Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [zaległa 1. kolejka] Wisła Kraków - Ruch Chorzów, niedziela 02.11, godz. 17.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4996)

andalemono 02.11.2008 22:08

Takie som fakty , faktym tyż je to że jak 6 grudnia niy zawito do nos świynty mikołoj ze wory połnym ojro i niy kupiemy za to 11 Brożków i innych obrońców i pomocników to tako padlina bydymy oglondać jeszcze dugie lata, aż zaś sie łobudzymy z rynkom w nachtopie.
Bez stadionu z prawdziwego zdażynio i bez wora piyniyndzy tego Ruchu nigdy niy bydzie.
;-)

HEDu 02.11.2008 22:15

Szkoda ze trener zrazil sie do Barreto, wg mnie powinien dostac szanse, ładnie grał tylko żółtych kartek za duzo lapie, jakby nie ta jego agresywnosc, to taki lepszy Cantoro. Bo Jirsak to całkiem inny typ piłkarza.

nesta 02.11.2008 22:57

I jednak mozna bylo pomieszac skladem, zagrac tak jak sugerowalo od jakiegos czasu wielu kibicow. Przeciez Malecki, a Lobodzinski to roznica klas na korzysc mlodszego Wislaka. Zienczuk tez sobie dluzej posiedzi. Oni w porownaniu do Diaza, Piotra Brozka czy Maleckiego prezentuja sie teraz duzo gorzej.

Slowa uznania po raz kolejny dla Jirsaka. Znow pokazal, ze pilki uczyl sie nie w Polsce, ale na rownych jak stol boiskach, u trenerow, ktorzy nie ganiaja cie po gorach, ale szlifuja technike do bolu.

Kilka kombinacyjnych akcji z 1 polowy i generalny obraz gry byl swietny. Drugie 45 min to efekt rozluznienia prowadzeniem dwoma bramkami i slabiutka postawa przeciwnika, ktora nie mobilizowala do wysilku. Ruch mnie mocno rozczarowal.

e 02.11.2008 23:02

Okazja Jirsaka (27 min)
http://pl.youtube.com/watch?v=KY8E3ruwonM

Okazja Sobolewskiego (47 min)
http://pl.youtube.com/watch?v=WOnD1rSew2k

Okazja Maleckiego (60 min)
http://pl.youtube.com/watch?v=ZP4z_AtjsgA

Okazja Maleckiego (63 min)
http://pl.youtube.com/watch?v=Hp7zgMtgCCQ

czesiu 02.11.2008 23:06

Wreszcie kur... zagrali dobry mecz. Wystarczyło mnie poczytać :D (wykluczyć Baszcza, Głowe, Cantoro i Łobo) i pojawiła się płynna, szybka gra. Niech już ten Skorża nic nie psuje i dograjmy tę rundę do końca w tym składzie - no może plus Barreto.

FraMat 02.11.2008 23:14

pierwsza polowa na bardzo wysokim poziomie

druga połowa - nawet nie zastanawiam się czy to zmęczenie czy raczej nonszalancja i minimalizm

oczywiste, że zmęczenie - nasi piłkarze to profesjonaliści i nawet jak po pierwszej połowie prowadzą 2:0 to i tak na drugą wychodzą bardzo zmotywowani marząc o dobiciu słabego przeciwnika i strzeleniu jeszcze przynajmniej dwóch goli.
Odpocznijcie sobie, drodzy Panowie, ten Ruch strasznie was dziś zmęczył









:>

donPedro23 03.11.2008 00:28

Piłkarsko Wisła wypadła dobrze, a jak wypadli kibice, ,można się przekonać oglądając filmiki
http://pl.youtube.com/watch?v=bObywUAPc-A
http://pl.youtube.com/watch?v=5d7o0F8kQ-o

Bnn 03.11.2008 01:06

mecz na plus, jednak wg mnie coraz bardziej brakuje strzałów z dystansu. Gol Pawła - wpadło, ale nie był to soczysty strzał w stylu Żurawia, raczej taki szczur ;)

najbardziej to widać było tydzień temu w Warszawie - Mauro miał takie 2 patelnie na 18-20 metrze, że dobry strzelec mógłby coś więcej zrobić niż podać do bramkarza. A Mauro 2 x podał z passówki - jak dla mnie dla piłkarza od kilkunastu lat grającego profesjonalnie, to straszny wstyd.

Łobo - tego faceta nie kumam. Gra w najlepszym polskim klubie, zarabia naprawdę potężne pieniądze nawet jak na piłkarza I-ligowego... i chłop sprawia wrażenie, że mu się nie chce. Nie mówię tu już że nie idzie, że traci piłkę, że ciągle wszystko na 1 zwód i że ciągle odgrywa do tyłu (mało? :) ). On zupełnie odpuszcza, 0 wślizgów, 0 pressingu, 0 walki... i jak tylko gra to gramy 10 na 11.

to ja już wolę jakiegokolwiek piłkarza z ME (byle nie Dawid), który coś poszarpie, pobiega, choćby wiatru narobi

pawelos84 03.11.2008 03:01

Najlepsi byli Małecki i Jirsak i Brożek. Praktycznie cała ofensywa się opiera na tej 3. Małecki prawie w każdej akcji ofensywnej uczestniczył. Aż dziwi mnie że potrafi grac tak dobrze. A jesli tak, to dziwne czemu nie gra od dawna ... Jirsak, bardzo dużo gry do przodu, dużo prostopadłych piłek, cięzko go docenic, bo może mało efektowny, ale wykonał kawał dobrej roboty. Brożek cały czas był grozny.

Generalnie to wszyscy zagrali niezle. W porównaniu do Wisły Dana czy Okuki ten zespół jest naprawde dobry.

sandomingo 03.11.2008 08:22

Przed meczem miałem pewne obawy co do wyniku, niemniej zostały rozwiane w trakcie bardzo dobrej pierwszej połówki w wykonaniu Wisły.
Generalnie Sobol z Jirsakiem to zdecydowanie najlepszy układ w środku pola - szkoda tylko że Tomas ma siły na góra 70 minut, niemniej w tym czasie ma do zaoferowanie znacznie więcej niż Mauro. Również Diaz z Małeckim prezentują się znacznie lepiej niż Zieniu z Łobo - Małeckiemu, pomimo szans, brakuje jednak bramki, która znacznie umocniłaby jego pozycję w zespole.

Tak jak kilka osób piszących wcześniej nie rozumiem tylko wpuszczania na boisko Dawidowskiego. Każdy, tylko nie on. Bo po co?

WISŁAZWE 03.11.2008 08:37

W końcu nasz środek pomocy zagrał tak jak należy, nie było Cantoro i nie było bezsensownego przetrzymywania piłki :) szybkie podania gra z pierwszej piłki. Cieszę się, że w końcu na ławce usiadł Łobodziński a szansę dostał Mały bo jak dla mnie to ją wykorzystał i może na dłużej zadomowi w wyjściowej 11. Trochę mnie zdziwiło,że na ławce usiadł Baszczu i Głowa ale jakoś nie widziałem tych braków na boisku bo Marcelo i Singlar ogólnie dobrze zagrali. Będę pewnie kolejnym ale i nie ostatnim , który nie rozumie po co na boisku pojawia się Tomasz ,,Plastik'' Dawidowski , tak jak już wspomniano lepiej żeby pojawiali się zawodnicy z ME a nie jakiś leśny dziadek...
Pierwszą połowę zagraliśmy dobrze a druga to już taka kopanina byle do ostatniego gwizdka, Ruch coś tam próbował ale jak to Ruch na wyjazdach nie pokazał nic.:)

EDIT: Cieszę się ,że Łobo usiadł na ławce bo to mam nadzieje wzmocni w jakimś stopniu rywalizację na skrzydłach, Wojtek może w końcu weźmie się za siebie :) i pokaże na co go stać !! Warto zwrócić uwagę, że dobry mecz zagrał też Tomas Jirsak to po jego zagraniach zdobywaliśmy wczoraj bramki. Co do Niedzielana to widać ,że nie za bardzo rozumie się z Brożkiem , choć jeszcze parę meczy i powinno być dobrze ( jeżeli wcześniej klub nie zrezygnuje z jego usług) :)

Dremon 03.11.2008 09:04

Brawo dla Niedzielan, widac ze jest w nim jeszcze duzo checi i co najwazniejsze umiejetnosci, grał mądrze, troche mu braklo szczescia ( szybkosci :P ) przy podanie od Brożka bo bramka by mu jeszcze bardziej psychicznie pomogła :) Brawa dla tego Pana...brawa również dla Diaza i Małego kolejny dobry mecz w ich wykonaniu i....jak przedmówca...brak Cantoro widoczny :) widac ze bylo mniej podan do tylu i zwalniania akcji :) Singlar rowniez solidny mecz, Marcelo zaczyna grac na poziomie, troche brakuje jeszcze komunikacji ale beda z niego ludzie :) a z Dawidowskim to sam sie zastanawiam po co sie chlop wogole rozgrzewał...

jerry.lii.lewis 03.11.2008 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 622897)
pierwsza polowa na bardzo wysokim poziomie

druga połowa - nawet nie zastanawiam się czy to zmęczenie czy raczej nonszalancja i minimalizm

oczywiste, że zmęczenie - nasi piłkarze to profesjonaliści i nawet jak po pierwszej połowie prowadzą 2:0 to i tak na drugą wychodzą bardzo zmotywowani marząc o dobiciu słabego przeciwnika i strzeleniu jeszcze przynajmniej dwóch goli.
Odpocznijcie sobie, drodzy Panowie, ten Ruch strasznie was dziś zmęczył

:>

Dawno się tak na meczu nie wynudziłem, jak wczoraj na drugiej połowie. Pierwsza dużo lepsza choć sytuacji bramkowych i strzałów na bramkę jak na lekarstwo.

donPedro23 03.11.2008 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 622991)
Dawno się tak na meczu nie wynudziłem, jak wczoraj na drugiej połowie. Pierwsza dużo lepsza choć sytuacji bramkowych i strzałów na bramkę jak na lekarstwo.

Proponuję się zająć dopingiem dla Wisełki, wtedy na pewno nie będziesz się już nigdy nudził na stadionie. Na mecz przychodzimy po to, żeby pomagać drużynie, a oglądnąć to sobie można w telewizji. To nie jest Camp Nou czy Teatr Marzeń, tu jest R22 i tu się KIBICUJE!
(bez napinki proszę)

matti123 03.11.2008 13:16

Mecz ładnie nam się ułożył. Szybko strzeliliśmy bramkę, co było spowodowane świetną grą. W II połowie już trochę siedli z powodu spokojnego prowadzenia. Pawełek ostatnio gra bardzo ładnie, dużo myśli a nie gra na pałe. Obrona zaprezentowała się przyzwoicie. Marcelo musi poprawić wyprowadzenie piłki, ale to samo robił Cleber w pierwszych meczach. Pietia i Diazem grali na zmianę na skrzydle i dlatego Piotrek nie zawsze był widoczny, ale z tego co widziałem to prawie przy każdej akcji lewą flanką maczał palce. Diaz i Małecki wreszcie kombinacyjnie i szybko grające skrzydła. Mały trochę nonszalancko w ostatnim podaniu. Gra Łobo i Zienia się nie umywa do wyżej wymienionych, może na ławce forma wróci. Brożek i Jirsak to stadiony świata. Niedzielan to oddzielny temat, chyba największe zaskoczenie że wyszedł w 1 składzie. Póki był na boisku gra kleiła się, ładnie przetrzymywał piłkę, choć kilkakrotnie nie potrzebnie tracił. Odegrał nie bagatelną rolę przy bramce Brożka.

Podoba mi się wizja na następny mecz wcześniej przedstawiona- Małecki,Sobolewski,Jirsak,Boguski, Niedzielan, Brożek i cięzki wybór czy posadzić Małego, Niedzielana (na 4-5-1), Diaza czy Pietie. Mam nadzieje że trener polubił system 4-4-2:)
Skorża the Best!

Arturo Qr2nów 03.11.2008 13:23

Widzę, że w kwestii Niedzielana mamy dwa obozy jeden za i drugi przeciw. Zauważcie, że dopóki grała pierwsza "11", to gra była składna i ładna dla oka (ciężko to ocenić z perspektyw D, ale chyba się nie mylę). Natomiast po zejściu Niedzielana gra z przodu straciła dużo animuszu, a po wejściu Łobo i Zieńczuka, to już była katastrofa. Niedzielan wykazuje dużo chęci i w przeciwieństwie do innych "napastników" prócz Brożka grać potrafi. Bloger musi się dotrzeć i poczuć piłkę (trochę nie grał i stąd te problemy z opanowaniem), a będzie dobrze. Jak przychodził z Holandii też dużo nie grał, a po przepracowaniu jakiegoś czasu z drużyną grał aż miło, i warto tu wspomnieć mecz z Zagłębiem Lubin czy Koroną z tamtego sezonu. Ja tego gościa na straty bym nie spisywał. Na spektakularny transfer napastnika też nie liczę więc we Wtorku pokładam pewne nadzieję, a po wczorajszym meczu mam do tego podstawy.

nesta 03.11.2008 13:37

Tak skladna, ladna i plynna gra to nie tylko efekt zmian w skladzie, ale moze nawet w wiekszym stopniu powrotu do ustawienia 4-4-2. Czyli tego, ktore Wislacy znaja na pamiec. Stad tyle automatyzmow w grze, skladnych akcji, odbiorow pilki.

1q2 03.11.2008 14:08

Juz widze ta skladna gre przy 4-4-2, z Mauro, Zieniem i Lobo:)
Jedyne co mi sie cisnie po tej pierwszej polowie, to - w koncu , badz - czemu tak pozno.

na plus - Paweł Brozek, Diaz,Cleber,Singlar.
maly plus - Malecki ,nie znam powodu dlaczego on tyle siedzial na lawie.Jest troche chaotyczny ale nie wymagajmy za duzo , od samego poczatku.
na minus - Poitr Brozek
maly minus - Marcelo -gdzie w defensywie bylo ok ale te notoryczne gorne pilki do przeciwnika dranily strasznie.

Arturo Qr2nów 03.11.2008 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 623007)
Tak skladna, ladna i plynna gra to nie tylko efekt zmian w skladzie, ale moze nawet w wiekszym stopniu powrotu do ustawienia 4-4-2. Czyli tego, ktore Wislacy znaja na pamiec. Stad tyle automatyzmow w grze, skladnych akcji, odbiorow pilki.

Ale do każdej taktyki trzeba mieć odpowiednich wykonawców. Ci, co grali wczoraj są obecnie w lepszej formie niż Ci, do których ostatnio przyzwyczaił nas Skorża. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że mają większe umiejętności czysto piłkarskie vide: Diaz - Zieńczuk, Jirsak - Cantoro, Singlar - Baszczyński. Ciężko też mówić o automatyzmach gdy np. w obronie grali wczoraj sami obcokrajowcy mówiący w trzech różnych językach. Takiego ustawienia personalnego jeszcze nigdy nie przerabialiśmy. I teraz pozostaje nam żałować, że takie ustawienie taktyczne i personalne nie było szlifowane przez całą jesień.

Slayer666 03.11.2008 16:06

Sorry, jeśli powtórzę pytanie... Mógłby ktoś mi na priva napisać, jakie wyróżnienie dostał wczoraj Marek Zieńczuk? Z góry dzięki, pozdro.

tommiyacht 03.11.2008 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donPedro23 (Post 622993)
Proponuję się zająć dopingiem dla Wisełki, wtedy na pewno nie będziesz się już nigdy nudził na stadionie. Na mecz przychodzimy po to, żeby pomagać drużynie, a oglądnąć to sobie można w telewizji. To nie jest Camp Nou czy Teatr Marzeń, tu jest R22 i tu się KIBICUJE!
(bez napinki proszę)

pojechales teraz ostro. Tzn ze niemozliwe jest dopingowanie i oglądanie meczu ?? a moze za oglądanie meczu mozna liscia dostac ?? najlepiej wogole wszyscy za bary i dywan przez 90 minut.

donPedro23 03.11.2008 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 623059)
pojechales teraz ostro. Tzn ze niemozliwe jest dopingowanie i oglądanie meczu ?? a moze za oglądanie meczu mozna liscia dostac ?? najlepiej wogole wszyscy za bary i dywan przez 90 minut.

Rzeczywiście poniosło mnie. Chodziło mi o to, że oprócz oglądania jest jeszcze dopingowanie i kolega na pewno by się nie "wynudził" gdyby trochę pośpiewał. A moja złość nie jest skierowana do konkretnej osoby tylko ogólnie do tego co się ostatnio dzieje z kibicami z sektorów A, B, czy nawet E (sic!). Kiedyś jakoś łatwiej ich było zachęcić do śpiewania, teraz to jest dramat, wszystkie próby przyśpiewek na dwie strony kończą się porażką (brak zaangażowania; nawet "Jazda, jazda, jazda" wychodzi marnie). Mogę jeszcze odpuścić A i B, ale to co się dzieje na E to jest prawdziwy dramat. Wczorajsze "Ole - Super Wisełka" i klaszcze niewielka część sektora, a jak sobie przypomnę początki E...zapowiadało się grubo. A do tego jeszcze słyszę, że kibice(?) uciekają od puszek na oprawę, chowają się, omijają. Ludzie co jest z wami! Może to tylko jesienna depresja, ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem co to będzie.

jerry.lii.lewis 03.11.2008 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donPedro23 (Post 623084)
Rzeczywiście poniosło mnie. Chodziło mi o to, że oprócz oglądania jest jeszcze dopingowanie i kolega na pewno by się nie "wynudził" gdyby trochę pośpiewał. A moja złość nie jest skierowana do konkretnej osoby tylko ogólnie do tego co się ostatnio dzieje z kibicami z sektorów A, B, czy nawet E (sic!). Kiedyś jakoś łatwiej ich było zachęcić do śpiewania, teraz to jest dramat, wszystkie próby przyśpiewek na dwie strony kończą się porażką (brak zaangażowania; nawet "Jazda, jazda, jazda" wychodzi marnie). Mogę jeszcze odpuścić A i B, ale to co się dzieje na E to jest prawdziwy dramat. Wczorajsze "Ole - Super Wisełka" i klaszcze niewielka część sektora, a jak sobie przypomnę początki E...zapowiadało się grubo. A do tego jeszcze słyszę, że kibice(?) uciekają od puszek na oprawę, chowają się, omijają. Ludzie co jest z wami! Może to tylko jesienna depresja, ale jak tak dalej pójdzie to nie wiem co to będzie.

No, ja właśnie na E siedzę.
E jest sektorem reagującym na wydarzenia boiskowe, czyli jak napisał tommiyacht, oglądamy i kibicujemy (na taka podzielność uwagi stać nas :lol:) i doping jest (najczęściej) odzwierciedleniem wydarzeń boiskowych.
Znaczy to mniej więcej tyle, że jak piłkarze spacerują po boisku symulując grę (vide 2 połowa meczu z Ruchem) to doping jest tez ... spacerująco-symulujący.
Nie dotyczy to sytuacji kryzysu, potrzeby wsparcia w opresji itp. Wtedy E potrafi zebrać się do dopingu pięknie, ale bezkrytycznym sektorem nie jest (czego przejawem była niedawna sytuacja z Pawełkiem).
Ja się Ciebie nie czepiam, że skaczesz i się wydzierasz niezależnie od sytuacji na boisku. Ty nie czepiaj się mnie, że na sytuację na boisku mam swoja opinię, która przekłada się na kibicowanie.
Kibic to również bywa człowiek posiadający swoje zdanie o grze zespoł, jak i o działalności organizacji kibicowskich i dlatego niektórzy na oprawy nie dają - oprawy się nie podobają.
Ja przestałem dawać po "sprzedawcy liści", który moim zdaniem sprowadza kibica do wizerunku tępego dresa skupionego jedynie na biciu kibiców innych klubów. Nie bardzo się z tym utożsamiam.
Pozdrawiam

tofik 03.11.2008 23:18

Cantoro nie grał, bo pauzował za kartki. Pytanie, czy od nastepnego spotkania wróci do składu ? Mam nadzieje, że Skorża odważnie postawi na środek Jirsak - Sobol. Takiego komfortu występowania w pierwszej jedenastce jak miał Cantoro to od dawna w Wiśle nie miał nikt. Może czas, by taki komfort poczuli gracze jak Malecki czy Jirsak. A wtedy jest szansa, że odpłacą się co raz lepszą grą.

matti123 04.11.2008 00:57

Myślę że w jakim ustawieniu nie wyjdziemy potrzebujemy kreatywnych skrzydeł, jakimi nie są na pewno w tej chwili Zieniu i Łobo. 4-4-2 powoduje to że zamiast przetrzymania piłki przez Mauro mamy przetrzymanie przez Niedzielana co było widocznym zadaniem taktycznym. Różnica jest też taka że Wtorek pociągnie do przodu, rozegra kombinacyjnie a Cantoro to co najwyżej zrobi przez nikogo nie lubiane kółeczko. Jesteśmy na tyle dobrą drużyną że nie możemy bronić się w 6 zawodników.

czesiu 04.11.2008 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 623007)
Tak skladna, ladna i plynna gra to nie tylko efekt zmian w skladzie, ale moze nawet w wiekszym stopniu powrotu do ustawienia 4-4-2. Czyli tego, ktore Wislacy znaja na pamiec. Stad tyle automatyzmow w grze, skladnych akcji, odbiorow pilki.

Nie marudź nesta, zagrali dużo lepiej niż z L. Ruch w I połowie nie wiedział co się dzieje na murawie, zmiana była glównie w jakości grajacych zawodników. Nie gra system, tylko ludzie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl