Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

rw88 22.05.2011 21:46

W sumie to dobrze, że Lecha nie ma w pucharach, przynajmniej dwa kluby (Lech i Wisła) nie wywindują nas sztucznie do pierwszej piętnastki, na co z pewnością nie jesteśmy jeszcze gotowi - już widzę mecz ewentualnego v-ce Mistrza Polski np. Jagiellonii Białystok z Dynamo Kijów, Twente czy Benficą...A przy dobrym następnym pucharowym sezonie bylibyśmy o krok od pierwszej piętnastki.

Na Śląsk, Jagę, Górnika czy Lechię bym generalnie nie liczył, przy dobrych lotach skończy się podobnie jak z Jagą, czyli minimalna porażka spowodowana brakiem pucharowego doświadczenia, a w wariancie super optymistycznym coś w stylu Ruchu, czyli ogranie ogórków i wpidziel w III rundzie. Stąd każde punkty zdobyte przez te drużyny powinny być traktowane jako mały sukces.

Bardziej mimo wszystko liczę na Legię, która przy nowym, dobrym szkoleniowcu, ciut szczęśliwym losowaniu i jakimś wzmocnieniu składu może moim zdaniem trochę namieszać, szczególnie jakby udało im się ściągnąć doświadczoną trójkę Mucha & Żewłakow plus Jeż, bo właśnie bardzo głupio tracone bramki były dla nich największą bolączką w aktualnym sezonie, w ofensywie radzili sobie powiedzmy przyzwoicie, brakował "tylko" kogoś w stylu Jeża, Meliksona, Stilica, kogoś kto indywidualnymi umiejętnościami robi przewagę w środku pola.

Rozkręcił się dodatkowo trochę Manu, widocznie rozkręca się Gol, który jest zdecydowanie najbardziej kreatywnym z defensywnych pomocników Legii, nie boi się próbować zagrywać prostopadłej piłki do przodu, jest niezły w defensywie. Hubnik mając podwieszonego pod sobą kreatywnego zawodnika typu Jeż mógłby dawać drużynie więcej efektów bramkowych, a solidny poziom prezentują Rzeźniczak, Wawrzyniak czy też Radovic.

Reasumując...Legia w takim składzie:

Mucha - Rzeźniczak, Choto, Żewłakow, Wawrzyniak - Vrdoljak, Gol - Radovic, Jeż, Kucharczyk - Hubnik

...mogłaby w mojej opinii coś tam w pucharach ugrać.

flamengista 22.05.2011 21:55

Czy Amiki nie ma w pucharach? Tego jeszcze na 100% nie wiemy, więc nie ma się z czego cieszyć.

Post przeniosłem tutaj, bo to właściwy wątek.

rw88 22.05.2011 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1098260)
Czy Amiki nie ma w pucharach? Tego jeszcze na 100% nie wiemy, więc nie ma się z czego cieszyć.

Post przeniosłem tutaj, bo to właściwy wątek.

Fakt, miałem pisać na temat ekstraklasowy z małą wstawką o pucharach, a w praniu wyszło "nieco" inaczej...:D Natomiast jeśli Amica ma wejść do pucharów, to to byłby nawet większy cud, niż "główka Jopa" :P Trudno mi sobie wyobrazić, że WSZYSTKIE drużyny bijące się o puchary będą tracić max. punktów, szczególnie, że Widzew gra z Lechią i Górnikiem, a Dyskopolo z beznadziejną osatnio Koroną.

Karherop 22.05.2011 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1098260)
Czy Amiki nie ma w pucharach? Tego jeszcze na 100% nie wiemy, więc nie ma się z czego cieszyć.

Post przeniosłem tutaj, bo to właściwy wątek.


na 99 % wiemy

jakie jest prawdopodobieństwo że Jaga nie zdobędzie ani punktu z Craxą i u siebie z Ruchem oraz w 4 meczach jakie rozegrają łącznie Śląsk i Lechia nie zgarnie któraś z tych druzyn chociaz raz trzech punktów ?

Nie wspominając o czarnymn koniu - Górniku Zabrze który zagra z rozbitą Koroną i z Widzewem . 4 punkty jak nie 6 są jak najbardziej w ich zasięgu .

Tak jak ktos napisał . Zbyt dużo drużyn na raz musiało by wdupić . Nie ma takiej opcji że nagle wszyscy przestaną grać a tylko 'wielki leszek " zacznie wygrywać .

thechris 22.05.2011 23:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1098231)
To tak jakby napisac ze my nie umiemy wejsc do Lm a Barcelona pokazala jak sie wygrywa LM. Wiadomo ze powinnismy ten Karabach ograc ale nie ma co pisac ze Borussia pokazala jak ich ograc. Ta Borussia dzisiaj jest Mistrzem Niemiec i nie z takimi leszczami jak Karabach czy Wisla potrafi wygrywac

Tu nie chodzi o to czy Borussia to Barcelona (wtf?) tylko o mentalność i to miałem na myśli. Mistrz Niemiec nie zlekceważy(ł) drużyny z Azerbejdżanu. Jeśli porównujesz przejście Karabachu to wygrania LM to gratuluje logiki... W ogóle ten cały Twój wywód to jakaś porażka... Gdzie ja napisałem coś o LM? Piszę o II rundzie, którą trzeba potraktować w 100% poważnie i podejść na zasadzie, że każda drużyna może nas ograć a nie - tak jak było do tej pory - co by się w 2 rundzie nie wylosowało i tak pykniemy 4:0 minimum. Z takim podejściem zakończymy przygodę w pucharach tak szybko jak zwykle ostatnio niestety... I jeszcze nazywasz Wisłę leszczami... Jeździe z nami moderator?

Gordian 23.05.2011 00:11

Na 90minut.pl jest codziennie aktualizowana lista rywali w poszczególnych rundach pucharów dla polskich drużyn. Jak tak patrzę na te zestawienie to nasuwają mi się dwa wnioski:
1. Łatwiej awansować do grupy LM niż do grupy LE, co jest jakimś paradoksem. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli to w ostatniej rundzie eliminacji najtrudniejszym przeciwnikiem Wisły jest Rangers. W IV rd. LE mamy np Atetico, Seville, Romę, Lazzio, PSG etc. Czyli generalnie kto by nie grał z naszych to w tej rundzie wpierul będzie.
2. Nie wiadomo które drużyny zakwalifikują się do pucharów, ale na dzień dzisiejszy w I i II rd. kwalifikacji LE nie ma drużyny, która byłaby poza zasięgiem któregoś z naszych zespołów.

Reasumując, celem Wisły powinna być IV runda eliminacji LM, a pozostałych III rd kwalifikacji LE. Moim zdaniem wszystko, ponad ten stan będzie nie lada osiągnięciem Polskiej piłki.

Jaroo1 23.05.2011 00:30

Cytat:

I jeszcze nazywasz Wisłę leszczami... Jeździe z nami moderator?
Czyli twoim zdaniem w skali europejskiej leszczami nie jestesmy?

thechris 23.05.2011 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1098300)
Czyli twoim zdaniem w skali europejskiej leszczami nie jestesmy?

To jesteśmy w końcu rozstawieni w 2 i 3 rundzie czy nie? Bo jeśli tak to sam sobie odpowiedz. Z leszczami to my przegrywamy rok w rok i jak ktoś się nie ocknie to wkrótce będziemy dolosowywani do rozstawionych Karabachów...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1098298)
Reasumując, celem Wisły powinna być IV runda eliminacji LM, a pozostałych III rd kwalifikacji LE. Moim zdaniem wszystko, ponad ten stan będzie nie lada osiągnięciem Polskiej piłki.

Nie przesadzałbym... wyjście z grupy LE jest jak najbardziej realne. Zachodnie, bogate kluby olewają LE - wystarczy popatrzyć kto dotarł z finału - mega przeciętna Braga, od której Lech nie był gorszy. Taki Man City przyjechał do Poznania w rezerwowym składzie. Tego pucharu nie bierze się na poważnie. Dla topowych klubów to rozgrywki zbędne jak dla Wisły był puchar ligi. PE to taki puchar za karę a nie nawet pocieszenia. Co innego LM - to jest przepaść między tymi rozgrywkami pod względem poziomu sportowego ze względu na większą kasę a co za tym idzie zaangażowania poszczególnych klubów.

twardybidon 23.05.2011 01:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1098298)
Na 90minut.pl jest codziennie aktualizowana lista rywali w poszczególnych rundach pucharów dla polskich drużyn. Jak tak patrzę na te zestawienie to nasuwają mi się dwa wnioski:
1. Łatwiej awansować do grupy LM niż do grupy LE, co jest jakimś paradoksem. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli to w ostatniej rundzie eliminacji najtrudniejszym przeciwnikiem Wisły jest Rangers. W IV rd. LE mamy np Atetico, Seville, Romę, Lazzio, PSG etc. Czyli generalnie kto by nie grał z naszych to w tej rundzie wpierul będzie.
2. Nie wiadomo które drużyny zakwalifikują się do pucharów, ale na dzień dzisiejszy w I i II rd. kwalifikacji LE nie ma drużyny, która byłaby poza zasięgiem któregoś z naszych zespołów.

Reasumując, celem Wisły powinna być IV runda eliminacji LM, a pozostałych III rd kwalifikacji LE. Moim zdaniem wszystko, ponad ten stan będzie nie lada osiągnięciem Polskiej piłki.

Dodajmy, że awans do IV rundy eliminacji LM jest równoznaczny z zapewnieniem sobie gry przynajmniej w fazie grupowej LE. Można wówczas z zupełnie innym komfortem psychicznym spróbować powalczyć o LM z kimkolwiek wylosowanym.

Ta lista drużyn pokazuje też jak arcyważne może okazać się to nasze (trzeba przyznać że dość szczęśliwe) rozstawienie w III rundzie eliminacyjnej. Przy dobrym losowaniu możemy o grupę bić się np. z Ekranasem Poniewieże czy Shamrock Rovers (!).

twardybidon 23.05.2011 01:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1098302)
Nie przesadzałbym... wyjście z grupy LE jest jak najbardziej realne. Zachodnie, bogate kluby olewają LE - wystarczy popatrzyć kto dotarł z finału - mega przeciętna Braga, od której Lech nie był gorszy. Taki Man City przyjechał do Poznania w rezerwowym składzie. Tego pucharu nie bierze się na poważnie. Dla topowych klubów to rozgrywki zbędne jak dla Wisły był puchar ligi. PE to taki puchar za karę a nie nawet pocieszenia. Co innego LM - to jest przepaść między tymi rozgrywkami pod względem poziomu sportowego ze względu na większą kasę a co za tym idzie zaangażowania poszczególnych klubów.

Zgoda, ale też trzeba mieć szczęście żeby na takie drużyny tam trafić. Jak wylosuje się kluby z lig II europejskiego szczebla, które bardzo poważnie traktują ten puchar (np. Rosja czy Portugalia) to jest po zawodach :)

Natomiast dla polskiej drużyny największą przeszkodą jest i tak ta nieszczęsna IV runda eliminacyjna - na prawie 40 rozstawionych drużyn do powalczenia jest może z 5. Trzeba mieć niesamowite szczęście w losowaniu.

Jaroo1 23.05.2011 11:13

Cytat:

To jesteśmy w końcu rozstawieni w 2 i 3 rundzie czy nie? Bo jeśli tak to sam sobie odpowiedz. Z leszczami to my przegrywamy rok w rok i jak ktoś się nie ocknie to wkrótce będziemy dolosowywani do rozstawionych Karabachów...
A czy ja mowie ze nie jestesmy rozstawieni? Mowie ze na tle Borussi Karabach i my to leszcze. Rozumiesz juz?
A to ze jestesmy rozstawieni w 2 i 3 rundzie el LM to w przewazajacej czesci (3 runda) zasluga naszych rywali ktorzy w swoich ligach wyprzedzili zespoly majace wiecej pkt w rankingu od nas. Oczywiscie ty oceniasz Wisle poprzez pryzmat 2002-03 roku. W takim razie Polska jest w czolowce swiatowej bo w latach 70 i 80 mielismy sukcesy w MS!
Od 2003 roku zaliczylismy wiecej kompromitujacych wynikow w Europie niz przyzwoitych- gdzie jako przyzwoite biore pod uwage przegrane dwumecze z Panathinaikosem, Barca czy Tottenhamem.
Takze sobie odpowiedz ile jest to warte rozstawienie. Trafiamy na kogos z Czech, Austrii, Belgii czy Danii i juz szanse sa 50/50 w najlepszym przypadku. To sobie pomysl ile zespolow jest teoretycznie na naszym poziomie i na wyzszym z takich lig jak angielska, niemiecka, holenderska, ukrainska, rosyjska, francuska czy hiszpanska i powiedz mi czy jestesmy leszczami jesli chodzi o Europe czy nie

Cytat:

Tu nie chodzi o to czy Borussia to Barcelona (wtf?) tylko o mentalność i to miałem na myśli. Mistrz Niemiec nie zlekceważy(ł) drużyny z Azerbejdżanu
A moze tu nie chodzi tylko o mentalnosc ale i o umiejetnosci pilkarskie? Pytanie brzmi czy po laniu u siebie z Karabachem i Levadia mozna w drugim meczu ponownie zlekcewazyc rywala? Mowie ci ze Borussi to my mozemy czyscic buty wiec po .... porownujesz ze oni to sa przykladem jak pokonywac takie Karabachy czy inne wynalazki.

krytyk 23.05.2011 11:37

podstawą do awansu jest świetne przygotowanie przed sezonem. Jeżeli Maaskant zrobi to samo co pan Skorża czyli będzie przygotowywał nas na III rundę myśląc, że przejdziemy na luzie II rundę to znowu czeka nas plama. Na luzie to my możemy ogrywać drużyny z 6 lig krajowych, a nie mistrzów nawet egzotycznych państw.

Jednak wierzę, że Maaskant uczy się na błędach swoich poprzedników i już na mecz II rundy będziemy przygotowani tak jakby to był mecz decydujący o losach mistrzostwa Polski. A dalej będzie tylko lepiej.

Jaroo1 23.05.2011 13:36

Jeszcze co do tego dwumeczu z Karabachem. Trzeba powiedziec ze 2 lata temu z Levadia skompromitowalismy sie (ale ten pierwszy mecz u nas to byl jakis horror, tylko okajzi co tam mielismy to nie zapomne do konca zycia). Z Karabachem z kolei gralismy rozmontowana druzyna i patrzac na tamten dwumecz z perspektywy czasu to nic dziwnego ze go przegralismy. Gralismy w 1 meczu w takim skladzie:
Jovanic- bramkarz pokroju Pawełka. O wiele slabszy od obecnego Pareiki
Piotrek Brozek - lewy pomocnik przesuniety na lewa obrone - ale tak czy siak to na tamta chwile najpewniejszy punkt obrony w Wisle...
Bunoza - młody chlopak ktory potrzebowal czasu zeby sie odnalezc. liczba jego kiksow mala z meczu na mecz. Ale jeszcze 9 miesiecy temu mozna bylo powiedz ze byl to najmocniejszy punkt druzyny... rywali
Kowalski - dobry obronca dla Piasta Gliwice. Chłopak ktory sie nie nadaje do Wisly, no chyba ze grzac lawe we wszystkich meczach
Cikosz - podobnie jak Bunoza. Nowy, zagubiony.

Obrona: Gralismy nowa obrona gdzie w tym zespole tylko Piotrek Brozek gral wczesniej. Nawet Kowalski mial niemal tyle wspolnego z WIsla co Bunoza czy Cikosz. Nie dosc ze nie zgrani to jeszcze zagubieni bo przyszli do lepszego klubu (mowa o Bunozie, Cikoszu i Kowalskim)

Sobol- serce zespolu
Paljic- chyba jeden z lepszych punktow na tamta chwile. Chociaz tez nowy w druzynie i napewno to na jego korzysc nie dizalalo
Jirsak - czlowiek zagadka. Raz zagra zajebiscie a raz tak jakby nie umial pilki prosto kopnac. Balansuje u nas na granicy pierwszej 11 i lawki rezerwowych. Chyba nikt nie zaryzykowalby przed meczem ze dzis to Jirsakowi wyjdzie slaby/dobry mecz
Boguski- z tego co pamietam to wracal po kontuzji
Zuraw - to juz nie ten Zuraw co kiedys o czym przekonalismy sie podczas calego sezonu. Szkoda tylko ze na tamta chwile kazdy myslal i mial nadzieje ze Zuraw pojdzie w slady franka i spokojnie pogra na poziomie Ekstraklasy czy Karabachu
Pawel Brozek- chyba przez ostatnie kilka miesiecy sie meczyl w Wisle. Bez formy, jakby bez checi do gry. Ale wezmy go nawet jako plus tamtej druzyny

H. Kasperczak - czlowiek ktory absolutnie sobie nie poradzil z wyzwaniem. Za stary, jego czasy juz minely

Podsumowujac. Gralismy niezgrana druzyna - Cikosz, Bunoza, Kowalski, Paljic - slabymi pilkarzami - Zuraw, Kowalski, Jovanic, Jirsak (nigdy nic nie wiadomo) - i nawet jesli na plus zaliczyc boguskiego (po kontuzji), Brozka (bez formy), Sobola (wiek), Piotrka Brozka (przekwalifikowany na obronce) to 4 zawodnikami meczu sie nie wygrywa. jak widac zaden zawodnik z tamtego skladu nie byl godny tego zeby wejsc do grupy LE. pokazal to rowniez poczatek sezonu ligowego. Dopiero pod koniec pazdziernika zaczynalismy przypominac druzyne (mecz z Lechia). i teraz mozna powiedziec ze mamy najlepszego bramkarza od dlugiego czasu.
Paljjic- szkoda ze pomocnik na lewej obronie no ale chociaz zgrany z reszta i nie przeszkadza na boisku
Bunoza/Jaliens -mlody obiecujacy, zgrany i stary, doswiadczony
Chavez- gigant jak na polskie warunki
Cikosz- do wymiany ale chociaz zgrany z zespolem i tak jak Paljic nie przeszkadza na boisku
Sobol/Wilk/Jirsak -Sobol to pewniak. Wilk widac co raz lepszy. Jak go zabraknie to moze wskoczyc do skladu Jirsak ktory dalej czasami zachwyci a czasami zawiedzie. Niemniej miec tego Jirsaka w zanadrzu a nie byc zmuszonym do wystawiania go w 1 skladzie to komfort
Kirm/Mały - mysle ze najlepsze skrzydla w lidze
Melikson -gwiazda ligi i mozg druzyny. Mysle ze stanowi jakies 30% siły naszego zespolu
Genkow- taki Brozek z dobrych czasow. A moze i jeszcze lepszy. Duzo setek marnuje ale nie przeszkadzalo mu to tez strzelac regularnie goli. Duzo walczy, zastawia sie, pomaga pomocnikom. Druzyna w ciagu kilku miesiecy zmienila nam sie o 95%. Tamta Wisla ktora przegrala z Karabachem wlasciwie nie ma nic wspolnego z obecna Wisla bo nawet jesli jest kilka ych samych nazwisk to sa to nazwiska ktore w tamtym etapie nie tworzyly druzyny, nie znaly sie i nie byly zgrane. Takze jakas nadzieja jest. Pytanie tylko czy jest to nadzieja kibica ktory zawsze szuka plusow czy realna przeslanka

thechris 23.05.2011 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1098372)
Trafiamy na kogos z Czech, Austrii, Belgii czy Danii i juz szanse sa 50/50 w najlepszym przypadku.

Jest gorzej niż myślisz. Trafiamy na kogoś z Estonii, Azerbejdżanu czy Kazachstanu to szanse są 50/50. Z takim Genkiem obecnie nie widzę szans nawiązania walki.

Mario Nh 23.05.2011 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1098210)
Z takim podejściem to w ogóle powinniśmy oddać miejsce w pucharach Ruchowi czy Górnikowi. Borussia pokazała jak się jedzie po Karabachu. A że dalekie wyjazdy? No sorry ale jakaś kara dla kopaczy musi być za żenujące porażki... Nie ma tak, że tylko kibice mają cierpieć z powodu kolejnych klęsk.

Druga sprawa. Niemiłosiernie mnie wq***ia gadanie nt. rozstawienia w 3, 5 czy 8 rundzie jak jeszcze 2 nie przeszliśmy. Wylosujemy Florę Tallin i zapewniam, że szanse są 50:50. W pompowaniu balonika gdyby były takie zawody to mielibyśmy zagwarantowane miejsce w "elicie" każdego roku, bez eliminacji.


Chodzi mi raczej o to, zeby nie lekceważyć taki Hapoel. Nie jedna potęga wtopiła tam w ubiegłych latach.
Zgadzam się jednak, że awans z np. w.w. Florą Tallin to ich obowiązek.

Jaroo1 23.05.2011 13:59

Cytat:

Jest gorzej niż myślisz. Trafiamy na kogoś z Estonii, Azerbejdżanu czy Kazachstanu to szanse są 50/50. Z takim Genkiem obecnie nie widzę szans nawiązania walki.
To jestesmy leszczami czy nie?
Jak wyzej napisalem w tamtym roku mielismy zupelnie inna druzyne. teraz mysle ze bysmy odprawili i Levadie i Karabach ale z druzynami z Czech itd to juz 50/50 gora daje.
Jestesmy jakas 150-200 druzyna w Europie jesli chodzi o poziom. Od Ciebie jeszcze sie dowiaduje ze jestesmy na tym poziomie co druzyny z Estonii, Azerbejdzanu, Kazachstanu tak wiec na jakim poziomie musielibysmy byc zebys nasz zespol nazwal leszczami?

Arkas 23.05.2011 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1098447)
Chodzi mi raczej o to, zeby nie lekceważyć taki Hapoel. Nie jedna potęga wtopiła tam w ubiegłych latach.
Zgadzam się jednak, że awans z np. w.w. Florą Tallin to ich obowiązek.

Lekceważyć to mogą rywale nas a nie my ich, bo nie mamy żadnych podstaw aby tak myśleć.

mr_kwolf 23.05.2011 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1098442)
Jest gorzej niż myślisz. Trafiamy na kogoś z Estonii, Azerbejdżanu czy Kazachstanu to szanse są 50/50. Z takim Genkiem obecnie nie widzę szans nawiązania walki.

tiaaa, Beitar też miał nas zmasakrować. Dnipro to w ogóle miało sobie kanonadę zrobić z Lechem. Jak trafimy z forma to możemy powalczyć z wszystkimi w eliminacjach do LM. Jak nie trafimy to możemy odpaśc z kimś słabszym ale nie wierzę że trafi nam się druga Levadia. Przecież my wtedy grając "na zmęczeniu" mieliśmy sytuacje za sytucją (poprzeczka Kirma, ewidentny karny na Małeckim) w pierwszym meczu i uważam do tej pory że jakby nie ta ulewa (druga połowa to był pseudofutbol) to byśmy wygrali wtedy. Rewanż wygladał podobnie.

wiktorpiekarski 23.05.2011 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkas (Post 1098453)
Lekceważyć to mogą rywale nas a nie my ich, bo nie mamy żadnych podstaw aby tak myśleć.

To sie zdziwisz jak trafimy na taki Hapoel to zaraz w druzynie bedzie jak to Wisla rozbila Beitar 5-0 Melikson do dzisiaj to pamieta mimo ze nie gral w meczu wiec to siedzi w psychice.Zreszta nasze dziewczyny(poza Maleckim i Chavezem) pokazaly z Legia jak powaznie traktuja rywali.

River 23.05.2011 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1098467)
tiaaa, Beitar też miał nas zmasakrować.

Chcialbym tylko przypomniec, ze w Jerozolimie tak milo nie bylo a wynik 1-2 byl lepszy niz gra. Rewanz wyszedl nam zajebiscie i sadze, ze raczej malo kto spodziewal sie 5-0.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1098467)
Dnipro to w ogóle miało sobie kanonadę zrobić z Lechem.

Z Dnipo to Lech mial w .... farta. Gol w pierwszym meczu nadzien dobry, Ukraincy troche Lecha zlekcewazyli i musieli zaczac gonic wynik. Dnipro u siebie mialo kilka dobrych okazji ale Lech dowiozl 1-0. Rewanz byl komedia bo na tym poznanskim kartoflisku nie dalo sie atakowac i Lech pilnowal 0-0.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1098467)
Jak trafimy z forma to możemy powalczyć z wszystkimi w eliminacjach do LM. Jak nie trafimy to możemy odpaśc z kimś słabszym ale nie wierzę że trafi nam się druga Levadia.

Tu sie zgadzam. Jesli Robert dobrze przygotuje zespol i trafi z forma tak jak trafil na pierwsze 6-7 kolejek wiosny to moze byc dobrze. Licze na to, ze Maaskant bedzie budowal forme juz na pierwszy mecz w II rundzie a nie jak Macius na runde III.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1098467)
Przecież my wtedy grając "na zmęczeniu" mieliśmy sytuacje za sytucją (poprzeczka Kirma, ewidentny karny na Małeckim) w pierwszym meczu i uważam do tej pory że jakby nie ta ulewa (druga połowa to był pseudofutbol) to byśmy wygrali wtedy. Rewanż wygladał podobnie.

W meczach z takimi Levadiami kluczowe jest strzelenie pierwszej bramki w pierwszym meczu. Jesli to sie udaje to wtedy zazwyczaj jest z gorki. Takie zespoly im dluzej utrzymuja 0-0 tym czuja sie bardziej pewnie i smielej atakuja z kazda minuta. Latwo pozniej o jakiegos farfocla i 0-1 w plecki w pierwszym meczu. Pozniej rewanz jest dramatem i desperacka proba odrobienia strat co przerabialismy w ostatnich dwoch sezonach.

Bialix 23.05.2011 15:28

@wiktorpiekarski, jak miał grać w tym meczu jak był zawodnikiem innego klubu już -.-
Pewnie każdy Żyd pamięta i drży na samą myśl po zwycięstwie polskiego klubu nad izraelskim.

CMSNero 23.05.2011 15:33

mnie sie zamarzyło tak;

pierwsze mistrz wali - pewnie jakis Bangor wygral- potem byle co i byle co - w grupie Manchester UTD - po wyjsciu z grupy Manchester City a w kolejnej rundzie Arsenal - nie wymagajmy za duzo - po Arsenalu skonczy sie gra w LM a ja bede mial mecze prawie ze kolo domu ^^

Bialix 23.05.2011 15:57

@up chciałbym umieć pisać niezrozumiale

mr_kwolf 23.05.2011 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1098479)
Chcialbym tylko przypomniec, ze w Jerozolimie tak milo nie bylo a wynik 1-2 byl lepszy niz gra. Rewanz wyszedl nam zajebiscie i sadze, ze raczej malo kto spodziewal sie 5-0.

Co do reszty to nie ma co komentować bo zgadzam się z Tobą. Jedynie ten fragment mi nie pasuje bo mi się akurat wydaje że po tamtym meczu były opinie że to gra była lepsza niż wynik i ogólnie mowiono, że przegraliśmy dość frajersko, nie dlatego że byliśmy gorsi tylko zadecydowały dwa błędy w obronie.

Dla potwierdzenia oglądnij sobie filmik ze skrótami z tego meczu:

http://www.youtube.com/watch?v=jvvQ3...eature=related

GajowyDrwal 23.05.2011 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1098500)

Heh, jak miło wiedzieć, że takie rzeczy jak w 0:50, 2:50 czy 6:30 już się nie wydarzą...

O ile pewniej gra drużyna, gdy w składzie jest poważny bramkarz.

A ile było płaczu za Pawełkiem... :rotfl:

PhantomRanger 23.05.2011 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1096649)
Właśnie tak myśleli nasi piłkarze gdy wychodzili piłkarze Wisły na murawę, gdy grali z:

Valerengą
Dynamem Tbilisi
Garabehem Agdam
Levadią Tallin

Popatrz na ranking klubowy UEFY. Wisła w Europie nie jest nawet w pierwszej setce klubów.

Gdzie te czasy kiedy Wisła w rankingu Uefa miała 32 pkt i bodaj 68 lub 69 miejsce. Teraz mielibyśmy rozstawienie do IV rundy. Wpierw jednak przejdźmy II, bo ogólnie może być kiła i mogiła także nie ma się co napalać z kim to nie Zagramy w III czy IV, bo jeszcze II nie przeszliśmy. Uważam jednak, że faza grupowa ligi Europy to minimum na ten sezon w pucharach. Do tego wystarczą tylko i aż 4 mecze.

thechris 23.05.2011 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1098452)
To jestesmy leszczami czy nie?
Jak wyzej napisalem w tamtym roku mielismy zupelnie inna druzyne. teraz mysle ze bysmy odprawili i Levadie i Karabach ale z druzynami z Czech itd to juz 50/50 gora daje.
Jestesmy jakas 150-200 druzyna w Europie jesli chodzi o poziom. Od Ciebie jeszcze sie dowiaduje ze jestesmy na tym poziomie co druzyny z Estonii, Azerbejdzanu, Kazachstanu tak wiec na jakim poziomie musielibysmy byc zebys nasz zespol nazwal leszczami?

Bez względu z kim byśmy nie odpadli tak bym nie nazwał klubu któremu kibicuje. Nie o to chodzi. To, że jesteśmy na poziomie klubów z ww. lig dowiedzieliśmy się wszyscy w ciągu paru ostatnich lat. To, że jesteśmy na poziomie klubów z takich lig świadczy o tym, że musimy się z nimi potykać we wstępnych rundach. I niestety ostatnio przegrywamy z tymi drużynami. Ja nie odkryłem Ameryki... takie są fakty. Tobie i większości tutaj śnią się już potyczkami z drużynami np. z Czech czy Austrii czy Belgii... Ale niestety, aby z nimi się zmierzyć najpierw trzeba pokonać leszczy z Azerbejdżanu, Kazachstanu, Luksemburga itd. I wcale nie mamy silniejszej drużyny niż rok temu. Moim zdaniem jest na bardzo podobnym poziomie sportowym. Tamta drużna potrafiła zdobyć w lidze znacznie więcej punktów. Po prostu Lech również lepiej punktował i szczęśliwie wygrał MP. Owszem, nastąpiły pewne zmiany, ale na poziomie europejskim taka kosmetyka nie ma znaczenia - dla mnie to ten sam poziom sportowy co rok temu. Może będą transfery ale to tez niewiele musi zmienić bo nie będzie kiedy zgrać nowych graczy a nie każdy zaaklimatyzuje się tak szybko jak Melikson. Ja spodziewam bardzo ciężkiej przeprawy w II rundzie. Pamiętacie jak Baku doprowadziło do karnych z Lechem? Dokładnie takich emocji się spodziewam w II rundzie.

lorddavy 23.05.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1098712)
Ja spodziewam bardzo ciężkiej przeprawy w II rundzie. Pamiętacie jak Baku doprowadziło do karnych z Lechem? Dokładnie takich emocji się spodziewam w II rundzie.

Dużo będzie zależeć od losowania. Jeśli źle trafimy możesz niestety mieć rację. Jednak liczę na kogoś pokroju Bangoru :D Wbrew pozorom ta runda będzie najtrudniejsza ze wszystkich - nasz zespół z nowymi zawodnikami, nieogranymi i niezgranymi ze sobą. Niestety Ekstraklasa SA nam nie pomaga i ligę w Polsce zaczynamy bardzo późno z kompletnie niezrozumiałych dla mnie powodów. Oby nasi Holendrzy sobie z tymi wszystkimi przeciwnościami poradzili.

funkykoval 24.05.2011 08:53

Byleby znowu nie wylosować jakiegoś mistrza Kazachstanu, Gruzji, Azerbejdżanu czy Armenii albo Węgier.
Tylko, że nawet wówczas uważam, że bezproblemowo sobie poradzimy w II rundzie eliminacji LM, a wniosek ten płynie z efektów pracy Holendrów. Maaskant to jednak nie Skorża i wie jak przygotować zespół, a Valcx nie pozwoli na to, aby doszło do zeszłorocznej sytuacji, gdy Kasperczak na obozie przuygotowawczym miał bodajże 12-13 zawodników, w tym takich tuzów jak Burliga czy Kowalski.
Gorzej będzie z 3 rundą, gdyż tam pomimo rozstawienia trafiamy na takiego samego przeciętniaka jakim jest Wisła. Dzięki rozstawieniu nie trafiamy na naprawdę mocny zespół w 3 rundzie i tutaj upatruję szans zespołu w awansie do fazy grupowej LM lub LE. Kluczowa będzie 3 runda, a w niej decydować będą: szczęście w losowaniu, nowi zawodnicy w składzie (odpowiednie ich wkomponowanie) oraz dyspozycja zawodników.
Liczę na przełamanie złej passy w europejskich pucharach, która trwa od 5 lat (awans do fazy grupowej UEFA).

Antystenes 24.05.2011 14:30

Witek orientujesz się czy Wisła była by rozstawiona w III rundzie, gdyby nie dobre wyniki w poprzednim sezonie Amiki w Europie i zdobyte przez nią punkty do rankingu?

Wit.Ek. 25.05.2011 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1098985)
Witek orientujesz się czy Wisła była by rozstawiona w III rundzie, gdyby nie dobre wyniki w poprzednim sezonie Amiki w Europie i zdobyte przez nią punkty do rankingu?

Tak byłaby rozstawiona. z 10,183 punktów które ma Wisła 7 punktów Wisła zdobyła sama.

Blaszczu16 26.05.2011 20:17

Z dużą dozą prawdopodobieństwa już dziś można wypisać wszystkie kluby, które będą nas reprezentować w europejskich pucharach:

Wisła Kraków 2 runda el. LM
Legia Warszawa 3 runda el. LE
Śląsk Wrocław 2 runda el. LE
Jagiellonia Białystok 1 runda el. LE

rafil 26.05.2011 20:20

Czy jest możliwa trafienie przez Wisłę na Trabzonspor w eliminacjach?

!!IRIVER!! 26.05.2011 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 1100623)
Czy jest możliwa trafienie przez Wisłę na Trabzonspor w eliminacjach?

Nie.
Tranbzon gra w eliminacjach 'nie-mistrzowskich'.

Blaszczu16 26.05.2011 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 1100623)
Czy jest możliwa trafienie przez Wisłę na Trabzonspor w eliminacjach?

Nie jest możliwe, gdyż klub z Trabzonu występować będzie w drabince niemistrzowskiej.

OrzelCT 27.05.2011 01:38

Na dzien dzisiejszy:
-Wisla(napewno)
-Legia(napewno)
-Slask
-Jaga

Po za Wisla, to daje 0,5% szans naszym druzynom na awans do grupy. Jedyna nadzieja byla w Lechu (ze wzgledu na roztawienie) ale zaprepascila ta szanse po meczu z Lechia. Jednak po tej ostatniej kolejce maja jeszcze cien szansy ale musialby naprawde stac sie cud...



"Warunki konieczne do spełnienia, aby Lech zakwalifikował się do Ligi Europejskie:
- Lech musi wygrać z Koroną
- Jagiellonia musi u siebie przegrać z Ruchem
- Lechia nie może wygrać u siebie z Zagłębiem
- Widzew musi zremisować u siebie z Górnikiem"

Dani 27.05.2011 06:29

A ja liczę ze Lechia prześcignie Jagielonie choć łatwo nie będzie , Amica dużo nie straci , gdyż odpada jej tylko 0,5 ptk .Jeśli uda im się w przyszłym sezonie zając 4 miejsce i awansować do pucharów to i tak ich ranking wyniesie 21 000 co nie da się ukryć stawia ich na dobrej pozycji . Wisełka jak wiemy tracimy 4,5 ptk musimy coś ugrać w tym sezonie !! musi być awans do któryś rozgrywek grupowych .

kreseq 27.05.2011 06:41

Male szanse na to zeby Jaga umoczyla. U nich to bedzie bardzo wazny mecz ( wiem, poprzedni tez byl ) wiec powinni sobie z Ruchem poradzic. Wygrana Lecha z Korona jest raczej pewna. Korona nie gra juz o nic, a Lech jak sie trzeba sprezyc to raz na trzy mecze mu sie uda ;)

Co do Widzewa, to mimo wszystko stawiam na wygrana Lodzian, naprawde niezle graja.

Wychodzi wiec ( moim zdaniem ) na to ze Lecha w Pucharach nie bedzie.

OrzelCT 27.05.2011 12:20

Jezeli Widzew ma nas reprezentowac w pucharach to niech do tej 1 rundy w ogole nie podchodzi. Bo to zakonczy sie wstydem jeszcze szybciej niz sie tego mozemy spodziewac. Po za Wiselka to nasza liga spadla na dno. Jak to jest mozliwe zeby kazda druzyna mogla wygrywac lub przegrywacac z kazda. Druzyny ktore byly blisko strefy spadkowej pare tyg temu znajduja sie juz w czolowce i walcza o puchary. Lech poznan ktory swietnie sobie radzi w europejskich pucharach (pokonuje takie firmy jak Dnipro Dnipropetrovsk, Salzburg, Man City, (prawie) Brage, eleminuje Juventus) a po tygodniu mecza sie i w koncu przegrywaja z Beniaminkami z naszej ligi. To jest szmieszne.

Jaroo1 27.05.2011 12:29

Cytat:

Jezeli Widzew ma nas reprezentowac w pucharach to niech do tej 1 rundy w ogole nie podchodzi. Bo to zakonczy sie wstydem jeszcze szybciej niz sie tego mozemy spodziewac. Po za Wiselka to nasza liga spadla na dno. Jak to jest mozliwe zeby kazda druzyna mogla wygrywac lub przegrywacac z kazda. Druzyny ktore byly blisko strefy spadkowej pare tyg temu znajduja sie juz w czolowce i walcza o puchary. Lech poznan ktory swietnie sobie radzi w europejskich pucharach (pokonuje takie firmy jak Dnipro Dnipropetrovsk, Salzburg, Man City, (prawie) Brage, eleminuje Juventus) a po tygodniu mecza sie i w koncu przegrywaja z Beniaminkami z naszej ligi. To jest szmieszne.
Wiadomo ze sercem jest z Wisla ale czy jestes w stanie postawic jakas wieksza ilosc pieniedzy na to ze WIsla nie skompromituje sie w pucharach?
Cala Polska pilka = dno. Nikt nam nie gwarantuje sukcesu*, ani reprezentacja ani zaden klub

*wejscie do ME/MS
*przejscie 1/2/25 rundy kw LE/LM - w zaleznosci od oczekiwan


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl