Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   32. kolejka, Wisła Kraków - Chrobry Głogów, 08.05.2026, godz. 21:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11185)

wolfy 09.05.2026 23:19

Ludzie którzy nie mają za grosz szacunku dla trenera który zdobył sensacyjne jedyne trofeum od ponad dziesięciu lat mają pretensje do innych, że nie szanują Jopa.

I to nie jest hipokryzja, oczywiście że nie, po prostu jeden to alfons z Kostaryki a drugi to Pan Trener Jop.

Nie uważam Rude ani Jopa za wybitnych trenerów, raczej takich na dorobku. Jeden zdobył Puchar Polski przechodząc zespoły z Ekstraklasy, drugi awansował do Ekstraklasy. Obiektywnie - to pierwsze jest większym wyczynem, wystarczy spojrzeć kiedy ostatni raz coś takiego miało miejsce.

To co za to jest niemożliwe, to połączenie gry na dwóch frontach z taką kadrą na jaką realnie nas stać i bardzo dobrze, że u nas w tym sezonie Puchar Polski ostatecznie zlano. Czas pokazał jak trudna była runda rewanżowa nawet bez dodatkowej kopaniny. Dwa sezony straciliśmy przez przygodę z Pucharem Polski i epizod z europejskimi pucharami. Widać wreszcie wyciągnięto wnioski.

Tym razem zrobiliśmy to co działa, czyli zaczęliśmy sezon z w miarę kompletną kadrą i przygotowani. Liczę że podobnie będzie w Ekstraklasie.

Wczoraj przypieczętowaliśmy awans, Jop zadanie wypełnił, a czy to wystarczy żeby prowadzić drużynę w Ekstraklasie to już będzie decyzja prezesa i jego doradców.

Drozd 10.05.2026 08:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663313)
Wolę cierpliwe rozgrywanie Jopa. Serio, serio.

To jest trener, który potrafi zbudować drużynę i widać to było na każdym kroku jego trenerskiej kariery, choćby w rezerwach. Każde przejęcie drużyny po innym trenerze - natychmiastowa poprawa gry. Fakty są nieubłagane. Ta runda była dużo słabsza, niż przyzwyczaił - na co moim zdaniem złożyło się kilka czynników :
- gorsza forma Kuziemki w tej rundzie
- gorsza forma Duarte w pierwszej połowie tej rundy
- problemy zdrowotne Rodado, szpital w drużynie, krótka ławka, brak wzmocnień zimą (jedyny piłkarz jaki przyszedł rozleciał się po dwóch meczach)
- na koniec najważniejsze, walka z olbrzymią presją awansu - ewidentnie z Chrobrym drużyna wróciła do swojej gry, bo miała już praktycznie pewny awans, piłkarze się wyluzowali i to było widać. We wcześniejszych meczach oni głównie walczyli sami ze sobą, widać było to 3kg w gaciach po nich - to już psychika poszczególnych ludzi decyduje jak trzymają ciśnienie, niestety nasi piłkarze w przerażającej większości to nie są ludzie o mocnej konstrukcji psychicznej, co widać było na murawie. Mają umiejętności, nie mają genów zwycięzców. Tym bardziej chwali się, że Jop z tą ekipą zrobił wynik. Przed nim poległo wielu innych.


Ale cierpliwe rozgrywanie to przecież proszenie się o kłopoty :). Kiedy tylko zaczynaliśmy cierpliwie rozgrywać zaraz był smród pod naszą bramką.

Od zawsze, gra w piłkę polegała na oszukaniu przeciwnika i kopnięciu jej w biały prostokąt. Niestety ostatnio nawet drużyny, które mają problem z kopaniem piłki, potrafią całą swoją uwagę skupić na tym żeby nie dać się oszukać. Czyli cofają się pod własne pole karne i biegają za piłką w sposób dość zorganizowany, przeszkadzając w cierpliwym rozgrywaniu poprzez popychanie, szturchanie łokciami i kolanami, kopanie po kostkach itp. itd. To jeżeli tylko sędzia uzna, że to nie są faule tylko "twarda męska gra" to jesteśmy załatwieni. Grać w ten sposób to sobie można prowadząc 3:0.

Kiedy gonisz wynik, cały czas przeciwnik kopie po nogach, a sędzia tylko się uśmiecha to żaden "gen zwycięzcy" tu nie pomoże. Pomóc może jedno. Wykorzystanie, krótkich momentów gry kiedy przeciwnik już jest oszukany, ale wtedy nie ma czasu na cierpliwość, jedno więcej poprawienie piłki zamiast odpowiedniego podania marnuje okazję. W tym temacie jest kilka problemów.

Pierwszy to rozpoznawanie takich okazji. Modne ostatnio bardzo, "zachowanie w fazach przejściowych" bo wtedy najczęściej takie sytuacje samooszukania się pojawiają. Po stracie piłki przeciwnik jest jeszcze ustawiony ofensywnie, a już nie ma piłki to zawsze jest okazja. I teraz jest momentum, jeżeli ten kto piłkę odzyskał myśli od razu żeby korzystać z sytuacji to pojawia się okazja do strzelenia gola. Jeżeli zamiast korzystać da czas przeciwnikowi na zmianę ustawienia na defensywne to okazja mija i wracamy do konieczności wytworzenia takiej sytuacji, którą już mieliśmy i zmarnowaliśmy zbytnią cierpliwością. Więc kluczowa jest szybkość i nastawienie na dalszą intensywność, a nie luzik związany z zagraniem do tyłu.

Drugi to boiskowa inteligencja w takich sytuacjach, mądrość taktyczna i umiejętności czysto piłkarskie. Nie zawsze szybko znaczy tylko do przodu. Tutaj chodzi o wykorzystanie złego ustawienia przeciwnika w obronie. Czasem wycofanie piłki i szybka zmiana strony boiska. Wszystko zależy od okoliczności, a w piłce zwłaszcza w "fazach przejściowych" rzadko zdarzają się takie same sytuacje. Drużyna, która potrafi różne okoliczności wykorzystać efektywnie, potrafi wygrać z każdym przeciwnikiem. To jest robota trenera żeby tego uczyć na treningach.

Trzeci to zespołowość. W pojedynkę czy we dwóch trudno wykorzystać złe ustawienie przeciwnika, ale kiedy po przechwycie do akcji rusza czterech to przeciwnik ma dodatkową trudność w odbudowaniu defensywnego ustawienia. Jeżeli jeszcze ci czterej rozumieją się na boisku, wiedzą który jak lubi dostać piłkę to wszystko jest łatwiejsze.

To jest sól dzisiejszej piłki nożnej. Wycofywanie każdej przejętej piłki do tyłu i cierpliwe rozgrywanie to jedynie marnowanie okazji.


A już pisanie, że w tym sezonie mieliśmy, krótką ławkę to totalna aberracja. Mieliśmy nieograną ławkę. Bo to co opowiada Jop, że można miesiącami siedzieć na ławie bez gry i "cały czas być gotowy" to pobożne życzenia. To trener rotując składam. Dając pograć każdemu, zwłaszcza kiedy wynik jest spokojny, a przewaga w tabeli bezpieczna trzyma poziom przygotowania zawodników. Sam trening nie zapewni zgrania i zrozumienia w meczowych sytuacjach.

pepe72 10.05.2026 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663299)
Dla tych dla których, przewaga w tabeli jest wyznacznikiem oceny pracy trenera, każda krytyka jest, kretyńskim hejtem :).

Czy gdyby nie uraz Biedrzyckiego, Kutwa dalej grywałby z Chełmianką i Jędrzejowem? Dla własnego dobra... bo "przegrał rywalizację" :)

Takich tematów było więcej. Ale ciiii.... bo przewaga się utrzymuje.

Co by o kim nie mówić to przewaga w tabeli jest OBIEKTYWNYM kryterium pracy trenera.

A ataki na Rude jak i na Jopa są żenujące.
Pierwszy zdobył puchar ale liga udowodniła, że nie poradził sobie z szatnią.
Drugi zrobił awans choć gra w pucharze udowodniła, że nie potrafił zmobilizować zawodników "drugiego szeregu" do poprawnej pracy.

WildDog 10.05.2026 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663316)
Ludzie którzy nie mają za grosz szacunku dla trenera który zdobył sensacyjne jedyne trofeum od ponad dziesięciu lat mają pretensje do innych, że nie szanują Jopa.

I to nie jest hipokryzja, oczywiście że nie, po prostu jeden to alfons z Kostaryki a drugi to Pan Trener Jop.

Nie uważam Rude ani Jopa za wybitnych trenerów, raczej takich na dorobku. Jeden zdobył Puchar Polski przechodząc zespoły z Ekstraklasy, drugi awansował do Ekstraklasy. Obiektywnie - to pierwsze jest większym wyczynem, wystarczy spojrzeć kiedy ostatni raz coś takiego miało miejsce.

To co za to jest niemożliwe, to połączenie gry na dwóch frontach z taką kadrą na jaką realnie nas stać i bardzo dobrze, że u nas w tym sezonie Puchar Polski ostatecznie zlano. Czas pokazał jak trudna była runda rewanżowa nawet bez dodatkowej kopaniny. Dwa sezony straciliśmy przez przygodę z Pucharem Polski i epizod z europejskimi pucharami. Widać wreszcie wyciągnięto wnioski.

Tym razem zrobiliśmy to co działa, czyli zaczęliśmy sezon z w miarę kompletną kadrą i przygotowani. Liczę że podobnie będzie w Ekstraklasie.

Wczoraj przypieczętowaliśmy awans, Jop zadanie wypełnił, a czy to wystarczy żeby prowadzić drużynę w Ekstraklasie to już będzie decyzja prezesa i jego doradców.

Nie wyolbrzymiaj problemu. Alfons z Kostaryki to jedynie spod klawiatury 3.14zdy jogula wyskakiwał......ale słusznie piszesz o problemie; "trenerzy w ocenie fahofcuf"....IMO; obaj trenerzy; Rude i Jop zasłużyli na uznanie. Jakby nie było PP to nasz najwiekszy sukces od 15 lat......a awans, ktory ta 3.14zda jogul smie podważać jako sukces, to też spore osiągnięcie.....Tym bardziej, że przed sezonem raczej nasze szansa szacowany na max baraze......a te widomo jak szybko wyjaśniliśmy.....

wolfy 10.05.2026 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1663324)
Nie wyolbrzymiaj problemu. Alfons z Kostaryki to jedynie spod klawiatury 3.14zdy jogula wyskakiwał......ale słusznie piszesz o problemie; "trenerzy w ocenie fahofcuf"....IMO; obaj trenerzy; Rude i Jop zasłużyli na uznanie. Jakby nie było PP to nasz najwiekszy sukces od 15 lat......a awans, ktory ta 3.14zda jogul smie podważać jako sukces, to też spore osiągnięcie.....Tym bardziej, że przed sezonem raczej nasze szansa szacowany na max baraze......a te widomo jak szybko wyjaśniliśmy.....

Na uznanie zasłużyli obaj. Krytyka obu jest też rzeczą normalną.
Tyle że jest o wiele więcej oszołomów robiących bożka z Jopa, jednocześnie (często wulgarnie) jadących z Rude. jaroo1, s1mone - tak z pamięci, jest więcej takich pokemonów.

Nie mieliśmy za Rude i Moskala kadry na grę na dwóch frontach, z drugiej strony - moim zdaniem - Jop z szeroką kadrą sobie nie radzi. Inni nie mieli takiego komfortu, nawet w "hiszpańskiej rundzie" Sobolewskiego stoper grał na defensywnym pomocniku, a z ławki straszyli zawodnicy tacy jak Żyro, Wachowiak, Młyński, Starzyński, Talar, Gruszkowski, Plewka, Biegański. Ich późniejsze losy mówią wszystko.

Jop dostał świetną jak na warunki pierwszej ligi kadrę, zrobił awans, zobaczymy co dalej. Próby tworzenia narracji że zrobił coś z niczego też są nienormalne.

Myślę że najważniejszą drogę przebył klub organizacyjnie, zbierając doświadczenie.

grogoriogreg 10.05.2026 11:30

Zgoda poza jednym. Jop szeroką kadrę dostanie dopiero na Ekstraklasę (mam nadzieję). Więc dopiero wtedy przyjdzie czas na weryfikację radzenia sobie w bardziej komfortowych warunkach.

Nie mieliśmy w tym sezonie szerokiej kadry, natomiast mieliśmy dużo szczęścia do braku kontuzji (i wykluczeń kartkowych). Plaga urazów niszczyła nas przez poprzednie trzy sezony. W tym tylko nas delikatnie nadgryzła podczas obozu zimowego, a pojedyncze absencje, które się pojawiały, były rozrzucone na różne pozycje.

Na starcie ligi wypadł nam Jaroch, w którego miejsce i tak sprowadziliśmy zmiennika (Lelevielda). Nie wiadomo, czy pojawiłby się Giger, gdyby nie ten uraz (raczej tak), natomiast do końca letniego okienka było rozważanie ściągnięcie 4. bocznego obrońcy. I praktycznie cały sezon, te dwie pozycje - prawego i lewego obrońcy, rozegraliśmy trzema zawodnikami.

Kolejna kontuzja to Bozić, który dołączył do składu najpóźniej z letnich wzmocnień. Złapał uraz szybko, więc mieliśmy status quo na skrzydłach - byli rozpędzeni Fred i Kuziemka (który pojawił się niespodziewanie), a opcjami rezerwowymi był junior Baniowski, chaotyczny Sukiennicki i nieokrzesany Nikaj. Dopiero kilka meczów później, jak do formy doszedł Igbekeme, zyskaliśmy opcję przesunięcia Juliusa na skrzydło.

W środku pola mieliśmy komfortową sytuację - byli Duda, Carbo i Julius w dobrej formie, nieźle spisywał się Staszak (w przeciwieństwie choćby do innego wonderkida Dziedzica sezon temu), a do drużyny dołączyli już Igbekeme i Omić. James złapał formę sprzed wakacji, nikt nie miał problemów z kontuzjami - tu był pełen komfort i trener nie widział potrzeby ogrywania Omicia, skoro podstawowi zawodnicy go nie zawodzili.

W ataku oraliśmy większość sezonu Angelem, z uwagi na brak zmiennika. Wybaczcie, ale Nikaj poza szybkością i siłą nie ma żadnych atutów piłkarskich. Fred fantastycznie zmienił Rodado pod koniec sezonu, ale nie dało się go wcześniej wykorzystać na tej pozycji, z uwagi na kontuzję Bozicia.

W środku obrony, podobnie jak w środku pola, mieliśmy komfortową sytuację. I szkoda mi Mariusza Kutwy, jednak stracił on pozycję w wyjściowym składzie na skutek drobnego urazu. Biedrzycki grał fantastyczną rundę jesienną, a Grujcić wyglądał nieźle - na poziomie zbliżonym do Mariusza. Awaryjny Łasicki prezentował się równie dobrze. Środkowymi obrońcami się nie rotuje - trenera nie zawodziła para Biedrzycki-Kutwa, później to samo można powiedzieć o Biedrzycki-Grujcić. Nie mam pojęcia czemu po obozie zimowym do składu wskoczył Colley. Enigmatycznie brzmiały słowa Jopa nt. Kutwy z konferencji przedmeczowej z Chrobrym - poza dyspozycją sportową wpływ miały też kwestie osobiste.

Jeśli Jop preferowałby grę Colleyem lub Urygą w parze z Wiktorem, zamiast Kutwy to byłby to jedyny poważny kadrowy błąd w tym sezonie. Ale Grujcicia jeszcze jestem w stanie zrozumieć - choć w mojej ocenie jest slabszy od Mariusza. A obecnośc Alana na lawce i wejście do składu w jednym z meczów nie jest zaskakująca - i Alan i Wiktor są o wiele lepsi w pojedynkach powietrznych od pozostałych stoperów. Ich kontuzje pod koniec sezonu nie wywarły wpływu na grę drużyny, bo Kutwa udowodnił swój dobry poziom.

Królewski zaryzykował - nie kupował ludzi na sztukę, tylko ograniczył się do kilkunastoosobowej kadry i Wisła osiągnęła sukces również dzięki temu, że tym razem los był dla nas łaskawy w kwestii kontuzji. I szczęście i rozwój w diagnostyce urazów, choć my akurat często mieliśmy pecha do urazów mechanicznych, a nie mięśniowych.

Revolver 10.05.2026 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663313)


Wolę cierpliwe rozgrywanie Jopa. Serio, serio.

To jest trener, który potrafi zbudować drużynę i widać to było na każdym kroku jego trenerskiej kariery, choćby w rezerwach. Każde przejęcie drużyny po innym trenerze - natychmiastowa poprawa gry. Fakty są nieubłagane. Ta runda była dużo słabsza, niż przyzwyczaił - na co moim zdaniem złożyło się kilka czynników :
- gorsza forma Kuziemki w tej rundzie
- gorsza forma Duarte w pierwszej połowie tej rundy
- problemy zdrowotne Rodado, szpital w drużynie, krótka ławka, brak wzmocnień zimą (jedyny piłkarz jaki przyszedł rozleciał się po dwóch meczach)
- na koniec najważniejsze, walka z olbrzymią presją awansu - ewidentnie z Chrobrym drużyna wróciła do swojej gry, bo miała już praktycznie pewny awans, piłkarze się wyluzowali i to było widać. We wcześniejszych meczach oni głównie walczyli sami ze sobą, widać było to 3kg w gaciach po nich - to już psychika poszczególnych ludzi decyduje jak trzymają ciśnienie, niestety nasi piłkarze w przerażającej większości to nie są ludzie o mocnej konstrukcji psychicznej, co widać było na murawie. Mają umiejętności, nie mają genów zwycięzców. Tym bardziej chwali się, że Jop z tą ekipą zrobił wynik. Przed nim poległo wielu innych.

Wielkie gratulacje dla Jopa, bo jednak to pod nim Wisła wywalczyła w końcu awans, nikt mu tego nie próbuje tu zabierać, to byłoby irracjonalne! Racjonalna jest natomiast krytyka rzeczy, które gołym okiem widać, i które mogą mieć wpływ na obraz przyszłego sezonu - to, że Jop jest "betonowy" nigdy nie było dla mnie żadnym argumentem, natomiast silnym argumentem jest dla mnie to, że (grając praktycznie takim samym składem) nie był stanie wypracować jakichkolwiek prostych schematów na grę. Ja zobaczyłem to dopiero właśnie z Chrobrym gdzie w końcu grali, jako drużyna, a nie jak zbieranina indywidualności, które jakimiś zrywami ratują Jopowi wynik. Umówmy się, od listopada zaczęła się zjazd, bo właśnie wtedy wszyscy przeczytali jednowymiarowość Jopa, a indywidualności miały coraz mniej zrywów (dlaczego? to jest już inny temat), i zaczęła się bryndza w "kulturze" gry na poziomie jakiejś Avii Świdnik. Co tydzień wyglądali, jakby spotkali się na 17 minut przed meczem i omówili sobie szybciutko "taktykę" przy kebsie. Przypominam, Jop jest trenerem Wisły od 17 miesięcy, najwyższy czas, żeby Wisła Kraków miała jakiś styl i tożsamość. Już nawet nie mówię o planach skrojonych pod konkretnego przeciwnika.

Dlatego TAK - mega się cieszę, MEGA! Jeszcze raz gratulacje. Natomiast jest wiele do poprawy i oby E-klasa tego szybko nie zweryfikowała, bo tam już nie będziemy męczyć buły z jakąś Odrą albo Bytomiem, tylko z drużynami o klasę lepszymi. Na koniec, życzę nam wszystkim spokojnego utrzymania!

Kurz 10.05.2026 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663313)
Tylko, że trener który zrobił z nami 'ostatnie trofeum' tak naprawdę punktował na poziomie wręcz tragicznym co skończyło się najniższym miejscem w historii klubu.

Myślisz, że awansowalibyśmy do ekstraklasy, gdyby nie transfery z lata? Gdyby nie podrósł Kuziemka i nie wrócił z wypożyczenia Krzyzanowski? Mam wrażenie, ze przypisuje się jakąś ogromną sprawczość trenerom, zapominając, że najważniejsze są narzędzia, którymi dysponują. Nie są czarodziejami. Sikorza uciekał z podkulonym ogonkiem z Pogoni i zdobył potem MP z Lechem. To nie znaczy, że był albo tak gówniany albo tak genialny, tylko w obu miejscach zapewniono mu inne warunki.

Gdyby Jop miał przestać być trenerem, chciałbym kogoś z prawdziwego zdarzenia, ale na pewno nie Rude.

s1mone 10.05.2026 15:21

Tylko inny trener by pewnie na tego Kuziemkę tak odważnie nie postawił, mógłby w inny sposób korzystać z Krzyżanowskiego. Jop ma rękę do młodzieży, harmonijnie ich rozwija co jest bardzo ważne dla nas.

Moim głównym kryterium oceny trenera są statystyki i osiągane wyniki. Każdemu czasem trafi się kryzys czy gorszy moment, pytanie jak sobie z tym poradzi. Jop w tym momencie wyszedł z kryzysu dwoma zwycięstwami z rzędu.

Jeżeli drużyna w większości meczy przeważa nad przeciwnikiem, tworzy więcej okazji, ma większe expected goals ale ma pecha jestem w stanie przymknąć oko na gorsze wyniki. Nadal mam w pamięci ostatni sezon Kloppa w Dortmundzie, gdzie wg statystyk Borussia była w czołówce a fizycznie broniła się przed spadkiem. Piłka jest pod tym względem bardzo chaotyczna.

Co robi Jop : jego Wisła jest lepsza w tworzeniu okazji praktycznie w każdym meczu, może na przestrzeni sezonu możnaby znaleźć 1-2 mecze które powinniśmy byli przegrać patrząc na stwarzane okazje. W większości meczów Wisła albo dominowała nad przeciwnikiem albo nieznacznie przeważała, okazjonalnie grała jak równy z równym. Odpadnięcie z PP w jednym meczu to dla mnie wypadek przy pracy. W całej swojej pracy w Wiśle (liga + PP - punkty w pucharze liczę jako 1 za remis i 3 za wygraną w regulaminowym czasie gry) to niesamowite 2.03 punkta na mecz.

Co robił Rude : jego Wisła wielokrotnie zasłużenie przegrywała w lidze, traciła punkty bo ogólnie grała słabo. Oczywiście w meczach PP zagrała fantastyczne zawody i przy dużym szczęściu zdobyła Puchar wygrywając pod jego batuta trzy mecze. Generalnie zespół rzadziej dominował nad rywalami, rzadziej był stroną przeważającą. Rzadziej od drużyny Jopa potrafił odwrócić niekorzystny rezultat. Patrząc na całokształt pracy jego wyniki były nieporównywalnie gorsze od Mariusza, bo nawet wliczając PP i regulaminowe 90 minut jego średnia to przerażające 1,56 punkta na mecz.

Moje wnioski są proste - mając 3 mecze do wygrania można je wygrać mając duży potencjał w drużynie nawet przez przypadek lub przez dobór odpowiedniej taktyki. Za to średnia punktowa czy ilość stwarzanych okazji bardziej demonstruje jak trener radzi sobie z prowadzeniem drużyny.

Analiza suchych faktów jest dla Rudego nieubłagalna, podobnie było z resztą z Brzęczkiem. Jakimś dziwnym sposobem dwaj najbardziej zawodzący trenerzy w nowożytnej historii Wisły są ulubieńcami Wolfiego, co jest niezwykle ciekawe.

Revolver 10.05.2026 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663335)
Tylko inny trener by pewnie na tego Kuziemkę tak odważnie nie postawił, mógłby w inny sposób korzystać z Krzyżanowskiego. Jop ma rękę do młodzieży, harmonijnie ich rozwija co jest bardzo ważne dla nas.

Moim głównym kryterium oceny trenera są statystyki i osiągane wyniki. Każdemu czasem trafi się kryzys czy gorszy moment, pytanie jak sobie z tym poradzi. Jop w tym momencie wyszedł z kryzysu dwoma zwycięstwami z rzędu.

Jeżeli drużyna w większości meczy przeważa nad przeciwnikiem, tworzy więcej okazji, ma większe expected goals ale ma pecha jestem w stanie przymknąć oko na gorsze wyniki. Nadal mam w pamięci ostatni sezon Kloppa w Dortmundzie, gdzie wg statystyk Borussia była w czołówce a fizycznie broniła się przed spadkiem. Piłka jest pod tym względem bardzo chaotyczna.

Co robi Jop : jego Wisła jest lepsza w tworzeniu okazji praktycznie w każdym meczu, może na przestrzeni sezonu możnaby znaleźć 1-2 mecze które powinniśmy byli przegrać patrząc na stwarzane okazje. W większości meczów Wisła albo dominowała nad przeciwnikiem albo nieznacznie przeważała. Odpadnięcie z PP w jednym meczu to dla mnie wypadek przy pracy. W całej swojej pracy w Wiśle (liga + PP - punkty w pucharze liczę jako 1 za remis i 3 za wygraną w regulaminowym czasie gry) to niesamowite 2.03 punkta na mecz.

Co robił Rude : jego Wisła wielokrotnie zasłużenie przegrywała w lidze, traciła punkty bo ogólnie grała słabo. Oczywiście w meczach PP zagrała fantastyczne zawody i przy dużym szczęściu zdobyła Puchar wygrywając pod jego batuta trzy mecze. Generalnie zespół rzadziej dominował nad rywalami, rzadziej był stroną przeważającą. Rzadziej od drużyny Jopa potrafił odwrócić niekorzystny rezultat. Patrząc na całokształt pracy jego wyniki były nieporównywalnie gorsze od Mariusza, bo nawet wliczając PP i regulaminowe 90 minut jego średnia to przerażające 1,56 punkta na mecz.

Moje wnioski są proste - mając 3 mecze do wygrania można je wygrać mając duży potencjał w drużynie nawet przez przypadek lub przez dobór odpowiedniej taktyki. Za to średnia punktowa czy ilość stwarzanych okazji bardziej demonstruje jak trener radzi sobie z prowadzeniem drużyny.

Analiza suchych faktów jest dla Rudego nieubłagalna, podobnie było z resztą z Brzęczkiem. Jakimś dziwnym sposobem dwaj najbardziej zawodzący trenerzy w nowożytnej historii Wisły są ulubieńcami Wolfiego, co jest niezwykle ciekawe.

Czy naprawdę za każdym razem trzeba się odnieść do Rude? To stało się już takim archetypem na forum, że to wręcz śmieszne - "Plose pani, ale, ale psecies Rude"

Ja cały czas powtarzam - średnia Jopa jest bardzo dobra NA TLE poprzednich trenerów, właśnie dlatego używacie jej i porównujecie, bo wydaje się Wam, że podnosicie wagę argumentu.

1. To błąd logiczny nazywać to "faktami", bo są zmanipulowane
2. Średnia 2+ w drużynie ogłoszonej faworytem sezonu, mającej skład, który przewyższa całą ligę, to pieprzone MINIMUM dla trenera.
3. Nie lubię ani Rude, ani Brzęczka
4. "Tylko inny trener by pewnie na tego Kuziemkę tak odważnie nie postawił, mógłby w inny sposób korzystać z Krzyżanowskiego. Jop ma rękę do młodzieży, harmonijnie ich rozwija co jest bardzo ważne dla nas." - powiedz proszę, skąd wiesz, że wysnuwasz tezę, że tylko inny trener by nie postawił? Tak serio, obroń ją...

s1mone 10.05.2026 15:45

Zestawmy sobie też personalia z czasów Rudego i obecny skład pod wodzą Jopa. Ciekaw jestem Waszego zdania, bo moim zdaniem narracja o "lepszych piłkarzach" obecnie jest nieco nielogiczna.

BRAMKA:
Cziczkan = Letkiewicz. Cziczkan wskoczył za Rudego w miejsce Ratona (na szczęście) i prezentował poziom zbliżony do dzisiejszego Letkiewicza. Obaj miewali przebłyski, ale brakowało im pełnej stabilizacji.

OBRONA:
  • Lewa obrona: Mikulec (w gazie) > Julian Lelieveld. Mikulec w formie to była ściana w defensywie, a zmysłem do gry ofensywnej tylko nieznacznie ustępował Holendrowi.
  • Środek (1): Biedrzycki > Colley (w formie). Mimo że Colley miewał świetne momenty, to Biedrzycki jest piłkarzem grającym znacznie równiej.
  • Środek (2): Kutwa/Grujcic = Uryga. Zdrowy Uryga to był inny typ zawodnika, ale jakościowo nie odstawał. Gdybym jednak musiał wybierać, minimalne wskazanie na duet Kutwa/Grujcic.
  • Prawa obrona: Giger = Jaroch (w formie). Obaj solidni w tyłach, potrafiący od czasu do czasu dorzucić coś konkretnego w przodzie.
SKRZYDŁA:
  • Kuziemka < Baena. Patrząc na papier, przed sezonem taka zamiana wyglądałaby na sabotaż. Mało kto przewidział taki rozwój Kuziemki.
  • Villar = Fred. Podobny potencjał i przebojowość. Fred ma lepsze liczby, ale to też efekt tego, że cała Wisła teraz lepiej punktuje. Jestem przekonany, że gdyby zapytać Markusa przed sezonem, postawiłby na Mikiego.
ŚRODEK POLA: Prime Carbo i Duda = Duda i Igbekeme (lub obecny Carbo). Potencjał niemal identyczny.

ATAK I KIEROWNICA:
Erthaler i Rodado > Goku i Rodado. Tu bez dwóch zdań jest teraz lepiej. Choć jeśli porównamy obecny duet do zestawienia Erthaler + Sanchez, to u Rudego wyglądało to jednak solidniej.

ŁAWKA I REZERWOWI:

  • U Rudego: Satrustegui (podobno świetny), Sobczak (wówczas w dobrej formie), Junca (podobno rewelacja), Raton (podobno "solidny" kiper) i Sapała (z braku laku).
  • U Jopa: Bozić (ostatnio jeden z lepszych), Omić (widmo * podobno kozak, ale nikt go nie widział), Colley (kompletnie bez formy) i Nikaj (przebłyski).
Wnioski? Pytanie brzmi: czy tu faktycznie jest taka przepaść jakościowa, o jakiej się mówi? Wyniki Jopa są bezdyskusyjnie lepsze, ale czy to kwestia samych nazwisk?
Widzę tu sporą hipokryzję. Z jednej strony mamy dawny hype na "hiszpański zaciąg" i trenera, a z drugiej obecne twierdzenie, że Jop ma po prostu lepszych piłkarzy (już bez tej hiszpańskiej kolonii). Coś tu się logicznie nie spina.

Kurz 10.05.2026 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663335)
Tylko inny trener by pewnie na tego Kuziemkę tak odważnie nie postawił, mógłby w inny sposób korzystać z Krzyżanowskiego. Jop ma rękę do młodzieży, harmonijnie ich rozwija co jest bardzo ważne dla nas.

A na kogo miał postawić? Nadmiaru skrzydłowych to ja tu nie widzę. Bozić przecież zszedł bardzo szybko. Ciekaw jestem jak dużo grałby Krzyżanowski, gdyby nie kontuzjował się Mikulec. No i trudno nie zauważyć, ze w momencie, gdy pojawił się nowe twarze i okrzepły, jego rola się zmniejszyła. Więc grali bo musieli. Gdybym chciał być złośliwy, napisałbym, ze jest wprost przeciwnie. Wyglądają słabiej niż w poprzedniej rundzie, więc na czym opierasz swoje opinie o rozwoju o cudownej ręce Jopa do młodzieży. Ogólnie nie zanosi się na to, żeby w następnym sezonie Krzyżanowski występował często w podstawowym składzie i mam nadzieję, że Kuziemka też nie. Ale niech walczą...

Widzę również, ze lubisz generalizować i porównywać jabłka do gruszek. Może nie było na kogo stawiać za Rude.

s1mone 10.05.2026 15:55

Nie no wrzuciłem to tak, by każdy mógł sobie porównać.

Zauważ, że większość fanów Rudego - była również fanami tych hiszpańskich piłkarzy, którzy odeszli i ich nie było za Jopa.

Albo twierdzimy, że Jop dostał dużo lepszy zespół od Rudego - jednocześnie potwierdzając że te wszystkie Baeny, Villary, Junki czy Satresteje były słabe albo trener jest dużo lepszy i zespoły są porównywalne.

Dla fanów szkoły hiszpańskiej te dwa podejścia się wzajemnie nie wykluczają. Ja jedynie obnażam hipokryzję.




Dodam też, że ja uważam, że obydwa zespoły miały potencjał na awans bezpośredni. Tylko jeden go osiągnął.

Kurz 10.05.2026 15:55

Obecna kadra kest na pewno bardziej zbalansowana. Kluczem jest to, że straciliśmy tylko 32 bramki.

Revolver 10.05.2026 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663341)
Nie no wrzuciłem to tak, by każdy mógł sobie porównać.

Zauważ, że większość fanów Rudego - była również fanami tych hiszpańskich piłkarzy, którzy odeszli i ich nie było za Jopa.

Albo twierdzimy, że Jop dostał dużo lepszy zespół od Rudego - jednocześnie potwierdzając że te wszystkie Baeny, Villary, Junki czy Satresteje były słabe albo trener jest dużo lepszy i zespoły są porównywalne.

Dla fanów szkoły hiszpańskiej te dwa podejścia się wzajemnie nie wykluczają. Ja jedynie obnażam hipokryzję.

Ku*wa, ten dalej o Rude...

For_FuN_ 10.05.2026 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663327)
Jop dostał świetną jak na warunki pierwszej ligi kadrę

To jest odklejenie level hard. Robiliśmy już analizę naszej kadry w którymś temacie i wielu piłkarzy to na poziom Iszej ligi się nie nadaje. Wystarczy wspomnieć jakimi bramkarzami dysponuje Jop(który jest najlepszy w pierwszej lidze? który jest czołowy?), jakimi stoperami(Colley, Uryga), w środku pola praktycznie bez pola manewru, a o skrzydłowych lub napastnikach nie wspominając. Ja drżałem ze strachu przez cały sezon, bo kadra jest sowicie opłacana(nie wiem dlaczego i kto dostaje te pieniądze)/przepłacana, a jakości brak. Ciężko kogoś wpuścić z ławki, bo dramatyczny poziom piłkarski. Taki Fred na przestrzeni całego sezonu rozegrał kilka udanych spotkań(miesiące kopał się po czole), a jest to nasz PODSTAWOWY piłkarz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1663296)
Krytyka w takich okolicznościach jest naturalna i zdrowa. To brak krytyki jest dziwny...

Tak jest. Natomiast na to co Ty robisz, to brakuje słów. Wszechobecna pogarda, nienawiść, obrażanie, poniżanie. Dawno miałbyś tu bana, bo z krytyką twoje posty nie mają nic wspólnego.

wolfy 10.05.2026 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1663342)
Obecna kadra kest na pewno bardziej zbalansowana. Kluczem jest to, że straciliśmy tylko 32 bramki.

Jest to najlepsza kadra od spadku do pierwszej ligi. Z poprzednich sezonów to może Fernandez, Poletanović i Mula by się załapali, może Jović - jakby byli zdrowi i te trzy lata młodsi.

Jop dostał poza Rodado czterech piłkarzy robiących liczby: Lelieveld, Duarte, Bozić, Erthaler, poza tym Kuziemka miał chwilową eksplozję formy. Do tego trzech porządnych stoperów, porządny prawy obrońca (który Jarocha chowa do kieszeni), Igbekeme został. Nikt wcześniej nie miał tak szerokiej kadry.

Kurz 10.05.2026 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663350)
Nikt wcześniej nie miał tak szerokiej kadry.

To prawda.

Markus 10.05.2026 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663316)
Ludzie którzy nie mają za grosz szacunku dla trenera który zdobył sensacyjne jedyne trofeum od ponad dziesięciu lat mają pretensje do innych, że nie szanują Jopa.

I to nie jest hipokryzja, oczywiście że nie, po prostu jeden to alfons z Kostaryki a drugi to Pan Trener Jop.

Bo takiemu hejterkowi (podobnie zresztą jak paru innym osobom) nigdy nie chodziło o żadną merytorykę, tylko o nieustanny hejt na Królewskiego, który uprawiał przez 4 lata. Rude był tylko jednym z jego elementów.

Przez cały czas i okrągłe cztery lata opowiadał tylko, że Wisła skończy w czwartej lidze i zbankrutuje, że ten właściciel się do niczego nie nadaje i na pewno nie wprowadzi jej do Ekstraklasy. Że to wszystko już za chwilę, już za moment pierdyknie. W dodatku w wyjątkowo wulgarny sposób.

Oczywiście okazało się to kolejną jego kompromitacją, dlatego chwilowo musiał zniknąć. Drozda do dziś chyba nie przeprosił za to, co wypisywał.:evil:

Królewski pokazał, że jednak potrafi wyciągać wnioski z przeszłości i dopiął swego. Kluczem do tego były jakościowe wzmocnienia drużyny takie jak w zimie po zwolnieniu Brzęczka. Wtedy też Wisła dostała dźwignię, która wyciągnęła ją z 10. miejsca w tabeli w kilkanaście tygodni rundy wiosennej do jednego meczu od awansu bezpośredniego. Jop na szczęście nie okazał się drugim Sobolewskim, który potrafił w koncertowy sposób taką dźwignię spieprzyć. Okazał się lepszym trenerem.

Moim zdaniem, mimo iż nie był bezbłędny, wywalczył sobie szansę na prowadzenie Wisły w przyszłym sezonie w Ekstraklasie i zasłużył na nią.

s1mone 10.05.2026 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1663340)
A na kogo miał postawić? Nadmiaru skrzydłowych to ja tu nie widzę. Bozić przecież zszedł bardzo szybko. Ciekaw jestem jak dużo grałby Krzyżanowski, gdyby nie kontuzjował się Mikulec. No i trudno nie zauważyć, ze w momencie, gdy pojawił się nowe twarze i okrzepły, jego rola się zmniejszyła. Więc grali bo musieli. Gdybym chciał być złośliwy, napisałbym, ze jest wprost przeciwnie. Wyglądają słabiej niż w poprzedniej rundzie, więc na czym opierasz swoje opinie o rozwoju o cudownej ręce Jopa do młodzieży. Ogólnie nie zanosi się na to, żeby w następnym sezonie Krzyżanowski występował często w podstawowym składzie i mam nadzieję, że Kuziemka też nie. Ale niech walczą...

Widzę również, ze lubisz generalizować i porównywać jabłka do gruszek. Może nie było na kogo stawiać za Rude.

Na kogo?
Rownie dobrze mógłby grać Baniowski, na skrzydle mógłby również grać Erthaler czy Krzyżanowski właśnie,

Nietrudno sobie wyobrazic przy innym trenerze inny skład wyjsciowy, masz tu przykład:

Moznaby grac gk-def- Duda Carbo Igbekeme - Fred Rodado Erthaler

grogoriogreg 10.05.2026 19:34

Ekhh wolfy, kiedy latem pisałem na forum, że nasz skład w tamtym momencie (początek lipca) nie jest słabszy niż za Moskala w podobnym okresie (rok wczesniej) to zostałem przez Ciebie wyśmiany i nazwany:

Cytat:

grogoriogreg - widzę że przejmujesz pałeczkę naczelnego bajkopisarza.
Najbardziej podoba mi się konkluzja z Dudą: co prawda trzy razy z nim na środku nie awansowaliśmy i zawalił masę meczy, ale Ty masz o nim inną opinię
Napisałeś również takie zdanie na temat sytuacji kadrowej drużyny - później dołączyli tylko Omić, Bozić i Giger.

Cytat:

Zdaje się że kompletnie nie ogarniasz o czym jest dyskusja. Tak więc wyjaśniam - dyskutujemy o szansach na awans.
Nie o tym na jaką kadrę nas stać, czy mają w niej być młodzi zawodnicy itp., bo to są kwestie poboczne do składu jaki mamy. Dyskutujemy o szansach na awans, nie o tym czy da się lepiej - bo tutaj odpowiedź jest znana. Oczywiście że da się lepiej za dużo mniej i bez wianuszka młodego szrotu. Wystarczy obejrzeć składy zespołów które awansowały, kto grał i ile.

A szanse na awans są bardzo niskie. I choćbyś nie wiem jakie fikołki logiczne tutaj robił, nazwanie Dudy "dobrym" a Baniowskiego "obiecującym" niczego nie zmienią. To tylko słowa, przestają mieć znaczenie kiedy trzeba wyjść na boisko i strzelić więcej goli niż się straci.

Pomijam już to że nasz młody szrot jest jednym z najgorszych, najbardziej bezproduktywnych w lidze. I nie ważne jakie masz na ten temat zdanie - liczby są tutaj bezlitosne. I tylko one na koniec się liczą.
Możesz sprawdzić gdzie takie fajtłapy jak Duda i Sukiennicki pozycjonują się na tle pierwszoligowych rówieśników. Podpowiem - bardzo daleko.

Nasza jedyna nadzieja to liczenie na cud. Że wszystkie transfery wypalą, nie będzie kontuzji, Jop to ogarnie taktycznie (inaczej niż zwykle) i to wystarczy. Nie postawiłbym na to dużych pieniędzy.

Po co te umysłowe fikołki? Odpowiadam, po to by umniejszyć Jopowi odniesienie sukcesu.

Ale dziękuję za przyznanie racji po 10 miesiącach.

Revolver 10.05.2026 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663349)
To jest odklejenie level hard. Robiliśmy już analizę naszej kadry w którymś temacie i wielu piłkarzy to na poziom Iszej ligi się nie nadaje. Wystarczy wspomnieć jakimi bramkarzami dysponuje Jop(który jest najlepszy w pierwszej lidze? który jest czołowy?), jakimi stoperami(Colley, Uryga), w środku pola praktycznie bez pola manewru, a o skrzydłowych lub napastnikach nie wspominając. Ja drżałem ze strachu przez cały sezon, bo kadra jest sowicie opłacana(nie wiem dlaczego i kto dostaje te pieniądze)/przepłacana, a jakości brak. Ciężko kogoś wpuścić z ławki, bo dramatyczny poziom piłkarski. Taki Fred na przestrzeni całego sezonu rozegrał kilka udanych spotkań(miesiące kopał się po czole), a jest to nasz PODSTAWOWY piłkarz.



Tak jest. Natomiast na to co Ty robisz, to brakuje słów. Wszechobecna pogarda, nienawiść, obrażanie, poniżanie. Dawno miałbyś tu bana, bo z krytyką twoje posty nie mają nic wspólnego.

Pytałem już o to kogoś w innym temacie - wymień mi drużyny, które na papierze mają lepsze składy i powiedz mi, których zawodników widziałbyś, jako realne wzmocnienia?

I obroń swoją relatywną tezę, że kadra jest "przepłacana". Kto niby zrobił awans? Sam Święty Mariusz Jop czy miał też może piłkarzy? Zagwozdka co nie? Celem był awans, więc jak możesz twierdzić, że są "przepłacani"?

Markus 10.05.2026 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1663338)
[*]Prawa obrona: Giger = Jaroch (w formie). Obaj solidni w tyłach, potrafiący od czasu do czasu dorzucić coś konkretnego w przodzie.

On to naprawdę napisał.:rotfl: Zrównał jakość Gigera w defensywie do Jarocha, nazywając tego drugiego solidnym w tyłach.

Nowy kabaret, taki jak z Brodą jako bramkarzem nadającym się do pierwszego składu i wizjami dotyczącymi drastycznego spadku jakości niektórych zawodników urodzonych w cieplejszych krajach pod wpływem zmiany temperatury powietrza.:evil:

Naprawdę, nie ma żadnego sensu czytać rozkminek S1monika. Chyba że dla rozrywki i mocnego śmiechu. :lol::evil:

Drozd 10.05.2026 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663349)

Tak jest. Natomiast na to co Ty robisz, to brakuje słów. Wszechobecna pogarda, nienawiść, obrażanie, poniżanie. Dawno miałbyś tu bana, bo z krytyką twoje posty nie mają nic wspólnego.

Jasne...


Puknij się chłopie w czółko :)

Revolver 10.05.2026 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663363)
On to naprawdę napisał.:rotfl: Zrównał jakość Gigera w defensywie do Jarocha, nazywając tego drugiego solidnym w tyłach.

Nowy kabaret, taki jak z Brodą jako bramkarzem nadającym się do pierwszego składu i wizjami dotyczącymi drastycznego spadku jakości niektórych zawodników urodzonych w cieplejszych krajach pod wpływem zmiany temperatury powietrza.:evil:

Naprawdę, nie ma żadnego sensu czytać rozkminek S1monika. Chyba że dla rozrywki i mocnego śmiechu. :lol::evil:

Najbardziej śmieszy mnie w tym osobniku to, że stawia szalone tezy, ale nie chce się wdawać w rozmowę, kiedy ktoś coś logicznie podważy. Ewentualnie jego polemika z ludźmi, którzy się z nim nie zgadzają polega na tekstach w stylu "wypie*dalaj do sąsiadki" albo "Rude cośtam."

Generalnie jeden z głupszych użytkowników forum, od czasu niejakiego dakakodaka.

s1mone 10.05.2026 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1663363)
On to naprawdę napisał.:rotfl: Zrównał jakość Gigera w defensywie do Jarocha, nazywając tego drugiego solidnym w tyłach.

Nowy kabaret, taki jak z Brodą jako bramkarzem nadającym się do pierwszego składu i wizjami dotyczącymi drastycznego spadku jakości niektórych zawodników urodzonych w cieplejszych krajach pod wpływem zmiany temperatury powietrza.:evil:

Naprawdę, nie ma żadnego sensu czytać rozkminek S1monika. Chyba że dla rozrywki i mocnego śmiechu. :lol::evil:


Możesz uważać co sobie chcesz, każdy ma swoje zdanie, ciekaw jestem czemu nie odniosłeś się do hypowanych przez ciebie Hiszpanów.... Giger to bardzo solidny obrońca, który swietnie broni i okazjonalnie zrobi coś z przodu.. Jaroch w formie też swietnie zabezpieczał tyły.

Generalnie obrona z Jarochem w zeszłym sezonie na boku obrona była bardzo solidna i straciła 32 gole przez cały sezon. W obecnym sezonie ma tyle samo straconych goli, ale przed nami jeszcze dwa spotkania, więc może się okazać, ze gorzej bronimy w tym sezonie niż zeszłym.... ;) Dla mnie Giger to bardzo solidny i równo grający wyrobnik, nie ma przegladu pola Lelievelda czy jego zmysłu do gry kombinacyjnej, nie posiada też strzału z dystansu Jarocha. Ma inne walory jak domykanie stref i krótkie krycie,, zalicza malo strat. Jaroch wcale nie był słabym ogniwem tego zespołu, ba to było jeden z wielu ważnych trybików z początku sezonu kiedy odstawilismy cala ligę o lata swietlne lejąc wszystkich jak leci.

Martinus 11.05.2026 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1663349)
To jest odklejenie level hard. Robiliśmy już analizę naszej kadry w którymś temacie i wielu piłkarzy to na poziom Iszej ligi się nie nadaje. Wystarczy wspomnieć jakimi bramkarzami dysponuje Jop(który jest najlepszy w pierwszej lidze? który jest czołowy?), jakimi stoperami(Colley, Uryga), w środku pola praktycznie bez pola manewru, a o skrzydłowych lub napastnikach nie wspominając. Ja drżałem ze strachu przez cały sezon, bo kadra jest sowicie opłacana(nie wiem dlaczego i kto dostaje te pieniądze)/przepłacana, a jakości brak. Ciężko kogoś wpuścić z ławki, bo dramatyczny poziom piłkarski. Taki Fred na przestrzeni całego sezonu rozegrał kilka udanych spotkań(miesiące kopał się po czole), a jest to nasz PODSTAWOWY piłkarz.

Przecież to jest fantastyka level hard.
Owszem na bramce jest bardzo słabo, każdy to widzi.
Piszesz o stoperach Urydze i Colleyu gdy to 4 i 5ty stoper w drużynie. Na pozycjach nr 4 i 5 nikt nie ma lepszych w tej lidze. Tak jak Biedrzycki, Kutwa i Grujcic to ściśły top.
W środku pola bez pola manewru mając mega solidnego Jamesa, Ertlhalera robiącego kolosalną różnicę. Do tego Duda a na ławce Carbo i koleś który grał w austriackiej Bundeslidze. Znajdz lepszy środek pola w 1 lidze.
O skrzydłowych napastnikach rzeczywiście nie ma co wspominać. Kuziemka 6/5 Duarte 10/7 Bozic 4/1 a Rodado katastrofalne 21/2. Przecież oni nawet w spadkowiczach z ligi by nie grali.
Na warunki 1 ligi mamy świetną i zbalansowaną kadrę. I w niczym nie umniejsza to sukcesu Jopa.

Revolver 11.05.2026 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1663380)
Przecież to jest fantastyka level hard.
Owszem na bramce jest bardzo słabo, każdy to widzi.
Piszesz o stoperach Urydze i Colleyu gdy to 4 i 5ty stoper w drużynie. Na pozycjach nr 4 i 5 nikt nie ma lepszych w tej lidze. Tak jak Biedrzycki, Kutwa i Grujcic to ściśły top.
W środku pola bez pola manewru mając mega solidnego Jamesa, Ertlhalera robiącego kolosalną różnicę. Do tego Duda a na ławce Carbo i koleś który grał w austriackiej Bundeslidze. Znajdz lepszy środek pola w 1 lidze.
O skrzydłowych napastnikach rzeczywiście nie ma co wspominać. Kuziemka 6/5 Duarte 10/7 Bozic 4/1 a Rodado katastrofalne 21/2. Przecież oni nawet w spadkowiczach z ligi by nie grali.
Na warunki 1 ligi mamy świetną i zbalansowaną kadrę. I w niczym nie umniejsza to sukcesu Jopa.

Prawda? Bo rozumiem, że wszyscy ci, którzy narzekają na naszą kadrę, z pocałowaniem czyjejś ręki, i ze swoją własną ręką w gaciach, zamieniliby się w sekundę na kadrę ze Śląskiem, Wieczystą albo Chrobrym.

forthy 11.05.2026 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1663340)
A na kogo miał postawić? Nadmiaru skrzydłowych to ja tu nie widzę. Bozić przecież zszedł bardzo szybko. Ciekaw jestem jak dużo grałby Krzyżanowski, gdyby nie kontuzjował się Mikulec. No i trudno nie zauważyć, ze w momencie, gdy pojawił się nowe twarze i okrzepły, jego rola się zmniejszyła. Więc grali bo musieli. Gdybym chciał być złośliwy, napisałbym, ze jest wprost przeciwnie. Wyglądają słabiej niż w poprzedniej rundzie, więc na czym opierasz swoje opinie o rozwoju o cudownej ręce Jopa do młodzieży. Ogólnie nie zanosi się na to, żeby w następnym sezonie Krzyżanowski występował często w podstawowym składzie i mam nadzieję, że Kuziemka też nie. Ale niech walczą...

Widzę również, ze lubisz generalizować i porównywać jabłka do gruszek. Może nie było na kogo stawiać za Rude.

Duda, Kuziemka, Krzyżanowski, Kutwa, Letkiewicz.
5 graczy łapiących się wiekowo do młodzieżówek grało bardzo dużo w tym sezonie w Wiśle. I ogólnie dowieźli. To akurat plus dla trenera, trudniej się gra kilkoma młodymi naraz niż 1-2.
Zwłaszcza, że przecież wolfy przykładowo przed sezonem pisał, że ci młodzi to szrot.

wolfy 11.05.2026 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1663409)
Prawda? Bo rozumiem, że wszyscy ci, którzy narzekają na naszą kadrę, z pocałowaniem czyjejś ręki, i ze swoją własną ręką w gaciach, zamieniliby się w sekundę na kadrę ze Śląskiem, Wieczystą albo Chrobrym.

Nazywajmy rzeczy po imieniu. Mamy na tym forum debili którzy nie ogarniają po czterech sezonach realiów piłkarskich pierwszej ligi i się tym chwalą.

"Nie oglądam innych drużyn pierwszej ligi" - OK, to zrozumiałe, ale czemu debilu stawiasz tezy odnośnie kadry Wisly na tle ligi? Nie zajarzyło w pustym baniaku żeby nie bredzić w tematach o których nie ma się pojęcia?

90% tej ligi to obrzyny dla których szczytem możliwości jest kopnięcie piłki przed siebie i bieg za nią, ew. w.......enie się komuś w nogi w fazie obronnej...

Dlatego mam usera For_ Fun w ignorowanych od kilku lat.

Większość obecnej kadry Wisły to piłkarze znacznie powyżej średniej pierwszej ligi. Średnia to wszelkiej maści Janczukowicze czy Lewkoty, ludzie którzy nigdy nie powinni wyjść poza Orliki.

Revolver 12.05.2026 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1663478)
Nazywajmy rzeczy po imieniu. Mamy na tym forum debili którzy nie ogarniają po czterech sezonach realiów piłkarskich pierwszej ligi i się tym chwalą.

"Nie oglądam innych drużyn pierwszej ligi" - OK, to zrozumiałe, ale czemu debilu stawiasz tezy odnośnie kadry Wisly na tle ligi? Nie zajarzyło w pustym baniaku żeby nie bredzić w tematach o których nie ma się pojęcia?

90% tej ligi to obrzyny dla których szczytem możliwości jest kopnięcie piłki przed siebie i bieg za nią, ew. w.......enie się komuś w nogi w fazie obronnej...

Ale dlaczego przywaliłeś się do mnie? przecież DOKŁADNIE to samo piszę w innych tematach - że nasza kadra jest niezłą, a reszta ligi nie ma podjazdu. Ludzi, którzy myślą inaczej próbuję zagonić od dłuższego czasu do argumentowania, więc nie wiem, co Ci tu przeszkadza.

Poniżej masz moją odpowiedź do for_fun'a, który odleciał już z naszej galaktyki:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1663460)
Spoko - nie masz pojęcia, które drużyny mają lepszą kadrę, to na cholerę piszesz "z tą kadrą"? Dociera do Ciebie, że ta kadra nie występuje w próżni? Stawiam pytanie Tobie, a nie eKSpeRtOm, bo to Ty z tym wyskoczyłeś na forum.

"Rozumiesz", że nie oglądam meczów Wisły (XD), a za to Ty dzielnie oglądasz, a to daje Ci pełen obraz, jaka jest nasza kadra, więc nawet nie oglądasz reszty ligi. No to jakbyś sobie obejrzał, to byś wiedział JAKIE TAM KU*WA GRAJĄ OGÓRY, PRZY KTÓRYCH WISŁA TO JE*ANE GALACTICOS! Jeżeli rzekomo "wielu" z naszych piłkarzy to nie poziom 1 Ligi, to byś się za łeb złapał wiedząc, kto gra w 1 Lidze, no ale nie oglądasz...

Reszta Twojego posta to taki bełkot, że nawet mi się nie chce w nim grzebać.

Natomiast jestem Ci nieironicznie wdzięczny, bo w końcu dotarło do mnie, o co chodzi z takimi okazami, jak Ty, którzy twierdzą, że mamy do dupy skład - wy po prostu nie oglądacie tej ligi i nie macie pojęcia, jak cienkie są inne drużyny!


Karherop 12.05.2026 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1663440)
Duda, Kuziemka, Krzyżanowski, Kutwa, Letkiewicz.
5 graczy łapiących się wiekowo do młodzieżówek grało bardzo dużo w tym sezonie w Wiśle. I ogólnie dowieźli. To akurat plus dla trenera, trudniej się gra kilkoma młodymi naraz niż 1-2.
Zwłaszcza, że przecież wolfy przykładowo przed sezonem pisał, że ci młodzi to szrot.

I pewne 2 miejsce w Młodzieżowiec 2.0, co daje klubowi na czysto 1.7 mln złotych.

pepe72 13.05.2026 01:31

Kulisy tym razem 33 minuty!
https://youtu.be/pygZRAfF_24?si=kW4FvYTuNMXFDOoz


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl