliśmy, może jakbyśmy mieli napastnika to udało by sie remis wyciągnąć.
Tylko...

Co gorsza jak widać wszystkim jest już wszystko jedno.

Ajax 05.05.2013 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1311462)
Jeśli spodziewasz się takim składem osobowym innego poziomu gry niż "Kulawikowy"... Mając w środku pomocy takie asy jak Wilk, Uryga czy nasz playmaker Garguła mogliśmy przecież zdominować środek pola. A gdybyśmy to zrobili, to prostopadłe piłki do Daniela zwyczajnie załatwiłyby sprawę. O obronę nie ma się co obawiać - tam przecież Bunoza z Burligą i Miśkiewiczem gwarantują spokój... I tylko Kulawik nie potrafi tego znakomitego materiału odpowiednio wykorzystać.

Jeszcze w poprzedniej rundzie nasz "treneiro" miał prawie cały wyjściowy skład z meczu Apoelem do dyspozycji. Weź porównaj co z nimi robił porządny trener a co robi Kulawik który jest wiecznie zadowolony z porażek...

I co mecze wyglądały inaczej niż ten z Lechem? Nie i nie będą bo z kiepskich kopaczy trener może zrobić średnią drużynę ale jeśli połączymy kiepskich graczy i kiepskiego (chyba najgorszego od dobrych 15 lat) trenera Wisły to otrzymamy mieszankę "wybuchową".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2
Naprawdę żałuję, że nie przyjdzie ten magiczny, dobry trener. Jak się jednak trafi taki gość daj mi Nesta znać. Jestem gotów się założyć, że z tym składem papy i drewna niczego nie osiągnie a gra będzie wyglądała "Kulawikowo".

Zakład już przegrałeś tak jak pisałem weź sobie wyjściowy skład z Apoelu w Krakowie przeczytaj... I teraz i przypomnij sobie wszystkie mecze od początku kadencji Kulawika.

serek.c2 05.05.2013 11:21

Kulawik przejął zespół po takim właśnie magicznym, dobrym trenerze. Z podupadłym morale, strojącym fochy Meliksonem i serią daremnych meczów za sobą. Nie Kulawik przygotował zespół do rundy jesiennej i trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby go za tę rundę oceniać...

wolfy 05.05.2013 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1311461)
(bla bla bla)

A Bełchatów zremisował na Łazienkowskiej. I co? :cenzura:

Ale bałwanów nic nie przekona, że ten skład jest daremny. Winny jest zawsze trener.

Wystarczy tylko wymienić napastnika, pomoc, obronę i bramkarza i już mamy skład na awans do pucharów.

Co za ludzie...

szprotson 05.05.2013 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1311465)
Jeżeli Małecki po przegranym meczu na Lechu,mówi "możemy wracać z podniesionymi głowami" to człowiekowi już ręcę opadają....
Chyba komuś tym klubie priorytety i system wartości się zmienił,albo ja kilka lat przegapiłem...
Co my ....a mać GKS Bełchatów jesteśmy,że zadawalamy się 0:1 na lechu po "heroicznej" walce ?

na skład którym dysponujemy to jestesmy własnie taki moze ciut mocniejszy Bełchatów

i Patryk wg. mnie bardzo dobrze odpowiedział,a Ty przegapiłes nie kilkanascie lat ale kilkanascie/dziesat miesięcy.

edipolo 05.05.2013 13:35

EDIT: Fap, fap, fap. Poznański słowik OUT!

!!IRIVER!! 05.05.2013 19:04

Naprawdę wszystkim, którzy szukają jakichkolwiek pozytywów we wczorajszym meczu gratuluję dobrego poczucia humoru. Znakomite podsumowanie całego tego hitu, to jeden celny strzał, który w dodatku znalazł drogę do siatki.

Mnie osobiście żenuje, że taka drużyna jak Lech bije się o mistrza, za Skorży byśmy tę ligę skończyli pewnie kilkunastopunktową przewagą nad resztą dziadostwa. Zagrali porównywalne dno do nas i jeden błąd w kryciu sprawił, że wturlali tę piłkę do siatki. Dramatyczny sezon.

wolfy 05.05.2013 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1311518)
Naprawdę wszystkim, którzy szukają jakichkolwiek pozytywów we wczorajszym meczu gratuluję dobrego poczucia humoru. Znakomite podsumowanie całego tego hitu, to jeden celny strzał, który w dodatku znalazł drogę do siatki.

Mnie osobiście żenuje, że taka drużyna jak Lech bije się o mistrza, za Skorży byśmy tę ligę skończyli pewnie kilkunastopunktową przewagą nad resztą dziadostwa. Zagrali porównywalne dno do nas i jeden błąd w kryciu sprawił, że wturlali tę piłkę do siatki. Dramatyczny sezon.

Jest tylko jeden szkopuł - za Skorży Legia rok temu zajęła zaszczytne drugie miejsce. W pierwszym sezonie Macieja u nas my byliśmy o wiele mocniejsi niż obecnie, zaś Legia i Amica - o wiele słabsze. Od tego czasu metodycznie, krok po kroku się osłabialiśmy.

Co do piłkarskiego "dziadostwa" - niestety, ale jako pierwsi powinniśmy uderzyć się w pierś.

Fugiel 05.05.2013 22:26

Powedzcie mi proszę czemu Pan Trener robi krzywdę Burlidze wystawiając go na LO ? ... zupełnie jak Boguskiemu dając do do ataku ...

morganfield 06.05.2013 00:01

Bo Pan Trener musi jakoś te klocki poustawiać posiłkując się zawodnikami, w normalnych warunkach, szerokiej kadry. Akurat to są pretensje do kogoś innego, że musimy grać zawodnikami którzy na danej pozycji są nie do końca predysponowani. Nie Kulawik do tego doprowadził.

Ajax 06.05.2013 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1311473)
Kulawik przejął zespół po takim właśnie magicznym, dobrym trenerze. Z podupadłym morale, strojącym fochy Meliksonem i serią daremnych meczów za sobą. Nie Kulawik przygotował zespół do rundy jesiennej i trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby go za tę rundę oceniać...

Ale Kulawik przygotował zespół do rundy wiosennej. Przejął po trenerze takim jak on Smuda i masa innych produktów Polskiej myśli szkoleniowej.

Runda jesienna została "spartolona" przez Probierza.

W dalszym ciągu w rundzie wiosennej do której trener Kulawik już samodzielnie przygotował zespół do walki o dno tabeli:

Wisła Kraków: Pareiko – Junior Diaz, Chavez, Jaliens, Jovanović – Nunez, Sobolewski – Małecki, Melikson, Iliev - Genkov

Nie ma w drużynie, aż trzech piłkarzy... Ja rozumiem trochę czasu minęło. zabrakło Meliksona ale, żeby z mistrza spaść do Poziomu 0 celnych strzałów na bramkę przez cały mecz czy zadowolenia z porażki tylko 2-1 w kluczowym meczu sezonu?

Dobry trener z kiepskich grajków zrobi dobrą drużynę na odwrót nigdy nie będzie.

Pamiętasz słowa trenera po pierwszym meczu z Lechem? Nic się nie zmieniło?

Nasz skład to nie są tuzy piłkarskie ale bez przesady, że w 2-3 lata z mistrzów zostali chłopcem do bicia dla wszystkich jak leci.

Nie twierdzę, że tylko trener jest tu winny. Zmiany powinny być szeroko zakreślone. Ale bez zmiany trenera z 12 miejsca nie wyjdziemy tak samo jak bez zmian w zespole.

ociec Ciemka 06.05.2013 09:58

Ze składu, który wymieniłeś grał w Poznaniu tylko Małecki! A Maaskant był lepszym trenerem niż wszyscy jego następcy.

Ajax 06.05.2013 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1311547)
Ze składu, który wymieniłeś grał w Poznaniu tylko Małecki! A Maaskant był lepszym trenerem niż wszyscy jego następcy.


Ok co nie zmienia faktu, że Kulawik ma do dyspozycji większość tych zawodników a mecz z Lechem jedynym słabym meczem nie był.

morganfield 06.05.2013 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1311546)
Wisła Kraków: Pareiko – Junior Diaz, Chavez, Jaliens, Jovanović – Nunez, Sobolewski – Małecki, Melikson, Iliev - Genkov
Nie ma w drużynie, aż trzech piłkarzy... Ja rozumiem trochę czasu minęło. zabrakło Meliksona ale, żeby z mistrza spaść do Poziomu 0 celnych strzałów na bramkę przez cały mecz czy zadowolenia z porażki tylko 2-1 w kluczowym meczu sezonu?
Nasz skład to nie są tuzy piłkarskie ale bez przesady, że w 2-3 lata z mistrzów zostali chłopcem do bicia dla wszystkich jak leci.

Rzeczywiście mistrzowie z przed dwóch - trzech lat...
Wkład jednego jest epizodyczny, a trzech następnych żaden.
Kirm z Brożkiem strzelili wtedy 15 goli czyli ponad połowę więcej niż będziemy mieli na koniec tego sezonu. Gdzie oni są?

Tak ciężko zrozumieć, że dla tych panów przegrać mecz to jak umyć zęby - nic szczególnego?

lazy 06.05.2013 12:02

W mistrzowskim sezonie grał u nas Sivakow. Potem takim zawodnikiem był Nunez. Teraz nie ma nikogo kto przeprowadza piłkę z obrony do ataku.

BTW, Melikson i Małecki też dołożyli swoje cegiełki to tego mistrzostwa.

Bóg Trybun (objawion) 06.05.2013 15:03

Z każdym następnym meczem się utwierdzam: gramy lepiej na połowie rywala. Nie piszę, ze skuteczniej, ale lepiej. Piłka krąży, gra ziemią, są schematy, jest spokój pod kryciem, jest klepka, ściana, kiwka, odejście. Naprawdę widać, że Kula za młodu grywał ofensywnego (środkowego bądź bocznego) pomocnika.

Ale o grze z tyłu Kulawik (zagrał na l. obronie bodaj jeden mecz, za Lenczyka [wyjazd na Szczaksie ?], z czystej konieczności [to był taki dziwny, wykartkowany mecz, jeśli dobrze pamietam - Niciński zagrał wtedy na stoperze])* ma blade pojęcie. Straszny chaos w kryciu, błedy w komunikacji, grze formacją, doskoku do rywala i wspominane przez lazy'ego przejście do ataku. Bieda.
Nie obraziłbym się, gdyby Kula został w klubie w charakterze trenera strcte od gry ofensywnej, ale takiej posady chyba nie ma w naszym polsko-futbolowym słowniku.

Kaziu grywał wszędzie i widać to było na boisku. Bardzo agresywna strefa, tempo, gra zespołowa. Brakowało wtedy błysku i skuteczności. Dziś wg mnie skuteczności brakuje dalej, błysk jest ale za to moskalowej solidności ani grama.

---
* edit: już mam: nie Szczakowa a Radzionków, Nitka nie na stoperze a na def pomo. http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=4264
** edit 2: a jednak dobrze kojarzyłem, Nitka na stoperze : )))) "Wisła przystąpiła do meczu osłabiona brakiem trzech podstawowych obrońców. Do Arkadiusza Głowackiego i Bogdana Zająca dołączył Marek Zając, który mimo starań lekarzy nie został wzystawiony nawet na ławkę rezerwowych. W takiej sytuacji do obrony wycofani zostali Grzegorz Niciński i Tomasz Kulawik. Od razu warto zaznaczyć, że obaj nie ustrzegli się błędów, lecz liczy się fakt, że radzionkowianie bramki strzelić nie potrafili."

ociec Ciemka 06.05.2013 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1311551)
Ok co nie zmienia faktu, że Kulawik ma do dyspozycji większość tych zawodników a mecz z Lechem jedynym słabym meczem nie był.


A gdyby ich miał do dyspozycji to pewnie by zagrali.

Choć porównywanie zawodnika, któremu się płaci i którego się szanuje, który jest w dodatku częścią drużyny walczącej o coś z zawodnikiem, po którym jeździ jego przełożony, wymawiając mu, że zarabia za duże pieniądze (gdy on tych pieniędzy nie widzi), z zawodnikiem, do którego negatywnie nastawia się kibiców (sugerując brak ambicji, profesjonalizmu, zajmowanie miejsca młodym, zarabianie kasy olbrzymiej, której nadal nie widać), takie porównanie nie jest miarodajne mówiąc delikatnie.

serek.c2 06.05.2013 15:25

Ajax - Pareiko, Jaliens, Sobolewski, Iliev... W ich wieku dwa lata to szmat czasu. Oni naprawdę nie młodnieją :) Dodaj do tego Brożków, Meliksona w formie, Nuneza czy nawet takiego Kirma o Diazie nie wspominając... Jeszcze Biton... Proszę Cię - co Ty w ogóle porównujesz?

filemon 06.05.2013 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1311572)
Ajax - Pareiko, Jaliens, Sobolewski, Iliev... W ich wieku dwa lata to szmat czasu. Oni naprawdę nie młodnieją :) Dodaj do tego Brożków, Meliksona w formie, Nuneza czy nawet takiego Kirma o Diazie nie wspominając... Jeszcze Biton... Proszę Cię - co Ty w ogóle porównujesz?

Zgadza się. Nie szukam usprawiedliwienia, ale dodajmy, że lepiej poklepać z Meliksonem niż z Gargułą.

gooro33 06.05.2013 17:37

Stewardzki Klub Sportowy

wolfy 06.05.2013 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fugiel (Post 1311533)
Powedzcie mi proszę czemu Pan Trener robi krzywdę Burlidze wystawiając go na LO ? ... zupełnie jak Boguskiemu dając do do ataku ...

Problem z Boguskim i Burligą leży zupełnie gdzie indziej - trudno znaleźć pozycje na których mogą grać na w miarę przyzwoitym poziomie. Jeden przyjmuje na trzy metry i panicznie boi się kontaktu, a drugi - cóż, powiedzmy, że technika nie jest jego atutem.

To tak jakbyś napisał, że Kulawik robi krzywdę Sikorskiemu wystawiając go w ataku. No, niby tak, ale że czasem nie ma wyboru...

Fugiel 06.05.2013 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1311589)
Problem z Boguskim i Burligą leży zupełnie gdzie indziej - trudno znaleźć pozycje na których mogą grać na w miarę przyzwoitym poziomie. Jeden przyjmuje na trzy metry i panicznie boi się kontaktu, a drugi - cóż, powiedzmy, że technika nie jest jego atutem.

To tak jakbyś napisał, że Kulawik robi krzywdę Sikorskiemu wystawiając go w ataku. No, niby tak, ale że czasem nie ma wyboru...

Coz :) rzeczywiscie mialem tam dopisac Sikora, ale powstrzymalem sie, bo to nasz jedyny napastnik (...) ale napastnik ktory walczy, biega skacze do glowek itp....

Rafau powinien grac jako AM albo RM czy az tak cieZko to wymyslec ? ile raZy Sikor byl zdrowy i wychodzil Rafal w pierwszej 11 i nic z tego nie bylo. Dla mnie to jest robinie mu krzywdy i tyle, bo gosc nie ma szans jako osamotniony napastnik w przodzie z 4 obroncami. No chyba ze gramy bez napastnika ....


Co do Lukasza to nie wiem moze DM ? ale na Boga koles nie ma lewej nogi ... Czemu Pan Trener nie moze ustawic Bunoze na lewej a Uryge na srodku ? Ja wiem ze nie mamy LO chyba od czasow Stolarczyka ale nie mozemy tam wystawiac byle kogo... Nie czaje tego i chocby dlatego mimo olbrzymiej sympatii pan Trener mnie nie przekonuje

WiślakMyślenice 06.05.2013 19:01

Cytat:

Co do Lukasza to nie wiem moze DM ?
Dla Łukasza najlepiej byłoby go ustawić na pozycji prawego bidonowego.

Cytat:

robinie mu krzywdy
Cóż się tak o niego troszczysz? On o Twoje nerwy czy wzrok nie troszczy się w ogóle marnując raz po raz sytuację, gdzie ma wpakować piłkę do pustej bramki. Co mu z instynktu, jak i tak zmarnuje 99% sytuacji? O dziwo, to jedna z jego lepszych rund po kontuzji poniesionej przez sprzedanego za ogromne pieniądze drewna zwanego Borysiukowiną.

Cytat:

ale nie mozemy tam wystawiac byle kogo... Nie czaje tego i chocby dlatego mimo olbrzymiej sympatii pan Trener mnie nie przekonuje
Trzeba go KUPIĆ, ew. WYSCOUTOWAĆ, ew. WYCHOWAĆ. Nie mamy obrońców w składzie, ew. w formie.

thechris 06.05.2013 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1311518)
Znakomite podsumowanie całego tego hitu.

Wisła już swój "hit" rozegrała z ...Pogonią... i na szczęście wygrała bo to były chyba najważniejsze 3 punkty w tej rundzie... Jakby Pogoń wygrała to tabela wyglądałaby masakrycznie... A terminarz nie jest łatwy dla Wisły.

wolfy 06.05.2013 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fugiel (Post 1311593)
Co do Lukasza to nie wiem moze DM ? ale na Boga koles nie ma lewej nogi ... Czemu Pan Trener nie moze ustawic Bunoze na lewej a Uryge na srodku ? Ja wiem ze nie mamy LO chyba od czasow Stolarczyka ale nie mozemy tam wystawiac byle kogo... Nie czaje tego i chocby dlatego mimo olbrzymiej sympatii pan Trener mnie nie przekonuje

Nie może ustawić Bunozy, bo koleś ma żyłkę sabotażysty. Grał wcześniej i niestety od czasu do czasu odwalał takie akcje jak ta.

Burliga na DM? Ale co on tam zdziała poza konkurowaniem z Wilkiem w ilości fauli? Chociaż fakt, może akurat rzuty wolne będą dalej, ale to chyba jedyny plus.

Co do Rafała - on nie powinien w ogóle grać, bo odstawia nogę. Jego obecna mentalność i podejście dyskwalifikują go jako zawodowego sportowca. Przemawia za nim tylko to, że ma ważny kontrakt i od czasu do czasu jest zdrowy.
Tyle obecnie wystarczy, żeby grać u nas w pierwszym składzie.

FraMat 06.05.2013 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1311597)
.

Co do Rafała - on nie powinien w ogóle grać, bo odstawia nogę. Jego obecna mentalność i podejście dyskwalifikują go jako zawodowego sportowca.

Ej tam... wystaczy, że za bramką rywala ustawimy wielki portret Bunozy... Rafał będzie miał wtedy ciąg na bramkę
:)

WiślakMyślenice 06.05.2013 19:52

Cytat:

Ej tam... wystaczy, że za bramką rywala ustawimy wielki portret Bunozy... Rafał będzie miał wtedy ciąg na bramkę
Wiem, też oglądałem "Włatcuf Muh". Mam nadzieję, że tak jak on przed meczem czerwonej nie dostanie.

!!IRIVER!! 06.05.2013 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1311596)
Wisła już swój "hit" rozegrała z ...Pogonią... i na szczęście wygrała bo to były chyba najważniejsze 3 punkty w tej rundzie... Jakby Pogoń wygrała to tabela wyglądałaby masakrycznie... A terminarz nie jest łatwy dla Wisły.

Patrząc na naszą grę, skuteczność, biorąc pod uwagę co dzieje się za naszymi plecami, a dzieją się dziwne rzeczy, to do rangi "hitu" wyrasta mecz z Koroną. Z jednej strony trzeba uciekać, a z drugiej, teoretycznie wciąż gdzieś tam można patrzeć na te wyższe miejsca [4-8], co przekuje się na lepszą kasę od C+, no i wciąż (w teorii) szansę na Europuchary. Choć w praktyce, to ostatnie pogrzebaliśmy już dawno, dawno temu.

Yossarian 06.05.2013 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1311569)
Z każdym następnym meczem się utwierdzam: gramy lepiej na połowie rywala. Nie piszę, ze skuteczniej, ale lepiej. Piłka krąży, gra ziemią, są schematy, jest spokój pod kryciem, jest klepka, ściana, kiwka, odejście. Naprawdę widać, że Kula za młodu grywał ofensywnego (środkowego bądź bocznego) pomocnika.

Ale o grze z tyłu Kulawik (zagrał na l. obronie bodaj jeden mecz, za Lenczyka [wyjazd na Szczaksie ?], z czystej konieczności [to był taki dziwny, wykartkowany mecz, jeśli dobrze pamietam - Niciński zagrał wtedy na stoperze])* ma blade pojęcie. Straszny chaos w kryciu, błedy w komunikacji, grze formacją, doskoku do rywala i wspominane przez lazy'ego przejście do ataku. Bieda.
Nie obraziłbym się, gdyby Kula został w klubie w charakterze trenera strcte od gry ofensywnej, ale takiej posady chyba nie ma w naszym polsko-futbolowym słowniku.

Kaziu grywał wszędzie i widać to było na boisku. Bardzo agresywna strefa, tempo, gra zespołowa. Brakowało wtedy błysku i skuteczności. Dziś wg mnie skuteczności brakuje dalej, błysk jest ale za to moskalowej solidności ani grama.

---
* edit: już mam: nie Szczakowa a Radzionków, Nitka nie na stoperze a na def pomo. http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=4264
** edit 2: a jednak dobrze kojarzyłem, Nitka na stoperze : )))) "Wisła przystąpiła do meczu osłabiona brakiem trzech podstawowych obrońców. Do Arkadiusza Głowackiego i Bogdana Zająca dołączył Marek Zając, który mimo starań lekarzy nie został wzystawiony nawet na ławkę rezerwowych. W takiej sytuacji do obrony wycofani zostali Grzegorz Niciński i Tomasz Kulawik. Od razu warto zaznaczyć, że obaj nie ustrzegli się błędów, lecz liczy się fakt, że radzionkowianie bramki strzelić nie potrafili."

Co do obrazu gry Wisly mam identyczne odczucia.
Ja nie obrazilbym sie ,gdyby Kula zostal w klubie jako pierwszy trener i ewentualnie dorzucili by mu jako asystenta jakiegos speca od defensywy (A.Glowacki moze ?..)

Ajax 07.05.2013 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1311572)
Ajax - Pareiko, Jaliens, Sobolewski, Iliev... W ich wieku dwa lata to szmat czasu. Oni naprawdę nie młodnieją :) Dodaj do tego Brożków, Meliksona w formie, Nuneza czy nawet takiego Kirma o Diazie nie wspominając... Jeszcze Biton... Proszę Cię - co Ty w ogóle porównujesz?

Nie no jasne masz rację ja wszystko rozumiem, ale żeby z mistrza spaść na chłopca do bicia dla wszystkich jak leci?

Może za dużo wymagam ale jak dla mnie upadek jakościowy jest trochę za duży.

Pytaniem jest też dlaczego Melikson nagle przestał grać.

WiślakMyślenice 07.05.2013 12:40

Cytat:

Pytaniem jest też dlaczego Melikson nagle przestał grać.
Ja bym to nazwał paradoksem Żyda/Syjonisty. Grać gorzej, opier*dalać się, a jednak zostać wytransferowanym zagranicę za 3x mniejszą kwotę niż można było osiągnąć na wcześniejszej sprzedaży.

Drozd 07.05.2013 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1311683)
Nie no jasne masz rację ja wszystko rozumiem, ale żeby z mistrza spaść na chłopca do bicia dla wszystkich jak leci?

Może za dużo wymagam ale jak dla mnie upadek jakościowy jest trochę za duży.

Pytaniem jest też dlaczego Melikson nagle przestał grać.

To skutek zatrudnienia dywersanta, który nie ma zielonego pojęcia o grze w piłkę, a co dopiero o trenowaniu innych. Taki ktoś spędził na naszej ławce dwie rundy i okres przygotowawczy. Nie ma się co dziwić że grajki są jak po miesięcznym ciągu. Nawet podanie na 10 metrów wydaje im się wirtuozerią, a klepa to zbędna strata czasu.

Dzisiaj już wiadomo że wszystko odbywa się w głowie przekonać piłkarzy, że potrafią jest dużo trudniej niż zruinować wiarę w siebie. A ostatnio przecież graliśmy na Lechu rezerwami i dramatu nie było.

Melikson przestał grać bo "beki" to w Izraelu niezapisana karta i czuł się zagubiony.

szprotson 07.05.2013 13:17

nie wiem czy zauważyliście
ale po raz kolejny Rafał Boguski sam z siebie sie na boisku przewrócił ( to było niedługo po tym jak wszedł, był na środku boiska sam i ktoś z Naszych mu podał. )
wtf ?

Ajax 07.05.2013 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1311691)
To skutek zatrudnienia dywersanta, który nie ma zielonego pojęcia o grze w piłkę, a co dopiero o trenowaniu innych. Taki ktoś spędził na naszej ławce dwie rundy i okres przygotowawczy. Nie ma się co dziwić że grajki są jak po miesięcznym ciągu. Nawet podanie na 10 metrów wydaje im się wirtuozerią, a klepa to zbędna strata czasu.

Dzisiaj już wiadomo że wszystko odbywa się w głowie przekonać piłkarzy, że potrafią jest dużo trudniej niż zruinować wiarę w siebie. A ostatnio przecież graliśmy na Lechu rezerwami i dramatu nie było.

Melikson przestał grać bo "beki" to w Izraelu niezapisana karta i czuł się zagubiony.

Święte słowa, a kwestia motywacji to jest sprawa trenera. Raz sami się zmotywowali na Legię i jakoś to wyglądało.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl