Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Kościół/Wiara/Filozofia/Etyka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5743)

Proud 06.05.2009 15:46

ja do Kościoła chodzę, ba, 12 lat byłem ministrantem :D niedawno zrezygnowałem...

chodzę dla Boga, nie dla księży, choć jako ministrant mogłem nie raz zobaczyć że przeciętny wierny ma większą wiarę od niektórych księży...ale spotkałem też kilku świetnych kapłanów, i to Oni mieli wpływ na moje wychowanie w wierze.

do wiary podchodzę w sposób wydaje mi się całkeim luźny, nie jestem radykalnym chrześcijaninem. :p

a co do aborcji i eutanazji, jestem przeciw zdecydowanie, ale nie dlatego że jestem chrześcijaninem, tylko człowiekiem, a te dwie rzeczy wydają mi się po prostu nieetyczne. Musimy zachować swoją godność.

a co do homoseksualistów...nic do nich nie mam, niech sobie będą, ale niech się z tym nie obnoszą, bo widzę że to u nich modne. Ja jestem "normalny" i się nie obnoszę ze swoją heteroseksualnością...a Oni ze swoim homo owszem. Czasami mnie to bardzo wkur***, te pochody, strajki i inne gówn*. Tylko zamęt niepotrzebny sieją.

saklak1906 06.05.2009 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 721883)
Oświeć nas


Sa przykazania Borze i przykazania koscielne jedno i drugie ma niewiele ze soba wspolnego, Bog jak by chcial to by to na samym poczatku zalatwil by to ustalajac wiecej przykazan. Co nie wiedzial w swojej madrosci twozac tak piekny i roznorodny swiat ze ludzkosc ewoluje na przestrzeni wiekow?

Kosciol przywlaszczyl sobie wiare chrzescijanska, pojawila sie wiele odlamow koscial jak np Rzymskokatolicki, Grekokatolicki po klutniach w kosciele-wladza i wiele innych ktore wyznaja wiare w Boga jak i Jezusa ale robia to w inny sposob- znaczy sie chodzi mi o obrzadek mszalny

Poprostu kosciol zrobil swoje przykazania dla swojego dobra i na swoje potrzeby-kasa. Patrz krucjaty-mordowanie i grabienie ludzi w imie wiary.
Czy inkwizycja zabijanie w imie Boga za choc by troche inne poglady niz kosciol.

A przeciez Bog mowi zeby nie zabijac, na przestrzeni wiekow kosciol wymordowal miliony ludzi w straszliwych cierpieniach( palenie na stosie) a teraz ma problem zeby pozwolic na wlasne zyczenie w straszliwej chorobie dokonac eutanazji

pan_premier 06.05.2009 15:53

moze w Polsce 90% katolików jest nimi z przyzwyczajenia,konformizmu
czytaja c to tu to tam, czy słysząc ateistów, mamwrażenie, ze 90% z nich wybrało ta droge tylko i wyłacznie z wygodnictwa.
Nie trzeba o pewnych sprawach myśleć, nitk nie moze nas pouczać, sami wiemy co najlepsze..

powodzenia :)

orzeu 06.05.2009 15:53

Mozesz podac zrodlo mowiace o tym "wymordowanym milionie ludzi" ?
Bo mam wrazenie ze nie wiesz o czym piszesz. Ba, jestem tego pewien ze tylko powtarzasz zaslyszane gdzies klamliwe frazesy.

mb_1906 06.05.2009 16:00

saklak1906 , z całym szacunkiem, bo osobiście nie doktoryzowałem się nigdy w historii Kościoła, nie jestem teologiem itp., ale po Twojej wypowiedzi widać, że Twoja wiedza nt. historii Kościoła jest równa zeru i pochodzi z Gazety Wyborczej. Wytknę Ci 2 fakty:
- miliony zabite przez Inkwizycję - wolne żarty, istnieje wiele książek na temat czarnej legendy inkwizycji, i okazuje się że np. w Wenecji na przestrzeni 200 lat Inkwizycja pozbawiła życia około 27 osób. Podaję ten przykład, bo ostatnio o tym czytałem, ale nie chce mi się szukać źródła. Jak chcesz możesz mi nie wierzyć oczywiście.
- krucjaty - przede wszystkim, pamietasz czemu się zaczęły? Ano temu, że Turcy seldżuccy najechali Ziemię Świętą należącą wtedy do Bizancjum, które wezwało rzymskich katolików na pomoc. Chrześcijanie byli więc stroną broniącą się.
Tyle z mojej strony. Osobiście uważam, że zanim ktokolwiek zacznie wydawać jakieś skrajne sądy, powinien najpierw zdobyć dośc szeroką wiedzę na temat, na który się wypowiada, a nie rzucać frazesami.
Pzdr

Marszałek 06.05.2009 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721902)

Kosciol przywlaszczyl sobie wiare chrzescijanska


Poprostu kosciol zrobil swoje przykazania dla swojego dobra
Czy inkwizycja zabijanie w imie Boga za choc by troche inne poglady niz kosciol.
ji

Jak to kościół przywłaszczył sobie wiarę chrześcijańska,nie rozumiem. Możesz to wytłumaczyć.

No ale nie wnikając w szczegóły to Judaizm te same przykazania uznaje za jedynie słuszne. To jak to z tym robieniem przykazań? nie podzielili się,nie wymyślili nic nowego,tylko jedno od drugich zżynali?

LAB 06.05.2009 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721764)
Ja z przymusu(musu) musialem isc rok temu do kosciola bo bylem swiatkiem na slubie mojego przyjaciela.
Myslalem ze sie wykrece ze spowiedzi ale ze wiocha wiec trzeba karteczke na nic sie zdaly wywody ze bylem zagranica i tam.
A ze swiatkowa byla moja kobieta wiec poszlismy do spowiedzi do ksiedza ktory mial udzielac slubu i to byl blad.
Pierwsza poszla moja dziewczyna i od konfesjonalu odeszla z placzem, zwyzywal ja debil od k...w bo powiedzial ze od trzech lat mieszkamy ze soba tylko wylacznie dla tego ,nie ze sie gdzimimy jak kroliki.
No to podeszedlem i wiekszego debila to ja w zyciu nie widzialem ale ze zejstem ciety i w dupie ma ze to ksiadz jest to mu powiedzialem o o nim mysle i sie zaczelo. A ze to bylo przed msza to sobie ludzie poczekali i posluchali co on jak i ja mamy sobie do powiedzenia bo bylo dosc glosno.

Efekt taki ze nie dostalem rozgrzeszenia musialem pojechac gdzie indziej kartke dostalem a do komuni i tak nie poszedlem bo i po co a i mojej dziewczynie tez sie jakos odwidzialo.

Ale najlepsze bylo kiedys mama dzwoni i mowi ze ona ma grzech i to ciezki tylko dla tego ze wie ze mieszkam z kobieta bez slubu( nie wiedziala czy ma sie smiac czy plakac) ot takie cos sobie plebanek wymysli

z moich przezyc spowiednich pamietam takie cos:

Masz dziewczyne?
Aktualnie nie
A masturbujesz sie?

w tej chwili poczulem sie zgwałcony i juz ani razu nie poszedłem do spowiedzi :D

dawidTS 06.05.2009 16:06

Ja musiałem chodzić do Kościoła regularnie bo miałem bierzmowanie:) ale to tylko pod naciskiem opiekunów ,sam jakoś nie ciągnie mnie do Kościoła,spowiedzi itp. ale mimo to często sie modle w domu i wierzę w Boga.

Bóg Trybun (objawion) 06.05.2009 16:09

Dyskusja zeszła na jeden z Kościołów, czyli ach te katole :)

Kościół posiada organizację, tak jak każda treść ubrana jest w formę.
Bajanie o instytucji albo o księżach - grzesznikach jest zatem bezcelowe (bo tyczy się tylko formy) - chrześijaństwo kiełkowało w małej krainie na, jakby napisał Malvi, totalnym nielegalu => instytucja (organizacja) była możliwie jak najskromniejsza.

Dzisiaj mamy kościół na każdym kontynencie i - przede wszystkim - kulturę przesiąkniętą właśnie kategoriami wyrosłymi z chrześcijaństwa (dobro-zło, prawda-fałsz, symbolika i model stosunków społecznych)==> instytucja jest legalna, silnie zorganizowana. Co ciekawe, finansowana DOBROWOLNIE, a nie z podatków, których spłacania strzeże policja kościelna.

Jasne, że znajdą się w tak dużej organizacji święci i obłudnicy (znowu kategoria chrześcijańska :) ) - tylko jak się to ma do treści? Ta - w KK - pozostała nienaruszona - jest nią wiara w to, że człowiek uczestniczy w zbawieniu przez sakramenty - w tym względzie różnimy się od innych kościołów - ksiądz jest "szafarzem" sakramentu, rozdaje Ciało Chrystusa, a nie tylko "symbolicznie moralizuje". Natomiast sam jest człowiekiem i grzeszy, jak każdy z nas.

Kościół zakłada, że jest pewien ideał, do którego trzeba dążyć. Jakaś pełnia szczęścia, dla której trzeba się poświęcić i wyrzec drobnych przyjemności (co akurat uważam za zbieżne z logiką i wydaje mi się, że każdy rozgarnięty człek postępuje właśnie w taki sposób: ma w życiu hierarchię celów [jakich, to już jego sprawa]). Co więcej, KK uznaje, że prawda jest jedna i obiektywna (co także postrzegam za zbiezne z logiką) i przyjmuje, ze całość tej prawdy wyłożył w swoich naukach Chrystus.

@Jotka: W tym sensie właśnie mega obłudnikiem staje się księżulo, ktory, jak twierdzisz, łotał panny na parafii - bo ślubował wyrzeczenie.

@Norek28: Kościół potępia mieszkanie z drugą osobą, LOL :D stary, zapachniało Talmudem na kilometr. Liczy się to, co z tą drugą osobą wyprawiasz (lub co masz zamiar wyprawiać :) ). Intencja a nie rytuały. Pomyliłeś wyznania.

Coolpick 06.05.2009 16:19

saklak1906, ciekawe teorie snujesz, chyba powinieneś napisać historię Kościoła na nowo. Zapytam może tak, czy uważasz, że Jezus powinien chodzić po ziemi 2000 lat temu i mówić: 'nie wolno odpinać chorych ludzi od respiratorów! Nie wolno używać prezerwatyw! Nie wolno wchodzić na internetowe strony pornograficzne! Nie ważne, że nie wiecie o co chodzi, w 2009 roku użytkownik forum twsd saklak zrozumie'. Oczywistym jest, że wraz z rozwojem cywilizacyjnym musiała rozwinąć się wiara, jeśli tego nie rozumiesz, to już Twój problem
Cytat:

Pierwotnie napisane przez LAB (Post 721922)
z moich przezyc spowiednich pamietam takie cos:

Masz dziewczyne?
Aktualnie nie
A masturbujesz sie?

w tej chwili poczulem sie zgwałcony i juz ani razu nie poszedłem do spowiedzi :D

A nie czułeś się zgwałcony, gdy usłyszałeś w telewizji o masturbacji? Lub od nauczycielki prowadzącej wychowanie do życia w rodzinie? Zapytał tak, bo wielu młodych ludzi wstydzi się tego powiedzieć w konfesjonale, ale zapytani wprost może się przyznają

Pan Jotka 06.05.2009 16:27

A zgadnijcie jak teorie mi przedstawił znajomy muzułmanin? Otóz Islam jest najstraszy. Bo jak sie zmieni imiona na arabskie to oczywiste sie staje, że Biblia traktuje o islamie. Tylko nieco pozniej sie watki rozchodza, ale to norma w kazdym wyznaniu. Jak np.ewangelicy(p[rostestanci), a jehowi, a katole. Niby to samo ale kazdy baja o swoim.
Moja rada jest taka na tak trudne czasy: badzcie dobrymi ludzmi, ale nie wg kogokolwiek , ale wg wlasnego odczucia tudzież sumienia.

Bóg Trybun (objawion) 06.05.2009 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 721951)
A zgadnijcie jak teorie mi przedstawił znajomy muzułmanin? Otóz Islam jest najstraszy. Bo jak sie zmieni imiona na arabskie to oczywiste sie staje, że Biblia traktuje o islamie. Tylko nieco pozniej sie watki rozchodza, ale to norma w kazdym wyznaniu. Jak np.ewangelicy(p[rostestanci), a jehowi, a katole. Niby to samo ale kazdy baja o swoim.
Moja rada jest taka na tak trudne czasy: badzcie dobrymi ludzmi, ale nie wg kogokolwiek , ale wg wlasnego odczucia tudzież sumienia.

Ale co ma chronologia do prawdy? Osobiście jestem przekonany, że Zaratustra był bliżej prawdy niż Redaktor Gazety z Czerwonym Kwadracikiem, z drugiej strony - wierzę, że rację ma Chrystus a nie starozakonni. Innymi słowy, dotrzeć do prawdy trzeba w czasie, ale nie jest zasadą, że co starsze to mądrzejsze albo na odrót.

Prawda realizuje się w czasie i jest przezeń weryfikowana, ale ten czas przerasta i nadaje mu znaczenie :) więcej już nie piszę, bo pytanie w temacie bbyło proste jak barszcz. Tak, chodzę.

Aaaa, a spierają się wyznania w kwestiach podstawowych i nie jest tak, jak napisałeś - że później tylko nieco rozchodzą się wątki. W samym KK istnieją megaspory, taki np. Tygodnik Powszechny w podejściu do obowiązującego oficjalnie w Kościele tomizmu wykazuje "wahnięcia" :D

1q2 06.05.2009 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 721944)

A nie czułeś się zgwałcony, gdy usłyszałeś w telewizji o masturbacji? Lub od nauczycielki prowadzącej wychowanie do życia w rodzinie? Zapytał tak, bo wielu młodych ludzi wstydzi się tego powiedzieć w konfesjonale, ale zapytani wprost może się przyznają

No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Pewnie też nie ma nic w tym złego gdyby się zapytać księdza czy może się masturbuje a może gwałci dzieci...?
/to tylko tak na marginesie/

shad 06.05.2009 17:09

O tym, jak to Kościół spalił miliony ludzi na stosie (ulubiony argument ateuszy):

bodaj w latach 50tych, profesor historii z Łodzi, niejaki Barański, wydał książkę "Procesy czarownic w Polsce XVII i XVIII" a w ostatnim jej rozdziale zamieścił streszczenie (o ile się nie mylę) po francusku. Standardowa rzecz w pracach naukowych by zrobić podsumowanie swojej pracy w języku obcym, tak by treść dotarła i za granicę. Sęk w tym, że profesor Barański w streszczeniu podał informacje, że w Polsce spalono łącznie 20 tysięcy osób oskarżonych o czary. Wieść poszła w świat i do dziś ta informacja krąży na Zachodzie pokazując, jaki to u nas zaścianek był. A teraz rozwiązanie zagadki, jak Barański wyliczył te 20tysięcy. Zbadał TRZY miasteczka polskie na okoliczność procesów o czary. Po czym przemnożył ilość osób spalonych w tych TRZECH miasteczkach przez liczbę miasteczek w "Polsce". Piszę w cudzysłowie, bo miasteczka wziął, nie wiedzieć czemu z granic Polski po 1945 roku. Wyszło mu 10 tysięcy. I tu kolejna majstersztyk. Pomnożył to przez dwa, argumentując, że drugie tyle było samosądów.

I tak naukowo wyszło, że w Rzeczypospolitej spalono 20 tysięcy czarownic. Naukowo!

Coolpick 06.05.2009 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 721986)
No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Pewnie też nie ma nic w tym złego gdyby się zapytać księdza czy może się masturbuje a może gwałci dzieci...?
/to tylko tak na marginesie/

Idąc do spowiedzi powinieneś być gotowy do rozmowy o nawet najbardziej intymnych tematach, jeśli idąc do spowiedzi myślisz sobie, 'ok, powiem mu, że zwyklinałem teściową, ale nie powiem, że waliłem gruche przed kompem' to lepiej w ogóle nie iść.

kadziolek1906 06.05.2009 17:43

A ja chodzę do kościoła chociaż czasami mam momenty zawachania i zamiast w kościele ląduje w ,,kosciele" znanym również jako profesjonal,fortuna ale ogolnie uważam że nie wszyscy księża są nienormalni z niektórymi da się pogadać

A mój ksiądz od religi pracował kilka lat na Nowej Hucie i zawsze powtarza (jak chodzimy w koszulkach Wiślackich na lekcje) ,że my to byśmy tylko bili Sąsiadki z drugiej strony błoni :]

piotrek chicago 06.05.2009 17:52

moim zdaniem koscial to teraz dobra praca coraz mniej jest ksiezy z powolania a teraz jest to dobry zawod np w usa gdzie maja pensje roczna ok 40 tys $! a co do sakramentow jest cos takiego jak ich kolejnosc : chrzest komunia,biezmownie.... ja biore slub w czerwcu nie mam biezmowania i to nie jest problemem!!!! chcialem sie zapisac na biezmowanie a ksiadz mi powiedzial ze po co mi jak bede chcial to zrobie... po slubie!!!! niedawno trzymalem dziecko do chrztu i tez nie bylo potrzeb ne biezmowanie wiec gdzie tu jakas logika?

dawidTS 06.05.2009 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722046)
niedawno trzymalem dziecko do chrztu i tez nie bylo potrzeb ne biezmowanie wiec gdzie tu jakas logika?

Bez obrazy ale to chyba tylko w USA:-/

Krissu 06.05.2009 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 721986)
No jest chyba delikatna różnica między mówieniem o czymś a sytuacja gdzie obcy człowiek wypytuje Cię na tematy intymne.

Taka jest chyba idea spowiedzi, nie?
Ukorzyć się i wyznać grzechy przed obcym człowiekiem.

Rob_Zombie 06.05.2009 18:05

Ostatnio jak byłem w kościele (jakieś 2 lata temu) to ksiądz przekonywał o tym że lepiej wierzyć i być zwykłym ch.jem, niż nie wierzyć i być bardzo dobrym człowiekiem, pomocnym itp.
Od tamtej pory sobie odpuściłem. Jak to Kazik śpiewał o KK 'ja w dniu, kiedy w Boga uwierzyłem członkiem tej instytucji przestać być musiałem'

emsi 06.05.2009 18:05

Krótko ode mnie wierze w Boga, nie wierzę w księży, wierzę w jednostki z powołaniem bo może miałem to szczęście, że w większości poznawałem mądrych księży, którzy nie są zauważani bo lepiej się sprzedaje w mediach pedofilia, niż mądrość i wiara, więc przy takiej promocji kościoła plus ojciec Rydzyk trudno by traktowany był pozytywnie, a wg mnie nie jest tak źle jak się pisze i mówi.

A w kwestii wiary to choćby nie wiem co księża opowiadali z ambony i jak płomienne mieli kazania, to najwspanialszym dla mnie wyznaniem wiary jest Dekalog Kieślowskiego na spółkę z Piesiewiczem nawet jeśli ktoś powie, że bluźnię.

Pozdrawiam

kubawislak 06.05.2009 18:12

Nie weim czemu macie takie problemy ze spowiednikami, aj się jeszcze nigdy z owymi nie spotkałem,a to że wypytuje o to czy o to, to narmalne

Pan Jotka 06.05.2009 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 721967)
Ale co ma chronologia do prawdy? Osobiście jestem przekonany, że Zaratustra był bliżej prawdy niż Redaktor Gazety z Czerwonym Kwadracikiem, z drugiej strony - wierzę, że rację ma Chrystus a nie starozakonni. Innymi słowy, dotrzeć do prawdy trzeba w czasie, ale nie jest zasadą, że co starsze to mądrzejsze albo na odrót.

Prawda realizuje się w czasie i jest przezeń weryfikowana, ale ten czas przerasta i nadaje mu znaczenie :) więcej już nie piszę, bo pytanie w temacie bbyło proste jak barszcz. Tak, chodzę.

Aaaa, a spierają się wyznania w kwestiach podstawowych i nie jest tak, jak napisałeś - że później tylko nieco rozchodzą się wątki. W samym KK istnieją megaspory, taki np. Tygodnik Powszechny w podejściu do obowiązującego oficjalnie w Kościele tomizmu wykazuje "wahnięcia" :D

Zle sie wypiwiedzialem--zmien Abraham na Ibrahim i bedziesz wiedzial o czym mowie. Wiekszosc religii opowiada ta sama legende i tyle. I kazdy mysli, ze to on ma racje oraz monopol na zbawienie.
Osobiscie uwazam, ze czlowiek po smierci , albo ma swobode i spokoj ducha(duszy) , albo cierpi, gdyz ma koszmary spwodowane wyrzadzonym przez siebie złem. Generalnie---kazdy wierzy w co chce.

Na potwierdzenie tego co mowil mi takze koles, a mianowicie ze Zydzi Arabowie to bracia:Abraham (hebr. Abraham אברהם, arab. Ibrahim ابرَاهِيم "kochający ojca") - pierwotnie zwany Abramem, pierwszy z hebrajskich patriarchów. Przypuszcza się, że był aramejskim kupcem.[potrzebne źródło]

pirat.z.karaibow 06.05.2009 18:15

Autentyczna sytuacja:

kolega idzie przed bierzmowaniem do kościoła Mariackiego wyspowiadać się. Pytanie: masturbujesz się? Kiedy raz ostatnio?

Trzeba rozróżnić dwie kwestie- kwestię religii i wolności osobistej. Ja bym takiemu puścił miłą wiązankę słowną. W dodatku gdyby się ktoś uparł, można podciągnąć to pod pedofilię.

kubawislak 06.05.2009 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 722073)
Autentyczna sytuacja:

kolega idzie przed bierzmowaniem do kościoła Mariackiego wyspowiadać się. Pytanie: masturbujesz się? Kiedy raz ostatnio?

Trzeba rozróżnić dwie kwestie- kwestię religii i wolności osobistej. Ja bym takiemu puścił miłą wiązankę słowną. W dodatku gdyby się ktoś uparł, można podciągnąć to pod pedofilię.

Pytanie o masturbację ok, ale kiedy ostatnio to przesada:-/

dawidTS 06.05.2009 18:21

Ludzie ,to wystarczy powiedzieć :-dokonałem grzechu nieskromnego sam ze sobą 350 razy w tygodniu i gra gitara :)

MS Wiślak 06.05.2009 18:24

Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.

saklak1906 06.05.2009 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MS Wiślak (Post 722092)
Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.


Szczyt chamstwa to widzialem kilkakrotnie ale jeden wryl mi sie gleboko.Jeszcze jak bylem lektorem(TAN DLA NIEKTORYCH MOZE TO BYC SZOK ALE MAM SWIECENIA) po mszy w tygodniu do zachrysti przychodzi stara babina 70-80 lat widac ze uboga.
Mowi prosze ksiedza chcialam za zmarlego ksiedza msze zamowic daje koperte ten buc otwiera i mowi zeby z tym czym przyszla wrocila do domu.

piotrek chicago 06.05.2009 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dawidTS (Post 722050)
Bez obrazy ale to chyba tylko w USA:-/

ale przeciez to ta sama wiara czy w pl czy usa tes sam Bog! ksiadz ktory nam bedzie udzielal slubu pyta sie czy mieszkamy razem mowimy ze tak i wszystko ok a podczas spowiedzi u innego ksiedza moja przyszla zona nie dostaje rozgrzeszenia bo mieszkamy razem i jedynie moze dostac rozgrzeszenie gdy przyjdzie na "INDYWIDUALNA ROZMOWE Z KSIAEDZEM I NATYCHMIAST WYRZUCI MNIE Z DOMU!!!" na mszy amerykanskiej idzie kazdy do komuni a spowiedz, nawet nie wiedza co to jest!!!!a wracajac do slubu nawet nie bylo " co łaska tylko odrazu cennik i wyszlo rowne 1000$!!!! mialem powiedziec od kiedy za sakramenty sie placi ale ugryzlem sie w jezyk!

MS Wiślak 06.05.2009 18:38

Tak znam tez taka sytuacje ale to zrobiła znowu tu organistka podobno kazała sobie dołożyć 200 zeta na pogrzebie takich historii jest wiele.

saklak1906 06.05.2009 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotrek chicago (Post 722103)
ale przeciez to ta sama wiara czy w pl czy usa tes sam Bog! ksiadz ktory nam bedzie udzielal slubu pyta sie czy mieszkamy razem mowimy ze tak i wszystko ok a podczas spowiedzi u innego ksiedza moja przyszla zona nie dostaje rozgrzeszenia bo mieszkamy razem i jedynie moze dostac rozgrzeszenie gdy przyjdzie na "INDYWIDUALNA ROZMOWE Z KSIAEDZEM I NATYCHMIAST WYRZUCI MNIE Z DOMU!!!" na mszy amerykanskiej idzie kazdy do komuni a spowiedz, nawet nie wiedza co to jest!!!!

No bo jak nie wiesz o co chodzi chodzi o kase, daj 100 baksow na remont kosciola i bedzie wszystko gites

Bati_NS_TSW 06.05.2009 18:40

Ale musicie zauważyć że robią to jednostki a nie jest to Kościół jako całość, poza tym jak wierzysz to to nie powinno być kłopotem, znajdziesz innego, lepszego spowiednika księdza czy kogo tam potrzebujesz a najważniejsza w tym wszystkim i tak będzie twoja wiara. Ja do tej pory nie miałem kłopotów z duchownymi i mam nadzieje że tak już zostanie.

kadziolek1906 06.05.2009 18:42

MS Wiślak napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Cytat:

Sytuacja taka przychodzi ksiądz po kolędzie do domu i zaczyna od pytania do 40 paro letnich rodziców ile macie dzieci? Odpowiadaja że dwójke a ksiądz na to że mało 3 to najmniej musi być możecie sobie państwo jeszcze jedno zrobić cytuje "zrobić" na wyjściu ksiądz mówi do ojca weiź się pan do roboty. Szczyt hamstwa i bezczelności. Ja nie chodze do kościoła a tym bardziej do spowiedzi i nie uważam, że jest to grzech w Boga wieże, ale nie moge ścierpieć księży poprostu nie moge ich słuchać.
Ja mam znajomego który miał jedno dziecko i więcej nie mógł mieć i gdy przyszedł do niego ksiądz po kolędzie i zaczoł mówić że maja za mało dzieci to mu poprostu powiedział Wypier.... i teraz do kościoła nie chodzi

felipe 06.05.2009 18:43

A ja mam koleżankę (biedna rodzina), której ksiądz sfinansował wyjazd wakacyjny z własnej kieszeni...

NIe ma sę co licytować takimi przykładami, są księża i Księża, normalne.

MS Wiślak 06.05.2009 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bati_NS_TSW (Post 722111)
Ale musicie zauważyć że robią to jednostki a nie jest to Kościół jako całość, poza tym jak wierzysz to to nie powinno być kłopotem, znajdziesz innego, lepszego spowiednika księdza czy kogo tam potrzebujesz a najważniejsza w tym wszystkim i tak będzie twoja wiara. Ja do tej pory nie miałem kłopotów z duchownymi i mam nadzieje że tak już zostanie.

ja niestety nie mam miłych doświadczen z duchownymi z powodu spowiedzi bieżmowania i innych spraw, dlaczego np. księża sie dziwią że młodzież nie uczęszcza do kościoła jest to spowodowane ich podejściem do młodzieży może nie wszystkich ale ja bym powiedział że większości z nich.

Norek28 06.05.2009 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 721931)

@Norek28: Kościół potępia mieszkanie z drugą osobą, LOL :D stary, zapachniało Talmudem na kilometr. Liczy się to, co z tą drugą osobą wyprawiasz (lub co masz zamiar wyprawiać :) ). Intencja a nie rytuały. Pomyliłeś wyznania.

To co wyprawiam jest również moją sprawą, nikt mną nie kieruje, a także nie jestem czyjąś (tu chodzi o tego Boga) marionetką. To moje życie, moja sprawa i kościołowi **** do tego ;]

jova 06.05.2009 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomekk81 (Post 721740)
Wcale nie tak dawno jedna dziewczyna powiedziała mojemu przyjacielowi, że to właściwie nie jest tak, że ona nie wierzy. Nie może tak o sobie powiedzieć. Ona wierzy w to, co sobie wymyśli. :shock:

Jeśli chodziło jej o to, że to w co wierzy jest w jakiś sposób oparte na katolicyzmie lub chrześcijaństwie to wypada pogratulować jej rozsądku i trafnej samooceny. Sądzę, że wielu jest takich, którzy wychowywali się w katolickich/chrześcijańskich rodzinach, ale odrzucają jakiś dogmat lub część tradycji i nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób oddzielają się od swojej pierwotnej religii.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 721806)
Swiat teraz sie krystalizuje. Z jednej strony masz eutanazje, aborcje do 9 miesiaca, malzenstwa homo i w niedlugim czasie pewnie tez ze zwierzetami albo poligamie, partie pedofili w Holandii i podobne idiotyzmy a z drugiej kosciol. Wybieram to drugie.

Świat się nie krystalizuje. Twoje postrzeganie świata się polaryzuje. Sprowadzasz sobie go do postaci bieli i czerni, bo tylko w takiej postaci jesteś w stanie go zrozumieć. Stąd wmawiasz sobie, że np. jakaś marginalna partia z Holandii (która ma tak mało zwolenników, że nie może wziąć udziału w żadnych wyborach) jest istotnym zjawiskiem, a np. molestowaniem dzieci przez księży nie warto sobie zawracać głowy i, że w żaden sposób nie powinno ono wpływać na postrzeganie Kościoła.

Ciekawi mnie dlaczego widzisz Kościół jako przeciwników poligamii. Zdarzyło ci się kiedyś czytać Biblię?

"Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę, imieniem Hagar. Rzekła więc Saraj do Abrama: «Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy; może z niej będę miała dzieci». Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi"
Abram = Abraham

"Abraham całą swą majętność oddał Izaakowi, synów zaś, których miał z żon drugorzędnych, obdarował i kazał im jeszcze za swego życia odejść od Izaaka ku wschodowi, do kraju leżącego na wschód."

"Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon."

"To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono"

"Jednak Salomon z miłości złączył się z nimi, tak że miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych"

Jeśli idzie o aborcję to polecam Księgę Kapłańską i fragment gdzie Bóg szacuje wartość ludzi (chodziło o spłatę ślubów). Bóg wymienia przedziały wiekowe i wyznacza ceny. Najcenniejsi są ludzie w wieku 20-60 lat, młodzież jest mniej wartościowa, jeszcze mniej warci są starcy, a najmniej warte są dzieci o wieku od jednego miesiąca do 5 lat. O młodszych Bóg nie wspomina... najwyraźniej są bezwartościowe! ;-(

Krissu 06.05.2009 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 722126)
Ciekawi mnie dlaczego widzisz Kościół jako przeciwników poligamii. Zdarzyło ci się kiedyś czytać Biblię?

"Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę, imieniem Hagar. Rzekła więc Saraj do Abrama: «Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy; może z niej będę miała dzieci». Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi"
Abram = Abraham

"Abraham całą swą majętność oddał Izaakowi, synów zaś, których miał z żon drugorzędnych, obdarował i kazał im jeszcze za swego życia odejść od Izaaka ku wschodowi, do kraju leżącego na wschód."

"Gedeon miał siedemdziesięciu własnych synów, miał bowiem wiele żon."

"To mówi Pan, Bóg Izraela: Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z rąk Saula. Dałem ci dom twojego pana, a żony twego pana na twoje łono"

"Jednak Salomon z miłości złączył się z nimi, tak że miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych"

To wszystko o ile się nie mylę wycinki ze Starego Testamentu. Chrześcijaństwo bazuje na Nowym.
Pomyliłeś KK z judaizmem kolego sympatyczny.

Takich różnic jest więcej np w ST jest wyraźnie napisane "Oko za oko, ząb za ząb", ale Jezus powiedział "Jeśli ktoś uderzy Cię w policzek nadstaw drugi."

kalashnikov2 06.05.2009 18:58

A jesli ktos "zwatpil" z powodu spowiednika to polecam szczegolnie nagranie nr 7.

http://wyslijto.pl/files/download/wbo0dokt6n

wolfy 06.05.2009 19:01

Chodzę.
EDIT: Bardzo fajny temat, dużo mądrych postów. Mam nadzieję, że nie skończy się jak zwykle:)
10 znaków.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl