Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [19 kolejka] Wisła Kraków - Pogoń Szczecin, niedziela 17 marca, 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8991)

syryls 18.03.2013 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1304088)
Ty mówisz o "teraz" czy o przyszłym sezonie?

Jak drużyna wygrywa to ciągnie każdego gracza w stronę dobrej forme, tak jest zawsze. Za chwilę może się stać że Brud będzie grał w pods. składzie

AYALA 18.03.2013 10:59

Sobol drugą młodość przeżywa, grał jak za najlepszych czasów 5-6 lat temu.

Burliga raczej powinien być wystawiany na lewej obronie, taki ofensywny defensor bardzo by sie przydał

enzo 18.03.2013 11:14

Burliga w obronie to tykająca bomba - i to większa chyba nawet od Czekaja. Przykład pierwszy z brzegu: początek wczorajszego meczu i bardzo groźna akcja po długim przerzucie Pogoni. On kryje na radar, ale niestety gubi też notorycznie pozycje przeciwnika. Może i jeden na jeden nie jest najgorszy, ale kompletnie nie potrafi się ustawiać w początkowej fazie akcji. Ogarnięty skrzydłowy będzie raz po raz wkręcał go w ziemię. Zresztą, gdy Burliga gra nominalnie na boku obrony, to bardzo rzadko włącza się do ataku. A jeśli już nawet to zrobi, to po stracie piłki truchta sobie pod własną bramkę, żeby się przesadnie nie przemęczać - licząc na któregoś z defensywnych pomocników. To nie jest dobry obrońca, naprawdę.

fialo 18.03.2013 11:24

Jakiego, urwa, mistrza ?! Z kim wy zescie sie na łby pozamieniali? Ktokolwiek kto mówi o mistrzu nie jest w pełni sił umysłowych albo nie wie, że w naszej druzynie najlepsi sa: 36 latek w bramce, 34 latek w obronie, 36 latek w pomocy i 34 latek w szeroko rozumianym ataku, a z lawki wchodzi kolejny 36latek ;)

Ostatnie wyniki jak na tą zbieranię bardzi miernych pilkarzy sa i tak wiele, wiele ponad stan i szacun dla Tomka, ze jakos ciągnie ten wózek, bo niejeden patrząc na dysproporcję pomiędzy składem druzyny, a oczekiwaniami kibiców rzucilby ta robotę w kat już dawno.

4FunNow 18.03.2013 11:38

Moje zdanie jest takie, że każdy wynik na koniec sezonu powyżej 6 miejsca będzie dużym sukcesem.

Drozd 18.03.2013 12:22

A Liubija czy Saganowski to ile mają lat?

No i zawsze gra się o mistrzostwo zwłaszcza kiedy straty są do odrobienia. Przez taki pie...ony minimalizm w tamtym roku przegraliśmy wszystko.

Oczywiście ktoś kto powie, że nie zdobycie mistrzostwa to porażka faktycznie może mieć coś z głową.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1304090)
Sędziowie są denni - popełniają proste błędy i nie jest to jakiś wyimaginowany zielony stolik. Oni po prostu warsztatowo są słabi jak i słaby jest cały PZPN.

Druga sprawa - twierdzenie że we wczorajszym meczu widać było mistrza jest śmieszne. O mistrza walczymy chyba jedynie na plakatach. Nie mamy mocnego składu, zabagniliśmy jesienną rundę, nie mamy indywidualności czy gwiazd (poza Małeckim), nie robimy transferów. Realnie wczoraj grały dwie drużyny z dołu tabeli i jedna z nich wygrała - gospodarz. Żaden z nas kandydat na mistrza - na mistrza idzie Legia, Lech i zanim będzie można myśleć o przeskoczeniu tej dwójki wcześniej trzeba wyprzedzić taki Śląsk i Górnik. Przypomnę jeszcze że naszym priorytetem jest PP.

Tak nawiasem mówiąc dobrze że punktujemy bo to daje spokój.

Sugerujesz że sędzia z 30 metrów może nie zauważyć kto kopie piłkę? Tak jak poprzednio z 5 metrów faulu? Wybacz ale tak to możesz przedszkolakom tłumaczyć. Kręcą nas celowo, zobaczysz ile kartek dostaniemy przed Legią. Której już dzisiaj to przewiduję i tak skopiemy rajtuzy. Bo jest słaba dokładnie tak jak Pogoń.

Kto powiedział ze wczoraj było widać mistrza? Ja tylko stwierdzam oczywistość, że o tegoż mistrza powinniśmy walczyć i to nie zamiast pucharu. Wyobraź sobie że pozwalają wygrać i to i to.

Z kim mamy przegrać? Wiadomo ze możemy z każdym, ale z nikim nie musimy. Do zdobycia jeszcze 33 punkty, a krawaty nawet z Bełchatowem u siebie wygrać nie potrafią więc również mogą przegrać z każdym.

ecostafic 18.03.2013 12:31

Na ta chiwle najwazniejsza jest skutecznosc 2-0 do przodu i to sie liczy !

Lukasz 18.03.2013 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1304111)
Sugerujesz że sędzia z 30 metrów może nie zauważyć kto kopie piłkę? Tak jak poprzednio z 5 metrów faulu? Wybacz ale tak to możesz przedszkolakom tłumaczyć. Kręcą nas celowo, zobaczysz ile kartek dostaniemy przed Legią. ....

Widziałem jak sędzia wskazuje wapno by potem wycofać się z decyzji. Gdyby nie arbiter przy linii, mielibyśmy karnego. Który z nich chciał nas przekręcić? Borski z Warszawy(sic!) wskazując na wapno czy też sędzia pierwszoligowy Sebastian Tarnowski dla którego był to debiut w ekstraklasie i którego błędna decyzja kosztowała odsunięcie od sędziowania spotkań I ligi?

Druga sprawa - rozumiem też iż sędzia pomylił Wilka z Sobolewskim pokazując mu 'czerwona kartkę' dlatego aby Legia miała lżej? Jakiej jakości jest nasz sędzia międzynarodowy który myli zawodników?

wolfy 18.03.2013 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez enzo (Post 1304105)
To nie jest dobry obrońca, naprawdę.

To w ogóle nie jest obrońca, tylko Skorża sobie kiedyś uroił że zrobi z niego bocznego defensora. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale większość kariery juniorskiej i ME Burliga grał jako skrzydłowy. Nie każdy jest Piszczkiem, z chłopaka obrońcy się już raczej nie zrobi.

Z drugiej strony - lepszy on niż kolejny wynalazek Bednarza z gatunku Frederiksena.

martin_6 18.03.2013 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1304118)
To w ogóle nie jest obrońca, tylko Skorża sobie kiedyś uroił że zrobi z niego bocznego defensora. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale większość kariery juniorskiej i ME Burliga grał jako skrzydłowy. Nie każdy jest Piszczkiem, z chłopaka obrońcy się już raczej nie zrobi.

Jako skrzydłowy, jako środkowy pomocnik, jako napastnik. Gdzie on nie grał?
A wszędzie jest jednakowo mierny. Mógłby się przydać co najwyżej na głęboką rezerwę, na wypadek gdyby podstawowy zawodnik i jego zmiennik się połamali.

domin_czyzyny 18.03.2013 14:36

jeśli chcecie Wisły silnej, to od następnego mecze radzę niektórym pójść na stadion (kupić bilet, kupić piwko, herbatę, kiełbachę, wrzucić 5-10 zł do puchy SKWK), a nie oglądać mecz w TV i komentować go na forum !

Drozd 18.03.2013 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1304118)
To w ogóle nie jest obrońca, tylko Skorża sobie kiedyś uroił że zrobi z niego bocznego defensora. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale większość kariery juniorskiej i ME Burliga grał jako skrzydłowy. Nie każdy jest Piszczkiem, z chłopaka obrońcy się już raczej nie zrobi.

Z drugiej strony - lepszy on niż kolejny wynalazek Bednarza z gatunku Frederiksena.

Tym bardziej, że biega ze skrzydła z podniesioną głową. Niech jeszcze poprawi wrzutkę ... :) Kosa go nauczy.

donecki 18.03.2013 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1304127)
jeśli chcecie Wisły silnej, to od następnego mecze radzę niektórym pójść na stadion (kupić bilet, kupić piwko, herbatę, kiełbachę, wrzucić 5-10 zł do puchy SKWK), a nie oglądać mecz w TV i komentować go na forum !

Po ilości komentarzy tutaj widac że ilośc kibiców interesujących się Wisłą zmniejszył się.Tych chodzących na mecze i tych oglądających.

Drozd 18.03.2013 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1304116)
Widziałem jak sędzia wskazuje wapno by potem wycofać się z decyzji. Gdyby nie arbiter przy linii, mielibyśmy karnego. Który z nich chciał nas przekręcić? Borski z Warszawy(sic!) wskazując na wapno czy też sędzia pierwszoligowy Sebastian Tarnowski dla którego był to debiut w ekstraklasie i którego błędna decyzja kosztowała odsunięcie od sędziowania spotkań I ligi?

Druga sprawa - rozumiem też iż sędzia pomylił Wilka z Sobolewskim pokazując mu 'czerwona kartkę' dlatego aby Legia miała lżej? Jakiej jakości jest nasz sędzia międzynarodowy który myli zawodników?

To kto tu jest głównym? Jak miał Borski wątpliwości to dlaczego pokazał i odwołał, a nie zapytał i zadecydował?

1 Karny był tak ewidentny że musiał pokazać, a że zrobił to z ciężkim sercem to chwycił się okazji.
2 Krętacze testują nową metodę rozmywania odpowiedzialności. Skutecznie?

Dla debiutanta przekręcić Wisłę to klucz do kariery, założymy się?

No i czy naprawdę myślisz, że pomylenie osoby to efekt braku wyszkolenia?

DevilMayCry 18.03.2013 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 1304134)
Po ilości komentarzy tutaj widac że ilośc kibiców interesujących się Wisłą zmniejszył się.Tych chodzących na mecze i tych oglądających.

Nie komentują, bo wygraliśmy. Przy remisie, lub porażce, postów było by więcej :)

borys 18.03.2013 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 1304134)
Po ilości komentarzy tutaj widac że ilośc kibiców interesujących się Wisłą zmniejszył się.Tych chodzących na mecze i tych oglądających.

To napewno w duzym stopniu prawda, ale mimo wszystko zajrzyj po porażce:haha:

ecostafic 18.03.2013 15:32

Cytat:

Po ilości komentarzy tutaj widac że ilośc kibiców interesujących się Wisłą zmniejszył się.Tych chodzących na mecze i tych oglądających.
Brawo mistrzu skoro wyznacznikiem zainteresowania jest ilosc postow to odpal onet tam bedziesz mial rzetelne informacje

speedfashion 18.03.2013 15:42

Bo co tu pisać?
Kulawik nie pomylił Szczecina ze Staszowem; Genkow strzelił bramkę (cudem, bo cudem, ale strzelił); Małecki zanotował asystę i nikogo nie obraził; Jaliens zagrał przyzwoicie; Sikorski siedział na ławce; było zimno, to Kulawik nie odsłaniał koralików. Wynik też całkiem niezły.
Oby jak najmniej takich meczów, naprawdę!

Arkas 18.03.2013 15:45

Co do gry to jestem zadowolony na plus, jest coraz lepiej. Co do ilości kibiców nie ma co się wypowiadać, nawet taka aura jaka była wczoraj nie usprawiedliwia faktu, że było nas nieco ponad 11 tys.
Doping - średni, były lepsze i gorsze momenty, ale ja nie o tym. Rozumiem że zbliżamy się do standardów zachodnich, ale chciałbym zwrócić uwagę/pytanie, czemu podczas jak była inicjowana piosenka anty w trakcie meczu nagle gniazdowy kazał przerywać? Nie róbmy ze stadionu teatru, kilka razy można coś mocniejszego zaśpiewać, choćby dla ożywienia trybuny.

donecki 18.03.2013 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ecostafic (Post 1304141)
Brawo mistrzu skoro wyznacznikiem zainteresowania jest ilosc postow to odpal onet tam bedziesz mial rzetelne informacje

Czy Ty rozumiesz co ja napisałem?Ilośc zainteresowanych zmniejszyła się a nie rzetelnośc informacji.Poza tym portale skwk,forumwisla,wislaportall podebrały z tej strony tysiące komentatorów i dlatego jak pamietam wczesniej swojego komentarza nie mogłem znależc juz po paru godzinach a teraz znajduje na drugi dzien.Rodzina Wisły teraz działa na wielu forach mimo tego uważam że jest mniejsze zainteresowanie Wisła i stąd też słaba frekwencja na trybunach i na tym forum - niestety

Lukasz 18.03.2013 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1304136)
To kto tu jest głównym? Jak miał Borski wątpliwości to dlaczego pokazał i odwołał, a nie zapytał i zadecydował?

Pytanie nie jest do mnie. Ja tam nie widzę problemu w tym że decyzje podejmuje ten kto widzi lepiej lub jest decyzji pewniejszy. Kwestia na ile jesteś sceptyczny w stosunku do swoich zmysłów i na ile masz zaufanie do kolegów.

Cytat:

1 Karny był tak ewidentny że musiał pokazać, a że zrobił to z ciężkim sercem to chwycił się okazji.
No tak. Chwycił się okazji która była z góry zaplanowana ponieważ:

Cytat:

2 Krętacze testują nową metodę rozmywania odpowiedzialności. Skutecznie?
Bardzo skutecznie. Teraz, dopóki starczy im asystentów będą tak robić. Jak skompromitują wszystkich sędziów pierwszoligowych których mają zaczną brać następnych z lig niższych. A Boski będzie cały czas 'nie w temacie' chwytał się okazji.

Cytat:

Dla debiutanta przekręcić Wisłę to klucz do kariery, założymy się?
No tak. Jeden przekręt zrobi mu karierę. Ale masz racje sposobów 'na wazeline' jest wiele - może to jedynie inicjatywa tego sędziego za bramką? Chciał się przypodobać i tyle. Albo lepiej.... może on podko..... się w Borskim? To jest myśl.

Cytat:

No i czy naprawdę myślisz, że pomylenie osoby to efekt braku wyszkolenia?
No tak sędziów mamy idealnie wyszkolonych i nieomylnych, którzy mylą się jedynie z premedytacji. Mężowie zaufania, wzór dla innych lig. A że czasami zrobią z siebie idiotę - cóż, czynią to z pełną świadomością.
-----------------------------------

A tak na poważnie to daj spokój - nikt nie lubi się kompromitować w tak debilny sposób. Żyjemy w takich czasach że liga jest produktem i bezczelne ustawianie wyników spowoduje spadek zainteresowania przedsięwzięciem. W PP jeszcze skłonny jestem uwierzyć ale w ustawienie wyniku w 'gównianym' meczu/meczach outsiderów nie.

ArturBarlinek 18.03.2013 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1304127)
jeśli chcecie Wisły silnej, to od następnego mecze radzę niektórym pójść na stadion (kupić bilet, kupić piwko, herbatę, kiełbachę, wrzucić 5-10 zł do puchy SKWK), a nie oglądać mecz w TV i komentować go na forum !


ja dla Wisły na ten mecz przyjechałem autem 578 km, można? można, jeśli nazywasz sie kibicem wisły, i to średnio kilka razy w roku,
pozdrawiam

wolfy 18.03.2013 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1304123)
Jako skrzydłowy, jako środkowy pomocnik, jako napastnik. Gdzie on nie grał?
A wszędzie jest jednakowo mierny.

Bądźmy realistami. Prezentuje średni poziom ekstraklasowy. Jest lepszy od Sikorskiego, Beto czy innych pokrak ściąganych do nas hurtowo, a od takiego Gikiewicza lub Grzelczaka jakoś specjalnie nie odstaje.
Nasza liga jest po prostu mierna, ale Burligi na jej tle nie musimy się wstydzić.

Tylko proszę, nie wyskakujcie z pucharami, bo na nie nadaje się może jeden Małecki.

mlodshy 18.03.2013 16:48

No cóż, ja od jakichś 9 lat jeżdżę na każdy mecz (kilka opuściłem ale pewnie góra z 4 się uzbierają).
Mieszkam w Katowicach. Patrzę na te puste trybuny co mecz i nie rozumiem.

Nie rozumiem jak można być kibicem Wisły, mieszkać w Krakowie i siedzieć w domu podczas meczu.

Oczywiście są wyjątkowe sytuacje, gdy jest się chorym na przykład albo kogoś na bilet nie stać. Jednak kupić bilet na mecz to nie jest majątek przecież, jeden wieczór w pubie i wyda się więcej.

A co do chorób, są oczywiście poważne, które naprawdę unieruchamiają człowieka i nic się nie poradzi ale większość nie stanowi problemu.

Na przykład w zeszłym roku na przełomie stycznia i lutego wylądowałem na pogotowiu z podejrzeniem zawału serca (na szczęście nie było to podczas meczu, bo by mnie żona na mecze nie chciała puszczać ;) ), potem na oddziale intensywnej opieki medycznej (oiom) potem na kardiologii gdzie miałem koronarografię.

Całe szczęście wszystko potoczyło się dobrze, to było poinfekcyjne zapalenia mięśnia sercowego nie zawał i na pierwszy mecz po przerwie mogłem już przyjechać, choć szwy jeszcze ciągnęły.

Więc ludzie, nie gadajcie, że się nie da bo za zimno, bo katar złapał, bo wieje.
Jest nowy stadion, można się ogrzać w przerwie. Ci którzy przychodzą/przyjeżdżają komunikacją miejską lub jako pasażerowie mogą się napić piwa.

Żyć nie umierać i nie ma wytłumaczenia dla zdrowego kibica Wisły, mieszkającego w Krakowie, którego stać na piwo w knajpie, w sytuacji w której na mecze nie chodzi.

FraMat 18.03.2013 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mlodshy (Post 1304155)
No cóż, ja od jakichś 9 lat jeżdżę na każdy mecz (kilka opuściłem ale pewnie góra z 4 się uzbierają).
Mieszkam w Katowicach. Patrzę na te puste trybuny co mecz i nie rozumiem.

Nie rozumiem jak można być kibicem Wisły, mieszkać w Krakowie i siedzieć w domu podczas meczu.

Oczywiście są wyjątkowe sytuacje, gdy jest się chorym na przykład albo kogoś na bilet nie stać.

Albo ktoś pracuje w czasie meczu.
Ja na przykład tak mam czasami.
Przepraszam, że nie rezygnuję z pracy.

wolfy 18.03.2013 17:28

Niektórzy mogli też być poza Krakowem z przyczyn rodzinnych. Gdzie i kogo mam przeprosić?

Uważam że obecna frekwencja jak na to co prezentowała ostatnio Wisła jest świetna. Jest aż 11 tys. osób gotowych przyjść tylko dla niej, mimo mrozu, gry o nic i innych niedogodności.

Resztę trzeba zachęcić wynikami, odpowiednim poziomem obsługi i marketingiem. Sorry, tak to funkcjonuje.

Bardzo wiele robi w tym względzie SKWK zapraszając dzieci na stadion, organizując spotkania z piłkarzami etc. Dotychczasowe podejście klubu do ich inicjatyw można pozostawić bez komentarza...

Drozd 18.03.2013 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1304147)
Pytanie nie jest do mnie. Ja tam nie widzę problemu w tym że decyzje podejmuje ten kto widzi lepiej lub jest decyzji pewniejszy. Kwestia na ile jesteś sceptyczny w stosunku do swoich zmysłów i na ile masz zaufanie do kolegów.

No tak. Chwycił się okazji która była z góry zaplanowana ponieważ:

Bardzo skutecznie. Teraz, dopóki starczy im asystentów będą tak robić. Jak skompromitują wszystkich sędziów pierwszoligowych których mają zaczną brać następnych z lig niższych. A Boski będzie cały czas 'nie w temacie' chwytał się okazji.

No tak. Jeden przekręt zrobi mu karierę. Ale masz racje sposobów 'na wazeline' jest wiele - może to jedynie inicjatywa tego sędziego za bramką? Chciał się przypodobać i tyle. Albo lepiej.... może on podko..... się w Borskim? To jest myśl.

No tak sędziów mamy idealnie wyszkolonych i nieomylnych, którzy mylą się jedynie z premedytacji. Mężowie zaufania, wzór dla innych lig. A że czasami zrobią z siebie idiotę - cóż, czynią to z pełną świadomością.
-----------------------------------

A tak na poważnie to daj spokój - nikt nie lubi się kompromitować w tak debilny sposób. Żyjemy w takich czasach że liga jest produktem i bezczelne ustawianie wyników spowoduje spadek zainteresowania przedsięwzięciem. W PP jeszcze skłonny jestem uwierzyć ale w ustawienie wyniku w 'gównianym' meczu/meczach outsiderów nie.

Sceptyczny do swoich zmysłów nie powinien wychodzić z domu, a co dopiero sędziować, więc nie kombinuj. Odpowiada i decyduje główny, ten strach za bramką to alibi, rozumiesz?

Nie napisałem, że była z góry zaplanowana. Strach sam z siebie mógł chcieć się podlizać, niemożliwe? Otóż jak najbardziej ...

To że wszystko było dogadane to druga opcja, na ile go zawiesili? :)

Oczywiście że będą, rozpoczęła się już seria, czyż nie?

Jeden przekręt nie, ale pokazał, że potrafi ...

Nigdzie nie ma szkoleń patrzenia na oczy, nie ma sędziów wyszkolonych i nie wyszkolonych, są uczciwi i krętacze.

Co jest wart ten produkt, popatrz na frekwencję, ludzie nie są głupi. Część pewnie nie chodzi z obawy o zdrowie.

GonzoNS 18.03.2013 17:34

wolfy, FraMat, zawsze czytam wasze posty z szacunkiem którym was dażę a dopierdalacie się do chłopaka który napisał wyżej prawdę, czytanie ze zrozumieniem

"mieszkać w Krakowie i siedzieć w domu" (nie w pracy, nie poza Krakowem)

Lukasz 18.03.2013 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1304162)
....
Co jest wart ten produkt, popatrz na frekwencję, ludzie nie są głupi. Część pewnie nie chodzi z obawy o zdrowie.

Racja, mądrze mówisz. Natomaist jakoś czułem ze podniesiesz ten argument więc zrobię offtop.

Dziś czytałem iż "Mocny alkohol ma być dostępny na stadionie". Czytaj onegdaj władza robiła nagonkę na kibiców przed EURO traktując ich jak bandytów (nie ważne czy słusznie czy nie). W skrócie i pomijając - było to jej na rękę. Tyle że teraz, po euro, powstał problem bo ludzie są zrażeni do stadionów a te za coś trzeba utrzymywać. Koszt przeważnie spoczywa na budżecie Państwa. Nie wiadomo co zrobić z narodowym, we Wrocławiu wpadli na pomysł iż będzie wódka na stadionie w dniach pozameczowych, w Krakowie Majchrowski musi rocznie dawać 7 baniek a końca negocjacji nie widać. Jest to bolesny finansowy problem. Do czego zmierzam - za chwile (jak nie już vide Boniek) będzie wszystkim zależało na kibicach czytaj: zależeć będzie na rentowności obiektów. I teraz pytanie - komu są/będą na rękę takie wielbłądy sędziowskie w meczach o pietruszkę? Legii/PZPN? I co na to TV?

Drozd 18.03.2013 18:33

Jak to co na to media? Nie znasz?

"Błędy sędziego są wkalkulowane w piłkę nożną"

Lukasz 18.03.2013 19:16

Mysle ze jesteśmy na wczesnym etapie dbania wszystkich o produkt 'ekstraklasowy' - łącznie z sędziami. Nikomu nie są na rękę puste stadiony. Postawili idiotę za bramką aby podnieść jakość produktu to zbierają tego owoce.Takie jest moje zdanie.

wolfy 18.03.2013 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GonzoNS (Post 1304164)
wolfy, FraMat, zawsze czytam wasze posty z szacunkiem którym was dażę a dopierdalacie się do chłopaka który napisał wyżej prawdę, czytanie ze zrozumieniem

"mieszkać w Krakowie i siedzieć w domu" (nie w pracy, nie poza Krakowem)

No i ja mu odpisałem - kto miał przyjść ten przyszedł. Fanatyków nie musisz zachęcać, reszta nie przychodzi z powodu:
- poziomu sportowego
- poziomu obsługi (ochrona, Wiślacki Świat, czystość, catering etc.).

O to musi zadbać klub, SKWK stara się mu pomóc jak może (czasami wbrew naszym genialnym działaczom), ale to jest biznes. Fanatycy są zawsze (do czasu aż jakiś mózg w klubie nie postara się o kolejny konflikt z kibicami) i tu już dużych rezerw nie widzę.
Kiedyś stadion pękał w szwach ("Wisła jak Barcelona - cała w karnetach"), ale poziom sportowy był inny i cele były inne.

arti 18.03.2013 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1304178)
No i ja mu odpisałem - kto miał przyjść ten przyszedł. Fanatyków nie musisz zachęcać, reszta nie przychodzi z powodu:
- poziomu sportowego
- poziomu obsługi (ochrona, Wiślacki Świat, czystość, catering etc.).

O to musi zadbać klub, SKWK stara się mu pomóc jak może (czasami wbrew naszym genialnym działaczom), ale to jest biznes. Fanatycy są zawsze (do czasu aż jakiś mózg w klubie nie postara się o kolejny konflikt z kibicami) i tu już dużych rezerw nie widzę.
Kiedyś stadion pękał w szwach ("Wisła jak Barcelona - cała w karnetach"), ale poziom sportowy był inny i cele były inne.

I stadion był ten, a jednak inny - pojemność 10 czy 11 tysiaków.

czesiu 18.03.2013 21:15

Pogon słabiutka, ale ten Tandrowski to ciekawy grajek i widać, że wychowany w innej kulturze piłkarskiej.

tofik 18.03.2013 21:40

No, ładnie się dawał wkręcać i to uderzenie w poprzeczke, inny Świat :)

Wojtas 18.03.2013 23:55

Teraz przynajmniej ci co chodza to chodzą na Wisłe a nie na to bo fajnie gra,albo rywal przyjechal.

Na Podbeskidziu i Pogoni po 12 tys,ludzi ktorzy przyszli bo Wisle maja w sercu
Jestem prawie pewnie ze z tym stadionem i starą Wisłą Kasperczaka bylo by pewnie po 30 tys ludzi,szkoda ze nie zrównalo sie to w czasie.I te12 tys to jest ilosc stała ,na Legie trzeba dodac sobie +8 tys i juz wiemy jaka bedzie frekwencja.

Arkas 19.03.2013 10:36

Mam pytanie, kibice Pogoni wyszli w trakcie drugiej połowy meczu. Wiadomo coś na ten temat, jakiś protest czy po prostu sobie wyszli?

fialo 19.03.2013 10:40

Chcieli zdążyć na wcześniejszy pociąg rejsowy do Szczecina.

MatMario 19.03.2013 10:48

Podbij na PW do WISŁAZWE on ma jakieś info :)

Edit: Za późno odpowiedziałem

gerardinho91 19.03.2013 11:24

nie wiecie może kiedy powtórka tego meczu w C+?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl