![]() |
Małeckiego z Legią na ławce? Żartujecie
Przeciez to Legia. W tym meczu ma byc MAKS zaangazowania, koncentracji i agresji boiskowej. Mecz Rudny, a my musimy im pomoć dopingiem. |
Cytat:
Wisła ma wiele atutów i możliwości na ten mecz. Jeśli Legia skróci pole gry - prostopadłe podania za linię obrony do Brożka i Małeckiego. Nawet niekoniecznie dołem. Przy marnej szybkości Choto i wcale nie dużo lepszej Astiza dobrze rzucone podanie nie ma prawa nie stworzyć okazji bramkowiej. Akcje oskrzydlające (szczególnie z prawej strony) zakończone dograniem piłki na "krotki słupek" - jeśli Łobodziński zgubi krycie i dogra, nie ma szans by Choto ubiegł dobrze i dynamicznie wychodzącego do takiego podania ze środka Brożka. Długie, "wiszące" podania omijające pressing Legii z pominięciem drugiej linii na zgranie piłki do tytuł do wbiegających z głębi pola pomocników też nie są bez szans, o ile nasi napastnicy będą blisko Choto i Astiza i po prostu ostro zaatakują ich ciałem, szybciej zajmując optymalną pozycję do przejęcia futbolówki. Choto atakowany bezpardonowo ciałem głupieje - nie jest na to przygotowany. Legia zapewne wystawi jednego defensywnego pomocnika (Borysiuk, Jarzębowski), dla asekurowania rejonu boiska między formacjami obrony i pomocy, gdzie lubi wycofywać się Małceki. Wprowadzenie tam drugiego zawodnika (Jirsak, Garguła), może stworzyć przewagę, z ktorą Warszawiacy sobie nie poradzą. |
Cytat:
|
Cytat:
W ostatnich latach po meczach z Legią zwykle nie otwieramy w klubie szpitalu. |
faworyta nie ma. w pierwszej kolejnosci obstawialbym remis, potem wygrana ktorejs z druzyn z lekkim wskazaniem na Legie. tak tak. niestety ale posypal nam sie szkielet w postaci Radka i Arka a nie musze mowic ile to znaczy dla druzyny. mysle ze jak pierwsi stracimy gola to ciezko bedzie odrobic, dlatego musowo musimy strzelic przed wojskowymi. Licze na powrot Pawelka i Pietii, a Rafal i Lukasz raczej nie odegraja wiekszej roli w tym meczy
|
Ja bym sie tak nie podpalał przed meczem z Legią.
Wiadomo wazny mecz,prestiz itd ale nie robcie z niego meczu stulecia ,i stawiac sparawe na ostrzu noza-jelsi wygramy z Legia to juz bedziemy mistrzami ..bla..bla..bla Amika z Poznania tez byla wielkim faworytem mediow przed runda wieosenna kazdy stawial ze zdobeda Mistrzostwo a skonczylo sie stypą. Jest jeszce 5 meczow ,i cala runda wiosenna ...wszytsko sie mze zdazyc ,lącznie z odrodzeniem sie Kuchennych bo...trzeba brac kazdy sceniariusz pod uwage. A mecz zapowiada sie ciekawie wprawdzie w Sosnowcu ,ale trzeba o jakos przebolec.Ciekawe czy bedą jakies gierki obu trenerach o rzekomych kontuzjach zawodnikow ,bo przed takim meczami zdarza sie cos takiego :) |
Nie ma co się oszukiwać, że Boguski czy Garguła nas zbawią. W środku muszą zagrać Jirsak z Cantoro. Pawełek teraz to jeden z lepszych w Wiśle, a jeszcze niedawno 90% w tym ja cieszyło się kiedy nie grał w meczach. Teraz jest zwrot o 180 stopni.
|
Ja jestem jednego pewien, a mianowicie tego, że Wisła będzie lepszym zespołem w tym meczu, pytanie tylko brzmi czy to wykorzysta?! Tzn. czy nie zawiedzie nas skuteczność?! :/
|
Cytat:
Nasza "skuteczność" nas nigdy nie zawodzi. I tym razem bedzie tak samo. Pewnie po meczu powiemy: Ta sama jak zwykle skuteczność :-/ |
Mam sporo obaw przed tym meczem:
1. Bardzo słaba skuteczność (ile trzeba 100 żeby strzelić bramkę?) 2. Słaba gra w obronie (od 7 meczu regularnie tracimy gole w każdym meczu + brak Arka) 3. Brak wojownika Radka (w takich meczach niezastąpiony) Stąd remis biorę w ciemno przed tym meczem:) Żadne jakieś "odpokutowanie" "rechalibitacje" po Levadi i inne bździny nie wchodzą w grę! Levadię zmażą w przyszłej edycji pucharów a teraz mają wygrać, a jak nie będą w stanie to zremisować:D Chociaż mam sporo obaw przed tym meczem... Jop i takie tam..... |
ja liczę na obronę Alvarez-Marcelo-Diaz-Brożęk.
w środku Jirsak - Cantoro, potem Garguła. jak mamy zagrać z Jopem, to wole wyjść w 10. Przynajmniej nikt nie będzie liczył że skoczy do głowki. |
Cytat:
Jopa to nawet robili ci z Hetmana i robotnicy z Drutexu Bytovii Bytow wiec podzielam twoje obawy.... Ale na Legie zawsze mobilizacja ,licze ze Piotrek Brozek sie wykuruje ,bo dzis stwierdzil ze bedzie gotów. |
Optymalnym rozwiązaniem byłby Diaz z Marcelo w środku, ale jak już wcześniej pisałem Skorża nie odważy się zapewne na taki krok i pewnie będziemy w piątek podziwiać wyczyny Jopinho. Kto w ogóle wpadł na taki pomysł, żeby on podpisał kontrakt z Wisłą? Nie można było sprowadzić Kowalskiego z wypożycznia? Byłoby to 100 razy lepsze rozwiązanie, a tak mamy w składzie zawodnika o cechach szybkościowych na poziomie oldboja. Ch*j mnie strzelał kiedy widziałem w Kielcach, jak Kiełb(żaden demon szybkości) był z piłką szybszy od Jopa bez. Jedynym ratunkiem dla Jopa jest faul i to też jest denerwujące, kiedy on dopuszcza się tak wielu przewnień, co świadczy tylko i wyłącznie o jego słabości. Obym się mylił, ale jak on zagra w pierwszej 11 to po meczu z Legią nie będziemy mieli wesołych min..
|
Cytat:
Dla mnie główne zmartwienie przed potyczką z Legią to linia pomocy - Gdyby Piotrek się nie wykurował to na bank będzie taka jak z Koroną i to by mnie martwiło o tyle że mielibyśmy 3 którzy nie słyną z agresywności(choć z Koroną dali radę)+ Cantoro który nie boi się twardej gry, ale jest mało zwrotny=łatwy do przejścia. Jeśli Piotrek wykuruje się do piątku wariant też będzie oczywisty - on na obronę - Diaz na środek i wydaje mi się że będzie to optymalne rozwiązanie. Pozostaje kwestia obsady bramki - jestem przekonany że jak Pawełek będzie zdolny do gry to on będzie bronił , choć ja dałbym szanse Cebanu - na pewno nie bronił gorzej niż Pawełek i wd mnie mogło to by mieć bardzo dobry wpływ na rywalizacje na bramce.Mariusz by w końcu zrozumiał że nie jest jedynym a i Cebanu dostał by sygnał, że jest o co walczyć. |
Wygramy - odjeżdżamy największym rywalom na 10 punktów i praktycznie Mistrzostwo Polski zaklepane jesienią.....
Remis - utrzymujemy status quo w stosunku do Legii (7pkt) Lech wygrywając w Bytomiu zmniejsza dystans do 8 pkt, każdy mecz jest walką o mistrzostwo, ale z Legią gramy na wiosnę na wyjeździe i musimy jak najwięcej meczów wygrywać. Porażka - obawa przed utratą formy i liczenie punktów, bo Legia już 4 za nami (i mecz w Wa-wie) a LEch 8 pkt. Ruchu i Bełchatowa nie biorę pod uwagę w walce o MP. Mamy po 12 kolejkach 31/36 punktów. W poprzednich sezonach do Mistrzostwa Polski wystarczyło: 2008/09 - 64 pkt (drugi zespół 61 pkt) 2007/08 - 77 pkt (drugi zespół 64 pkt) 2006/2007 - 62 pkt (drugi zespół 61 pkt) 2005/06 - 66 pkt (drugi zespół 64 pkt) 2004/05 - liga 14 zespołowa W żadnym z poprzednich 4 sezonów II drużyna ekstraklasy nie zdobyła więcej niż 64 punkty, czyli nasze 31 punktów po 12 kolejkach to prawie połowa punktów koniecznych do zgarnięcia MP. Porażka z Legią jest o tyle groźna, że może doprowadzić do strat punktowych w następnych meczach (Wodzisław, derby, Ruch, Lubin) i utraty sporej przewagi - przypomnę tutaj sezon 2005/06 - po 9 kolekach 23 punkty (Legia 13 pkt), a w kolejnych 8 meczach do końca rundy jesiennej - 10 pkt (po odpadnięciu z pucharów), LEgia - 19 pkt. Wiem, że potem była wiosna cudów na Legii (kilka punktów dzięki bramkom w ostatnich minutach itp), ale w przypadku porażki z Legią my możemy wpaść w dół, a przeciwnik dostać kopa do góy i wiosna będzie ciężka....... pozdrawiam |
Cytat:
|
Gdyby Skorża przesunął Diaza do obrony, musiałby wstawić Cantoro w parze z Jirsakiem w środku pola. To samobójstwo. Cantoro nigdy nie kreował gry, a teraz w defensywie gra równie beznadziejnie. Ogrywał go piekarz w meczu z Bytovią. On nie ma już żadnych atutów, zero szybkości, zwrotność dziada, ciągle sie przewraca licząc na gwizdek i te jego czerstwe strzały z dystansu, do których składa się gorzej niż amator.
Z drugiej strony to samo w przypadku Jopa na środku obrony. Skorża ma spory kłopot, ale ja bym nie ryzykował wstawiania Mauro do pierwszej 11. To już nie jest defensywny piłkarz, wogóle piłkarz nawet na "poziom" naszej ekstraklasy. Jaga, Śląsk, Piast zatrzymały Legię dobrą, agresywną grą w środku pola. Moim zdaniem lepiej zostawić Diaza tam gdzie go widzi Skorża i nie zostawiać miejsca Gizie i Iwańskiemu. |
*Szarny*- ostatnio Cantoro gra lepiej. I wolę zobaczyc Diaza w środku obrony niż Jopa. A w środku para Jirsak-Mauro to wcale nie jest samobójstwo (bo pewnie Guła jeszcze nie da rady długo zagrać). Ba! Diaz ostatnio nie gra na najwyższym poziomie. . .
*Wojtas*- my to tez nie ta Wisła co kiedyś x) |
Legia niby trzyma jakis poziom ale to jednak nie ten zespol co kiedys(z moim ulubiencem Czarusiem Kucharskim,Karwanem,Svitlicą ,czy Józwiakiem )
ten zespol teraz wydaje sie nie miec tych dosyc charakternych zawodnikow co kiedys ,i podkresla to zreszta co wywiad ich trener czy niektrzy dzisjsi zawodnicy. My tez niby nie mamy Sobola ale mysle ze na dzis forme mamy lepsza tylko skutecznosc nie ta. I o to najbardziej sie boje,ze sytuacje bedą ale goli nie. A co do Mauro to niezgodze sie ze na dzis jest beznadziejny.Zawsze ta pilke przytrzyma i nawet sfaulowac sie da :) |
A ja bym zagrał takim ustawieniem...
Cebanu Alvarez-Marcel-Piotrek Brożek Cantoro-Diaz Ćwielong-Jirsak-Kirm Małecki-Paweł Brożek |
Cytat:
|
Cytat:
|
"Wisła nam leży. W ostatnim meczu w Krakowie nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji, a mogliśmy wygrać"
Humor nie opuszcza Mirka Trzeciaka ... zmieni się w piatek o 22:) |
ja tam myślę, że źle nie będzie, ale trochę racji ten Trzeciak ma a propos ostatniego meczu. Gdyby ten ich czarny napadzior zamiast na wiwat walił w światło bramy, to nasi musieliby się bardziej przyłożyć , bo jedna brama to byłoby mało.
Inna sprawa, że gdybanie po fakcie nie ma już sensu. |
Ustawianie składu zostawcie trenerowi - wierzę, że podejmie dobrą decyzję.
Nie ma na przykład żadnych podstaw, by uważać, że Diza byłby lepszym stoperem od Jopa. Jest szybszy i zwrotniejszy, ale nie ma doświadczenia w grze na tej pozycji. Środek pola też jest ważny. Bardzo wiele będzie zależalo od postawy liderów naszej drużyny - Brożka, Małeckiego, w drugiej linii Kirma, w obronie Marcelo i Alvareza. Legia nie może mieć swobody w środku pola, a Mięciel z Grzelakem w ataku. Trzeba też uważać na Rybusa i Radovica. Martwią kolejne problemy Boguskiego - ile jeszcze? Niech go wreszcie wyślą do porządnego specjalisty od leczenia podobnych urazów! |
Mięciel nie zagra z Wisłą.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
PRZEGRAMY :OOOO JA CIEEEEE P....
ps.jakim mozemy byc Mistrzem Polski jak nie potrafimy wygrac z oslabiona Legia,co? Skonczcie ten defetyzm i zaciskac kciuki. MUSIMY WYGRAC!!!! |
Cytat:
A jeśli rzeczywiście tak będzie, mam nadzieję, że nie spowoduje to podświadomego "rozprężenia" u naszych. Nie tylko Mieciel może nam strzelać bramki - także inni zawodnicy Legii, którzy pojawią się na boisku zamiast niego. |
moim zdaniem ewentualna absencja Marcina Mieciela nie bedzie miała żadnego wpływu odnosnie siły ofensywnej warszawskiej Legii.W druzynie z Łazienkowskiej naprawde nie brakuje piłkarzy którzy są w stanie strzelić bramkę, nawet Mariuszowi Pawełkowi.
Jak na Mistrzów , obecnych i mam nadzieje - przyszłych - naszym zadaniem jest pokonać Legię, nie ważne w jakim stylu, nie wazne jakim wynikiem. |
Ja pierniczę, mecz z Legią trzeba wygrac, zadnego nastawiania sie na remis itd. Ten mecz to jest tak jakbysmy grali w europejskich pucharach. Wiec jesli chcemy byc druzyna na europejskim poziomie to nie mozna sie nastawiac, ze nas remis zadwoli. Gramy u siebie, jestesmy liderem, mamy wygrac!
|
ha ha zobaczycie ze Mieciel zagra
ach te zagrywki typu zaslona dymna ,co roku to samo ze tez sie to juz niektorym nie nudzi :) Co do tego meczu co mowi Trzeciak to ma chlop racje Chini sam swoimi plecami wybronil nam gola a pozniej zmarnowal 2 setki,od tego czasu polubilem go :D :D |
No ten mecz trzeba wygrać , ale można też go zremisować, bo przegrać już nie. Jak wygramy to super bo praktycznie Legia nam juz odpadnie w rywalizacji o najważniejsze trofeum. Jak remis to dalej jedziemy od nowa, bo porażka to już komplikuje całkowicie sprawę.. Remis biorę w ciemno , lecz po cichu liczę na jednobramkowe zwycięstwo. W każdym bądż razie dopiszemy sobie po tym meczu jakieś punkty , bo na całkowitą ich stratę się nie zanosi . Oby to było te 3 punkty! Ha wtedy to juz weekend zacznę z szampanem chyba:D, ponieważ Amica juz odpadła , teraz zieloni by odpadli a Ruch i tak na koniec wyląduje na 4 miejscu :) Są po prostu za słabi na tą wielką trójkę ligową. Cżyżby już mistrzostwo było tak bliskie ? Myślę , że tak :), no oczywiście jeżeli pokonamy wojskowych;)
|
Nie wolno skreślać ani Lecha ani tym bardziej Legii bo przy ich wygranej zbliżą się do nas na 4 punkty a liga jest długa...Zimą na pewno dokupią kilku grajków co przy naszej biernej postawie może zakończyć się źle,więc mecz z Warszawą może być przełomowy podobnie jak ten z przed dwóch lat kiedy w Krakowie wygraliśmy 1:0 i ustaliliśmy już praktycznie losy mistrzostwa.Mecz wreszcie będzie oglądało sporo widzów więc liczę chociaż na namiastkę tego co prezentujemy na R22.Emocji na pewno nie zabraknie!To w końcu Legia!A te mecze nie będę mówił jaką mają wartość...Nie tylko chodzi o 3 punkty ale o prestiż!Do boju Wisełko!!!
|
Cytat:
A szkoda, bo Jop może mieć z nim trochę problemow. |
Dziwne, że TVP nie pokazuje tego spotkania na żywo. Mają prawa do 4 spotkań w sezonie i pokazali tylko jedno Lech - Wisła. Lepszego spotkania w tej rundzie już nie będą mieć.
|
Cytat:
|
Cytat:
Wszystko fajnie, ale tvp ma prawo do pokazania spotkania w sobote o godzinie 17.00 lub 18.00. a ze canal plus sobie ustawil spotkanie Legii z Wisla na piatek, to juz nie jest wina tvp ;) |
Wracając do meczu. Nie mogę się doczekać tego pojedynku. Liczę, że Wisełka rozbije (czytaj wygra) Legię. Liczę bardzo na Kirma, który po strzelonej bramce w Kielcach nabierze pewności. Dla mnie skład powinien być następujący: Pawełek - Alvarez, Marcelo, Jop (z przymusu), Piotr Brożek - Łobodziński, Diaz, Jirsak, Kirm - Małecki , Paweł Brożek. Z ławki na wejście: Ćwielong, Garguła i Cantoro.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl