![]() |
Co do tych uderzeń z woleja Dudy, z których tak śmieszkował Mielcarski to tylko powiem, że gdyby to nie wpadało czasem na treningach, to by tej wersji wykonania rogu nie grali z uporem maniaka.
Dudy strzały z dystansu z gry od dłuższego już czasu były na dobrym poziomie, tylko jakoś wpaść nigdy nie chciało, co się na szczęście dzisiaj w końcu zmieniło. |
Cytat:
Hatfu wam w mordy i w te wasze dupy szczypiące. |
Cytat:
Daj mu zmężnieć. |
Cytat:
Baniowski to jest na razie kandydatem na piłkarza, nie pokazał więcej niż choćby Piotruś. Kuziemka był w tym sezonie naszą gwiazdą i największym zaskoczeniem tej ligi. Nie ma co porównywać. |
Cytat:
Gra na skrzydle wymaga nieustannego biegania, bardziej niż na innych pozycjach, podejrzewam że Sukiennicki może teraz wyglądać lepiej niż Kuziemka, co nie znaczy że jest lepszym piłkarzem (jest gorszy w każdym praktycznie elemencie). Umówmy się też że Kuziemka miał jak na razie udaną rundę w pierwszej lidze, to tak odnośnie kandydatów na piłkarzy. Dzisiaj Baniowski bardzo fajnie wyglądał, mimo krótkiego czasu na boisku. A który z nich jest lepszy, o ile w ogóle będzie miało sens takie porównanie - to wyjdzie za kilka lat. |
Gdybyśmy grali w kazdym meczu na takiej intensywności jak w 1 połowie to by z kazdego rywala w tej lidze nie było co zbierać, ale... Stal prezentowała sie momentami jak drużyna z 2 ligi, a mysle z czołówka tejże ligi by ja w tej formie pojechała.
Natomiast przyjemnie dla oka to jedno, ale forma paru pilkarzy na tym etapie to kosmos - Duda, Igbekeme, Giger - ta trojka mi wczoraj najbardziej imponowała. Podobała mi sie wczoraj mieszanka Jopa. Powinnismy zakończyc koncowke roku piorunujaco i o to chodzi. W kwestii orania Rodado - Jop kiedyś o tym powiedział - on ma swoje cele i duzo znaczy dla druzyny. |
No i utkał Jop ....y tym wszystkim ekspertom forumowym którzy po porażce i remisie raz na kilka kolejek już psy po nim wieszają,że za mało rotacji(he,he ciekawe czy któryś zadał sobie odrobinę trudu i przeanalizował kiedy i ile robimy zmian w meczach i kogo Jop miał na danym etapie do dyspozycji) i tym którzy ze złotymi radami typu"wyciągnięcie głowy z okrężnicy" dostają spazmów po dwóch meczach bez zwycięstwa.
A najbardziej jak zwykle szkoda leszczyny który być może całą zimę przesiedzi w norze. |
To określenie o "wyciągnięciu głowy z okrężnicy" to chamstwo w czystej postaci.
Bez komentarza. A z dowcipnych opinii przedmeczowych to: "wszystkie znaki wskazują na mokrą szmatę" :haha: albo: "Stal gra całkiem nieźle" :haha: albo; "piłek na trybunach to można szukać po strzałach Dudy" :D Z niecierpliwością czekam na klasyczną dyskusję, jak to przy meczach ze Stalą Mielec, o tym że "wróciła rodzinna atmosfera i olewanie". Przecież od 60 minuty wszyscy widzieliśmy, że piłkarzyki pozorowali grę i ma pewno " będzie to miało poważne konsekwencje w przyszłosci" ( hehe) |
Najgłośniej szczekają parowy co broniły trenera który zajął z Wisłą miejsce poza barażami i miał gorsze wyniki niż Sobol, po czym wyjebal jak szczur.
Pytanie na czyje zlecenie tu piszą te wszystkie drozdy, lesie i wilczki |
grogoriogreg prorok:
Ale o wiele bardziej chciałbym zobaczyć druzynę pressujacą tak mocno, jak przez większość sezonu. Grającą z polotem i pewnie wygrywającą ten mecz. Niech pierwsza połowa rozgrzeje widzów bramkami, a druga będzie spokojną grą na utrzymanie wyniku. :) |
Cytat:
Zaraz zacznie się martwy okres transferowy, ruchów będzie mało lub bardzo mało. Tematem nr 1 bedzie zapewne przedłużenie Łasickiego i odejście Colleya i pomstowanie na Jopie i calej Wiśle. |
A ja myślę, że tematem przewodnim będą finanse.
|
Cytat:
Otóż, tak - Stal pewnie wywiozłaby przynajmniej punkt gdybyśmy próbowali grać z nią jak z Siedlcami czy Polonią - na stojąco. Gdybyśmy zwalniali grę dając im czas na ustawienie się (Węgrzyn tydzień temu to podkreślał podczas meczu), grali jednostajnym rytmem, nie pressowali ich i nie wracali do obrony na pełnej szybkości. Stal nie dzieli od Siedlec przepaść, mieli momenty kiedy tworzyli nawet składne i groźne akcje w tym meczu. Liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana, jak chyba nigdy. Pokazuje to zresztą tabela. Ale tym razem scenariusz był inny. Jeżeli gramy szybko, biegamy to większość zespołów w tej lidze jest zagubiona jak dziecko we mgle z głową w piekarniku. A co do Dudy i piłek na trybunach - nie wiem czy oglądałeś mecz :> Kacper nie ma dobrze ułożonej stopy, na poziomie Rodado, Erthalera, Bozicia czy Duarte. Strzał nie jest jego najmocniejszą stroną, ale to jak potrafi wyjść spod pressingu albo przebiec całe boisko żeby odebrać piłkę sprawia że w formie jest bardzo cenny dla drużyny. Dobrze że próbuje, przy takim gąszczu w polu karnym łatwo o rykoszet, ale nikt zdrowy na umyśle nie będzie twierdził że umie strzelać. Statystyki są dla niego w tej kwesti brutalne. Wczoraj było piękne zwycięstwo bo Jop zrobił to czego chcieli krytycy. Posadził na ławce piłkarzy w gorszej formie, reszta zabiegała rywala i zamknęła mecz w 40 minut. Cokolwiek byście nie tworzyli - takie są fakty. Cytat:
Ewentualny problem pojawi się po awansie i Królewski mam nadzieje że pracuje nad tym żeby nie skończyło się jak w Lechii. My nie dostaniemy milionów od miasta w razie W. Ale te święta zapowiadają się wreszcie spokojnie dla kibiców Wisły. Chyba jako pierwsze od lat. |
Cytat:
A ile osob tutaj sadzalo Carbo na ławie? Nikt. Trener widzi wiecej niz przecietny kibic bez wglądu w prace na treningach czy zaawansowane statytyki. A to że ktos nie dowozi... Nigdy nie jest powiadziane że zmiennik by dowiozl jesli cala drużyna źle funkcjonuje i odwrotnie |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A drużyna funkcjonowała źle bo Kuziemka truchtał, a Krzyżanowski czekał w każdej akcji aż cała Pogoń wróci na swoje pozycje zanim podał. Akurat Carbo w mojej ocenie nie był taki zły, ale odpoczynek mu się przyda. Także - nie miałeś racji wtedy i nie masz jej teraz. To że posadził na ławce więcej piłkarzy niż ktokolwiek oczekiwał to nie jest dobry argument za tym że Jop nie popełnił błędu układając skład w poprzednich meczach. Ja rozumiem że dla niego to też jest nowość że ma wartościowych piłkarzy na ławce (i to nie sarkazm), ale musi nauczyć się z tego korzystać. |
Co tu się odpierdala to głowa mała. Duarte miał siedzieć,Duda miał siedzieć,Ertlthaler miał siedzieć.Dobrze,że są ci krytycy na forum.Jop może sobie tutaj wejść i poczytać a nie trwać z "głową we własnej okrężnicy".
No ale wiadomo Stal nie dzieli od Siedlec przepaść.Wprawdzie jedni mają 22 pkt a drudzy 13 i dwa razy więcej straconych bramek(3 najsłabsza obrona w lidze vs Siedlce w trójce najlepszych) ale gdzie tam przepaść. |
Jak to bywa najczęściej, prawda leży gdzieś pośrodku.
Oczywiście, że Mielec jest słabszy od Siedlec. Do tego wczoraj grali trochę tak, jakby mieli wyjebkę na ten mecz. Oczywiście, że nasi więcej biegali niż tydzień wcześniej co zdecydowanie ułatwiło kreowanie sytuacji. Dodatkowo stan murawy na pewno zdecydowanie bardziej nam sprzyjał niż ten w Siedlcach. Mieszanka w/w spowodowała, że mecz wyglądał tak, jak wyglądał i skończył się odpowiednim wynikiem. Zobaczymy jak będzie w Łodzi. Tam rywal będzie mocniejszy, murawa też nie powinna przeszkadzać. Trener Jopinho będzie miał (oby) wybór na pozycjach. |
Cytat:
Naprawdę nie stać cię na zwykłe słowo "przepraszam"???!! Za to, że trenerowi, który osiągnął tak fantastyczny wynik sugerujesz " wyciąganie głowy z okrężnicy". Swoją drogą, kolejną twą manipulacją jest sugerowanie ,iż pisałem że Jop jest "cudowny i nieomylny". Gdzie? A co do Jopa, moja opinia jest taka, iż jest to w obecnej chwili najlepszy z możliwych trener dla nas. Najlepszy a nie nieomylny. Ocena wynika tylko i wyłącznie z osiągniętego wyniku sportowego. Cytat:
No ja cie... Jednak to forum ma moc sprawczą. Jop tak zrobił, bo tak sugerowali mu krytycy... No to może jeszcze Prezesek zrobi tak jak sugerują mu krytycy ;) A wtedy ( mając sukces sportowy i finansowy) wszyscy będziemy całkowicie zadowoleni. Piszę to bez żadnej ironii czy sarkazmu. |
Cytat:
|
Wisła 3:0 Stal Mielec i wreszcie można było odetchnąć. Po dwóch kolejkach, w których wyglądaliśmy jak drużyna biegnąca pod wiatr z plecakiem kamieni, tym razem ktoś ten plecak wreszcie zdjął. Zespół wrócił do życia: grał szybciej, dynamiczniej, agresywniej.
Wcześniej brakowało tempa akcji, intensywności doskoku i ogólnej energii. Teraz - ruch, przyspieszenie, pressing i tempo operowania piłką jakby ktoś przełączył drużynę z trybu „słaba bateria” na „100% naładowania”. I to miało ogromne znaczenie, bo Stal - choć próbowała - została po prostu wybiegana i wybita z rytmu. Skrzydła wróciły do życia, a Bozić zagrał mecz, który powinien lecieć na pętlach szkoleniowych dla młodych skrzydłowych. To jego krótkie prowadzenie piłki podeszwą, balans, mikrozwody i te momenty, w których obrońca Stali wyglądał jak człowiek próbujący wybrać między trzema złymi drzwiami, a Austriak i tak otwierał czwarte - absolutna poezja. Co robił? 👉 schodził do środka i groził strzałem z prawej, 👉 dryblował, mijając pierwszą linię, 👉albo wypracowywał sobie miejsce do precyzyjnego dośrodkowania. Pokazał wyszkolenie techniczne, timing i odwagę. To jest materiał na piłkarza, który może rosnąć z każdym miesiącem. Do tego świetnie wspierał go Leileveld - aktywny i odważny, niezwykle przydatny w ofensywie oraz skuteczny w defensywie: obiegi, dublowanie, wejścia w półprzestrzeń, współpraca z Boziciem w kreacji. Tak ma to wyglądać. Po drugiej stronie równie aktywny w ofensywie był Giger: 👉 absorbował obrońców, 👉 bardzo dobrze wspierał Duarte, 👉 a w obronie był znowu nieprzekraczalnym murem. To, co Szwajcar wyprawia w pojedynkach 1 na 1, bywa wręcz absurdalne. Przeciwnik może sobie zakreślać w notesie: „spróbowałem - nie wyszło” i „spróbowałem drugi raz - wyszło jeszcze gorzej”. Pierwszoligowcy nie mają przeciw niemu argumentów. Duarte z kolei… wreszcie przyjechał na mecz w pełnej wersji, a nie w trybie „demo”. Był skoncentrowany, agresywny, dobrze dośrodkowywał i jeszcze strzelił piękną bramkę. Było jakościowo i konkretnie. Takiego Duarte Wisła potrzebuje. W środku pola królowali James i Duda. Igbekeme był najlepszy na boisku. Zademonstrował perfekcyjny odbiór, świetną asekurację, kapitalną pracę bez piłki , a z piłką - spokój i decyzje na najwyższym poziomie. Do tego akcja bramkowa Rodado, przy której miał walny udział. Dominator. Duda również zasługuje na porządne brawa. Wreszcie uderzał celnie z dystansu, dołożył bardzo ładnego gola, tym razem nieźle rozgrywał oraz udanie pracował w odbiorze. Utrzymuje swój progres jako piłkarza. Udany mecz rozgrywali i środkowi obrońcy: bez większych pomyłek, bez utraty koncentracji, stabilnie i z pełną kontrolą. Ponadto znów bez zarzutu grał Letkiewicz - wszystko, co miał obronić, obronił. Zero baboli, zero niepewności. Dużą wartość dodaną wnosił oczywiście także Angel Rodado: zdobył gola, absorbował obrońców, angażował się w pressing. Ciągle nadaje tej drużynie charakter i profesjonalizm, którym epatuje nieustannie. Sytuacja ligowa jest komfortowa, więc teraz najważniejsze: Zawisza w Pucharze Polski. Nie ma co kalkulować - przejść, wygrać, awansować. Przy obecnym terminarzu kilka dodatkowych meczów nie zrobi różnicy, a PP może dać wiosną bardzo konkretne korzyści: finansowe, sportowe, medialne i mentalne. |
@stary dziad - jak zwykle zero merytorycznej dyskusji, tylko żałosne próby grania na emocjach.
To czego nie ma ogarniasz Ty (oraz większość kibiców w sumie) to prosta zależność: to że akurat żre na boisku nie oznacza że trener robi wszystko dobrze i nie ma już rzeczy do poprawy. Co sezon mnóstwo trenerów pada ofiarą sukcesu którego nie potrafią powtórzyć, bo nie rozumieją co za nim stało, a kiedy przychodzi kryzys nie potrafią zareagować. I nie mówię tu o spadku z czołówki ligi do górnej połówki tabeli, tylko zwykle mamy walkę o utrzymanie. Skoro punkty to zasługa trenera, to nie powinno być aż takiej katastrofy... Jop zareagował, jest efekt, niestety teraz Ci którzy do niedawna udowadniali że skład był idealny wyszli na idiotów. Albo nagle w tydzień Bozić doznał przemienienia i stał się lepszy od Kuziemki na treningach. Ewentualnie - wersja Karheropa - to wszystko zgodnie z planem Jopa który gra w sześciowymiarowe szachy i graliśmy padlinę z Polonią i Pogonią żeby uśpić czujność Stali Mielec. Można i tak... Szczerze mówiąc - dla mnie liczy się to że wreszcie zareagował. Zagrali Ci którzy są w najlepszej dyspozycji i było to widać na boisku. |
Cytat:
Ok, przyjmuję do wiadomości, że inaczej nie potrafisz wyrazić swojego zdania i sugestii. Na pewno jednak tego nie akceptuję. Czy jesteś żałosny, niech to inni ocenią. |
Cytat:
nikt nie jest nieomylny ale bez przesady :pala: |
Bozić to nawet nie jest pozycja Kuziemki więc nie wiem o co chodzi.Przyszedł do Wisły 23 sierpnia,po tygodniu dostał szansę w Legnicy i złapał kontuzję po której był niedostępny do meczu ze Stalą Rzeszów (26.10)
Zagrał w tym meczu 17 minut potem 1 minutę z Chrobrym,18 z Polonią,28 z Siedlcami i wyszedł w podstawowej 11 wczoraj.Kiedy i gdzie on miał więcej zagrać jak półtora miesiąca się leczył? Więc nie,Bozić nie doznał żadnego cudownego przemienienia tylko sukcesywnie krok po kroku był wprowadzany-raz do drużyny a dwa po kontuzji. |
Cytat:
|
Najważniejsze, że Jop nie przeszkadza, a piłkarze sobie poradzą. Byle wpuszczał tych najlepiej dysponowanych. Poszedł w koncu po rozum do głowy w postaci Bozicia i jest efekt. Ma samograja w postaci drużyny z jakościowymi, lepszymi transferami, czego nie mieli poprzedni trenerzy. Powinien dziękować z całego serca Panu Królewskiemu, że na niego trafiło. A Kuziemce przydała się ławka, bo ostatnio za bardzo sodóweczka uderzyła i człapał a nie grał.
|
Cytat:
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=1360 |
Cytat:
|
Dobre wyniki Jopa obnażyły kto jest kim czyli kto jest ....iskiem. To ....isko wolfy już dawno powinno dostać bana za udawanie cwaniaka i obrażanie póki co jedynego ogarniętego trenera, który się trafił Wiśle przez wiele lat.
Wolfy, jebany specjalista z forum, który wie wszystko lepiej ni Jop, który ma średnią 2,3. Normalny człowiek, który by miał choc krztę honoru, pokory i poczucia wstydu to by takich głupot nie .......ił. I jeszcze śmieć się powołuje na słowa nieudacznika Rude. No kabaret. Po to właśnie były te moje posty i tematy zakładane na podsumowanie zgrai zjebów typu wolfy, drozd, lesiu i markus, którzy przejęli to forum siejąc po prostu propagandę złożona ze swoich farmazonów. Tutaj też zadaniowiec drozd dzielnie walczy i ostatnio widzę, ze ciągle pisze o jakimś braku rotacji i niekorzystaniu ze wszystkich zawodników przez Jopa. Co oczywiście jest bzdurą i całe to niekorzystanie z ławki można by sprowadzić do małego wykorzystania Bozicia (kontuzjowanego) no i żeby było ciekawiej to braku zmiany Rodado na Nikaja lub kogoś z obrony na Łasickiego xd Kurestwo straszne. Ale tak to jest jak się z nieudacznika analityka robiło boga, to teraz trzeba pokazać, że PMŚ niedojebany. Przyjdzie strefa spadkowa albo spadek z eklapy to dopiero śmiecie będą miały pożywkę z Jopa. |
Szybki RudeWatch:
- 7 miejsce, - 1,44 pkt/mecz Czy ktoś wie kto w Danii rzuca mu kłody pod nogi? |
Cytat:
|
Cytat:
Co ciekawe, średnia 1,44 do końca sezonu w sumie dawałaby nam spokojny awans - ale lepiej tego nie pokazujcie Jarkowi ;) |
Ja dalej uważam, że ustawianie Carbo z Igbekeme razem to jest kardynalny błąd. Oni się dublują, często przeszkadzając sobie nawzajem, to są piłkarze o bardzo podobnych profilach i moim zdaniem mają problem ze znalezieniem sobie miejsca obok siebie. Duda z Carbo lub Duda z Jamesem to dużo lepsze rozwiązanie. Już nie wspominając nawet, że bardziej ofensywne.
Na ostatnie 3 straty punktów to ta dwójka (Carbo/Igbekeme) grała w środku pola razem, z czego 2 ostatnie porażki z tego co pamiętam to Duda zaczynał na ławie lub pauzował. Mogę się mylić, nie chce mi się tego sprawdzać, ale pamiętam, że jeden z najsłabszych meczy tej rundy to było ustawienie z Carbo / Jamesem bez Dudy i teraz znowu w Siedlcach powtórka z rozrywki. Wydaje mi się, że poprzednie wystawienie ich bez Dudy było przy poprzednim 2 meczowym 'kryzysie'. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Mimo to nabrało się na niego stado idiotów bo miał paszport hiszpański. To trochę tak jak panienki lecące na ciemnoskórych. Coś w tym jest koledzy prawda? Dalibyście dupy tylko dlatego, ze ktoś z zachodu xd Zwała z takich idiotów zakompleksionych. Najgorsze jest to, ze syndrom wyparcia jest tak duży, że tacy idioci czepiają się Jopa bo zaczął seryjnie tracić punkty, czyli nie wygrał dwóch spotkań pod rząd. |
Cytat:
A Wolfy słusznie zwraca uwagę na potrzebę większej elastyczności w stosowaniu rotacji w drużynie, bo częsta gra żelazną jedenastką we wcześniejszych meczach nie uchroniła zespołu od chwilowego kryzysu, który też nie brał się z niczego. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl