![]() |
|
Szkoda ze trener zrazil sie do Barreto, wg mnie powinien dostac szanse, ładnie grał tylko żółtych kartek za duzo lapie, jakby nie ta jego agresywnosc, to taki lepszy Cantoro. Bo Jirsak to całkiem inny typ piłkarza.
|
I jednak mozna bylo pomieszac skladem, zagrac tak jak sugerowalo od jakiegos czasu wielu kibicow. Przeciez Malecki, a Lobodzinski to roznica klas na korzysc mlodszego Wislaka. Zienczuk tez sobie dluzej posiedzi. Oni w porownaniu do Diaza, Piotra Brozka czy Maleckiego prezentuja sie teraz duzo gorzej.
Slowa uznania po raz kolejny dla Jirsaka. Znow pokazal, ze pilki uczyl sie nie w Polsce, ale na rownych jak stol boiskach, u trenerow, ktorzy nie ganiaja cie po gorach, ale szlifuja technike do bolu. Kilka kombinacyjnych akcji z 1 polowy i generalny obraz gry byl swietny. Drugie 45 min to efekt rozluznienia prowadzeniem dwoma bramkami i slabiutka postawa przeciwnika, ktora nie mobilizowala do wysilku. Ruch mnie mocno rozczarowal. |
Okazja Jirsaka (27 min)
http://pl.youtube.com/watch?v=KY8E3ruwonM Okazja Sobolewskiego (47 min) http://pl.youtube.com/watch?v=WOnD1rSew2k Okazja Maleckiego (60 min) http://pl.youtube.com/watch?v=ZP4z_AtjsgA Okazja Maleckiego (63 min) http://pl.youtube.com/watch?v=Hp7zgMtgCCQ |
Wreszcie kur... zagrali dobry mecz. Wystarczyło mnie poczytać :D (wykluczyć Baszcza, Głowe, Cantoro i Łobo) i pojawiła się płynna, szybka gra. Niech już ten Skorża nic nie psuje i dograjmy tę rundę do końca w tym składzie - no może plus Barreto.
|
pierwsza polowa na bardzo wysokim poziomie
druga połowa - nawet nie zastanawiam się czy to zmęczenie czy raczej nonszalancja i minimalizm oczywiste, że zmęczenie - nasi piłkarze to profesjonaliści i nawet jak po pierwszej połowie prowadzą 2:0 to i tak na drugą wychodzą bardzo zmotywowani marząc o dobiciu słabego przeciwnika i strzeleniu jeszcze przynajmniej dwóch goli. Odpocznijcie sobie, drodzy Panowie, ten Ruch strasznie was dziś zmęczył :> |
Piłkarsko Wisła wypadła dobrze, a jak wypadli kibice, ,można się przekonać oglądając filmiki
http://pl.youtube.com/watch?v=bObywUAPc-A http://pl.youtube.com/watch?v=5d7o0F8kQ-o |
mecz na plus, jednak wg mnie coraz bardziej brakuje strzałów z dystansu. Gol Pawła - wpadło, ale nie był to soczysty strzał w stylu Żurawia, raczej taki szczur ;)
najbardziej to widać było tydzień temu w Warszawie - Mauro miał takie 2 patelnie na 18-20 metrze, że dobry strzelec mógłby coś więcej zrobić niż podać do bramkarza. A Mauro 2 x podał z passówki - jak dla mnie dla piłkarza od kilkunastu lat grającego profesjonalnie, to straszny wstyd. Łobo - tego faceta nie kumam. Gra w najlepszym polskim klubie, zarabia naprawdę potężne pieniądze nawet jak na piłkarza I-ligowego... i chłop sprawia wrażenie, że mu się nie chce. Nie mówię tu już że nie idzie, że traci piłkę, że ciągle wszystko na 1 zwód i że ciągle odgrywa do tyłu (mało? :) ). On zupełnie odpuszcza, 0 wślizgów, 0 pressingu, 0 walki... i jak tylko gra to gramy 10 na 11. to ja już wolę jakiegokolwiek piłkarza z ME (byle nie Dawid), który coś poszarpie, pobiega, choćby wiatru narobi |
Najlepsi byli Małecki i Jirsak i Brożek. Praktycznie cała ofensywa się opiera na tej 3. Małecki prawie w każdej akcji ofensywnej uczestniczył. Aż dziwi mnie że potrafi grac tak dobrze. A jesli tak, to dziwne czemu nie gra od dawna ... Jirsak, bardzo dużo gry do przodu, dużo prostopadłych piłek, cięzko go docenic, bo może mało efektowny, ale wykonał kawał dobrej roboty. Brożek cały czas był grozny.
Generalnie to wszyscy zagrali niezle. W porównaniu do Wisły Dana czy Okuki ten zespół jest naprawde dobry. |
Przed meczem miałem pewne obawy co do wyniku, niemniej zostały rozwiane w trakcie bardzo dobrej pierwszej połówki w wykonaniu Wisły.
Generalnie Sobol z Jirsakiem to zdecydowanie najlepszy układ w środku pola - szkoda tylko że Tomas ma siły na góra 70 minut, niemniej w tym czasie ma do zaoferowanie znacznie więcej niż Mauro. Również Diaz z Małeckim prezentują się znacznie lepiej niż Zieniu z Łobo - Małeckiemu, pomimo szans, brakuje jednak bramki, która znacznie umocniłaby jego pozycję w zespole. Tak jak kilka osób piszących wcześniej nie rozumiem tylko wpuszczania na boisko Dawidowskiego. Każdy, tylko nie on. Bo po co? |
W końcu nasz środek pomocy zagrał tak jak należy, nie było Cantoro i nie było bezsensownego przetrzymywania piłki :) szybkie podania gra z pierwszej piłki. Cieszę się, że w końcu na ławce usiadł Łobodziński a szansę dostał Mały bo jak dla mnie to ją wykorzystał i może na dłużej zadomowi w wyjściowej 11. Trochę mnie zdziwiło,że na ławce usiadł Baszczu i Głowa ale jakoś nie widziałem tych braków na boisku bo Marcelo i Singlar ogólnie dobrze zagrali. Będę pewnie kolejnym ale i nie ostatnim , który nie rozumie po co na boisku pojawia się Tomasz ,,Plastik'' Dawidowski , tak jak już wspomniano lepiej żeby pojawiali się zawodnicy z ME a nie jakiś leśny dziadek...
Pierwszą połowę zagraliśmy dobrze a druga to już taka kopanina byle do ostatniego gwizdka, Ruch coś tam próbował ale jak to Ruch na wyjazdach nie pokazał nic.:) EDIT: Cieszę się ,że Łobo usiadł na ławce bo to mam nadzieje wzmocni w jakimś stopniu rywalizację na skrzydłach, Wojtek może w końcu weźmie się za siebie :) i pokaże na co go stać !! Warto zwrócić uwagę, że dobry mecz zagrał też Tomas Jirsak to po jego zagraniach zdobywaliśmy wczoraj bramki. Co do Niedzielana to widać ,że nie za bardzo rozumie się z Brożkiem , choć jeszcze parę meczy i powinno być dobrze ( jeżeli wcześniej klub nie zrezygnuje z jego usług) :) |
Brawo dla Niedzielan, widac ze jest w nim jeszcze duzo checi i co najwazniejsze umiejetnosci, grał mądrze, troche mu braklo szczescia ( szybkosci :P ) przy podanie od Brożka bo bramka by mu jeszcze bardziej psychicznie pomogła :) Brawa dla tego Pana...brawa również dla Diaza i Małego kolejny dobry mecz w ich wykonaniu i....jak przedmówca...brak Cantoro widoczny :) widac ze bylo mniej podan do tylu i zwalniania akcji :) Singlar rowniez solidny mecz, Marcelo zaczyna grac na poziomie, troche brakuje jeszcze komunikacji ale beda z niego ludzie :) a z Dawidowskim to sam sie zastanawiam po co sie chlop wogole rozgrzewał...
|
Cytat:
|
Cytat:
(bez napinki proszę) |
Mecz ładnie nam się ułożył. Szybko strzeliliśmy bramkę, co było spowodowane świetną grą. W II połowie już trochę siedli z powodu spokojnego prowadzenia. Pawełek ostatnio gra bardzo ładnie, dużo myśli a nie gra na pałe. Obrona zaprezentowała się przyzwoicie. Marcelo musi poprawić wyprowadzenie piłki, ale to samo robił Cleber w pierwszych meczach. Pietia i Diazem grali na zmianę na skrzydle i dlatego Piotrek nie zawsze był widoczny, ale z tego co widziałem to prawie przy każdej akcji lewą flanką maczał palce. Diaz i Małecki wreszcie kombinacyjnie i szybko grające skrzydła. Mały trochę nonszalancko w ostatnim podaniu. Gra Łobo i Zienia się nie umywa do wyżej wymienionych, może na ławce forma wróci. Brożek i Jirsak to stadiony świata. Niedzielan to oddzielny temat, chyba największe zaskoczenie że wyszedł w 1 składzie. Póki był na boisku gra kleiła się, ładnie przetrzymywał piłkę, choć kilkakrotnie nie potrzebnie tracił. Odegrał nie bagatelną rolę przy bramce Brożka.
Podoba mi się wizja na następny mecz wcześniej przedstawiona- Małecki,Sobolewski,Jirsak,Boguski, Niedzielan, Brożek i cięzki wybór czy posadzić Małego, Niedzielana (na 4-5-1), Diaza czy Pietie. Mam nadzieje że trener polubił system 4-4-2:) Skorża the Best! |
Widzę, że w kwestii Niedzielana mamy dwa obozy jeden za i drugi przeciw. Zauważcie, że dopóki grała pierwsza "11", to gra była składna i ładna dla oka (ciężko to ocenić z perspektyw D, ale chyba się nie mylę). Natomiast po zejściu Niedzielana gra z przodu straciła dużo animuszu, a po wejściu Łobo i Zieńczuka, to już była katastrofa. Niedzielan wykazuje dużo chęci i w przeciwieństwie do innych "napastników" prócz Brożka grać potrafi. Bloger musi się dotrzeć i poczuć piłkę (trochę nie grał i stąd te problemy z opanowaniem), a będzie dobrze. Jak przychodził z Holandii też dużo nie grał, a po przepracowaniu jakiegoś czasu z drużyną grał aż miło, i warto tu wspomnieć mecz z Zagłębiem Lubin czy Koroną z tamtego sezonu. Ja tego gościa na straty bym nie spisywał. Na spektakularny transfer napastnika też nie liczę więc we Wtorku pokładam pewne nadzieję, a po wczorajszym meczu mam do tego podstawy.
|
Tak skladna, ladna i plynna gra to nie tylko efekt zmian w skladzie, ale moze nawet w wiekszym stopniu powrotu do ustawienia 4-4-2. Czyli tego, ktore Wislacy znaja na pamiec. Stad tyle automatyzmow w grze, skladnych akcji, odbiorow pilki.
|
Juz widze ta skladna gre przy 4-4-2, z Mauro, Zieniem i Lobo:)
Jedyne co mi sie cisnie po tej pierwszej polowie, to - w koncu , badz - czemu tak pozno. na plus - Paweł Brozek, Diaz,Cleber,Singlar. maly plus - Malecki ,nie znam powodu dlaczego on tyle siedzial na lawie.Jest troche chaotyczny ale nie wymagajmy za duzo , od samego poczatku. na minus - Poitr Brozek maly minus - Marcelo -gdzie w defensywie bylo ok ale te notoryczne gorne pilki do przeciwnika dranily strasznie. |
Cytat:
|
Sorry, jeśli powtórzę pytanie... Mógłby ktoś mi na priva napisać, jakie wyróżnienie dostał wczoraj Marek Zieńczuk? Z góry dzięki, pozdro.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
E jest sektorem reagującym na wydarzenia boiskowe, czyli jak napisał tommiyacht, oglądamy i kibicujemy (na taka podzielność uwagi stać nas :lol:) i doping jest (najczęściej) odzwierciedleniem wydarzeń boiskowych. Znaczy to mniej więcej tyle, że jak piłkarze spacerują po boisku symulując grę (vide 2 połowa meczu z Ruchem) to doping jest tez ... spacerująco-symulujący. Nie dotyczy to sytuacji kryzysu, potrzeby wsparcia w opresji itp. Wtedy E potrafi zebrać się do dopingu pięknie, ale bezkrytycznym sektorem nie jest (czego przejawem była niedawna sytuacja z Pawełkiem). Ja się Ciebie nie czepiam, że skaczesz i się wydzierasz niezależnie od sytuacji na boisku. Ty nie czepiaj się mnie, że na sytuację na boisku mam swoja opinię, która przekłada się na kibicowanie. Kibic to również bywa człowiek posiadający swoje zdanie o grze zespoł, jak i o działalności organizacji kibicowskich i dlatego niektórzy na oprawy nie dają - oprawy się nie podobają. Ja przestałem dawać po "sprzedawcy liści", który moim zdaniem sprowadza kibica do wizerunku tępego dresa skupionego jedynie na biciu kibiców innych klubów. Nie bardzo się z tym utożsamiam. Pozdrawiam |
Cantoro nie grał, bo pauzował za kartki. Pytanie, czy od nastepnego spotkania wróci do składu ? Mam nadzieje, że Skorża odważnie postawi na środek Jirsak - Sobol. Takiego komfortu występowania w pierwszej jedenastce jak miał Cantoro to od dawna w Wiśle nie miał nikt. Może czas, by taki komfort poczuli gracze jak Malecki czy Jirsak. A wtedy jest szansa, że odpłacą się co raz lepszą grą.
|
Myślę że w jakim ustawieniu nie wyjdziemy potrzebujemy kreatywnych skrzydeł, jakimi nie są na pewno w tej chwili Zieniu i Łobo. 4-4-2 powoduje to że zamiast przetrzymania piłki przez Mauro mamy przetrzymanie przez Niedzielana co było widocznym zadaniem taktycznym. Różnica jest też taka że Wtorek pociągnie do przodu, rozegra kombinacyjnie a Cantoro to co najwyżej zrobi przez nikogo nie lubiane kółeczko. Jesteśmy na tyle dobrą drużyną że nie możemy bronić się w 6 zawodników.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl