Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [18 kolejka] Polonia Warszawa - Wisła Kraków, sobota 9 marca 2013, 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8985)

kpn 10.03.2013 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1302853)
Oczywiscie ze Chrapek zagral slabo. Nawet ten jego strzal chyba nie lecial w swiatlo bramki i dobrze ze byl rykoszet. Generalnie kazdy kontakt jego z pilka to strata. Zdecydowanie gracz nie na ekstraklase.

Ogolnie slabo jak zawsze, Polonia tragiczna poza tym szybkobiegaczem. Utrzymanie jest i to sie liczy.


Walczyli i z GKS-em i jak z Podbeskidziem. 3 pkt sa, utrzymanie raczej pewne( jak to ....a brzmi) Co wiecej powiedziec? chyba nic.

cfa 10.03.2013 00:08

Chrapek po strzeleniu bramki chyba za bardzo się podpalił i po tym to co robił wołało o pomstę do nieba. Ale cieszy fakt, że w końcu strzelił gola, może następne mecze będą lepsze w jego wykonaniu.
Zastanawia mnie co się dzieje z Urygą czy Stolarskim, obaj jak zagrali to ładnie to wyglądało jednak gdzieś zniknęli ...

@kpn
Co więcej ? Hmm w tej lidze teraz nawet jest szansa o puchary bez PP ...

thechris 10.03.2013 00:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302151)
Bunoza udowodnił tym meczem, że Kulawik sabotuje zespół trzymając go na ławce. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt drużyny. Z bardziej zespołowym zawodnikiem (jak Kosowski) rozmotowywaliby raz po raz obronę gości.


mr_kwolf po meczu z Podbeskidziem, post z 4 marca... Nie pozostaje mi nic jak tylko zacytować samego siebie również z 4 marca w odpowiedzi na powyższe bzdury:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302155)
A g.. prawda. Dziś zagrał nieźle a za tydzień zagra padakę. Inny wejdzie na boisko, trzy raz kopnie prosto, podniecisz się i napiszesz, że Kulawik sabotuje grę bo ma takiego super-hiper-rezerwowego. Nie ma. (...) pojedyncze wyskoki i pojedyncze średnio-przyzwoite występy jak dziś Bunozy to czysty przypadek. Co takiego Bunoza zagrał, żeby się jarać? No trzy razy kopnął prosto piłkę...


W tym tygodniu można napisać, że Kulawik sabotuje grę bo wystawia Bunozę... No bo grajek nie trafił prosto w piłkę... Ech ci znaFcy....

Patryko 10.03.2013 01:29

Bunozie od dziś należy się po każdym treningu godzinny seans video z nagraniem jego dzisiejszego babola...

Watts 10.03.2013 01:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1302885)
Bunozie od dziś należy się po każdym treningu godzinny seans video z nagraniem jego dzisiejszego babola...

Mam lepszy pomysł. Wchodzi Bunoza do jakiegoś saturna czy innego mediamarktu w Bonarce, aż tu nagle z wszystkich tych telewizorów i ekranów... :detektyw:

wolfy 10.03.2013 01:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1302866)
Brunona ma to że zamiast wyjebać piłkę za stadion to on próbuje grać. I tak się to kończy.

Paradoksalnie - jak się nie umie, to lepiej wywalić piłkę w trybuny. To tak jak z Frederiksenem - próbował nie tracić piłek, a wychodziły z tego kontry przeciwnika.

Taki Cleber się nie pierdzielił i był swego czasu najlepszym stoperem ligi obok Głowackiego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302882)
mr_kwolf po meczu z Podbeskidziem, post z 4 marca... Nie pozostaje mi nic jak tylko zacytować samego siebie również z 4 marca w odpowiedzi na powyższe bzdury:

Słuszna uwaga. Żaden z naszych obrońców nie zapewnia tak naprawdę pewności w grze obronnej. Taki Bunoza zależnie od dnia potrafi być nie do przejścia albo - dwunastym zawodnikiem przeciwnika. W pierwszym przypadku Kulawik sabotuje zespól trzymając go na ławce, a w drugim - wystawiając. Przerąbane :>

Bunozę - gdyby tylko nie odwalał regularnie takich akcji - pewnie dawno byśmy sprzedali, ale w żadnej poważnej lidze nie wezmą obrońcy któremu odłącza mózg w co trzecim meczu. No chyba, że pójdzie jakiś wał menedżerski...

mr_kwolf 10.03.2013 02:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1302882)
mr_kwolf po meczu z Podbeskidziem, post z 4 marca... Nie pozostaje mi nic jak tylko zacytować samego siebie również z 4 marca w odpowiedzi na powyższe bzdury:




W tym tygodniu można napisać, że Kulawik sabotuje grę bo wystawia Bunozę... No bo grajek nie trafił prosto w piłkę... Ech ci znaFcy....

Skoro zostałem wywołany do tablicy to już odpowiadam.

Dalej uważam, że Bunoza to wyróżniający się nasz obrońca, który ma jeden problem (który ładnie opisał wolfy). Co jakiś czas wyłącza mu sie móżg. Ponadto jakby popatrzeć co robił Przybecki do momentu jak on znajdowal się na boisku, a co robił później z Burligą na boku obrony to ten występ Bunozy nie był zły (oczywiścię wyłączając z oceny sytuację przy bramce na 1-0).

PS. Swoją drogą nie moja wina, że nie załapałeś wtedy ironii w moim poście, który należało brać z przymrużeniem oka. Jeżeli ty wtedy uważałeś, że ja faktycznie myśle, że pojawienie się Sikorskiego zaowocowało naszą lepszą grą w ofensywie...

Dzimi 10.03.2013 02:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1302845)
Przez pół godziny wykonał dwa zagrania : dośrodkowanie i strzał. Oba poprawne ale bez szału. Poza tym niewidoczny. Może się rozkręci.

Dodałbym, że nie był zły technicznie i motorycznie, tylko zagubiony. Nie wiedział za bardzo co robić i jak się połączyć do gry zespołu. Nie jest to Melikson który brał ciężar gry na siebie i jedną akcją potrafił stworzyć duże zagrożenie oraz przesądzić o losach meczu, ale nie jest to też Sikorski. A więcej, zobaczymy. Teraz dla niego jest najważniejsze zgranie z zespołem.

speedfashion 10.03.2013 03:11

@mr_kwolf

Moim zdaniem masz rację z Bunozą. Kiedy Bośniak opuścił boisko, Przybecki miał znacznie więcej możliwości, by nam zagrozić. Burliga nie zagrał źle - raz bardzo ładnie wyprzedził (to tyle, ile mogę sobie przypomnieć) - ale Bunoza był tam pewniejszy.

Tak ogólnie - cieszą trzy punkty oraz zaangażowanie naszych piłkarzy. To było coś, na co przyjemnie się patrzyło (pod tym kątem, rzecz jasna).

P.S. Z Sarkiego, jeśli będzie otrzymywał więcej podań, mogą być ludzie. Jakkolwiek by to nie brzmiało, jest to miła odskocznia po takim Frederiksenie. :)

Grantar 10.03.2013 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1302887)
Taki Bunoza zależnie od dnia potrafi być nie do przejścia albo - dwunastym zawodnikiem przeciwnika. W pierwszym przypadku Kulawik sabotuje zespól trzymając go na ławce, a w drugim - wystawiając. Przerąbane :>

Nie to żebym się czepiał ale ... skąd wiesz że w tym meczu w którym Bunoza nie gra byłby "nie do przejścia" ... ?
A tak do meritum: ostatnio Bunoza grał dobrze ... i chyba tak uwierzył w siebie, że zaczął kombinować zamiast wywalić piłkę ... Nie pomógł mu też Pereiko; mam wrażenie że Bunoza po pierwszym babolu mimo wszystko czekał na wyjście bramkarza.
Ja oczywiście zgadzam się że wczoraj Bunoza zagrał padakę ale takie podsumowywanie że to fatalny obrońca jak pisze Tchecris to przesada ... Przypomnijcie sobie ile bramek zawalił Głowa jak był podstawowym obrońcą Wisły .. nie jedną.

Barti 10.03.2013 09:03

Brawo Panie trenerze za ofensywne zmiany! Szacuneczek! I tak ma być... Bo my jesteśmy Wisła...

Drozd 10.03.2013 09:18

Bunoza zwyczajnie nie potrafi kopać prawą nogą, zwłaszcza kiedy musi to zrobić precyzyjnie. Zagrał słabiej niż z PB ale moim zdaniem i tak większy z niego pożytek na lewej niż z Jaliensa.

Głowa wczoraj nie grał od początku? Bo ktoś ma jakieś wątpliwości czy jest on podstawowym obrońcą. Natomiast wypominanie mu zawalonych bramek to już kabaret.

Wystarczyło grać konsekwentnie, zespołowo i walczyć, a efekt punktowy jest. Taka nasza liga.

donecki 10.03.2013 10:32

Prawda jest taka że my bocznych obrońców nie mamy.Napastnik tezby się przydał.Dzisiaj mi się śniło że wygraliśmy na wyjeżdzie 7-1 ale nie wiem zkim i kiedy:))

Kon®ado 10.03.2013 10:35

Pierwsze zwycięstwo na wiosne(liga) ufff. Oddaliliśmy się troszkę od końca tabeli, to najważniejsze. Wygraliśmy w stylu nie najgorszym, raz potrafili rozegrać ładną klepę i co raz oddawać strzały na bramkę Pawełka(tyle że 90 % w kosmos), potem następował chaos, i kopanina z obu stron. Bunoza popełnił chyba fail roku ...
Co do Polonii, są słabi ale ten Przybecki rzeczywiście jest świetny, pewnie niedługo przejdzie do lepszego klubu, Wszołek natomiast stoczył się na dno, nie mieści się w pierwszym składzie słabej rozsprzedanej Polonii ...
Btw Przybecki wygląda jak brat bliźniak Koseckiego z Legii, coś mi się wydaje że oni po jednym ojcu albo matce :P :D
http://static.soccerfame.com/img/pla...cki150x150.jpg https://encrypted-tbn0.gstatic.com/i...SPUf7ATSCjO-YO
Na koniec na deser słowa Bunozy po meczu haha:
"Na początku miałem zagrać piłkę Sergeiowi, a później lekko kopnąłem piłkę, która trafiła do rywala. Chciałem później zatrzymać zawodnika Polonii, ale mój mózg nie zareagował i straciliśmy głupio bramkę "
Ja pier*ole :lol:
Mimo wszystko ja bym go nie skreślał, bo nie jest taki zły, słabe mecze przytrafiają się każdemu ...

tedyy 10.03.2013 10:55

donecki

a co brałeś wieczorem :)

serek.c2 10.03.2013 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 1302900)
Dzisiaj mi się śniło że wygraliśmy na wyjeżdzie 7-1 ale nie wiem zkim i kiedy:))

Z Zagłębiem, ale to było tak z 10 lat temu ;)

Karamazow 10.03.2013 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1302842)
Moim zdaniem jak na nasze obecne potrzeby i poziom wydaje się być w porządku.
Ogólnie to oczywiście gratulacje za zwycięstwo, mecz to obustronnie radosny futbol, odniosłem też wrażenie, że być może w dwójnasób nam oddano to co zabrano nam w poniedziałek (dwie wiadome sytuacje - Bunoza i Chavez).

Byłby ci wdzięczny jakbyś szerzej napisał o tych wiadomych sytuacjach bo może czegoś w tym spotkaniu nie zauważyłem. Jeśli piszesz o tych sytuacjach o których ja myślę to jesteś oszołomem i tyle.

PODpalacz 10.03.2013 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kon®ado (Post 1302902)

hmmmm jego fryzura i zapuchnięte oczy, na pewno spawał po nocach

thechris 10.03.2013 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1302892)
Ja oczywiście zgadzam się że wczoraj Bunoza zagrał padakę ale takie podsumowywanie że to fatalny obrońca jak pisze Tchecris to przesada ...

Nigdzie nie napisałem, że fatalny. Napisałem, że jeden średnio-przyzwoity występ nie czyni z niego obrońcy wyróżniającego się nawet w klubie Wisła Kraków a co dopiero w lidze... Skoro Wisła jest 10. w lidze i skoro Bunoza czasami grzeje ławę w 10 zespole ligi tzn. to o czymś do świadczy. mr_kwolf tak się podjarał jego występem przeciwko Podbeskidziu (ach cóż to za mega rywal... prawie Real), że musiałem go sprowadzić na zimie. Napisałem, żeby się nie podniecał bo za tydzień Bunoza zagra padakę i ...niestety się sprawdziło. Zwykły szaraczek jakich wielu. Dobrego piłkarza od przeciętnego szaraczka odróżnia to, że jest w stanie zagrać dwa dobre mecze z rzędu. Ostatnim Wiślakiem, któremu udała się ta sztuka (dwa dobre mecze z rzędu) był Maor Melikson jakieś 9 miesięcy temu... Niestety reszta to przeciętniacy, którym nie uda się zagrać dwóch dobrych meczów z rzędu. Dlatego grają przeciętnie, punktują przeciętnie bo drugi sezon jest to w okolicach 1,1-1,2 pkt na mecz i zajmują przeciętne miejsce w lidze. Nie róbmy z ogólnego przeciętniactwa czegoś wybitnego... A więc nie fatalnie tylko właśnie przeciętnie...

filemon 10.03.2013 13:01

Nie wiem czy zauważyliście, ale Osman znacząco poprawił długie podanie i wybicia. Kiedyś wszystkie szły w aut, do przeciwnika albo Bóg wie gdzie, a teraz widok Osmana zabierającego się do długiej piłki nie powoduje już palpitacji. Nawet jeden rzut wolny dali mu wykonać :-)
Pomijając aspekt, że powinien to już dawno umieć, dobrze, że to poprawił i plus dla niego.

Arked 10.03.2013 13:23

Forma Osmana idzie wreszcie w górę i to jest bardzo dobra wiadomość dla nas. Chavez w formie zjada wszystkich naszych środkowych obrońców na śniadanie. Szkoda, że to takie rzadkie zjawisko.

szprotson 10.03.2013 13:27

czy Osman jest w formie czy nie jest, to i tak robi to czego go nauczono w hondurasie - pojebane wślizgi ( na szczescie mało mądrych grajków którzy by to wykorzystali - vide wczoraj przybecki)

oddałbym wszystkich naszych napastnikow za Demjana. Do naszej taktyki 7-2-1 pasowałby idealnie.

filemon 10.03.2013 14:41

W przyszłej kolejce Osman nie zagra, toteż w środku zobaczymy pewnie Arka z "młodym Czekajem".

KrzychooR 10.03.2013 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1302926)
W przyszłej kolejce Osman nie zagra, toteż w środku zobaczymy pewnie Arka z "młodym Czekajem".

A czy "młody Małecki" znowu będzie grał na szpicy?

Kibic_z_Częstochowy 10.03.2013 15:46

Panowie co jest? Każdy post przesiąknięty hurra-optymizmem, a jeszcze tydzień temu mieliśmy najgorszą kadrę, która nie zasługiwała nawet na I ligę. Chavez ze szrotu z Hondurasu zamienił się nagle w najlepszego obrońcę ligi, a Kulawik w Mourinho... Spokojnie, spokojnie, jeżeli wygramy 5 meczy z rzędu to dopiero nośmy ich na rękach, a póki co cieszmy się, że nie przewracali się o własne nogi.

tommiyacht 10.03.2013 15:48

lepiej zdradźcie ile zostawiliście u buka :)

Mocny 10.03.2013 16:21

3,5pln poszlo sie j.bac ;)

donecki 10.03.2013 18:25

Mina zakapturzonego Bednarza po babolu Bunozy bezcenna.Oczy wyszły mu z orbit
Juz widział swoją dymisje.

cfa 10.03.2013 18:59

Ktoś mówił w wywiadzie, że Bunoza jest dobrym piłkarzem ale myśli o wielu rzeczach w czasie meczu, nie do końca potrafi się skoncentrować na wydarzeniach na boisku. Przez to mu się przydarzają takie rzeczy jak wczoraj.

rafaltwsd 10.03.2013 19:46

Ten mecz nie powinien nam zamydlac prawdziwego obrazu naszego klubu. Nawet jak wygramy 5 meczy pod rzad nie zmienia faktu ze klub nie jest dobrze zarzadzany

Tasio1906 10.03.2013 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafaltwsd (Post 1302963)
Ten mecz nie powinien nam zamydlac prawdziwego obrazu naszego klubu. Nawet jak wygramy 5 meczy pod rzad nie zmienia faktu ze klub nie jest dobrze zarzadzany

100% racji.

wolfy 10.03.2013 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1302918)
czy Osman jest w formie czy nie jest, to i tak robi to czego go nauczono w hondurasie - pojebane wślizgi ( na szczescie mało mądrych grajków którzy by to wykorzystali - vide wczoraj przybecki)

Jeżeli według Ciebie dać sobie połamać nogi i stracić kilka miesięcy na leczeniu i rehabilitacji żeby drużyna dostała (być może) karnego a Chavez (być może) czerwoną kartkę świadczy o mądrości... Cóż, znamy zupełnie różne definicje tego słowa. Tym bardziej, że przy polskich sędziach karnego może nie być, a kartkę dostać poszkodowany. Nie jest tak, że piłkarz musi trafić innego zawodnika żeby odgwizdać na nim faul i dać mu kartkę.

To tak samo jak z Boguskim w meczu z Podbeskidziem - "zmiękczył" nogi, bo nie jest samobójcą. Bramkowy uznał to za symulację, bo jest bałwanem. End of story.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1302888)
Dalej uważam, że Bunoza to wyróżniający się nasz obrońca, który ma jeden problem (który ładnie opisał wolfy). Co jakiś czas wyłącza mu sie móżg.

No i właśnie dlatego często wyróżnia się "in minus".
Jak menedżer nie zaczaruje, to my się go nie pozbędziemy do końca kontraktu.

westersyl 10.03.2013 20:31

Uważam, że Bunoza ma duży potencjał aby być dobrym stoperem bo według mnie to jest jego pozycja. Między innymi wzrost, przy tym niezła szybkość to cechy które sprzyjają grze na tej pozycji. Do tego tą lewą nogę ma naprawdę nie najgorszą.

Jeśli chodzi o błąd Bunozy to cieszę się że to właśnie Gordanowi to się przytrafiło bo to nauczka z której nie można nie wyciągnąć wniosków. Bunoza zbliżał się do granicy odpowiedzialnej gry na stoperze już wiele razy i często uchodziło mu to na sucho. Głęboko wierzę, że teraz Bunoza w każdej takiej sytuacji wywali piłkę w stylu Clebera na aut czy rzut rożny.

Wydaję mi się że Bunoza czuję się trochę nie doceniany i próbuje robić coś "ponad" co można zrobić w danej sytuacji dlatego zaczyna kombinować próbuje przebiec z piłką pól boiska itd. Najważniejsza jest tu jednak kwestia głowy nie mi to oceniać czy Bunoza się w końcu ogarnie i będzie skoncentrowany przez 90 minut. Czy on ma jeszcze margines rozwoju itd.

Jesli chodzi o Michała Chrapka to nie ukrywam, że spodziewam się po nim więcej jeśli chodzi o jakość zagrań oraz wybory które podejmuje. Uważam jednak że w tym wszystkim kluczową rolę odgrywa jego przygotowanie fizyczne i kwestia zmęczenia w danej akcji. Widać, że chłopak sknocił wiele zagrań nie dla tego, że ma kiepski przegląd pola czy słabą technikę lecz dlatego, że po prostu jest zadyszany, a wiadomo, że jak jesteś na zmęczeniu to trudno o odpowiednią koncentrację podczas wykonania danego zagrania. Dlatego musi pracować nad tym aby w monecie kiedy dostaję piłkę aby wykonać kluczowe zagranie był "świeży" a nie zmachany. Swego czasu Brożek miał z tym problem bo knocił przez to sytuacje potem zaczął więcej truchtac o co wielu miało do niego nie potrzebne pretensje po to aby wtedy kiedy będzie musiał oddać strzał był lepiej skoncentrowany. Mniej nie potrzebnego biegania a więcej jakości w zagraniach.

Dariook 10.03.2013 20:54

Bunoza może i ma potencjał, ale jest nieobliczalny i nigdy nie możesz byc pewien, co za przeproszeniem od.......i.
Wlasnie ta cecha, dyskwalifikuje go w moich oczach. Juz wolę przecietnego rzemieślnika, ktory fajerwerków nie odpala ale jest pewnym punktem i wiesz czego się możesz po nim spodziewać.
To bardzo ważne w formacji obronnej, gdzie popełnione błedy często decydują o końcowym wyniku.

Jesli chodzi o Chrapka, to zagrał słabo na swojej pozycji, co nie jest niestety rozczarowaniem. Chlopak nie ma tego co powinien mieć playmaker, brakuje mu tego coś i wcale to nie jest spowodowane zmęczeniem. Tego się nie da wyćwiczyć, to się poprostu ma.
Ma to Garguła lecz z niewiadomych przyczyn cieżko mu to obecnie z siebie wydobyć. Jednak w przeciwieństwie do wiekszości , wierzę że jeszcze pokaże pazur i nie skreślam go. Uważam że, potrzeba mu dać czas i okazać zaufanie, dać do zrozumienia że oczekujemy od niego bycia liderem drużyny. Niezapominajmy że kontuzja odcisneła swoje piętno, jednak widać że powoli wygląda to coraz lepiej.

Chrapka nie skreślał bym, jednak kreowanie trzeba zostawić innym. U boku Garguły w ofensywnym ustawieniu mogło by to wyglądać ciekawie. Wiadomo że obecnie jest na to za wcześnie, jednak gdy sezon będzie rozstrzygnięty to dlaczego nie zagrać pod publiczke? Tak jak swojego czasu zrobił Urban , za pierwszym podejsciem na łazenkiowskiej.

lazy 10.03.2013 21:30

Hmm... tak piszemy o Bunozie, a pamiętacie jak "elektryczny" bywał Głowacki? Może jest pewna norma błędów które trzeba popełnić jako środkowy obrońca? Faktem jest też że błędy obrońców są (poza bramkarzem) najbardziej widoczne. Ile to razy nasi wspaniali kopacze ze stref dalszych niż defensywa raczyli nas kiksami i niecelnymi zagraniami?
To też się wpisuje w ogólny trend zjazdu formy każdego z piłkarzy z osobna.

szprotson 11.03.2013 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1302965)
Jeżeli według Ciebie dać sobie połamać nogi i stracić kilka miesięcy na leczeniu i rehabilitacji żeby drużyna dostała (być może) karnego a Chavez (być może) czerwoną kartkę świadczy o mądrości... Cóż, znamy zupełnie różne definicje tego słowa.

wydymać obrońce na jego wślizg to nie znaczy dac sobie połamać nogi, tylko dobrze przyaktorzyć.
A przy wślizgach Osmana dodawać od siebie duzo nie trzeba, wystarczy spojrzeć na ukłąd nóg murzyna.
stawiam flakon na to , ze jakby Osman miał cały mecz kryć Ivice, Honduranin nie rozegrał by całego spotkania do końca.

funkykoval 11.03.2013 10:18

Przede wszystkim to my nie mamy żadnego lewego obrońcy, bo Jaliens i Burliga są prawonożni i na lewej wyglądają conajmniej śmiesznie, natomiast Bunoza gra lewą nogą - prawa służy mu do wsiadania do tramwaju, ale z kolei jest strasznie wolny, wobec czego z takim szybkościowcem jak Przybecki nie miał najmniejszych szans....
Sam Przybecki to ciekawy zawodnik pod kątem skrzydłowego - a takich w WIśle praktycznie nie mamy - do sporego podszlifowania taktycznego, ale szybkościowo i technicznie jest całkiem dobry.....
Natomiast sam mecz - początek ligi gramy tak naprawdę z najsłabszymi (Polonia teraz to już słabeusz, a po kolejnych odejściach - chłopiec do bicia) i dopiero teraz wygrywamy. Liga jest tak cieńka i spłaszczona, że gdybyśmy wygrali poprzednie 2 mecze, to bylibyśmy już z 27 pkt. kilka punktów za Śląskiem czy Górnikiem....
Zakładając kolejne 2-3 mecze z 7-9 pkt (Pogoń, Lechia, Piast) jesteśmy w górnej połowie tabeli, ale równie dobrze może skończyć się w tych 3 meczach na 2-3 pkt i znowu wracamy na 12-13 miejsce.
Jednak w meczu z DiscoPolo widać było to samo co w meczu z góralami - dużo walki i dużo chęci, co przy poziomie naszej ligi jest połową sukcesu.

Gwiaździsty 11.03.2013 10:27

Ta wygrana da spokojny oddech bez nerwowego oglądania się za siebie. Można już powiedzieć, że się utrzymamy w e-klasie. Tak jak inni zauważyli przy obecnym poziomie ligi i jej spłaszczeniu można skoczyć parę miejsc do góry. Różnice między czołówka a końcem tabeli są żadne, co widać choćby oglądając mecze. Występy przyszłych pucharowiczów mogą być niezłym kabaretem.

s1mone 11.03.2013 11:32

Ja raczej w zagrożenie spadkiem nigdy nie wierzyłem; Wisła jest najsłabsza od lat to fakt, ale nie tak dramatycznie słaba, żeby spaść.

Obecnie mamy : 9 punktów straty do 3 Polonii oraz 13 punktów przewagi nad przedostatnim Podbeskidziem, więc paradoksalnie mimo beznadziejnego sezonu bliżej nam do czołówki tabeli niż do jej końca. A w przypadku wygrania paru meczy jesteśmy w czołówce :)

Nie to, żebym wierzył w taki rozwój sytuacji; obecna Wisła wiele razy mnie zaskoczyła in minus - raczej wątpię, żeby drużyna która ma najmniej strzelonych bramek w ekstraklasie (poza Bełchatowem) rozpoczęła nagle zwycięski marsz w górę tabeli. Chociaż miejsce 5-7 przy odrobinie szczęścia jest już jak najbardziej realne.

Pozdrawiam

Dariook 11.03.2013 12:24

13 miejsce czy 5...jeden huj.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl