![]() |
Cytat:
Walczyli i z GKS-em i jak z Podbeskidziem. 3 pkt sa, utrzymanie raczej pewne( jak to ....a brzmi) Co wiecej powiedziec? chyba nic. |
Chrapek po strzeleniu bramki chyba za bardzo się podpalił i po tym to co robił wołało o pomstę do nieba. Ale cieszy fakt, że w końcu strzelił gola, może następne mecze będą lepsze w jego wykonaniu.
Zastanawia mnie co się dzieje z Urygą czy Stolarskim, obaj jak zagrali to ładnie to wyglądało jednak gdzieś zniknęli ... @kpn Co więcej ? Hmm w tej lidze teraz nawet jest szansa o puchary bez PP ... |
Cytat:
mr_kwolf po meczu z Podbeskidziem, post z 4 marca... Nie pozostaje mi nic jak tylko zacytować samego siebie również z 4 marca w odpowiedzi na powyższe bzdury: Cytat:
W tym tygodniu można napisać, że Kulawik sabotuje grę bo wystawia Bunozę... No bo grajek nie trafił prosto w piłkę... Ech ci znaFcy.... |
Bunozie od dziś należy się po każdym treningu godzinny seans video z nagraniem jego dzisiejszego babola...
|
Cytat:
|
Cytat:
Taki Cleber się nie pierdzielił i był swego czasu najlepszym stoperem ligi obok Głowackiego. Cytat:
Bunozę - gdyby tylko nie odwalał regularnie takich akcji - pewnie dawno byśmy sprzedali, ale w żadnej poważnej lidze nie wezmą obrońcy któremu odłącza mózg w co trzecim meczu. No chyba, że pójdzie jakiś wał menedżerski... |
Cytat:
Dalej uważam, że Bunoza to wyróżniający się nasz obrońca, który ma jeden problem (który ładnie opisał wolfy). Co jakiś czas wyłącza mu sie móżg. Ponadto jakby popatrzeć co robił Przybecki do momentu jak on znajdowal się na boisku, a co robił później z Burligą na boku obrony to ten występ Bunozy nie był zły (oczywiścię wyłączając z oceny sytuację przy bramce na 1-0). PS. Swoją drogą nie moja wina, że nie załapałeś wtedy ironii w moim poście, który należało brać z przymrużeniem oka. Jeżeli ty wtedy uważałeś, że ja faktycznie myśle, że pojawienie się Sikorskiego zaowocowało naszą lepszą grą w ofensywie... |
Cytat:
|
@mr_kwolf
Moim zdaniem masz rację z Bunozą. Kiedy Bośniak opuścił boisko, Przybecki miał znacznie więcej możliwości, by nam zagrozić. Burliga nie zagrał źle - raz bardzo ładnie wyprzedził (to tyle, ile mogę sobie przypomnieć) - ale Bunoza był tam pewniejszy. Tak ogólnie - cieszą trzy punkty oraz zaangażowanie naszych piłkarzy. To było coś, na co przyjemnie się patrzyło (pod tym kątem, rzecz jasna). P.S. Z Sarkiego, jeśli będzie otrzymywał więcej podań, mogą być ludzie. Jakkolwiek by to nie brzmiało, jest to miła odskocznia po takim Frederiksenie. :) |
Cytat:
A tak do meritum: ostatnio Bunoza grał dobrze ... i chyba tak uwierzył w siebie, że zaczął kombinować zamiast wywalić piłkę ... Nie pomógł mu też Pereiko; mam wrażenie że Bunoza po pierwszym babolu mimo wszystko czekał na wyjście bramkarza. Ja oczywiście zgadzam się że wczoraj Bunoza zagrał padakę ale takie podsumowywanie że to fatalny obrońca jak pisze Tchecris to przesada ... Przypomnijcie sobie ile bramek zawalił Głowa jak był podstawowym obrońcą Wisły .. nie jedną. |
Brawo Panie trenerze za ofensywne zmiany! Szacuneczek! I tak ma być... Bo my jesteśmy Wisła...
|
Bunoza zwyczajnie nie potrafi kopać prawą nogą, zwłaszcza kiedy musi to zrobić precyzyjnie. Zagrał słabiej niż z PB ale moim zdaniem i tak większy z niego pożytek na lewej niż z Jaliensa.
Głowa wczoraj nie grał od początku? Bo ktoś ma jakieś wątpliwości czy jest on podstawowym obrońcą. Natomiast wypominanie mu zawalonych bramek to już kabaret. Wystarczyło grać konsekwentnie, zespołowo i walczyć, a efekt punktowy jest. Taka nasza liga. |
Prawda jest taka że my bocznych obrońców nie mamy.Napastnik tezby się przydał.Dzisiaj mi się śniło że wygraliśmy na wyjeżdzie 7-1 ale nie wiem zkim i kiedy:))
|
Pierwsze zwycięstwo na wiosne(liga) ufff. Oddaliliśmy się troszkę od końca tabeli, to najważniejsze. Wygraliśmy w stylu nie najgorszym, raz potrafili rozegrać ładną klepę i co raz oddawać strzały na bramkę Pawełka(tyle że 90 % w kosmos), potem następował chaos, i kopanina z obu stron. Bunoza popełnił chyba fail roku ...
Co do Polonii, są słabi ale ten Przybecki rzeczywiście jest świetny, pewnie niedługo przejdzie do lepszego klubu, Wszołek natomiast stoczył się na dno, nie mieści się w pierwszym składzie słabej rozsprzedanej Polonii ... Btw Przybecki wygląda jak brat bliźniak Koseckiego z Legii, coś mi się wydaje że oni po jednym ojcu albo matce :P :D http://static.soccerfame.com/img/pla...cki150x150.jpg https://encrypted-tbn0.gstatic.com/i...SPUf7ATSCjO-YO Na koniec na deser słowa Bunozy po meczu haha: "Na początku miałem zagrać piłkę Sergeiowi, a później lekko kopnąłem piłkę, która trafiła do rywala. Chciałem później zatrzymać zawodnika Polonii, ale mój mózg nie zareagował i straciliśmy głupio bramkę " Ja pier*ole :lol: Mimo wszystko ja bym go nie skreślał, bo nie jest taki zły, słabe mecze przytrafiają się każdemu ... |
donecki
a co brałeś wieczorem :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie wiem czy zauważyliście, ale Osman znacząco poprawił długie podanie i wybicia. Kiedyś wszystkie szły w aut, do przeciwnika albo Bóg wie gdzie, a teraz widok Osmana zabierającego się do długiej piłki nie powoduje już palpitacji. Nawet jeden rzut wolny dali mu wykonać :-)
Pomijając aspekt, że powinien to już dawno umieć, dobrze, że to poprawił i plus dla niego. |
Forma Osmana idzie wreszcie w górę i to jest bardzo dobra wiadomość dla nas. Chavez w formie zjada wszystkich naszych środkowych obrońców na śniadanie. Szkoda, że to takie rzadkie zjawisko.
|
czy Osman jest w formie czy nie jest, to i tak robi to czego go nauczono w hondurasie - pojebane wślizgi ( na szczescie mało mądrych grajków którzy by to wykorzystali - vide wczoraj przybecki)
oddałbym wszystkich naszych napastnikow za Demjana. Do naszej taktyki 7-2-1 pasowałby idealnie. |
W przyszłej kolejce Osman nie zagra, toteż w środku zobaczymy pewnie Arka z "młodym Czekajem".
|
Cytat:
|
Panowie co jest? Każdy post przesiąknięty hurra-optymizmem, a jeszcze tydzień temu mieliśmy najgorszą kadrę, która nie zasługiwała nawet na I ligę. Chavez ze szrotu z Hondurasu zamienił się nagle w najlepszego obrońcę ligi, a Kulawik w Mourinho... Spokojnie, spokojnie, jeżeli wygramy 5 meczy z rzędu to dopiero nośmy ich na rękach, a póki co cieszmy się, że nie przewracali się o własne nogi.
|
lepiej zdradźcie ile zostawiliście u buka :)
|
3,5pln poszlo sie j.bac ;)
|
Mina zakapturzonego Bednarza po babolu Bunozy bezcenna.Oczy wyszły mu z orbit
Juz widział swoją dymisje. |
Ktoś mówił w wywiadzie, że Bunoza jest dobrym piłkarzem ale myśli o wielu rzeczach w czasie meczu, nie do końca potrafi się skoncentrować na wydarzeniach na boisku. Przez to mu się przydarzają takie rzeczy jak wczoraj.
|
Ten mecz nie powinien nam zamydlac prawdziwego obrazu naszego klubu. Nawet jak wygramy 5 meczy pod rzad nie zmienia faktu ze klub nie jest dobrze zarzadzany
|
Cytat:
|
Cytat:
To tak samo jak z Boguskim w meczu z Podbeskidziem - "zmiękczył" nogi, bo nie jest samobójcą. Bramkowy uznał to za symulację, bo jest bałwanem. End of story. Cytat:
Jak menedżer nie zaczaruje, to my się go nie pozbędziemy do końca kontraktu. |
Uważam, że Bunoza ma duży potencjał aby być dobrym stoperem bo według mnie to jest jego pozycja. Między innymi wzrost, przy tym niezła szybkość to cechy które sprzyjają grze na tej pozycji. Do tego tą lewą nogę ma naprawdę nie najgorszą.
Jeśli chodzi o błąd Bunozy to cieszę się że to właśnie Gordanowi to się przytrafiło bo to nauczka z której nie można nie wyciągnąć wniosków. Bunoza zbliżał się do granicy odpowiedzialnej gry na stoperze już wiele razy i często uchodziło mu to na sucho. Głęboko wierzę, że teraz Bunoza w każdej takiej sytuacji wywali piłkę w stylu Clebera na aut czy rzut rożny. Wydaję mi się że Bunoza czuję się trochę nie doceniany i próbuje robić coś "ponad" co można zrobić w danej sytuacji dlatego zaczyna kombinować próbuje przebiec z piłką pól boiska itd. Najważniejsza jest tu jednak kwestia głowy nie mi to oceniać czy Bunoza się w końcu ogarnie i będzie skoncentrowany przez 90 minut. Czy on ma jeszcze margines rozwoju itd. Jesli chodzi o Michała Chrapka to nie ukrywam, że spodziewam się po nim więcej jeśli chodzi o jakość zagrań oraz wybory które podejmuje. Uważam jednak że w tym wszystkim kluczową rolę odgrywa jego przygotowanie fizyczne i kwestia zmęczenia w danej akcji. Widać, że chłopak sknocił wiele zagrań nie dla tego, że ma kiepski przegląd pola czy słabą technikę lecz dlatego, że po prostu jest zadyszany, a wiadomo, że jak jesteś na zmęczeniu to trudno o odpowiednią koncentrację podczas wykonania danego zagrania. Dlatego musi pracować nad tym aby w monecie kiedy dostaję piłkę aby wykonać kluczowe zagranie był "świeży" a nie zmachany. Swego czasu Brożek miał z tym problem bo knocił przez to sytuacje potem zaczął więcej truchtac o co wielu miało do niego nie potrzebne pretensje po to aby wtedy kiedy będzie musiał oddać strzał był lepiej skoncentrowany. Mniej nie potrzebnego biegania a więcej jakości w zagraniach. |
Bunoza może i ma potencjał, ale jest nieobliczalny i nigdy nie możesz byc pewien, co za przeproszeniem od.......i.
Wlasnie ta cecha, dyskwalifikuje go w moich oczach. Juz wolę przecietnego rzemieślnika, ktory fajerwerków nie odpala ale jest pewnym punktem i wiesz czego się możesz po nim spodziewać. To bardzo ważne w formacji obronnej, gdzie popełnione błedy często decydują o końcowym wyniku. Jesli chodzi o Chrapka, to zagrał słabo na swojej pozycji, co nie jest niestety rozczarowaniem. Chlopak nie ma tego co powinien mieć playmaker, brakuje mu tego coś i wcale to nie jest spowodowane zmęczeniem. Tego się nie da wyćwiczyć, to się poprostu ma. Ma to Garguła lecz z niewiadomych przyczyn cieżko mu to obecnie z siebie wydobyć. Jednak w przeciwieństwie do wiekszości , wierzę że jeszcze pokaże pazur i nie skreślam go. Uważam że, potrzeba mu dać czas i okazać zaufanie, dać do zrozumienia że oczekujemy od niego bycia liderem drużyny. Niezapominajmy że kontuzja odcisneła swoje piętno, jednak widać że powoli wygląda to coraz lepiej. Chrapka nie skreślał bym, jednak kreowanie trzeba zostawić innym. U boku Garguły w ofensywnym ustawieniu mogło by to wyglądać ciekawie. Wiadomo że obecnie jest na to za wcześnie, jednak gdy sezon będzie rozstrzygnięty to dlaczego nie zagrać pod publiczke? Tak jak swojego czasu zrobił Urban , za pierwszym podejsciem na łazenkiowskiej. |
Hmm... tak piszemy o Bunozie, a pamiętacie jak "elektryczny" bywał Głowacki? Może jest pewna norma błędów które trzeba popełnić jako środkowy obrońca? Faktem jest też że błędy obrońców są (poza bramkarzem) najbardziej widoczne. Ile to razy nasi wspaniali kopacze ze stref dalszych niż defensywa raczyli nas kiksami i niecelnymi zagraniami?
To też się wpisuje w ogólny trend zjazdu formy każdego z piłkarzy z osobna. |
Cytat:
A przy wślizgach Osmana dodawać od siebie duzo nie trzeba, wystarczy spojrzeć na ukłąd nóg murzyna. stawiam flakon na to , ze jakby Osman miał cały mecz kryć Ivice, Honduranin nie rozegrał by całego spotkania do końca. |
Przede wszystkim to my nie mamy żadnego lewego obrońcy, bo Jaliens i Burliga są prawonożni i na lewej wyglądają conajmniej śmiesznie, natomiast Bunoza gra lewą nogą - prawa służy mu do wsiadania do tramwaju, ale z kolei jest strasznie wolny, wobec czego z takim szybkościowcem jak Przybecki nie miał najmniejszych szans....
Sam Przybecki to ciekawy zawodnik pod kątem skrzydłowego - a takich w WIśle praktycznie nie mamy - do sporego podszlifowania taktycznego, ale szybkościowo i technicznie jest całkiem dobry..... Natomiast sam mecz - początek ligi gramy tak naprawdę z najsłabszymi (Polonia teraz to już słabeusz, a po kolejnych odejściach - chłopiec do bicia) i dopiero teraz wygrywamy. Liga jest tak cieńka i spłaszczona, że gdybyśmy wygrali poprzednie 2 mecze, to bylibyśmy już z 27 pkt. kilka punktów za Śląskiem czy Górnikiem.... Zakładając kolejne 2-3 mecze z 7-9 pkt (Pogoń, Lechia, Piast) jesteśmy w górnej połowie tabeli, ale równie dobrze może skończyć się w tych 3 meczach na 2-3 pkt i znowu wracamy na 12-13 miejsce. Jednak w meczu z DiscoPolo widać było to samo co w meczu z góralami - dużo walki i dużo chęci, co przy poziomie naszej ligi jest połową sukcesu. |
Ta wygrana da spokojny oddech bez nerwowego oglądania się za siebie. Można już powiedzieć, że się utrzymamy w e-klasie. Tak jak inni zauważyli przy obecnym poziomie ligi i jej spłaszczeniu można skoczyć parę miejsc do góry. Różnice między czołówka a końcem tabeli są żadne, co widać choćby oglądając mecze. Występy przyszłych pucharowiczów mogą być niezłym kabaretem.
|
Ja raczej w zagrożenie spadkiem nigdy nie wierzyłem; Wisła jest najsłabsza od lat to fakt, ale nie tak dramatycznie słaba, żeby spaść.
Obecnie mamy : 9 punktów straty do 3 Polonii oraz 13 punktów przewagi nad przedostatnim Podbeskidziem, więc paradoksalnie mimo beznadziejnego sezonu bliżej nam do czołówki tabeli niż do jej końca. A w przypadku wygrania paru meczy jesteśmy w czołówce :) Nie to, żebym wierzył w taki rozwój sytuacji; obecna Wisła wiele razy mnie zaskoczyła in minus - raczej wątpię, żeby drużyna która ma najmniej strzelonych bramek w ekstraklasie (poza Bełchatowem) rozpoczęła nagle zwycięski marsz w górę tabeli. Chociaż miejsce 5-7 przy odrobinie szczęścia jest już jak najbardziej realne. Pozdrawiam |
13 miejsce czy 5...jeden huj.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl