![]() |
Dzięki wspaniałemu "popisowi" z Koroną, a wcześniej np: z Arką, Wisła musi teraz wygrać na Łazienkowskiej, co od lat się nam nie udawało. Lech bowiem jak najbardziej może zwyciężać do końca w ostatnich 3 kolejkach, ma ku temu możliwości i potencjał oraz stosunkowo łatwych rywali. Nie można liczyć, że zgubią coś w Chorzowie, to moim zdaniem mało prawdopodobne.
Czyli de facto za tydzień w Warszawie zadecyduje się los tytułu. Biała Gwiazda nie może grać na remis, musi rzucić na szalę wszystko, co ma najlepszego. Niestety, w tej rundzie nie jest tego wiele. To będzie jeden z najważniejszych meczów w trenerskiej karierze dla Kasperczaka, który zadecyduje również o jego przyszłości - czas, aby pokazał swoją taktyczną wartość, odpowiednio rozgryzł przeciwnika i ustawił zespół. Uważać trzeba zwłaszcza na stałe fragmenty gry, gdzie Legioniści świetnie radzą sobie z kryciem strefowym rywali i strzałami z wolnych. O innych elementach już nie piszę. Będzie to też ostateczna, pełna weryfikacja dla Ba, Alvareza, Diaza, Kirma, Łobodzińskiego, Brożków, Małeckiego, która pokaże, w którym miejscu tak naprawdę są. Martwi,, że większość zawodników obecnej kadry udowodniła już nie raz, że nie potrafi wygrać żadnego naprawdę ważnego meczu (na czele z Lewadią). Musi się to zmienić, jeśli mamy myśleć o mistrzostwie. Zobaczymy, czy mają choć odrobinę charakteru na coś więcej. |
Skomplikowaliśmy sobie sprawę ale wciąż najwięcej od nas zależy. Oczywiście wszystko wygląda źle ale jeżeli drużyna chce zdobyć mistrza to musi sobie poradzić. Przegraliśmy derby. Dostaliśmy kopa od Amici i Legii. Jeżeli w najbliższych 3 meczach nie zdobędziemy odpowiedniej liczy punktów to po prostu nie zasługujemy na ten tytuł. Nie możemy się opierać tylko na fuksach - Polonia Wa-wa, błędach sędziego -Piast czy wtopach najgroźniejszych przeciwników - Legia w Chorzowie - aby przytoczyć tylko przykłady z ostatnich kolejek.
Paradoksalnie oczywiście brak zwycięstwa na Łazienkowskiej niweczy plany wygrania ligi ale z niewiadomych powodów akurat do tego meczu podchodzę z optymizmem a o wiele gorzej przyjąłbym stratę punktów w derbach. Nawet nie chcę myśleć jak można się wtedy wk...ć... |
nawet z Żurawskim, Szymkiem i Uche potrafiliśmy przegrywać na Łazienkowskiej, a co dopiero teraz.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz, który z resztą biorę w ciemno, to remisy na Cichej i na Łazienkowskiej. Wtedy dwie wygrane nas leczą, a to jest bardzo realne. |
Cytat:
Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę. |
jest różnica między obecną Legią a tymi drużynami Legii z kilku sezonów wstecz do teraz. Legia zawsze miała snajperów - teraz jak widzę Mięciela na ataku to jak osłabienie całej ofensywy Legii - bo pomoc mają bdb - Szałachowski bardzo szybki i zdecydowany ALE to nie ta Legia chociażby z Chinyamą. Grzelak to też przeciętna ligi - już napastnicy Ruchu są lepsi (Niedzielan i Sobiech) nie mówiąc o Lewandowskim. Obrona z Głową i Marcelo powinna sobie spokojnie poradzić z tyłu - (przy czym jak u Nas zagra bramkarz?) Najbardziej obawiam się nieudolności strzeleckiej naszych atakujących - a może w końcu złapią ciśnienie i Brożkowi wpadnie mecz ?? Oby oby !! może Szczoto nie będzie z tyłu.
Trzymać kciuki za przebieg meczu ... boję się nie przegranej ale remisu bezbramkowego - dlatego... jak zdobędziemy 2 bramki to uważam że 3 pkt pojadą do Krakowa : ) |
Cytat:
|
jak sie Broziu obudzi i zacznie wykorzystywac sytuacje które SĄ to jestem spokojny o wynik jak i o mistrzostwo.Bez bramkostrzelnego napadziora cięzko wygrac lige.
|
Tak ważnego meczu jak sobotni z Legią już dawno nie było. Mamy prawdziwy egzamin i dla piłkarzy, i dla trenera.
Z drugiej strony w zeszłym roku weszliśmy zwycięsko ze znacznie trudniejszej sytuacji, a skład mieliśmy słabszy niż teraz: Pa Brożek w ogóle nie grał, a Boguski złapał kontuzję w meczu z Legią. Myślę, że zagramy raczej defensywnie i ostrożnie: podobnie jak w meczu z Lechem, być może w 2. połowie coś więcej zaryzykujemy... |
Cytat:
Obecni grajkowie wymienionym zawodnikom do pięt nie dorastają-małe umiejętności i co gorsze brak ambicji. No ale są "urodzonymi zwycięzcami". |
Ten mecz to jest początek eliminacji Ligii Mistrzów i tym meczem można zmazać to wszystko, co w tym sezonie zostało spieprzone.
Mówi się, że mistrza wygrywa się nie meczami z Legią czy Lechem tylko z Koroną czy Arką, ale tym razem to mecz z Legią będzie TYM meczem. Jeśli przegramy czy zremisujemy to Lech poczuje naszą krew i już nie puści, jeśli wygramy to śmiem twierdzić, że Lechowi trochę para zejdzie i może coś a Cichej stracić. |
Cytat:
|
Cytat:
tez o tym pomyslałem u nas musi byc mega mobilizacja i kazdy z pilkarzy musi byc przekonany na 100% ze Wisla moze obroic tytuł. Wystarczy tylko wygrac 3 mecze. Ten mecz pokaze czy ci pilkarze mają jaja i udowodnia ze porazkiz z Amika ,Legia w Sosnwocu czy w derbach cos ich nauczyly i beda spragnieni rewanzu. jelsli tego nie pokazą przynamniej nie bedzie placzów,na Mistrza wobec tego nie zasluzylismy..... |
Wojtas......hmmm sama nie wiem czy na mistrza zasłużylismy?
|
Popieram przedmówcę Wojtasa, jakby nie było jesteśmy wciąż liderami rozgrywek. Teraz wszystko w nogach i umysłach naszych zawodników. Limit potknięć został wyczerpany. Prosty rachunek, jeśli wygrają 3 ostatnie (ciężkie) mecze zasługują na mistrza. Jeśli znów im się noga powinie tytułu nie będzie. Nie ma co dogłębnie analizować tematu. Od dłuższego czasu gramy piach...ale nie można wciąż liczyć, że psim swędem da się wszystko osiągnąć. Motywacja powinna być, bo jest o co grać. I jakby na to nie patrzeć to wciąż Lech ma o ten jeden punkt większy problem niż my w drodze do tytułu.
|
obejzalem wczoraj mecz lecha ,nic takiego nie pokazali a i tak wygrali 0-3 , cwielag trafil w poprzeczke....
|
Widać, że pomału Paweł Brożek wraca do formy co może cieszyć :) Niestety nasi napastnicy ( Brożek, Boguski) mają wyraźne braki techniczne ( przyjęcie piłki, podanie na 5 metrów). Kolejny problem to nasza bramka, gdzie nadal ta pozycja nie wróży dobrze przed meczem z Legią. Cieszy fakt, że Mucha to już nie ten Mucha z wiosny. Moim zdaniem Piotr Brożek powinien usiąść na ławce, bo to jak ostatnio gra pokazuje, że chyba powinien odpocząć. Pozostaje mieć nadzieje, że Ba będzie wstanie rozegrać 70 minut :)
|
Cytat:
|
Bo taka prawda , że gra straszną kichę ; ] Ale ostatnio coś się starał, a ostatnio tylko stał ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
Czyżby Kasperczak chciał zasugerować właścicielowi że dalej nie ma wysokiego napastnika. Pomoc prawie idealna tylko Diaz na obronę a Piotrek Brożek na pomoc. Chyba, że kierujesz się zagęszczeniem środka pola a Diaz miałby taką rolę spełniać ?? |
Cytat:
|
W moim odczuciu Brożek ma lepsze dośrodkowania niż Małecki, przesunięcie go na jego macierzystą pozycję sprawdziło się już w meczu z Polonią Bytom, ma ciąg na bramkę a to może być nasza szansa.
Tym by się bardziej kierował przy ustawieniu drużyny ale zobaczymy jak będzie. |
Generalnie przed meczem z Koroną myślałem, że obrona mistrzostwa będzie sprawą może nie łatwą, ale zdecydowanie w zasięgu Wisły. Wydawało się wtedy, ze Wisła może sobie pozwolić na jedną porażkę w czterech meczach i być mistrzem, a to jeszcze przy założeniu, ze Lech wygra komplet spotkań, co wcale w kontekście meczarni z Lechią w kolejce wcześniej) nie było takie pewne. Jeżeli Lech nie zdobyłby kompletu punktów, Wisła mogłaby sobie pozwolić nie tylko na jedną porażkę (np. z Legią), ale również na remis, który mógłby po prostu wypaść.
Jak bardzo 90 minut na Suchych Stawach (w połączeniu ze zwycięstwem Lecha na Oporowskiej) zmieniło sposób mojego myślenia, nie potrafię tego pojąć... Wisła przegrała mecz, w którym jej zwycięstwo było obowiązkiem, ale co gorsza styl tej porażki napawa potężnym pesymizmem w kolejnych meczach. Dla mnie opowiadania, że wszystko w nogach Wisły, podobnie jak to, ze Brożkowi wraca forma to mówiąc kolokwialnie dyrdymały i farmazony. Jestem niemal pewien, że Lech od następnej kolejki będzie liderem. Strata ich punktów u siebie z Bytomiem jest niewyobrazalna. Forma Wisły (szczególnie mam tu na mysli formę strzelecką, kreatowność formacji ofensywnej) wypada blado w zestawieniu z akurat solidną defensywą Legii. Ponadto,doświadczenie poprzednich spotkań uczy, że to Legia w meczach z Wisła ma mentalność zwycięzcy, nastawienie pozwalające walczyć o zwycięstwo. Przewiduję, że Biała Gwiazda zremisuje na Łazienkowskiej. Nie wykluczam nawet nudnego 0-0. Trzeba jednak wyjść na boisko i wywalczyć ten remis. Brak zwycięstwa Legii praktycznie oznacza wyrzucenie ich za burtę pucharu UEFA! Oni naprawdę mają o co grać. My również, ale jak już wcześniej napisałem, moje nastawienie, wizja mistrzostwa uległa zmianom po końcowym gwizdku meczu z Koroną. Kolejny mecz to nasze derby i Ruch-Lech. Zakładam, ze do tej kolejki Lech przystąpi jako lider z jednopunktową przrewagą. Uwazam, że Lech nie wygra w Chorzowie. Ruch gra teraz najładniejszą piłkę w Polsce, ponadto walczy o pełną pulę w lidze w kazdym meczu i ma szanse na mistrza. Ucieka równiez Legii. Zwycięstwo Wisły w derbach, oprócz tego, że jest jej obowiązkiem, może przywrócic ją na fotel lidera. Później mecz z Odrą... Nauczyłem się po meczu z Koroną nie dopisywać Wiśle trzech punktów przed meczem, ale tą przeszkodę muszą pokonać sami, nawet kosztem wyrzucenia Odry z ligi. Co do samego meczu z Legią.... W Wiśle nie ma ani jednego napastnika. Mecz z Koroną pokazał, że zawodnicy o ofensywnych inklinacjach są po prostu w słabej formie. Trzeba więc zneutralizować środek Iwański-Rybus-Radovic, zagrać na zero z tyłu ( z Juszczykiem to będzie wyzwanie) i liczyć na stały fragment gry, gdzie albo bezpośrednim strzałem, ale strzałem głowa obrony wypracujemy przewagę bramkową... Ja bym chyba dał Małeckiego do ataku. Para Boguski-Brożek nie gwarantuje nawet strzału na bramkę. Ba i Sobol do środka, Diaz i Pietia na lewej, Kirm i Alvarez na prawej i para naszych żelaznych środkowych obrońców. Problemem jest bramkarz i partner Malego w ataku... Z resztą jakim zestawieniem byśmy nie rozpoczęli, trzeba pamiętac, że Wisła po prostu nie ma formy fizycznej (co widać po wolniej biegających piłkarzach, niedokładnościach, błędach w przyjęciu piłki), co jest poparte brakiem mentalnosci zwycięzcy (słabość psychiczna, negatywne nastawienie po stracie gola, brak szczęścia). Trzeba naprawdę wznieść się na wyżyny zeby ograc tą słabą przecież Legię. Chyba spędzę czas nie na ogladaniu tego meczu, a w kościele na odmiawianiu różańca za zwycięstwo... |
Cytat:
Wracając do tematu... Jeśli Wisła na Łazienkowskiej nie zaatakuje od pierwszej minuty, to nie mamy co liczyć na korzystny rezultat. Przede wszystkim nie możemy sobie pozwolić na zepchnięcie nas na własną połowę, co miało miejsce w meczu na Suchych Stawach z Koroną w pierwszych 45 minutach. Musimy zagrać ofensywną, odważną piłkę, bo jedyna rzecz jaka nam pozostała to postawić wszystko na jedną kartę i nie oglądać się na innych. Faktem jest, że Lech ma spotkanie z Ruchem, w którym bardzo prawdopodobne jest, że może zgubić punkty, ale jak już wcześniej wspomniałem - Wisła nie powinna liczyć na innych. Ostatnie kolejki to ciężka przeprawa - będą błyskiem Białej Gwiazdy, lub całkowicie obnażą wszystkie nasze słabości. Nie pozostało nam nic innego jak wierzyć w drużynę i dobre przygotowanie wyjściowej 11 przez trenera. Będzie dobrze Panowie. |
mecz o wszystko, wiec bedzie sie kopanie po czole jednej i drugiej drużyny.
Dużo fauli, walki, o wiele mniej gry nie mowiac juz o składnych akcjach. Z Lechem nasi bali sie zaryzykowac, bo lepiej pewny remis. Tutaj juz remis nie wchodzi w grę. Czy uda sie wygryzc te punkty w warszawie... Zadecyduje dyspozycja dnia, chociaz ogladajac mecze Legii, graja dla mnie mega pyte z 2 przebłyskami na meczu. No ale ten mecz bedzie inny. Wynik 0-1 |
Cytat:
|
Ja podejrzewam, że do będzie coś w stylu mecz z Lechem. Tak jak ktoś napisał, dużo fauli, gra w środku pola. Zadecyduje jedna bramka. Wynik prawdopodobnie 1:0. Nie spodziewajmy się wielkich emocji. Brzydki mecz się zapowiada. Mam nadzieję, jednak że wygramy ten mecz i zmierzymy po Mistrzostwo.
|
Obstawiłem w typerze 1:2!!!
Serce STAREGO WIŚLAKA wciąż wierzy...choć gdzieś tam daleko w duszy pojawia się niepokój...czy uzasadniony? Panowie piłkarze z Białą Gwiazdą na piersi, do Was teraz się zwracam...w jakiej formie i dyspozycji jesteście to wszyscy widzimy...ale mistrzostwo jest jeszcze w naszym zasięgu!!! Trzy mecze...9 punktów...i wszystko jasne!!! Pytaniem jest jak zagramy MY?? jak zagra Legia??jak zagra Lech?? jak zagra Cracovia z nami?? Jeszcze trochę i wszystko będzie jasne... ale to w głowach i nogach naszych gwiazdeczek!!! Bo My Kibice Białej Gwiazdy Nigdy Nie poddamy Się!!! |
STARY WIŚLAKU krzepisz serca, jednak zostalismy w tym sezonie tyle razy wystawieni na ciężką próbę w najmniej oczekiwanym momencie (Leviadia, Arka, Bełchatów, Korona) i przegraliśmy wszystko co najbardziej prestiżowe (Lech, Legia, Cracovia), że ciężko o optymizm... Oczywiście my kibice nie poddamy się, ale najwazniejsze, żeby piłkarze Wisełki wzięli przykład z nas - kibiców i wyszli z wiarą w końcowy sukces i co ważne - we własne umiejętności.
|
http://www.youtube.com/watch?v=qcymE...eature=related taki bedzie wynik
|
Cytat:
|
jesli mieliby cos obejrzec to,
http://www.youtube.com/watch?v=RyDG5g5ZCmY |
Nic nie mają oglądać! Mają wyjść na boisko, nie odstawiać nogi w ŻADNEJ sytuacji i strzelić więcej bramek niż Legia. Mecz ten i z parchami pokaże kto jest godny wychodzić na boisko z BIAŁĄ GWIAZDĄ na piersi,a kogo trzeba po prostu wy****ć.
|
Cytat:
Co do samego meczu, jakos po wyczynie naszych gwiazdeczek w Chorzowie stracilem cisnienie na ten mecz i w sumie wsio ryba jaki bedzie wynik 8 maja. Jednak napewno zwyciestwo nad Wisla troche mi poprawi humor, wiec licze ze sie gwiazdeczki przedostatni raz w sezonie sie zepną(wypadalo by jeszcze ograc Polonie w derbach) i nie dadzą sie w Warszawie przez Wisle opykac 3:1 dla Legii |
Faktycznie dla Legii mecze z Wisłą to jakieś szczególnie ważne wydarzenia. Jak pamiętam, to zawsze Legia się maxymalnei spinała na te mecze, a nasz gwiazdy ....no cóż raczej kiepsko z tym bywało.
|
najwyższy czas to zmienić.
|
Niech sobie wyjda skoncentrowani na 70% jak zwykle, a najlepiej niech sie poloza plazowicze. A moze Cupial za malo placi?
50% skladu powinno wyleciec, a moze niech zmienia profesje. Niektorym w Wisle sie wydaje, ze mecz sie zaczyna w 45min i laskawie ruszaja dupy jak juz jest po meczu. Inna sprawa, ze przygotowanie kondycyjne jest zenujace, nie wiem za co niekotrzy zgarniaja po 40tys PLN. Petrescu powiedzial prawde o polskiej lidze, a od jego odejscia kompletnie nic sie nie zmienilo Czekam na Legia, a zwlaszcza derby i zobaczymy ile kto jest NAPRAWDE WART, a nie kto ile potrafi klapac. Kazdy kto sie okaze ciota w tych meczach - rozwiazac kontrakt |
Cytat:
Zaczekajmy ze spekulacjami i ocenami do sobotniego meczu. Nie pozostaje nic innego jak uwierzyć i Wam też to radzę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl