Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   21. kolejka, Ruch Chorzów - Wisła Kraków, 22 lutego 2025, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11075)

FraMat 22.02.2025 16:54

Kolejny mecz, który pokazał dobitnie, że jak się naszym nie przeszkadza to wygrywają mecze.

Pora nauczyć się wygrywania kiedy rywal robi, co może żeby nie dać sobie strzelić gola.
Ale na to chyba AI nie działa

doktor granat 22.02.2025 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1643166)
Co jeszcze musi się wydarzyć, aby Alan został przyspawany do ławki?

Twoim zdaniem Biedrzycki jest lepszy? Tylko pytam.
Dzisiaj wszystko super, gratulacje dla trenera i piłkarzy.
Ale to tylko kroczek na drodze do awansu i mam nadzieję, że świętowanie będzie po osiągnięciu CELU, a dziś obejdzie się bez pajacowania w szatni.
Za tydzień równie ważny mecz, potem kolejny itd. aż do maja (czerwca?).

As 22.02.2025 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643170)

Ten mecz pokazał co zrobić żeby gra była dynamiczna i konkretna. Trzymać pozorantów, daleko od boiska.

Ten mecz pokazał przede wszystkim że Szulczyk to jest dupa a nie trener. Gdyby poświęcił chwilę czasu i obejrzał przynajmniej mecz ze Zniczem to by wiedział, że trzeba wyjść defensywnie, bronić w 16tce i okolicach i spychać Wisłę do boków żeby sobie wrzucali. Wisła nie ma drużyny na taką grę.

Chłop wyszedł ofensywnie i wynik był jasny właściwie jeszcze przed golem Kutwy, jedynie rozmiar zwycięstwa Wisły było kwestią otwartą.

Za tydzień gramy z Arką i stamtąd też wywieziemy jakieś punkty o ile Szwarga nie włączy sobie powtórki meczu ze Zniczem.

s1mone 22.02.2025 17:06

Wyszło trochę słoneczka, mecz z większą stawką, przeciwnik bardziej otwarty, szybko strzelony gol i poszło:)

Drozd 22.02.2025 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1643173)
Kolejny mecz, który pokazał dobitnie, że jak się naszym nie przeszkadza to wygrywają mecze.

Pora nauczyć się wygrywania kiedy rywal robi, co może żeby nie dać sobie strzelić gola.
Ale na to chyba AI nie działa

Ze Zniczem też można było grać szybciej do przodu, ale Duda grał od początku i mecz od początku wyglądał jak dzisiaj ostatnie 15 minut.

Tak jak mówię Sukiennicki Duda, Gogół Szot. Nie nadają się do gry bo mają nasrane do główek. Trzeba ich wykopać byle szybciej żeby nie popsuli Baniowskiego i Kuziemki...

wolfy 22.02.2025 17:28

Fakt, Ruch zagrał otwartą piłkę, ale każda zmiana pogarszała zdecydowanie jakość naszej gry.
Duda w kilka minut chyba z pięć razy podał do tyłu, potruchtał sobie chłopak w tym meczu.
Kiss zepsuł dosłownie wszystko, nawet przytomne podanie Alfaro na wolne pole, poza tym wykonywał wszystkie SFG - oczywiście źle.
Alfaro poza podaniem do Kissa nic nie pokazał.
Sukiennicki chyba najlepiej, ale nadal trzy poziomy niżej niż Igbekeme, bezproduktywny.
Winny porażki ze Zniczem wg. Jopa chyba Baniowski bo jako jedyny nie dostał minut przy stanie 0:5.

Jest szansa że Poletanović zastąpi Carbo, bredzenie że zrobią to Sukiennicki albo Duda zostało już chyba zweryfikowane.

Pierwszy skład praktycznie bezbłędnie, poza Jarochem który jak zwykle dał się ograć na boku w pierwszej połowie.

Kutwa świetny mecz, praktycznie bezbłędny. Ciekawe czy znowu siądzie na ławce żeby zrobić miejsce "el Capitano". To byłoby w stylu Jopa.

Elefant 22.02.2025 17:39

Czym tłumaczyć radykalną zmianę stylu?
A. Przelewy doszły.
B. Przelewy nie doszły, ale jednak w Ruchu bardziej nie doszły niż u nas.
C. Jop przestał czytać brednie AI podsyłane mu przez prezeska i zestawił zespół z tego materiału, który ma i jest najlepszy na boisku, a nie z tego co najlepiej wypada w excelu. Plus oczywisty błąd trenera Ruchu w doborze taktyki.

Mixu 22.02.2025 17:40

Takim składem można coś szarpać, już pomijając te że Ruch po prostu pozwolił nam grać.
Duarte dobrze się pokazał, Poletanović wiadomo było że będzie solidny. Jeszcze tylko znaleźć kogoś za Jarocha i jakoś to będzie wyglądać.
Fajny wynik, nikt się takiego nie spodziewał. Zaskoczyli chłopaki.
To teraz trzeba się przygotować na jakiś ciężki remis ze świnią.

Witalis 22.02.2025 17:52

Kutwa musi grać.

Skawa Wadowice 22.02.2025 17:57

Ruch nie stawial autobusu. Z takimi druzynami lepeij nam sie gra + presja zjadla Ruch dzisiaj. Nie dzwigneli meczu.

W teorii za tydzien Arka faworyt + presja trybun bo jak zwykle Wisla przyciaga. Wiec opcja ze wywieziemy pkt z Gdyni jest.
Natomiast ciezko mi uwierzyc w serie 6 pkt w 2meczach z druzynami aspirujacymi do awansu.

As 22.02.2025 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1643181)
Czym tłumaczyć radykalną zmianę stylu?
A. Przelewy doszły.
B. Przelewy nie doszły, ale jednak w Ruchu bardziej nie doszły niż u nas.
C. Jop przestał czytać brednie AI podsyłane mu przez prezeska i zestawił zespół z tego materiału, który ma i jest najlepszy na boisku, a nie z tego co najlepiej wypada w excelu. Plus oczywisty błąd trenera Ruchu w doborze taktyki.

Albo D. Zamiast wymyślać teorie spiskowe można spojrzeć na boisko w obu meczach. Styl przecież był taki sam w obu tylko przeciwnik zmuszał do odmiennych rozwiązań swoją taktyką.

Jaroo1 22.02.2025 18:36

Hejterow dupa piecze. Wynik nieosiągalny dla Rude i zgrai Hiszpanów plus Omraniego stacjonującego w żabce.
Jakoś tak się składa że ta wyśmiewana PMS i większość Polaków w składzie umie w pojedynczych meczach pokazać się lepiej niż w każdym ligowym meczu pokazywał się Rude z ekipą.

PS co nie zmienia faktu że Wisła jest zgniła i to są tylko pojedyncze wyskok lub krótkie serie, a na koniec i tak jest brak awansu. Jednak co by nie mówić to ten słaby Jop i poniżany przez hejterow lepiej ogarnia niż ich Rude.

wolfy 22.02.2025 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1643191)
Hejterow dupa piecze. Wynik nieosiągalny dla Rude i zgrai Hiszpanów plus Omraniego stacjonującego w żabce.
Jakoś tak się składa że ta wyśmiewana PMS i większość Polaków w składzie umie w pojedynczych meczach pokazać się lepiej niż w każdym ligowym meczu pokazywał się Rude z ekipą.

PS co nie zmienia faktu że Wisła jest zgniła i to są tylko pojedyncze wyskok lub krótkie serie, a na koniec i tak jest brak awansu. Jednak co by nie mówić to ten słaby Jop i poniżany przez hejterow lepiej ogarnia niż ich Rude.

Cztery z pięciu goli strzelili Hiszpanie...

Clanowy 22.02.2025 18:44

Ten mecz jest równoważny wygraniu Pucharu Polski. Wszyscy będą się podniecać a rzeczywistość będzie niestety dalej skrzeczeć o u steru tego statku stoi kapitan Królewski. Mecz super ale co dalej?

Drozd 22.02.2025 18:56

No nie bardzo 5 baniek za niego nie zapłacą. :)

Jest jeszcze jedna różnica, sędzia był ogarnięty.

Cymes 22.02.2025 19:15

Mecz otwarty bramką z sfg w 4 minucie pierwszej połowy i zamknięty bramką z sfg w 10 minucie drugie połowy. Oba oczywiście wykonane przez Poletanovicia. Ciężko powiedzieć jaki wpływ to miało na ewentualne zmuszenie Ruchu do otwartej gry, a na ile Szulczyk po prostu nie chciał tak czy siak stawiać autobusu.

Zasadniczo jeśli zaczniemy konwertować na jakimkolwiek sensownym procencie chore ilości ofensywnych sfg, które mamy zwłaszcza z przeciwnikami parkującymi autobus, to naprawdę może się tu jeszcze wydarzyć coś sensownego, a warto przypomnieć, że z Petrochemią na jesieni również wygraliśmy mecz w zasadzie z sfg, więc można nieśmiało mówić o zaczątkach jakiejś tam powtarzalności, ale człowiek który potrafi wrzucić w punkt jest tu bezwględnie konieczny. Z Płockiem był to Kiakos, dziś Poletanovic.

azor 22.02.2025 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1643174)
Twoim zdaniem Biedrzycki jest lepszy? Tylko pytam.
Dzisiaj wszystko super, gratulacje dla trenera i piłkarzy.
Ale to tylko kroczek na drodze do awansu i mam nadzieję, że świętowanie będzie po osiągnięciu CELU, a dziś obejdzie się bez pajacowania w szatni.
Za tydzień równie ważny mecz, potem kolejny itd. aż do maja (czerwca?).

Uważam, że obydwaj są na tak samym żenującym poziomie, z tą różnicą że nie wiedzieć czemu Uryga czuje się w pozycji do „liderowania”, co przy ilości jego baboli zakrawa na conajmniej śmieszność.

Masz niestety rację - też jaram się jak małe dziecko tym zwycięstwem, które - obym się mylił - zostanie przyćmione za tydzień kolejna mokra szmata w pysk. Acz Jarosław będzie miała punkt zaczepny do końca roku, na który będzie się powoływać przy każdej okazji.

AgresywnyChomik 22.02.2025 21:35

Super mecz byłem o bramkę Ruchu od zgarnięcia paru K na zakładach :/
Ciekawe na ile gazu wystarczy Poletanovicovi... Dziś w środku profesor
Ten mecz udowadnia że stać nas na walkę o baraże i awans potrzebujemy serii aby się w końcu zaczęła.

gizmowisla 22.02.2025 21:37

ten mecz pokazal wszystkim przeciwnym druzyna ze nikt z nami juz nie zagra tak otwartej pilki- kazdy zrobi autobus - kontry - i skonczy sie jak ze Zniczem .......nasza mysl szkoleniowa od 3 lat nie potrafi znalezc srodka na taka gre przeciwnikow- a sami fachowcy w sztabie przeciez

Karherop 22.02.2025 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1643172)
Radosna gra Ruchu w obronie, no i naszym wchodziło dziś absolutnie wszystko.

Nie sądzę, że jakakolwiek drużyna w tej rundzie spróbuje jeszcze z nami zagrać otwarty mecz.

Rodado gracz meczu.

Otwarty jak otwarty, napoczęty Ruch od 4 minuty po SFG nie miał nic do gadania, musiał zaatakować.

Wcale nie uwazam ze Arka czy Miedz u siebie będą sie murować, grajac u siebie nie moga zaparkowac autobusu.

Co do meczu to masterclass. Idealny sklad, przyszlo troche świeżościi nasi fruwali . Oby tak dalej.

I żadnych znian w skladzie. Uryga niech czeka na ósmą żółta Biedryckiego i swoje minuty dostanie. Kutwa musi grać.

Widać też jaka wartowcia będzie Poletanovic.

MVP dla mnie Mikulec. Calkowicie ustawil Kozaka.

s1mone 22.02.2025 22:57

Ja dodam, że dla mnie cichym bohaterem Fred, kurcze to jest gość, który w przeciwieństwie do reszty naszych skrzydłowych potrafi zrobić coś z niczego na małej przestrzeni. Wizją gry bije naszych wszystkich skrzydłowych na głowę, wiadomo, że bywa niedokładny (jak dla mnie wygląda jakby nie do końca był pewny siebie - patrząc jak mało szans dostawał - nic dziwnego), ale widać że gość po prostu pasuje do tego co my mamy grać.

On nie potrzebuje hektarów miejsca jak Baena, Alfaro czy nawet Kiss - tylko potrafi kreatywnie zagrać w największym tłoku, na małej przestrzeni - uważam, że bardzo jest niedoceniany przez naszych trenerów, a widać że ma potencjał na dużo lepszą grę.

Maczał palce przy bodajże 3 bramkach zaliczając wiele przeszywających kluczowych podań w tempo. Mam nadzieję, że Jop da mu więcej szans i nie będzie go ławkował po jednym słabszym występie, myślę że to typ gościa, który potrzebuje czuć zaufanie trenera.

Bardzo fajny mecz Poletanovica, zaskoczył mnie na plus, bo myślałem, że trochę skapcaniał, a tu dość mocno zasuwał - oby tak dalej, dużo lepszy od Dudy na tą chwilę. Niestety Kacper po obozie strasznie ociężały i bez błysku.

O Rodado nie zamierzam za dużo pisać, wyszło słoneczko, wskoczyło +10 stopni jak się słońce oparło i tym razem Pan Piłkarz się objawił w całej okazałości. Jak ktoś mi powie, że on w poprzednim meczu zagrał na swoim normalnym poziomie to go zabiję śmiechem :) :)

Baena był dziś bardzo dobry, bo dostał to co lubi czyli okazje do prowadzenia kontrataków, bo Ruch musiał się otworzyć. O ile w tłoku jest bezużyteczny, to jak dostanie trochę wolnej przestrzeni to aż przyjemnie się patrzy na te jego rajdy.

Bardzo fajnie dziś Letkiewicz, przytomnie w bramce.

No i oczywiście Pan Profesor Kutwa powinien grać od początku. Chłopak ma 21 lat i z 10 występów w pierwszej drużynie, a gra pewnie jak stary wyjadacz z setką spotkań za pasem. Czapki z głów.

Nie wolno również zapominać o Mikulcu, bo to gość z niesamowitą motoryką. Jest nie do zajechania i nieważne czy jest lato, zima, deszcz, słońce, otwarty mecz, zamknięty mecz, przegrywamy, wygrywamy, remisujemy - jedno jest pewne jak podatki, Mikulec zapierdzielający od szesnastki do szesnastki i nic go to nie rusza. Niesamowity jest.

Ogólnie cała drużyna zasługuje na pochwały.

Witalis 22.02.2025 23:36

Potrzeba nam drugiego Mikulca na drugą stronę, choć dziś akurat Jaroch bezbolesny

wolfy 22.02.2025 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1643206)
Potrzeba nam drugiego Mikulca na drugą stronę, choć dziś akurat Jaroch bezbolesny

Bezbolesny tylko dlatego że Ruch nie wykorzystał jego babola. Krycie na radar + bieg plecami do przeciwnika (przynajmniej widać że chłop się rozwija).

El'kabat 23.02.2025 01:09

Piękny mecz i dzień, oby tak dalej :)

Ogryzek 23.02.2025 06:33

Niesamowity mecz z naszej strony! Brawo!

Teraz trzeba zagrać nie gorszy mecz w Gdyni. Walczymy o baraże i o awans :)

orm 23.02.2025 09:11

W sumie typowe dla Wisły, najpierw wtopa, a potem zaskakujący dobry mecz i wynik. Oby schemat się nie powtórzył i w kolejnym znowu nie było klęski

Adryan 23.02.2025 10:05

Wczorajszy mecz idealnie pokazał co znaczy mieć skrzydłowego, który ma pomysł na grę (Duarte), a nie snuje się po boisku jak obłąkany (Alfaro), dwaj piłkarze o zupełnie innej charakterystyce, to nie do podważenia, ale kwestia rozwiązań w ofensywie, polotu w grze oraz kreatywności na lewej stronie to było niebo a ziemia w porównaniu do meczu ze Zniczem. O Kutwie już sporo osób napisało, podzielam podobną opinię.

Cieszy też fakt, że mamy bardzo dobry duet napastników, zarówno Zwoliński jak i Rodado potrafią zrobić coś z niczego, jak nie wpada jednemu, to wpada drugiemu.

tommiyacht 23.02.2025 11:39

Zwolak akurat pograł średnie zawody

El'kabat 23.02.2025 12:19

Zobaczymy jak będzie w następnych kolejkach. Nie ma co w euforie wpadać po jednym meczu i od razu śnić o awansie i barażach. Jak będziemy w stanie punktować dalej, to będzie można na spokojnie myśleć.

Jaroo1 23.02.2025 12:48

Nam nie są potrzebne mecze niesamowite i jakieś rekordy bramek, tylko przede wszystkim stabilna forma i nawet przepychanie meczów na farcie ale seriami. Wczoraj mimo pięknego meczu dopisaliśmy w tabeli jedynie 3 pkt, a za wrażenia artystyczne w jednym czy pięciu meczach nikt awansu nie da.
I to jest problem Wisły, że trafiają się super mecze ale pojedyncze. Później część ludzi z Zaskroncem na czele się podnieca że maszyna ruszyła. Dopóki Wisła nie awansuje, nie będzie seryjnie miała dobrych wyników to nic nam po tych fajnych meczach. I niestety jest to nasza bolączka od kilku lat

Książę Palownik 23.02.2025 12:56

Ciekawe, czy Kutwa zagra z Arką.

Moim zdaniem Kutwa powinien mieć plac i trzeba na niego stawiać.

W takiej sytuacji bramkowej jaką miał w 4. minucie meczu, to Uryga czy Biedrzycki by się najpierw ustawiali do piłki pół godziny jak krążownik w porcie, a potem jeśli jakimś cudem wykonaliby uderzenie bez zerwania wiązadeł w kolanie, to piła pewnie poleciałaby w krzaki pod stadionem.

Kutwa ma dobrą zwinność, jest mobilny, nie musi się ustawiać do piłki, tylko sytuacyjnie ją zagrywa. Do tego wygrywa główki i dobrze wyprowadza piłkę. Nie widzę powodu, żeby z Arką nie wyszedł w pierwszym składzie. Jako pomocnik był beznadziejny i błąkał się po boisku, jako stoper jest bardzo solidny a na pewno ma jeszcze ogromy potencjał do wykorzystania.

wolfy 23.02.2025 12:59

To ja jeszcze pochwalę Biedrzyckiego bo nikt tego nie zrobił. Zagrał bardzo dobry mecz.
Nie "jak na niego", bo to żadna pochwała (poprzednią rundę miał katastrofalną), ale w ogóle.
Nawet żółta kartka była sensowna, musiał przerwać akcję i nie pozwolił Ruchowi wrócić do meczu.

Jeżeli Jop będzie coś mieszał w obronie po tym meczu to nie mam pytań.

As 23.02.2025 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1643218)
Zobaczymy jak będzie w następnych kolejkach. Nie ma co w euforie wpadać po jednym meczu i od razu śnić o awansie i barażach. Jak będziemy w stanie punktować dalej, to będzie można na spokojnie myśleć.

Ja sobie pozwole na przwidzenie przyszlosci.

Z Gdyni jeszcze przywieziemy punkty - sklaniam sie ze wygramy bo wyjda na nas tak jak Ruch, beda chcieli odbierac pilke wysoko wiec znowu bedziemy mieli miejsce na kontry i klepanie w polu karnym.

Pozniej mamy mecz z Leczna i tu juz punkty stracimy bo Leczna przyjedzie sie bronic, beda stac gleboko i wasko a my nie mamy druzyny zeby cos na to poradzic. Bedzie wiec spychanie nas na boki i milion wrzutek.

Z Legnica beda punkty a z Kotwica strata.

Tak to widze, patrzac na to jak od spadku do 1 ligi Wisla prezentuje sie z druzynymi grajacymi defensywnie i z tymi grajacymi ofensywnie.

nieznajomy 23.02.2025 13:44

Potwierdziło się to co pisałem przed meczem, że wygramy bo lubimy wielkie mecze.



Niestety dzieje się tak jeden, dwa mecze na rundę, potem wszystko wraca do normy...


W stwierdzeniu lepiej wygrać pięć razy po 1-0 niż raz 5-0 jest dużo prawdy...

Drozd 23.02.2025 13:56

Wygraliśmy bo w składzie nie było leserów, jak weszli to obraz gry wrócił do mizernego standardu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1643223)
Ciekawe, czy Kutwa zagra z Arką.

Moim zdaniem Kutwa powinien mieć plac i trzeba na niego stawiać.

W takiej sytuacji bramkowej jaką miał w 4. minucie meczu, to Uryga czy Biedrzycki by się najpierw ustawiali do piłki pół godziny jak krążownik w porcie, a potem jeśli jakimś cudem wykonaliby uderzenie bez zerwania wiązadeł w kolanie, to piła pewnie poleciałaby w krzaki pod stadionem.

Kutwa ma dobrą zwinność, jest mobilny, nie musi się ustawiać do piłki, tylko sytuacyjnie ją zagrywa. Do tego wygrywa główki i dobrze wyprowadza piłkę. Nie widzę powodu, żeby z Arką nie wyszedł w pierwszym składzie. Jako pomocnik był beznadziejny i błąkał się po boisku, jako stoper jest bardzo solidny a na pewno ma jeszcze ogromy potencjał do wykorzystania.

W pomocy wcale nie był beznadziejny na pewno nie gorszy niż Duda, tyle że wtedy była moda żeby się przysrsać do kogo popadnie, szrotem był Mikulec, Zwoliński to Kutwa miał być lepszy? Jak pół roku temu pisałem że Kutwa ma papiery na granie to była straszna beka, jak mówiłem że na stoperze też może zagrać to w głowie się to niektórym nie mieściło. Achłop jak dalej się będzie tak rozwijał to za rok nawet kretyn Probierz powoła go do kadry, bo żelaznej obrony to raczej w kadrze nie ma. Jeszcze jedno Kutwa jest prawo czy lewonożny?

Książę Palownik 23.02.2025 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643228)
W pomocy wcale nie był beznadziejny na pewno nie gorszy niż Duda, tyle że wtedy była moda żeby się przysrsać do kogo popadnie, szrotem był Mikulec, Zwoliński to Kutwa miał być lepszy?

Drozd, miej litość... Kutwa był absolutnie beznadziejny jako pomocnik. Nie wiedział, co się dzieje wokół niego: a to i tak najmniejszy z felerów, jakimi się cechował jako pomocnik. Absolutnie bezużyteczny, niemrawy, bez podania - chyba, że do przeciwnika na kontrę, to jak najbardziej. Jako pomocnik był absolutnie beznadziejny.

Jako stoper wprost przeciwnie, inny piłkarz.

tedyy 23.02.2025 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1643205)
Ja dodam, że dla mnie cichym bohaterem Fred, kurcze to jest gość, który w przeciwieństwie do reszty naszych skrzydłowych potrafi zrobić coś z niczego na małej przestrzeni. Wizją gry bije naszych wszystkich skrzydłowych na głowę, wiadomo, że bywa niedokładny (jak dla mnie wygląda jakby nie do końca był pewny siebie - patrząc jak mało szans dostawał - nic dziwnego), ale widać że gość po prostu pasuje do tego co my mamy grać.

On nie potrzebuje hektarów miejsca jak Baena, Alfaro czy nawet Kiss - tylko potrafi kreatywnie zagrać w największym tłoku, na małej przestrzeni - uważam, że bardzo jest niedoceniany przez naszych trenerów, a widać że ma potencjał na dużo lepszą grę.

Maczał palce przy bodajże 3 bramkach zaliczając wiele przeszywających kluczowych podań w tempo. Mam nadzieję, że Jop da mu więcej szans i nie będzie go ławkował po jednym słabszym występie, myślę że to typ gościa, który potrzebuje czuć zaufanie trenera.

Bardzo fajny mecz Poletanovica, zaskoczył mnie na plus, bo myślałem, że trochę skapcaniał, a tu dość mocno zasuwał - oby tak dalej, dużo lepszy od Dudy na tą chwilę. Niestety Kacper po obozie strasznie ociężały i bez błysku.

O Rodado nie zamierzam za dużo pisać, wyszło słoneczko, wskoczyło +10 stopni jak się słońce oparło i tym razem Pan Piłkarz się objawił w całej okazałości. Jak ktoś mi powie, że on w poprzednim meczu zagrał na swoim normalnym poziomie to go zabiję śmiechem :) :)

Baena był dziś bardzo dobry, bo dostał to co lubi czyli okazje do prowadzenia kontrataków, bo Ruch musiał się otworzyć. O ile w tłoku jest bezużyteczny, to jak dostanie trochę wolnej przestrzeni to aż przyjemnie się patrzy na te jego rajdy.

Bardzo fajnie dziś Letkiewicz, przytomnie w bramce.

No i oczywiście Pan Profesor Kutwa powinien grać od początku. Chłopak ma 21 lat i z 10 występów w pierwszej drużynie, a gra pewnie jak stary wyjadacz z setką spotkań za pasem. Czapki z głów.

Nie wolno również zapominać o Mikulcu, bo to gość z niesamowitą motoryką. Jest nie do zajechania i nieważne czy jest lato, zima, deszcz, słońce, otwarty mecz, zamknięty mecz, przegrywamy, wygrywamy, remisujemy - jedno jest pewne jak podatki, Mikulec zapierdzielający od szesnastki do szesnastki i nic go to nie rusza. Niesamowity jest.

Ogólnie cała drużyna zasługuje na pochwały.

Pochwalę Biedrzyckiego który po szybkiej żółtej potrafił grać na pokoju do końca.Dodaktowo Kutwa i Biedrzycki dużo szybciej grają pilką w stosunku do Alana któremu ona często przeszkadza

Drozd 23.02.2025 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1643229)
Drozd, miej litość... Kutwa był absolutnie beznadziejny jako pomocnik. Nie wiedział, co się dzieje wokół niego: a to i tak najmniejszy z felerów, jakimi się cechował jako pomocnik. Absolutnie bezużyteczny, niemrawy, bez podania - chyba, że do przeciwnika na kontrę, to jak najbardziej. Jako pomocnik był absolutnie beznadziejny.

Jako stoper wprost przeciwnie, inny piłkarz.

To jest opis Dudy jak nic. Więc mogę się zgodzić, że Kutwa był w pomocy tak samo beznadziejny jak cały czas jest Duda, tyle że Duda zagrał już całą wcześniejszą rundę, a Kutwa dopiero zaczynał się ogrywać i po kilku meczach fachofcy orzekli że jest beznadziejny, bzdura i tyle. To, że na stoperze imponuje spokojem, dobrym wyprowadzeniem, celnym podaniem i jak się wczoraj okazało przytomnością w polu karnym przeciwnika dowodzi tylko jednego. Na defensywnym też spokojnie dałby radę bo umiejętności ma. Tyle tylko, że tam potrzeba więcej ogrania którego nie miał.

Kurz 23.02.2025 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1643225)

Tak to widze, patrzac na to jak od spadku do 1 ligi Wisla prezentuje sie z druzynymi grajacymi defensywnie i z tymi grajacymi ofensywnie.

Tylko, że to nie jest jakaś właściwa tylko Wiśle przypadłość. Wszyscy mają kłopot z tak grającymi drużynami. Problemem jest to, że wielu kibiców jakoś nie potrafi tego rozkminić, i męczarnie z murarzami często odczytuje jako brak zaangażowania i z kolei fajne występy z zespołami, które chcą grać z nami w piłkę, bierze za dobrą monetę. Stąd często taki emocjonalny rollercoaster na forum. Dodam może jeszcze, że umiejętność utrudniania życia przeciwnikom nie musi być ściśle powiązana z miejscem w tabeli i niekoniecznie to zespoły z czołówki muszą być dla nas największym wyzwaniem.

Drozd 23.02.2025 14:53

Na drużyny murarzy jest jeden prosty sposób, grać szybko do przodu, a nie każdą piłkę wracać do stopera, a to sobie upodobali nasi. Z takim przeciwnikiem jest może kilka okazji na kontrę i trzeba je umieć wykorzystać, a przynajmniej próbować je wykorzystać. Tego brakowało, wszystko było zwalniane i cofane do obrony zwłaszcza przez Dude, on jest głównym hamulcowym grania do przodu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl