![]() |
Czy ktoś mi wytłumaczy czemu przy stanie 2-1 i posiadaniu rzędu 60-paru % my się bawimy z ostatnią drużyną tabeli grającą słabo w drugiej połowie a nie strzelamy im jeszcze 2 bramek? Przecież im więcej bramek to tym więcej korzyści: kibice zadowoleni, statystyki lepsze, bilans lepszy. A my się kurna przy 2-1 zacinamy bo prowadzimy i jesteśmy panami sytuacji... Człowiek tylko się nadenerwuje...
|
Ten mecz Wisły pokazuje tylko, jak bardzo piłka nożna jest teraz smutnym sportem. Oglądam mecze Arsenalu, który grał piłkę piękną dla oka, waleczną, świętowałem razem z nimi sezon Invinicibles - teraz wygląda to tak, jakby nic im się nie chciało. Raz zagrają dobry mecz, żeby potem opaść i grać drewno. Ostatnia rywalizacja z Milanem to był pokaz bezczynności, żeby nie napisać, że zwykłego olewania swojego zawodu, ludzi którzy płacą za ich pensje, za bilety. Mieli się zrewanżować z Sunderlandem - zagrali jakby na tym meczu w ogóle im nie zależało. Przykro się patrzyło.
We Francji jest Lyon, ekipa, która siedem razy z rzędu wygrywała mistrzostwo - ich bał się prawie każdy w Europie, bo grali piękną ofensywną piłkę, teraz, kiedy patrzę na ich rywalizacje, w większości przypadków widzę niechęć i znużenie, często jest tak, że ze sportem za wiele wspólnego to ich dreptanie po boisku nie ma. I dziś Wisła, raz piękny mecz ze Standardem, dwa, zaledwie remis z koszmarnie słabym Zagłębiem. Gdzie są ambicje tych piłkarzy? Jak to jest, że raz zagrają świetnie, tylko po to, żeby zrobić człowiekowi nadzieje i potem ponownie zaprzepaścić szansę. Śląsk zremisował, to i my musieliśmy. Po prostu koszmar... |
Myślałem, że Kazek nie będzie nastawiał drużyny na minimalizm i zwycięstwa jedną bramką, ale się pomyliłem... po bramce na 2:1, zamiast przycisnąć, strzelić 3. gola i mieć pewne zwycięstwo to cofnęli się do obrony i liczyli na dociągnięcie wyniku do końca. Można było zmniejszyć stratę do czołówki, a tak mamy status quo.
|
Ja pier... z zespołem, z którym powinniśmy wygrać 5-0 patrząc na grę Zagłębia i w jaki sposób my rozgrywaliśmy piłkę, ale nie musieliśmy to jeszcze zremisować. Nie dziwie sie zresztą gramy na luzie prowadząc jedną bramką, potem wpada coś z niczego i ostatnie minuty spina na maksa. Nie pierwszy raz taki scenariusz.
|
Pierwszy lepszy przeciwnik, a my siejemy punkty.
Mistrzostwo już można między bajki włożyć. Oby nie powtórzyła się wiosna 2007... |
Nieporozumieniem jest to że taki klub jak Wisła grający w pucharach ma słownie zero!!!!
lewych obrońców. Przypominam że Dragan P. nim nie jest . Bieda z nędzą i kupa . |
Ktoś musi wytłumaczyć całej drużynie,że można wygrać większą ilością bramek niż 1.Ni umiemy sie bronić,a przy jednobramkowym prowadzeniu zawsze w koncówce przegrywający ciśnie,jaką by ciotą nie byl.Fajne drugie 30min 1szej połówki i do 60 minuty druga.Potem wróciła Wisła Maaskanta.
|
No to zaczęliśmy odrabiać straty.3 miejsce to będzie sukces przy takiej obronie.Dwa mecze 3 bramki stracone przez indywidualne błędy.Porażka.Puchar polski został tylko
|
Szkoda 2 punktów, zwłaszcza że obie bramki stracone przez błędy indywidualne (Pareiko i Paljić), na szczęście Śląsk, Lech, Widzew też potracili punkty, więc w tabeli nie jest ani gorzej ani lepiej jak było. Dobrze by było, żeby jeszcze Legia się potknęła z górnikami dzisiaj. A konkretnie co do meczu:
- w ofensywie naprawdę świetnie, to tak dla wszystkich którzy uważali, że Moskal jest za słaby w uszach żeby naprawdę coś zmienić. Melikson + Garguła + Iliev to ogromna siła ataku. Do tego dużo ruchu, kapitalna wymienność pozycji, Wilk też całkiem kreatywnie. Genkov pokazał, czemu Moskal (i wcześniej Maaskant też) tak na niego stawia, wysunięty napastnik który biega na skrzydłach, regularnie cofa się żeby rozegrać - super sprawa. A z kolei Biton jako zmiennik też pokazał jakość. To cieszy. - cieszy brak Małeckiego. Nikt nagminnie nie psuje akcji, nie strzela bez sensu z 30 metrów - drużyna działa tak jak powinna. Co martwi, to jednak kompletny brak zmienników. Co w przypadku (odpukać) kontuzji Meliksona, Garguły, Ilieva? Mamy na zmianę obronców, DP, napastnika, ale ofensywnych pomocników kompletnie nie. Żeby chociaż Boguski nie był ze szkła... zresztą za Kirma też przydałby się ktoś lepszy. Poprawnie dziś zagrał, świetnie rozegrał i strzelił przy golu, ale nie daje jakości takiej jak pozostali z przodu. - Czekaj - kolejny świetny mecz. Poprawnie Chavez. Wielka szkoda, że kto inny zamiast Michała zagra w Belgii. Ogółem - fajny mecz, cieszy styl, szkoda wyniku. Tyle tylko, że jeżeli Zagłębie - co prawda naprawdę nieźle wtedy grające i cholernie ambitne - ostatnia drużyna ekstraklasy jest w stanie Wisłę przycisnąć tak że miejscami się gubimy, to Standard nie powinien mieć z tym niestety problemu. Więc do poprawienia gra pod presją. Poza tym - jest ok. |
to co gra Paljic to jest tragedia! nie chodzi mi tylko o mecz z Zagłębiem ale o całokształt:/
|
Nieważne czy piłkarz nazywa się Kirm, Nunez, Garguła, Małecki czy Brożek - od lat jest to samo. Wisła myśli, że jest najlepsza jeszcze zanim zdąży kopnąć piłkę. Przegrywamy przez lenistwo, minimalizm i zadufanie w sobie. Bez uzdolnionej młodzieży, która będzie na tych leniów naciskać czymś więcej niż ambicją, tak będzie zawsze :/ .
|
Bylo to widoczne i za Maaskanta i za Moskala... Wisla po objeciu prowadzenia staje...
|
tak się zastanawiam czy w tym sezonie mieliśmy jakiś spokojny mecz. Taki, że oglądaliśmy go na luzie z dwoma bramkami przewagi. To jest frajerstwo granie przy 2-1 tak żenująco i czekanie na koniec. Rzeczywiście, żal można mieć nas, kibiców. Oni dostają kasę i nie ma co się starać. W ogóle nie było połowy pressingu z czwartku. Sam Moskal dał sygnał ściągając wszystkich przy 2-1, tak jakby było 4-1. Jestem niebywale wk....ny bo co mecz tak jest, że coś wymęczone na siłę chociaż w umiejętnościach indywidualnych przepaść. Dramat
|
W ten o to sposób w ciągu tygodnia możemy przegrać praktycznie wszystko - zarówno w pucharach jak i lidze. Barwo dla Stana i Basałaja, którzy nie potrafili ściągnąć lewego obrońcy - niestety za błędy i głupotę w życiu się płaci czego my po naszej drużynie doświadczamy najlepiej.
|
Jesli juz Kazek, ktory jest z ta druzyna od zawsze i zna mozliwosci wszystkich pilkarzy nie widzi potrzeby jakiegos k.wa, jakiegokolwiek eksperymentu na lewej stronie, poza tym obsrancem Paljiciem, to nie wiem kto ma to dostrzec.
Przeciez kulawy Nunez bylby o niebo lepszy, nawet Bunoza. KTOKOLWIEK. W ataku jest bardzo przyzwoicie, w destrukcji do srodka boiska ok, ale to co robi obrona to okregowka. Wystarczy zagrac miedzy obroncow na dobieg i wszyscy maja pełne gacie. Ale nie. Ten zespol nie potrzebuje wzmocnien. I jeszcze zdjecie Garguly i czytelny sygnal dla druzyny - BRONIMY! No jak mozna cos takiego zrobic przy stanie 2-1, kiedy wiadomo, ze zaraz Iliev padni ze zmeczenia na twarz, Melikson sam sobie z 5 przeciwnikami nie poradzi a obrona gra jakby byla mocno naćpana. Rozumiem potrzebe wpuszczenia Nuneza, ale nie kosztem Guly, tylko Kirma np. Wyć się k.wa chce bo znowu frajersko stracone punkty na nijakim terenie. Sprowadzili nas dzis na ziemie. |
Jeżeli najpewniejszym punktem naszej obrony był 20 latek, dla którego jest to drugi mecz w pełnym wymiarze czasowym w lidze to wiedz, że coś się dzieje! I to źle się dzieje...
A co do Paljicia to jego każdy kontakt z piłką = strata. Nie miał chyba ani jednej udanej interwencji. Potrzebujemy lewego obrońcy NA JUŻ i to kogokolwiek, jakiegoś 30+ murzyna z Holandii na emeryturze na roczny kontrakt za darmo Stan chyba znajdzie? Bo z Paljiciem nie ugramy NIC. Co z tego, że ofensywa się stara(?) jeżeli zaraz ktoś poda piłkę idealnie pod nogi przeciwnikowi? Dzisiaj zdarzyło się to Kirmowi, Osmanowi i Paljiciowi. Ze Standardem taką maniane odwalił Nunez. To ma byc drużyna Mstrza Polski?! |
Szkoda, że nie udało się wygrać w Lubinie i odrobić 2 pkt do Śląska. Niestety, ale znów dały znać o sobie koszmarne błędy w obronie. O mistrzostwo będzie bardzo ciężko.
Skala 1- 10 Pareiko - 4, bardzo niepewny, zawalił 1 bramkę Lamey - 5,5 - bez rewelacji, ale solidnie Chavez - 5 momentami spóźniony Czekaj - 6,5 skuteczny w obiorze Pajlić 3 - dużo strat i chaosu, sprokurował gola dla Zagłębia Wilk 6 mniej skuteczny w obiorze niż zazwyczaj Garguła 6,5 ma sytuacje, szkoda, że nieskuteczny dużo widzi na boisku Melikson 7,5 dwie asysty, motor napędowy w ofensywie, sporo strat Kirm 6,5 zaskakujący postęp, jest dynamika, gorzej z podaniem Iliev 7 piękny gol z dystansu, czasem zbyt indywidualnie ale szarpał w ofensywie Genkov 5 bezbarwny występ, walczy wspiera pomocników, ale nie jest zagrożeniem pod bramką rywala Pamiętam mecze jeszcze z Marcelo, Głową i Baszczem w obronie jak graliśmy na wyjazdach i prowadząc 1 golem też była nerwówka, ale wspomniana trójka to wciąż poziom wyżej od obecnych obrońców. Dlatego bez solidnej obrony nie zwojujemy wiele w lidze na wyjazdach. U siebie trzeba wygrać z każdym, a celem na ten sezon będzie zakwalifikowanie się do pucharów. |
Szkoda 2 punktów, zwłaszcza że obie bramki stracone przez błędy indywidualne (Pareiko i Paljić), na szczęście Śląsk, Lech, Widzew też potracili punkty, więc w tabeli nie jest ani gorzej ani lepiej jak było. Dobrze by było, żeby jeszcze Legia się potknęła z górnikami dzisiaj. A konkretnie co do meczu:
- w ofensywie naprawdę świetnie, to tak dla wszystkich którzy uważali, że Moskal jest za słaby w uszach żeby naprawdę coś zmienić. Melikson + Garguła + Iliev to ogromna siła ataku. Do tego dużo ruchu, kapitalna wymienność pozycji, Wilk też całkiem kreatywnie. Genkov pokazał, czemu Moskal (i wcześniej Maaskant też) tak na niego stawia, wysunięty napastnik który biega na skrzydłach, regularnie cofa się żeby rozegrać - super sprawa. A z kolei Biton jako zmiennik też pokazał jakość. To cieszy. - cieszy brak Małeckiego. Nikt nagminnie nie psuje akcji, nie strzela bez sensu z 30 metrów - drużyna działa tak jak powinna. Co martwi, to jednak kompletny brak zmienników. Co w przypadku (odpukać) kontuzji Meliksona, Garguły, Ilieva? Mamy na zmianę obronców, DP, napastnika, ale ofensywnych pomocników kompletnie nie. Żeby chociaż Boguski nie był ze szkła... zresztą za Kirma też przydałby się ktoś lepszy. Poprawnie dziś zagrał, świetnie rozegrał i strzelił przy golu, ale nie daje jakości takiej jak pozostali z przodu. - Czekaj - kolejny świetny mecz. Poprawnie Chavez. Wielka szkoda, że kto inny zamiast Michała zagra w Belgii. Ogółem - fajny mecz, cieszy styl, szkoda wyniku. Tyle tylko, że jeżeli Zagłębie - co prawda naprawdę nieźle wtedy grające i cholernie ambitne - ostatnia drużyna ekstraklasy jest w stanie Wisłę przycisnąć tak że miejscami się gubimy, to Standard nie powinien mieć z tym niestety problemu. Więc do poprawienia gra pod presją. Poza tym - jest ok. |
Po taki meczu każdy kibic Wisły powinien wypić dużo , dużo melisy...
Koronkowe akcje w ofensywie , fatalna skuteczność . W obronie radosna twórczość Paljica któremu nalezy się odrębny akapit, nienajlepszy dzień Czekaja ( choc i tak zaliczył masę dobrych interwencji ) . Lamey i Chavez po prostu przeciętnie . Srodek pola jak autostrada . Nawiązujac - to co zagrał Paljic to był dzisiaj kryminał . Ten piłkarz nie ma pojęcia co to gra obronna , w ofensywie totalnie bezproduktywny . Jeśli ktos przedłuzy z nim kontrakt w czerwcu to będzie oznaczać że upadł na głowę. Nie może grac na lewej Diaz , wystawić Bunozę , a jak nie to przesunąć Nuneza . Ile to meczów w tym sezonie zawalił Paljic odkrywając całą lewą stronę dla przeciwnika ? Naliczyłbym 4-5 spotkań poniżej poziomu krytyki . Masę słabych , ani jednego dobrego . Dramat . Wyzywanie Pareiki po tym meczu to jednak przegięcie . Owszem , zawalił jedną bramkę , odkupił jednak później swoje winy . Inna sprawa że wybronił juz nam tyle spotkań , że nalezy mu się szacunek . Krytyka tak , ale konstruktywna . Jedyne pocieszenie , że jesienią takie mecze jak dzisiaj przegrywaliśmy 0-1 |
Paljic teraz pójdzie do Bonarki i wyda sobię 3 tyś ... euro
|
dla mnie to jest chore jak można zrobić wynik 2:1 i odpuścic mecz... tak to ch** ugramy !
ZERO AMBICJI ! |
Będzie dobrze trochę optymizmu;]
|
dla mnie po dzisiejszym meczu do drużyny na następny sezon z obrony nadaje się tylko
Czekaj i Chavez - jesli jeszcze troche wróci do swojej formy o lameyu i paljicu nie chce nic mówić... a jak widze nunieza to mnie szlak trafia ! -.- |
Jestem bardzo w....iony. Kontrolowaliśmy mecz nawet wyszliśmy na prowadzenie 2:1 i po tej bramce stanęliśmy i czekaliśmy nie wiem na co i proszę zemściło się. I nie mamy co myśleć o jakimś MP tym meczem pogrzebaliśmy nadzieje. Zamiast odrabiać stratę do Sląska to mamy nadal 10 punktów. Jestem zawiedziony tym co się stało po bramce na 2:1 dla Wisły :(
Teraz to trzeba się martwic czy my zagramy w następnym sezonie w pucharach :( |
Cytat:
Cytat:
|
Wynik sprawiedliwy. Poziom gry porównywalny. To trochę boli...
Przynajmniej w kwestii mistrzostwa dla nas sprawa się wyjaśniła. Za to gra o utrzymanie będzie ciekawsza. |
Czepiacie się Pajlicia a moim zdaniem po prostu z tego pomocnika nigdy nie będzie obrońća.
To kamyczek do ogródka trenerów, Pajlicia bym próbował w pomocy. Jeśli też będzie zawalał - niech spada do Bonarki startery POP sprzedawać. Czuje się tam jak w domu. |
Pareiko miał dobre pierwsze pół roku - na pewno nie jest to klasowy bramkarz aż dziw bierze, że drugi mecz z rzędu remisujemy dzięki fatalnym błędom indywidualnym - Wisła to nie jest silna drużyna bo takiej nie przytrafiają się takie ilości kiksów, niecelnych podań etc..
|
Cytat:
Co do Paljicia to każdy widział jak jest, ale akurat Valckx nie miał zapewne za dużo do powiedzenia, bo za darmo to można drugiego Paljicia ściągnąć pewnie. No ale nie ukrywajmy, jak ma być solidny na lewej obronie skrzydłowy z 2. bundesligi. Co nie zmienia faktu, że wg mnie to skrzydłowy z niego też marnej klasy. |
Cytat:
Moskal ma kadrę jaką ma i trzeba to wreszcie przyjąć do wiadomości. Trener zna tych zawodników od dawna i skoro "nie eksperymentuje", to widać nie ma żadnej sensownej opcji. Bardzo zły wynik, nawet jeśli po ładnej grze. No, ale Ameryki tu nie odkryłem... Cytat:
|
Teraz żałuję że Śląsk zremisował w kontekście walki o mistrzostwo ponieważ my już szans na MP nie mamy a nawet pierwsza trójka nam ucieka. Troszeczkę słabo ich dzisiaj Moskal zmobilizował a przez zaangażowanie i podejście do gry straciliśmy punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Teraz pewnie się chłopaki zepną na następny mecz ale kuźwa zawsze muszą wcześniej dostać w dupę.
|
Ludzie ochłońcie po meczu zanim zaczniecie pisać.Wisła grała naprawdę fajnie poprostu mieliśmy pecha.Może Moskal za szybko dał sygnał do obrony ,ale ma usprawiedliwienie przecież jest jeszcze mecz pucharowy.Zresztą gdyby Wisła grała ofensywnie do końca i stracilibyśmy gola to zapewne byłby płacz,że nie bronili.Widać znaczną poprawę w naszej grze.Niektóre akcje były przepiękne To wszystko BEZ TRANSFERÓW.Widać że Moskal zrobił dobrą robotę KAZIU MOSKAL!
|
Kaziu Moskal zawiodłeś mnie :( Dlaczego na lewej obronie zagrał Paljic a czemu nie zagrał Nunez?
Szkoda moich nerwów jestem bardzo zły i zawiedziony :( |
Nie sądzę, żeby Moskal trzymał Bitona na ławie "bo on odejdzie"
A co to Moskala obchodzi, że odejdzie ? Trener ma w Wiśle mieć wyniki bo inaczej jest do odstrzelenia. Więc tak jak pisałem nie sądze, żeby był taki hop do przodu i martwił się o obsadę napadu na przyszly sezon. W przyszłym sezonie w przypadku braku goli napastnika to może być już nie jego problem. |
Cytat:
|
Szkoda kibiców którzy pojechali do Lubina. Mieli okazję zobaczyć jak frajerzy oddają mecz
|
Cytat:
Lamey wcale źle nie zagrał. O co wam chodzi? Szkoda tylko tego słupka bo ładnie się złożył. |
Nie ma miejsca na takie błędy w Wiśle.
|
Cytat:
|
Nie mamy lewego obrońcy,myślałem że tylko Diaz potrafi grać tak fatalnie ale Paljić też dzisiaj się popisał.
Obrona dziurawa,Lubin wjeżdżał bez problemu kiedy chciał. Tak nawiasem wolałbym żeby Wisła grała 2 napastnikami Komentatorzy rozpływali się w zachwytach nad meczem a ja pytam dlaczego nie widać wielkiej różnicy między Zagłębiem a Wisłą,dlaczego Kaziu tak ustawił zespół że do przodu ok a potem nie ma komu bronić Była szansa na 8 pkt do śląska a tak już chyba po gonitwie Mówicie że Jaliens i Lamey psują naszą gre? Dzisiaj Jaliens nie grał a było gorzej jak wcześniej Na plus :Melikson(jak zwykle)Garguła,Iliev,Kirm(choć tak połowicznie) Reszta bardzo słabo aha (Pareiko z takim doświadczeniem a taki błąd ale i tak wybronił trudne piłki więc nie winiłbym go więcej niż trochę ) Piotrka Brożka brałbym w ciemno bo jest 100 razy lepszy od wspomnianego Diaza i Paljicia(akurat to nie jego pozycja a tam gra) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl