![]() |
Cytat:
|
Kur#@ tak narzekacie, a zaloze sie, ze gdyby sedzia nie gwizdnal spalonego i gwizdnal karnego, to po wyniku 4:0 byscie sikali po gaciach, jak to cudownie grali. Jednym slowem - zenada :/
|
raczej nie, bo nie pisze o wyniku tylko o grze.
|
Taki styl to nie jest zadne zaskoczenie. Bedzie tak dopoki dopoty nie stworzy sie odpowiedniej proporcji miedzy zawodnikami defensywnymi a ofensywnymi w pomocy. Bo w tej chwili: Cantoro, Sobolewski - defensywni, Zienczuk - slaby jak kiedys, w ogole niewidoczny, Lobodzinski - lepiej, ale bez rewelacji. Czyli cala linia pomocy sklada sie z defensywnych albo slabych pilkarzy. Jak ma wygladac gra w takim razie ?
|
Cytat:
|
|
Jerry.lii ma zupełną rację.. Wisła wygrała lekko, łatwo i przyjemnie 2-0, a wy marudzicie... Zamiast być zadowolonym z tego, że mamy lidera, mecz minął bez kontuzji, to narzekacie, że słabo, że mało bramek... W pierwszej połowie gra nie wyglądała najlepiej, ale za to w drugiej połowie było całkiem nieźle... Sytuacji tyle, że spokojnie mogło być 4-0 albo i więcej. Plus ewidentny karny na Zieniu i odgwizdany spalony Łobo, kiedy absolutnie o spalonym nie mogło być mowy... Gdyby skuteczność nie zawiodła mogło być duuuużo wyżej...
Kolegę, który pisał, że Piast był lepszy, poniosła fantazja... Oglądałem mecz na stadionie, potem oglądałem powtórkę i powiem Ci tylko jedno... Chyba jesteś ślepy... I do tych którzy mówią, że Brożek przestał spotkanie... Panowie gość przerastał o klasę wszystkich innych zawodników na boisku. Kiedy tylko ruszył do piłki od razu pachniało zagrożeniem pod brakmą Piasta. Pierwsza bramka dla Wisły to w całości jego zasługa... Grał świetnie.. Mądrze... Ekonomicznie... Tylko troszke mało skutecznie... Z tych sytuacji w II połowie mógł walnąć hat tricka... |
NIe jeździjmy po Łobodzińskich. Pomagajmy mu na meczach, kibicujmy. Zobaczycie, że jak poczuje wsparcie zacznie grać jak stary dobry łobo
|
Cytat:
Ale masz racje, tam gdzie konczy sie logika, czlowiek zaczyna szukac alternatywnych wyjasnien i system ustalania skladu na podstawie tzw. wyjsciowek, smialo moze jednym z takowych byc. Zwlaszcza, ze wpuszczanie Niedzielana w kazdym meczu na piec minut przed koncem, wyglada cokolwiek podejrzanie :-P Ja do alogicznych prob wyjasnien, dorzucilbym jeszcze dwie ewentualnosci. Byc moze Skorza ustala sklad poprzez pryzmat... politycznych przekonan :p Nigdy nie zapomne jego publicznej agitacji jednej z partii i tego jak z Dudka i innymi pilkarzami, szli do glosowania pod haslem ratowania Polski. Byc moze Ci, ktorzy wzieli udzial w glosowaniu, juz zawsze beda mieli blizej do pierwszego skladu :P A teraz juz bardziej serio. Wiadomo ze kazdemu trenerowi, nie jest latwo przyznac sie do swoich pomylek. Beenhakker tez bardzo powoli wycofywal sie z takiego Matusiaka, a teraz byc moze robi to samo z Lobodzinskim (ostatnio juz tylko lawa lub trybuny). Skorza, ktory zapewne przez dlugi okres co do slusznosci zakupu Loba przekonywal w klubie wiele osob z RN na czele, na pewno bedzie czekal jeszcze bardzo dlugo na "przelamanie" Wojtka. Wliczajac ostatni okres jego gry w Zaglebiu, juz blisko od dwoch lat w kolko slucham o rychlym nadejsciu przelamania. Spodziewam sie, ze teraz czekaja nas jeszcze co najmniej kolejne dwa takie lata. Moze w miedzyczasie nasz bohater znowu zaliczy ze dwie przypadkowe asysty, albo nawet strzeli gola (podczas gdy Maly lub ktos inny wchodzac na koncowki bedzie mail 3 razy lepszy bilans...) i wielu orzeknie, ze tak dlugo oczekiwana chwila wlasnie nadzeszla, ale to bedzie falszywy alarm i w kolejnych spotkaniach nastapi powrot do normy, co juz zreszta przerabialismy kilkadziesiat spotkan temu po slawetnych derbach Krakowa. |
Skorża ma mało wspólnego z transferami. Widać że teraz to zajęcie RN i Bednarza i tak być powinno bo trener jest od trenowania. Nie ma co winić Skorże za Łobo, bo ten stara się walczy i formę ma zwyżkową. Ta i sprawa wystawiania w składzie Cantoro wynika raczej z braków kadrowych. Łobo to super zawodnik jak na naszą ligę ale musi być w formie i tą próbuje wycisnąć z niego Skorża. Zaczniemy grać ładniej bo teraz liga stała się priorytetem, a po reprze rzadko nam szło jak po maśle.
|
kilka refleksi ode mnie:
jesli chodzi o gracza meczu, niewatpliwie, dla mnie byl nim boguski. walczyl jak zawsze na calej dlugosci boiska. ladnie wychodzil do pilki, dogrywal pare razy brozkowi niezle pilki, no i przyladowal bramke. przypadkowo troche, ale napastnika z tego sie rozlicza. jesli dodamy do tego to co napisalem, to mamy fantastycznego zawodnika. minusem boguskieg, ktorego nie zmini nikt jest jego postura. chlopak nie ma mozliwosci przepchniecia sie z ropslymi obroncami. niestety, po raz pierwszy od wielu meczy rozczarowal mnie wczoraj sobol. zazwyczja walczy za dwoch wczoraj moim zdaniem troche nieobecny. no i marnowane przez niego setki (TT, wczoraj) zaczynaja denerwowac. lobo i mauro do wymiany. u mauro zero poprawy u lobo powoli cos tam sie rusza ale na dzis ja bym stawial na maleckiego. brozek wczoraj byl jednym z lepszych zawodniko. co prawda zmarnowal kilka swietnych okazji, ale walczyl, biegal. przejecie pilki przy bramce na 1:0 to potwierdza. wniosek: jesli sie naszym grajkom chce, to jestesmy najlepsi, jesli sie nie chce, to musimy mocno sie napocic |
Dzisiaj nasi zagrali średnio, wydaje mi się że nie mają pomysłu na atak pozycyjny nie umieją nagrać tego obrońcę jakiejś klepy tylko, takie wchodzenia w środek obijanie obrońców. Bramka na 1:0 to wyszła tak z niczego, druga no to ładnie raz im wreszcie wyszła ta kombinacyjna akcja. Po rożnych nic się nie dzieje, Sobolowi brakuje trochę pomysłu te takie strzały z dystansu nabijające obrońców.
na + Paweł Brożek, Boguski zawodnicy naprawdę wyróżniający się na poziom ligi. Łobo wreszczie coś chciał zrobić, starać się wyszedł mu jeden drybling przy linii ale dalej jest to drewno... Pietie będę bronił raz bardzo ładnie twardo przyasekurował Głowackiego. Reszta bez błysków, Marcelo ładnie szukał bramek przy rożnych. Przeciwnik z gatunku tych który nie mają umiejętności, żeby podjąc walkę, choć Piast oceniam na + bo myślałem że przejedziemy się po nich, co trochę martwi w perspektywie meczu z Legią. |
zim zum napisał/a
Cytat:
ŁKS Łódź 0:0 Legia Warszawa Ruch Chorzów - Lech Poznań 2:0 (2:0) 1- Wisła Kraków -20 - 2 - Polonia Warszawa - 18 - 3 - Legia Warszawa - 18 - 4 - Lech Poznań 16 - te dane to taki komentarz do beznadziejności Wisły i porażającej siły pozostałyh zespołów czołówki tabeli |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl