![]() |
Temat nie powinien brzmieć jak brzmi tylko "Jaki model funkcjonowania Wisły".
Model, który przyjęto na początku czyli skupowanie za olbrzymie pieniądze piłkarzy w nadzeji, że pieniądze z LM to zrekompensują nie sprawdził się. Nie da się zbudować mocnego trwałego klubu bez fundamentów, bazy, szkolenia itd. Ale też nie da się zbudować mocnego klubu tylko i wyłącznie w oparciu o model szkolimy i sprzedajemy. Potrzebna jest w tym zakresie zrównoważona i długofalowa polityka. Tylko teraz jest już za późno. Błędy z okresu pierwszych lat Cupiała, czyli owo zadłużenie, są jak kamień. Jedynym sposobem wyjścia z sytuacji była ucieczka do przodu poprzez sukcesy sportowe i zwiększenie przychodów (stadion!), czyli to co zaproponował Basałaj. Trzech minut zabrakło. Metoda obecna czyli przaśno-siermiężnie oszczędnie itd była by może i dobra, gdyby nie zadłużenie. Jeżeli z jakichkolwiek powodów zabraknie strumyka z Myślenic nie jesteśmy żadna miarą utrzymać zespołu, nawet takiego z młodych do ogrania. Pozostanie droga Lechii. Carpe diem quam minimum credula postero Cytat:
Edit. Trafniej byłoby napisać, publikuje choć z opóźnieniem. FraMat, nie mam pojęcia czy już jest dostępne. I czy w ogóle będzie. Do 2010 r. tak. |
Cytat:
Cytat:
naprawde jeśli nie masz chociaż minimalnego pojęcia o ekonomii to nie pisz tu bzdur |
Wisła nie publikuje żadnych dokumentów. RZiS, czy Bilans to czysta abstrakcja. Szukałem tydzień i 0 źródeł. Teoretycznie Nasz klub powinien udostępniać tego typu informacje, gdyby był notowany na GPW, jak obowiązkowa informacja dla akcjonariuszy. Były takie plany w roku 2002, gdzie Wisełka miała zostać pierwszym klubem piłkarskim w Polsce notowanym na giełdzie. Koniec końców żadne konkretne kroki nie zostały podjęte i pomysł upadł. Każdy z nas może porozmyślać, jakie były tego powody. Może obawa BC o utratę hegemonii w panowaniu nad klubem? A może fatalny stan finansów.
Gdyby ktoś z was posiadał dane za okres 3 ostatnich lat to byłoby świetnie, moglibyśmy dokonać jakieś małej analizy, np. prognozowania upadłości :-) Na wszystko przygotowane są odpowiednie modele i wartości literaturowe. |
Jaki jest Pan Bogusław Cupiał każdy kibic Wisły zdążył się już przez te przeszło 14 lat przekonać. To, że nie chce pompować kolejnych pieniędzy też jest oczywiste. Można mieć do niego tylko jedno "ale", a mianowicie przez 14 lat nie potrafił wybudować nawet 1 normalnego boiska treningowego. A-klasowe zespoły mają lepsze boiska niż to klepisko, które nazywane jest bocznym boiskiem. Nie wiem czy nie chciałbym 1 rundy bez transferów, a kasę przeznaczyć właśnie na boiska treningowe. 1 pełnowymiarowe i 2 mniejsze ze sztuczną nawierzchnią. obecne kontuzje mogą być też pokłosiem tego boiska.
Co do obecnej sytuacji panującej w Wiśle to ta degrengolada zaczęła się już od meczu z Anderlechtem czyli sprzedaż najlepszych, a zastępowanie ich słabiakami. Brak bazy treningowej tylko pogłębia naszą i tak beznadziejną sytuację. Moim zdaniem z każdym rokiem bez niej jesteśmy 3 lata do tyłu. |
Cytat:
|
Wie ktoś jak wygląda sytuacja telefoniki?
Wydaje mi się, że Cupiał zakręcił kurek (poza kontraktem za koszulki, który i tak wrzuca sobie w koszty). I Wisła ma poradzić sobie sama. Jeśli mam rację, nie będzie płacenia 2 trenerom więc od Smudy mamy narazie spokój. Wiele się wyjaśni w zimie jakie będzie oficjalne stanowisko klubu kiedy będziemy kręcić się dookoła środka tabeli? |
Tymczasem nasz umiłowany właściciel już prawdopodobnie jest po słowie ze Smudą. Świetnie, to jest to czego klub potrzebuje. Zmiana trenera na Smudę.
Jak go zatrudni, a będzie płacił Probierzowi, to gadki o ciężkich czasach będzie można włożyć między bajki. Oznacząc będzie to jedno, że kasa jest, tylko jest trwoniona np na płacenie dwóm trenerom jednocześnie. A byłoby to nie po raz pierwszy. Pewnie kwestia czasu. |
Nie od dziś wiadomo, że Bogusław Cupiał otacza się złymi doradcami...
|
Heheh i do tej pory nie zauważył, że są do dupy ci doradcy, tylko nadal ich słucha ? Bo raczej nie osiagnął sportowo tego co zamierzał.
Musiałby albo być nieinteligentny, albo ta cała historia o doradcach jest grubymi nićmi szyta. |
Cytat:
|
profesjonalne jest pchanie kasy bez opamiętania ?
|
Cytat:
Irytują mnie ludzie, którzy myślą, że profesjonalizm = kasa. |
Podstawowe pytanie brzmi czym ma być Wisła Kraków? Do czego dążymy. Jakie stawiamy sobie cele?
Tylko odpowiedzi muszą być realne i prawdziwe. Czy Wisła ma być klubem walczącym a) o to by grać w ekstraklasie czasem urywając punkty faworytom b) grać o środek ekstraklasy z możliwością powalczenia o PP c) walczyć o mistrza i czasem coś tam pokazać się w europie d) walczyć o mistrza i pokazywać się w europie e) walczyć o mistrza i LM Dotychczas karmiono nas celem ,,d” i ,,e” ale czy są to cele realne? Nie łudźmy się, żaden szejk do nas nie przyjdzie bo niby po co ma się pchać do buraczanej ekstraklasy. Kto ma w nas niby zainwestować ? Rozejrzyjcie się czy ktoś wpompował naprawdę wielką kasę w jakiś klub z byłego wschodniego bloku (nie licząc oligarchów ze wschodu). Myślę że naprawdę jest właściwy czas by odpowiedzieć sobie na te pytania musimy to zrobić my i zarządzający klubem. |
Cytat:
Tu naprawdę nie trzeba tak wielkich pieniędzy, by zdobywać MP. Trzeba mieć ludzi z głową, którzy będą wiedzieli, kogo sprowadzić, nawet tego na pierwszy rzut oka paradoksalnie słabszego. Nie mamy takich ludzi - inne kluby mają. I to jest nasz problem, a nie pieniądze. Bo kasa na MP to nie jest aż tak wielki problem jak się niektórym wydaje. A już z pewnością nie jest to pierwszorzędny czynnik decydujący o wynikach zespołu. Jakość, chociażby w sztabie sportowym należy podnieść, a wyniki przyjdą. Dywagacje na temat Smudy zaliczam do egzotycznych. A jak się okażą prawdą, to chyba kibice doskonale wyrazili się na ostatnim meczu co sądzą o jego pojawieniu się przy Reymonta. |
Cytat:
Przeczytaj to jeszcze raz, a jak nie pomoże to aż do skutku. |
Cytat:
Teraz stadion jest, potencjał też spory bo jak na taką chujnie którą od dawna nie da się oglądać, przychodzi po 13-20 tyś ludzi, to wyobraźmy sobie ile by przychodziło na drużynę grającą dobrą piłę. Gdzie wiadomo że tu nie chodzi tylko o kasę bo każdą kasę można zmarnować, co niestety nasz klub też pokazał w pierwszych latach gdzie pieniądz był na prawdę spory. Na dziś sytuacja jest taka ze taki budżet jaki mamy, powinien powodować to, że powinniśmy być jednym z głównych kandydatów do mistrza. Tak nie jest bo niestety większość zawodników jest przepłacona Na dziś jesteśmy niestety nierentowną firmą, co gorsza by odzyskać rentowność to trzeba by w tą firmę mądrze zainwestować a na to się nie zanosi Tak więc najpewniej czeka nas schodzenie z kontraktów + brak jakiejkolwiek kasy by pozyskać godnych następców.Spadek budżetu pociągnie jeszcze większy spadek sportowy a co za tym idzie - spadek wpływów - prawdopodobnie spadek wpływów będzie większy niż zysk ze spadku budżetu. Ogólnie droga donikąd Recepta na zrównoważony budżet to albo jedynie postawienie na zawodników za grosze , czy nie zejście z 50 do 40 milionów ale z 50 do max 10.Oczywiście daje to tylko walkę o utrzymanie i ryzyko spadku. Albo inwestycja w klub ale tym razem mądrze by budżet faktycznie odzwierciedlał wartość drużyny - z Cupiałem to jest niemożliwe. Inny właściciel jest bardziej możliwy aczkolwiek też mało prawdopodobny i to nie dlatego że 'Cupiał nie sprzeda' ,tylko dlatego że nie ma chętnych. Ogólnie na chwilę obecną nie widzę szans na lepszej jutro, niestety powinno być coraz gorzej, |
A mnie nie dziwi oszczędzanie BC ,mnie jako kibica coś trafia,że Jaliensy Garguły i inne piłkarzyny tej klasy zarabiają ponad milion rocznie a co dopiero Cupiał musi czuć wykładając kase na takich nieudaczników,Wiele osób zrezygnowałoby z ładowania kasy w klub gdzie pieniądze muszą trafiać na konta takich darmozjadów bez ambicji dla których liczy się tylko kasa, gówno dają na boisku a kontraktu nie chcą rozwiązać.
|
Cytat:
Tu obawiam się trudności w znalezieniu chętnego. |
Myśle ,że domaganie sie żeby Cupiał sprzedał Wisłę ,jest szczytem nieodpowiedzialności .
|
Może bardziej krzyżówką postawy roszczeniowej z życzeniowym myśleniem i niedoborem realistycznej oceny sytuacji.
|
Lepiej byłoby uświadomienie bossowi, że klub jest prowadzony źle i przekonać do wizji przykładowego Borka. Tylko to może się okazać tak samo trudne jak znalezienie chętnego na kupno Wisły.
|
W obecnych czasach, przy tak "wspaniałym" klimacie wokół piłki nożnej w Polsce (zamykanie stadionów, trybun, odstraszanie mandatami) chetnym na zainwestowanie w jakikolwiek klub może być tylko ktos kto chce wyprać brudne pieniadze i ...zniknąc równie szybko jak przyszedł.
|
Mi nie jest potrzebna ze strony Cupiała żadna deklaracja czy informacja o sytuacji, gdzie klub obecnie zmierza - bo to widać - tylko decyzje, które znów będą Wisłę rozwijać. To o nie chodzi, o ponowny rozwój i wycofanie się z błędów, a nie nowy odcinek "szczerości a'la Bednarz", jedynie niszczący wszystko i nie poprawiający sytuacji klubu.
|
... pusty stadion prze 3-5 meczow moze by pomogl ......ale oczywiscie sie nie da bo cupial ma duzo klakierow na trybunach ...pozdrawiam was chlopcy
|
Cytat:
|
Cytat:
to tylko rada starego wislaka do was chlopcy ....... zrobicie co chcecie ......bo niektorym WIERNOSC sie pomylila z innym slowem ......kocha sie Wisle a nie Cupial i caly ten jego cyrk z ktorego napierd...ala sie cala polska .....lepiej byc cieniasem w tabeli albo nawet w 1 lidze ale charakternym .... a nie na sile trzymac sie stolkow i piedestalu .... ale wiekszosc i tak tego nie rozumie bo jest rozpuszczona przez cupiala i Wisle przez ostatnie 14 lat ...... |
Cytat:
Możemy tu się spierać, dyskutować czy jak kto woli dywagować na temat stanu obecnego w klubie (właściciel-dyrektorzy klubowi-kadra trenerska no i oczywiście zawodnicza)...ilu nas tu jest każdy ma na pewno swoją wizję. Nasze pytania i obawy co do przyszłości najbliższej naszego ukochanego klubu nie wprowadzą wśród właścicieli wielkiego popłochu...oni mają swoją wizję, którą prowadzą a to, że aktualnie jest jak jest to betka. Nie ma co zadawać sobie pytań wzajemnych...adwersarz będzie chciał to odpowie...myślę, że tutaj potrzebne są bardziej radykalne czyny... ale i w tym miejscu ja prowokuję do dyskusji |
Cytat:
"Spłacać zadłużenie Wisły na dotychczasowych zasadach..." To spłacanie dokonuje się między innymi, poprzez przekazywanie Telefonice pieniędzy za reklamę Telefoniki na koszulkach. Nie widzę z tym problemu. ad 2. Czy Cupiał dzisiaj inwestuje w klub? Nie. Wisła jest samowystarczalna. Nie otrzymuje żadnych dodatkowych pieniędzy od Telefoniki. Wystarczy lepiej gospodarować budżetem (np. nie placąc kilku trenerom jednocześnie) czy finansowac działalność różnych przydupasow w stylu Kapki |
Niestety nasz klub funkcjonuje jak funkcjonuje, i winę za to ponosi Pan BC. On jest właścicielem i on jest za klub odpowiedzialny. Przykro mi jest patrząc na to, że w wielu kwestiach Kuchenki i Legła biją nas na głowę. Albo w klubie pracują sami debile (w co szczerzę wątpię), albo ludzie którzy znaleźli sobie ciepły ....idołek i nie mają ani pasji ani jaj, żeby coś w tym klubie zmienić. Niech mi ktoś powie, czy jest w klubie choć mała rzecz która funkcjonuje poprawnie ?
Marketing - leży Budżet / Finanse -leżą Sprzedaż biletów - leży Większość Loży nie wykupiona Pion sportowy - leży Pion Szkolenia młodzieży - leży Scouting - brak Trawa na murawie jest naprawdę zadbana za to należy się pochwałą (pewnie realizuje ją firma zewnętrzna) |
Cytat:
Miom zdaniem Cupiał już na dobre wycofuje się z finsowania klubu. Po tylu latach pewnie nie chce ot tak porzucić, a najprawdopodobniej utrzymywać gdzieś koło środka tabeli i zapewnić jako taki byt. Niestety błędy z przeszłości o których było już wielokrotnie pisane czyli zero zainwestowania w szkolenie czy choćby jedno boisko treningowe potęguje teraz naszą stagnacje. W 2010 roku gdy przychodzili Maaskant i Valcx widać było że w klubie wszystko ruszyło z kopyta - transfery, promocja klubu itp. Moim zdaniem boss po prostu szczerze uwierzył w zapewnienia panów holednrów o upragnionym awansie do LM, dał sobie ostatnią szanse na awans i sypnął troche kasą, dawał sowite kontrakty wątpliwym kopaczom wierząc w LM. Kiedy mit sie posypał ten sie w....ił, przejrzał na oczy że holendrzy troche wykorzystali jego zapalenie sie na lm, dając zatrudnienie i spore emeryturki swoim beznadziejnym rodakom no i teraz mamy to co mamy. Jako że Cupiał ma bardzo zmienne humory, trzeba wierzyć że może za jakiś czas znów wszytko wróci do normy, w tym jedyna nadzieja. A to całe opowiadanie teraz o kryzysie to jedna wielka ściema i wytłumaczenie dla tego co sie teraz w klubie dzieje. Przecież w zeszłym roku osięgęliśmy zysk prawie 56 milionów według raportu firmy deloitte a budżet płacowy był w normie, sukces sportowy mimo wszystko też był bo wyjście z grupe LE chyba przez pare lat się nie powtórzy żadnemu polskiemu klubowi |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Taaak, tylko nikt nie wspomni, czyje to błędy doprowadziły do tak tragicznej sytuacji kadrowej klubu - niech ktoś pomyśli, a potem napisze... Holendrzy chcieli zbudować dość dobry klub, niestety tym razem Cupiał nie sypnął kasy - a gdyby sypnął, to za moment Wisła stałaby się samowystarczalnym klubem... ale Cupiał woli używać do myślenia swoich doradców pokroju Kapki, Rogali... cóż - jego sprawa...
|
Cytat:
Najbardziej to zazdroszcze Legii pionu szkolenia młodzieży ,myśle że w to warto zainwestowac gotówke |
Potrzeba czasu i odpowiedzialnej polityki nie takiej jaką mamy od dłuższego czasu. Pytanie czy władze na samej "górze" chcą to zmienić. Bo jakoś nie widzę chęci. A możliwości są zawsze.
|
Cytat:
Brakło moim zdaniem cierpliwości - albo sam pomysł był nie do końca przemyślany, jakkolwiek sama formuła budowy zespołu i kierunek był dobry. Niestety to Pan Cupiał finalnie odpowiada za stan posiadania Wisły. A zatrudniając Bednarza pogłębia jej agonię... Szkoda, że nikt w tym klubie nie myśli o jakości piłkarza, sprowadzając go do klubu, ani o jego przydatności, tylko zawsze spogląda na quasi-promocję, która w ostatecznym rozrachunku okazuje się być straszną drożyzną. Stąd Wisła teraz jest w bardzo złym stanie kadrowym, a młodzieżą daleko nie zajedzie, bo my nie jesteśmy Arsenalem i nie mamy tak zdolnych młodych piłkarzy nawet na naszą ligę. |
puste C na jakims meczu z duzym plotnem : My albo Bednarz ....... albo jakies inne podobne akcje ... ale w sumie chlopcy i tak wiekszosc zaspiewa NIC sie nie stalo i bedzie pisalo o WIERNOSCI choc nie wszyscy chyba to rozumieja ...tak czy siak dzisiejsze pokolenie Wislakow ( niestety nie moje juz - a moze na szczescie ) nie raz pokazalo ze jest kurczowo uzaleznione od fochow pana BC ... nie tak jak inne ekipy w polsce ....
|
W sumie, akcja z płótnem byłaby dobra zejść w 40 minucie, rozwiesić napis i wejść np. w 60 ;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl