![]() |
Ja kibicuje Wiśle, Legii, Śląskowi w pucharach.
|
Powiem tak. Jakieś wielkie kibicowanie drużynom, za którymi delikatnie mówiąc nie przepadamy, raczej nie wchodzi w rachubę. Natomiast na tym etapie nie mogę pozwolić sobie na komfort życzenia tym zespołom wszystkiego najgorszego. Polska liga potrzebuje teraz punktów w rankingach i prestiżu w Europie jak powietrza. Jest oczywiste, że na awansie w rankingach i polepszeniu wizerunku ligi Wisła może tylko zyskać. Ba, jest to wręcz niezbędne aby nasz klub się mógł poważnie rozwinąć: silna liga to jeszcze silniejsza Wisła. Przez najbliższe kilka lat będę liczyć na jak najlepszy wyniki KAŻDEGO polskiego klubu w pucharach bo pośrednio bardzo na tym zyskamy.
PS: pojawiają się czasami też wyjątkowe sytuacje. Np. bardzo chciałbym, żeby Legia wyeliminowała Spartaka bo to klub rosyjski (a za ruskimi nie przepadam co tu dużo mówić). |
Każdemu polskiemu klubowi, który gra w pucharach może nie powiem że kibicuje ale życze dobrze. Czy Lega czy Lech a zwłaszcza Śląsk bo to polskie kluby i nie chce żeby jacyś ruscy awansowali kosztem Legii. Niestety co do Cracovii chyba bym sie nie przełamał
|
Sa pewne granice...nie bede kibicowal klubowi ktory wywiesza flage z przekreslona Biala Gwiazda. Nie ktorzy nie rozumieja jaka jest roznica pomiedzy Amica a Legia. Ja osobiscie darze Legie szacunkiem a Amici nie z jednego prostego powodu. Legia jest naszym rywalem od lat i to wlasnie z Nia byly rozgrywane tzw " Derby Polski " . Amica od kilku lat dopiero sobie jakos raczkuje i w lidze i pucharach. Oprocz Cracovii to Legia byla zawsze naszym najwiekszym rywalem, i pod wzgledem kibicowskim jak i pilkarskim. Dlatego tez wole Legie w pucharach niz klub ktory sprzedaje swoje tradycje. Oczywiscie nie wspomne o Slasku bo to wiadoma sprawa :)
Nigdy nie bede kibicowal Amice w pucharach, chocby miala zdobywac pkt i nie wiem jakie mielibysmy korzysci z tego. Dla wielu moze smieszne ale ja nie bede schodzil do ich dennego poziomu. |
Myślę że należałoby wyróżnić kilka aspektów:
1. Kibicowanie jakiejś polskiej drużynie (Legii np.). 2. Życzenie odpadnięcia i kibicowanie każdemu z przeciwników, byle tylko ta przykładowa Legia odpadła. 3. Patrzenie na wyniki polskich drużyn z umiarkowaną sympatią i bez większego stresu. Jak przejdą to ok, jak nie przejdą - to trudno, ale lepiej żeby przeszli "nasi" niż jacyś Turcy, Rosjanie czy Grecy. Jak dla mnie dwa pierwsze punkty są dość kontrowersyjne (szczególnie drugi zalatuje mi kompleksami w paski). Trzeci - do przyjęcia, z dwoma wyjątkami jak już pisałem kiedyś: w żadnym przypadku nic nie zmusiłoby mnie do patrzenia z sympatią na wyczyny Cracovii (ale to na szczęście nam nie grozi w najbliższym czasie) oraz Amico-Lecha (drugiej tak butnej ekipy - tak piłkarskiej jak i kibcowskiej próżno szukać w Polsce). Ostatecznie - najważniejsze żeby w lidze Wisła była zawsze najwyżej. A jeśli taka Legia w pucharach nawet coś tam osiągnie - to i nam prestiżu trochę doda przy okazji świętowania kolejnego MP. Zawsze przecież lepiej zostawić w pokonanym ligowym polu, kogoś mocnego, a nie leszcza którego leją w Europie dziwne klubiki z Kazachstanu, Litwy, Estonii itp... |
Tylko Wisła Kraków
E; Śląskowi i Lechii jako zgodowiczom oczywiście życze jak najlepiejm, ale nie jest to to samo co miłość do Wisły |
Cytat:
|
Ja uważam, że nie jesteśmy Anglią. czy Hiszpanią, żebyśmy mieli tyle drużyn co roku i musieli wybrzydzać o tym kto gra w pucharach i nie kibicować naszym polskim drużynom. Niestety moment, w którym dwie polskie drużyny spotkają się w pucharach europejskich prędko nie nadejdzie i do tego momentu nigdy nie będę nie kibicował polskiej drużynie w europie. A najmocniej oczywiście będę wspierał Wisełkę.
|
To moze opinia z "dugiej strony", zycze wszystkim obecnym pucharowiczom ostrego wpierd&lu, niemilosiernych batow i jak najwiecej kontuzji i wydatkow:))) Jak mozna bylo wogole do takiej dyskusji dopuscic? :D
"dobro polskiej pilki" hahaha, dobre:) |
Musiałoby mnie zdrowo po.......ić, żeby w jakichkolwiek rozgrywkach kibicować tworowi o nazwie "Lech Poznań".
|
Cytat:
|
Przeczytaj moj post w temacie ekstralasa, zanim sie napuszysz do granic mozliwosci.
|
Mi Legia była obojętna. Chociaż wolałem , żeby odpadła :P Kibicuję z całego serca Śląskowi, a kibicowałem z sentymentu Jagiellonii :)
|
Cytat:
Każdy oczywiście ma prawo kibicować komu chce i jarać się czym chce i świadczy to tylko i wyłącznie o nim. |
Jakoś jak Amica grała w pucharach nie potrafiłem jej kibicować , cieszyłem się jak w końcu odpadli , natomiast nie wiem czemu ale jak gra Legia to wcale nie życzę im źle . Nie będę się jakoś przesadnie cieszył ich sukcesami , ale wolę już , żeby wygrała Legia niż jakieś Turki czy inne wynalazki :)
A Śląskowi i Jagielloni wiadomo kibicowałem z całego serca . |
Orzeu w opcji edytuj jest opcja usuń. Więc możesz usuwać posty bez pomocy moderatora.
|
Cytat:
|
Cytat:
Wiem że takie rzeczy to nie jest temat do ankiet, bo to powinna być oczywistość ale chcieli demokracji?Proszę bardzo;) - mimo iż wynik nie jest miarodajny a każda nieprzychylna Wiśle osoba może 'na złość' zagłosować to już widać że wynik jest jasny.Zdecydowana większość nie życzy sobie. Niech jeszcze popłaczą sobie chwile w tym temacie a potem mam nadzieje, że nie będzie kolejnych dyskusji a każde publiczne podniecanie się wynikami naszych rywali, będzie 'nagradzane' a dyskusja ucinana nim się zacznie. |
orzeu no to teraz wyjdziesz nie tylko na tego, ktory nie jest postepowym Polakiem i nie kibicuje polskim druzynom, ale nawet na tego, ktory dzieli kibicow :lol:
|
Ja życzę jak najlepiej Śląskowi i Legii , jedyne kluby którym bym nie kibicował w pucharach to Cracovia ze wszystkimi swoimi zgodami , oraz Ruch Chorzów ...
|
Cytat:
Co do ankiety, oczywiście druga opcja. W tym roku jednak stało się tak, że w gronie polskich drużyn walczących o fazę grupową jest WKS, więc również im z całego serca kibicuję. |
Cytat:
|
Mi tam sprawia radość jak Polskie drużyny (no dobra oprócz Lecha-ale oni się za bardzo mają za "ah" i "oh) wygrywają w pucharach i np.tacy pewni Turcy odpadają z nami.
|
Cytat:
Jedni wolą Turków i moskiewskie spartaki.. |
Cytat:
Spiewasz na stadionie np. "Tylko Wisła Kraków Nasz TS" ? E:Kresku uważaj bo zaraz ktoś na Ciebie strzeli że możesz rzucać inwektywy E2:Jednak sory, jeśli moj post jak go przeczytasz Cie obrazi, to nie bierz do siebie. Zapomaniałem ze to jest Hyde Park Sportowy i w większości wypowiadają sie tu telewizyjni kibice piłkarskiej druzyny Wisły Kraków. Więc w sumie mnie to wali,kibicujcie komu chcecie i tak na stadionie sie zapewne nie spotkamy. |
Kazdy ma w sercu ojczyzne i swoja mala ojczyzne. Tak trudno to zrozumiec?
Szanujcie swoje korzenie, ludzi ktorzy dla waszych miejsc byli wielcy i siebie samych. Sorry ale musze spytac, czy kilka osob z tad to polgowki ? |
Cytat:
Gdyby traktowali to by się zaśmiali po wylosowaniu bo Piast Gliwice przegrał mecz kontrolny z outsiderem ligi Cypryjskiej. Aha.. czyli przejdziemy Wisłę z palcem w dupie bo spadkowicz od nas wygrał z Piastem Gliwice , z Polski są a że Wisła też jest z Polski to przecież to samo. Nie, to nie to samo. Widzisz różnicę? dlatego reprezentacja to reprezentacja. A klub to klub. Gdyby ktoś myślał jak Ty to APOEL z góry by założył że przegra dwumecz a to dlatego bo rok temu Lech wygrał z Manchesterem, Salzburgiem i remisował z Juventusem. A że to nie ma nic do rzeczy bo każdy klub jest inny i klub klubowi nierówny to sraja na to. Bo Wisła to jest Wisła, a Lech to jest Lech. A Piast to jest Piast. Co innego reprezentacja Polski. Wisła reprezentuje Wisłę, a nie Polskę czy na domiar złego reprezentację. Cytat:
Tak by właśnie nie myśleli tylko napisali "spokojnie durnie.. Jagiellonia a Wisła to dwa różne światy i będzie kurewsko ciężej." Jeśli dalej nie łapiesz to prosty przykład - dajmy na xxx klub z naszej ligi wygrałaby z Hajdukiem Kula z Serbii a potem Wisła trafiłaby na Partizana czy Crvene to z góry założyłbyś że z nimi wygramy skoro xxx drużyna z naszej ligi (dużo słabsza od Wisły) dała radę Hajdukowi K? Raczej nie bo tak jak Getafe to nie to samo co Real czy Barcelona. AC Milan to nie to samo co Sampdoria. Tak jakl Borussia Dortmund to nie to samo co Borussia Moenchengladbach czy Manchester to nie to samo co West Hame. Wisła nie reprezentuje Polskiej myśli szkoleniowej, Polskich piłkarzy, trenerów, Legii, Śląska, Arki i tak dalej.. bo to jest klub i każdy klub gra inaczej. To nie jest reprezentacja gdzie jest JEDEN SCHEMAT GRY, CI SAMI ZAWODNICY, TRENER , TAKTYKA I PODEJŚCIE DO MECZÓW. W lidze jest 16 zespołów i jest to równoznaczne z 16 różnymi schematami gry, jej filozofią. Innymi piłkarzami i sztabem szkoleniowym. |
Cytat:
Patrioci. Cytat:
"Nie rzucim ziemi skąd nasz ród... ... Nie damy miana Polski zgnieść Nie pójdziem żywo w trumnę W Ojczyzny imię, na jej cześć Podnosi czoła dumne. Odzyska ziemi dziadów wnuk! Tak nam dopomóż Bóg" ?? Prędzej trzymać będę kciuki za to co Polskie, niż za to co Tureckie czy bolszewickie. |
Ja .......ę co za agent, teraz z Rotą wyjechał.
Modzi śpią więc jeszcze raz mój apel - ignorować, nie cytować, nie wdawać się w dyskusję z michałkiem. Da sobie spokój i zacznie siać ferment na jakimś innym forum. |
Antystenes - może przestan pisac w tym temacie i w....iac ludzi.
|
ja sie dziwie ze Orzeu Cie zwyzywał .....tak słabo.
Podziwiam jego spokoj. Więc koleżko jeśli taki jesteś Patriota to zapierdalaj kupić karnet na Cracovie przeciez pomagasz polskiej piłce. i porównania wyjscia na wojne i walki za kraj do meczy wielu polskich ekip w pucharach za....iście trafne nie powiem. |
Cytat:
Przed oczyma duszy mojej mam obraz faceta, który w jednej ręce dzierży chorągiew króla Jagiełły, a w drugiej miniaturkę obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i ogląda w telewizji mecz Legii czy Lecha. Ubrany oczywiście w królewską purpurę, a wszystko okraszone jest polską strawą w postaci chleba ze smalcem, kwaśnicy i golonki. A po skończonej połowie przychodzi do ciebie twoja dziewoja i mówiąc: "daj ać ja pokibicuję a ty poczywaj" siada na fotelu, podczas gdy ty pokładasz się na szezlongu i zapadasz w sen jak Izabela Łęcka. Śniąc oczywiście o sukcesach polskich drużyn. |
Cytat:
W dziesięciu mnie atakujecie a i tak ja mam rację.. ..jednak prawdą jest, że "tłum ma wiele głów, a nie ma.." |
Forum kibiców Wisły Kraków tonie w oparach absurdu.
Jako kibic Wisły Kraków kibicuje Wiśle Kraków. Tylko. I nie ma znaczenia czy jesteśmy w finale LM czy w czwartej lidze, czy mamy najlepszą ultrasów czy pikników gryzących słonecznik, czy gralismy w kurniku czy na pięknym stadionie. To podstawa, elementarz, abecadło. W rywalizację wpisana jest prosta zasada: sukces Twojego przeciwnika to Twoja porażka. Tak jest było i będzie. W każdej dziedzinie życia. Odnosnie rankingu i punktów, przewidywanie przyszłości ale bardzo prawdopodobne. Wchodzimy do grupy LE i Legia też wchodzi. Wisła. W lidze nam nie idzie, zajmujemy miejsce piąte. Bez pucharów. W letnim okienku, aby zrównoważyć budżet (brak meczów pucharowych) sprzedajemy zawodników. Osłabieni przystępujemy do nowych rozgrywek. Legia. W lidze idzie jej lepiej, zajmują miejsce pucharowe albo mistrza. Za pieniądze z LE kupują kilku zawodników. Do przyszłego sezonu przystępują wzmocnieni. Nożyce między nami a nimi rozwierają się. Punkty do rankingu zdobyte przez (L) do niczego nam nie są potrzebne. Zdecydowanie wolę przeciwnika, który tkwi w marażmie. Czysta kalkulacja - nic więcej. Pomijając istotę kibicowania o której pisałem na początku, nie wiem jak bardzo błona poprawności politycznej musi wygładzać mózg, aby optowac za czymś co jest wbrew własnym interesom. |
Cytat:
Jeszcze raz mówie... sukcesy polskich druzyn w pucharach wplywaja na ich konto i dorbek Legii Amiki czy kogos tam sławy nam nie przysporzy i w dupie mam, kluby ktore spiewaja o nożownikach i psach... (oni sa moze z pariotyzmu zwolnieni? wszakże nam nie kibicują... ) to tyle Cytat:
Dokladnie! ps. pewnie jestesmy zacofani, źli, nietolerancyjni, niepoprawni politycznie, mohery , kibole, prymitywy zwierzęta, bo nie reprezentujemy ''nowoczesnego'' ewolucyjnego myslenia i pogladow. Nie ogladamy tvn-u, nie głosujemy na PO nie kibicujemy polskim drużynom w pucharach i bluzgamy na przeciwników :D |
Ja powiem tak - jeżeli po tym co stało się 11 maja 2010 około 20.53 ktoś jest w stanie autentycznie kibicować i cieszyć się z sukcesów poznańskiego tworu to chyba coś jest z nim nie w porządku jako z kibicem Wisły. W trzymaniu kciuków za zgody, czy Jagę nie widzę niczego złego, ale jarania się Lechem, czy Legią nigdy nie zrozumiem.
|
Też dodam coś od siebie - mienie się kibicem WISŁY (i tylko Wisły), KIBICEM, nie sympatykiem, który jak Wisła ładnie gra to kibicuje jej (ale na mecz ligowy z mało atrakcyjnym przeciwnikiem to już nie ma kto pójść), Amiki, która jak gra z Menczesterami, Juventusami i ch.j wie jeszcze z kim to jest też fajnie, bo to "polski" zespół i trzeba im kibicować (chociaż raczej trzeba by powiedzieć sympatyzować), jak grają w pucharach - BZDURA.
Co ma Amika, Legia czy inne zespoły do Wisły w pucharach ? Wisła reprezentuje Wisłę, Amika Amikę, Legia Legię - i tyle ! Wisła oczywiście jest polskim klubem, ale szczerze mówiąc nie widzę na prawdę innych argumentów poza tym, że przy losowaniu obok nazwy Wisła jest flaga Polski. Przecież musi tak być, Kraków nie jest autonomiczny chyba, nie? Jednak najbardziej mnie rozwala argument, że "kibicuję Amice czy Legii bo grają dla dobra polskiej piłki" - ekumenizm piłkarski kur.a jego mać:lol:. A co mi z tego, że Amika czy Lech będą dobrze grały w pucharach/lidze/gdziekolwiek ? Wisła przez to będzie klubem bogatszym? Kupi kogoś ? Poprawi się jego infrastruktura ? NIE . To Amika czy Legia będzie bogatsza, bardziej doświadczona, co za tym idzie może zagrażać Wiśle. Inne aspekty były już wielokrotnie wałkowane, więc nie ma sensu do nich wracać. Kolejny argument zwolenników piłkarskiego ekumenizmu - Jak inne polskie ekipy będą grały dobrze w pucharach, to i Wisła na tym zyska, bo inni będą bardziej z respektem podchodzić do polskich klubów. Cóż...na to nawet słów brakuje - i tak na prawdę co nam to da, że będą do nas z respektem podchodzić. Nie widzę żadnego argumentu, poza tym, że będziecie mówić "Ale fajnie, patrzcie się, boja się nas, wrzucimy im kilka bramek i do domu". Jak się ten "respekt" skończył w sezonie 09/10 i 10/11 to nie muszę przypominać. Zaraz ktoś mi pewnie znajdzie argument, że przecież ranking klubowy, i pkt nabijają ! Policz najpierw jeden z drugim czy to kiedykolwiek komukolwiek z polskich ekip pomogło (o ile pamiętam w tym sezonie Śląsk mógłby być rozstawiony w 2 rundzie el. LE) - rzeczywiście arg. zajebisty (jedna sytuacja na kilkanaście lat). Szczerze ? Mam w dupie Legie - klub, kibiców (co nie oznacza, że nie moga być partnerami w rozmowie) i miasto w którym grają. Żałuję, że z Turasami nie dostali solidnego wpierd.lu którego im życzyłem, tak jak teraz życzę tego samego od Spartaka. To samo w lidze. I tak samo jest w przypadku Amiki, Zagłębia czy żydów jak grali z Soligorskiem. Śląskowi oczywiście kibicuje, wiadomo dlaczego, cieszę się z ich sukcesów, ale bez szaleństw. Dla mnie najważniejsze jest moje miasto, co poza tym, to rzecz drugorzędna (w tym aspekcie). Wiec proszę, podajcie mi chociaż jeden SENSOWNY argument, który mówiłby, że powinienem/powinniśmy kibicować innym polskim klubom w pucharach. |
Przeniosłem tę dyskusje do oddzielnego tematu, zeby nie zaśmiecac innych. To nie znaczy, że będe tolerował pyskówki i wzajemne obrazanie sie.
Wyedytujcie więc swoje, co bardziej ryzykowne posty, bo zaczną sie bany. Czas, start.... |
Ja nie wiem o czym Wy tu w ogóle mówicie. Jedni będą kibicować wszystkim polskim drużynom w pucharach, inni tylko Wiśle, Lechii, Śląskowi i ewentualnie Jadze, a inni tylko Wiśle. Będzie tak niezależnie od tego czy będziecie się tu kłócić do jutra czy nawet do dnia ostatecznego :)
|
Cytat:
Byle nie epatować tym na forum Wisły bo to większość ludzi drażni i zaczynają się niepotrzebne pyskówki. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl