![]() |
Cytat:
czyli tak samo jak 2 lata temu np. czy tez rok temu,kiedy to zdobywali mistrza ciekawe gdzie była Barcelona wtedy czyżby niżej? |
banasik napisał:
Odnośnie Ibry to biją sie o niego Barcelona i Real... zobaczymy kto wyłozy większy hajs Real nie stara sie o Zlatana,tylko o Ville,nie wiem skąd znalazłeś info,że Real interesuje się Zlatanem..:) Perez mówi,że chce budować zespół z gwiazd ale chce także,żeby byli to Hiszpanie stąd zainsteresowanie Alonso,Villą |
W Realu przydałby się jeszcze taki pomocnik jak kiedyś Makelele.
|
Cytat:
|
zwrócenie się transferu ze sprzedaży koszulek to bujda na resorach. Wypowiadał się o tym jeden z najlepszych ekonomistów świata, aktualnie dyrektor do spraw ekonomicznych Barcelony. A on chyba coś o tym wie.
Perez nie ukrywał, że zaciągnął kredyt w banku na te zakupy. A więc trzeba wyłożyć kasę na kupno(Kaka i CR), płacić wysokie kontrakty (Kaka 10 mln euro NETTO na sezon, CR pewnie będzie miał podobnie lub nawet więcej) a do tego spłacać kredyt w banku w postaci zaciągniętej kwoty i procentów. A no i Perez ponownie zapomina o obronie. Niby interesuje się jakimiś obrońcami, ale póki co skupia się na ofensywie Jak zespół nie wygra niczego, to może to mieć olbrzymie skutki(złe) dla klubu. |
Albo Real będzie miażdżył w ofensywie i nie dopuszczał rywala do ataków, albo będzie strzelał 3 gole, a tracił 4.
Cóż - kluby europejskie wyniuchały wielką kase i np taki Lpool dyktuje 50 mln i 2 pilkarzy za Alonso, co jest ceną z kosmosu. Odnosnie zwrocenia sie kasy z transferow - koszulki to tylko część tego, co zarabia klub na kupnie zawodnika, choć trzeba przyznać, że zbija się na tym bardzo grubą kasę. Oby nie było tak jak z Beckhamem: w ManU magik, w Realu szkoda słów. |
tak samo nie będzie dopuszczał do ataków jak poprzednie galacticos Pereza. Ty chyba musisz być jakimś nowym kibicem Realu, bo widzę, że nie pamiętasz czasó poprzedniej kadencji Florentino. Nakupywał super ofensywne gwiazdy ale zapomniał o obronię. Póki grał jeszcze np Hierro to wyglądało to ok, ale potem gdy obrońcy odchodzili to on nadal kupował tylko ofensywnych, zapominając o defensywie. Jak się to skończyło? Każdy kto pamięta tamte czasy wie :]
Aha skład Barcy, który zdobył potrójną koronę (wyjściowa Barca) został 'zakupiony' za jedyne 100 mln euro :] Jak widać jak się chce, to można Wiecie skąd Real za pierwszej kadencj Pereza miał tyle kasy? Otóż klub miał wielkie posiadłości ziemskie w Madrycie i okolicach. I je sprzedawał za wielką kasę. Ale ziemie się już kończą o ile już się nie skończyły :] EDIT: właśnie banasik, że tak zapytam- cieszą Cie te transfery do Realu? Przecież przez kilka stron wylewałeś żale, jaka ta Barca słaba siłowo, tylko technika, upadek piłki nożnej. A może CR czy Kaka to siłacze? To technicy, ale założe się, że będziesz starał wcisnąć kit, że to piłkarze o siłowej grze (szczególnie laluś i płaczek cris to twardziel, co nie?) Więc się zdecyduj bo się gubisz we własnych teoriach :lol: |
Ronaldo wbrew pozorą to silny gracz wg mnie.Cieżko bo wywrócić,chyba,że sam sie wywali ;p..co do jego wizerunku to sie zgodze ale nie do tego,że nie jest to siłowy gracz,w Anglii bez mięsni nie poradziłby sobie nawet ze swoją techniką
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Barca ośmieszy jeszcze ten wielki Real. Gwiazdorstwo nie wyjdzie im na dobre. Obaj piłkarze chcieli się zestarzeć odpowiednio w Milanie i Manchesterze. Szkoda, że ich marzenia się nie spełnią... Może Ronaldihno w Milanie wróci do dawnej dyspozycji. A Milan może kupić http://www.transfermarkt.de/de/spiel...ka/profil.html i szumu narobi ; ) |
Też uważam, że Czysio jest dosyć silnym graczem, tak jak Ronaldinho za swoich najlepszych czasów. Wyglądają niepozornie, ale dzięki swojej szybkości, zrywności i dobremu trzymaniu na nogach nie dają się łatwo przewrócić. Inna sprawą jest to, że CR przewracał się na początku bardzo często żeby wymusić faule.
|
Real moze wydawac sobie setki milionow na transfery a i tak beda grac kiche bo za duza presja na wyniki jest i gwiazdy ktore tam przychodza wiecej czasu spedzaja w klubach niz na treningach.. Real byl silny i gral ladna pilke jak grali tam zawodnicy z charakterem pokroju Hierro lub Helguery
|
A ja stwierdzam, że już kiedyś był "WIELKI, GALAKTYCZNY REAL", który nie potrafił przebrnąć 1/8 finału LM, a pieniądze pompowane przez Pereza przynosiły w pewnym momencie wielkie gówno a nie sukcesy. Jeśli zespół jest tak naszpikowany samymi biegającymi dolarami/euro/funtami to niestety nic z tego nie będzie.
VISCA EL BARCA! |
Cytat:
|
ciekawe z jakim nr bedzie grał Ronaldo jeśli przejdzie do Realu :D..obstawiam ze 9 :P
|
ToTylkoJa - ja .......e, wiedziałem że poruszysz ten temat tutaj, ale ja już wytłumaczyłem wszystko w temacie Liga Mistrzów 08/09 i nie chcę robić off topu tutaj
a odnośnie twojej teorii, że jestem nowym kibicem, to się mylisz - pamiętam wcześniejszą erę Pereza, wiem, że ma on zapędy stricte ofensywne jeśli chodzi o kupowanie piłkarzy, ale mam nadzieję, że w tym oknie kupi 2-3 bardzo dobrych obrońców, choć jeszcze o tym nie słychać, ale przeciez na to jest jeszcze czas Cytat:
PS - odnośnie numeru to wątpie czy skrzydłowy "weźmie" dziewiątkę, która od wieków przypisana jest napastnikom grajacym na szpicy i golleadorom :) |
Cytat:
|
Jak podaje dziennik The Daily Star, obecny menadżer The Blues, Carlo Ancelotti postawił sobie za najważniejszy cel, sprowadzenie za wszelką cenę Sergio Aguero na Stamford Bridge. Transfer opiewający na 40 milionów funtów powoli dobiega końca, po tym jak Atletico musiało odpuścić w walce o zatrzymanie Argentyńskiego snajpera.
Chelsea również szykuje wielki transfer. |
te ich transfery pewnie szybko sie zwrócą z reklam, sprzedaży koszulek itp.Tak jak kiedyś było z transferem Zidana z Juve do Realu.Z drugiej strony wydawanie takich sum na zawodników w dobie światowego kryzysu jest lekko niemoralne.W Hiszpani krytykuje sie Real za szastanie milionami .http://www.sport.pl/sport/1,65025,67...w_czasach.html
|
Też myśle że troche Real przegina z takimi cenami. Ale nie dziwi nie że najwięcej krytyków czy tu na forum czy wogole to kibice Barcelony :) Czyżby jednak sięzaczeli obawiać Realu, który jeszcze nic nie wygrał.
|
Cytat:
Wiem, że ci teraz głupio, tylko trudno się do tego przyznać:) Ale sądzę, że następnym razem pomyślisz, zanim skrytykujesz Barcelonę JARO skoro banasik smiał się z upadku futbolu przez Barcelonę (po wygraniu potrójnej korony), to czemu nie mozna teraz poszydzić z Realu? |
Jeśli odpowiadanie głupotą na głupote, jest dobrym sposobem to widocznie się nie znm ;)
|
Cytat:
czy to tez bujda na resorach? |
http://www.dziennik.pl/sport/pilkano...j_fortuny.html
Wreszcie sensowny artykuł. Moim zdaniem Florentino Perez normalnie oszalał. Owszem, w cytowanym przez Szprotsona artykule mowa o wpływach rzędu 150 mln € rocznie tylko z tytułu praw telewizyjnych. Łącznie budżet Realu to ponad 300 mln € - tyle że Królewscy mają już 900 mln € długu! Już raz Real stanął na krawędzi bankructwa - ale władze Madrytu kupiły od klubu tereny za ciężką kasę, pozwalając Realowi na pozostanie na nich. Ten balon został już napompowany do granic absurdu. Z resztą nie tylko Real - podobnie robi MU, Chelsea, Barcelona etc. W dobie największego kryzysu gospodarczego w XXI wieku prezesowie klubów nagle zdecydowali się szastać forsą. Przypomina to żywo rynek amerykański i sprzedaż obligacji subprime. Też wszystko oparte jest na złudnym założeniu, że warto kupować, bo wartość nieruchomości rośnie. Tu nie ma nieruchomości, są prawa do transmisji i pieniądze od sponsorów. Zawodnicy są kupowani za niewspółmierne do ich umiejętności pieniądze, kluby zadłużają się po uszy w nadziei na to, że kolejne kontrakty z telewizjami przyniosą kokosy i pozwoli to im utrzymać się na powierzchni (tak, MU czy Real ledwo utrzymują się na powierzchni - już dawno nie przynoszą zysków pozwalających spłacić zadłużenie w rozsądnym czasie). Tymczasem globalne koncerny medialne są w fatalnej kondycji, bo przecież kryzys obniżył wpływy z reklam. Podobnie jest ze sponsorami. Więc realnie można oczekiwać, że przychody z tego tytułu pozostaną na podobnym poziomie. Tymczasem Real czy inne kluby z czołówki ciągle naiwnie wierzą, że dostaną więcej! Cała ta finansowa piramida kiedyś runie, zacznie się od bankructwa jednego klubu, potem pójdzie z górki. I dobrze, bo piłkarski biznes musi działać na zdrowych zasadach. To, co jest teraz jest chore. Nie przypadkowo w NBA czy NHL jest salary cap - klubom utrudnia się rozdęcie budżetu płacowego. Dzięki temu wszyscy korzystają - zawodnicy, kibice oraz właściciele klubów. Nie można mieć w jednej drużynie Koby'ego, Howarda, LeBrona, Billpusa i Nasha - chyba, że zgodzą się grać za pensję Gortata. Tymczasem Real próbuje to właśnie zrobić. Nie ma cudów - jest to wielka firma, ale też podlega regułom rynku. Nie ma żadnych podstaw by sądzić, że Real podlega tym regułom w mniejszym stopniu, niż Olympique Lyonnais czy AC Milan. |
Cytat:
Aha i zapytam, ten tekst pisał jakiś wybitny ekonomista, czy dziennikarzyna? Bo ja swoje słowa opierałem na wypowiedzi znanego ekonomisty, który siedzi w sprawach futbolu. Czy Henry nie był medialna postacią, kiedy przychodził do Barcelony? I czy Barca zarobiła na nim tyle, ile teraz zamierza zarobić Perez? A na świecie Barca i Real mają podobną liczbę kibiców. Pamiętać, że jak Real sprzedaje koszulke to 100% z tej sprzedaży nie zasila klubu:] ważną kwestią jest to, iż kibice Realu chwaląc Pereza ile to dla klubu zarobił, zapominają napisać, że Florentino posprzedawał ziemie należące do klubu. Tak to i ja bym potrafił :P |
ToTyulkoJa - przemyślałem wszytsko i powiem tak:
Ten futbol, to już nie to, co pare lat temu, teraz stawia się na finezje a nie siłę i w tym najlepiej w tym roku odnalazła się Barcleona, ale za rok pałeczkę przejmie Real. Mam nadzieję, że zakończyłem dyskusję A odnośnie długów Realu, to absolutnie każdy klub na świecie ma długi mniejsze lub większe. Nie ma zespołu który notuje tylko zyski lub wychodzi na zero. Barcelona, Chelsea, ManU, Real, BAyern mają długi liczone w setkach milionów ojro i to się nie zmieni |
Cytat:
Po drugie - z olbigacjami subprime było dokładnie tak samo, jak z klubami. Był boom budowlany i coraz więcej ludzi kupowało domy na kredyt, mimo że ich nie było na to stać. Banki dawały pożyczki hipoteczne, bo były przekonane że nawet jeśli ludzie nie spłacą kredytów, to przejmą nieruchomości - a ceny tychże ciągle rosły. I dlatego zaczęły emitować obligacje, których "zabezpieczeniem" były te pożyczki. Jak gospodarka zwolniła, ludzie przestali spłacać pożyczki, banki przejęły domy których wartość zaczęła spadać i bańka pękła. A obligacje subprime okazały się świstkiem nic nie wartego papieru. Jak to się ma do klubów? Instytucje finansowe pobrały ostatnio srogą lekcję. Teraz ostrożniej pożyczają pieniądze, pytając o zabezpieczenie. Zabezpieczenie pożyczek dla klubów to: 1) piłkarze i ceny, jakie można uzyskać za sprzedaż zawodników do innych klubów 2) pieniądze za umowy sponsorskie 3) wpływy z biletów 4) sprzedaż gadżetów 5) wpływy ze sprzedaży transmisji TV No więc teraz banki dwa razy się zastanowią: czy nasz klient jest wypłącalny? Czy jego zabezpieczenia są wystarczające? Przecież: 1) Nikt przy zdrowych zmysłach nie zakłada, że Real wydając 150 mln € za Kakę i Christiano Ronaldo (i z 50 mln w następnych latach na ich kontrakty) - odzyska choćby 80% tej kwoty sprzedając ich później do innego klubu 2) Pieniądze za umowy sponsorskie - w dobie kryzysu raczej nie ma co liczyć na spektakularny wzrost przychodów z tego źródła, wręcz przeciwnie 3) to samo 4) to samo 5) to samo A cała zabawa polega na tym, że kluby wydając szaleńczo pieniądze zakładają ciągły wzrost przychodów ze wszystkich tych źródeł. Wystarczy, że któryś z wierzycieli powie wreszcie: "sprawdzam" (albo powie to jeden z akcjonariuszy, zaniepokojony tym komu bank pożycza pieniądze) i cała piramida runie. Jasne, Real czy Barca nie upadną, zostaną uratowane przez socios i rządy. Ale sporo klubów zbankrutuje, a dla wielu nadejdą bardzo trudne czasy. |
a ja na cos takiego natrafilem.
Cytat:
|
557,500 tys. Funtów za tydzień gry! Niemożliwe! A jednak!
http://waszapilka.pl/artykul,833,557...zliwe_A_jednak Tyle zarobi Ronaldo w Realu. Kwota przesadzona to jest chore! |
coś dla tych którzy obawiają się o defensywę Realu
Cytat:
futbol.pl |
Ja mialem na mysli dobrych obroncow ;), a defensywa Arsenalu nie nalezy do najszczelniejszych(delikatnie mowiac) w Europie.
|
Cytat:
Dzieci w Afryce nie mają co jeść... :foch: :shock: |
Cytat:
|
Cytat:
Suma chora, później się dziwią, że "gwiazdeczkom" uderza woda sodowa... |
Podałem Afrykę jako najzwyklejszy przykład. W każdym kraju, na każdym krańcu świata są ludzie głodujący, więc tu nie chodzi o użalanie, tylko raczej podkreślenie problemu.
Wracając do tematu - mimo wszystko, zespół naszpikowany tyloma indywidualnościami nie osiągnie zamierzonego sukcesu. Tak było dawniej z Realem, tak też było przed rokiem z Barcą, Chelsea też gówno ugrała... Nigdy nie lubiłem właśnie przez ten przesyt Realu, a jak darze C.Ronaldo sympatią, tak stwierdzam, że przejście na Santiago Bernabeu to krok w tył... Jedyne co, to tyle, że więcej triczków będzie mógł zaprezentować... |
David Villa piłkarzem Realu za 40mln euro-->http://sport.wp.pl/kat,1750,title,Vi...l?ticaid=1834b
|
Cytat:
|
|
http://www.marca.com/2009/06/14/futb...244990615.html
Polska wersja tego artykułu --->http://www.realmadrid.pl/index.php?c...nosci&id=24118 http://www.blaugrana.pl/news/2778/of...ws._villi.html sprawa transferu Villi |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl