![]() |
Pięknie, naprawdę pewne, ważne zwycięstwo. W drugiej połowie po zmianach już trochę bałaganu na boisku, ale przy 0-3 można sobie na to pozwolić. Bez kontuzji, choć pracowali rzeźnicy jak tylko mogli. Dlaczego za ten wjazd w achillesa Igbekeme nie było czerwonej kartki?
|
Przy faulu na Igbekeme serce mi stanęło, byłem pewien, że tam będzie jakaś masakra. Dużo szczęścia miał James.
Mecz zabity w pierwszej połowie, w drugiej pykali sobie na luziku, weszli zmiennicy, spadła jakość. Fatalna zmiana Nikaja, jeszcze ze dwa takie występy i długo się nie podniesie z ławki. Obawiam się, że przy takiej skuteczności Kuziemki, ktoś nam go podbierze w zimie. |
Puszcza przełamana.
Dobra pierwsza połowa, w drugiej gra na dogranie. Kolejny mały kroczek... |
Nie sądzę, żeby przez najbliższy rok ktoś mógł nam podebrać Kuziemkę. Jeszcze przez jakiś czas będzie wart więcej dla nas niż dla jakiegokolwiek potencjalnego kupca.
|
Cytat:
Piłkarzem meczu Letkiewicz. Niby poza ostatnim strzałem nic wielkiego nie złapał, ale w pierwszej połowie miał kilka interwencji w trudnych sytuacjach gdzie łatwo było o błąd. Dzięki jego pewnej grze Puszcza została obdarta ze złudzeń szybko. Teraz czas na Rzeszów i kolejne 3 punkty |
No i dobrze że nie dali tym drwalom z puszczy nawet pierdnąć.
Gdybyśmy drugą połowę zagrali na normalnej intensywności i mieli trochę szczęścia byłby pogrom |
Nie wiem co było głośniejsze,darcie ryja przez Tułacza czy pękające dupsko leszczyny którego po banie znowu zaczyna swędzieć klawiatura.
Klątwa przełamana.Teraz to już chyba tylko kataklizm może stanąć na naszej drodze do Esy. Dwie sprawy po meczu. Po pierwsze,żenująca postawa Duarte i Nikaja po zmianach.Krzyżanowski z resztą niewiele lepiej. Po drugie jakim ku.rwa cudem ten ....eusz z Niepołomic nie wyleciał z boiska po faulu na Igbekeme to już pozostanie tajemnicą sędziego. |
Cytat:
Mecz na zasadzie: zagrać, wygrać, zapomnieć. 2 polowa miala juz charakter sparingowy. Pora na kolejny skalp. |
Miałem nadzieję, że ten troll wyłapał dożywotniego, a tu niestety znowu można mieć styk z jego wypocinami.
Wielka szkoda. Co do meczu, pewnie, spokojnie, bez nerwów. Nie spodziewałem się, Puszcza z reguły nam sprawiała wiele problemów. Cieszę się, że tym razem było inaczej. Kuziemka jest fenomenalny. |
Cytat:
Bardzo dobry mecz, Puszcza szybko sprowadzona na ziemię. Szkoda że braki nadrabiała brutalnością. Ma szczęście bez kontuzji. Wygrana pozwala nam odskoczyć czołówce. |
Cieszy świetna i dojrzała gra całego zespołu. Gramy swoje schematy, unikaliśmy zbędnego zagrożenia w tyłach (tu na plus Grujcić, bo chyba najczęściej musiał posyłać dłuższe piłki pod presją rywala).
Indywidualnie było kilka świetnych występów: Letkiewicz, Biedrzycki, Igbekeme, Lelelieveld w ofensywie czy Kuziemka, a reszta po prostu zagrała bardzo dobrze. Maszyna funkcjonuje prawidłowo, nie dzieją się jakieś nieprawdopodobne rzeczy i zgarniamy pewnie 3 punkty. Wyklarowała się nowa jedenastka pewniaków do gry i teraz Fred musi pokazać trochę więcej konkretów. Nikaj niestety dziś wyglądał na zagubionego taktycznie (może to nie jego wina, skoro graliśmy na 2 napastników, a tak raczej nie trenujemy po odejściu Zwolinskiego). Krzyżanowski spadł na 3. miejsce spośród bocznych obrońców, a Baniowski, Omic i reszta musi się pokazać w PP. A Puszcza? Niestety dla nich, stała się zakladnikiem swojego sukcesu. Po awansie i utrzymaniu w Ekstraklasie grając "swoim stylem", bogatsze kluby trochę ich rozkupili, Puszcza sięgnęła po obcokrajowców i nagle pomyślała, by... pograć w piłkę. W Ekstraklasie oglądałem ich jeden mecz , w Poznaniu z Lechem, który prawie skończył się dwucyfrówką. Demony pokonane - teraz już uwierzyłem, że to jest ten sezon. P.S. Lubię sędziego Wajdę. To mój ulubiony łysy sędzia w Polsce. Ew. czerwo za faul na Igbekeme to już idzie na konto Varowców. |
Cytat:
Ale jeszcze przed meczem Pan Trener Mariusz Jop mówił, że trzeba się starać na początku meczu póki jest sensowny stan murawy. Przy 3:0 do przerwy to należało bardziej na nogi uważać, niż na piłkę. Cytat:
|
Konferencja prasowa po meczu.
https://youtu.be/86rEA1Nb15s?si=QUwmT8U2eqVjHTzf |
Cytat:
Cytat:
|
Brawo, kolejny krok na drodze do awansu, oby tak dalej.
Takie np. 12 pkt nad trzecim miejscem po ostatnim meczu w grudniu byłoby piękną sprawą. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dobry mecz, brawa dla drużyny.
Przede wszystkim dobre przygotowanie fizyczne a i szczęście sprzyjało - co nie zmienia faktu że Wisła wygrała w pełni zasłużenie. Natomiast co do Kuziemki: jeżeli Dziadzia Moore nie wymyśli tutaj na szybko jakiejś kasy to niestety ale każdy scenariusz jest możliwy, bo sytuacji finansowa jest naprawdę fatalna. I nie chodzi o to, czy to jest dobry moment na sprzedaż, bo wiadomo że nie jest. Ale sezon jakoś trzeba dograć. |
Cytat:
Tylko może nam zabraknąć na pensje i spłatę długów pod koniec sezonu. Zwłaszcza jak debile od rac coś jeszcze dołożą. |
Cytat:
Natomiast jeszcze w tej rundzie czekaja nas ciężkie spotkania, ale byc moze to jest ten sezon ktory nam odda za te ostatnie nerwowe lata |
Awans jest priorytetem, również finansowym.
Wątpię, aby Kuziemka był w tej chwili na sprzedaż, chyba, że za grube miliony. W innym wypadku wątpię, aby był sens ryzykować rozbiciem drużyny pewnie zmierzającej po awans i miliony, które możemy na nim ugrać. Chyba, że dopięcie transferu zimą z zaznaczeniem, że dogrywa z nami sezon do końca. |
Cytat:
Czynnik X tyłem do boiska zawsze może wywrócić wszelkie rozważania do góry nogami. Ale może dołożą się do pensji... |
Cytat:
Jasne, byczku, spokojna Twoja głowa że oddadzą klubowi. Myślę że oferta z jakiegoś solidnego zagranicznego klubu 1-1.5 mln euro i Kuziemka się pakuje. U nas uwielbia się przeceniać zawodników, ale 5 milionów euro to mocny odlot. Musiałby być wschodzącą gwiazdą Ekstraklasy. Ten biznes działa tak że sprzedajemy za poważne (jak dla nas) pieniądze i stawiamy na kolejnego, a nie liczymy że z prospektu będzie kolejny Błaszczykowski, który odejdzie za 10 milionów euro z Ekstraklasy. Na takich planach niejeden klub już się wyłożył... |
No i w końcu - przełamane. Wisła pojechała do Niepołomic, zobaczyła to ich tradycyjne nierówne kartoflisko... wygrała 3:0 w stylu, który nie zostawia miejsca na żadne "ale". Klątwa Puszczy? Tym razem gadanie dla przesądnych. Nawet ich klasycznie "surowa" murawa, nie była w stanie nam wybić z głowy ani jakości, ani planu.
Ustawienie i sens gry: "grają najlepsi" Jop tym razem nie bawił się w eksperymenty - wystawił optymalny blok obronny i nareszcie bez Krzyżanowskiego. Zasada, o której od miesięcy piszę: grają najlepsi, a nie przede wszystkim "młodzi, zdolni"- to nie jest herezja, to normalność. (Kto ma problem z tą oczywistością, niech w końcu zrozumie, że ogrywanie młodych nie robi awansu samo z siebie. Oni muszą rywalizować i wygrywać rywalizację tak jak Kuziemka). Lewa strona: Leileveld > Krzyżanowski, kropka Leileveld na lewej dał dokładnie to, o czym zawsze pisałem: porządek w tyłach, mądre ustawianie i jakość w rozegraniu, plus aktywność w ofensywie - pokazywał się do gry i zamykał akcje. To po prostu lepszy piłkarz na tę pozycję niż Krzyżanowski. Prawa strona: Giger - defensywny mur Giger po prawej grał jak tarcza balistyczna: wygrywane pojedynki, świetne ustawienie, zero romantyzmu w kryciu. Patrząc na różnicę między nim a "tradycyjnym" Jarochem czy Szotem, to jest przepaść jakości w defensywie - wreszcie mamy na tej flance kogoś, kto najpierw myśli o zabezpieczeniu, a potem o reszcie (tak, tak - dokładnie taki profil od dawna był nam potrzebny). Środek obrony: Grujcić liderem, Biedrzycki korzysta W środku duet pracował jak należy. Grujcić wygląda dziś jak nasz najlepszy stoper: czyta grę, ustawia się, wyprowadza piłkę, wygrywa górne piłki i nie robi głupstw - a obok takiego partnera Biedrzycki po prostu gra łatwiej i pewniej (to też nie jest odkrycie Ameryki: z odpowiednim partnerem Biedrzycki potrafi wyglądać bardzo solidnie). Środek pola: totalna dominacja "Busquetsa z Reymonta" z Jamesem To był mecz pod dyktando duetu Carbo-Igbekeme. Carbo, nasz "wiślacki Busquets", robił rzeczy, które nie trafiają na skróty wideo: asekuracje, ustawienie, przechwyty, podania dające możliwość napędzenia akcji. Obok niego James zagrał znakomity mecz: najlepszy na boisku, kapitalny w destrukcji i w rozprowadzaniu akcji, a do tego jeszcze kolejny raz dołożył groźne uderzenia z dystansu. Nawet one mu zaczynają wchodzić. Pokazał dokładnie to, o czym mówię od dawna: może wnosić w jakość gry drużyny na tej pozycji więcej niż Duda, zarówno w defensywie jak i rozprowadzeniu akcji czy jej finalizacji - po raz kolejny zostało to empirycznie zweryfikowane. A skoro o Dudzie: zagrał przeciętnie. Tym razem miał straty, niedokładności, mało konkretów z przodu. Stać go na więcej, może potrzebuje chwilowego odpoczynku od podstawowego składu. Skrzydła i atak Kuziemka - progres z meczu na mecz i konkret: otwiera wynik pierwszym golem, do tego śmiałe wejścia 1 na 1 i gubienie krycia. Był bardzo groźny i z meczu na mecz jest jeszcze groźniejszy. :-D Tak się buduje młodego - obok jakościowych partnerów,Wymuszając na nim ciężką i ambitną pracę nad sobą do której on akurat ma charakter i dryg, pozwalający mu nie jechać tylko na etykietce talentu. Rodado - tym razem przeciętnie jak na niego, mniej pod grą i chwilami pasywniej, choć z golem. Nie da się cały sezon jechać non stop na czerwonej lampce, bywają takie dni. Bilans i tak na plus. Ertlthaler - asysta, ale ogólnie występ nierówny, kilka kosztownych strat i niechlujnych podań. Niemniej jego wkład netto w tym meczu dodatni - natomiast oczekuję większej dbałości o piłkę przy prowadzeniu meczu. Bramkarz Letkiewicz zagrał najlepszy mecz bramkarza Wisły w tej rundzie: pewnie, bez wpadek.Świetnie bronił na linii i Potrafił nawet wyłapać dośrodkowanie. Miło było takie coś zobaczyć po tak długiej przerwie w Wiśle.:evil: Jeszcze osobne słowo o Nikaju: po wejściu rozczarował, ale znów pokazał swą dużą zaletę: siła w biegu, trudność do wytrącenia z niego przez rywali, Potrafi się przepychać i próbować szarży, choć niestety często robi to bezmyślnie.To może być użyteczne narzędzie dla drużyny. A najlepszy "wkład" kadrowy dnia? Prosty: skoro nie było w kadrze Sukiennickiego, to ani przez chwilę nie graliśmy w dziesiątkę. Zaskakujące, ile potrafi dać brak jednego wiecznie promowanego "talentu" (ile razy już to życie weryfikowało? Naprawdę sporo). Powtórzę jak mantra, bo ten mecz zrobił znowu za planszę dydaktyczną: a) James > Duda dla tej Wisły, i to w wielu obszarach gry - fakty, nie bajki. b) Leileveld > Krzyżanowski na LO - różnica klasy i jakości, a nie detali. c) Carbo to kluczowy piłkarz środka pola, o ogromnym znaczeniu dla zespołu - asekuracja, przechwyty, zabezpieczenie, rozprowadzanie piłki. Prawdziwy "Busquets z Reymonta".:-D Wygrana 3:0 w Niepołomicach to nie jest jednorazowy fajerwerk, tylko logiczna konsekwencja: mądrej jedenastki, porządku w tyłach, dominacji w środku i grania najlepszymi. A jeśli komuś dalej marzy się powrót do "romantyzmu" z ogrywaniem kogoś na siłę jak Sukiennickiego - to proponuję romantyzm zostawić na wieczór przy świecach. My tu gramy o punkty. |
jeśli Carbo to Biusquets to Duda kim bedzie w tej układance ? Xavi ?
|
Był już Gerrard z Libiąża, to może teraz Pedri z Tychów?
|
Cytat:
|
Markusik się rozkręca. Czy ojkofob zaraz napisze, że Jop tylko dlatego dobrze punktuje bo jest łysy jak Guardiola więc mu bliżej do Hiszpana niż Polaka? Hatfu markusina
|
|
Za to Rodado to nasz Lewandowski :D
PS No dobra, Rodado trochę lepszy - napiszę to bo zaraz mnie markus rozszarpie |
Cytat:
|
Cytat:
Przy czym - żadna oferta jeszcze nie wpłynęła. |
Cytat:
Głównie przez poziom który jest lekko mówiąc - marniutki. To tak jakby ktos rzucał miliony za graczy z mistrza Litwy czy Łotwy. Raz na ruski rok ktoś sie zainteresuje. |
Cytat:
Cytat:
Po 8 grudnia, który należy jednak "odpuścić" kolejny mecz jest 4 marca. A 4 marca to możemy już mieć awans. |
Skrót meczu (TVP Sport):
https://youtu.be/hP6OQu-NCkA?si=LwWhc7NGDl-kmNfR |
Najlepszej okazji puszczaków z ostatnich sekund nawet nie pokazali.
|
Cytat:
O samym meczu z Puszcza wiecej sie pisalo przed niz po. Ku rozpaczy leszka. |
Cytat:
Nasza przewaga nad 3 zespołem w tabeli musiałaby wynosić zatem 33 punkty zakładając lepszy bilans spotkań bezpośrednich. To już nawet nie są "zabawy statystyką" to czyste szaleństwo, żeby nie używać dosadniejszych określeń. |
Przecież jak będziemy mieć wtedy nadal 15 punktów przewagi to to już jest nieodrabialne. Jakiś inny zespół musiałby wygrać wszystkie mecze i liczyć na to, że my nie zrobimy nawet 16stu pynktów w 11 meczach. Czysta teoria. Wtedy rzeczywiście odpuszczenie jednego czy dwóch meczów w lidze nie będzie miało znaczenia.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl