![]() |
na soccer-live są wszystkie mecze polskich drużyn
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przypominam, że taka linia obrony była zestawiona po raz pierwszy w oficjalnym meczu. Nic dziwnego, że momentami było dramatycznie, głównie za sprawą Sochy, którego stroną szły prawie wszystkie groźne akcje Czarnogórców. No ale to nasz jedyny wychowanek w podstawowym składzie...Na plus za to Kowalczyk wyciągnięty z rezerw Zagłębia Lubin.
Z innej beczki, straszne wieści dochodzą z Podgoricy jeśli chodzi o otoczkę meczu. Jakieś ganianki, pobicia, jeden z naszych kibiców leży podobno w szpitalu w stanie krytycznym. Swoje dorzuciła też miejscowa psiarnia, która pałowała podobno nawet dzieci. Okradziono nasz zespół, nawet rzecznik oberwał. Bałkański kocioł. Ciekawe jak tam we wrześniu z reprezentacją będzie od strony kibicowskiej. |
Cytat:
Amen. Wynik świetny - nie dość że punkciki do rankingu dla Śląska to jeszcze po prostu idealny wynik sportowy przed rewanżem. Chciałbym żebyśmy też mieli tak słabą linię obrony i wygrywali 2:0 :) |
Tak myślę i myślę i nie mogę sobie przypomnieć , ale tak słaby MP to chyba tylko Zagłębie mogło się równać z Śląskiem. Znów wyszedł amatorski poziom naszej ligi. Podniecamy się co tydzień meczami naszej ogórkowej Ekstraklasy a tak naprawdę , to jest poziom amatorów.
Wczoraj Śląsk nie miał żadnego pomysłu na grę. Nie potrafili wymienić kilku podań na połowie rywala i wg mnie tak czysto piłkarsko Budnocnost był lepszy od Śląska. Oczywiście Śląsk wygrał i wynik może cieszyć , ale to było bardzo szczęśliwe zwycięstwo i w następnej rundzie szykuje się solidne lanie. Ja rozumiem , że nasza liga zaczyna się pózno i nie mogą być w formie teraz , ale bez przesady.. Nie widziałem wczoraj żadnego pomysłu na skonstruowanie jakiejkolwiek akcji... A to co wyczyniał Pawelec no nie mieści mi się , to w głowie. Facet grał koszmarnie. I taka myśl mnie nachodzi , że płacimy za te mecze naszych ukochanych klubów całkiem spore pieniądze a jak widać nasi kopacze , to w większości amatorszczyzna... I nie dziwię się , że Wojciechowski rezygnuje , bo na zdrowy rozum , to naprawdę szkoda pieniędzy na finansowanie amatorów. I podziwiam Cupiała , że jeszcze mu się chce , bo jak widać Jaliensy i Bunozy dalej biorą pieniążki , choć mają wszystko w nosie. |
Cytat:
Czy wlasnie nie na takie wrazenie licza fanatycy polskich zespolow po wylosowaniu przeciwnikow z tych mniej pilkarsko "ucywilizowanych" krajow ? Wystarczy poczytac jakies fora kibicowskie. Widac trafila kosa na kamien. |
Cytat:
W całej Europie juz wiedzą, że rząd w Warszawie nie będzie interweniował nawet gdyby zatłuczono 5 i aresztowano 150 kibiców. W minionych latach dostali czytelny przekaz, że wręcz Tusk i jego ekipa byłaby niezmiernie zadowolona gdyby tak się stało. Dlatego mają wolne ręce i robia co chcą. |
Cytat:
Powiedz to bucu kobietom i dzieciom spalowanym przez policję i kolesiowi zakatowanemu do nieprzytomnosci przez psy ktore nie pozwolily mu udzielic pomocy medycznej. Wielu Wiślaków tam wczoraj było. |
Na szczęście tylko Maciek Skorża potrafi odpaść w drugiej rundzie. Owszem grali bardzo słabo, ale wracają z super rezultatem i mogą się przygotowywać do następnego dwumeczu. Czarnogórcy są za słabi, żeby coś zdziałać we Wrocławiu.
|
A u nas oczywiście czarnogóra dostanie ochrone jak na Papieża a jezeli naszym przyjdzie ochota na rewanz to jeszcze polska psiarnia naszych skatuje byle bydło z czarnogóry było bezpieczne.
Śląska bym nie skreślał w 3 rundzie grając słabo w lidze zdobyli mistrzostwo jeżeli dostaną w 3 rundzie np Ziline Helsingborg Bate Cluz czy nawet Partizan to mogą powalczyć skutecznie o awans do 4 rundy. |
Straszne. Policja bije, Czarnogóra trzeci świat. Straszne, smutne.
Niewinni nigdy nie dostają. |
Cytat:
Trzeba byc niespelna rozumu zeby zapewniac swojej rodzince takie atrakcje w wakacje - wiadomo chyba jakie są realia, no chyba, ze ktos sie zaczal interesowac pilka w czasie euro. Przeciez tak samo jest chocby na lidze: inaczej wyglada wyjazd do Gdanska, a inaczej do Poznania. Tak samo inaczej wyglada wyjazd gdzies na zachod, a inaczej do Czarnogory. Podobnie jak nie jezdzi sie na urlop do Afganistanu. Takie są realia. U nas tez oberwali jacys Bogu ducha winni ruscy, robilismy jakies dymy na Litwie wiec mamy opinie jaka mamy i nie ma sensu sie z obrazac z tego powodu, ze ktos nas nie lubi. |
Fragment wywiadu z Cetnarskim po meczu:
„- Wychodzisz rozemocjonowany z szatni, ale to nie tylko wynikiem spotkania, prawda? - Zacznijmy od tego, że wygraliśmy ten mecz po bardzo mądrej grze. Wydaje mi się, że druga połowa była znacznie lepsza niż pierwsza. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, a wynik 2-0 jest niesamowitą przewagą przed drugim meczem u siebie, przed naszymi kibicami. I tyle o meczu, bo wydaje mi się, że to wystarczy. A to co się działo przed meczem, poza stadionem, te głosy które do nas dochodziły – nawet od kibiców, którzy przed drugą połową prosili nas byśmy poczekali bo policja czarnogórska zachowywała się jak barbarzyńcy. Ponoć bili rodziny, dzieci i ludzi, którzy przyjechali na mecz. Blisko trzystu osób nie wpuścili, zachowywali się jak na dzikim zachodzie. Z całym szacunkiem dla Czarnogóry, ale niech oni zachowują się jak Europejczycy, a nie jak ludzie, którzy żyli 300 lat temu i musieli walczyć mieczami o swój teren. Zachowujmy się jak ludzie, przede wszystkim jak ludzie. Wydaje mi się, że my jesteśmy wychowani w kulturze szacunku do drugiego człowieka, a to co się dzieje tutaj… i to jeszcze policja, nie mówię tu o kibicach rywali, ale policji, która ma ochraniać i przeciwdziałać złemu, a sama bije i to kobiety, dzieci przemierzające tysiące kilometrów za drużyną. To nie tędy droga. Piłka nożna powinna jednoczyć, a nie zmierzać ku temu, by policja biła naszych kibiców i tu bardzo duży minus w kierunku Czarnogóry. Miejmy nadzieję, że nigdy więcej tutaj nie przyjedziemy. ” |
Cytat:
|
Cytat:
Na plus mimo wszystko zapisałbym postawę Kowalczyka i Pawelca - spodziewałem się kataklizmu, wszak to zawodnicy rotacji Śląska, w dodatku grający zazwyczaj na skrzydłach, nie na środku defensywy, a potrafili dosyć groźnego w ofensywie rywala w miarę skutecznie przystopować. Niby stwarzali jakieś tam sytuacje, ale większość z nich szła ze skrzydeł (Socha i Mraz, głównie ten pierwszy), natomiast napastnicy Buducnosti niewiele w tym meczu pograli, oprócz tej sytuacji z 2 minuty nie było takich czystych bramkowych sytuacji dla gospodarzy po których interweniować musiałby Kelemen, groźne dośrodkowania owszem, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Zresztą statystyka strzałów potwierdza ogólną mądrość Śląska w tym meczu - Czarnogórcy oddali w tym meczu zaledwie...2 celne strzały, przy 8 celnych uderzeniach Śląska, w ogólnej liczbie strzałów też wygrał Śląsk 12 do 9. A na czym polegała ta mądrość? Głównie na tym, że nie dali się rywalowi wciągnąć na własną połowę, a oni właśnie tego oczekiwali, właśnie na to liczy słabszy rywal grając z mocniejszym - na to, że ten lepszy rywal poczuje się od nas mocniejszym i będzie starał się nas zdominować atakiem pozycyjnym, a my grając na własnej połowie poczekamy na jego błąd, bo przecież o taki łatwiej, gdy idziemy w kontrze w przewadze liczebnej. Dlatego tez w pierwszych rundach jest tyle niespodzianek, większość przypadków na tym właśnie polega. Śląsk natomiast miał w czterech literach piękno futbolu na boisku rywala i przyjechał po wynik, wiadomo wszak było, że linia defensywna Czarnogórców nie jest zbyt silna i trzeba tylko poczekać na jej błędy - te przyszły, a Śląsk grając całą drużyną na własnej połowie nie miał prawa dopuścić tej klasy rywala do dogodnych sytuacji bramkowych - wyjazdowy wynik 2:0, dziękujemy, dobranoc. I teraz będzie okazja pograć w piłkę na własnym boisku. Widać, że Śląsk po prostu ma piłkarzy do tego swojego "anty-futbolu" i im się to sprawdza, jak widać zarówno w lidze, jak i w pucharach. Cały czas na nich narzekamy, a oni cały czas jadą do przodu i osiągają dobre wyniki. A że w pierwszych rundach nie jest łatwo, pokazały w tej edycji drużyny takie jak RB Salzburg (0:1 w Luksemburgu), Helsingborgs (0:0 w Walii), Debrecen (0:1 w Albanii), czy męczarnie BATE z Vardarem Skopje (do 90 minuty było 1:2 na własnym terenie), albo Slovana Liberec z mistrzem Kazachstanu - tam skończyło się 1:0 dla Czechów, ale z tego co wiem, to Kazachowie mieli "vyborne" sytuacje w drugiej połowie i Slovan miał naprawdę dużo szczęścia, że dowiózł to prowadzenie do końca, szykuje im się ciężki mecz rewanżowy w Azji. E: Tak swoją drogą, to informacyjnie podam, że ten gość co tak ładnie chodził w Buducnosti po lewym skrzydle przyszedł z...III ligi holenderskiej, a dwa wcześniejsze sezony był zawodnikiem wchodzącym z ławki w średniakach ich II ligi, czyli w tej lidze, gdzie absolutnymi gwiazdami byli Voskamp i Van der Biezen... |
Cytat:
Miałem to samo napisać mniej więcej. W posiadaniu piłki było bodajże 60-40 dla Czarnogórców, co było wodą na młyn WKS-u. Im większe posiadanie, tym bardziej cofnięta była linia obrony, a wraz z nią cała drużyna. Wtedy przeciwnik wchodzi głębiej na połowę Śląska, a przez to łatwiej minąć większą ilość przeciwników. Przejście z obrony do ataku w tym przypadku to kilka podań i przeciwnik musi faulować. Było kilka sytuacji, gdy można było lepiej wykorzystać kontratak (głównie przy podaniach prostopadłych), ale się nie udało. Śląsk wyszedł w 4-2-3-1, ale w obronie było to 4-4-2 (podobny zabieg jak Hiszpania w finale Euro, gdzie Xavi podchodził pod Fabregasa, a Iniesta i Silva cofali się do Busquetsa i X.Alonso), a jak zauważył kiedyś Wenger, jest to ustawienie, które najlepiej kontroluje przestrzeń. Ale Śląsk miał groźnego dla siebie Sochę, który często krył na alibi, nie umiał przecinać piłek. Na początku było dużo wybić w ostatnim momencie, rozpaczliwych wślizgów. Potem się ogarnęli i patrząc z perspektywy całego meczu - Śląsk wygrał ten mecz taktycznie. Bronili dostępu do własnej bramki i cel osiągnęli, patrząc na statystyki strzałów. |
Cytat:
Hmmm większość tobie podobnych zakochana jest w Anglii. Tam ludzie na wyjazdy zabierają dzieci. Dlaczego? Bo ich żadna psiarnia nie skatuje. Tego już nie powiesz- prawda? Wynik lepszy, aniżeli gra. Ciężko będzie, z taką postawą w następnej rundzie (bo to, że Śląsk przejdzie tych ........., jest dla mnie pewne). |
Cytat:
Dobry wynik Śląska. Sama Budućnost to może nie jakiś nie wiadomo jaki zespół, ale niektóre polskie kluby miały problemy w takich egzotycznych lokalizacjach. Podgorica to akurat trudny teren, ale stawiałbym, że bardziej po grudzie będą tam mieli chłopcy Fornalika, bo w reprezentacji grają wszystkie diamenciki powyjmowane zawczasu z tamtejszej piłki klubowej. Podobał mi się ten Kurbegović, chociaż nie wiem czy to kwestia umiejętności, czy po prostu niezgrania defensywy WKS-u. Facet grywał w niższych ligach w Holandii, ale na skansenopodobną ligę czarnogórską faktycznie może być kimś. Problem zacznie się w momencie, kiedy przyjedzie lepsza drużyna. Czarnogórcy z typowo bałkańską walecznością przykręcili trochę śrubę Śląskowi, ale brakło im sił i umiejętności żeby realizować taki plan przez cały mecz, nie mówiąc o tym, że bramka Elsnera z przebiegu gry była trochę z dupy. Z jakąś aktywniejszą drużyną z Bałkanów typu Ludogorec albo Partizan to po prostu może być szybki gol dla rywali i pod górę do końca meczu. Z drugiej strony, Pawelec i Kowalczyk wyglądają w miarę pewnie, zanim przyjedzie jakiś poważniejszy rywal to chyba się przetrą i będą grali na miarę oczekiwań. Dzisiaj nie mam większych zmartwień oprócz Ruchu. Nie żebym jakoś szczególnie życzył przejścia krawaciarzom, ziemniakom i hanysom, ale mogliby chociaż się nie skompromitować jeśli chodzi o ranking krajowy. |
Cytat:
Czuje dzisiaj "ciekawe" wyniki. |
Cytat:
|
Potencjalni rywale Śląska :
Anderlecht BATE Helsingborg CFR Cluj Salzburg Myślę,że oprócz Belgów wszyscy do objechania ;) Edit: Bate obserwowałem rok temu w el. LM i grali słabiutko ( dostali sie tylko dzięki szczęściu i dobremu losowaniu ). Nie sadze, by byli teraz lepsi. Helsingborg pamiętam ze sparingu Wisły . Cluju szczerze mówiąc nie widziałem w akcji , ale sądząc po tym jak rumuńska piłka pikuje w dół stwierdzam możliwość awansu ;) Salzburg dostał od Luksemburczyków , więc szanujmy się :) |
Na jakiej podstawie tak twierdzisz ? Tamci zapomnieli jak się w piłkę gra ? :)
E: Dobrze, że widziałeś te kluby, a Śląska widziałeś jaki grają piach ? :D Czekam na te mecze, nie sądzę, żeby objechali kogokolwiek z tej grupy. Szanuję ich i twoją opinię też, ale ja uważam, że nie przejdą. No, chyba,że to była taka zasłona dymna ten mecz, który wczoraj widzialem i że się o wieele poprawią. |
Cytat:
|
W temacie o rozstawieniach pepemasta napisał , że dopiero w piątek UEFA ma podać te rozstawienia więc nie ma pewności ,że to są potencjalni rywale Śląska . Sory za zamieszanie. Możliwe że podobna sprawa jak tutaj : http://www.sport.pl/sport-poznan/1,1...szyki_czy.html
|
Słyszałem, że Lech już w ....ę, ale wiadomo, że z informacjami ze wschodu to jest jak z autami na placu czerwonym.
|
No wedlug livescore Amikorz juz w plecy.
|
transmitują może gdzies jakis meczyk?
|
Cytat:
|
tylko z soccer-live'a można coś kombinować. ale jakość mierna i są jakby opóźnienia (przy meczu Legii).
Lech po golu Możdżenia wyrównał na 1-1, a Legia po golu .. Gola prowadzi 1-0. |
Proszę tutaj. Obraz z azerskiej tv, komentarz z jakiegos wielkopolskiego radia. Na razie 1:1 ;)
|
Anderlecht - bez szans
BATE - sorry ale też bez szans, był 2 razy w LM coś świadczy(jak z APOELem) Helsingborg - największa szansa, też grają beznadziejnie CFR Cluj - szanse, ale też nie duże, mistrz Rumuni coś znaczy i nie wygrane szczęśliwie tylko dobrą grą nie co w przypadkku naszej piłki że w ostatniej kolejce mamy mistrza z mała ilością PKT Salzburg - obok Helsinborga największa szansa |
Cytat:
No chyba, że z livescore jesteś w stanie to stwierdzić. To czapki z głów przed Tobą. Ogólnie całe te dywagacje są o dupe rozbić. Rok temu też wszyscy się cieszy że trafiliśmy APOEL bo to najsłabszy możliwy rywal, a okazało się że jest dokładnie odwrotnie. |
@up CFR Cluj był przed Vaslui, Steaua, Rapidem Bukareszt(pogromca Śląską - dopiero 4 miejsce), Dynamem czy Otelul Galati(tak, tak, zespół który grał w LM), liga rumuńska jest zdecydowanie lepsza od naszej, dlaczego niektórzy ją uważają za słabą, nie wiem . Tak to jest jak się komentuje czyjeś wypowiedzi bez dokładnych informacji.
|
Na a Legia remisuje z Lipawą... To pokazuje "siłę" naszej ligi... Legia dostała 2 bramkę grając w 11 na 10... Bez komentarza..
|
Sorry, ale Legie się da wytłumaczyć, natomiast AmicaSport to wstyd. Legia grala bez nominalnego DP, więc jest usprawiedliwienie, a Amica, jak tłumaczył jej trener w Cafe Futbol, dla nich się liczy odbudowa zespołu nawet z kompromitacją w LE.
|
Co ty za dragi lykasz?
|
Akurat to nie Amika dała dupy, tylko Legia. Zremisować gdy tyle czasu do końca, jeszcze grając w przewadze...
|
Co za wiocha. Legia grając w 11 na 10 dała sobie wrypać gola na 2-2 ogórkom z Łotwy, a Amica po raz kolejny na kaukaskiej ziemi ledwie remisuje i jeszcze kończy mecz w 10.
Oczywiście w kontekście rewanżów w Polsce wyniki są akceptowalne i dają lepsze położenie naszym zespołom, ale podsumowując - siara na 3,5 tysiąca kilometrów ;) |
W meczach wyjazdowych chyba najwazniejsze jest zdobyc bramki i nie przegrac co Lech i Legia uczyniły a teraz maja rewanz u Siebie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl