Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   13 grudnia MARSZ PAMIĘCI "Zdelegalizujemy komunę" ! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8937)

uposledzony_ale_kumaty 13.12.2012 22:18

http://sed3ak.salon24.pl/472033,wole...a-to-mr-pietak

KOMINEK 13.12.2012 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1291014)
KOMINEK, a czy obecna Unia Europejska to nie jest ZSRR bis, czy obecna Polska to nie jest komuna bis? Oczywiście wszystko pod nowymi szyldami (nazwami), pod lżejszą postacią ale dalej żyjemy w komunizmie i dalej z Europy próbuje się zrobić jeden dziadowski twór, który będzie miał ogólnoeuropejską władzę = kontrolę nad każdym obywatelem Europy. To, że się teraz ludzi nie pałuje to nic nie znaczy. Czasy się zmieniają, jest postęp. Kiedyś walczono na dzidy, miecze, karabiny, czołgi, samoloty itd a teraz już ludzi nie trzeba pałować żeby nad nimi sprawowac kontrolę. Teraz wystarczy stworzyć prawo, dzięki, któremu jesteś bezsilny jak mały robak. Nie masz takiego wrażenia, że każdy opozycjonista może sobie nadmuchać? Co jest potrzebne żeby zrobić w Polsce rewolucję? Na pewno nie jakaś tam mało radykalna partyjka i prawne działania. Potrzeba mas ludzi, którzy zaczną popierać zmiany i wtedy może zgodnie z prawem jakaś partia by zrobiła przewrót ale... czy da się obecnie w tym kraju skupić masy ludzi? Mimo, że mamy wolność, o której mówisz, mimo, że możemy mówić co chcemy, robić co chcemy to to słowo chcemy jest raczej iluzoryczne. Chcemy na stadionach powiesić transparent związany z polityką. Możemy? Nie. Chcemy zrobić zgromadzenie, jeszcze możemy ale już z niecierpliwością czekamy na ustawę kagańcową, chcemy działać w ruchu narodowym, możemy? Możemy ale jak nam o 6 rano wejdą służby na chatę, jak nas odwiedzą w liceum itp to mogą nasze działania zostać utrudnione, wyhamowane, mogą takie naloty odstraszać innych od idei narodowej - czyli nazwijmy ją rewolucyjnej. Także to, że niby wszystko możemy to nie jest takie łatwe bo za tymi, którzy sprzedali Polskę w Magdalence stoi machina prawna, którą sami stworzyli. Po co ją stworzyli? Chyba po to żeby chronić swoje dupska? Prawdą jest, że komuny nie przeżyłem i może ktoś powie, że się nie powinienem w tych tematach wypowiadać ale ok, czytam, oglądam i jakieś zdanie sobie wyrabiam. Wy zapewne II wojny światowej też nie przeżyliście a jakąś wiedzę i zdanie na ten temat macie? - no chyba, że te miliony zabitych ludzi, o których wiecie się nie liczą bo jak sie tego nie przeżyło to jakim prawem możemy tamtych istnień żałować i się o nie upominać? Jakoś to moje myślenie układa mi się w logiczną całość. Mamy w Polsce postkomunę, przykładem na to może być, że Jaruzelski, Kiszczak czy Kania nie zostali ukarani za wprowadzenie stanu wojennego, że oprawcy komunistyczni dostają po 89 roku wysokie emerytury a ich ofiary żyją w biedzie, że nie przeprowadzono lustracji, że ludzie, którzy wspólpracowali z SB wyznaczają dziś standardy, mówią nam co jest dobre, co złe, pilnują porządku, że kreują rzeczywistość - przykładowo, strażnik Boni będzie czuwał nad nieuskutecznianiem mowy nienawiści, Walter z Solorzem przez swoje stacje wtłaczają nam do mózgów mądrości płynące z ekranu (m. in. takie mądrości, że rok po roku na MN były tylko zadymy, a że przeszło sobie ulicami kilkadziesiąt tys ludzi to przecież mało ważna informacja). To właśnie w tej Polsce po 89 roku w dziwnych okolicznościach giną ludzie, to właśnie w tej wolnej Polsce przypadkowo aresztowany jest Staruch na podstawie pomówień, czy tez przetrzymywania nie swoich dowodów osobistych, to tutaj mafia Pruszkowska jest bezkarna. To w tej wolnej Polsce rozprowadza się kasę gdzie tylko można, budowa autostrad, stadionów, premie po 500 tys zł - o to właśnie chodzi. Już nie trzeba nikogo lać i patrzeć jak puchnie, już nie trzeba dawać przywilejów konfidentom. Teraz się bierze łapówki, daje premie, okrada się Polskę na grube miliony a nie na jakieś kartki.
UE to jakieś kolejne dziadostwo nie mające racji bytu. Dziadostwo nagabujące na faszyzm a chwalące (co widac po powyższym plakacie) komunizm. Po co to w ogóle istnieje? Zobaczymy jak będą w przyszłości z bankructwa ratowac jednocześnie np Hiszpanię i Włochy, bo jakoś przy pierwszym problemie, greckim problemie, już zaczynał być ten cały pomysł wspólnoty negowany. Poza tym co tu dużo mówić, kolejny system, który ma przez podatki, urzędasów w nim zatrudnionych grabić szarych ludzi. Im więcej takich instytucji tym gorzej dla nas bo oni swoimi mądrościami na siebie nie zarobią, oni zarabiają podatkami

Nie lubię tego robić ale zapytam. Komunę znasz z opowiadań czy żyłeś wtedy Bo ja żyłem i widzę ogromną różnicę.
Taka najprostsza to że wszystkie dzisiejsze manifestacje zostałby rozniesione na pałkach i ta Kaczyńskiego i ta Krakowska.

A porównywanie EU do wielkiego gułagu jakim był ZSRR uważam za świństwo. Mojego dziadka UB-ecy zakatowali na śmierć za to że nie zgadzał się na obowiązujące wtedy reguły.

Proszę waż słowa ze względu na tych którzy oddali życie i zdrowie byśmy my dziś mogli prowadzić swobodnie takie dyskusje.

bez odbioru

Pablo84 14.12.2012 00:21

Kominek, ale gdzie swobodnie prowadzimy dyskusje?Na klubowym forum internetowym?

Jaroo1 14.12.2012 00:36

O ja... Dyskusję o dupie marynie owszem możemy sobie prowadzić ale tylko i wyłącznie o tym bo jak się krzyknie "donald matole" to się siedzi w więzieniu za pomówienia i przechowywanie czyichś dowodów osobistych. A zgromadzenia pisałem, że się teraz nie rozpędza pałami tylko ustawami kagańcowymi. Chociaż przykład Grecji i Hiszpanii mówi co innego, pały też są w modzie. Zresztą, o czym my gadamy. Europejska cywilizacja chyli się ku upadkowi więc zobaczymy gdzie nas ta wolność, demokracja i UE zaprowadzi
Odnoszę wrażenie, że nie przeczytałeś calości tego co napisałem bo jasno tam stwierdzam, że w czasach komuny nie żyłem i jasno stwierdzam, że obecny ustrój różni się tym od komuny, że z ludźmi nie obchodzi się przemocą tylko prawem

Mareq 14.12.2012 00:46

Cytat:

że obecny ustrój różni się tym od komuny, że z ludźmi nie obchodzi się przemocą tylko prawem
eee no to niuansik taki.

Mocny 14.12.2012 00:53

duzo bylo ludzi ?

lazy 14.12.2012 00:55

Eeeee.... bo prawa trzeba przestrzegać?
Niemożliwe...
Czasami poziom absurdu na forum mnie powala. Kto wam zabrania chodzic na wybory jeśli chcecie zmieniać świat?

Watts 14.12.2012 06:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291168)
Eeeee.... bo prawa trzeba przestrzegać?
Niemożliwe...
Czasami poziom absurdu na forum mnie powala. Kto wam zabrania chodzic na wybory jeśli chcecie zmieniać świat?

To taka mentalność. Urodziłem się po 1989 i wychowano mnie już chyba na inną modłę, ale zauważam że komuna zostawiła wielu ludzi z mentalnością drobnego konspiratora. Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju. To zwyczajne stawanie okoniem i dorabianie do tego filozofii, typu "nie będę płacił podatków, bo państwo mnie okrada; nie będę uczciwie pracował, bo rządzi mną agentura". Co prawda państwo i tak jest dalekie od ideału, nie będę rozwijał tego wątku, ale jego mankamenty to wypadkowa tego, o czym piszę wyżej, a co dotyka nie tylko władzę ale i też tabuny zwykłych ludzi.
Zresztą, widać to nawet po tym forum. W wakacje śledząc forum zauważyłem, że większość postów w tematach politycznych i zaciekłych kłótni politycznych na shoutboksie odbywa się w dni powszednie, w godzinach roboczych. Byłoby sporym zbiegiem okoliczności, gdyby wszyscy przeklejający rankami i przedpołudniami gorączkowo artykuły z niezależnych i innych salonów24 byli: a) stróżami nocnymi, b) poważnymi biznesmenami z elastycznym grafikiem pracy i tak dalej, co tłumaczyłoby godziny ich aktywności. Wnioski nasuwają się same. Niech każdy patrzy sobie na ręce.
Ale, jak widać, życie w świecie wiecznej negacji i usprawiedliwiania jest o wiele łatwiejsze.

PS No i zapomniałem o najważniejszym - jak dzisiaj ktoś pracuje uczciwie i się dorabia, a jego zainteresowania oscylują wokół innych rzeczy niż przepychanki pajaców na polskiej scenie 'politycznej' - jest 'lemingiem' ;)

darksun 14.12.2012 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1291166)
eee no to niuansik taki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291168)
Eeeee.... bo prawa trzeba przestrzegać?
Niemożliwe...
Czasami poziom absurdu na forum mnie powala. Kto wam zabrania chodzic na wybory jeśli chcecie zmieniać świat?

Nie żebym się czepiał czy robił za czyjegoś adwokata ale zapewne chodziło o to, że prawo może służyć jako instrument do walki (i to niekoniecznie z przestępczością). Z czym już popolemizujecie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291170)
To taka mentalność. Urodziłem się po 1989 i wychowano mnie już chyba na inną modłę, ale zauważam że komuna zostawiła wielu ludzi z mentalnością drobnego konspiratora. Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju. To zwyczajne stawanie okoniem i dorabianie do tego filozofii, typu "nie będę płacił podatków, bo państwo mnie okrada; nie będę uczciwie pracował, bo rządzi mną agentura". Co prawda państwo i tak jest dalekie od ideału, nie będę rozwijał tego wątku, ale jego mankamenty to wypadkowa tego, o czym piszę wyżej, a co dotyka nie tylko władzę ale i też tabuny zwykłych ludzi.
Zresztą, widać to nawet po tym forum. W wakacje śledząc forum zauważyłem, że większość postów w tematach politycznych i zaciekłych kłótni politycznych na shoutboksie odbywa się w dni powszednie, w godzinach roboczych. Byłoby sporym zbiegiem okoliczności, gdyby wszyscy przeklejający rankami i przedpołudniami gorączkowo artykuły z niezależnych i innych salonów24 byli: a) stróżami nocnymi, b) poważnymi biznesmenami z elastycznym grafikiem pracy i tak dalej, co tłumaczyłoby godziny ich aktywności. Wnioski nasuwają się same. Niech każdy patrzy sobie na ręce.
Ale, jak widać, życie w świecie wiecznej negacji i usprawiedliwiania jest o wiele łatwiejsze.



PS No i zapomniałem o najważniejszym - jak dzisiaj ktoś pracuje uczciwie i się dorabia, a jego zainteresowania oscylują wokół innych rzeczy niż przepychanki pajaców na polskiej scenie 'politycznej' - jest 'lemingiem' ;)

http://www.youtube.com/watch?v=_8JfL4ZX-To

?

Do całego tekstu nie będę się szczegółowo odnosił bo i czasu nie mam :-)

Swoją drogą zapraszam na spotkania organizowane przez WP. Ocenisz czy są to sami lenie, pesymiści, do tego pewnie bez aspiracji, itd. itp.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mocny (Post 1291167)
duzo bylo ludzi ?

duużo od nas, co cieszy :) Gwiazda Biała, Orzeł Biały to są nasze ideały! :)

sanderuss 14.12.2012 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291170)
To taka mentalność. Urodziłem się po 1989 i wychowano mnie już chyba na inną modłę, ale zauważam że komuna zostawiła wielu ludzi z mentalnością drobnego konspiratora. Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju. To zwyczajne stawanie okoniem i dorabianie do tego filozofii, typu "nie będę płacił podatków, bo państwo mnie okrada; nie będę uczciwie pracował, bo rządzi mną agentura". Co prawda państwo i tak jest dalekie od ideału, nie będę rozwijał tego wątku, ale jego mankamenty to wypadkowa tego, o czym piszę wyżej, a co dotyka nie tylko władzę ale i też tabuny zwykłych ludzi.

A zastanawiales sie na co ida Twoje podatki? W jakiej kondycji jest sluzba zdrowia, wojsko?
Wladza jest dalej ta sama zmienily sie tylko metody jej dzialania, teraz zamiast zomowskiej palki sa biale rekawiczki. Kiedys jak sie podskakiwalo dostawalo sie oklep od sbekow, teraz, w majestacie prawa oczywiscie, dostaniesz sanki na kilka lat bez postawienia formalnych zarzutow, a jak nie daj Boze masz wlasny bizness to bedziesz mial 4 kontrole skarbowki i 3 ze Sanepidu w przeciagu miesiaca. Tak czy siak cie uwala. No ale w koncu jest lepiej niz za komuny, w koncu mamy wolnosc. Tylko bez prawa do swobodnego wyrazania wlasnych pogladow i bez swobody zgromadzen.
I masz racje ze pookolenie urodzone po '89 jest inne. Wystawione na ciagly przekaz medialnej papki o tym jak jest dobrze i super wyrastja zastepy mlodych ludzi nastawionych tylko i wylacznie na konsumpcjonizm z wpojona od malego pogarda dla wszelkich innych wartosci. Myslacych ze przebywanie z ludzmi o podobnych pogladach to juz ksenofobia, a wszelkie formy lokalnego czy krajowego patriotyzmu to faszyzm.

Wracajac do tematu. Wczoraj w Londynie tylko ok 50 osob :/ Kibicowsko My, Legia i Pogon Szczecin. Transparenty, troche piro, pozdrowienia dla milosciwie nam panujacego, przemowienia i piesni. Ogolnie ok tylko ta frekwecja :/ Opis bedzie dostepny na profilu Patriae Fidelis na fb.

uposledzony_ale_kumaty 14.12.2012 11:13

http://www.youtube.com/watch?v=lrMqpCu-OEo :D

wislak68 14.12.2012 11:27

Cytat:

To taka mentalność. Urodziłem się po 1989 i wychowano mnie już chyba na inną modłę, ale zauważam że komuna zostawiła wielu ludzi z mentalnością drobnego konspiratora
Ciekawe na jaką modłę by Cię wychowano gdyby nie "ludzie z mentalnością drobnego konspiratora"?? Sądząc po opiniach takich jak ta: "Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju" idealnie nadawałbyś się do wychowania "po linii SB".
Mogłbyś do woli bronić establiszmentu i zwalczać bumelanctwo. Normalnie raj na ziemi. Nie na darmo ludzie skandują na manifestacjach: Byłeś w ZOMO, byłeś w ORMO teraz jesteś za Platformą
Cytat:

PS No i zapomniałem o najważniejszym - jak dzisiaj ktoś pracuje uczciwie i się dorabia, a jego zainteresowania oscylują wokół innych rzeczy niż przepychanki pajaców na polskiej scenie 'politycznej' - jest 'lemingiem'
Czyli Twoim zdaniem leming to ktoś kto: pracuje uczciwie, dorabia się i nie interesuje się polityką?? Nie wiem tylko czy taka opinia wynika z Twojej niewiedzy czy może raczej ze swoiście pojętej "chytrości" założonej w tej dyskusji. Nawet Schopenhauer uważał tego typu triki za wyjątkowo prymitywne.

Pablo84 14.12.2012 12:01

Wattsowi po prostu się wydaje, że ci za PiS`em to biedni, bezrobotni, religijni + kibole, a Platforma to oświeceni ludzie pracy. :lol:
Nie zastanawia się czy głupio myśli czy nie- tak stereotyp wykreowały media. Cóż, dużo ludzi przynajmniej- kosztem ojczyzny- może się poczuć lepszymi. :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291168)
Eeeee.... bo prawa trzeba przestrzegać?
Niemożliwe...
Czasami poziom absurdu na forum mnie powala. Kto wam zabrania chodzic na wybory jeśli chcecie zmieniać świat?

Możesz mi odpowiedzieć na jedno, ale ZAJEBISCIE ważne pytanie?

Przez kogo i dla kogo prawo jest tworzone? Prawo ma być dla ludzi, czy ludzie dla "prawa" , bo wkońcu "paragraf na każdego się znajdzie"

wislak68 14.12.2012 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1291195)
Wattsowi po prostu się wydaje, że ci za PiS`em to biedni, bezrobotni, religijni + kibole, a Platforma to oświeceni ludzie pracy. :lol:
Nie zastanawia się czy głupio myśli czy nie- tak stereotyp wykreowały media. Cóż, dużo ludzi przynajmniej- kosztem ojczyzny- może się poczuć lepszymi

I w tym wszystkim najśmiesznijsze jest to że jest dumny z tego że: "wychowano mnie już chyba na inną modłę" :rotfl:. Rodzaj wyższości którą młody konsomolec z Niżnego Nowogrodu odczuwał w stosunku do "zdeprawowanego" amerykańskiego studenta Harvardu :rotfl:. A ten młody człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo jest z tymi swomi "opiniami" śmieszny.

wolfy 14.12.2012 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1291195)
Wattsowi po prostu się wydaje, że ci za PiS`em to biedni, bezrobotni, religijni + kibole, a Platforma to oświeceni ludzie pracy. :lol:

Gdyby PO reprezentowało ludzi pracy, biznes - nie byłoby problemu.

Sam pamiętam, jak wywalili prezesa ośrodka rehabilitacyjnego który wyciągnął go z długów i sprawił, że stał się dochodowy (!!) po to, żeby obsadzić jednego ze swoich niższych kapciowych - totalnego debila i nieudacznika. Takich przypadków było zresztą o wiele więcej (piszę o akcjach w "terenie" o których wiem z wiarygodnych źródeł).

Według Watts-a jestem pewnie bezrobotnym nieudacznikiem, trudno. Widać nie każdy ma jeszcze w pracy internet :-)

P.S. Nie tyle zresztą jestem pro-PiS, co anty-PO. Od samego początku, kiedy zauważyłem jak są lansowani przez media.

Pablo84 14.12.2012 12:43

Mogę się podpisać pod Twoim postem.Przedewszystkim jestem anty PO.Już wolę Kaczyńskiego niż bandziora, który niszczy mój kraj.

uposledzony_ale_kumaty 14.12.2012 12:46

http://palikot.blog.onet.pl/2012/12/14/13-12-2012/

wislak68 14.12.2012 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez uposledzony_ale_kumaty (Post 1291207)

Mam sugestię. Nie dawać linków do gó.... Jeśli już zamieścić sam tekst z informacją skąd pochodzi.
Jak widać "nowa szeroko partia lewicowa" zaczyna nabierać kształtów (As jest pewnie w siódmym niebie). Bimbrownik z Krasnegostawu udał się po błogosławieństwo szefa wszystkich szefów.

Watts 14.12.2012 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1291195)
Wattsowi po prostu się wydaje, że ci za PiS`em to biedni, bezrobotni, religijni + kibole, a Platforma to oświeceni ludzie pracy. :lol:

Współczuję serdecznie ludziom, którym media i politycy tak spolaryzowali świat, że widzą go jedynie zerojedynkowo. Całe szczęście, że rzadko wypowiadam się w tematach politycznych, dlatego adwersarze-domorośli psycholodzy mają pole do popisu i mogą zanalizować moją osobowość i naturalnie to, na kogo głosuję, co czytam i oglądam. Nie będę was chłopaki na siłę wyprowadzał z błędu. Gdybajcie sobie. W godzinach pracy, naturalnie.

Żeby nie było, że tylko ad personam - prawda, tradycyjnie, leży pośrodku. Nie jestem fanem dorabiania filozofii do mapek wyborczych ani tym bardziej podziału na oświeconych i ciemnotę, no ale - bieda versus oświeceni? Fakt faktem, że terytoria "platformerskie" mają wyższy indeks siły nabywczej (GfK 2011), pewnie głównie ze względu na wyższą urbanizację. Taki sam fakt, że z bezrobociem już nie jest tak idealnie, "od linijki".
Na takim ironizowaniu też można się przejechać, bo jakaś cząstka prawdy w tym się zawiera. Pamiętam, jak w okolicach wyborów użytkownik orzeu wklejał mapki wyborcze zestawione z wynikami matur w Polsce, z których jasno wynikało, że wyższy odsetek "matołów" maturalnych pokrywał się z wysokim poparciem dla PO. Nie pamiętam, o co się wtedy do końca rozeszło, ale udowodniłem naciąganie tych statystyk. W nagrodę od bojownika o prawdę i wolność slowa, my informujemy oni kłamiom(r)(tm) dostałem jakieś mętne wyzwiska. Satysfakcja satysfakcją, ale... Ale nie o tym.

I na tym zakończmy kwestię podziałów, bo nie o to mi chodzi, ale z jakichś powodów próbujecie udowodnić każdemu adwersarzowi, że tak myśli. Dla mnie wręcz desperackie domaganie się o to, żeby ktoś nazwał was - tak, tymi biednymi, tępymi, moherami, bezrobotnymi, przestępcami! - zakrawa o kompleksy. Naprawdę. Jeżeli chcecie znać moje zdanie - ta rzekoma zabobonna ciemnota to dla mnie pikuś w porównaniu z kastą "oświeconych smoleńskich", tego swoistego zbiorowego think-tanku. To jest i będzie dla mnie fenomen nie do ogarnięcia. Jestem z tego regionu, więc co naspotykałem się magistrów, doktorów i profesorów bajdurzących podczas pracy z młodzieżą (na państwowym garnuszku przecież) o tym, co akurat było na świeczniku w "niezależnych" mediach, to się naspotykałem. W szkołach do których chodziłem nikt z kadry specjalnie nie krył się ze swoimi poglądami (nie mówiąc o chociażby elementarnym obiektywizmie przy wykładaniu przedmiotu, pokazy filmów z biblioteczki Gazety Polskiej et cetera), to tak a propos tego jak establyszment ruguje z posad niezależnych myślicieli którzy odbiegają od linii partyjnej. Nie piszę o tym, żeby udowadniać jak bardzo zostałem "skrzywdzony" przez złych prawicowych nauczycieli i ich "ksenofobiczne i nacjonalistyczne bzdety" niepasujące do oświeconego wychowania jakie odebrałem, wręcz przeciwnie, warto jest poznać inne punkty widzenia (za państwową kasę rzecz jasna). Rzecz w tym, że rzeczywistość nie rysuje się tak dramatycznie, jak próbujecie to przedstawiać i nikt nie zamyka wam ust.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291198)
I w tym wszystkim najśmiesznijsze jest to że jest dumny z tego że: "wychowano mnie już chyba na inną modłę" :rotfl:. Rodzaj wyższości którą młody konsomolec z Niżnego Nowogrodu odczuwał w stosunku do "zdeprawowanego" amerykańskiego studenta Harvardu :rotfl:. A ten młody człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo jest z tymi swomi "opiniami" śmieszny.

Hehe :rotfl: ale beka :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: ( :rotfl: )

Używaj sobie jeszcze całego naręcza tych postradzieckich słów, "razwiedka", "maskirowka" i tak dalej. Nie robi to na mnie wrażenia. Niestety jestem z tego lewackiego i zepsutego pokolenia konsumpcjonistów, które od podstawówki uczono angielskiego. Próbuj dalej przypisywać mi poglądy i wartości, z którymi nie mam - niestety - prawie nic wspólnego. To nie jest wyższość, to jest inny punkt widzenia i inna opinia. Jeżeli widzisz w tym wywyższanie się - sorry, nie odpowiadam za jakieś twoje zawoalowane traumy, kompleksy i intelektualne pieczenie odbytu.


wolfy - miło poznać takie przykłady jak tego dyrektora.Ale ja nie popieram PO ani nie mam zamiaru bronić kształtu jaki nadają temu państwu.

Co nie oznacza, że świat jest czarno-biały i użytkownicy wiodący tutaj prym ze swoimi spiskami i wiecznym marudzeniem oraz zwalaniem winy na innych są najlepsi.

Pozdrowienia i życzę przede wszystkim dystansu do życia i ludzi (a no tak, zapomniałem - przecież to cecha nihilistycznych konsumpcjonistycznych lemingów, prawdziwego Polaka i patriotę 24/24 wierci o coś w zadku i jest czymś oburzony do żywego).

---

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1291213)
Watts, ale możesz wkońcu napisać o konkretniejCi chodzi? Narazie to taka mowa trawa przyozdobiona rodzynkami.
Może orzeu wpasnie i odniesię się do Twoich rewelacji, bo niestety nie jestem na bieżąco.

Nie muszę się z niczego tłumaczyć. Wyraziłem opinię, która jest efektem moich własnych obserwacji. W odpowiedzi dostaję starą śpiewkę - ZOMO, ORMO, establiszment, dzielenie ludzi na platformersów i pisiorów, komsomolcy i tak dalej. Ot, standardowy "starter" dla każdego nowego dyskutanta. Naprawdę mi szkoda.

Pablo84 14.12.2012 13:02

Watts, ale możesz napisać o co konkretniej Ci chodzi? Narazie to taka mowa trawa przyozdobiona rodzynkami.
Może orzeu wpadnie i odniesię się do Twoich rewelacji, bo niestety nie jestem na bieżąco.

P.S
Tak jakoś się złożyło, że mogę sobie pozwolić na to, by w godzinach pracy korzystać z internetu ;)

Mareq 14.12.2012 13:03

Cytat:

Nie żebym się czepiał czy robił za czyjegoś adwokata ale zapewne chodziło o to, że prawo może służyć jako instrument do walki (i to niekoniecznie z przestępczością). Z czym już popolemizujecie?
Zasady, hierarchiczność, kontrola.

Min. tym różni się prawo od pozaprawnej(jak rozumiem) przemocy.

Dlatego też w demokratycznym państwie prawa użycie prawa jako ślepego narzędzia władzy nie jest sprawą tak prostą.

Jak Polsce daleko do idealnego demokratycznego państwa prawa, to już inna kwestia.

Pomijam już kwestię, że obecny system jednak różni się również innymi cechami niż ,,tylko'' tym, że władza z ludźmi obchodzi się za pomocą prawa a nie przemocy.

JEDREK76 14.12.2012 13:10

Godz. 6.57
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291211)
[...] Zresztą, widać to nawet po tym forum. W wakacje śledząc forum zauważyłem, że większość postów w tematach politycznych i zaciekłych kłótni politycznych na shoutboksie odbywa się w dni powszednie, w godzinach roboczych. Byłoby sporym zbiegiem okoliczności, gdyby wszyscy przeklejający rankami i przedpołudniami gorączkowo artykuły z niezależnych i innych salonów24 byli: a) stróżami nocnymi, b) poważnymi biznesmenami z elastycznym grafikiem pracy i tak dalej, co tłumaczyłoby godziny ich aktywności. Wnioski nasuwają się same. Niech każdy patrzy sobie na ręce.[...]

Godz. 12.56
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291211)
[...]

To jak to z Tobą jest na nocki zapierdalasz i po powrocie z pracy postanowiłeś podzielić się z nami swoimi "złotymi myślami" przed snem, a później po odespaniu od razu do kompa??
Nie żebym miał coś do Osób ciężko pracujących na zmiany, sam swego czasu tak pracowałem i szanuję Ludzi, którzy uczciwie zarabiają na swoje życie, niezależnie czym się zajmują, czy są dozorcami, czy biznesmenami, czy też są na bezrobociu, które jak słychać i widać wciąż wzrasta.

Ale co te Twoje przemyślenia mają wspólnego z tematem, w którym postanowiłeś się wpisać, a który dotyczy Marszu Pamięci 13 XII 2012 r.?
Marszu Pamięci o tych którym niestety nie dano wyboru na to by byli stróżami nocnymi bądź poważnymi biznesmenami z elastycznym grafikiem pracy itd. Marszu Pamięci, który wspominał nie tylko te Ofiary, ale też przypominał, że Ich kaci opływają w chwili obecnej w dostatek i cieszą się bezkarnością i nietykalnością.

wolfy 14.12.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1291214)
Pomijam już kwestię, że obecny system jednak różni się również innymi cechami niż ,,tylko'' tym, że władza z ludźmi obchodzi się za pomocą prawa a nie przemocy.

Człowieku, PRL też gnębił ludzi w majestacie prawa. W chińskich obozach pracy siedzą ludzie skazani prawomocnymi wyrokami. W każdym totalitaryzmie sądownictwo jest wplecione w aparat represji.

W Polsce prawo dopasowuje się do doraźnych potrzeb - od ustawy mającej zakazać sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych (deal dla monopolowych) po przepisy dotyczące demonstracji i "mowy nienawiści" (złapanie za mordę niezadowolonych).

Według Ciebie jest super, bo obecna władza działa w sposób mniej bezczelny. Takie czasy - w Rosji też zaczęli dbać o pozory, ale to nie znaczy że są demokratycznym państwem prawa. IMHO "wstrzymywanie pałki" wynika tylko i wyłącznie z tego, że zmieniły się warunki geopolityczne i niektórych rzeczy w obecnej Europie zrobić się nie da. Ale tak szkodliwej, tak destrukcyjnej dla aktywności społecznej jak obecna władzy od 89-tego nie było.

Watts - nie mam pojęcia o co Ci chodzi.

wislak68 14.12.2012 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291211)
Hehe :rotfl: ale beka :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: ( :rotfl: )
Używaj sobie jeszcze całego naręcza tych postradzieckich słów, "razwiedka", "maskirowka" i tak dalej. Nie robi to na mnie wrażenia. Niestety jestem z tego lewackiego i zepsutego pokolenia konsumpcjonistów, które od podstawówki uczono angielskiego. Próbuj dalej przypisywać mi poglądy i wartości, z którymi nie mam - niestety - prawie nic wspólnego. To nie jest wyższość, to jest inny punkt widzenia i inna opinia. Jeżeli widzisz w tym wywyższanie się - sorry, nie odpowiadam za jakieś twoje zawoalowane traumy, kompleksy i intelektualne pieczenie odbytu.

Sądząc z ilości emjotek zasugerowałbym opinię że mój krótki wpis wrażenie na Tobie jednak zrobił :>. Sugerowanie jakiegoś związku pomiędzy: lewactwem, konsupcjonizmem i zepsuciem a nauczaniem angielskiego od podstawówki jest na tyle "nowatorskie" że pozwolę sobie miłosiernym milczeniem pominąć ten wątek. Jedynymi poglądami i wartościami które Ci "przypisałem" są te opisane przez Ciebie samego ("Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju"). Jeśli po czasie zauważasz kuriozalność tych sformułowań na tyle, że nie chcesz się z nimi nadal identyfikować, to należy temu tylko przyklasnąć. Natomiast jeśli chodzi o "wywód" na temat "wywyższania" i "punktu widzenia" to z przykrością zauważam że nie masz nawet odrobiny racji. Problem polega mianowicie na tym że Ty nie masz "punktu widzenia". To co nazywasz "swoim punktem widzenia" znajduje się w rękach speców od propagandy z GW czy TVN. I to jest między innymi jedna z cech która różni młodzieńców Twojego sortu od tych którzy mieli okazję na tę propagandę się uodpornić.

Pablo84 14.12.2012 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1291218)
najwyższa pora aby do władzy doszedł Artur Zawisza i ONR oraz Wszechpolacy.Chyba tylko Oni mogą uratować Polske

To Twoje zdanie.Ja nie wiem kto będzie odpowiedni, za to wiem po 6 latach, kto odpowiedni nie jest.

Proponowałbym jednak tego tematu nie rozmywać, bo się zrobił "polityczny 2"

Jaroo1 14.12.2012 13:30

Kurde, jak grochem o ścianę ;/ Przecież jak piszę o tym, że prawo jest między innymi po to żeby gnębić nim lud to nie mówię o tym, że sobie nie możemy wyjść z domu i bezkarnie kogoś zabić czy okraść tylko o tym, że jak podskoczysz władzy to zawsze jakiś paragrafik absurdalny na Ciebie znajdą. A jak nie znajdą to szybko się prawo zmienia - np dotyczące imprez masowych, zgromadzęń publicznych itp. I w ten sposób to co kiedyś było zgodne z prawem staje się nielegalne tak jak pirotechnika na stadionach, oprawy na stadionach itd. A jako przykład, że prawo jest straszakiem można podać Euro. Już o tym pisałem kiedyś. Tobie przypną łatkę chuligana, pijaka, stadionowego bandyty (taki, który robi oprawy i odpala race) a innym pozwalają pić podczas Euro w miejscach publicznych, zasłaniać twarz na meczach, odpalać piro, bić się z ochroną, przyjeżdżać z Niemiec na bójki w trakcie Marszu Niepodległości. Jakoś tych wyłapanych Niemców na MN szybko wypuścili, jakoś z tego co pamiętam ich nie "nękali" na trasie Niemcy - Warszawa, jakoś nikt w mediach nie mówił o kibolach, którzy na Euro odpalaja race, prezentują oprawy, jakoś nikomu picie nie przeszkadzało.
I mi nie wmawiajcie, że się użalam i szukam dziury w całym bo sam lepiej wiem do czego dążę. Chodzi o zwykła sprawiedliwość, o równe traktowanie, przede wszystkim o szacunek dla Polaków w Polsce (przecież względem gości tych na Euro zostaliśmy we własnym kraju opluci, im pozwolono na wszystko a nas na co dzień za te same rzeczy sie gnębi). Zwykła sprawiedliwość rozliczenie się z systemem, który minął, po to żeby komuniści nie rządzili mniej lub bardziej Polską, po to żeby ich na stanowiska nie wpychać. Czy to jest takie trudne do pojęcia? Mnie ze strony państwa jakaś wielka represja nie spotkała ale współczuję tym ludziom, którzy np działają w ruchu narodowym czy chcieli się udać na wczorajsze zgromadzenie organizowane przez PiS i sa nękani przez tą władzę. Maja naloty o 6 rano do domu, są zatrzymywani w drodze na zgromadzenia itd.
Watts też wyżej napisał o tym, że ktoś nie chce płacić podatków bo państwo nas nimi okrada. Nie masz co ironizować kolego. Podatki owszem trzeba płacić ale weź trochę się obejrzyj dookoła i zobacz jak one są wykorzystywane. Wojsko w rozkładzie, służba zdrowia do dupy - kolejki, oświata też - każdy głąb ma teraz maturę i wykształcenie wyższe, emerytury jeszcze dostajemy ale kto wie co będzie w przyszłości. Oczywiście da się w Polsce żyć ale najczęściej jest to życie trudne bez wielu przyjemności na zasadzie praca-dom, praca-dom. I jedyne czego się można dorobić to kredytu na 30 lat. Czy tak powinno wyglądać życie Polaków? Życie spędzone w pracy za psie grosze, gdzie obrona państwa nie istnieje, gdzie w razie choroby czekasz na wizytę u lekarza kilka lat, gdzie nie wiesz czy za 40 lat pracy dostaniesz emeryturę, gdzie lepiej ma układowicz sprzed 89 roku niż uczciwy człowiek? Jest w tym też sporo winy ludzi bo każdy chce mieć teraz lepiej, więcej, szybciej, ładniej i właściwie zamiast przeżyć życie to sie skupia na dorabianiu się. niemniej jest też drugi koniec kija i żeby się utrzymać w pracy w tym wyścigu szczurów to nawet ci, którzy by chcieli żyć spokojniej muszą tyrać bo a) jak nie będą się poświęcać pracy to ją stracą, b) nie zarobią na godny byt.
Jeszcze raz proszę żeby mi nie wmawiać, że jestem jakiś zakompleksiony czy mam żal do całego świata. Ja na razie sobie żyję szczęśliwie - może dlatego, że nie muszę się samodzielnie utrzymywać - ale spójrzcie dookoła i zobaczcie jakie to życie jest dla wielu próżne, niesprawiedliwe i trudne. Komuna była zła ale przyszła postkomuna, która przyniosła z sobą nowe problemy, które na pewno życia przeciętnym ludziom nie ułatwiają

Watts 14.12.2012 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291220)
Sądząc z ilości emjotek zasugerowałbym opinię że mój krótki wpis wrażenie na Tobie jednak zrobił :>. Sugerowanie jakiegoś związku pomiędzy: lewactwem, konsupcjonizmem i zepsuciem a nauczaniem angielskiego od podstawówki jest na tyle "nowatorskie" że pozwolę sobie miłosiernym milczeniem pominąć ten wątek. Jedynymi poglądami i wartościami które Ci "przypisałem" są te opisane przez Ciebie samego ("Wpojona niechęć do jakiegokolwiek establishmentu i ciągoty do wiecznie usprawiedliwianego wyższymi ideami i spiskami zwykłego bumelanctwa to zestaw cech, które kultywują nawet zaciekli przeciwnicy poprzedniego ustroju"). Jeśli po czasie zauważasz kuriozalność tych sformułowań na tyle, że nie chcesz się z nimi nadal identyfikować, to należy temu tylko przyklasnąć. Natomiast jeśli chodzi o "wywód" na temat "wywyższania" i "punktu widzenia" to z przykrością zauważam że nie masz nawet odrobiny racji. Problem polega mianowicie na tym że Ty nie masz "punktu widzenia". To co nazywasz "swoim punktem widzenia" znajduje się w rękach speców od propagandy z GW czy TVN. I to jest między innymi jedna z cech która różni młodzieńców Twojego sortu od tych którzy mieli okazję na tę propagandę się uodpornić.

Nie ma sensu marnować czasu na przepychanki z kimś kto dokonuje tak przewidywalnej generalizacji. Dla twojej prywatnej wiadomości: nie mam nawet telewizora, a GW kupiłem ostatnio w gimnazjum bo musiałem wyciąć artykuł na lekcję WOSu. Żyj dalej w świecie, w którym są tylko prawi i niezależni versus lewacy z GW i TVNu. Czepiasz się nawet wieku, bo masz psinco konkretnego do powiedzenia.

Miłego dnia.

Mareq 14.12.2012 13:38

Cytat:

Człowieku, PRL też gnębił ludzi w majestacie prawa. W chińskich obozach pracy siedzą ludzie skazani prawomocnymi wyrokami. W każdym totalitaryzmie sądownictwo jest wplecione w aparat represji.
Serio ? Dzięki za uzupełnienie luk.
To może opiszesz mi w kilku słowach rolę i funkcje Trybunału Konstytucyjnego w PRL.

Cytat:

Według Ciebie jest super, bo obecna władza działa w sposób mniej bezczelny
hehehe, to uwilebiam.
Wszak co najmniej 10 razy napisałem w swojej wypowiedzi, że jest super.

wislak68 14.12.2012 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1291224)
Nie ma sensu marnować czasu na przepychanki z kimś kto dokonuje tak przewidywalnej generalizacji. Dla twojej prywatnej wiadomości: nie mam nawet telewizora, a GW kupiłem ostatnio w gimnazjum bo musiałem wyciąć artykuł na lekcję WOSu. Żyj dalej w świecie, w którym są tylko prawi i niezależni versus lewacy z GW i TVNu. Czepiasz się nawet wieku, bo masz psinco konkretnego do powiedzenia.

Miłego dnia.

Jeśli Twoim zdaniem nie ma sensu "marnować czasu na przepychanki" to po co go marnujesz?
Powiedziałbym że biorąc pod uwagę bolesną banalność przypadku "przewidywalność generalizacji" jest taka sama jak przy dodawaniu 2+2. Każdy wie że wyjdzie 4.
Nie zrozumiałeś zupełnie nic z tego co pisałem: problem polega nie na tym że oglądasz TVN czy czytasz GW, problem polega na tym że: Twój "punktem widzenia" znajduje się w rękach speców od propagandy z GW czy TVN. A do tego wcale nie jest potrzebne oglądanie TVP czy słuchanie Tok FM.
Nie przypominam sobie abym w trkacje nasz dyskusji pisał coś o "prawych i niezależnych" natomiast jeśli chodzi o "coś do powiedzenia" to akurat dałeś znakomity przykład tego że nie warto na siłę pisać czegoś co nie ma żadnego sensu.

uposledzony_ale_kumaty 14.12.2012 15:27

Cytat:

Pomnik dla zdrajcy, dyby dla Kaczyńskiego – Marek Magierowski

wprowadzenia stanu wojennego przez Jarosława Kaczyńskiego została uczczona godnie: zmasowanym atakiem na krwawego dyktatora.

było się spodziewać, że tuż przed 13 grudnia prezes PiS raz jeszcze chlapnie coś niezbyt mądrego, co wywołała reakcję łańcuchową medialnych rottweilerów. Tym razem jakoś się nawet specjalnie nie starał: ot, w swej niezmierzonej niezręczności stwierdził jedynie (w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”), iż jako nieinternowany miał gorzej niż internowani, bo przecież mógł zostać, po prostu, aresztowany i wylądować na dłuższy czas w więzieniu.
Monika Olejnik mogłaby ze spokojnym sumieniem stwierdzić, że „Kaczyński chyba przesadził”, Władysław Frasyniuk powiedziałby, że „Jarek trochę fantazjuje”, a Jan Lityński, że „nie zachowuje się fair wobec kolegów, których tamtego dnia odwiedziła esbecja”. Wszak we wspomnianej rozmowie Kaczyński nikogo nie obraża i nie odbiera zasług innym opozycjonistom, by przypisać je sobie.
Ale wystarczyło jedno zdanie o internowaniu, by „Gazeta Wyborcza” zatrzęsła się od rechotu, a cały Lemingrad znów wylał wszystkie swoje żale, żółcie i frustracje na obrzydliwego Kaczora.
Ja nad byłym premierem znęcać się nie będę, bo, po pierwsze, normę na grudzień już wyrobiłem (tekstem o jego wypowiedziach na temat mniejszości niemieckiej), a po drugie gdzie mi tam, żuczkowi, do doświadczonych, zaprawionych w boju mistrzów szczucia i wdeptywania w ziemię.
Paweł Wroński napisał na portalu wyborcza.pl prześmieszny komentarz, w którym postulował, by Kaczyńskiego internować „honoris causa”. Naprawdę, boki zrywać. Andrzej Celiński powiedział, że zgadza się z Kaczyńskim: miał gorzej, bo nie zostać internowanym 13 grudnia 1981 r. to był straszny obciach (ciekawe, co na to Donald Tusk?). Jednak wszystkich przebił bodaj Frasyniuk, który doszedł do wniosku, że skoro Kaczyńskiego „komuna zatrzymała i wypuściła”, to musiał on podpisać lojalkę. I mówi to przedstawiciel środowiska, które wybucha wściekłością za każdym razem, gdy usłyszy pseudonim „Bolek”, i które od lat przekonuje, że większość dokumentów SB to fałszywki.
Doszliśmy do ściany. 31 lat po stanie wojennym człowiek, który przez dużą część dorosłego życia walczył z komunizmem, staje się negatywnym bohaterem tamtych ponurych dni. Blisko połowa Polaków wierzy, iż wprowadzenie stanu wojennego było słusznym krokiem. W Trójmieście nie ma ulicy Anny Walentynowicz, za to „legendarna tramwajarka” Henryka Krzywonos (słowo „legendarna” rzeczywiście pasuje do niej jak ulał) bryluje dzisiaj na salonach u boku Jolanty Kwaśniewskiej – tylko dlatego, że kiedyś obsobaczyła Kaczyńskiego. Dawni opozycjoniści, internowani i nieinternowani, zazwyczaj mieszkają w blokach i dostają marne emerytury. A ci, którzy ich internowali, mieszkają w fajnych willach, w fajnych suburbiach i są dzisiaj bankierami.
Wreszcie człowiek, który wypowiedział wojnę własnemu narodowi, jest usprawiedliwiany i wybielany, a przywódca partii wywodzącej się w prostej linii z PZPR proponuje nawet bezczelnie, by postawić mu pomnik.

Miller powinien dziękować Bogu, że nie żyje w czasach przedwojennych: wtedy za wychwalanie zdrajców w miejscu publicznym dawano po prostu w mordę
http://tygodniklisickiego.pl/pomnik-...k-magierowski/

lazy 14.12.2012 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1291195)


Możesz mi odpowiedzieć na jedno, ale ZAJEBISCIE ważne pytanie?

Przez kogo i dla kogo prawo jest tworzone? Prawo ma być dla ludzi, czy ludzie dla "prawa" , bo wkońcu "paragraf na każdego się znajdzie"

Pytanie faktycznie ważne, więc odpowiadam.
Prawo jest tworzone przez ludzi dla ludzi.

Prawo w Polsce, jest dość dobre, tylko cierpi na 2 poważne przypadłości: jest go zbyt dużo i jest zbyt skomplikowane (to drugie jest oczywiście pochodną pierwszego).

Wracając do Twojego pytania - udział w tworzeniu prawa w ostatnich ponad 20 latach mieli wszyscy. Więc nie jest tak że od 2007 albo 2005 prawo jest gorsze/lepsze. Generalnie jest bardzo podobne. Zatem za kształt prawa ponoszą odpowiedzialność i PO i PiS i SLD i PSL i wszyscy inni, którzy byli/są u władzy.

Weźmy na przykład Konstytucję. Abstrahując od wszelkich poglądów polityczno-etycznych - jest to bardzo wysokiej jakości ustawa zasadnicza. Sprawdziła się zarówno merytorycznie jak i formalnie. Mimo wielu populistycznych pomysłów zmian dokonano tylko 2 poprawek dość nieznacznych.

Problemem w Polsce jest stosowanie prawa. To nieudolne stosowanie prawa prowadzi do nadużyć. Jednak to już temat na inną dyskusję.

Jaroo1 14.12.2012 16:51

http://www.youtube.com/watch?v=octEbQgbclo

darksun 14.12.2012 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291265)
Pytanie faktycznie ważne, więc odpowiadam.
Prawo jest tworzone przez ludzi dla ludzi.

:) tyle powiem...bo i wynika z tego wieloznaczność i można to negować...

Cytat:

Prawo w Polsce, jest dość dobre, tylko cierpi na 2 poważne przypadłości: jest go zbyt dużo i jest zbyt skomplikowane
jakie prawo jest złym prawem (obracajć się w obrębie kręgu kultury zachodniej)?

Cytat:

za kształt prawa ponoszą odpowiedzialność i PO i PiS i SLD i PSL i wszyscy inni, którzy byli/są u władzy.
Ale po co to piszesz w tym temacie? Przeca większość tu trąbi o potrzebie wykształcenia nowych elit bowiem również dzisiejszy PiS błędów ma sporo na sumieniu. Ewentualnie brany jest jako mniejsze zło (jakiekolwiek tego są konsekwencje)

Cytat:

Mimo wielu populistycznych pomysłów zmian dokonano tylko 2 poprawek dość nieznacznych.
a kto miał taką przewagę aby coś zmienić?

Cytat:

Problemem w Polsce jest stosowanie prawa. To nieudolne stosowanie prawa prowadzi do nadużyć. Jednak to już temat na inną dyskusję.
Tu połowiczna zgoda. Bowiem problemem dziś również jest, że się go stosuje...-> punkt pierwszy. Czy aby to prawo jest "dość dobre"?

lazy 14.12.2012 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darksun (Post 1291271)
:) tyle powiem...bo i wynika z tego wieloznaczność i można to negować...

jakie prawo jest złym prawem (obracajć się w obrębie kręgu kultury zachodniej)?

Odpowiem nie wprost. Mamy bardzo dobre i logiczne prawo cywilne. Dobre było i w PRL-u. Tylko że wtedy pojęcie "własności" było zrelatywizowane. Ale generalnie oparcie się na prawie niemieckim i kodeksie Napoleona wyszło nam na dobre bo stworzyło nam dość jasne i intuicyjne ramy postępowania.
Nie wierzę natomiast w system anglosaski, który choć sprawnie działa to prowadzi do niejednokrotnie dziwnych orzeczeń, które następnie pączkują w systemie precedensowym.

Cytat:

Ale po co to piszesz w tym temacie? Przeca większość tu trąbi o potrzebie wykształcenia nowych elit bowiem również dzisiejszy PiS błędów ma sporo na sumieniu. Ewentualnie brany jest jako mniejsze zło (jakiekolwiek tego są konsekwencje)

a kto miał taką przewagę aby coś zmienić?
Widać nie było na tyle ważnych kwestii wymagających zmian by budować konsensus polityczny.

wislak68 15.12.2012 00:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291265)
Prawo w Polsce, jest dość dobre, tylko cierpi na 2 poważne przypadłości: jest go zbyt dużo i jest zbyt skomplikowane (to drugie jest oczywiście pochodną pierwszego).

Czy nie zauważasz sprzeczności w tym co napisałeś?? Jeśli jest go za dużo i jest zbyt skomplikowane to jak może być dobre :rotfl:.

uposledzony_ale_kumaty 15.12.2012 10:33

http://wpolityce.pl/wydarzenia/42742...oziomie-urbana

wolfy 15.12.2012 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1291225)
Serio ? Dzięki za uzupełnienie luk.
To może opiszesz mi w kilku słowach rolę i funkcje Trybunału Konstytucyjnego w PRL.

Cóż za merytoryczna wypowiedź. Dla kogoś z IQ< 60. Taki non sequitur który odwraca uwagę od istoty sprawy. Uważasz, że się na to złapię?
Nie ważne są struktury sądownicze, ale to kto w nich zasiada.

Nasze sądy to bagno. Wiem o tym z pierwszej ręki. Nie będę teoretyzował, ponieważ mam wiedzę praktyczną. W majestacie prawa można zrobić dowolny wał, zgnębić kompletnie niewinnego człowieka.

Więc w momencie w którym piszesz, że nie trzeba niewinnego tłuc pałką, można go zniszczyć w majestacie prawa - pełna zgoda. Tylko że dla mnie to nie jest to dowód na normalność ani postęp.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1291225)
hehehe, to uwilebiam.
Wszak co najmniej 10 razy napisałem w swojej wypowiedzi, że jest super.

No to jak jest, Mistrzu? Są błędy i wypaczenia, ale Partia na czele narodu? Są "niewielkie trudności", ale lider w swej przenikliwości wie o nich i je naprawi? Jak nie w tej, to w następnej kadencji?

Żyjemy w chorym kraju. Reszta to ideologia.

Mareq 16.12.2012 20:49

Cytat:

ponieważ mam wiedzę praktyczną
to nie pogada

Cytat:

Cóż za merytoryczna wypowiedź. Dla kogoś z IQ< 60.
No tak, zapomnialem, ze dla ludzi z IQ > 60 trzeba pisac prosto z mostu.

zasady, hierarhicznosc, kontrola

Konstytucja, ktora jest hierarhicznie najwyzszym aktem prawnym obowiazujacym na terytorium RP zawiera katalog zasad(w tym zasade demokratycznego panstwa prawa),a kontrole konstytucyjna(w tym przestrzegania tych zasad) sprawuje Trybunal Konstytucyjny.

Wskaz mi podobny ustroj totalitarny(bo jak rozumiem to oznacza powolywanie sie na komunizm)w ktorym wystepuje taka konstrukcja tj. kontrola wladzy przez niezalezny Trybunal sadowy pod katem przestrzegania praw obywateli zawartych w konstytucji.

Nalezy do tego rowniez dodac do kontrole miedzynarodowa sprawowana poprzez Trybunal Praw Czlowieka w Strasburgu.

Cytat:

No to jak jest, Mistrzu? Są błędy i wypaczenia, ale Partia na czele narodu? Są "niewielkie trudności", ale lider w swej przenikliwości wie o nich i je naprawi? Jak nie w tej, to w następnej kadencji?
Zyjem w kraju, ktoremu w pewnych aspektach daleko od panstwa prawa i panstwa demokratycznego.
Co nie oznacza, ze jest to kraj totalitarny, z wielu powodow. Jeden z nich wskazalem powyzej.

Jak dla mnie, to mozna nawet Tuska nazywac drugim Pol Potem i mowic, ze jest jak za komuny, tylko zeby potem nie bylo placzu o dewaluacje pojec.

emj10 16.12.2012 21:13

Płacz to będzie dopiero jak drugi Pol Pot naprawdę się pojawi i dewaluacja pojęć nie będzie możliwa. Wtedy będzie ciupa za pomysł o jakimkolwiek marszu, a nie za obrażanie najjaśniej nam panującego prezydenta.

Elefant 16.12.2012 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1291502)
zasady, hierarhicznosc, kontrola

Konstytucja, ktora jest hierarhicznie najwyzszym aktem prawnym obowiazujacym na terytorium RP zawiera katalog zasad(w tym zasade demokratycznego panstwa prawa),a kontrole konstytucyjna(w tym przestrzegania tych zasad) sprawuje Trybunal Konstytucyjny.

W sumie tak samo było w ostatnich latach PRL-u.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl