Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [5 Kolejka] Wisła Kraków - Lechia Gdańsk, 27 sierpnia , sobota godz. 18 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8251)

szczaq21 27.08.2011 18:56

Dowaliliscie się tego Kirma, a moze by tak zauważyc co gra Diaz i Małecki. Był Kirm nastrzelony i nie trafił zdarza się ale inni zagrali piach.

dostuffca 27.08.2011 18:56

Kirm powinnien przed piłką się uchylić to by forum nawet nie zauważyło, że tam był. Wbiegł w nią na pełnej i nie trafił. Tak się to kończy.

Mecz do dupy w wykonaniu Diaza i Małego. Reszta niewiele lepiej niestety.

NoRules 27.08.2011 18:57

Z kim grala Lechia na naszym stadionie? Co to za ogórki? I GDZIE JEST NASZA WISŁA!!!!

christof20 27.08.2011 18:59

Nędza i mizeria. Toć już rezerwowi, którzy zagrali z Koroną, pokazali więcej charakteru. A tutaj co ??
Diaz ?? Nie wiedziałem, że mamy sekcję baletu.

sportnh 27.08.2011 18:59

Malecki gral dzis? Wie ktos?

kacpaw91 27.08.2011 19:00

Melikson w trochę słabszej formie, choć solidnie grający i już się zaczynają problemy. Kompromitacja, w takim stylu przegrać z osłabioną Lechią. Bunoza faktycznie powinien iść na wypożyczenie, jest klasę gorszy od Jaliensa. Diaz też słabo, Paljić dużo lepiej. Mam nadzieję, że Maaskant wstrząśnie drużyną

Magpie 27.08.2011 19:01

A jak to jest z Małym ? Przedłużył kontrakt?

en-bi-ej 27.08.2011 19:02

Potrzebny nam jest 2gi Szymkowiak, koniecznie ktoś na boki obrony, szkrzydłowy, jakiś asystent do stałych fragmentów(Maaskanta chyba to przerasta) i jakakolwiek nauczona taktyka.
NA dziś mamy Maora, bramkarza, Chaveza

kkbm 27.08.2011 19:02

Ech no i kolejna porażka...

nesta 27.08.2011 19:02

Kirm ? Lepiej mi powiezdzcie w ilu meczach jeszcze Diaz bedzie sabotowal gre. Nie wiem czy ktos nie ma oczu czy o co biega z tym czlowiekiem ? Moze to jakies zapisy w kontrakcie ? Naprawde juz lepiej dac jakiegos mlodego Polaka zeby sie ogrywal, przyszlosciowo. Na pewno nie bylby gorszy.

mitmichael 27.08.2011 19:02

Jovanovic bedzie mogl zagrac - Lameya z prawej a jego na lewa bo z Diazem daleko nie zajedziemy.

riv 27.08.2011 19:02

Ale Kirm był nastrzelony METR OD BRAMKI. To trzeba być naprawdę łajzą, żeby czegoś takiego nie strzelić. Zawodnik nabiega na długi słupek właśnie po to, żeby w takich sytuacjach zamknąć akcje, a że Kirm nie potrafi nawet nogi dostawić (w zeszłym sezonie chociaż to mu się udawało) to już wina wyłącznie zawodnika.

Najgorzej Diaz, Bunoza, Mały (czy Patryk zna słowo 'podanie'? Jeżeli nie to niech się szybko go nauczy bo aktualnie sam się wkręca w ziemię), Kirm.

Dobrze zagrali Nunez i Paljić ale to nie ma znaczenia jeżeli nie jesteśmy w stanie wygrać nawet z Lechią, która jest w dołku na R22...

EDIT: Czekaj > Bunoza, tylko czemu Trener tego nie widzi?

fond 27.08.2011 19:02

Jak to szło ? Mamy zremisować wszystko na wyjeździe i wygrać wszystko u siebie. Na razie wyszło nam to pierwsze, z drugim już są kłopoty.

Coś trzeba zrobić, bo po prawdzie to od początku sezonu gramy cienko. Wygrane pucharowe trochę zaciemniły obraz.

TymonPRO 27.08.2011 19:03

Diaz Bunoza Kirm - i to duży
Guła Melikson Iliev +

Brakuje jednak jakości w ławce rezerwowych,więcej kreatywnych graczy pokroju ilieva i meliksona

Co do akcji Kirma,gdyby go ta piłka tak nie sparaliżowała to by mógł spokojnie strzelić,niestety tego spokoju mu zabrakło,ale nie zwalajcie na niego porażki bo przegraliśmy całą drużyną,1 połowa nic nie graliśmy a w 2 te akcje też nie były klarowne poza może dwoma

Michal_1990 27.08.2011 19:03

Terapia szokowa dla naszych piłkarzy mile widziana. Mecz z Apoelem już się skończył, czasu nie cofniemy - teraz Mistrz Polski musi udowodnić swoją wartość w lidze.

kkbm 27.08.2011 19:03

By trochę ochłodzić rozpalone głowy chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii. Przede wszystkim nie można oczekiwać od drużyny, która znajduje się w fazie głębokiej przebudowy, że będzie w stanie wygrywać na własnym boisku przy panującej w Polsce temperaturze mecze z Barceloną Pomorza Gdańskiego. Trzeba mieć świadomość, że ten wynik to było maksimum, jakie mogliśmy osiągnąć w tym meczu.

Porównanie dwóch rywalizujących drużyn jednoznacznie obrazuje, że tylko niepoprawni optymiści, niemający pojęcia o tym, ile czasu zajmuje budowa zespołu mogli wierzyć w końcowy sukces. Przeciwko nam stanęła bowiem konsekwentnie budowana od wielu lat drużyna, z dużo wyższym budżetem i z nieporównanie lepszymi zawodnikami. Nie można mieć zatem pretensji do trenera. Tylko kibice sukcesu mogą domagać się wyników, stylu i taktyki innej niż 5-0-5. Czy pamiętacie blamaże z zeszłego lata? No właśnie, każdy widzi, że gra wygląda zdecydowanie lepiej. Niedługo przyjdą owoce tej ciężkiej pracy. Pozostaje mieć nadzieję, że w następnych konfrontacjach - z Barceloną Podbeskidzia i Barceloną Łodzi, uda nam się, grając na 150% możliwości, wywalczyć korzystny rezultat, jakim bez wątpienia będzie remis.
Teraz dajmy trenerowi czas na spokojną pracę. I zaśpiewajmy razem: "czy wygrywasz, czy nie". Piłkarze tego potrzebują, przytulmy ich do serca i popłaczmy razem z nimi, jak we wtorek. Każdy prawdziwy kibic powinien tak zrobić.

Bronex 27.08.2011 19:04

00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 00000000000000000000000000000000000000000000000000 000000000000000000000000000000000000000000

TommyTSW 27.08.2011 19:06

Melikson na +? chyba pod koniec meczu bo miał od chuja niecelnych podan

nesta 27.08.2011 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kkbm (Post 1156566)
By trochę ochłodzić rozpalone głowy chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii. Przede wszystkim nie można oczekiwać od drużyny, która znajduje się w fazie głębokiej przebudowy, że będzie w stanie wygrywać na własnym boisku przy panującej w Polsce temperaturze mecze z Barceloną Pomorza Gdańskiego. Trzeba mieć świadomość, że ten wynik to było maksimum, jakie mogliśmy osiągnąć w tym meczu.

Porównanie dwóch rywalizujących drużyn jednoznacznie obrazuje, że tylko niepoprawni optymiści, niemający pojęcia o tym, ile czasu zajmuje budowa zespołu mogli wierzyć w końcowy sukces. Przeciwko nam stanęła bowiem konsekwentnie budowana od wielu lat drużyna, z dużo wyższym budżetem i z nieporównanie lepszymi zawodnikami. Nie można mieć zatem pretensji do trenera. Tylko kibice sukcesu mogą domagać się wyników, stylu i taktyki innej niż 5-0-5. Czy pamiętacie blamaże z zeszłego lata? No właśnie, każdy widzi, że gra wygląda zdecydowanie lepiej. Niedługo przyjdą owoce tej ciężkiej pracy. Pozostaje mieć nadzieję, że w następnych konfrontacjach - z Barceloną Podbeskidzia i Barceloną Łodzi, uda nam się, grając na 150% możliwości, wywalczyć korzystny rezultat, jakim bez wątpienia będzie remis.
Teraz dajmy trenerowi czas na spokojną pracę. I zaśpiewajmy razem: "czy wygrywasz, czy nie". Piłkarze tego potrzebują, przytulmy ich do serca i popłaczmy razem z nimi, jak we wtorek. Każdy prawdziwy kibic powinien tak zrobić.

Dobre :)

Problem jest duzy, bo nie ma druzyny ani zadnych symptomow, ze moze wkrotce powstac. To nie byl przegrany mecz po dobrej grze, w ktorym mielismy pecha. Nie.. 0 pomyslu na ofensywe i bazowanie jedynie na indywidualnych akcjach. Gdzie tu jakies schematy, rozegranie, wspolpraca pilkarzy ?

Baala 27.08.2011 19:08

Przebudowa przebudową, ale to była Lechia Gdańsk która meczu jeszcze nie wygrała. W dodatku nie mająca 3 podstawowych ofensywnych zawodników, a na zmiany wchodzili chłopce z ME!!!

Co to było??? 90 minut toczenia buły. Gdyby nie Pareiko to powinno być 0-3, 0-4. To co dziś pokazali to kompromitacja, można przegrać, ale trzeba grać. Gwizdy na koniec zdecydowanie za słabe.

en-bi-ej 27.08.2011 19:08

komentarz kkbm- jedyny pozytyw

TymonPRO 27.08.2011 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1156569)
Melikson na +? chyba pod koniec meczu bo miał od chuja niecelnych podan

Faktycznie może trochę przesadziłem że na + bo tych niecelnych podań dziś u niego było sporo,ale jak na cały zespół to i tak widać było że się starał a po jego zagraniach powinny być gole albo chociaż gol

River 27.08.2011 19:08

Brawo pilkarzyki. Powoli zaczynacie hanbic wislacka koszulke.


Nasza gra dzisiaj byla SKANDALICZNA. To co dzis widzialem to nie byla pilka nozna. Ten zespol z meczu na mecz gra coraz gorzej. Zupelny brak stylu, zgrania, pomyslu na gre i o zgrozo zaangazowania.
Niech nikt mi nie mowi, ze zespol jest od pol roku czy roku w budowie i datego brak zgrania bo ....a co okienko ktos przychodzi i odchodzi. Po tym sezonie kilku zawodnikom koncza sie kontrakty (Lamey, Pareiko, Nunez, Sobolewski, Diaz, Biton itd), niektorzy z nich odejda wiec przyjda kolejni zawodnicy. I co znow bedzie .......enie, ze zespol jest w budowie?

Maaskant. Coraz bardziej zaczynam sie przekonywac, ze Maaskant nie ma pomyslu na ten zespol. Trenerem jest od roku. Gdzie jest chocby zalążek stylu? Czegokolwiek co daloby powod by powiedziec "to bylo w stylu Wisly Maaskanta". Nie ma niczego takiego. Dodatkowo Maaskant coraz bardziej kombinuje ze skladem a dzis przekombinowal jesli chodzi o defensywe. Ustawienie w drugiej polowie Diaza na prawej stronie to byl SABOTAZ. Jak mozna goscia, ktory jest nominalnie lewym obronca (w dodatku slabym) ustawic na prawej stronie defensywy?!?!?!?
Pewnie po meczu znow przeczytam, ze wg Maaskanta zagralismy dobry mecz (w drugiej polowie).

Osobne akapity dla dwoch gwiazdorow.

Bunoza - nie wytrzymam. Jakis do ....y nedzy Machaj, ktory pol roku temu gral w III lidze kreci nim jak jakims patalachem. Przy bramce kompromitacja. Nie ruszyl do Lukjanovsa ale Pietrowskiego i tak zostawil by ten z metra mogl wjebac bramke.
Diaz - to nie jest pilkarz. Nie mam nerwow by wiecej o nim napisac...

Boze, czemu i za co nas karasz takimi pseudokopaczami?:-/

Aha no i jeszcze Kirm. Dzis jak zwykle zaserwowal specjalnosc zakladu czyli pudlo do pustej bramki. Juz zadne pudlo z jego strony mnie nie zaszokuje.


Tak, jestem w....iony.
Tak, chyba napije sie melisy.
Tak, jestem zly.
Tak, powoli przestaje mi sie to wszystko podobac.


PS. niech niektorzy zejda na ziemie i zweryfikuja swoje oczekiwania odnosnie LE. My z fatalnie grajaca na poczatku sezonu Lechia (bez zwyciestwa), oslabiona i bez formy przegrywamy u siebie, niby w swojej twierdzi. Tak, w LE zrobimy furore. Z Bunozami i Diazami w obronie.

rafal777 27.08.2011 19:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 1153712)
Lechia nie będzie miała lepszej okazji na przelamanie niż mecz z nami. Ja obstawiam porażkę 0:1 po żenującej grze. Druzyna jest rozbita i nie dziwię im się.

Pierwszy raz w życiu zacytuaje siebie. Widać znam się trochę na piłce. Porażkę przewidziałem. Ten pierwszy mecz po pucharach musiał tak wygladać. Drużyna była załamana i nie spodziewałem sie niczego innego. Ale...od poczatku gadanie było że mamy 2 równe jedenastki, widać że jest to bzdura na resorach bo Maaskan i tak trzyma się nazwisk (Diaz, Małecki).

Czesem w sporcie czy życiu bywa tak e idzie idzie aż do pewnego moemetu i przychodzi przełom i wszystko się kończy. Oczywiście tu tak być nie musi ale jeśli popatrzy się na Wislę i jej TOTALNY BRAK stylu można się załamać. W grze Wisły nie ma nic od dawna. Były zwycięstwa ale wtedy nie ma co narzekać. Ale ogólnie nie ma nic. Gry zespołowej nie ma żadnej. I teraz mam pytanie do tych wszystkich co tak przyklaskiwali na odpuszczanie ligi: na .... nam to było? Nie potrafił sobie jeden z drugim uzmysłowić że porażka w LM jest całkie prawdopodobna? I co teraz? 5 meczów i wszytskie totalnie żenujące. Wisła obecnie gra piłkę jaka nie przystoi mistrzowi. Maaskant się zagalopował, transfery aie przeprowadził Stan też nic nie wnoszą. Śmiem nawet twerdzić że drużyna gra gorzej niż w poprzedniej rundzie. A przecież takie cuda miały być.

Jestem zdegustowany. Teraz przerwa, potem wtopa z Lechem i pozycja trenera na włosku. Chcę się mylić ale ostatnio wszystko mi siada...

nesta 27.08.2011 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 1156572)
Przebudowa przebudową, ale to była Lechia Gdańsk która meczu jeszcze nie wygrała. W dodatku nie mająca 3 podstawowych ofensywnych zawodników, a na zmiany wchodzili chłopce z ME!!!


http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

Ciastek1 27.08.2011 19:11

Ludzie za co minus dla Kirma ? Dopiero jak wszedł Guła i Kirm były jakieś uczciwe wrzuty . Jedyni zawodnicy który pokazywali się do gry to właśnie wyżej wymienieni .

wikink1 27.08.2011 19:12

Trochę złośliwie co wy byście chcieli co my jesteśmy jakaś Barcelona .Dalej wierzcie w bajki o budowie silnej Wisły .ZA 6 miesięcy tez będzie okienko i wtedy to dopiero będą transfery .5 dużych baniek jest schowane w skarpecie u wielkiego szefa .

Kurz 27.08.2011 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1156571)
Dobre :)

Problem jest duzy, bo nie ma druzyny ani zadnych symptomow, ze moze wkrotce powstac. To nie byl przegrany mecz po dobrej grze, w ktorym mielismy pecha. Nie.. 0 pomyslu na ofensywe i bazowanie jedynie na indywidualnych akcjach. Gdzie tu jakies schematy, rozegranie, wspolpraca pilkarzy ?

A może problem polega na tym, że mamy zły "balans" w drużynie? Może mamy za dużo zawodników o podobnych cechach, którzy są typem boiskowych egoistów, a nie mróweczkami, pracującymi dla zespołu?

nesta 27.08.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1156583)
A może problem polega na tym, że mamy zły "balans" w drużynie? Może mamy za dużo zawodników o podobnych cechach, którzy są typem boiskowych egoistów, a nie pionkami, pracującymi dla drużyny?

Tez o tym myslalem. Ale to jest juz pytanie do trenera i dyrektora sportowego, bo to oni wybieraja pilkarzy.

63.5 Kg 27.08.2011 19:15

Krotkie podsumowanie..

Na chwile obecna :
Nie ma Wisly.
Nie ma zespolu.
Nie ma kolketywu.
Nie ma checi do gry.
Nie ma ani jednego dobrego pilkarza.
Nie ma trenera.
Nie ma taktyki.
Nie ma pomyslu.

Panowie tak naprawde nagle wszystko sie zagubilo.
Nie ma doslownie niczego.
Nikt nic nie wie co ma robic.
Zespol poprostu nie istnieje a trener nie panuje.
Mamy personalnie najmocnijeszy sklad w lidze a gramy na poziomie Lks-u..

kkbm 27.08.2011 19:16

Aha, chciałbym laikom, którzy nie mają pojęcia o tym, jak się gra w piłkę, wyjaśnić, dlaczego wbrew pozorom Wisła dzisiaj zagrała bardzo dobre spotkanie. Niektórym, stwierdzam to z przykrością, minimalna porażka może zaciemniać obraz rzeczywistości.

Przede wszystkim, zagraliśmy najnowocześniejszym ustawieniem taktycznym, jakie zna piłkarski świat: 5-0-5. Dzięki temu z jednej strony mieliśmy w zasadzie niemalże idealnie zabezpieczone tyły, z drugiej natomiast zapewnione znaczne siły w formacji ofensywnej. Pomocnicy nie strzelają goli, dlatego nie są nam zupełnie potrzebni.

Zawodnicy nie biegali za dużo, ponieważ ze względu na panujący upał groziła Wiśle interwencja Państwowej Inspekcji Pracy z powodu naruszeń praw pracowniczych.

Wisła bardzo dobrze realizuje programy unijne aktywizacji niepełnosprawnych (Junior Diaz), osób starszych (Radosław Sobolewski) i młodych pracowników wchodzących na rynek (Patryk Małecki). Nie miejmy pretensji do Diaza - spełnił swoje marzenie z dzieciństwa o grze w piłkę. To nic takiego, że od czasu do czasu potknął się o własne nogi. Radosław Sobolewski to nasza wątroba i nerki- choć nie potrafi przyjąć piłki, podać celnie ani minąć przeciwnika, to doceńmy, że wkłada w każdy mecz mnóstwo serca. Z kolei młodość ma swoje prawa - dajmy wyszumieć się na skrzydle Patrykowi, niech pobiega, porobi kółeczka. Taki radosny w tym był...

No i ostatnie, Robert potrzebuje czasu - prawdziwą drużynę buduje się minimum 20 lat. Tyle bowiem potrzeba na to, by poznać nową taktykę i nauczyć grać w ataku pozycyjnym.

Sędzia 27.08.2011 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1156587)
Krotkie podsumowanie..

Na chwile obecna :
Nie ma Wisly.
Nie ma zespolu.
Nie ma kolketywu.
Nie ma checi do gry.
Nie ma ani jednego dobrego pilkarza.
Nie ma trenera.
Nie ma taktyki.
Nie ma pomyslu.

Panowie tak naprawde nagle wszystko sie zagubilo.
Nie ma doslownie niczego.
Nikt nic nie wie co ma robic.
Zespol poprostu nie istnieje a trener nie panuje.
Mamy personalnie najmocnijeszy sklad w lidze a gramy na poziomie Lks-u..

No chyba niestety na to wygląda.

TymonPRO 27.08.2011 19:17

Przestańcie już z tą ironią :)

Jest jak jest,za Maćka Skorży było podobnie :)

Niestety zamiast iść do przodu to robimy jakieś przestoje
Zwalnianie trenerów nic nie zmieni,problem jest w grajkach,ja Diazem jestem już zmęczony,wcale mnie nie dziwi że go w Brugii nie chcą
Paniki nie ma co siać,trzeba myśleć pozytywnie to nam zostaje :)

CH. 27.08.2011 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1156582)
Trochę złośliwie co wy byście chcieli co my jesteśmy jakaś Barcelona .Dalej wierzcie w bajki o budowie silnej Wisły .ZA 6 miesięcy tez będzie okienko i wtedy to dopiero będą transfery .5 dużych baniek jest schowane w skarpecie u wielkiego szefa .


:lol:

A co my z Manchesterem czy Realem graliśmy?

Człowieku, Lechia przyjechała bez swoich najlepszych graczy, na zmiany wychodzili młodziki z ME a my mamy problem z przedostaniem się pod pole karne rywala. I to na Reymonta.
Wisła nie tworzy drużyny, to zlepek indywidualnośc (indywidualności którzy przewyższają o kilka klas każdeog z piłkarzy Lechii i reszty zespołów więc nie pieprz że my słabych piłkarzy mamy jak na Polską ligę, większość z nich jest aż za dobra) i to jest wina Maaskanta. I dalej aż do oporu będzie im kazal wykonywać nie wiiadomo jakie rzuty różne, zero zagrożenia.
Mnie najbardziej boli to że zagrali jak cioty. A byłem przekonany że po wpier.. od Apoelu wyjdą z pianą na pyskach i rozjadą rywala walcząc o każdy kawałek boiska. Mentalnosc i podchodzenie do meczu. Nie mówi się że będzie się zadowolonym z 0-0 jak Maaskant tylko z 4-0. U Maaskanta mnie jeszcze to irytuje że on czasem z czyms głupim wypali w komentarzach, a przecież piłkarze mają uszy.

Ja wiem że to trener z Holandii i niektórym to przysłania oczy dlatego z góry trzeba go bronić, ale ostatnie mecze powinno coś dać niektorym do myślenia.

La Furia Dell' Est 27.08.2011 19:18

Zabrakło gry skrzydłami i chłodnej glowy.
Ale daleki jestem od dramatyzowania...dali doopy?-Dali.Jest potencjał?.Jest. Zimny kubeł na rozpalone głowy...teraz....przerwa na kadre-potem punktujemy w L.E i wygrywamy wszytsko jak leci w Ekstraklasie.Innej opcji nie przyjmuję.Dobranoc

Kurz 27.08.2011 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1156587)
Krotkie podsumowanie..

Na chwile obecna :
Nie ma Wisly.
Nie ma zespolu.
Nie ma kolketywu.
Nie ma checi do gry.
Nie ma ani jednego dobrego pilkarza.
Nie ma trenera.
Nie ma taktyki.
Nie ma pomyslu.

Panowie tak naprawde nagle wszystko sie zagubilo.
Nie ma doslownie niczego.
Nikt nic nie wie co ma robic.
Zespol poprostu nie istnieje a trener nie panuje.
Mamy personalnie najmocnijeszy sklad w lidze a gramy na poziomie Lks-u..

Bez przesady, wieszać będziemy się dopiero pod koniec rozgrywek.

Heero 27.08.2011 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kkbm (Post 1156588)
Aha, chciałbym laikom, którzy nie mają pojęcia o tym, jak się gra w piłkę, wyjaśnić, dlaczego wbrew pozorom Wisła dzisiaj zagrała bardzo dobre spotkanie. Niektórym, stwierdzam to z przykrością, minimalna porażka może zaciemniać obraz rzeczywistości.

Przede wszystkim, zagraliśmy najnowocześniejszym ustawieniem taktycznym, jakie zna piłkarski świat: 5-0-5. Dzięki temu z jednej strony mieliśmy w zasadzie bardzo dobrze zabezpieczone tyły, z drugiej natomiast zapewnione znaczne siły w formacji ofensywnej. Pomocnicy nie strzelają goli, dlatego nie są nam zupełnie potrzebni. Zawodnicy nie biegali za dużo, ponieważ ze względu na panujący upał groziła Wiśle interwencja Państwowej Inspekcji Pracy z powodu naruszeń praw pracowniczych. Co więcej, Wisła bardzo dobrze realizuje programy unijne aktywizacji niepełnosprawnych (Junior Diaz), osób starszych (Radosław Sobolewski) i młodych pracowników wchodzących na rynek (Patryk Małecki). Nie miejmy pretensji do Diaza - spełnił swoje marzenie z dzieciństwa o grze w piłkę. To nic takiego, że od czasu do czasu potknął się o własne nogi. Radosław Sobolewski to nasze serce i płuca - choć nie potrafi przyjąć piłki, podać celnie ani minąć przeciwnika, to doceńmy, że wkłada w każdy mecz mnóstwo serca. Z kolei młodość ma swoje prawa - dajmy wyszumieć się na skrzydle Patrykowi, niech pobiega, porobi kółeczka. Taki radosny w tym był.
No i ostatnie, dajmy Robertowi czas - prawdziwą drużynę buduję się przez minimum 20 lat. Tyle bowiem potrzeba na to, by zawodnicy poznali nową taktykę i nauczyli się grać w ataku pozycyjnym.

Twój pierwszy komentarz choć na chwilę poprawił mi humor, był łyżką miodu w beczce dziegciu. Ale teraz już nie ma co się śmiać, trzeba zmian.

Michal_1990 27.08.2011 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1156587)
Krotkie podsumowanie..

Na chwile obecna :
Nie ma Wisly.
Nie ma zespolu.
Nie ma kolketywu.
Nie ma checi do gry.
Nie ma ani jednego dobrego pilkarza.
Nie ma trenera.
Nie ma taktyki.
Nie ma pomyslu.

Panowie tak naprawde nagle wszystko sie zagubilo.
Nie ma doslownie niczego.
Nikt nic nie wie co ma robic.
Zespol poprostu nie istnieje a trener nie panuje.
Mamy personalnie najmocnijeszy sklad w lidze a gramy na poziomie Lks-u..

Chciałbym Ci nie przyznać racji, ale niestety muszę się z tobą zgodzić - nie do końca, bo Pareiko, Chavez, Melikson to dobrzy piłkarze, trener jest ale zagubiony, niskie morale piłkarzy po Apoelu jeszcze spadło.
Dla mnie to wygląda, jakby Maaskant znów musiał zaczynać wszystko od początku.

Eustachy 27.08.2011 19:20

Prawda jest taka, ze gdyby nie bezsensowna reka pilkarza Zaglebia, to nie mielibysmy chocby jednego zwyciestwa po 5 kolejkach. I gdyby jeszcze gra jakos wygladala, ale tu niestety nie widac najmniejszego pomyslu, nie ma mowy o stylu.
70 minuta i 7-2 w strzalach dla pograzonej w kryzysie i oslabionej brakiem najlepszych ofensywnych graczy Lechii - to mowi w zasadzie wszystko o naszej sile, ktora Maaskant zamierzal w tym meczu pokazac.
O optymizm jest naprawde ciezko, zwazywszy ze w nastepnej kolejce czeka wyjazd do Poznania, gdzie z taka gra jak do tej pory kompromitacja raczej pewna.

63.5 Kg 27.08.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1156594)
Bez przesady, wieszać będziemy się dopiero pod koniec rozgrywek.

Ja sie nie wieszam tylko stwierdzam ze na 11 rozegranyc meczow do tej pory 1 byl bardzo dobry ,2 niezle a reszta to bieda i tyle...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl