Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   17 kolejka, Wisla Kraków - Stal Rzeszów, 22 listopada 2024, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11060)

Gin 23.11.2024 10:18

Gramy wolno ,statycznie ,bez prostopadłych podań do napastników .

Kurz 23.11.2024 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 1639049)
Bardzo przecietny mecz. Nie wiem co bardziej mnie zaskoczylo. Czy mala
Ilosc sytuacji po naszej stronie czy to ze Stal prezentowala sie bardzo defensywnie.
Nie mniej szkoda remisu.
Naprawde sie zastanawiam sie czy nad nasza druzyna wisi jakies fatum nieskitecznosci czy moze jednak za malo ogladam pilki noznej i nie wiem tego ze kazda druzyna tak marnuje sytuacje.

Każda drużyna rozgrywa słabe, średnie, dobre i bardzo dobre spotkania. Ogólnie gdybyśmy mieli taką średnią przez cały sezon, jak pod wodzą Jopa, udałoby się uciułać 75 punktów, co w każdym z 15 poprzednich sezonów wystarczyłoby do bezpośredniego awansu. Oczywiście mieliśmy słabszy początek i to rzutuje na miejsce w tabeli, ale... 2,22 na mecz Jopa jest bardzo dobrym wynikiem. Oby tylko tak pozostało, co moim zdaniem bedzie bardzo trudne do utrzymania.

Nawet, biorąc pod uwagę straty z początku sezonu, powinniśmy bez problemu wywalczyć baraże. Zajęcie 2 miejsca jest mało możliwe, ale nie niemożliwe, tylko żeby o nim myśleć trzeba wygrać z Miedzią i do końca rozgrywek punktować lepiej od niej. Niestety, nie wszystko w tej sytuacji zależy od nas. Termalika ma rundę konia. To chyba najlepszy wynik w tym wieku w 1 lidze. Nawet, jeśli wiosną obniży loty, ma spory margines błędu.

Markus 23.11.2024 10:37

Wisła straciła punkty przez zbyt wolne operowanie piłką. Bardzo brakowało szybszej gry z pierwszej piłki gubiącej krycie rywali, którzy nastawili się na odcięcie Igbekeme i Rodado od rozegrania. Ponieważ graliśmy wolno, udało im się to. Brakowało nam także dobrych akcji oskrzydlających, nasi skrajni pomocnicy za rzadko wchodzili w grę jeden na jeden. To uwaga głównie do Baeny, bo Alf (zagrał słaby mecz) tradycyjnie w taktyce Jopa dużo schodził do środka pola i nie było go wtedy na skrzydle. Fakt, że Baena nie potrafił objeżdżać tak słabego obrońcy jak Wachowiak jest dla niego mocno kompromitujący.

Ich zmiennicy zagrali jeszcze gorzej. Kiss nie dał nic konkretnego, a Gogół po pojawieniu się na boisku w każdej akcji jedynie się błaźnił. Najbardziej rozbawił mnie swoją próbą dryblingu, po której zabrakło mu boiska. W tym meczu miał nawet problemy z poruszaniem się po murawie, bieganiem, ustawieniem, zmianą pozycji, doskokiem. Co to miało być? Dał zmianę jeszcze gorszą niż niegdyś Duarte. Jego miejsce do końca rundy powinno być w rezerwach, lepiej brać do kadry Kuziemkę.

Najlepszy w naszym zespole był mający mnóstwo odbiorów Carbo oraz Zwoliński, który tym razem popisywał się dużą aktywnością, zdobył gola i walczył. Poprawną zmianę dał Duda. Uryga w defensywie nic nie zawalił, popisał się za to fatalną nieskutecznością pod bramką Stali. Świetne okazje bramkowe mieli także Kutwa w pierwszej połowie i Kiakos tuż przed końcowym gwizdkiem. Przynajmniej jedna z nich powinna skończyć się golem.

Korekty wprowadzane w trakcie meczu przez Jopa niestety nie odmieniły obrazu gry ani jakości postawy Wisły. W tej sytuacji po tym spotkaniu nie można go chwalić za dobre zarządzanie meczem.

krysztal 23.11.2024 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1639043)
Nie ma dobrej alternatywy, bo ani Duda, ani Duarte, ani Sukiennicki nie prezentują się lepiej. Gdyby było inaczej, na pewno by nie grał.

Przypomina to sytuację z Fernandezem i Rodado.Na siłę upycha się ich w pierwszej jedenastce bo szkoda marnować ich potencjał.W ogóle to dzisiaj jestem pełen uznania dla Zwolińskiego.Bije się w pierś bo myślałem,że on już będzie tylko odcinał kupony a doszedł do wysokiej dyspozycji.Oczywiście jak to Zwolak-raz pie.rdolnie z woleja i nie ma co zbierać by potem przestrzelić na pustą ale widać,że zdrowie jeszcze jest a przede wszystkim ambicje by jeszcze coś ugrać.


Jeśli chodzi o sam mecz to niestety straciliśmy dwa punkty.W drugiej połowie przycisnęliśmy Stal i powinniśmy strzelić bramkę na wagę zwycięstwa.

wolfy 23.11.2024 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 1639040)
Ty i rozsądek dobry żart, lekko mówiąc to głęboki pesymizm nie mający nic wspólnego z rzeczywistością
Pojawiasz sie na tym forun przede wszystkim gdy Wisła nie wygrywa i roztaczasz kasandryczne wizje oderwane od aktualnej sytuacji.
Gdybyś był kibicem Wisły i orientował się w sytuacji nie gadałbyś od rzeczy jak potłuczony.

Nie karm trolli. sandomingo i sorino na to właśnie liczą - reagując na ich wysrywy sprawiasz im radość i ciągniesz dalej ich bezsensowne dywagacje o utrzymaniu, bo chłopaki widzą że ktoś ich czyta. Ewidentnie wpadają tu tylko po to żeby pod....ić kibiców Wisły.

Mieliśmy kilka setek i piłkę meczową - nie weszło, trudno. Jop kręci jednak świetne liczby i jeśli to utrzyma to powinniśmy awansować.

A to że Moskal wcześniej się skompromitował w lidze - takie są realia, trzeba przejść nad tym do porządku dziennego.

leszekpw 23.11.2024 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1639030)
Za gadki o awansie bezpośrednim powinien być bilet w jedną stronę do kobierzyna :D :D :D

O jakimkolwiek awansie. Z czym do ludzi, skoro nie potrafią wygrać u siebie z Tychami czy Rzeszowem.
Znów będzie bolesne p.... balonika u niektórych:D

Nasze realne miejsca, odpowiadajace umiejętnościom trenera i zawodników, to 8-12.

El'kabat 23.11.2024 12:29

Do baraży się może dotoczymy - ale im będzie ciężej tym psychika musi być mocna, a wiadomo jak ta drużyna sobie radzi z presją i barażami.. Mam wrażenie, że oni by najchetniej non stop wygrywali i w jakimś miłosnym ....idołku sobie siedzieli..

W tym sezonie jest taki ścisk i ilość zespołów do baraży, że jeden mecz na wiosnę może zaważyć.
O awansie bezpośrednim to szkoda gadać i palić klawiature na fikcje

ciacho 23.11.2024 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639055)
.

Mieliśmy kilka setek i piłkę meczową - nie weszło, trudno. Jop kręci jednak świetne liczby i jeśli to utrzyma to powinniśmy awansować.

.

Mieliśmy kilka setek, a konkretnie to jedną. Chyba, że Duarte, który dużo gra u Jopa miał ich kilka, ale przegapiłem.

Karherop 23.11.2024 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1639051)
Niestety, nie wszystko w tej sytuacji zależy od nas. Termalika ma rundę konia. To chyba najlepszy wynik w tym wieku w 1 lidze. Nawet, jeśli wiosną obniży loty, ma spory margines błędu.

Terma ze swoim wynikiem po 1 rundzie nie jest nawet w top 5 najlepszych rund w 1 lidze w XXI wieku. Wiecej, nie jest nawet najlepszym jej wynikiem w XXI wieku. I co najlepsze - juz raz taka strate potrafila calkowicie zaprzepaścic.

XXI wiek:

TBB 24/25 - 39 pkt
Gieksa - 23/24 - 41 pkt (21 pkt!!! w 1 rundzie i 12 pkt straty do Arki)
Lechia 23/24 - 39 pkt (29 pkt w 1 rundzie)
Wisla 22/23 - 37 pkt (wrzucam jako ciekawostke).
Miedz 21/22 - 42 pkt
TBB 20/21 - 42 pkt
Radomniak 20/21 - 38 pkt - (wyprzedzil na koniec o 3 pkt TBB majac 12 pkt straty na polmetku!)
Zaglebie Lubin - 14/15 - 45 pkt
ŁKS 10/11 - 40 pkt

Dalej mi sie nie chce sprawdzac, ale to dowodzi tylko tego ze dalej wszystko jest w naszych rękach.

Oczywiście to czy bym na to postawił pieniądze - to raczej nie.

Arked 23.11.2024 12:46

Pewnie w tym meczu mogliśmy zagrać lepiej, ale nie oznacza to, że nie zrobiliśmy wystarczająco, żeby go wygrać. Niestety dość typowo dla nas ten mecz się skończył. Ostatecznie zawiodła skuteczność. Nasi rywale wygrywają seryjnie stwarzając znacznie mniej sytuacji.

Na pochwały zasłużyli Kutwa, Carbo i Zwoliński. Troche mi żal, że ich bardzo dobra gra nie została wynagrodzona.

https://i.ibb.co/Kh7CSy6/Zrzut-ekran...-23-124225.png

Elefant 23.11.2024 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1639046)
No i powinna przerażać, bo wszyscy sobie zdajemy sprawę, że prędzej czy później gra na takim ryzyku, bez partnera za plecami skończy się bramką dla rywala.

Ja osobiście uważam, że obrońca zawsze powinien mieć przynajmniej dwie możliwości zagrania piłki do partnera, właśnie żeby nie kiwać się 1v1, mając za sobą tylko bramkarza.

Oczywiście, że jest to ogromne ryzyko.
Tyle tylko, że miałem wczoraj wrażenie, że był zwyczajnie wypuszczany na miny przez kolegów z obrony.

Nie żeby specjalnie, że zwyczajnie dwóch pozostałych defensorów w linii po prostu nie mając pomysłu i co gorsza umiejętności żeby coś zagrać do przodu podawało do obstawionego z każdej strony młodego. A ten nie mając nie mając innego wyjścia podejmował ryzyko.



Awans z tym składem personalnym i zaangażowaniem który ten skład prezentuje rozpatruje jedynie w kategorii cudu. Na razie. Wszystko zależy od tego co wydarzy się (lub nie) w przerwie zimowej. Zakładam optymistycznie, że do przerwy zimowej nie stracimy definitywnie szans na baraże.

grogoriogreg 23.11.2024 12:57

O jakich sytuacjach? O strzale Kutwy po rzucie rożnym. O podwójnej sytuacji Urygi. O strzale Kiakosa. O strzale Zwolińskiego z ostrego kąta (jakoś Stali w podobnej sytuacji piłka wpadłą do bramki). A że nie było sytuacji sam na sam jak kilkakrotnie w poprzednim meczu to efekt głębokiego ustawienia obrony rywali.

skarabeus 23.11.2024 14:37

Problemem Wisły jest... zmęczony Rodado. Widać jak ociężale biega, jak mało presuje. To wynika z nawarstwiającego się zmęczenia i dzięki bogu, że mamy zaraz przerwę w rozgrywkach.



Ponieważ Duda wraca w życiowej formie, a Rodado jest zmęczony, jednocześnie Zwoliński daje z przodu bardzo dużo, pomyślałbym nad posadzeniem Angela na ławkę i wpuszczenie go za Dude po przerwie.

Zresztą zaraz gramy co 2-3 dni, więc rotacja będzie konieczna.

Stelio 23.11.2024 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639055)
Nie karm trolli. sandomingo i sorino na to właśnie liczą - reagując na ich wysrywy sprawiasz im radość i ciągniesz dalej ich bezsensowne dywagacje o utrzymaniu, bo chłopaki widzą że ktoś ich czyta. Ewidentnie wpadają tu tylko po to żeby pod....ić kibiców Wisły.

Mieliśmy kilka setek i piłkę meczową - nie weszło, trudno. Jop kręci jednak świetne liczby i jeśli to utrzyma to powinniśmy awansować.

A to że Moskal wcześniej się skompromitował w lidze - takie są realia, trzeba przejść nad tym do porządku dziennego.

Nawet nic nie wspomniałem o utrzymaniu w kontekscie jakichs problemow XDD tylko, że spokojnie się utrzymamy tzn. imo na koniec sezonu zajmiemy miejsce 6-10. A niestety aktualnie bez nadzwyczajnych wyników i robienia serii wygranych nie awansujemy. Prawda jest również, że są w lidze druzyny które z seriami problemów nie mają: Ruch, Terma, Arka czy Miedź. Każda z tych druzyn zaliczyła conajmniej 4 wygrane z rzędu, u nas max 3. I to one mają o wiele większe szanse na awans na ten moment.

Nie twierdzę nawet że to wina Jopa, po prostu dysponujemy takim składem który nie pozwala na dominowanie przeciwnika za przeciwnikiem. Jesteśmy chimeryczni i tyle, Jop i tak robi liczby ponad stan, ale zacinając się co 2/3 mecze i mając zawalony początek sezonu po prostu żeby awansować nie ma już marginesu błędu.

No ale dobra, skoro takie opinie to wg niektórych jest trolling kibica Cracovii to w takim razie zmieniam zdanie. Wygramy ligę na luzie, wszyscy inni będą tracić punkty, Basha trafi ze wszystkim transferami, jedyne czym się martwię to czy w sezonie 2025/26 uda się zdobyć mistrza czy jednak trzeba się będzie zadowolić 2 miejscem.

viktor56 23.11.2024 15:34

Ja się zastanawiam, czy Kutwa za bardzo tam jednak nie ryzykuje. Wiadomo, że może wyjść z jego uwolnienia się groźna sytuacja, ale jednak wolałbym, żeby grał bezpieczniej jako ostatni obrońca, nawet za cenę wsparcia ofensywy

ciacho 23.11.2024 15:57

A mi się to podoba. Ma jaja i to się w piłce liczy. A nie taki Alfaro, który jest cały zesrany kiedy trzeba podjąć decyzję o strzale.

grogoriogreg 23.11.2024 16:40

Kutwa nie robi tych swoich 'dryblingów' bez powodu - po prostu w tym momencie zazwyczaj nie ma nikogo do podania. Gra Urygi w ostatnim czasie się poprawiła w defensywie, natomiast w rozegraniu leży całkowicie. Stąd pomysł Jopa by grę wprowadzali Kutwa jako lewy środkowy i Jaroch jako prawy środkowy (ale ten robi to jednak nie tam często jak Mariusz) + nisko schodził do rozegrania Carbo.

Czasem ujawniają się tutaj fanatycy statystyk - ciekawi mnie jaką skuteczność podań ma Kutwa, bo w przeciwieństwie do wspomnianych kolegów z linii obrony, on zdecydowanie najczęściej stara się grać do przodu i poza 2-3 stratami jego dłuższe podania raczej dochodziły celu i nie były zagraniami "na minę" jakie widzieliśmy często u pozostałych obrońców.

Niebawem może padnie z tego jakiś gol, bo rywale mogą go zacząć czytać, ale na tym polega niestety nasza gra w ataku pozycyjnym - wielokrotnie wydawało się, że Carbo lub Igbekeme stracą piłkę w środku pola, gdy przyjmowali piłkę otoczeni 2 rywalami, ale w tym meczu akurat obyło się bez groźnych strat.

viktor56 23.11.2024 18:04

No moim zdaniem, jak gość jest wsadzony jako ostatni obrońca na minę, albo nie ma komu podać, to należy cofać do bramkarza i ten wybija, albo wybijać przez siebie - nie wydaje mi się, żeby drylowanie napastników na 20 metrze przed bramką było proporcjonalnym rozwiązaniem do potencjalnych korzyści z niewybicia piłki na oślep.

tedyy 23.11.2024 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1639080)
No moim zdaniem, jak gość jest wsadzony jako ostatni obrońca na minę, albo nie ma komu podać, to należy cofać do bramkarza i ten wybija, albo wybijać przez siebie - nie wydaje mi się, żeby drylowanie napastników na 20 metrze przed bramką było proporcjonalnym rozwiązaniem do potencjalnych korzyści z niewybicia piłki na oślep.

Popatrz jaką korzyść w meczu ze Stala przyniosło wybicie na oslep przez Urygę w 13 min :rotfl:

wolfy 23.11.2024 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1639071)
O jakich sytuacjach? O strzale Kutwy po rzucie rożnym. O podwójnej sytuacji Urygi. O strzale Kiakosa. O strzale Zwolińskiego z ostrego kąta (jakoś Stali w podobnej sytuacji piłka wpadłą do bramki). A że nie było sytuacji sam na sam jak kilkakrotnie w poprzednim meczu to efekt głębokiego ustawienia obrony rywali.

Było jeszcze sam na sam Gogóła po świetnym podaniu Dudy.
Sam Zwoliński powinien mieć hattricka.

@ciacho - nie oglądałeś meczu, to chociaż obejrzyj skrót przed komentowaniem.

Patryko 23.11.2024 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639082)
Było jeszcze sam na sam Gogóła po świetnym podaniu Dudy.
Sam Zwoliński powinien mieć hattricka.

@ciacho - nie oglądałeś meczu, to chociaż obejrzyj skrót przed komentowaniem.

Jakie sam na sam Gogóła? Najpierw trzeba to podanie przyjąć, co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku naszych galacticos.

ciacho 23.11.2024 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639082)
Było jeszcze sam na sam Gogóła po świetnym podaniu Dudy.
.

Po tym podaniu co to nawet piłki Gogół nie opanował?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639082)
.
Sam Zwoliński powinien mieć hattricka.
.

2 hattricki.

wolfy 23.11.2024 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1639084)
Po tym podaniu co to nawet piłki Gogół nie opanował?


2 hattricki.

Obejrzyj skrót, potem komentuj.

Karherop 23.11.2024 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1639080)
No moim zdaniem, jak gość jest wsadzony jako ostatni obrońca na minę, albo nie ma komu podać, to należy cofać do bramkarza i ten wybija, albo wybijać przez siebie - nie wydaje mi się, żeby drylowanie napastników na 20 metrze przed bramką było proporcjonalnym rozwiązaniem do potencjalnych korzyści z niewybicia piłki na oślep.

Jesli pressing jest zakladany prawidlowo to takim wyjsciem Kutwa praktycznie zostawia za soba 3-4 rywali, stwarza do tego przewage w środku pola i praktycznie dowolnowc w dalszym przebiegu i rozprowadzeniu akcji. Oczywiście że ma to mase korzysci.

Przyznam ze chlopak robi to na takim ryzyku, z jednoczesna pewnością siebie że nawet Colley moglby sie czegos nauczyc. Trzeba na chlopaka chuchac i dmuchać bo mozemy miec z niego jeszcze ogromna pocieche

ciacho 23.11.2024 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639085)
Obejrzyj skrót, potem komentuj.

W której minucie skrótu te setki Gogóła i Zwolińskiego?

El'kabat 23.11.2024 22:38

Za swoją grę dostają też bardzo dobre wynagrodzenie - także mi ich nie żal. Żal mi klubu i straconych 2 pkt.
Bo z Polonią czy z Miedzią tak łatwo nie będzie. Łks moim zdaniem najłatwiejszy rywal oprócz Stali.

Karherop 23.11.2024 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1639088)
Za swoją grę dostają też bardzo dobre wynagrodzenie - także mi ich nie żal. Żal mi klubu i straconych 2 pkt.
Bo z Polonią czy z Miedzią tak łatwo nie będzie. Łks moim zdaniem najłatwiejszy rywal oprócz Stali.

Łatwy rywal jest ten z ktorym potafisz wygrac, a nie ten którego wskazuje tabela.

Wystarczy powiedziec jak sie zaprezentowal Bruk bet a jak Tychy czy Stal Rzeszow na Reymonta

Zamknac ta jesien jeszcze z 7 punktami + awansem w PP i można spokojnie przepracowac zimę.

leszekpw 24.11.2024 10:24

Taaa, z Tychami i Stalą nie potrafią wygrać u siebie, a wygrają z Łks i Miedzią? :D 5 pkt to będzie święto.

wiesniak842 24.11.2024 11:09

Kacper Duda vs Stal Rzeszów

31 minut
22/33 celne podania
3/6 długie piłki
0/5 celnych podań w pole karne
7/14 skutecznych zagrań do przodu
3/5 wygrane ofensywne pojedynki
9 strat

Rozumiem, ze wraca po kontuzji, ale te statystyki to jakis kryminal.

Kurz 24.11.2024 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1639090)
Łatwy rywal jest ten z ktorym potafisz wygrac, a nie ten którego wskazuje tabela.

To prawda. I wcale najlepsze w tym elemencie, który sprawia nam zawsze największe kłopoty, nie muszą być drużyny z czuba tabeli.

s1mone 24.11.2024 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1639094)
Kacper Duda vs Stal Rzeszów

➖31 minut
➖22/33 celne podania
➖3/6 długie piłki
➖0/5 celnych podań w pole karne
➖7/14 skutecznych zagrań do przodu
➖3/5 wygrane ofensywne pojedynki
➖9 strat

Rozumiem, ze wraca po kontuzji, ale te statystyki to jakis kryminal.

No popatrz, a Markusik się tak chłopakiem zachwycał :D

W poprzedniej rundzie Duda miał duże lepsze statystyki, ale był słaby bo Markus tak mówi (trzeba w końcu czymś obronić rudego parodystę), a teraz po kontuzji Duda jest zarąbity, w końcu Markus tak mówi. Oczywiście Duda w pełni formy był bez formy, a teraz ledwo się wykurował to najlepszy w historii.

Tysiąc buziek w stylu Markusika
:lol::lol::lol::lol::lol:
:lol::lol::lol::lol::lol:
:rotfl::rotfl::rotfl:
:rotfl::rotfl::rotfl:

Patryko 24.11.2024 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1639094)
Kacper Duda vs Stal Rzeszów

31 minut
22/33 celne podania
3/6 długie piłki
0/5 celnych podań w pole karne
7/14 skutecznych zagrań do przodu
3/5 wygrane ofensywne pojedynki
9 strat

Rozumiem, ze wraca po kontuzji, ale te statystyki to jakis kryminal.

Mimo wszystko trzeba mu oddać, że podanie do Gogóła posłał palce lizać, gdyby Patryk w całej swej zajebistości je przyjął, to miałby 1v1 z bramkarzem i kto wie, być może byłaby z tego bramka.

skarabeus 24.11.2024 13:06

Na obronę Dudy jest to, że graliśmy nerwowo i bez wzajemnego zrozumienia. Mnóstwo było podań nie w tempo, albo po prostu niedokładnych, ze złą intencją.


Ale też uważam, że stać go na więcej, szczególnie biorąc pod uwagę formę w jakiej jest.
Mam też wrażenie, że Stal była po prostu agresywniejsza. Nam tego brakowało.

Karherop 24.11.2024 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1639097)
To prawda. I wcale najlepsze w tym elemencie, który sprawia nam zawsze największe kłopoty, nie muszą być drużyny z czuba tabeli.

Dodaj do tego nastawienie. Na papierze i Plock i TBB mogli sie czuc faworytami w meczu z nami co im raczej nie pomoglo w tych meczach.

Z ŁKSem wygramy. Przegrany 1 mecz w Łodzi moze nam paroksalnie pomóc w rozpracowaniu ŁKSu i jak z nimi nie grac.

Kurz 24.11.2024 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1639101)
Na obronę Dudy jest to, że graliśmy nerwowo i bez wzajemnego zrozumienia. Mnóstwo było podań nie w tempo, albo po prostu niedokładnych, ze złą intencją.


Ale też uważam, że stać go na więcej, szczególnie biorąc pod uwagę formę w jakiej jest.
Mam też wrażenie, że Stal była po prostu agresywniejsza. Nam tego brakowało.

Kiakos, grając w 8 spotkaniach 1 ligi przez 343 minuty wykręcił niewiele słabsze statystyki od Dudy z 2 poprzednich sezonów. Warto przypomnieć, że Kacper brał udział w tym czasie w 63 spotkaniach i przebywał na boisku 4204 minuty. To na tym etapie kariery kolejny z młodych nieudaczników, którzy trafili do Wisły w ostatnich latach. Rozumiem piłkarski patriotyzm i marzenie o młodym Polaku, którego wyprodukujemy, wypromujemy i sprzedamy z zyskiem, ale... na razie jedyną rzeczą, która uzasadnia jego byt w drużynie jest status młodzieżowca.

skarabeus 24.11.2024 13:59

Duda grając na 6 lub 8 nigdy nie będzie miał tyłu okazji do budowania cyferek jak w zasadzie skrzydłowy, bo Kiakos czy Mikulec, kiedy Alfaro schodzi do środka w zasadzie skrzydłowymi są. Gdyby Duda rozegrał tyle meczy na 10 to bym rozumiał krytykę.

Markus 24.11.2024 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1639099)
No popatrz, a Markusik się tak chłopakiem zachwycał :D

W poprzedniej rundzie Duda miał duże lepsze statystyki, ale był słaby bo Markus tak mówi (trzeba w końcu czymś obronić rudego parodystę), a teraz po kontuzji Duda jest zarąbity, w końcu Markus tak mówi. Oczywiście Duda w pełni formy był bez formy, a teraz ledwo się wykurował to najlepszy w historii.

W którym miejscu zachwycam się dziś Dudą nie umiejący czytać ze zrozumieniem S1moniku? :rotfl: W którym to miesiącu uważałem go za lepszego piłkarza od Igbekeme?

Jak to się dzieje, że zawsze jest dokładnie na odwrót w stosunku do tego co piszesz: niedawno próbowałeś sugerować, że nie mam racji uważając Zwolińskiego za piłkarza znacznie lepszego od Sobczaka i mogącego więcej wnosić do gry Wisły, co ów niemal na zawołanie ci naprostował :evil: Nie trzeba było długo czekać :-D

Broda też od razu skreślił się jako wartościowy bramkarz lepszy od Ratona, gdy tylko zacząłeś tak o nim pisać i wstawiać go na siłę wiosną do składu: najpierw się biedak posypał, a potem zaczął kompromitować nawet w rezerwach.

Idźmy dalej: zawodnik, o którego zmianę dopominasz się w jednym z meczów na przerwie na forum, w drugiej połowie jakby na złość Tobie nagle strzela bramkę i odmienia losy spotkania. Znamienne.

Masz rękę i oko mogące budzić jedynie takie reakcje :rotfl: :rotfl: :rotfl: Swoimi poglądami jedynie potrafiłbyś wyrządzać Wiśle krzywdę.

Moskala, którego tak broniłeś i jego poglądów oraz filozofii trenowania już dawno nie ma w klubie, bo został wywalony za niezadowalające wyniki i koszmarne błędy taktyczne, które popełniał. Wisła za jego czasów w lidze miewała jeszcze gorsze mecze w lidze i bywała w nich jeszcze bardziej bezradna niż Wisła Rude.

Ale najlepsze było dopatrywanie się przez Ciebie związku w tym jak gra i funkcjonuje na boisku oraz poza nim Carbo, Rodado, Igbekeme, Uryga, Jaroch, czy ktokolwiek inny, od proporcji obcokrajowców z jednego kraju w zespole. :lol:

Tylko ktoś wyjątkowo ograniczony może głosić, że wpływ na grę kogokolwiek z tego zespołu, od Rodado począwszy, a na Letkiewiczu skończywszy, ma to, ilu w takim zespole jest na przykład Hiszpanów, bo inaczej taki zawodnik gra i co innego sobą prezentuje gdy w kadrze jest pięciu, dwóch, a jeszcze inaczej siedmiu Hiszpanów (liczba dowolna).

Te parytety narodowościowe nie mają żadnego znaczenia dla tego, co sobą prezentuje taki Rodado, Carbo, Baena, czy co sobą prezentuje i jak gra taki Sapała, Gogół, Zwoliński, lub ktokolwiek inny. Sapała dalej jest i byłby takim samym leserem jak zawsze bez względu na to czy w klubie będzie jeden, pięciu czy 15 obcokrajowców z jakiegoś kraju, podobnie taki Rodado zawsze tak samo będzie walczył na boisku i potrafił strzelać gole, bez względu na to, czy w kadrze jest oprócz niego jeszcze pięciu, trzech czy 15 innych Hiszpanów.

To, że S1monik wierzy, że jest inaczej świadczy tylko o nim samym i o jego rozumieniu futbolu, wyjaśniając trochę dlaczego zawsze rzeczywistość wygląda całkowicie inaczej niż on pisze. :evil:

s1mone 24.11.2024 17:05

Haha, uderz w stół a Markusik się odezwie:D

Przeczytałem ze dwie linijki, w pierwszej ad personam, a w drugiej już zaczęła wjeżdżać manipulacja, więc resztę wypocin sobie darowałem. Dlatego dla mnie na zawsze pozostaniesz Markusikiem.

Karherop 24.11.2024 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1639108)
Duda grając na 6 lub 8 nigdy nie będzie miał tyłu okazji do budowania cyferek jak w zasadzie skrzydłowy, bo Kiakos czy Mikulec, kiedy Alfaro schodzi do środka w zasadzie skrzydłowymi są. Gdyby Duda rozegrał tyle meczy na 10 to bym rozumiał krytykę.

Juz o tym pisalem - casus De Jonga w Barcelonie. W poprzednim sezonie 2 gole, 0 asyst (!!!) i 10 asyst 2 stopnia (najwiecej w Barcelonie).

Inna sprawa że wcale nie uważam że jego piątkowa postawa byla wyjątkowo dobra. Wszedl na boisko z bardzo agresywnym nastawieniem i z dużą checia zaliczenia kluczowych akcji, co wg mnie prowadzilo do przemotywowania i sporej niedokładności. Zaliczyl podajże 9 strat w 30 minut. Ponadto widać że jest mocno niezgrany z zespolem i ciezko mu sie dziwic. Z polową pilkarzy rozegral dotychczas ledwo 70 minut.

skarabeus 24.11.2024 18:39

Tak, zgadzam sie Karherop (rzadko, ale sie tym razem zgadzam). Jednoczesnie widac u niego dobra kontrole nad pilka, kreatywnosc, dobre podanie prostopadle, dobre ustawianie sie.
To juz sa takie podstawy, ze moze z niego byc niezla 8. Oczywiscie tutaj bedzie na forum krytykowanie wszystkiego i wszystkich, bo mamy mierna szkolke, ale akurat w tym przypadku ta krytyka jest chybiona.

Tak jak jechalem po Kutwie jak gral na 6 czy 8, tak samo uwazam, ze SO to jego pozycja. Swietnie sobie radzi, a te inklinacje, ktore sprawialy, ze Moskal stawial go na 6 czy 8 sa wystarczajace, zeby jako SO robil roznice idac z pilka do przodu.
Troche tu bylo krytyki ze na duzym ryzyku mijal napastnikow. Ja tam nie widzialem ryzyka tylko zaplanowane i pod kontrola akcje. Chcial zyskac teren a nie wykopywac pilke na oslep. To bardzo duza wartosc. Troche mi Kutwa przypomina Kiwiora, bo tez potrafi dobrze pilke wprowadzic do przodu. Uwazam, ze na ten moment Kutwa to pierwszy wybor. Bardzo ciekaw jestem jakby wygladala para Kutwa-Coley.
Ale wracajac do Kutwy. To co musi jeszcze poprawic to, ze ma tendencje do lamania linii spalonego. I jak to poprawi to ja nie pamietam kiedy mielismy tak dobrego mlodego SO.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl