Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   33. kolejka, Polonia Warszawa - Wisła Kraków, 15.05.2026, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11189)

FraMat 16.05.2026 14:16

Przypominam ci kmiocie, że temat jest o meczu, a nie FraMacie.

leszekpw 16.05.2026 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663754)
FraMat tradycyjnie mocno się odpala, gdy ktoś przypomina, jakie piramidalne bzdury, nonsensy i absurdy potrafił wypisywać, szczególnie w ocenach poszczególnych zawodników i jak bardzo zwykle mylił się odnośnie ich możliwości oraz przydatności dla Wisły. :lol:

Co kilkanaście dni oddaje taki strzał, że pobiłby nawet Józka, uderzającego z półmetra do pustej bramki nad poprzeczką.:>

Oczywiście wiadomo, że część tych absurdów i pomyłek była podszyta świadomą złośliwością, mającą wepchnąć do składu swoich ulubieńców kosztem tych, z którymi przegrywali rywalizację nie bez powodu. :evil:

A inna część podszyta tradycyjnymi konfabulacjami, osobistymi urojeniami i manipulacyjnymi zapędami. Ale to już drobny szczegół. :evil:

Niestety Framacikowi brak argumentów, szczególnie na to, jak przypomniałeś o jakich wulgarnych rzeczach pisał w moim kierunku jak i innych. Wychowanie top level.

Markus 16.05.2026 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663734)

Dowalanie się do Austryjaka po kwadransie gry a przemilczanie gry Dudy pokazuje hipokryzję niektórych osób tutaj.

Parafrazując Gregorio: "Tydzień, jak tydzień." Niektórzy nigdy się nie zmienią i np. dalej będą próbować sprzedawać swoje złośliwe urojenia, a jak się im je przypomni, bo zostały właśnie kolejny raz zweryfikowane przez boisko, to będą reagować epitetami czy obrażaniem innych i uciekaniem w gadanie, że temat nie jest o tym, o czym nie tak dawno pisali :evil:

grogoriogreg 16.05.2026 15:52

Czyżby rozłam w drużynie Markus-wolfy i ten pierwszy zechciał skrytykować kolegę, który od ponad roku buduje tu narracje antyKrzyżanowski, antyDuda, antyKażdyMłodyPolak? Jak pokazał sezon, była to narracja jak krew w piach.

Omicia nikt tu regularnie nie krytykował, bo na całe szczeście nie dostawał zbyt wielu szans do otrzymywania krytyki.

krysztal 16.05.2026 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663745)
Dla kogo to był mecz bez presji to był. Zaręczam Ci że nie dla Omica.

PODZIĘKUJ ZA TO BETONOWEMU JOPOWI.


Gdyby grał od początku to miałby więcej czasu i zakładam że więcej spokoju. Przez Jopa chłop wszedł w 78 minucie :). Udowadniać swoją wartość w przedostatnim meczu sezonu. To że się starał i widać było chęci tylko dobrze o nim świadczy.

Jop celowo nie daje mu grać, bo gdyby zagrał tak jak potrafi to pojawiły by się pytania, dlaczego wcześniej nie grał. I co by Jop odpowiedział, że przegrał rywalizację tak jak Kutwa :rotfl:. Jedyny mecz w którym dał grać Omicowi to była Puszcza. Ciekawe dlaczego łaskawie go wpuścił na największych drwali. Niestety dla Jopa Omic dał radę elegancko i co? I z Rzeszowem znowu ława na cały mecz, z Głogowem ława na cały mecz, z Polonią łaskawe 12 minut :). Jop to potrafi dać szansę :rotfl:

Więc pieprzenie że Omic swoim 15 minutowym występem mógł cokolwiek udowodnić jest durnym tłumaczeniem indolencji trenerskiej Jopa.



Oby Wisła stała się klubem w którym każdy piłkarz wie, że dostanie szansę pokazania się w meczu. Niezależnie od hierarchii... Bez żadnego błagania.


I widzi, że żaden słabo grający, ale pupilek trenera nie ma abonamentu na grę w pierwszym składzie.

Jasne,biedny Omić pewnie dostał komunikat od trenera,że to jest jego 15 minut być albo nie być w Wiśle Kraków.
Wygląda na to,że Ervin postanowił udowodnić,że jednak "nie być".

Drozd 16.05.2026 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1663764)
Jasne,biedny Omić pewnie dostał komunikat od trenera,że to jest jego 15 minut być albo nie być w Wiśle Kraków.
Wygląda na to,że Ervin postanowił udowodnić,że jednak "nie być".

Komunikat to on dostaje od początku sezonu... Wejściami na minutę co miesiąc...

Więc zakładam że komunikaty Jopa to ma głęboko. Dokładnie tak jak pomysły o grze w rezerwach.

Wie jednak, że na Jopie Wisła się nie kończy. Dlatego zawsze kiedy wchodzi widać u niego zaangażowanie i dlatego mam przeczucie. że zostanie w Wiśle dłużej niż Jop ;).

brozio 16.05.2026 18:05

mixer, zycze udanego pozycia z pedałem pisowskim leszliemmm. nara chłopaki

brozio 16.05.2026 18:05

.... ci w d mixer

Thomas * 16.05.2026 19:34

Przez obecnego trenera Erwin Omić po prostu marnuje swój talent w Wiśle Kraków.
Zwolnić Mariusza Jopa ! Z Erwinem w podstawie na podbòj Ekstraklasy !

Markus 16.05.2026 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1663762)
Czyżby rozłam w drużynie Markus-wolfy i ten pierwszy zechciał skrytykować kolegę, który od ponad roku buduje tu narracje antyKrzyżanowski, antyDuda, antyKażdyMłodyPolak? Jak pokazał sezon, była to narracja jak krew w piach.

Omicia nikt tu regularnie nie krytykował, bo na całe szczeście nie dostawał zbyt wielu szans do otrzymywania krytyki.

Wolfy nie buduje żadnej narracji, tylko pisze wprost ze swoją tradycyjną swadą i polotem o rzeczywistej wartości oraz mankamentach Dudy, Krzyżanowskiego i niestety 99% młodych krajowych zawodników, którzy w ostatnich sezonach przewinęli się przez Wisłę Kraków, mając etykietki "talentów" wystawiane na przykład przez osoby typu takiego Karheropa - jak choćby Olejarka, Szywacz, Sukiennicki, Młyński, Wachowiak i wielu, wielu innych.

To, co o nich zawsze pisał, w ani jednym momencie nie poszło jak krew w piach. Podobnie jak w żaden sposób nie zdezawołowało się to, z czego tak często szydzi: wpychanie ich na siłę do składu tylko dlatego, że są młodzi i grupa kibiców myśli, że większość z nich uda się kiedyś sprzedać za miliony :evil:

Wielu ma odklejkę na tym punkcie. I z jej powodu uwielbia grillować piłkarzy lepszych, na przykład dlatego, że są niby mniej dynamiczni.:evil:

Dopiero w tym sezonie pojawiło się 3-4 młodych zawodników, na których Wisła rzeczywiście mogła liczyć, ale na razie żaden z nich jeszcze nie był piłkarzem w pełni stabilnym, na którego równej, wysokiej dyspozycji można było polegać przez cały sezon.

Może w przyszłym sezonie się to zmieni i poprawi. Oby. Każdy może mieć swój sufit wyżej niż ma dzisiaj. Ale to wymaga jeszcze bardzo wiele ciężkiej pracy.

leszekpw 16.05.2026 21:53

Duda to najb przereklamowany, hypowany grajek. Ale ojkostranieri wywyzszają go pod niebiosa.

Drozd 16.05.2026 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Thomas * (Post 1663768)
Przez obecnego trenera Erwin Omić po prostu marnuje swój talent w Wiśle Kraków.
Zwolnić Mariusza Jopa ! Z Erwinem w podstawie na podbòj Ekstraklasy !

Kto mówi o podstawie? Niech Jop zamiast siedzieć w betonowym bunkrze pozwoli młodemu pokazać na co go stać wpuszczając go za niemrawego Dudę kilka razy zaraz po przerwie, a nie w 78 minucie.

Tylko tyle i aż tyle.

Kurz 17.05.2026 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663770)
Może w przyszłym sezonie się to zmieni i poprawi. Oby. Każdy może mieć swój sufit wyżej niż ma dzisiaj. Ale to wymaga jeszcze bardzo wiele ciężkiej pracy.

Wolałbym, żebyśmy nie skazywali się na grę Dudy i Kuziemki w następnym sezonie.

For_FuN_ 17.05.2026 03:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663770)
o rzeczywistej wartości oraz mankamentach Dudy, Krzyżanowskiego i niestety 99% młodych krajowych zawodników, którzy w ostatnich sezonach przewinęli się przez Wisłę Kraków, mając etykietki "talentów" wystawiane na przykład przez osoby typu takiego Karheropa

Tego oszołoma miałem już nie komentować, ale ten anonim stawia się ponad innych użytkowników tego forum i daje sobie prawo do nazywania kogoś beztalenciem(innym osobom nie daje jednocześnie prawa do nazywania kogoś talentami...). Również ignoruje fakt, że ludzie znający się na piłce nożnej(trenerzy, eksperci, którzy oglądają całą Iszą ligę) uznają Dudę za piłkarza z bardzo dużym potencjałem i który właśnie zaliczył bardzo dobry sezon. Dla mnie to np. ogólnie nasz najlepszy środkowy pomocnik i też z największym potencjałem sprzedażowym, jeśli chodzi o tę formację w klubie.

A najbardziej kuriozalne jest zdanie o nierównej formie młodych(polskich) zawodników, kiedy obcokrajowcy(którzy mieli zamiatać ten poziom rozgrywkowy) są jeszcze bardziej niestabilni, przy okazji kasując konkretne pieniądze w zestawieniu z tymi młodymi.

Tu jest takie pomieszanie z poplątaniem, że ja pierd%^lę. Oczekiwania wobec młodych Polaków? Ogromne. Oczekiwania wobec obcokrajowców(którzy powinni ciągnąć grę)? Żadne, trzeba tym gwiazdom dać czas na aklimatyzację. To są dosłownie jaja(zgniłe). Myślenie niespotykane nigdzie na świecie. Dla mnie taki Duda i Kuziemka, Krzyżanowski mają grać wszystko. Biorąc pod uwagę ich potencjał, wiek, to nie ma co się obrażać, że jakiś mecz nie wyjdzie. To nie ma znaczenia patrząc całościowo i jest zupełnie naturalne. Oni mają mieć ogromny kredyt zaufania, a nie jakieś nołnejmy z ligi albańskiej czy innej ch$#jowizny.

Jaroo1 17.05.2026 07:27

Smieciarstwo forumowe w postaci drozda, Markusa czy wolfyego jak zawsze w formie. Zamiast Jopa po nogach całować za awans i średnia powyżej 2,0 to się skupiają na Omiciach czy młodych Polakach.

Chcieliście byc debile światowi, nie zaściankowi i pieką do dzisiaj dupy że Jop zrobił awans i ogarnął Wisłę w przeciwieństwie do nieudacznika Rude.

Gdyby Jop nazywał się Rude to wyobraźcie co by tutaj się działo. Jakby był wysławiany za awans i jakie by smieciuchy pisały wersje że nawet z Dudy i spółki potrafił piłkarzy zrobić

grogoriogreg 17.05.2026 07:39

tak Markusie, wolfy od lat nie buduje żadnej narracji, nie faworyzuje również zagranicznego szrotu kosztem polskich piłkarzy

do dziś pewnie mu łezka cieknie, po wypuszczeniu goatów Kiakosa i Kissa, których zamieniły w składzie polskie bąbellki

bo przecież lepszy zagraniczny szrot, który zaklimatyzował się w składzie, niż broń Boże wymiana go na kogoś lepszego

Cytat:

Kiss gra przyzwoicie. Jak na liczbę minut które grał 3/3 to niezły wynik.

Twierdzenie że Sukiennicki - który nie umie ani podać, ani strzelić (jeden z dwóch jego goli to rykoszet od pleców), ani nikogo przedryblować, ani nawet piłki odebrać - gra podobnie wskazuje albo na jakiś uraz, albo na totalną odklejkę. To jest poziom stwierdzenia że Starzyński powinien był grać za Baenę bo jest nie gorszy, a do tego młody i zdolny. I tak, podobne zdanie też padło na tym forum...

Nie mylmy dwóch systemów walutowych: słabych, ale profesjonalnych piłkarzy którzy coś tam umieją i młodego, nieoheblowanego szrotu który jedzie na opinii "talentu" od juniora aż się wszyscy chętni frajerzy wykruszą. W dupie mam Sukiennickiego, Olejarkę, Piotrusia Starzyńskiego, Dziedzica, tego szrociarza z trzeciej ligi - to dla mnie nie są piłkarze. To jest garb finansowy powstały w wyniku głupoty właściciela i niejasnych ruchów działu sportowego.
Albo rozmawiamy poważnie, albo na poziomie bajeczek Królewskiego.

To co mnie najbardziej martwi - zanim Ci geniusze ściągnięci przez AI i jełopy z działu sportowego przyjdą to już będziemy sporo w plecy, a zanim Ci co mają jakiś potencjał się oswoją z ligą drwali w jakiej gramy - to już będzie liczenie małych tabel i ile meczy muszą przegrać rywale żebyśmy awansowali bezpośrednio (przy oczywistym założeniu że my wygrywamy wszystko do końca). Czyli jak co sezon...

A tutaj jak widzę niektórzy mają kisiel w majtkach bo jednego darmowego leszcza który już się zaaklimatyzował w drużynie i z ligą wymienimy na kolejnego - który przez pierwsze miesiące będzie w szoku ogarniał gdzie on w ogóle trafił i czy to w ogóle piłka nożna?!

Z tej ligi awansuje się systematycznością i solidnością. Przepychaniem meczy kolanem. Nie - wygraniem jednego meczu 5:0, a potem stratami punktów w trzech kolejnych. Do tego taki Kiss by wystarczył, przy założeniu że nie będzie drastycznych braków na pozostałych pozycjach (jak idiota Wachowiak na lewej albo parodysta Jaroch na prawej obronie) zawalających seryjnie mecze.

I o to właśnie się rozchodzi. Ktoś, kto twierdzi i notorycznie wmawia innym, że Kissy, Kiakosy, Nikaje Omicie są lepsi lub mogą pozwolić sobie na roczną aklimatyzację (bo przecież w kolejnym sezonie zagrają tylko i wyłącznie lepiej), a równolegle je*ią od pierwszego meczu każdego młodego piłkarza i przesypiają te mecze, w których bąbelki ośmieszały zagraniczny szrot - nie zasługuje na nic innego poza publicznego wyśmiania.

Drozd 17.05.2026 08:30

Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa.

Warto dodać, że dla forumowych mędrków i Giger i Leliveld to był szrot :rotfl: Tak jak Biedrzycki i Mikulec :) O Duarte nie wspomnę...

Wchodzimy do ekstraklasy, ciekawe kiedy pojawią się pomysły żeby celowo odpaść z PP. Jopowi by to pasowało bo pupilkami jedne rozgrywki może ogarnie. Ale wariat prezes mówi coś o lidze mistrzów. Gdybyśmy się nie daj Boże do pucharów dostali, to z jakich rozgrywek celowo odpadniemy? Zagwozdka.

Mecze co trzy dni, nikt tego nie wytrzyma. Nie mówmy tego głośno ale trzeba będzie... robić zmiany. Przecież to może wywołać u naszego trenera atak histerii. A co będzie z hierarchią?

Idą ciężkie czasy :)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1663777)
Wolałbym, żebyśmy nie skazywali się na grę Dudy i Kuziemki w następnym sezonie.

I Duda i Kuziemka potrafią dobrze zagrać, obaj mają potencjał, ale jest on marnowany przez Jopa.

Weźmy Kuziemkę. Zagrał kilka dobrych meczów i na tej fali zagrał kolejnych kilka słabiutkich. Słabiutkich ale praktycznie od początku do końca. A teraz bez formy gra ogony. Kto do tego doprowadził ? Ano trener, trzymając go na boisku mimo słabej gry.

To samo jest z Dudą, kiedy czuł zagrożenie ze strony Carbo i Igbekeme to grał dużo lepiej, odkąd Jop pcha go do składu mimo słabej gry, więcej nawet ze sraczką wychodzi w pierwszym składzie, to spacery i wywalone jaja wróciły.

Winna jest patologiczna metoda prowadzenia drużyny przez Jopa. Swoimi hierarchiami zabił rywalizację. Teraz Taki Krzyżanowski czy Kuziemka kiedy wchodzą na 5 minut grają samolubnie bo wiedzą, że bez strzelonej bramki więcej czasu nie dostaną.

crux.a 17.05.2026 08:56

Drozd, w tym wpisie zapomniałeś wspomnieć o Omiciu. Czy nie powinieneś edytować?

grogoriogreg 17.05.2026 08:57

Droździe, idźmy o krok dalej. Co by było, gdyby Wisła wykorzystała znajomości z Peterem Moorem oraz Wrexham i na sezon - idealny wątek fabularny pod serial - zamieniła się z Wrexham rozgrywkami.

Mariusz "betonowy" Jop nagle miałby do rozegrania 60 spotkań w sezonie.
Oczywiście rotowałby składem korzystając tylko z 16 piłkarzy, bo tak ma w zwyczaju.
Trzeba robić zmiany? A po co to komu. Ogrywać leszczy, aby im humorki się nie popsuły? Nie. Hierarchia. Przecież Duda ma na niego kwity a Young Leader nakazał trenerowi promowanie go do Reprezentacji (a z Championship bliżej).
FA Cup odpuszczony, bo trener wystawił całkowicie rezerwowy, choć przecież równorzędny skład? A nie, to tak nie działa - przecież byli nie zgrani (a nie grają gierek treningowych w tym zestawieniu?), nie zmienia się całej drużyny.

A pod komentarzami do serialu na Netflixie najwięcej serduszek zyskuje komentarz Drozda, który jako pierwszy nazwał Trenera betonowym. Od teraz fani z całego swiata mają Jopa za - w polskim tłumaczeniu - konkretnego gościa.

Jakby jednak nie udało się zmienić rozgrywek, to może Drozdzie powinieneś opracować algorytm - Prezes lubi algorytmy - Trener Jop co mecz musi pozmieniać 3 osoby w wyjściowym składzie. Oczywiście za każdym razem muszą być to inni zawodnicy - mamy piłkarzy uniwersalnych, więc ich się poprzestawia na inne pozycje.

Dzięki tym rotacjom każdy w 23-25 osobowej kadrze rozegra podobną ilość minut. Nie będzie poszkodowanych, a druzyna rywala - dopóki nie złamie wiślackiej enigmy - nie będzie miała pojęcia, jak Wisła wyjdzie na następne spotkanie. Betonowy Jop ciągle gra jedną spraną taktyką z niesymetrycznymi skrzydłami? Niech rotuje również ustawieniem. Jak dobrze wiemy w futbolu nie ma czegoś takiego jak stabilizacja, a zawodnicy nie są z pierwszej łapanki, są profejonalistami i w mig się dostosują.

Bozić z Duarte łapią top formę pod koniec sezonu? Niestety na Stal Rzeszów akurat musimy wyjść parą Nikaj Kawała. Ale spokojnie, jeszcze trzy mecze absensji i akurat na baraże (o ile się do nich doczłapiemy) jeden z nich wróci do składu.

Markus 17.05.2026 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663778)
Tego oszołoma miałem już nie komentować...

I bardzo dobrze, że miałeś nie komentować, bo za każdym razem, gdy się odzywasz, robisz sobie tę samą krzywdę - przybijasz kolejny gwóźdź do trumny własnej wiarygodności i inteligencji. :evil: Tylko, widzisz, jest pewien drobny zgrzyt: oszołomem w tym wątku nie jest ten, kto patrzy na boisko, tylko ten, kto od lat wpycha do składu młodych krajowych bez względu na wszystko, a zwłaszcza bez względu na to, co naprawdę sobą prezentują, bo "nasi", bo "potencjał", bo "trzeba dać kredyt", i kto nie zauważa ich błędów, bo nasi. Oszołomem jest ten, kto każdego kolejnego Olejarkę, Sukiennickiego, Wachowiaka i Młyńskiego ogłaszał nowym objawieniem, a kiedy boisko brutalnie weryfikowało te objawienia, milczał jak zaklęty albo wymyślał kolejne tłumaczenia w stylu "system mu nie pasuje", "potrzebuje czasu". Oszołomami są ci, którzy z Dudy próbują dziś robić zawodnika na miarę pierwszej reprezentacji Polski, tak jak wmawiał kibicom prezes Królewski, i ci, którzy w swoich ekstatycznych porównaniach posunęli się do tego, by widzieć w nim drugiego Zielińskiego. Ludzie znający się na piłce - ci prawdziwi, a nie ci z Twoich urojeń - takich bzdur nie powtarzają. Duda to bardzo solidny, pierwszoligowy piłkarz, ale póki co nie jest żadną wielką gwiazdą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663778)
Dla mnie to np. ogólnie nasz najlepszy środkowy pomocnik...

No tak, "Dla ciebie". Tylko że "dla Ciebie" to nie jest argument, tylko diagnoza. Najlepszym pomocnikiem Wisły w tym sezonie Duda nie jest i nie był, bo to nie on odmienił grę drugiej linii - odmienił ją Ertlthaler, i to jest fakt, którego żadną ilością emotikonek i wykrzykników nie zaklniesz. Pod względem postawy defensywnej w tym sezonie znacznie więcej jakości i wartości wnosił do gry Wisły Igbekeme - i to też jest fakt, a nie "narracja antyDuda", którą sobie wymyśliłeś na potrzebę wieczornej terapii. Ale rozumiem, że dla Ciebie "najlepszy środkowy pomocnik" to ten, którego się polubiło, a nie ten, który gra najlepiej. Cóż, każdy ma swoją metodologię.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663778)
A najbardziej kuriozalne jest zdanie o nierównej formie młodych...

Kuriozalne? To zerknijmy w fakty, skoro Ty z nimi masz problem na poziomie podstawowym:

1. Kuziemka - świetna jesień, po czym wiosna tak słaba, że stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. To jest właśnie ta legendarna "stabilność", o której piszesz? :rotfl:

2. Krzyżanowski - niezły początek, a potem boisko bardzo szybko pokazało, że jest piłkarzem zauważalnie słabszym od Lelievelda. Ale spokojnie, możesz dalej udawać, że tego nie widziałeś.

3. Kutwa - znaczną część sezonu przesiedział na ławce. Trudno mieć równą formę, kiedy się nie gra, ale w Twoim świecie to pewnie też dowód stabilności.:rotfl:

4. Letkiewicz - co kilka spotkań serwował koszmarne błędy, które kosztowały nawet drużynę utratę bramek.

Tak właśnie wyglądała ta ich "stabilność". I to ma być ta wzorcowa, niewzruszona regularność, której kwestionowanie jest według Ciebie "kuriozalne"? :rotfl: Fakty przyznają tu rację mnie, a nie Tobie, ForFunie, dla którego fakty są kuriozalne. Ktoś, kto pisze, że kuriozalne jest mówienie o ich niestabilności, totalnie się kompromituje. Jedyne, co tu jest kuriozalne, to Twoja umiejętność patrzenia na boisko z zamkniętymi oczami i opisywania tego, co Ci się przyśniło, jako "fakt".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663778)
...kiedy obcokrajowcy (którzy mieli zamiatać ten poziom rozgrywkowy) są jeszcze bardziej niestabilni...

To zdanie powinno zostać oprawione w ramki i zawieszone w gablocie kuriozów forumowych. Rodado, Lelieveld, Giger, Igbekeme, Grujcic, Ertlthaler - wszyscy oni byli w tym sezonie "bardziej niestabilni" niż Twoja ulubiona ferajna młodych?:rotfl: Naprawdę? Bo ja chętnie zobaczę te wykresy, te dane, ten materiał wideo, te statystyki, które do takiej tezy doprowadziły. Podejrzewam jednak, że jedynym źródłem jest to samo miejsce, z którego pochodzą wszystkie Twoje analizy - czyli bardzo bujna wyobraźnia, podlana sentymentem do bąbelków za każdą cenę. Bo trzeźwy człowiek takich rzeczy po prostu nie pisze. Chyba się nieźle naćpałeś, skoro takie głupoty wypisujesz. To nie jest bowiem opinia - to jest komunikat z innego wymiaru.:evil:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663778)
Dla mnie taki Duda i Kuziemka, Krzyżanowski mają grać wszystko.

No i to jest dopiero perełka programu. "Mają grać wszystko". Niezależnie od formy, niezależnie od dyspozycji, niezależnie od tego, że są w klubie lepsi - "mają grać". Bo są młodzi, bo są nasi, bo a nuż się sprzeda. To nie jest myślenie o piłce, to jest myślenie o spekulacji transferowej, w której boisko jest tylko kłopotliwym detalem między sesjami zdjęciowymi do portalu transfermarkt. I właśnie to jest ta odklejka, o której od lat pisze Wolfy, a w którą Ty się wspaniale i idealnie wpisujesz siedząc w samym jej środku.

Resztę Twojego wywodu - z całym tym "pomieszaniem z poplątaniem", "ja pierd%^lę" - pominę, bo to już nie jest dyskusja o piłce, tylko spazm. Stek totalnych bzdur od A do Z. W tym momencie już dalej nie ma sensu komentować tych Twoich wypocin. Komentowanie tego byłoby uwłaczające.

Następnym razem, zanim znów postanowisz "nie komentować" - naprawdę nie komentuj. Wszystkim wyjdzie to na zdrowie. Tobie najbardziej.

Drozd 17.05.2026 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1663784)
Droździe, idźmy o krok dalej. Co by było, gdyby Wisła wykorzystała znajomości z Peterem Moorem oraz Wrexham i na sezon - idealny wątek fabularny pod serial - zamieniła się z Wrexham rozgrywkami.

Mariusz "betonowy" Jop nagle miałby do rozegrania 60 spotkań w sezonie.
Oczywiście rotowałby składem korzystając tylko z 16 piłkarzy, bo tak ma w zwyczaju.
Trzeba robić zmiany? A po co to komu. Ogrywać leszczy, aby im humorki się nie popsuły? Nie. Hierarchia. Przecież Duda ma na niego kwity a Young Leader nakazał trenerowi promowanie go do Reprezentacji (a z Championship bliżej).
FA Cup odpuszczony, bo trener wystawił całkowicie rezerwowy, choć przecież równorzędny skład? A nie, to tak nie działa - przecież byli nie zgrani (a nie grają gierek treningowych w tym zestawieniu?), nie zmienia się całej drużyny.

A pod komentarzami do serialu na Netflixie najwięcej serduszek zyskuje komentarz Drozda, który jako pierwszy nazwał Trenera betonowym. Od teraz fani z całego swiata mają Jopa za - w polskim tłumaczeniu - konkretnego gościa.

Jakby jednak nie udało się zmienić rozgrywek, to może Drozdzie powinieneś opracować algorytm - Prezes lubi algorytmy - Trener Jop co mecz musi pozmieniać 3 osoby w wyjściowym składzie. Oczywiście za każdym razem muszą być to inni zawodnicy - mamy piłkarzy uniwersalnych, więc ich się poprzestawia na inne pozycje.

Dzięki tym rotacjom każdy w 23-25 osobowej kadrze rozegra podobną ilość minut. Nie będzie poszkodowanych, a druzyna rywala - dopóki nie złamie wiślackiej enigmy - nie będzie miała pojęcia, jak Wisła wyjdzie na następne spotkanie. Betonowy Jop ciągle gra jedną spraną taktyką z niesymetrycznymi skrzydłami? Niech rotuje również ustawieniem. Jak dobrze wiemy w futbolu nie ma czegoś takiego jak stabilizacja, a zawodnicy nie są z pierwszej łapanki, są profejonalistami i w mig się dostosują.

Bozić z Duarte łapią top formę pod koniec sezonu? Niestety na Stal Rzeszów akurat musimy wyjść parą Nikaj Kawała. Ale spokojnie, jeszcze trzy mecze absensji i akurat na baraże (o ile się do nich doczłapiemy) jeden z nich wróci do składu.

:haha:

No i co takim mało lotnym wpisem chciałeś uzyskać?


Chcąc być klubem poważnym musimy liczyć się z koniecznością rozgrywania 60 meczów w sezonie. Nie ma w tym nic śmiesznego.

To, że jedyne doświadczenie trenerskie Jopa poza Wisłą, to juniorzy i 4 ligowe rezerwy to fakt. Niestety metody tam stosowane nie sprawdzą się kiedy rzeczywistość zmusza do rotowania składem.

Jop miał przez cały sezon cieplarniane warunki, od pierwszych kolejek wyraźną przewagę w tabeli, wyrównaną stawkę goniących, którzy wzajemnie odbierali sobie punkty, szeroką wyrównaną kadrę. Mógł sobie eksperymentować ustawieniem na boisku, robić zmiany w przerwie na kilku pozycjach, sprawiać że piłkarze uczą się siebie w różnych ustawieniach. Korzyści z tego byłyby oczywiste.


Niestety Jop jest betonowy, jak już się na coś uprze to tylko kartki albo kontuzje wymuszają jakąkolwiek zmianę. Sam nic nowego nie wymyślił.

pepe72 17.05.2026 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663782)
Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa.

Warto dodać, że dla forumowych mędrków i Giger i Leliveld to był szrot :rotfl: Tak jak Biedrzycki i Mikulec :) O Duarte nie wspomnę...
(...)

Weź niepi...l

Duarte się rok aklimatyzował.
Takie miał statystyki 24/25:
Kod:

rozgr.  mecze  w "11" pełne  rez. czas gry  gole
I liga    30    15    1    15    1333    4 
LK          4    2    0      2      189    0 
PP          2    1    1      1      153    2 
SP          1    1    0      0      79    0 
bar.        1    1    1      0      90    0 
RAZEM      38    20    3    18    1844    6

Przed rzekomo "betonowym Jopem" zagrał 9 razy: 5 razy w lidze, 4 w Lidze Konfederacji - 0 goli.

Drozd 17.05.2026 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1663793)
Weź niepi...l

Duarte się rok aklimatyzował.
Takie miał statystyki 24/25:
Kod:

rozgr.  mecze  w "11" pełne  rez. czas gry  gole
I liga    30    15    1    15    1333    4 
LK          4    2    0      2      189    0 
PP          2    1    1      1      153    2 
SP          1    1    0      0      79    0 
bar.        1    1    1      0      90    0 
RAZEM      38    20    3    18    1844    6

Przed rzekomo "betonowym Jopem" zagrał 9 razy: 5 razy w lidze, 4 w Lidze Konfederacji - 0 goli.

No i czego niby tymi statystykami dowodzisz?

Bo ja z nich widzę tyle, że Duarte grał od samego początku, a mimo to pierwszy porządny mecz rozegrał z Polonią w listopadzie albo grudniu. Po pół roku regularnego grania.

A dzisiaj taki Omic przez cały sezon zagrał jeden raz od początku, poza tym jakieś ogony i jeden z drugim bredzą, że się nie sprawdził :). Pewnie, że się nie sprawdził, bo nie dostał na to szansy. Gdyby grał tyle co Duarte można by go oceniać i tyle. Nie można tego zrobić przez Jopa. Skoro nawet w takim meczu jak z Polonią wpuszcza chłopa w 78 minucie, to wybacz ale betonowy Jop to wybitnie pieszczotliwe określenie.

grogoriogreg 17.05.2026 12:21

Wisła w tym sezonie miała 37 meczów ligowych/pucharowych o punkty lub awans.

Drozd, rozumiem, że nadal twierdzisz, że trener Jop powinien zachowywać sie tak, jakby tych meczów miał do rozegrania 60?

Widzisz w ogóle jaka jest róznica między 37 a 60? Ile tygodni mieliśmy z meczami co 3 dni i jak zmieniał się nasz skład w meczach z tamtych tygodni? Masz jakiekolwiek pojęcie na temat - kolejne fajne słówko, często tu wyśmiewane - mikrocyklu treningowego? Jak drużyna trenuje, gdy gra w tygodniu 1, a jak gdy gra 2 mecze? Nie wiesz o tym, że dzięki temu, że tych meczów mamy mniej od 'pucharowiczów' możemy lepiej popracować nad taktyką i SFG - i to z dobrym skutkiem.

Czy właśnie Trener Jop w trzech spotkaniach ligowych dokonał świetnych w efekcie rotacji w składzie, pewnie pokonując Polonię Bytom i Ruch i remisując pechowo - patrząc na boiskową dominację, a szczęśliwie - patrząc na okoliczności z Wieczystą? Nie potrzeba było wtedy zmieniać całego składu, jak w PP, by utrzymać nasz najwyższy poziom w trzech spotkaniach w siedem dni.

Te trzy mecze ligowe, trzy mecze o najwyższą stawkę, pokazały, jak świetnie nasz trener potrafi przygotować drużynę do gry co 3 dni. Skoro Ty obwiniasz go za coś, czego nie mógł wykazać to i ja go obwinię, bo według mnie to niedopuszczalne, by trenował nas w Ekstraklasie ktoś, kto nie wygrał nigdy ani jednego meczu na najwyższym poziomie rozgrywkowym lub w europejskich pucharach. To skandaliczne.

Drozd 17.05.2026 13:08

Twierdzę, że powinien zachowywać się tak żeby wykorzystywać maksymalnie potencjał drużyny, którą zbudował mu klub. Nie dlatego że musiał to robić, a dlatego żeby się tego nauczyć. Bo doświadczenie ma słabiutkie, a już w następnym sezonie wymagania będą dużo większe.

Mikrocykl treningowy :) fajnie, fajnie, tylko co z tych mikrocykli potem wynika? To powinno być decydujące, nie forma tylko efekty. Nie można braku efektów tłumaczyć problemami z formą treningu. Formę trzeba dostosować tak żeby dawała efekty. Można sobie oczywiście ustawić 4 dniowy mikrocykl i kiedy przerwa miedzy meczami jest dłuższa to dawać wolne :) a co. A jak przerwa jest krótsza to załamywać ręce.

To jest właśnie sedno problemu, praca do której przywykł Jop, a której kuchnię zdradził w wywiadach jest archaiczna i na pewno się nie sprawdzi na wyższym poziomie. Fakt, że nawet nie próbuje tego zrozumieć jest dyskwalifikujący.


No i trójmecz, który tak nam świetnie poszedł. Faktycznie świetnie zmian nie było, a wyniki super. Tylko, że potem Chrobry jeszcze jakoś wyglądał, dalej bez większych zmian w składzie, ale kolejne mecze to już był dramat, czy nie? Od Głogowa nie wygraliśmy na wyjezdzie do maja. Przez ponad pół roku. Odpadliśmy w PP przegrywając 1:4. A co kiedy takich trójmeczy będzie nie jeden a 6 na sezon? Odpadniemy sobie wcześniej i będzie z głowy? Czy Jop będzie grał dwoma różnymi 11. Przy czym ta pucharowa będzie grała raz na 3 tygodnie :).

Teraz miał czas i możliwości żeby to wszystko przećwiczyć, ale betonoza wygrała.

pepe72 17.05.2026 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663795)
No i czego niby tymi statystykami dowodzisz?

Bo ja z nich widzę tyle, że Duarte grał od samego początku, a mimo to pierwszy porządny mecz rozegrał z Polonią w listopadzie albo grudniu. Po pół roku regularnego grania.

A dzisiaj taki Omic przez cały sezon zagrał jeden raz od początku, poza tym jakieś ogony i jeden z drugim bredzą, że się nie sprawdził :). Pewnie, że się nie sprawdził, bo nie dostał na to szansy. Gdyby grał tyle co Duarte można by go oceniać i tyle. Nie można tego zrobić przez Jopa. Skoro nawet w takim meczu jak z Polonią wpuszcza chłopa w 78 minucie, to wybacz ale betonowy Jop to wybitnie pieszczotliwe określenie.

Napisałeś bzdurę:
"Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa."

Jak widać po Duarte grał mimo, że rok mu zajęła aklimatyzacja. Na 34 mecze w lidze zagrał 30 razy z czego połowa w wyjściowej "11"

Co dowodzi, że żadnego "betonowego Jopa" nie ma.

As 17.05.2026 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1663798)
Napisałeś bzdurę:
"Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa."

Jak widać po Duarte grał mimo, że rok mu zajęła aklimatyzacja. Na 34 mecze w lidze zagrał 30 razy z czego połowa w wyjściowej "11"

Co dowodzi, że żadnego "betonowego Jopa" nie ma.

Przeciez chlop nie ma praktycznie zielonego pojecia o pilce noznej. Oglada to sobie dla zabicia czasu i przez to jest przekonany o swojej nieomyslnosci. Rownie dobrze moglbys dyskutowac z Pania Halinka z warzywniaka.
Nie ma w tym oczywiscie nic zlego, nie kazdy kto oglada balet musi sie na tym znac. Nie kazdy kto oglada mecze pilki noznej musi miec o tym jakies wieksze pojecie, nie przeszkadza to w rozrywce. Natomiast tacy ludzie nie sa partnerami do jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.

Gosc po najlepszym wystepie srodka pomocy Wisly w tej rundzie napisal "A cO PoKaZaL dUdA?". To sie przeciez komentuje samo.

Probowalem koledze pomoc, zwrocic mu uwage na to czy tamto ale arogancja i odpornosc na fakty jest nie do przebrniecia.

Drozd 17.05.2026 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1663798)
Napisałeś bzdurę:
"Gdyby trener nie był betonowy to i aklimatyzacja i rzetelna ocena potencjału byłaby dużo szybsza. Więc pretensje do Jopa."

Jak widać po Duarte grał mimo, że rok mu zajęła aklimatyzacja. Na 34 mecze w lidze zagrał 30 razy z czego połowa w wyjściowej "11"

Co dowodzi, że żadnego "betonowego Jopa" nie ma.

Dobra, jeszcze raz.


Gdyby Jop wpuszczał Omica regularnie od początku jego pobytu, czyli września. To Omic nie byłby w meczu dla innych zawodników ciekawostką na boisku tylko partnerem do gry. Nie mówię o pierwszym składzie w każdym meczu, ale o kilkukrotnym wejściu na co najmniej pół godziny. Było wiele okazji, wyników po 3:0 do przerwy. Ale Mariusz "nie jestem od tego żeby dawać zawodnikom pograć" Jop, Omica nie lubi. Więc Omic pierwszy i jedyny raz dłużej niż 30 minut zagrał z Puszczą w 30? kolejce. W którym to meczu ku zaskoczeniu wielu przed drwalami nie wymiękł i zagrał elegancki mecz.

W 30 kolejce? Wcześniej tylko ogony raz na kilka tygodni. Czy po takiej ilości występów można oceniać zawodnika? Moim zdaniem w żadnym razie.


Teraz Duarte, napisałem że aklimatyzował się rok. To nie znaczy, że przez rok nie grał (tak jak Omic). To znaczy, że zaczął grać dobrze po roku regularnej gry, dopiero z Polonią w grudniu zagrał pierwszy dobry mecz. Na wiosnę pierwszego roku też nie był wiodącą postacią. Mimo tego, że cały czas dostawał szansę pokazania się na boisku. Czy gdyby tak jak Omic pierwszy raz od początku zagrał w 30 kolejce, w kolejnym sezonie stanowiłby trzon zespołu? Pytanie retoryczne.


Betonoza Jopa polega na braku elastyczności, kreatywności w ustalaniu składu i reakcji zmianami w trakcie meczów. Jak się zafiksuje to tylko kontuzja albo kartki zmuszają go do jakiejś reakcji. Gdyby nie kontuzja Kuziemki, Bozic dalej grałby ogony, gdyby nie kontuzja Biedrzyckiego Kutwa bujałby się po 3 lidze. Brednie Jopa że "piłkarz może nie grać, ale musi być gotowy do gry" to szczyt głupoty. Jeżeli takie teksty wypowiada trener to można załamać ręce.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1663799)
Przeciez chlop nie ma praktycznie zielonego pojecia o pilce noznej. Oglada to sobie dla zabicia czasu i przez to jest przekonany o swojej nieomyslnosci. Rownie dobrze moglbys dyskutowac z Pania Halinka z warzywniaka.
Nie ma w tym oczywiscie nic zlego, nie kazdy kto oglada balet musi sie na tym znac. Nie kazdy kto oglada mecze pilki noznej musi miec o tym jakies wieksze pojecie, nie przeszkadza to w rozrywce. Natomiast tacy ludzie nie sa partnerami do jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.


Gosc po najlepszym wystepie srodka pomocy Wisly w tej rundzie napisal "A cO PoKaZaL dUdA?". To sie przeciez komentuje samo.

Probowalem koledze pomoc, zwrocic mu uwage na to czy tamto ale arogancja i odpornosc na fakty jest nie do przebrniecia.

Ale poza Dudą w tej pomocy grali też inni. Więc mimo, że Duda zagrał średniawo jak zwykle, reszta zespołu nadrabiała jego ślamazarność i nonszalancję, jak Giger w pierwszej połowie po zagraniu Dudy, które kwalifikowało się na natychmiastowe zdjęcie z boiska. Oczywiście Jop trzymał Dudę do 78 minuty, bo się zna lepiej :)

A co do merytorycznej dyskusji. Do tego trzeba mieć argumenty. Kiedy się ich nie ma to się wymyśla opowieści jak te powyżej :rotfl:

As 17.05.2026 14:11

Ty nawet nie rozumiesz, ze z siebie samego sie smiejsz i to jest dopiero smutne.

Drozd 17.05.2026 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1663802)
Ty nawet nie rozumiesz, ze z siebie samego sie smiejsz i to jest dopiero smutne.

Kolejny merytoryczny argument fachowca od piłki.

As 17.05.2026 14:33

Polecam sie.

grogoriogreg 17.05.2026 14:36

Rozwiń proszę ciąg przyczynowo-skutkowy

Cytat:

Gdyby Jop wpuszczał Omica regularnie od początku jego pobytu, czyli września. To Omic nie byłby w meczu dla innych zawodników ciekawostką na boisku tylko partnerem do gry.
Czy Twoje założenia dotyczą kazdego zawodnika? A może, gdyby Jop regularnie stawiał na kibica z trybun, może tego, który ostatnio z 40m trafił w małą brameczkę, to również zawodnik stałby się wartościowym partnerem do gry?

Nie widzisz jak grubymi nićmi szyte są Twoje tezy? Omić regularnie - w oczach trenerów - udowadniał na treningach, że nie jest wartościowym partnerem do składu dla Igbekeme, Dudy, Carbo czy Ertlthalera.

Jedź do Myślenic na treningi lub sparingi, podziel się z nami uwagami dotyczącymi jego gry (a nie wirtualnej, wyimaginowanej gry) i rzuć intelektualne wyzwanie Jopowi, który chętnie mierzy się z krytyką np. w Studio Reymonta.

Drozd 17.05.2026 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1663804)
Polecam sie.

Jak zawsze merytorycznie :>

Drozd 17.05.2026 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1663805)
Rozwiń proszę ciąg przyczynowo-skutkowy



Czy Twoje założenia dotyczą kazdego zawodnika? A może, gdyby Jop regularnie stawiał na kibica z trybun, może tego, który ostatnio z 40m trafił w małą brameczkę, to również zawodnik stałby się wartościowym partnerem do gry?

Nie widzisz jak grubymi nićmi szyte są Twoje tezy? Omić regularnie - w oczach trenerów - udowadniał na treningach, że nie jest wartościowym partnerem do składu dla Igbekeme, Dudy, Carbo czy Ertlthalera.

Jedź do Myślenic na treningi lub sparingi, podziel się z nami uwagami dotyczącymi jego gry (a nie wirtualnej, wyimaginowanej gry) i rzuć intelektualne wyzwanie Jopowi, który chętnie mierzy się z krytyką np. w Studio Reymonta.

Kibicowi z trybun Wisła nie płaci kontraktu.

Na treningu to sobie można hattricki strzelać i nie ma to żadnego znaczenia.

Jop wystawił Omica na jeden z trudniejszych meczów w sezonie. I Omic pokazał, że potrafi grać. Więc wszelkie "treningowe" argumenty nie mają żadnego znaczenia. To Jop wystawia skład i on odpowiada za to czy na boisko wychodzi Omic czy Duda mający sraczkę, ale twierdzący że "da rade". Piłkarz swoją wartość udowadnia w meczu i tyle. Bajdurzenie Jopa o wygrywaniu czy przegrywaniu rywalizacji na treningu to bajki dla trampkarzy.

As 17.05.2026 15:14

Dziekuje. Gdybyś w przyszłości potrzebował żeby ci coś wytłumaczyć, objaśnić niuanse odnośnie którejkolwiek pozycji na boisku., ewentualnie wytłumaczyć zadania lub wpływ któregoś zawodnika na grę to wal do mnie jak w dym.
Zawsze jestem chętny do pomocy.

Nie będziesz musiał się kompromitować stwierdzeniami, że ktoś „nic nie pokazał” bo akurat w meczu nie strzelił gola lub nie zaliczył asysty.

Pozdrawiam.

grogoriogreg 17.05.2026 15:18

Ok, trening bez znaczenia. Omić popełnił błąd, nie więdząc na jakiego trenera trafia. Powinien załatwić sobie w kontrakcie wymaganą minimalną ilość minut gry.

Szkoda w tym wszystkim Omicia, bo gość nie strzela fochów, tylko żyje tym klubem. A np. Kiss miał ma mecze w Wiśle totalnie wywalone. Czyli Ervin czuje, że jego rywale to nie pupilki trenera, lecz wartosciowi piłkarze.

Tak samo czują to Krzyżanowski, czy Kuziemka, którzy nie mogą wrócić do składu, bo ich rywale są w świetnej formie.

Nie chcesz podjąć z Jopem merytorycznej dyskusji, to możesz sobie do podpisu wrzucić - parafrazując klasyka sprzed kilkunastu lat - "Odstaw Rodaków, postaw na młodych Austriaków"

pepe72 17.05.2026 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663800)
Dobra, jeszcze raz.


Gdyby Jop wpuszczał Omica regularnie od początku jego pobytu, czyli września. To Omic nie byłby w meczu dla innych zawodników ciekawostką na boisku tylko partnerem do gry. Nie mówię o pierwszym składzie w każdym meczu, ale o kilkukrotnym wejściu na co najmniej pół godziny. Było wiele okazji, wyników po 3:0 do przerwy. Ale Mariusz "nie jestem od tego żeby dawać zawodnikom pograć" Jop, Omica nie lubi. Więc Omic pierwszy i jedyny raz dłużej niż 30 minut zagrał z Puszczą w 30? kolejce. W którym to meczu ku zaskoczeniu wielu przed drwalami nie wymiękł i zagrał elegancki mecz. (...)

Teza może i fajna ale nie do udowodnienia.
Zagrał wszystkie mecze pucharowe, z tym ostatnim, przegranym również.
Z tego co mówił Pan Trener Mariusz Jop, Omić miał problem z występami w rezerwach.
Kod:

rozgr.  mecze  w "11"  pełne rez.  czas  gole
I liga    16    1    0    15    252    0   
PP        3    3    3    0      270    0   
RAZEM    19    4    3    15    522    0

Patrząc na to, że Wisła zrobiła awans, będąc od pierwszej do ostatniej kolejki na pierwszym miejscu, robiąc średnią powyżej 2.0, to ciężko mieć jakieś większe pretensje do Pana Trenera Mariusza Jopa.

Jak zobaczysz na mecze, w których grał Omić, to grał od 10 do 18 kolejki z wyłączeniem 17 ale z zaległą 5.
A w 2026: 21, 23, 27-33. Niepołomice to była 30 kolejka.

Więc statystyka nie potwierdza twoich rewelacji n/t Omicia.

Drozd 17.05.2026 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1663809)
Dziekuje. Gdybyś w przyszłości potrzebował żeby ci coś wytłumaczyć, objaśnić niuanse odnośnie którejkolwiek pozycji na boisku., ewentualnie wytłumaczyć zadania lub wpływ któregoś zawodnika na grę to wal do mnie jak w dym.
Zawsze jestem chętny do pomocy.

Nie będziesz musiał się kompromitować stwierdzeniami, że ktoś *nic nie pokazał* bo akurat w meczu nie strzelił gola lub nie zaliczył asysty.

Pozdrawiam.

Gdybyś miał pojęcie o piłce to byś wiedział, że niuanse nie zależą jedynie od pozycji, a od wielu innych aspektów także takich jak to czy wieje wiatr i czy świeci słońce, albo takich czy na pozycji obok gra Zenek czy Franek. Więc teoretyzować to sobie można na treningu.


A to czy ktoś coś pokazał czy nie w mojej ocenia zależy głównie od tego czy zapieprzał. Czyli czy walczył, był skoncentrowany, pomagał kolegom na boisku, chciał grać do przodu czy na alibi. Błędy się zdarzają zawsze, ale ma znaczenie czy wynikają z okoliczności czy z niechlujstwa i olewactwa.

Postawę Dudy w ostatnim meczu odniosłem do krytycznej oceny 15 minutowego występu Omica. Zwróć uwagę, że po zejściu Dudy Polonia miała w środku pola jeszcze mniej do powiedzenia niż wcześniej i jakoś na stwierdzenie, że "Omic był beznadziejny" nie zareagowałeś.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1663811)
Teza może i fajna ale nie do udowodnienia.
Zagrał wszystkie mecze pucharowe, z tym ostatnim, przegranym również.
Z tego co mówił Pan Trener Mariusz Jop, Omić miał problem z występami w rezerwach.
Kod:

rozgr.  mecze  w "11"  pełne rez.  czas  gole
I liga    16    1    0    15    252    0   
PP        3    3    3    0      270    0   
RAZEM    19    4    3    15    522    0

Patrząc na to, że Wisła zrobiła awans, będąc od pierwszej do ostatniej kolejki na pierwszym miejscu, robiąc średnią powyżej 2.0, to ciężko mieć jakieś większe pretensje do Pana Trenera Mariusza Jopa.

Jak zobaczysz na mecze, w których grał Omić, to grał od 10 do 18 kolejki z wyłączeniem 17 ale z zaległą 5.
A w 2026: 21, 23, 27-33. Niepołomice to była 30 kolejka.

Więc statystyka nie potwierdza twoich rewelacji n/t Omicia.



Dzięki za statystykę.

Nie mam pretensji do Pana Trenera Mariusza Jopa o wyniki, bo trudno mieć pretensje kiedy mamy awans.

Mam pretensje o wykorzystanie potencjału drużyny. Zwłaszcza o korzystanie ze zmian w czasie meczu i rotacji w składzie.

Jak wynika ze statystyk. Omic zagrał w lidze w 16 meczach średnio 15,75 minuty w każdym z nich. Wyjąwszy 60 minut w meczu z Puszczą w pozostałych 15 meczach wchodził średnio na 12 minut. Grając w takim wymiarze czasowym nie miał szans pokazać swojego potencjału. To moim zdaniem oczywiste.


Możesz sprecyzować których moich rewelacji na temat Omica nie potwierdza statystyka?

Występów w PP nie biorę pod uwagę z powodów prozaicznych. Skład i podejście klubu w tym sezonie do PP było delikatnie mówiąc luźne. Choć jak się okazało dla Omica to był istotny element funkcjonowania w drużynie.

For_FuN_ 17.05.2026 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663787)
No tak, "Dla ciebie". Tylko że "dla Ciebie" to nie jest argument, tylko diagnoza. Najlepszym pomocnikiem Wisły w tym sezonie Duda nie jest i nie był, bo to nie on odmienił grę drugiej linii - odmienił ją Ertlthaler, i to jest fakt, którego żadną ilością emotikonek i wykrzykników nie zaklniesz. Pod względem postawy defensywnej w tym sezonie znacznie więcej jakości i wartości wnosił do gry Wisły Igbekeme

Oszołomie, to jest konkretny przykład na to, że Ty nie znasz języka polskiego i nie rozumiesz tego, co inny człowiek stara Ci się przekazać. Takim "inteligentom" to wszystko trzeba rozrysować :D. Duda to nasz najlepszy, środkowy pomocnik i to jest fakt. Wspominany Julius jest OFENSYWNYM pomocnikiem i Duda z nim nie rywalizuje o miejsce w składzie. Oglądasz Ty czasem nasze mecze? Potwierdza to też totalna bzdura o Igbekeme, którego indolencja i niechęć do biegania w wielu spotkaniach tego sezonu po prostu wywoływała u mnie spazmy. Człowiek zarabia takie pieniądze, a z zaangażowaniem to ma tyle wspólnego, co kibic na kanapie. Pomijam jego fatalne błędy w obronie prowadzące do sytuacji bramkowych dla rywala. To jest jeden z tych gości, który rozczarował i który wiadomo, że nie dojedzie na poziom Ekstraklasy. Igbekeme wnosił wartość do gry obronnej zespołu... ta piramidalna bzdura powinna zostać oprawiona i zostać tutaj cytatem sezonu.

leszekpw 17.05.2026 19:23

Duda to sie nadaje do tarcia chrzanu a nie ekstraklasy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl