Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Analiza wicemistrzostwa - przyczyny i skutki :) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7285)

Porter 16.05.2010 17:09

Tak na otarcie łez MISTRZEM POLSKI JEST WISŁA !!!

http://www.weszlo.com/news/4952

a serio przyczyną główną jest wadliwe zarządzanie klubem (roszady, wakaty w zarządzie, brak polityki marketingowej, brak infrastruktury sportowej, brak polityki transferowej)
a skutki... hm... niech skutkiem będzie zapełniony nowy stadion i niech p. Cupiał przekona się po raz wtóry, że jest Nas tysiące, dziesiątki tysięcy osób, którym dobro klubu leży w sercu. Myślę, że nie jest trudno znależć wsród Nas osoby, które także w sposób profesjonalny mogłyby działać na rzecz klubu.

As 16.05.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 900104)
Żeby nie było, widzę w Małeckim materiał na przywódcę, którego Wiśle teraz brakuje. ...tyle, że musi popracować nad grą i psychiką. Z własnego doświadczenia wiem, że jak jest na boisku koleś, który dużo żyłuje, sam pieprzy i jeszcze na wszystkich krzyczy, to odechciewa się grać. Myślę, że Małemu nie trzeba dużo - jedynie trochę więcej samokrytycyzmu wobec siebie i zauważenie, że na boisku są jeszcze inni gracze, którzy nie grają tylko dla niego.

Dokladnie, to ze Malecki caly czas drze pysk nie znaczy ze jest liderem, trzeba wiedziec kiedy krzyknac na partnerow a kiedy dac im troche luzu. Malecki wg mnie nie ma powazania bo drze ryj nawet wtedy kiedy sam spieprzy akcje. Ma pretensje do Lobodzinskiego za to, ze sam nie wykorzystal akcji, no k%$£wa kuriozum! Dziwie sie, ze nikt mu nie odkrzyknie "wez ze sie ****a zamknij!, twoj otwarty dziub dziala jak spadochron i przez to wolniej biegasz"

wolfy 16.05.2010 17:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 900104)
Żeby nie było, widzę w Małeckim materiał na przywódcę, którego Wiśle teraz brakuje. ...tyle, że musi popracować nad grą i psychiką. Z własnego doświadczenia wiem, że jak jest na boisku koleś, który dużo żyłuje, sam pieprzy i jeszcze na wszystkich krzyczy, to odechciewa się grać. Myślę, że Małemu nie trzeba dużo - jedynie trochę więcej samokrytycyzmu wobec siebie i zauważenie, że na boisku są jeszcze inni gracze, którzy nie grają tylko dla niego.

:lol:

Sprawdź, ile Patryk ma lat i może dostosuj trochę swoje oczekiwania do tego oraz do faktu, że to tak naprawdę jego pierwszy sezon w poważnej piłce (o ile naszą piłkę można tak traktować). Gdyby był liderem i zawsze podejmował na boisku właściwe decyzje, to już by go w Wiśle nie było. Takich piłkarskich geniuszy wyławia się na bardzo wczesnym etapie i bierze do najsilniejszych lig.

Po prostu - dowalacie się do Patryka, choć akurat on ma jeszcze czas aby doświadczenia nabrać. Pomijam już fakt, że bez niego obecna Wisła to byłby koszmar z bezpłciowymi Łobodzińskim, Kirmem i Jirsakiem snującymi się po boisku.

Powtarzam raz jeszcze - macie Legię jako przykład "drużyny", z której usunięto kręgosłup. Tego byście chcieli? Żadnych krzyków, przekleństw, emocji, tylko wiecznie uśmiechniętego jak po Prozaku "Pączka"?

BRTS39 16.05.2010 18:17

Nie wiem dlaczego jedziecie też tak po Boguskim. Chłop w końcu wyszedł z kontuzji. Nawet pare bramek strzelił. A że jest słabszy fizycznie to co zrobić? Taki już poprostu jest, gdy jest w formie wydaje mi sie ze jest jednym z najlepszych piłkarzy Wisły.

zim zum 16.05.2010 18:57

Pierwsze co powinni zrobić to wywalić z tej drużyny Małeckiego, który swoim zachowaniem na boisku ciągle pokazuje jakim jest burakiem. Dopóki tacy ludzie będą u nas grali, to nie ma szans na żadne sukcesy. Prostactwo pełną gębą .

BRTS39 16.05.2010 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 900342)
Pierwsze co powinni zrobić to wywalić z tej drużyny Małeckiego, który swoim zachowaniem na boisku ciągle pokazuje jakim jest burakiem. Dopóki tacy ludzie będą u nas grali, to nie ma szans na żadne sukcesy. Prostactwo pełną gębą .

Tak piłkarze musza znać savoir vive, nosić przy sobie chusteczki w czasie meczu, przepraszać kolegów gdyby sie ich przewróciło itp. Nawet gdyby grał jak C. Ronaldo to bez ww. nie może grac w piłkę.
Komedia. Chcecie mieć druzyne gosci którzy graja bez słowa na boisku? To nie jest balet.****A MAĆ

Czasami przesadza, ale dajcie mu sie wyszaleć ktoś musi szarpać tą drużyna bo Głowa i Sobol już nie młodzi.

Ogryzek 16.05.2010 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 900342)
Pierwsze co powinni zrobić to wywalić z tej drużyny Małeckiego, który swoim zachowaniem na boisku ciągle pokazuje jakim jest burakiem. Dopóki tacy ludzie będą u nas grali, to nie ma szans na żadne sukcesy. Prostactwo pełną gębą .

Czy Ty rozumiesz co piszesz? A niech będzie burakiem byleby dobrze grał (Piłkarze mają dobrze grac w piłkę i z tego są rozliczani przede wszystkim). Sądzę że inni potrafią się odgryźć więc krzywda nikomu się nie dzieje. Po nim widać że przynajmniej mu zależy.

Pan Jotka 16.05.2010 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BRTS39 (Post 900349)
Tak piłkarze musza znać savoir vive, nosić przy sobie chusteczki w czasie meczu, przepraszać kolegów gdyby sie ich przewróciło itp. Nawet gdyby grał jak C. Ronaldo to bez ww. nie może grac w piłkę.
Komedia. Chcecie mieć druzyne gosci którzy graja bez słowa na boisku? To nie jest balet.****A MAĆ

Czasami przesadza, ale dajcie mu sie wyszaleć ktoś musi szarpać tą drużyna bo Głowa i Sobol już nie młodzi.

Wystarczy, że jak daruje sobie darcie na innych po sytuacji w której coś nie pójdzie po jego myśli. Sam jak zdupcy to wraca jak pies z podkulonym ogonem. A do innych to wręcz chamsko sie wydziera. To raczej atmosfery nie buduje.

zim zum 16.05.2010 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 900354)
Czy Ty rozumiesz co piszesz? A niech będzie burakiem byleby dobrze grał (Piłkarze mają dobrze grac w piłkę i z tego są rozliczani przede wszystkim). Sądzę że inni potrafią się odgryźć więc krzywda nikomu się nie dzieje. Po nim widać że przynajmniej mu zależy.

Gra co najwyżej średnio, a morde ma jak stąd do Warszawy. Widziałeś zawodnika Realu, Barcelony, Manchesteru czy jakiegokolwiek innego poważnego klubu, który zachowuje tak jak ten niewykształcony burak ?

tofik 16.05.2010 19:17

Heh już kiedyś pisałem w podobnym tonie, dostałem bana w nagrodę :)

Ogryzek 16.05.2010 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 900360)
Gra co najwyżej średnio, a morde ma jak stąd do Warszawy. Widziałeś zawodnika Realu, Barcelony, Manchesteru czy jakiegokolwiek innego poważnego klubu, który zachowuje tak jak ten niewykształcony burak ?

Czasem nawet niektórzy biją się na meczach:) Rozumiem kolega by chciał jak u Platona rządy filozofów tak w Wiśle piłkarzy intelektualistów:D Większych bzdur dawno nie czytałem. Kopacze to prości ludzie w większości. Jedni lepiej wychowani inni gorzej ale ja oceniam ich nie za maniery a grę, ambicję, pracowitość. To jest dla mnie ważne. Maniery są wtórne.

A Malecki mordę niech ma jak stąd do Sztokcholmu i co z tego? Przez tą mordę Jirsak nie umie piłki podać albo Boguski trafić w sytuacji sam na sam? Sam w to nie wierzysz. Więc nie pisz bzdur.

Teza Zim zuma:

Zajęliśmy 2 miejsce bo Małecki ma mordę jak stąd do Warszawy:D
(Przecież sam nie wierzysz w takie brednie)

Marszałek 16.05.2010 19:31

Potrzeba zmiany mentalnej drużyny. Nie, dla machania rękami do kolegów. Nie, dla pyskowania do sędziów. Tak dla ambicji i charakteru. Charakterem bynajmniej nie jest to co wymieniłem na początku. To przedszkole boiskowe. I takie przedszkole mieliśmy w tym sezonie nader często.

Małecki jest do nauki. Juniorskiej nauki. Potencjał ma ale fatalnie go wykorzystuje.

AYALA 16.05.2010 19:41

piłka nożna to nie gra dla ministrantów. Kiedyś Smuda powiedział że na boisku trzeba byc chamem.

Co do Małeckiego to gdyby strzelił ze 20 bramek w sezonie jak kiedyś Żuraw czy Franek albo zaliczył kilkanaście asyst jak Szymek to miałby prawo pouczac tzn. opierd.. kolegów.

Kandzior 16.05.2010 19:44

Wy się już tu nie kłóćcie, jaki jest Małecki, są inne tematy od tego.
A co do meritum tematu: http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23157
- Tyle w temacie :)

Marszałek 16.05.2010 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 900387)

piłka nożna to nie gra dla ministrantów. Kiedyś Smuda powiedział że na boisku trzeba byc chamem..

Autorytet się znalazł. Piłkarz ma być skoncentrowany na grze a nie na wymachiwaniu w kierunku kolegów. Ma być ambicja i walka a nie chamstwo. Poza tym jak przychodzi co do czego to ligowe kurczaki nic nie znaczą w pucharach. I tam odstawiają nóżki,że aż śmiech.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 900387)
Co do Małeckiego to gdyby strzelił ze 20 bramek w sezonie jak kiedyś Żuraw czy Franek albo zaliczył kilkanaście asyst jak Szymek to miałby prawo pouczac tzn. opierd.. kolegów

.

Tu nie o to chodzi. Strzeli 20 bramek to już ma zgodę na wyżywanie się na kolegach?. Zauważcie,że goście co ładują po kilkanaście bramek co sezon,tudzież zaliczają tyle asyst i prowadzą swoje zespoły do sukcesów w poważnych rozgrywkach,raczej emanują spokojem/ Co najwyżej poklepują po plecach zawodnika,któremu nie wyjdzie zagranie, tudzież niecelnie strzeli. A czemu tak robi. Bo jest pewny swoich możliwości, jest filarem drużyny. Wspiera innych,bo wie,że podziała to pobudzająco na gościa niż opierdziel. Krzyczą,wymachują słabi. Goście niepewni swoich możliwości.

wolfy 16.05.2010 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 900449)
Poza tym skuteczność była i nadal za Henia jest fatalna.

Nasza skuteczność to Paweł Brożek. Nie był akurat w formie po kontuzji, więc...

Na chwilę obecną to nasz jedyny napastnik.

szczebrzeszcz 16.05.2010 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 900449)
Taktyka Skorży, choć brzydka to chyba skuteczna. Mało w niej gry piłką, na rzecz szybkich podań pod bramkę przeciwnika. W tej rundzie gorzej to wyglądało, gdyż najnormalniej w świecie, rzadko kiedy komuś udało się czysto przyjąć piłkę, nie mówiąc już o podaniu. Poza tym skuteczność była i nadal za Henia jest fatalna.

równie dobrze mogliśmy mieć taktykę pod Ronaldo(sam sobie wybierz którego)
tyle że Ronaldo brak
ale taktyka dobra :>

poza tym taktyka nie ma być "chyba" skuteczna, ale na pewno

1q2 16.05.2010 21:48

Jak dla mnie to Kasperczakowi nie można nic zarzucić.Przejął drużynę w stanie agonalnym i zamiast ją kompletnie dobić(jak myślałem gdy do nas przychodził) ,to sprawił że jakoś ta gra zaczęła wyglądać i prawie mistrza zdobył - wiem że 'prawie robi wielką różnicę' ale uważam że zrobił co mógł.

Czy zmieniać?Jeśli jest dobry kandydat z zagranicy to spoko , jeśli nie ma to zostawić choć ja cudów się nie spodziewam, szczególnie jak się czyta o innych wielkich powrotach(Kapka&Basałaj)

willow 16.05.2010 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 900473)
Jak dla mnie to Kasperczakowi nie można nic zarzucić.Przejął drużynę w stanie agonalnym i zamiast ją kompletnie dobić(jak myślałem gdy do nas przychodził) ,to sprawił że jakoś ta gra zaczęła wyglądać i prawie mistrza zdobył - wiem że 'prawie robi wielką różnicę' ale uważam że zrobił co mógł.

Czy zmieniać?Jeśli jest dobry kandydat z zagranicy to spoko , jeśli nie ma to zostawić choć ja cudów się nie spodziewam, szczególnie jak się czyta o innych wielkich powrotach(Kapka&Basałaj)

No ale zarówno Basałaj jak i Kapka Henia nie trawią, więc jednak najprawdopodobniej Heniek wyleci.
Tak jak piszesz, nie byłoby to złe, gdyby przyszedł dobry zagraniczny trener. Ale jestem przekonany, że takowy nie przyjdzie. Dlatego mamy dwa mało ciekawe warianty:

1. Znowu jakiś trenejro "na chwilę", bez doświadczenia i na dorobku
2. Zostaje Heniek i mamy trenera skonfliktowanego z zarządem.

Oba rozwiązania wołają o pomstę do nieba...

1q2 16.05.2010 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 900491)
2. Zostaje Heniek i mamy trenera skonfliktowanego z zarządem.

Oba rozwiązania wołają o pomstę do nieba...

Czy ja wiem.Jak dla mnie to że trenerem nie będzie przydupas Kapki czy Basałaja to plus akurat.

willow 16.05.2010 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 900518)
Czy ja wiem.Jak dla mnie to że trenerem nie będzie przydupas Kapki czy Basałaja to plus akurat.

A pewnie, że plus. Tyle, że to oni będą rządzić, nie Heniek.

Kamyck1906 16.05.2010 23:06

Wrócę do tematu.

Szukałem podobnego posta, o ktorym ja myślałem - znalazłem jednego.

1.Otóż, moim zdaniem zawalanie winy na Jopa za utratę mistrzostwa jest frajerstwem. Ludzie (pomijając błąd sędziego w derbach(nieuznana bramka)), mieliśmy tyle akcji, że Wisła do tej feralnej 93 min powinna prowadzic co najmniej 3-0!! Jak można strzelić w poprzeczke z 5 m? Myśle, ze nawet ślepy by trafil.

2.Jak ktoś już napisał w przegranych meczach wystarczyło nie popełnić tego jednego błedu (jednak jak wiadomo, latwo sie mowi). Oglądając bramki z przegranych meczów, naliczyłem się 3 błędów Marcelo (niby najlepszy darmowy piłkarz) - w tym momencie mamy tyle samo pkt co Amica - w meczu z Odrą Wisła grała by na bank bardziej ambitnie (jeszcze + 2pkt, mistrz zostaje w Krakowie).

3.no i te blędy sędziowskie.

o przyczynach mógłbym jeszcze z 1000000 powodów napisac...

O skutkach pisać nie bede, bo po co? w tym momencie powinnismy sie cieszyc z tego, co mamy.

Wojtas 16.05.2010 23:42

Niby mamy Vice Mistrza a przpominam sobie jak przed tym ciezkim wyjazdowym sezonem kazdy miejsce na pudle uznawał za sukces(noo,duza wiekszosc :))

Przypomncije sobie jak Amika płakała ze musi do Wronek jezdzic,jak kibcie pomagali swojemu zespolowi np w meczu z znami ,gdzie zdjasie nie wystawili młyna i nie prowadzili dopingu...

dlatego jestem dumny ze mimo tych trudow dalismy rade i mimo wszytsko zawsze pomagalismy pilkarzom.,a nie tylko wtedy jak przewaaga stopniała i byla szanse na Majstra.

Na ten sezon chcac czy nie musimy popatrzec z nieco innej perspekttywy .

Marcinnno 17.05.2010 07:53

Bardzo szanuje Bogusława Cupiała ale jeśli on myśli , że sama zmiana trenera pomoże to naprawdę gratuluje. Nam potrzebni są nowi zawodnicy ! Wątpię , żeby tu nawet jakikolwiek Włoch mógł pomóc. Dla mnie tylko trener z polski, aby nie było pózniej najłatwiejszego wytłumaczenia '' nie rozumieliśmy trenera''. Po za tym taki trener za darmo pracować nie będzie, dwa pewnie sprowadzi swoich współpracowników, trzy sprowadzi słabych piłkarzy ze swojego kraju.

PANDEM0NIUM 17.05.2010 08:07

Kasy?? Tu trzeba pomyślunku, szczęścia,chłodnej głowy
 
Kasy?? Tu trzeba pomyślunku, szczęścia,chłodnej głowy
A dopiero potem kasy. Czy wy naprawdę myślicie że pieniądze rozwiążą wszystko? To nie jest CM ani FM. Markus dzisiaj wszystko wyjaśnił.

pOOZDRO DLA KUMATYCH

19sebawro06 17.05.2010 08:19

[QUOTE=Kamyck1906;900523]Wrócę do tematu.



1.Otóż, moim zdaniem zawalanie winy na Jopa za utratę mistrzostwa jest frajerstwem. Ludzie (pomijając błąd sędziego w derbach(nieuznana bramka)), mieliśmy tyle akcji, że Wisła do tej feralnej 93 min powinna prowadzic co najmniej 3-0!! Jak można strzelić w poprzeczke z 5 m? Myśle, ze nawet ślepy by trafil.


No nie wiem. Widzieliście co kalou zrobił w finale pucharu Anglii??? on z 2 metrów trafił w poprzeczkę
z innej beczki :
myślę ze kasperczak powinien zostać a jeśli ma być inny trener to tylko z zagranicy
w canal+ mówili coś że trenerem Wisły ma być Ulatowski i podobno chcą dalej ściągnąć szklanego nowaka

BRTS39 17.05.2010 08:20

Zamiast zmieniać wciąż trenerów przehandlujcie tych kelnerów - tyle wam powiem.

Krzysiek Grabski 17.05.2010 15:34

Napiszę szczerze.
Odwalcie się od Jopa!
Punkty gromadzi się od początku sezonu.
Odwalcie się od Legii.
Punkty gromadzi się od początku sezonu.
Odwalcie się od Lecha.
On tych punktów zgromadził najwięcej.

funkykoval 17.05.2010 15:51

Moim skromnym zdaniem przyczyny przegranego Mistrzostwa są następujące"

1) 30 meczów na wyjeździe - przed tym sezonem zakładalismy, że dobrze będzie jak się załapiemy na puchary. NIestety zdarzyła się Levadia, potem świetny start przy jednoczesnych porażkach konkurencji. Balon został napompowany - przecież pomimo porażek u siebie z Legią i Starozakonnymi, mieliśmy 8 pkt przewagi nad Amiką !!!! To, że Amika musiała grać kilka meczów u siebie we Wronkach a nie w Poznaniu i jaki to był dla nich kłopot zauważyli wszyscy, to że Wisła grała cały sezon na wyjeździe - nie zauważył nikt.....

2) Gwiazdorstwo mentalne naszych piłkarzy - przecież w życiu nie jestem w stanie wyobrazić sobie abyśmy przegrywali u siebie z Koroną, Arką czy ze Starozakonnymi - te mecze powinny być wygrane, ale mentalność naszych zawodników - dała o sobie znać - myśleli, że kolesie się sami położą - a tak sie nie stało - te 3 mecze to 9 pkt straty b- na Reymonta (patrz punkt 1. ) nie mogłoby się zdarzyć.

3) Trener Skorża - taktyka "na Rasiaka" po prostu odniosła konkretną klapę. Trener Skorża zabił jakąkolwiek inicjatywę i myślenie boiskowe u naszych graczy. Ile razy grali długą piłką do przodu - przegrywali i nie byli w stanie stworzyć sobie żadnych sytuacji strzeleckich (Korona, Arka, Bełchatów) - Kasperczak w tak krótkim czasie nie był w stanie oduczyć ich gry na dzidę do przodu, ale pojawiała sie już za jego kadencji gra skrzydłami..... Niestety Boguski i Jirsak nie nadają sie do strącania piłek górnych'

4) Kontuzje - chyba nie było piłkarza w I składzie, który nie odniósłby kontuzji i nie pauzował: bracia Brożkowie, Sobolewski, Głowacki, Marcelo, Łobodziński, Boguski, Alvarez, Singlar, Garguła - to Ci którzy pauzowali najcześciej - niestety miało to wpływ także na brak formy i słabe przygotowanie.

5) Sędziowie - miałem tydzień temu wrażenie, że sędzia Gil zrobił wszystko, aby Amika nie straciła szansy na mistrzostwo. nie widział faulu na Sobiechu w polu karnym, nie widział chamskiego i celowego zagrania Arboledy etc. Jakby działał tylko w tym celu żeby AMika nie straciła szansy. Dzięki niemu i pechowej główce Jopa - dał swoim nieudacznictwem (mam nadzieję) tytuł Lechowi. Każdy chyba widział zestawienie błędów sędziowskich z weszlo.pl - wisła minus 5 pkt a Amika +5 pkt dzięki błędom sędziów
Najśmieszniejsze jest to, że pomimo tego, mogliśmy wygrać tę ligę bez problemu.

Podsumowując - ktokolwiek nie zostałby mistrzem Polski - jest to naprawdę słaby zespół.
Amika - myślę, że zapowiedzi o mocarstwowości brzmią nieźle, ale sprzedaż Lewego i prawdopodobne odejście Peszki nawet jeśli wszystkie pieniądze zainwestując w zespół nie da im raczej LM....
pozdrawiam

yoda79 17.05.2010 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 900364)
Heh już kiedyś pisałem w podobnym tonie, dostałem bana w nagrodę :)

No i oni tez dostali,dziwne,że krytyka Małeckiego jest niedozowolona jakby był Bogiem moderatorów. Piszę szczerze,bo nie lubię takich sytuacji,że po jednym piłkarzu się jeździ i jest spoko,a inni są nietykalni. Przecież wszyscy na tym forum chcą jak najlepiej dla Wisły,tak mi się wydaje przynajmniej
Wracając do tematu - brak charyzmatycznego lidera to jeden z głównych powodów wicemistrzostwa,wspomniany Małecki ma ku temu predyspozycje,niestety zapomina,że samym opierdzielaniem ludzi się nie zmotywuje. Może jak ochłonie stanie się drugim Kosowskim.
Druga przyczyna to niestety brak ambicji i mimo wszystko słabi piłkarze w kadrze. Żaden trener chyba by tego nie ogarnął. Potrzeba rewolucji, ale chyba przede wszystkim w zarządzie, myśleniu Cupiała i mentalności grajków. Ale czy to ostatnie jest możliwe oceńcie sami.
Tak czy siak - Kosa wróć!

rospun 17.05.2010 19:25

sambo, jesteś za mądry na to forum ;) (dżołk) Miałem nie pisać, ale sam wyzwałeś, czytając w moich myślach :)

daniel123 19.05.2010 07:41

Przyczyny.
Zdecydowaną przeczyna wicemistrzostwa było slabe przygotowanie fizyczne zespołu do sezonu,po raz kolejny zresztą,oraz brak pomyslu na grę-kopanie piłki na aferę do Pawła,co rok Nam mistrzostwa dawać nie będzie czego można się było spodziewać.Jopa nie winie z prostej przyczyny-taka bramka mogla się zdarzyć każdemu a w meczach w których grał dawał z siebie maximum na co go obecnie stać,fakt te maximum to za mało na Wisłę ale jak piłka leciała w jego stronę to interwencje miał w miarę poprawne.Bałagan w zarzadzaniu klubem,brak wzmocnień zespołu na pewno w obronienie Mistrzostwa nie pomogło,ale jak napisałem wyżej w mojej ocenie kluczowe było beznadziejne przepracowanie okresu przygotowawczego do ligi,
Skutki.
z racji drugiego miejsca strata 200 tysięcy zloty,co najbardziej boli brak możliwości gry o ligę mistrzów,była to także mocna karta przetargowa w walce o piłkarzy,przede wszystkim trudniejsza droga do jakich kol wiek europejskich pucharów,tak jak w decydującej fazie o awans do Ligi Mistrzów,dostalibyśmy mocnego rywala tak dostaniemy w walce o Ligę Europy,z tym że teraz przegrać nie możemy,bo nie będzie niczego.wicemistrzostwo może z drugiej strony mieć i dobre skutki,Cupiał nie lubi przegrywać,przez ostatnie dni zapewne mocno zastanawiał się co zrobić by odzyskać koronę,oraz by zespół lepiej niż w latach poprzednich pokazał się w europejskich pucharach,dzisiaj ma dojść do spotkania właściciela z Kasperczakiem,wiec troche więcej będzie wiadomo co dalej,osobiście liczę na pozostawienie trenera,oraz zielone światło na wzmocnienie zespołu 2-3 zawodnikami-może Kosowskim,sensownym napastnikiem oraz mogący grać zarówno na lewej jak i prawej stronie obrony zawodnikiem,dobrze przepracowane zgrupowanie we Francji-tam jak wiadomo Kasperczak zawsze potrafił dobrze przygotować zespół do ligi,sensowni sparingpartnerzy nie żadne dno z Ukrainy czy amatorzy z Hiszpanii,pamiętam jak emocjonowaliśmy się wszyscy meczami z Olympique Lyon czy Marsylią,jak tacy sparing partnerzy dawali kopa naszym piłkarzom,2-3 nowych zawodników,nowy stary prezes,i na pewno można liczyć że nowy sezony będzie zdecydowanie lepszy w wykonaniu naszych zawodników,awansują do Ligi Europy a przede wszystkim gra będzie taka jaką wszyscy byśmy sobie życzyli.przegrana każdemu może się zdarzyć ale niech widać po nich że chociaż próbowali.

xiondz77 19.05.2010 11:11

Nie bede sie rozpisywal na temat "dlaczego tylko 2 miejsce" chcialbym zajac swoje stanowisko w sprawie Maleckiego(duzo tego powyzej:P), i ogolnego zachowania sie na boisku.
Ogladajac lige zwlaszcza angielska i inne silne ligi zwraca moja uwage fakt, ze tam po stracie pilki przez jednego z kolegow czy nieudanym zagraniu(chodz oczywiscie mniej tego niz u nas) po prostu przechodzi sie do porzadku dziennego i zap** zeby ta pilke odzyskac lub sprobowac zagrac jeszcze raz- a nie macha rekami stojac w miejscu lub krzyczy, i szczerze jak widze takie zachowanie zwlaszcza u Maleckiego i braci Brozkow to zalewa mnie krew, bo chodz sami nie sa bogami pilki ciagle maja do innych pretensje( strasznie to wyglada i nie buduje napewno atmosfery w druzynie).
Za kazde takie zachowanie (a nie probe ponownego wywalczenia pilki lub blyskawicznego ustawienia sie do danej taktyki przez trenera) wedlug mnie powinna byc kara finansowa i takie podworkowe zachowanie blyskawicznie by sie skonczylo.

Eustachy 19.05.2010 14:08

Calkowicie przychylam sie do opinii, iz Wisle zabraklo przede wszystkim atutow z przodu. Jednym z glownych powodow takiego stanu rzeczy byla postawa Pawla Brozka i Rafala Boguskiego. W poprzednim sezonie odpowiednio 19 i 9 goli, w tym 10 i 5. Ta roznica 13 brakujacych goli okazala sie kluczowa dla losow mistrzostwa. Przy okazji warto ze smutkiem dodac, iz dorobek strzelecki P.Brozka jest i tak wysoki w stosunku do tego co prezentowal soba przez caly rok na boisku. Na szczescie jednym razem Malecki po indywidualnej akcji nabil mu noge na linii bramkowej, innym razem Antek Lukasiewicz nieoczekiwanym podaniem otworzyl 100 % sytuacje i m.in. tak wlasnie z wielkim trudem Pawel osiagnal dwucyfrowy wynik w skutecznosci.

Szczescie Wisly polegalo na tym, ze w momencie gdy Boguski sie leczyl, a Brozek zawodzil, ciezar zdobywania bramek wzieli na siebie Marcelo z Maleckim. Szkoda, ze w rundzie wiosennej obaj wyraznie zbastowali, ale i tak wykonali kawal dobrej roboty, szczegolnie jesli porowna sie ich zdobycz bramkowa z zalamujacym bilansem skrzydlowych. O ile przynajmniej w przypadku Lobodzinskiego calkowita impotencja ofensywna nikogo juz nie powinna dziwic, o tyle Andraz Kirm w obliczu zakonczonego okresu ochronnego zwiazanego z okresem adaptacji, wg. mnie uplasowal sie obok Pawla Brozka w samej czolowce rozczarowan s.2009/10.

Przykrym i niezmiennym faktem pozostaje brak ludzi potrafiacych strzelac z dystansu, tudziez z rzutow wolnych. Jesli sie nie myle, jestesmy najgorsza druzyna w lidze pod tym wzgledem. I tu takie wielkie marzenie/zyczenie odnosnie przyszlych transferow - trzeba zwracac szczegolna uwage na to, aby kazdy ofensywny zawodnik przymierzany do Wisly dysponowal przyzwoitym udzerzeniem na bramke. Widok Lobodzinskiego przestrzeliwujacego z najblizszej odleglosci kilka metrow obok bramki, to cos co trawi ta druzyne juz zbyt wiele lat.

timmdorf 19.05.2010 18:04

Wydaje się, że mistrza staciliśmy w drugich połowach. Pierwsze Wisła co prawda nie zagrała najlepiej lepszy był Lech, ale najczęściej tą cześć meczu wygrywaliśmy. Analiza pierwszych połówek http://www.waszapilka.pl/article,610...takze_1_polowy

tofik 19.05.2010 20:15

Następny sezon to własny stadion = +3 do siły
lepsze przygotowaine atletyczne/dynamiczne kopaczy plus wracają do optymalnej formy Boguski, Brożek i Garguła = +6 do siły
:D
Liczę na 9 punktów w sezonie więcej czyli 71 pkt.

prober 20.05.2010 01:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 901977)
Następny sezon to własny stadion = +3 do siły
lepsze przygotowaine atletyczne/dynamiczne kopaczy plus wracają do optymalnej formy Boguski, Brożek i Garguła = +6 do siły
:D
Liczę na 9 punktów w sezonie więcej czyli 71 pkt.

W tym sezonie Wisła "u siebie" zdobyła ledwie 27 na 45 możliwych punktów (60%, dopiero szósty wynik w lidze), więc aby w następnym sezonie myśleć o mistrzostwie tych punktów przy Reymonta musi być przynajmniej 10 więcej...

Grantar 20.05.2010 06:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 901840)
..................

Ze wszystkim co piszesz się zgadzam. Dodałbym gwoli sprawiedliwości że do Boguskiego nie można mieć pretensji - dochodził po roku niegrania i ciągle miał kłopoty zdrowotne, natomiast Paweł Brożek powinien być obiektem pracy zespołu dobrych psychologów sportowych.

Bardzo ważne że nie mamy zawodnika potrafiącego dobrze uderzyć z dystansu. Można by powiedzieć ze umieją kopnąć zarówno Jirsak jak i Sobol ale potrzebują na to pół sekundy za dużo. Przy skomasowanej obronie nasi próbują klepać na 20 metrze ale byłoby to o wiele skuteczniejsze, gdyby była możliwość odegrania do drugiej linii na strzał.
Strzelanie rzutów wolnych też ... Tu Kirmowi się 1 raz udało (prawie) natomiast strzałów Piotra Brożka czy Głowackiego to lepiej nie komentować.

Rozwiązaniem tego problemu może być Garguła ... pytanie tylko kiedy będzie normalnie grał ... patrząc na Boguskiego czy Dawidowskiego (tpfu na psa urok) niekoniecznie będzie to już.

Casanunda 20.05.2010 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cisse1906 (Post 902192)
AS82 - obecnej Wisły nie stać na 'realne' wzmocnienia. Trzeba brać najlepszych i najtańszych z kartą w ręku.

W sumie zaczalem odpisywac na ten post w innym watku - ale uznalem, ze tak sie rozbudowal - ze bardziej tu pasuje.
Nie dziwne, ze nie stac - Sandecja nie placac ani zlotowki dostala Jonczyka grjacego poprzednio u Was. Wydaje mi sie, ze jak na gracza ktory gra w 1 skladzie druzyny walczacej o awans do ekstraklasy i jednoczesnie reprezentanta (u18 i u19) to jest całkiem "niezla" cena :P

Takich graczy jest mnóstwo. Ani z nich nie korzystacie, ani ich nie sprzedajecie za dobra sume. Straszne marnotrastwo.
W zamian bierzecie graczy jak np ten Bułgar.

Fakt, ze co roku wlaczycie o mistrzostwo i puchary powoduje, ze potrzeby dorazne sa duzo wazniejsze od tych na przyszle sezony. Dlatego tez Lobodzinski nadal bedzie blokowal miejsce w skladzie (a zarazem blokował budżet placowy), a juniorzy nadal będą oddawani do inych klubów.

PS: I jeszcze jedna sprawa odnosnie dzialania klubu. Caly czas sie mowi o sieci skautingu o tym jak Wisla przeglada rynki w Ameryce poludniowej, a co wiecie o zawodnikach w swoim wlasnym województwie? Taki klub powinien znac kazdego zawodnika tutaj. Na bierzaco sledzic ich rozwoj. Wiedzieć, kto bardzo szybko sie rozwija.
A tymczasem inne kluby podbierają wam kolejnych graczy z regionu i później na nich zarabia (choćby Korzym i Janczyk w Sandecji). Nie ma na to kasy? Skoro jest na Łobodzinskiego - to chyba i na skauting tez?
PS2: Jesli Wisla bedzie nadal tak samo dzialac i wygra w przyszłym roku mistrzostwo - to bedzie to najlepszy dowod na to, ze nasza liga jest coraz slabsza. Bo narazie wyglada to tak - jakby klub poruszał sie jeszcze z rozpędu - ale silnik ( z braku paliwa i kierowcy) juz dawno nie działał.

tofik 20.05.2010 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 902077)
W tym sezonie Wisła "u siebie" zdobyła ledwie 27 na 45 możliwych punktów (60%, dopiero szósty wynik w lidze), więc aby w następnym sezonie myśleć o mistrzostwie tych punktów przy Reymonta musi być przynajmniej 10 więcej...

Obojętnie, 71 punktów daje mistrza i tak.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl