![]() |
Muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony postawą Letkiewicza. Chłopak od kilku spotkań prezentuje się naprawdę solidnie, nie zaliczył większej wpadki. Nie zmienia to jednak faktu, że po ewentualnym awansie trzeba sprowadzić kogoś do rywalizacji, bo z Brodą absolutnie trzeba się po sezonie pożegnać.
Co do samego meczu, to nie ma się nad czym zbytnio rozwodzić. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu drużyny, ale grunt, że są trzy punkty, bo w poprzednich latach takich spotkań nie potrafiliśmy przepychać. Teraz się to udaje i oby tak dalej, czyli do awansu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Stal po 12 kolejce była na 5 miejscu 2 punkty za drugą Wieczystą.Jak ktoś oglądał ich mecz z ŁKS-em to wie co tam się działo.Rzeszowianie grali a Łodzianie strzelali.Nasi wyrażnie zlekceważyli przeciwnika,szczególnie w drugiej połowie.
Włączył się im tryb ekonomiczny i stwierdzili,że wygrają na stojąco.Aż dziw bierze,że tułając się 4 sezon po pierwszej lidze komuś jeszcze takie głupie pomysły do głowy przychodzą... |
Ktoś tutaj wspomniał że var miał rację we wszystkich tematach. Nie róbmy sobie jaj...
Var w tym meczu robił wszystko zebyśmy nie wygrali. Ten "spalony" Rodado po którym nie uznano prawidłowej bramki to jest skandal kolejki. Chwilę wcześniej liniowy pokazał "spalonego" Erthalera który wybiegał z własnej połowy. Pokazali powtórkę w TV. Był jeszczej jeden "spalony" w pierwszej połowie pokazany mimo ze go nie było. VAR był w tych wszystkich przypadkach niewidomy, Natomiast 3 cm odległości pięty Letkiewicza od linii bramkowej czy fakt że piłka odbiła się od ramienia przyciśniętego do tułowia przy bramce Bozica dostrzegli perfekcyjnie. To samo z faulem Carbo moim zdaniem całkowicie z kapelusza, bo o ile reka była na barku to nie była powodem wywrotki, wywrotka to było klasyczne padolino do którego doabiano na siłę jakieś niby kopnięcie. Wynik się zgadza więc jest cisza, ale gdyby się nie zgadzał znów byłoby bredzenie że skupmy się na sobie, zagraliśmy słabo itp itd. A to co się dzieje jest wyraźnym sygnałem że chcą nas skrecić bo przewaga jest za duża. "Spalonego" Rodado już w powtórce nie pokazali i gdyby nie kamery taktyczne dowodu przekrętu by nie było. A tutaj dziwna cisza... |
Cytat:
Jeśli nie mieli widoku z kamery przy golu Rodado to uznali decyzję z boiska. Liniowy pokazywał bardzo słabo. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie chodzi mi tutaj o śpiących sędziów ale przecież stwierdzenie spalonego w 2025 r. to powinna być trudność na poziomie tabliczki mnożenia w zakresie pięciu. |
Zgadzam się z tym, że o ile sędzia główny podejmował z reguły bardzo dobre decyzje to jego asystenci byli całkiem do dupy.
Na szczęście mecz wygrany, ale sytuacja, gdy Ertlthaler wybiega w własnej połowy a ten kretyn macha od razu chorągiewką, że spalony, w w innym momencie pozwala Rodado przebiec pół boiska po czym po upadku Rodado okupionym kontuzją dopiero podnosi chorągiewkę to sa jakieś kosmiczne jaja. |
Odsuwajac ewidentne bledy sedziow (bo te sa tez w meczach innych druzyn) to rzecz, ktora mnie niemilosiernie irytuje to fakt, ze wszystkie sytuacje interpretowane sa na niekorzysc Wisly. Kazdy mecz jest pelen sytuacji z gatunku "sedzia sie wybroni niezaleznie co podyktuje" i wszystko jest dyktowane dla przeciwnikow.
Tak jakby sedziowie bali sie stykowa sytuacje zagwizdac dla Wisly. Wisla koniec koncow musi zmagac sie z dwoma zespolami, tym przciwnika i tym sedziowskim. W tym kontekscie mam wrazenie, ze wszyscy w tej lidze graja na poziomie "Normal" a Wisla na "Hard Core". |
Cytat:
Zresztą - wystarczy posłuchać kretynów komentujących w TVP nasze mecze. |
Cytat:
Sytuacja jest o tyle inna że wygraliśmy i na pytanie co nam da wieszanie psów na VARze odpowiedź brzmi. WSZYSTKO. Mianowicie to że zmniejszy się poczucie bezkarności tych zasranych przekręciarzy. Kto był na VARZE? Sylwestrzak, brzmi znajomo? Ciekawe że media nie podejmują tematu mimo ewidentnego przekrętu. Gdzie jest Karcz? Też jest niewidomy? Królewski wrzucił dowód czarno na białym. żeby widzieć ze spalonego nie było wystarczy obraz z za bramki więc tłumaczenia o braku narzedzi sa bezczelnością. Padła bramka więc sygnalizacja debila z chorągiewką powinna być dokładnie sprawdzona. Gdzie był k.... VAR. |
Dobra Drozd jak chcesz ich ukarać?Przecież oni mają w dupie co o nich się pisze.
|
Wejdź na forum/X Legii, Lecha, Jagi, Zagłębia, Polonii Bytom, Lotnika Kryspinów - na każdym z nich narracja będzie taka sama: "na nas sędziowie się uwzięli, spisek". Wszystko zależy od punktu siedzenia.
A prawda jest taka, że żadnego spisku nie ma, tylko mamy dramatycznie słabych sędziów. |
Czyli chłop na VArze nie widział ze Erthaler jest na własnej połowie w momencie podania bo jest słaby? Nie widział, że Rodado jest dwa metry przed ostatnim obrońcą bo jest słaby? To jest ta twoja prawda? Puknij się młotkiem w głowe. Takimi tekstami to można było usprawiedliwiać przekrety w poprzedniej epoce. Teraz można sobie zrobić stopklatkę założyc okulary , albo zapytać byle siedmiolatka bez wady wzroku, który jest blizej linii końcowej żeby mieć pewność. A Ty tu w obliczu namacalnego dowodu przekrętu jedziesz narracją z lat 90tych.
A jak ich ukarać? Prościutko. Zadając publicznie pytania dlaczego orzekli inaczej niż powinni. A jak zaczną pieprzyć farmazony to ich punktowac, ich i ich szefów którzy powinni to wszystko nadzorować. Dlaczego liniowy raz czeka z podniesieniem łapy do końca, a raz macha od razu. Bo mu z VARU podpowiedzieli machnij zanim strzeli gola to nie będziemy musieli sprawdzać? To co wyprawiał liniowy w pierwszej połowie to był szczyt patologii. Mecz się kończy i nie ma tematu. Dlaczego ? skoro była nerwówka do końca przez kompromitująco błędne decyzje sedziów. Mają w dupie co się o nich pisze kiedy robi się to półgębkiem i ze strachem. Zawsze mają argument. Przegrali to szukają wymówek, dlatego teraz powinna być z tego gruba afera, a nasze dziennikarze jak Karcz czy ten drugi wogóle tematu nie podjeli. Rodado w tej akcji prawie złamali noge, chłop strzelił bramke którę mu ukradli ..... na Varze, a w mediach cisza. To co Jarek wrzucił na X podjął tylko portal gol chyba. gdzie reszta skoro to ewidentny rażacy błąd. A co do reszty, możliwe że ich tez krecą, bo niby dlaczego nie, taka przewaga jak nasza nie sprzyja atrakcyjności, emocji jest mniej. Zawsze jest pokusa trochę ponaginać sytuację. Spalonego Rodado nie pokazali w TV w powtórce, Mielcarski jest takim fałszywcem ze szkoda komentować. Jeżeli tak to ma wyglądac to przestaje to być sportem. A zaczyna rezyserowanym teatrem dla naiwnych. |
Cytat:
Królewski dał zdjęcia z kamery taktycznej. Cytat:
Bardziej mi chodziło o dymienie po forum. Trochę można ale teraz to raczej trzeba na X do PZPNu czy innego Weszło. |
Cytat:
Tenże rzeczony Frankowski w końcu nawet publicznie wyszedł i przyznał się do błędu - więc po części zrobił to czego oczekujesz jako formy karania. Czy coś mu za to grozi? Pewnie na parę kolejek schowają go do szafy, na wiosnę już wróci. btw. pytanie to znających przepisy: w sytuacji Rodado, co gdyby był faul na czerwo i złamana noga? Nic się nie dzieje, bo było "po spalonym"? |
Wtedy czerwona pokazana obrońcy, ale i tak Stal zaczynała by od spalonego.
Mieliśmy podobną sytuację z Carbo w końcówce któregoś sezonu. Przeciwnik go popchnął i sędzia gwizdnął faul na Carbo, ale Carbo wleciał nogami w drugiego przeciwnika i zarobił czerwoną. Edit: Bodajże w meczu Wisła - TBB 0:3. |
To ja dorzuce cos od siebie.
Mecz w Bielsku, pada deszcz, jest slisko. Duda probuje na wslizgu odebrac pilke ale na morkej murawie go "pociagnelo" za mocno. Podwija nogi zeby zminimalizowac kontakt ale pieta przypadkowo odbija mu sie od murawy i trafia chlopa w noge. Bezposrednie czerwo. Mogl dac ale nie musial bo warunki trudne, Duda probowal unikac faulu, kontakt nie byl bardzo mocny. No ale dal czerwo. Interpretacja na niekorzysc Wisly. Mecz w Lecznej z tego sezonu. Orlik na pelnej ....ie wbija sie na wslizgu w nogi Brody gdzie nie ma nawet szans dojsc do pilki. Dostaje zolta kartke (a Wegrzyn na mikrofonie .......i, ze dla niego to nie byl faul). Chlop wylatuje z boiska bo to druga kartka ale mimo wszystko, podrecznikowy faul na czerwona a dostaje zolta. Interpretacja na niekorzysc Wisly. Mecz z Motorem. Jaroch zagrywa pilke a od tylu na wsligu interweniuje zawodnik Motoru. Jaroch juz po zagraniu pilki trafia chlopa w noge. Bezposrednie czerwo mimo iz wedlug podrecznika sedziowskiego to zagranie to nawet nie byl faul. Interpretacja na niekorzysc Wisly i w sprzecznosci z przepisami. Przykladow jest w....e ale nie wszystkie takie wyraziste i nie zapadly mi w pamieci. |
Dokładnie. Jak Carbo musnął zawodnika Stali, to sędziowie przyznają im rzut karny. Jak Biedrzycki był kopnięty w stopę w polu karnym w którymś meczu (z Wieczystą lub Odrą?), to wtedy faulu nie było, bo sędzia "zawiesił wysoko poprzeczkę". Tak samo gdy Mikulcowi złamano nogę. Jak Letkiewicz wyszedł z bramki o centymetry, to sędziowie powtarzają karnego, a naszym zawodnikom gwiżdże się spalone, których nie ma, i nawet jak z tego padnie bramka, to sędziowie nie cofnęli decyzji.
Będzie bardzo ciężko w Ekstraklasie z takim sędziowaniem. Gdy drużyny są na podobnym poziomie lub gdy rywal jest lepszy, nawet jedna taka decyzja może wpłynąć na losy meczu, tak jak to było w sezonie spadkowym w meczu z Lechem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl