Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [11 kolejka] ŁKS Łódź - Wisła Kraków - 23 października, niedziela 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8346)

Jazon 23.10.2011 15:33

nonszalancja przy nieuznanej bramce dla ŁKSu tragiczna. Jak można wyciąć taki numer? brak słów.

Teraz wszyscy będą (słusznie) pisać, że wygraliśmy dzięki sędziemu, a tego tematu by nie było, gdybyśmy wpakowali 1 bramkę więcej w momencie, gdy z łatwością konstruowaliśmy akcje, a ŁKS w ogóle nie istniał (jakieś 20 minut II połowy) Taką przewagę trzeba wykorzystywać! A tymczasem pozwoliliśmy sobie na nadmierną nonszalancję i masakryczny kiks w obronie. Potem ŁKS poczuł krew i musieliśmy się bronić do końca meczu.

KRIS22 23.10.2011 15:35

No to mamy temat na cały następny tydzien dla prasy i kibiców drużyn przeciwnych tylko nikt nie pamięta jak wczoraj Frankowski strzelił gola po ewidentnym spalonym tak to już w piłce bywa dzisiaj nam da jutro odbierze na ten temat można by wypisać mnóstwo przykładów.

A co samej gry to powtarzam po raz enty Lamey , Diaz , Kirm to anty piłkarze ich poziom jest żałosny.

woocashx 23.10.2011 15:36

Śmiem twierdzić, ze do sytuacji z 80 minuty Lamey grał rewelacyjnie

Nie mogę się doczekać nagonki na Wisłę na wszystkich portalach i innych weszłach

wolfy 23.10.2011 15:36

Trzeba tylko wziąć pod uwagę, że nasi byli zmęczeni meczem z Fulham, a kiepska ławka i plaga kontuzji też robią swoje...
Lamey - gol i tragiczna pomyłka, mimo wszystko jednak zagrał dobre zawody.

dj_ibutti 23.10.2011 15:37

Jak Wisła "kupuje" sędziów, to przynajmniej wie jakich, bo nawet w UEFA nam pomagają ;) 3. mecz z rzędu z kontrowersyjną decyzją sędziego, na naszą korzyść. My to musimy mieć plecy. Haha

A tak serio, to ten Klepczarek jest klasę lepszy od naszych asów Panów J. i L.... a za to co zrobili przy tej, prawidłowej, bramce dla ŁKSu to sędzia powinien uznać tą bramkę nawet jeżeli by tam był 20 metrowy spalony. Może by się czegoś nauczyli.

pan Dudi 23.10.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alterego (Post 1180524)
dobra karta obróci się w najmniej oczekiwanym momencie. Karma....


Chyba odwróciła się właśnie teraz. Jak Amica zdobywała MP kosztem Wisły 2 lata temu, tak my teraz sobie zdobędziemy kilka punktów w ten sam sposób, czyli z delikatną pomocą sędziów :) . W końcu suma szczęścia ma się równać 0, tak? To się równa, bo do tej pory byliśmy na sporym minusie.

Przestańcie beczeć. Wygraliśmy po momentami dobrej grze. Jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia i np. takiego Kirma to trzeba się pozbyć przy najbliższej okazji, ale chyba jakieś tam nieśmiało świecące światełko w tunelu widać.

Edit: Lamey oprócz gola powinien mieć jeszcze asystę, bo ładnie dograł do Bitona na 5. metr. Szkoda, że żydzicho nie trafiło w piłkę.

Janek_wad 23.10.2011 15:38

Dziewicki po raz n-ty pokazuje klasę. Nawet ewidentny wielbłąd bocznego nie uprawnia do stawiania takich sądów.

flamengista 23.10.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez woocashx (Post 1180540)
Śmiem twierdzić, ze do sytuacji z 80 minuty Lamey grał rewelacyjnie

No właśnie, grał bardzo dobrze. Co prawda przeciwko chyba najsłabszej drużynie ekstraklasy, ale jednak.

Dlatego podwójnie szkoda tej sytuacji. Raz, bo smród wokół wygranego meczu. Dwa, bo zawodnik będący w megadołku zaczął grać dobrze, drugi mecz niby udany a tu taki klops.

Luk_Biala_Gwiazda 23.10.2011 15:39

Najśmieszniejsze, że zrobił to Małek, który raczej wcześniej średnio był nam przychylny.

szlaQ 23.10.2011 15:39

Gra Jaliensa to patologia xD

JrQ- 23.10.2011 15:41

Generalnie tak, to tej kontrowersyjnej sytuacji graliśmy super mecz.
Klepka, szybko, po ziemi.

Potem, jak coś .......nęło, to wszystko się sypło.
Gdy zszedł Iliev, to nasza gra się skończyła.

Indywidualnie, to Nunez i Iliev - klasa.

Kirm niech potrenuje strzały do pustaka...

Markus 23.10.2011 15:41

Kolejny raz okazało się, że Wisła tak naprawdę nie ma obrony. To co wyprawiali nasi defensorzy szczególnie w końcówce meczu, było jakąś groteską. Ich przerażająca nieporadność w wielu bardzo prostych sytuacjach, czy idiotyczne błędy wystawia tu druzgocące świadectwo.

Maaskant też się nie popisuje ustawicznym ściąganiem Ilieva i upartym trzymaniem na boisku Kirma. Gdy schodzi Serb, de facto kończy się nasza gra ofensywna, zaczyna całkowita nieporadność.

Teraz zacznie się też kolejna część nagonki na "sprzyjających Wiśle" sędziów, co wcześniej czy później zaowocuje następnym "wielbłądem" arbitrów - tym razem w drugą stronę. .

lucas8 23.10.2011 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 1180549)
Gra Jaliensa to patologia xD

Akurat gra Jaliensa do 80 min stała na dobrym poziomie.

River 23.10.2011 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1180536)
Zamiast spokoju, który nam jest potrzebny, robi się kolejna afera medialna wokół Wisły. Narasta presja na sędziów: teraz każdy, kto nas przez swą pomyłkę skrzywdzi będzie „usprawiedliwiony”.

Najgorsze, ze teraz kazdy sedzia bedzie gwizdal tak by namw zaden sposob nie pomoc wiec moze swoimi decyzjami z kolei skrzywdzic Wisle bo w spornych sytuacjach bedzie gwizdal pod przeciwnika byle tylko Wisle nie pomoc. A w takich sytuacjach znow wynik bedzie nie do konca zalezny tylko od pilkarzy.


Dzis w CF byl sedzia Rostkowski i powiedzial wazna rzecz. Mamy profesjonalne kluby (mniej lub bardziej), mamy profesjonalizm wsrod pilkarzy, trenerow, sztabu szkoleniowego, medycznego itd. Mamy profesjonalna lige a sedziuja amatorzy, ktorzy od poniedzialku do piatku pracuja a w weekendy sedziuja mecze. To jest najwiekjszy problem.

Po lapance wsrod sedziow w aferze korupcyjnej tych przekupnych trzeba bylo kim zastapic. I zastapiono - tymi z nizszych lig, ktorzy nie maja umiejetnosci do sedziowania Ekstraklasy. I niestety ten stan bedzie trwal jeszcze dlugo.

tofik 23.10.2011 15:42

Po pierwsze to co już większośc mam nadzieję widzi : cierpimy na brak pomocy. Mamy przecinaka Wilka, Ilieva na boku i...tyle. Gramy szarpaną piłke, brak nam rozegrania, utrzymania się. Latamy w te i we wte. Gramy akcja za akcje nawet z takimi slabymi drużynami jak ŁKS. Przy takiej szarpaninie nawet dobra obrona nie skasuje wszystkiego. A taka jaką my posiadamy, mozna powiedzieć, że wszystkiego nie wpuści. Ale wpuści sporo.

Po drugie. Nie wiem co w Wiśle robią tacy słabi piłkarze jak Kirm, Garguła, Diaz, Jaliens, Lamey...mógłbym tak dalej. Kompromitacja.
Drużyna potrzebuje natychmiast 2 środkowych pomocników, lewego obrońcy, stopera. Załóżmy, że problem skrzydłowego mozna by było wtedy rozwiązac przesuwając tam Meliksona.Chętnie zobaczyłbym również jak wygląda współpraca Genkowa z Bitonem. Pierwszy jako target man, a drugi cofnięty za nim, polujący na to co mu Bułgar zbije lub na strzały z dalszej odleglości. Nawet bez potrzeby zmiany ustawienia, jeśli tego tak bardzo sie M boi

wolfy 23.10.2011 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1180552)
Maaskant też się nie popisuje ustawicznym ściąganiem Ilieva i upartym trzymaniem na boisku Kirma. Gdy schodzi Serb, de facto kończy się nasza gra ofensywna, zaczyna całkowita nieporadność.

A widziałeś w ogóle jak wyglądał Iliev gdy schodził? Był prawie siny ze zmęczenia. Zresztą - wówczas już go praktycznie na boisku nie było.
Ma siły na maksimum 70 minut, a nie popisują się kibice którzy dotąd tego nie zauważyli.

crazykaro 23.10.2011 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1180554)
Najgorsze, ze teraz kazdy sedzia bedzie gwizdal tak by namw zaden sposob nie pomoc wiec moze swoimi decyzjami z kolei skrzywdzic Wisle bo w spornych sytuacjach bedzie gwizdal pod przeciwnika byle tylko Wisle nie pomoc. A w takich sytuacjach znow wynik bedzie nie do konca zalezny tylko od pilkarzy.


Dzis w CF byl sedzia Rostkowski i powiedzial wazna rzecz. Mamy profesjonalne kluby (mniej lub bardziej), mamy profesjonalizm wsrod pilkarzy, trenerow, sztabu szkoleniowego, medycznego itd. Mamy profesjonalna lige a sedziuja amatorzy, ktorzy od poniedzialku do piatku pracuja a w weekendy sedziuja mecze. To jest najwiekjszy problem.

Po lapance wsrod sedziow w aferze korupcyjnej tych przekupnych trzeba bylo kim zastapic. I zastapiono - tymi z nizszych lig, ktorzy nie maja umiejetnosci do sedziowania Ekstraklasy. I niestety ten stan bedzie trwal jeszcze dlugo.

A ty myśli że za granicą to jest inaczej? Myślisz że sędziowie tam nic nie robią cały tydzień po to aby sędziować raz na 1-2 tygodnie? I co ci zawodowi sędziowie robiliby wtedy gdy nie ma ligii? Masz jeszcze jakieś inteligentne pomysły?

tormenthor 23.10.2011 15:44

Ciekawy jestem, czy w sytuacji, w której Biton wychodził sam na sam był spalony. Wydaje mi się, że ten sam boczny również w tym przypadku błędnie podniósł chorągiewkę. Gdybyśmy stracili 2 pkt to byłby szczyt frajerstwa, gdyż mieliśmy przeciwnika w narożniku, a rywal nie przejawiał chęci walki. Dopiero kopanie się po czole dwóch Holendrów spowodowało, że ŁKS zaczął grać z zaangażowaniem.

Charlie 23.10.2011 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180557)
A widziałeś w ogóle jak wyglądał Iliev gdy schodził? Był prawie siny ze zmęczenia. Zresztą - wówczas już go praktycznie na boisku nie było.
Ma siły na maksimu 70 minut, a nie popisują się kibice którzy dotąd tego nie zauważyli.

I to raczej na 70 minut w tygodniu, a przecież grał jeszcze prawie cały mecz z Fulham.

Sensej 23.10.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas8 (Post 1180553)
Akurat gra Jaliensa do 80 min stała na dobrym poziomie.

Przy bramce dla ŁKSu też ?

szlaQ 23.10.2011 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas8 (Post 1180553)
Akurat gra Jaliensa do 80 min stała na dobrym poziomie.

Taaa a powinna do 90+ minuty :)

szprotson 23.10.2011 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180557)
A widziałeś w ogóle jak wyglądał Iliev gdy schodził? Był prawie siny ze zmęczenia. Zresztą - wówczas już go praktycznie na boisku nie było.
Ma siły na maksimum 70 minut, a nie popisują się kibice którzy dotąd tego nie zauważyli.

dlatego Ivica powinien wchodzić na końcowe 30 a nie rozpoczynać od początku.

Karherop 23.10.2011 15:47

Słaby mecz w naszym wykonaniu , było widać że chcemy to spotkanie wygrać jak najmniejszym kosztem . Do 80 minuty zdawało to egzamin , ale bramka wisiała w powietrzu . Gdyby skończyło sie wynikiem 2-2 nie można by mieć do nikogo pretensji jak do samych siebie . ŁKS po prostu prosił się w tym meczu o wpakowanie 3-4 bramek .

Wyróżnic na plus po tym meczu można jedynie Pareikę , Lameya ( o dziwo ) i dobre wejście Boguskiego. Reszta piłkarzy nie zagrała nawet na 40% swoich możliwości .

CH. 23.10.2011 15:49

Sobolewski, Małecki, Melikson, Jovanovic, Bunoza.

Pierwsza trójka to 60% mocy ofensywy, dwójka pozostałych dobrze sobie radzą na tyłach.

Nie chce ich usprawiedliwiać ale raz ze mają prawo być zmęczeni po Fulham a dwa gramy mocno osłabieni, taki Melikson potrafił ośmieszyć 3 graczy a potem asystować. O tym wielu zapomina przy ocenianiu tymczasowej Wisły. Pozostaje sie cieszyc ze mimo takich braków wyrywają zwycięstwo.

River 23.10.2011 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1180558)
A ty myśli że za granicą to jest inaczej? Myślisz że sędziowie tam nic nie robią cały tydzień po to aby sędziować raz na 1-2 tygodnie? I co ci zawodowi sędziowie robiliby wtedy gdy nie ma ligii? Masz jeszcze jakieś inteligentne pomysły?

Przez tydzien to tam sedziowie przygotowuja sie do meczu, ktory beda sedziowac. Ogladaja mecze, zbieraja informacje nt. zawodnikow by poznac ich "sztuczki", zwracaja zwlaszcza uwage na "nurkow". I oczywiscie trenuja by byc caly czas w dobrej formie fizycznej. Nie wydaje mi sie by zapierdalali po 8h/dobe w sklepach, bankach, szkolach, warsztatach itd.
Oczywiscie nie wszyscy bo nie wszyscy sa zawodowcami ale nie powiesz mi, ze szedzia, ktory na codzien sedziuje mecze na poziomie MS, ME czy faz pucharowych LM, czy LE zapierdala po meczu w warzywniaku.

Markus 23.10.2011 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180557)
A widziałeś w ogóle jak wyglądał Iliev gdy schodził? Był prawie siny ze zmęczenia. Zresztą - wówczas już go praktycznie na boisku nie było.
Ma siły na maksimu 70 minut, a nie popisują się kibice którzy dotąd tego nie zauważyli.

Drogi Wolfy,

Oczywiście, Iliev w drugiej połowie gasł. Wyraźnie ma problem z kondycją. Ale dziś za wiele od niego zależy i jak wiele razy mogliśmy się przekonać, lepszy "zdychający" Iliev na boisku niż np: teoretycznie świeższy Kirm. Nawet "umierając" Serb wciąż daje więcej drużynie.

A w ogóle ta sytuacja z jego wytrzymałością wystawia nieciekawe świadectwo Bahrowi... Wszak w klubie jest osoba bezpośrednio odpowiedzialna za odpowiednie przygotowanie fizyczne zawodników. Jeśli po wielu miesiącach pracy z nim wciąż nie są gotowi do gry przez cały mecz, coś tu jest po prostu nie tak.

dynek.pl 23.10.2011 15:51

Nie ma co pisać - trzecie zwycięstwo w lidze (bo jeszcze Zagłębie jakby ktoś zapomnał) po błędzie sędziego.
Wstyd w taki sposób punkty zdobywać. Gorzej jak los zacznie odbierać to co dał - z przeprowadzonych na
szybko obliczeń fazy księżyca może to być w derbach (tfu!) bo co raz mniej tych spotkań zostaje.

Ogryzek 23.10.2011 15:52

Ważne 3 punkty. Takiego obrazu gry się spodziewałem, na szczęście zwyciężyliśmy. Granie co 3 dni to mimo wszystko za dużo dla niektórych naszych kopaczy, a przez plagę kontuzji prawie nie ma alternatyw.

Mimo wszystko powinniśmy zakończyć skutecznie jedną z kilku sytuacji pod bramką ŁKS wygrać 3-1, a nie doprowadzać do dramatycznej końcówki. Dodatkowo błąd sędziego na naszą korzyść i znowu zacznie się nagonka na sędziów i pośrednio na nas.

Ważne 3 punkty:)

Romuald 23.10.2011 15:55

Dla Naszych asów nauka na przyszłość DOBIJAĆ rywala gdy jest na łopatkach zamiast grać swoje to ostatni kwadrans obrona częstochowy, gdyby mecz skończył się remisem mogliby mieć pretensje tylko do siebie i nie chodzi tu tylko o bramke ze spalonego a inne sytuacje łks w końcówce.

wolfy 23.10.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1180569)
A w ogóle ta sytuacja z jego wytrzymałością wystawia nieciekawe świadectwo Bahrowi... Wszak w klubie jest osoba bezpośrednio odpowiedzialna za odpowiednie przygotowanie fizyczne zawodników. Jeśli po wielu miesiącach pracy z nim wciąż nie są gotowi do gry przez cały mecz, coś tu jest po prostu nie tak.

Umówmy się, że Iliev za dużo z nim nie popracował. Do tego miał zaległości.
Iliev kiedy jest zmęczony nie daje nic i nie ma co tego ukrywać.

Wydaje mi się, ze dużo lepiej już nie będzie - jest jakiś powód, dla którego taki zawodnik po zdobyciu mistrzostwa przychodzi do nas za darmo. Stawiam, że on już nie ma odpowiedniej wydolności i niewiele da się z tym zrobić.

szprotson: a te pozostałe 60 minut to kto ma grać? Brud czy Jirsak? Bo Boguski dzisiaj szału nie zrobił.

Są poważne braki kadrowe i do końca rundy tego nie przeskoczymy. Trener i tak lepi to wszystko jak tylko może.

swój chłop 23.10.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1180572)
Dla Naszych asów nauka na przyszłość DOBIJAĆ rywala gdy jest na łopatkach .


Amen.
I nie dawać okazji ........ups, Dziewickim z Polonii czy innym Westfalo-Milkom do pie.rdolenia swoich smutów o 14-tu przeciwnikach ŁKS-u.

crazykaro 23.10.2011 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1180568)
Przez tydzien to tam sedziowie przygotowuja sie do meczu, ktory beda sedziowac. Ogladaja mecze, zbieraja informacje nt. zawodnikow by poznac ich "sztuczki", zwracaja zwlaszcza uwage na "nurkow". I oczywiscie trenuja by byc caly czas w dobrej formie fizycznej. Nie wydaje mi sie by zapierdalali po 8h/dobe w sklepach, bankach, szkolach, warsztatach itd.
Oczywiscie nie wszyscy bo nie wszyscy sa zawodowcami ale nie powiesz mi, ze szedzia, ktory na codzien sedziuje mecze na poziomie MS, ME czy faz pucharowych LM, czy LE zapierdala po meczu w warzywniaku.

I kto by finansował?
A np. Webb jest policjantem

szprotson 23.10.2011 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180573)

szprotson: a te pozostałe 60 minut to kto ma grać? Brud czy Jirsak? Bo Boguski dzisiaj szału nie zrobił.

Są poważne braki kadrowe i do końca rundy tego nie przeskoczymy. Trener i tak lepi to wszystko jak tylko może.

Małecki/Melikson i może Boguski. Dziś szału nie robi, ale dajmu mu złapać świeżość,rytm meczowy,czucie piłki i będzie dobrze. A Ivica będzie wchodził na podmęczonego rywala i sam wygrywał mecze.
Tak, to jest złoty środek.

Aaaa i co do Kirma bo wielu pisze ze rozegrał żenujące zawody. :D Jak dla mnie mecz Kirma taki sam jak zawsze.


P.s. Gdyby NASZ obrońca nie trafił drugiego NASZEGO obrońcy to tej dziwnej sytuacji by w ogole nie było. Nie zapominajmy ze pewien piłkarz zachował sie dość "dziwnie" można by rzec że zachował sie jak Kirm

wolfy 23.10.2011 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1180578)
I kto by finansował?
A np. Webb jest policjantem

W Bundeslidze pamiętam jeden znany sędzia był dentystą.

Akurat tu nie było dużego błędu - takie spalone są regularnie dyktowane we wszystkich ligach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1180580)
Małecki/Melikson i może Boguski.

No tak, tylko że pierwsza dwójka grać nie może, a ostatni wraca po długotrwałej kontuzji i na dobrą sprawę nie wiadomo czy wydolnościowo wygląda lepiej niż Serb.
Fajnie jest narzekać na trenera, ale doszliśmy już do takiej sytuacji kadrowej że alternatyw nie ma. Na większości pozycji grają Ci, którzy są zdrowi i nie mają kartek.

masterlag 23.10.2011 16:04

Oczywiście nasza parka Holendrów na boisku znowu słabo, pomijając rzecz jasna gola.
Gol na 2-2 wiadomo, że prawidłowy. Szkoda, że znów to się opiera na błędach sędziów, bo ciężko się cieszyć z takiej wygranej.
A nie byłoby takiego wielkiego hałasu, gdyby w pierwszej połowie do pustej bramki trafił Kirm (jak dla mnie koleś powinien wziąć tych Holendrów i iść jak najdalej stąd ;) ), a w drugiej połowie do bramki wpakował piłkę Biton (na 3-1).
Bardzo fajnie się pokazał Garguła i Pareiko. Nie pieprzcie więc, że Estończyka należy zmienić...

Ja mam tylko nadzieję, że te błędy sędziowskie nie odbiją się na nas w ważnych meczach: jak derby Krk, mecze [wiosenne] z Legią czy Amicą.
Możemy się pocieszać, że "oddają" nam punkty, które pozabierali w sezonie 2008/2009, a w efekcie Mistrza zgarnęła Amica, ale mnie to osobiście wkurza, mimo, że na naszą korzyść to idzie.

Błędy sędziowskie były, są i będą, ale zastanawia mnie ostatnie ich natężenie... Myślę, że pan Sławek S. powinien coś zrobić ze swoimi podopiecznymi.

@crazykaro- Webb jest policjantem, ale chwilowo )póki sędziuje) to służbę ma bodajże "zawieszoną". Ale pewna nie jestem. ;)

Matejas_ 23.10.2011 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sensej (Post 1180562)
Przy bramce dla ŁKSu też ?

A może Wilk powinien się uderzyc w pierś za bramkę Szałachowskiego?!

Co do Jaliensa nie mam żadnych zastrzeżeń jeśli chodzi o ten mecz... o Chavezie nie tego powiedziec nie moge, bo sprokurował kilka groźnych akcji ŁKS i przy nieuznanej bramce na 2:2 też miał swój duży udział!

milosz 23.10.2011 16:09

A Ja uważam że pomogła bramka ... Frankowskiego, ta ze spalonego z bieżącej kolejki. Pewnie sędzia bał się powtórki że stronniczo uzna gola dla gospodarzy (ŁKS-u) i gwizdnął błędnie spalonego z korzyścią dla Nas. mieliśmy szczęście ale wielokrotnie byliśmy przez sędziów krzywdzenie więc te rozważania nie mają sensu czy to dobrze czy źle. Jasne że dobrze bo mamy 3 punkty.

Problem jest w grze. W jej jakości. Przesypiamy pierwsze 25 minut i to jest wina trenera, no bo niby kogo ?
Co do personalijów to pierwsza bramka to Jaliens do Lamey'a, hahaha. Pewnie trochę łyso niektórym. Co nie zmienia faktu że to nasze słabe ogniwa. Przypominam krytykom że cały czas gramy bez Meliksona i Jovanovicia (ten mimo że obrońca potrafiłby przenieść ciężar gry do przodu), Małeckiego i Sobolewskiego. Mamy więc na wiosnę niezłe rezerwy i je wykorzystamy do pierwszej jedenastki. Będą i transfery, a teraz jesteśmy wice-liderami i mamy 1 punkt straty do lidera reszta ... jak u Shakespeare'a ...jest milczeniem.

________________________________________
Mamy 3 punkty i skupmy sie na kolejnym meczu. Dalej gramy z Podbeskidziem i chciałbym wreszcie zobaczyć dłużej Genkowa obok Bitona i to skutecznie grających. Takie małe życzonko.

River 23.10.2011 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1180578)
I kto by finansował?
A np. Webb jest policjantem

Zwiazek a niby kto? Oczywiscie u nas w zwiazku najwazniejsze jest finansowanie Laty i reszty bandy no ale chyba juz przyzwyczailismy sie, ze w PZPN jest patologia.

Nie moze byc tak, ze sedzia pracuje od poniedzialku do piatku na pelen etat, potem na weekend czasem jedzie przez cala Polske by sedziowac mecz. Kiedy taki sedzia przygotowuje sie do zawodow?

Webb moze i jest policjantem ale nie znaczy, ze prauje od poniedzialku do piatku. Sedziowie maja przeciez swoje zawody ale nie kazdy pracuje w nich na pelny etat.

Pytales co sedziowie robia gdy liga nie gra. Wtedy sedziowie uczestnicza w roznych kursach, zgrupowania, poznaja zmiany w przepisach, przechodza testy itd.

Markus 23.10.2011 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180573)
Iliev kiedy jest zmęczony nie daje nic i nie ma co tego ukrywać.

To jest ten punkt sporny, bo ja mam inne zdanie. :). Uważam, że nie jest aż tak źle, a już na pewno nie daje mniej niż teoretycznie świeżsi Kirm, czy Garguła. Nawet totalnie zmęczony mądrze absorbuje rywali.

Nasza gra ofensywna nieprzypadkowo kończy się właśnie po zejściu Seba, a nie innych zawodników. Dopóki jest na boisku, nawet człapiąc, Wisła nie jest aż tak bezradna w ofensywie. :)

Uważam też, że Bahr na razie na pewno nie pomaga Ilievowi w poprawie wytrzymałości. Nie wiem, czy to jest max tego, co można wycisnąć z Seba, ale inni Wiślacy też mają problemy z wytrzymaniem nieco szybszego tempa gry.

Skipper 23.10.2011 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1180581)
W Bundeslidze pamiętam jeden znany sędzia był dentystą.

Markus Merk bodajże.


Dobry mecz Wilka, walczył a także potrafił żwawo rozpocząć nasz atak nie jeden raz. Nunez dobry w pierwszej połowie, po zmianie stron znikł kompletnie. Garguła przeciętny, grał głównie do tyłu a nie tego się od niego oczekuje (jednego Jirsaka już mamy), na plus dwa razy ładnie z rzutu wolnego uderzył.

Kirm kicha tradycyjna, na jego konto kolejny "kirmowy" strzał w 1 połowy na opuszczoną przez bramkarza bramkę metr czy dwa ponad poprzeczką.
Boguski choć grał krótko to zdążył nic nie pokazać ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl