![]() |
Heh gramy swoje.. czasem przegramy, czasem przegramy, czasem zremisujemy i czasem wygramy :)
Hegemonem tej ligi to nie jestesmy zeby non stop wygrywac.. |
Czepiasz się Jarocha a Szot w poprzednim meczu pokazał, że można być gorszym
|
Takimi meczami wygrywa/przegrywa się awans.
Bez względu na to czy im płacą czy nie, czy są zmęczeni sezonem czy nie to... Mecz w pucharze pokazał, dlaczego nie grają zmiennicy. Dzisiejszy mecz pokazał czego potrzebujemy do awansu. Potrzebujemy zmiany właściciela. Wystarczy już eksperymentowania przy łamaniu enigmy. Potrzebujemy dwóch nowych stoperów do Kutwy. Z dwójki Łasicki/ Biedrzycki na czwartego zostawiłbym Łasickiego. No chyba, że wróci Józek w formie. Uryga to może sobie pograć na orliku po grilu. Potrzebujemy prawego obrońcę. To tak naprędce jeśli chodzi o obronę. To muszą być zawodnicy gotowi do gry w pierwszej jedenastce w momencie rozpoczęcia przygotowań. I stanowić realne wzmocnienie. Wiem, że nierealne. Tak jak nasz awans. Na którym tylko chyba kibicom zależy. Meczu nie ma co komentować. Dawno takiej kupy nie było. Ktoś może podsunąć proces myślowy jaki przebiegał u Jopa przy analizie obsady pozycji stopera. Kontuzja czy co ? |
Byłem na meczu pucharowym na trybunie Polonii, ciężki stadion, z trybuny się.jako tako ogląda z samej góry, a trybuny są.dwie - po bokach. Nasi kibice byli za jedną.z bramek, na prawie płaskim podeście, zero podniesienia a do tego mieli dość.gęstą.siatkę przez którą.zapewne nic nie było widać. Mega współczuje oglądania takiej padaki na mrozie w takich warunkach.
Co do meczu - ledwo mamy 4-5 piłkarzy których można nazwać profesjonalnymi, a Jop tu próbuje dwa składy ugrać, żeby sobie odpoczęli. Po jaką.cholerę? Czemu jaga gra tym samym składem i rozwala chrobrego w PP bez żadnych zmian? Czemu polonia gra tym samym składem, a my rzeźbimy z gówna dwa składy żeby sobie odpoczęli? No to sobie nie odpoczął.nikt, a do tego wracam z 0pkt i bez pucharu. Brawo Jop. Kolejny punkt, po cholere nam te króciaki - kiss, fred? Fred opróczy tych 2 bramek nie pokazuje nic, a Kiss pokazuje jedynie straty. Jak mamy mieć.pseudo piłkarzy, to wolę takich co mają 1.90m, wybiegani i fizyczni niż takich króciaków (nie mówię o klocu Urydze, ale np Zjawiński to jest fizyczny typ). To potem wygląda jakby dzieci z przedszkola próbowały odebrać.tacie piłkę. Zadnego meczu fizycznie nie wygrywamy. Co my tu z tego szrotu chcemy barcelone zrobić? |
Jaki awans człowieku? To ktoś tu jeszcze w awans wierzy, serio?
|
Brawo Polonia! Tak wygląda drużyna która może powalczyć o baraze. A u nas? Jeszcze tylko oklep od miedzi za tydzień i fajrant :D potem 2 meichy mina i gro kibiców znowu uwierzy, że będzie walka o awans XDD
|
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że żadnego awansu nie będzie. Mamy szanse na baraże, ale w barażach każdy nas rozj**ie.
Moim zdaniem potrzeba 3 obrońców, bo to co jest to dramat. Poroniony pomysł z Rodado w pomocy. |
Ostatnie 30 min Rodado grał w ataku i co to zmieniło? Rodado to powinien siedzieć na ławie w takiej formie.
|
Polonia ;Wisla
Po dwóch meczach w Warszawie napisze tylko jedno nasza obrona to dno i WSTYD nie ma po co grać o Ekstraklasę bo tam to każdy nam wp......L SPUSCI zmiany potrzebne w zimie SUBITO
|
Cytat:
|
Serio ktoś wierzył w dobry rezultat po przegranej w PP? :D
|
Cytat:
|
Cytat:
A Igbekeme trafił do szpitala, bo Jop sobie wymyślił że zagra 120 minut mimo że do tej pory 60 to był maks. Do tego zastąpienie Kutwy Biedrzyckim bo sobie coś uroił że tak będzie lepiej przy SFG - efekty widzieliśmy. Dobrze że nie ma już Pucharu Polski. |
Wolfy naprawdę - 120 minut w PP spowodowały, że piłkarz trafił do szpitala? :D
To szczerze - dziękuje za takiego zawodnika. A Ty naprawdę przestań bredzić, bo już kompletnie pogubiłeś się w swojej narracji. Nawet Markus zamilkł, widząc kolportowanie tych głupot się już nie broni. |
Cytat:
Reszty Twojego bełkotu nie chce mi się komentować. Paranoicy widzący wszędzie spisek i szukający narracji - cóż, macie swój czas. Ani ten dwumecz nie przekreśla Jopa, ani też nie wystawia mu dobrego świadectwa. Zdrowo przekombinował i wyszło tragicznie w drugim meczu. Jego pomysły taktyczne z rozbiciem duetu Kutwa - Uryga czy Carbo - Igbekeke były głupie. Ale nie ma też co ukrywać że pole manewru jest żadne. Napchanie składu pod kurek młodymi niezdolnymi typu Szot, Gogół czy Sukiennicki sprawia że jak wypadnie piłkarz który umie grać to jesteśmy w dupie. A byli debile domagający się więcej młodych piłkarzy. Nie mamy ławki rezerwowych i bredzenie kto to niby może grać na środku to tylko pudrowanie rzeczywistości. Może grać Carbo i Igbekeme, reszta to loteria. Więc z jednej strony - Jop dał dupy, z drugiej - pole manewru miał niewielkie. Przedłużanie z bezużytecznymi leszczami typu Łasicki i Talar, ściąganie na kilogramy młodego szrotu typu Sukiennicki mimo że mamy tego badziewia na kontraktach już dość sprawia że każde wyjście poza żelazną trzynastkę to ryzyko w.......u. Dlatego tym lepiej że odpadliśmy z pucharu. |
Cytat:
Misiu ale ja nie o tym :) wysnułeś tezę, że przez 120 minut które Jop zaserwował Igbe, ten trafił do szpitala - rozumiem, że jak Twoi kumple, z automatu do każdego posta dorzacasz litanie o wyższości Hiszpanów nad Polakami, ale tu się to nie klei. BTW - czy Brzęczek to dalej najlepsze co się Wiśle mogło trafić? |
Cytat:
Pomijając że James to nie Hiszpan, nie mam tutaj żadnych kumpli a litania w każdym poście to tylko Twoje urojenia - o czym Ty za przeproszeniem .......isz? Bo widzę że ani o meczu, ani Wiśle. Próbujesz chyba być ironiczny, ale jesteś zwykłym tępakiem i kiedy trzeba wyjść poza bezsensowne formułki typu Polacy vs. Hiszpanie czy zmanipulowane cytaty to spadasz z rowerka... Więc powtórzę - o czym Ty .......isz? I dlaczego w temacie meczowym? Widzę że jak kilku palantów tutaj radość i energia Cię rozpierają po przegranym meczu i pewnie dlatego wyszedłeś poza strefę komfortu jednozdaniowych postów o niczym, ale dłuższe formy ewidetnie Ci nie służą. Wyszła zbitka nijak nie mająca się do tematu dyskusji. Gdybyś był botem to byłbyś wyjątkowo nieudanym z zerową możliwością interakcji, ale niestety, na bota w 2024 roku jesteś zbyt ograniczony. Dobra, napisałeś o Hiszpanach, Brzęczku, jakimś cudem pominąłeś Rude, ale myślę że starczy. Zrób sobie przerwę. Wszyscy widzą że nie masz nic do powiedzenia w kwestii meczu. A to był chyba najgorszy mecz w tym sezonie, więc teoretycznie materiału nie powinno zabraknąć... |
Podwójny post.
|
Cytat:
Może i mam urojenia - nie mi oceniać. Nie oceniam poszczególnych spotkań z prostego powodu: jesteśmy zbieraniną przypadkowych zawodników, z przypadkowym trenerem, z właścicielem, który podejmuje przypadkowe decyzje. Jaki jest sens oceania, skoro dyspozycja zespołu jest równie przypadkowa? I nie denerwuj się tak w sobotę rano - naprawdę musisz kogoś obrazić zamiast/do kawki? Jeśli byłbyś łaskaw odpowiedzieć na pytanie, które z różną intensywnością zadaje Ci od 2 lat: "Czy Jerzy Brzęczek to najlepsze co Wiśle w tamtym okresie mogło się przytrafić" to byłbym wdzięczny. |
Do gościa powyżej.
Przestań pieprzyć farmazony bo nie masz o niczym pojęcia. James przyjechał w lecie bez treningu, ostatnio nie trenował i ma koło 30 lat, zwykle grywał połówkę, a teraz dostał prawie trzy razy tyle na mrozie i co najważniejsze nie ma w naturze opierdalać się na boisku, więc jak na nim jest to biega i walczy. Młodzi to są Duda, Gogół i Sukiennicki, którzy na luzie mogą "grać" i 240 minut bo 4 h spaceru jest zdrowe nawet dla 60 latka. Co się stało w ostatnich meczach? To co się działo na wiosnę za Rude część grajków włączyła tryb "wywalone jaja" a reszta uznała że nie będzie za nich zapapieprzać. Jeżeli Jop nie złapie tego szybko za ryj to skończy tak jak Rude i znowu pojawi się seria czerwonych kartek. Cytat:
Ale najważniejszą zmianą powinno być jak najszybsze wykorzystywanie przewag, czyli jak chłop dostaje piłkę to pierwsze ma myśleć o grze do przodu, a nie do tyłu jak teraz. |
Cytat:
|
Cytat:
Wina Jopa. A nie bawi mnie to ponieważ bez niego wyglądamy tak jak napisałeś - jak zbieranina. Ci młodzi którzy wedlug niektórych mogą go z łatwością zastąpić na boisku są beznadziejni. A tak naprawdę tylko to się liczy. Z drugiej strony - nie robi się średniej 2,3 przypadkową zbieraniną pilkarzy, więc Twoje teza że nie ma o czym dyskutować jest bez sensu. Pierwszy skład, w formie i nie zajechany dominuje tę ligę. Kiedy zaczynamy wpuszczać młodych niezdolnych - cóż, eufemistycznie pisząc - słabo to wygląda. P.S. Nie mam zamiaru odpowiadać na pytania na które już odpowiedziałem, zwłaszcza żałosnym trollom na niszowym forum. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie pytam o to w jakim stanie do nas przyszedł. W sierpniu - od tego czasu wciąż nie wrócił do kondycji fizycznej? Wybacz, ale tego nie kupuje. Chyba, że ma mentalność Omraniego. I tak też uważam, że jest dla naszej gry niezbędny i nie mamy w kadrze żadnego zawodnika, który mógłby go 1:1 zastąpić. Chcesz mi powiedzieć, że kadra na ten sezon była zbudowana według planu, z pomysłem, według wizji trenera? Jop został trenerem tylko i wyłącznie przez objawienia z Sewilli i chwała mu za to, że potrafi się w tym odnaleźć. A czy ja gdzieś pisałem, żeby wpuszczać młodych, zdolnych polaków? Skąd ten argument się pojawił? PS: Dziękuje, że w końcu dostrzegłeś moje istnienie. A na pytanie nie odpowiedziałeś, co zresztą masz w zwyczaju. |
Cytat:
|
Bartuś "Przepchnięty" Jaroch dostał od Karcza 2, ciekawe czy doczekam się kiedyś dla parodysty tego kalibru oceny 1 (albo 0, czyli że wyjebało skalę).
W kwestii osób, które po poprzednim, wybitnym spotkaniu Jarocha krytykowały mnie, że absolutnie nie należy przerzucać na prawą obronę Mikulca, na lewą Kiakosa, a Bartka do rezerw/na trybuny - wczorajszy mecz pokazał, że tego osobnika trzeba się pozbyć ze składu za wszelką cenę, nawet kosztem przerzucenia Mikulca na PO. Tylko proszę, nie .......cie mi o asymetrii, o ataku pozycyjnym i że Mikulec lepiej wygląda na lewym skrzydle. Wczoraj żadna z tych rzeczy nie działała, więc jeden .... po której stronie by grał Mikulec, a z Jarochem na PO graliśmy w 10-tkę. |
Mam nadzieję, że po tym meczu każdy już się przekonał, jak bardzo Wisła potrzebuje jakościowych wzmocnień na prawą obronę, skrzydło i do środka pola, bo gdy wypada choć jeden zawodnik z pary Carbo-Igbekeme rozkłada się cała nasza gra. Nie ma wówczas dla kogokolwiek z nich odpowiednich zastępców, szczególnie w elemencie kreowania akcji. Nie nadaje się do tego żaden Sukiennicki czy Gogół, a robienie z Dudy piłkarza gotowego nawet do gry w pierwszej reprezentacji Polski to kiepski żart Królewskiego, świadczący o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. Natomiast Rodado to napastnik, a nie człowiek do rozgrywania piłki.
Niestety oba mecze z Polonią zostały koncentowo spaprane również przez Jopa. Ta wyprawa do Warszawy zdecydowanie go przerosła, w ciągu ostatniego tygodnia nie trafił niemal z niczym: ani z mikrocyklem, bo nasi zawodnicy wczoraj wyraźnie odstawali fizycznie od gospodarzy, ani z taktyką (brak jakiejkolwiek elastyczności, uparte trzymanie się jednego ustawienia i modelu gry włącznie z wyprowadzaniem piłki pod pressingiem, co zarówno wczoraj jak i we wtorek kompletnie nie wychodziło), ani z rotacją w kadrze (nic nie dała, źle dobrał piłkarzy na oba mecze do gry i do odpoczynku), ani z zarządzaniem meczem (wczoraj był jeszcze bardziej bezradny niż zespół, nie potrafił kompletnie nic zmienić, nie zdobył się nawet na tak elementarny ruch jak przesunięcie wysokiego stopera do ataku w końcówce). Cały czas klepaliśmy to samo, zmiany nie pomagały. Wszędzie popełnił błędy. Szczególnie zdenerwował mnie wspomniany już pomysł, by na ten bardzo ważny mecz ligowy nagle rozbić parę środkowych obrońców Uryga-Kutwa. Wstawienie akurat tutaj Biedrzyckiego było wyjątkowo głupie. Tym samym w składzie znalazło się trzech słoniowatych obrońców, którzy z każdym rywalem przegrywali pojedynki biegowe i byli od nich po prostu dużo wolniejsi we wszystkim (dziś Jaroch bowiem również reaguje i biega jak emeryt). W dodatku stoperów niezgranych ze sobą. Chory pomysł.To nie miało prawa się udać i zabezpieczyć zespół przed kontrami czy stałymi fragmentami gry, w których rywale dynamicznie nabiegają na piłki. Ściągnięcie Zwolińskiego, który ostatnio mimo wszystko był skuteczny stanowiło kolejny dziwny i błędny jak się okazało ruch Jopa. Lepiej było zmienić ustawienie drużyny, które i tak nie działało i zagrać na dwie dziewiątki w ataku. Jeśli nie chciał przesuwać tam Biedrzyckiego lub Urygi na końcówkę, tym bardziej. Niestety Jop totalnie się pogubił. Trener, który gra tylko jedną taktyką i ustawieniem nie będąc w stanie w jakikolwiek sposób korygować go w trakcie meczu, jest bardzo łatwy do przeczytania. Polonia dwukrotnie bez problemu to zrobiła. Doskonale wiedzieli, co będziemy grać oraz jak i po prostu konsekwentnie to blokowali - Jop nie był w stanie niczym ich zaskoczyć w tym elemencie. Oczywiście Jop ma tutaj ograniczenia wynikające z błędów Królewskiego przy tworzeniu obecnej kadry drużyny. Ściągnięcie Biedrzyckiego i to za konkretne pieniądze to kolejne horrendum naszego prezesa, równie idiotyczne jak uparte trzymanie Sobolewskiego w przeszłości, czy rozpieprzenie pieniędzy na przedłużenie kontraktów takim zawodnikom jak Broda, Łasicki, Jaroch, Talar, a teraz pewnie i Gogół. Żaden z nich na to nie zasługiwał i nie zasługuje. Jeśli On naprawdę myśli, że postępowanie w ten sposób jest dobrym pomysłem na awans, to ręce opadają. Im więcej Biedrzyckich, tym więcej kłopotów i wtop. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To jak kadra była budowana już napisałem: Basha znał odobiście Kiakosa (i dobrze) a Raków chciał się pozbyć akurat Zwolińskiego, nie Sapały. Plus powalone ściąganie pseudotalentów na kilogramy, gdzie okazuje się że grają młodzi wychowankowie (w znaczeniu UEFA). I nie wiem o co masz pretensje? Że nie odpowiadam na głupie zaczepki i jednozdaniowe wtręty nie na temat? Odpowiedziałem bo coś tam merytorycznie było do czego można było się odnieść. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Też tak to pamiętam.Nie słyszałem o żadnym kręceniu nosem na rolę rezerwowego.Sobczak miał chyba jakąś swoją transferową listę życzeń i był tam chyba jeszcze jakiś niestosowny żart do starego Łanoszki. Jak wiadomo cenione są tylko jakieś wysublimowane żarty bo przecież Krzoska też między innymi za swój "prostacki"humor poleciał.
|
Nie oglądałem, bo miałem ciekawsze rzeczy do roboty. Po tym, jak oglądałem mecz w PP i napisałem, że Polonia będzie podbudowana awansem, a my załamani, to wolfy naskoczył, że jestem hejterem czy coś. Nie, jestem realistą. Patrzy się na tę zbieraninę i nie widać w tym żadnej drużyny, niezależnie kto jest na stołku trenerskim. Zblazowani chłopcy. Im potrzeba wzięcia za mordy, a nie dobrych wujków. Im potrzeba wykręcania sutów. Im potrzeba gróźb, że jak nie wygrają, to się wyrucha ich kobiety. Także #HyballaWróć
|
Cytat:
I oczywiście panaceum na złe wyniki - "wzięcie za mordy". Dzięki niemu Duda, Gogół i Sukiennicki na pewno nauczą się grać jak Igbekeme a Rodado wróci do formy. Jakie to proste. |
Jesteśmy po prostu przemęczeni długą rundą (czołowi gracze) i nie mamy wartościowych zmienników.
Jednak byłoby miło zakończyć 2024 rok z przytupem. Spora część tych piłkarzy zrobiła na tyle dużo w nowej rundzie (i za Moskala i za Jopa, choć były i słabsze momenty), że zasługuje na wsparcie i podziękowanie w tym ostatnim meczu. |
Cytat:
Czy ktoś mi wyjaśni jak obrońca przy rogu dla przeciwnika może nie patrzeć gdzie leci piłka tylko na krytego przez siebie zawodnika. Przecież przez to dostaliśmy już kilka bramek.Co to za debilny pomysł, obrońca nie interesujący się piłką przepychający się z przeciwnikiem to przecież potencjalny karny. Jeżeli uda się przepychanie, a jak się nie uda to bramka. Kuriozum. |
Cytat:
O kompromitacji można by mówić lata temu w innej erze. W czasach, gdy 3-4 piłkarzy oddziela tę drużynę od dolnej części tabeli, to tylko efekt słabszej formy czołowych graczy (która musi się zdarzać) i braku realnej alternatywy na wielu pozycjach. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl