![]() |
Cytat:
Tutaj caly sklad orał 90min. Taki Carbo od roku nie zagrali całego meczu (pomijajac sparingi). Tak samo Kuziemka. Julius i Roda będą w pelnym treningu 3 tygodnie w dniu meczu z Gieksa. Na mój nos wejdą z ławki ale dość szybko. Tak samo Youan. Zbyt dobrze wyglada zeby mial nie zagrać chocby 15 min. |
Cytat:
|
Cytat:
Co mnie obchodzi, że wyraźnie utyka :). Nie krył nikogo, a niekryty przeciwnik strzelił bramkę. Tyle. |
Łubik
Giger - Biedrzycki - Maisonneuve - Krzyżanowski Igbekeme - Carbo Kuziemka - Duarte - Bozic Sanchez Zmiany: Rodado Erthaler Mikulec Duda Yuan |
Biedrzycki jest też po kontuzji.
Tak wyjdziemy: Łubik - Giger, Uryga (C), Maisonneuve, Krzyżanowski - Duda, Carbó - Kuziemka, Duarte, Bozić - Sanchez |
Cytat:
Wracajac do meczu. Wg info Karcza Pławinski Tsymbaliuk i Tokarczyk wracaja na ten tydzień do treningu z rezerwami, wiec jesli policzymy meczowa kadre 23-os to wyjdzie że Jeremmy tez już w niej będzie. |
Carbo w pierwszym składzie to pomysł równie zły, jeśli nie gorszy, od Urygi w pierwszym składzie.
|
Nieżle, w polu karnym było 10 zawodników z pola Wisły, najdalej od odbitej przez Carbo piłki był prawdopodobnie Duda, ale to jego wina, bo forumowy idiota tak twierdzi :D
|
Cytat:
To może być główny ból głowy sztabu. GKS Katowice to mocny fizycznie zespol bazujacy na intensywności, duzo gry skrzydlami, wiec tym bardziej sztab musi sie głowic jak sie nim przeciwstawic. Patrząc pozycja po pozycji nigdzie nie mamy na dzis wyraźnie lepszego zawodnika (zakładając ze Roda nie zagra od początku). Na szczęście w esa zespoly sa na tyle różnie zbudowane, że sztab powinien (a nawet musi) dobierac zawodników pod danego rywala. |
Nie no ten Uryga w podstawie to będzie jakiś nieśmieszny żart xd Czy w GKS gra aktualnie jakiś szybki napastnik/skrzydłowy? Bo jeśli tak to będzie klasyczek w postaci długiej za kołnierz, odejście Alanowi na pierwszych metrach i oby tylko sam na sam i bramka a nie odruchowa wycinka i czerwo w 30 minucie.
|
Cytat:
Jest to oczywista oczywistość. |
Cytat:
|
Alan nie jest "typem szybkościowca", ale jak mawiał klasyk "lepiej mądrze stać niż głupio biegać".
Dla mnie para stoperów na dziś to Maison, Biedra ale jeśli Biedra jeszcze nie może na 100 % grać nie da rady to wybór jest między Urygą a Kutwą ... dla mnie trudny (wybór). Grujcicia nie liczę. Ale i tak większy problem mamy w ataku; Zaczynam wątpić w przełamanie Sancheza, Rodady jest 80% a Guillemenot jeszcze nie gotowy. Pierwsza "kiszka" sztabu: liga rusza - napadziora nie ma. |
Cytat:
|
Nowak-Mosty sponsorem meczu w niedzielę
|
Cytat:
Cytat:
A co do Urygi w 1 składzie. Dużo lepszy jest Kutwa w każdym aspekcie, poza przepychaniem się. Problem się zacznie kiedy zamiast się z Urygą przepychać. Przeciwnicy zaczną go obiegać. Polecam odświeżyć nasz ostatni mecz z Katowicami... |
Cytat:
https://pilkanozna.pl/stale-fragment...-atut-analiza/ Nawet jeśli to analiza tylko po 26 kolejkach, to można wysnuć naprawdę sporo wniosków. Gdyby BBT broniło sfg jak Płock to prawdopodobnie by się utrzymało. Tym bardziej Lechia i Arka. Gdyby Amicorz bronił je trochę gorzej to nie zdobyłby mistrzostwa. Z kolei Górnik będąc bardziej efektywnym przy ofensywnych zostałby mistrzem. Z innych ciekawostek Płock pokazuje, że świetne defensywne sfg absolutnie nie przekładają się na skuteczność przy ofensywnych. Na koniec, prawie 40% bramek po 26 kolejkach ESA padło po sfg. No i pointa. Zaczynamy z GKSem, czyli zespołem, który sumarycznie przy defensywnych i ofensywnych był najbardziej konsekwentny w lidze. To nie jest kwestia wilczego instynktu Jopa. Jeśli data sajens funkcjonuje prawidłowo, to temat świeci się w całym klubie od miesięcy na czerwono. Wybór finalnego sparingpartnera też nie wygląda przypadkowo. To trochę wyglądało jak czeska wersja Puszczy. Ogólnie zgodzę się z tym co piszesz. Ból głowy jest tam prawdopodobnie potężny. Liczyliśmy to tutaj trochę na jesieni. Wyszło, że z Urygą i Jarochem obrona wyglądała praktycznie identycznie, ale z wyraźnie przesuniętym akcentem - lepsza obrona sfg, ale więcej goli straconych zwłaszcza w fazach przejściowych. Z tym, że zmiana to raczej nie był efekt bardziej mobilnej defensywy tylko zredukowania horyzontalnego klepania do minimum i grania bardziej bezpośrednio. Błędne koło i tak się zamyka, bo zarówno Jaroch jak i Uryga mistrzami budowania od tyłu z piłką przy nodze zdecydowanie nie są. Ogólnie jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że po przemieleniu w analizach dziesiątek czy setek wewnętrznych gierek z SFG, po prostu wyszło, że Uryga jest najlepszy i tyle. Ściągnięcie do pary defensora, który sprawdził się w lidze gdzie jest masa pojedynków z szybkimi skrzydłowymi i napastnikami nie jest przypadkowe. Też podejrzewam, że nie zawsze będziemy ich widzieć razem na boisku. Rezygnacja z pary Duda-Igbekeme na koszt centymetrów Carbo też się w to wpisuje. Choć akurat swoim koślawym wybiciem przy drugiej bramce zrobił nieszczęśliwą asystę, przy której Giger nie miał szans zdążyć do wybloku. Jeśli chodzi o reszte, oglądałem długie fragmenty Widzewa z Puszczą i byłbym ostrożny z twierdzeniami, że poprzedni sezon ESA to była anomalia. Choć dzisiejsze losowanie pucharów może to zmienić. Wydaje się, że może być powrót "eurowpjerdolu", a wtedy pucharowicze będą mieli możliwość lepszego skoncentrowania się na lidze. Tak czy inaczej kadra w tej lidze budowana na szerokość i głębokość przekonuje mnie zdecydowanie bardziej, niż szukanie wyższego sufitu jakimiś kominami. Pod tym względem było w tej lidze tyle porażek, że na razie to nie ma sensu. Choć i tak uważam, że przy odpowiednim poukładaniu tych klocków można ugotować 11, która jest w stanie zaskoczyć w pozytywny sposób. Jest w ESA z pewnością kilka drużyn z wyższą jakością w formacji ofensywnej. My celujemy raczej trochę niżej, ale z opcją zmiany w formacji ofensywnej nawet 3-4 zawodników bez utraty jakości, a zachowaniem intensywności wysokiego presu. Przynajmniej w teorii ma to sens. Boisko jak zawsze zweryfikuje. |
Takie posty lubię czytać, a nie obrzucanie inwektywami ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
Zaangażowanie Gieksy na pucharach może skończyć się w polowie sierpnia. Górnik, Jaga - nie znaja swoich rywali w 4r (a grać będą na pewno) tu nie ma co na tent moment rokować w jedna czy druga stronę Lech - na 99.9% beda zaangażowani w gre w Europie do marca Raków - rywal z gatunku 50/50 + rozstawienie w 4r. Nie nazwałbym ogolnie tej sytuacji zlej, ale z ryzykiem ze doczłapiemy 2, może 3 drużyny do pucharów. |
Cytat:
LK: GKS Katowice * 26 lipca w Krakowie (1. kolejka) - na pewno będą w pucharach LM: Górnik Zabrze * 15 sierpnia w Zabrzu (4. kolejka) - na pewno będą w pucharach LE: Jagiellonia * 12 września w Krakowie (8. kolejka) - ?? LK: Raków * 24 października 2026 (12. kolejka) - ?? LM: Lech * 31 października w Poznaniu (13. kolejka) - ?? Trzeba liczyć, że mimo generalnie złego losowania coś tam jednak ugrają ... |
Cytat:
|
Mogą sobie postanawiać co chcą ale to niewiele pomoże jeśli fizycznie i mentalnie będą na 70%. Puchary utrudniają grę w lidze i to jest fakt. Czy nasze kluby wreszcie nauczą się do tego przygotować i sobie z tym radzić to dopiero czas pokaże. Do tej pory raczej było z tym kiepsko.
|
Cytat:
Zawalona liga przez puchary tylko w zeszłym sezonie: Bodo, Karabach, Ludogorec, masa klubow z Danii, Szwajcarii, Austrii. Nie ma możliwości aby trzymać focus co 3 dni. Do tego potrzeba lat praktyki. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl