![]() |
Markusiku,
Ile punktów straty miała Wisła do lidera po rundzie jesiennej? Trzy. Ile ma teraz? Piętnaście. Brak słów. Żenada... Alberciku Rude, Kikusiu Ramirezie... Jedno wielkie... Wypier..... z Wisły! Razem z Królewiczem Grabarzem Wisły. Jesteśmy coraz bliżej kolejnej największej kompromitacji w historii Wisły. Najpierw spadek rodzinny, potem hiszpański wstyd z Puszczą, a teraz nawet baraży nie będzie... A mówiłem wielokrotnie? Po .... było zatrudniać tych hiszpańskich amatorów... Lepszych Hiszpanów znalazłoby się wśród handlujących owocami na Placu Imbramowskim. |
I tak odpadlibyśmy w tych barażach. Lepiej tam nie wejść i nie robić sobie nadziei. Dzisiejsza strata punktów nie jest dla mnie zaskoczeniem. Bardziej bola remisy z Resovią i Zagłębiem.
|
No coz, gdyby nie Królewski, to teraz my moglibyśmy świętować może wejście do ekstraklasy. Zaryzykował, zdobył puchar i po raz kolejny przejebał sezon w lidze, i to nawet bardziej i dobitniej niż ostatnio.
No cóż, za rok na pewno się uda... |
Przynajmniej można skupić się na europejskich pucharach
|
Cytat:
|
Oszczędzamy siły na Superpuchar Polski. Trzeba zapełniać goblotę czym się da.
|
Cytat:
Podstawę dali, w ostatniej minucie jak chłop Sobczaka chwycił i ściągnął na ziemię to dał podstawę? A karnego nie ma. Więc nie pitol o dawaniu podstaw. Jak się chce to podstawę się zawsze znajdzie. Co miał Coley zrobić? Odsunąć się? A Junca pojechał blokować podanie, to że tamten na niego wbiegł to jaka to podstawa? Przekręt i tyle. Gorsi od spisku są tylko fałszywi przyjaciele. Cytat:
Niedoczekanie... |
Ten mecz był klepsydrą brak awansu bedzie gwoździem do trumny prezesa.
Tylko w przypadku wygranych barazy jest sie w stanie prezes Krolewski obronić. |
Cytat:
|
Kasę mieć to jedno, ściągnąć do zespołu ludzi, którzy znają się na rzeczy to drugie. Ale kto ma to zrobić? Królewski?
O ile nie wykręcimy jakiegoś niesamowitego rezultatu w europejskich pucharach, to frekwencja w przyszłym sezonie będzie naprawdę kiepska... Bo ile sezonie z rzędu można oglądać kopanie się po głowach jakiś gości, którym odcina myślenie? Drużynę buduje się od obrony, a nie że mamy Rodado i jakoś to będzie. Do wymiany jest cały blok obronny i co najmniej połowa pomocników |
Mecz ten dobitnie pokazał, która drużyna przeprowadza transfery gotówkowe, a która łata dziury grubasami wpierdalającymi pączki.
Dopóki nie pojawi się tutaj inwestor, który będzie mieć siano na zabawę w klub piłkarski, dopóty będziemy się kopać po czole w tej buraczanej lidze. |
Po 24 kolejce i meczu z Miedzią mieliśmy 41 punktów.
W kolejne 8 kolejek zrobiliśmy 9 punktów (2-3-3), 15-16 w bramkach. Trzeba uznać za sukces to, że nadal mamy jakieś szanse na baraże. |
Cytat:
|
Cytat:
Dodatkowo dopalamy resztę hajsu na jakiś ogórków typu Omrani i katastrofa gotowa. Tak w ogóle Goku to był transfer gotówkowy. |
Życzę Angelowi Rodado aby w przyszłym sezonie zagrał w klubie na miarę swoich umiętności.
|
zachwyceni sukcesem z klubem zero tituli
zapomnieliście, że skoro prezes jest memem trener jest memem i dyrektor sportowy ściągający parodystów z całego świata jest memem to klub tym bardziej jest memem ps. Ekstraklapę prędzej Wieczysta zobaczy niż zaskroniec prezes mem |
Cytat:
Re 2: Jakby mu więzadła pozrywał tym eleganckim wślizgiem na prostych nogach, to by było klarowniej, a tak, no to zawsze możemy się pospierać. Sędzia dostał dwa kilo kiełbasy i jak zwykle nas przekręcił, gra się póki kości z getrów nie wystają, jak to na polskim klepisku. Przy tym jak teraz się gwiżdże takie sytuacje, to Junca został oszczędzony w pierwszej połowie z czerwoną kartką. Co do Colleya, moim zdaniem to jest pauza, niebezpieczny wślizg od tyłu, zupełnie się nie zdziwię jak go zawieszą. Wszystkie decyzje słuszne, a nawet łagodne na naszą korzysc. Uryga robi z siebie idiotę wygadując bzdury do mikrofonu, trzeba było powąchać chociaż piłkę przez 20 minut drugiej połowy, to by może nie trzeba było o sędziach mówić. Jak trzymamy piłkę grajac z drwalami, to nie widać, jak nasi obrońcy są podatni na takie babole. Józek przecież równo od ekstraklasy takie cuda wyczynia, nawet jak umie walnąć wybicie przewrotka raz na ruski rok. Zagraliśmy z drużyną która siedziala nam w polu karnym i nas obiegała, to nagle my gramy jak rzeźnicy. Wstyd. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Rodado się na końcu za bark trzymał, nie wyglądało to dobrze.
|
A ile my wydaliśmy w dwa lata na ten szrot co u nas gra? Oni mają Tomasza Neugebauera, a my mamy wonderkida Dudusia.
Rozumiem, że taki Neugebauer ich kosztował fortune, tak samo Pila, Sezonienko, Zjawiński czy Sypek? Lechia wyglądała jak drużyna i na boisku robiła z nami co chciała, nasi dzisiaj nie dojechali. |
Cytat:
|
Nie wiem czy w 1 lidze można mówić o jakiejś kulturze gry , ale Lechia nas rozjebała dziś jak gnój po polu , piłka chodziła jak po sznurku i myślę ,że nawet 11 na 11 byśmy nie mieli dużych szans ,żeby to wygrać.
|
Wynik kompletnie nie oddaje wydarzeń na boisku. Tutaj 1-6 byłoby adekwatne.
|
Różnica w jakości piłkarzy była tak wielka, że tylko cud mógł nam dać remis w tym meczu. Szczerze mówiąc, to jestem trochę w szoku bo nie spodziewałem się aż tak wielkiej dysproporcji.
|
Podstawowym problemem dla jakości gry Wisły w tym tragicznym meczu był środek pola. Mogliśmy znów zobaczyć, co znaczy brak Carbo dla tego zespołu. Sapała to zawodnik o kilka klas gorszy: czy On wygrał choć jeden pojedynek 1 na 1 w odbiorze? Ile razy dobrze doskoczył? Ile razy prawidłowo ustawił się w asekuracji? Ile główek wygrał i pojedynków bark w bark? Przecież to był koszmar, który sprawiał, że i Duda w ogóle nie wiedział, gdzie się przemieszczać i co robić, bo ten pozorant kładł całą destrukcję.
W efekcie Lechia mogła spokojnie rozgrywać piłkę i uruchamiać swoich bocznych pomocników, rozciągać nasze linie i tworzyć sobie przestrzenie. Mają na tyle piłkarskiej jakości, że potrafili to wykorzystać. Ponadto swoje cegiełki dołożyli Junka, a także i Józek, idiotycznymi i wyjątkowo głupimi zachowaniami. Kretyńskimi zagraniami popisywał się też Goku. Rude znów popełnił kilka dużych błędów, które sprawiły, że mieli na to wszystko okazję. Junka powinien zostać zmieniony najpóźniej w przerwie, Goku i Sapała podobnie. Tak długie trzymanie ich na murawie było niewybaczalne i oczywiście się zemściło. Goku w takiej dyspozycji w ogóle nie powinien znaleźć się na boisku. Tylko przeszkadzał kolegom. Nie da się nie wspomnieć i o sędziowaniu, które tradycyjnie było stronnicze. Pierwszy karny, który dostała Lechia był taki, jakich Wisła w tej rundzie powinna mieć kilkanaście po faulach na Sobczaku. Oczywiście wtedy sędziowie karnych nie gwiżdżą, ale gdy tylko Wiślak da pretekst do 11-stki, karny od razu jest. Tego nie można nie komentować i nie robić z powyższego afery bez względu na wszystkie inne sprawy, bo Wisła jest ciągle w tym sezonie krzywdzona przez arbitrów i to z taką regularnością, że tylko ktoś wyjątkowo naiwny dopatrywałby się w tym zwykłych błędów. Jedyne plusy tego meczu to oczywiście piękna bramka Rodado, który trzyma świetny poziom i jak zawsze zasługuje na brawa za swoją postawę i waleczność, oraz parę bardzo dobrych interwencji Cziczkana, który niespodziewanie okazuje się udanym transferem i bramkarzem na pewno dużo lepszym niż Raton czy Broda.Wreszcie mamy golkipera, który coś sensownego potrafi, nie produkuje przynajmniej na razie idiotycznych błędów i pokazuje, że można na niego liczyć. |
Cytat:
|
przyjechała lepsza drużyna i nam najebała. to w zasadzie cud, że strzeliliśmy trzy bramki. punkty stracone z Resovią i Zagłębiem bolą podwójnie, moglibyśmy po prostu przegrać, coś wyszarpać w Katowicach i nastawiać się na baraże gdzie zagralibyśmy z kimś z naszej galaktyki. z brakiem zmiany Junki totalny absmak, to przecież śmierdziało czerwem już w I połowie
|
Cytat:
Jeżeli chodzi o personalną winę, to przegraliśmy przez jednego piłkarza - Sapałę. Junka i Colley zachowali się jak debile, ale to było tylko konsekwencją przegrania środka pola. Pamiętam drugi taki mecz w tej rundzie - z Tychami. Traciliśmy wszystkie piłki, zero przechwytów, potem rozegranie na skrzydła gdzie już robili z naszych żałośnie wolnych obrońców wiatraki. Jesteśmy zależni od dwóch zawodników - Rodado i Carbo, przy czym tego drugiego żywcem nie ma kim zastąpić. To się teraz zemściło. Blok obronny jest do kompletnej przebudowy i tu raczej wszyscy się zgodzą, ale środek też. Sapała jest do odpalenia, ew. może grać tylko jako ofensywny pomocnik, nie z Dudą. Inaczej z kimkolwiek ogarniętym nie istniejemy. |
Cytat:
|
Cytat:
Haha.... Miałem napisać: uprzedzając to co napisz Markus, czyli przegraliśmy przez brak środka - Carbo... Niestety Markus był szybszy... Nie Markus... Nie przegraliśmy przez brak Carbo, a przez to, że Lechia na każdej pozycji ma lepszego zawodnika od nas, prócz Rodado. Ich skrzydła to jakiś kosmos w porównaniu do nas. Zawodnik z nr 7 i 30 to nieyobrażalny level w porównaniu do Villara, Baeny czy Alfaro... Po co ma Villar do Lechii odchodzić ?? Piłki podawać? To są skrzydła. Mamy zawodników wolnych jak wóz z węglem: Uryga, Colley, Carbo, Sapała. Przeciez ten defensywny Lechii jest 2x lepszy i szybszy niż Carbo. Lechia nas rozbiła w przewadza bo grali z pierwszej piłki tak szybko, że nasi nie wiedzieli co się dzieje. A my z Sosnowcem? Edit. Porównajcie transfery Lechi do... Bregu, ten parodysta nawet do kadry już się nie łapie. Edit2. Tylu chłopa w kadrze i nie ma lepszego od Sapały? Człapała gra jednostajnym tempem bo nie jest w stanie szybciej przebiec 2 metrów... Z nim w składzie zawsze gramy w 10. Nie wiem jakim cudem on się łapie do kadry... |
Mamy dziurawy skład i trzeba sobie to jasno powiedzieć. Gdyby tak nie było, to byśmy nie przewalali co drugiego meczu. 30% zawodników do wymiany, będzie równy poziom, to można myśleć o regularności
Jakby nie Rodado, to by było już po zabawie |
Cytat:
W ilości odbiorów, wygranych pojedynków jeden na jeden, podań progresywnych, ustawianiem się w asekuracji, zamykaniem przestrzeni itd. między jednym, a drugim jest przepaść. Dziś ta przepaść owocowała nieblokowaniem rywalom możliwości podań, słabiutkim doskokiem, nietrzymaniem ustawienia, koszmarną asekuracją. Dawała paliwo Lechii i odbierała je nam. To był jeden z głównych powodów porażki w tym meczu bez względu na to, jak bardzo chciałbyś deprecjonować znaczenie Carbo dla tego zespołu. Jeszcze lepiej operujący piłką skrzydłowi Pogoni niż skrzydłowi Lechii tacy jak Grosicki, przy dobrze grającym Carbo mieli więcej czy mniej do powiedzenia? Tak, Rude robi błąd wystawiając do gry takiego Sapałę, choć prawdą jest też to, że na tej pozycji lepszego jakościowo zmiennika dla Carbo w Wiśle nie widać. |
Cytat:
Czy byłoby dwóch Carbo w środku czy nawet 3 i tak ten mecz byłby w czape, nie ma to kompletnie żadnego znaczenia przeciwko takiej drużynie jak Lechia. Z innymi drużynami zgadza się, Carbo może by coś pomógł, ale dziś nie miało to żadnego znaczenia. Aha jeszcze odnośnie sędziowania. Przed tym karnym i czerwem Junki na 2:3 - chwilę wcześniej w środku pola była sytuacja, gdzie Rodado zagrał piłkę i zawodnik Lechii zagrał ręką, zaraz po tym poszła akcja - brak gwizdka. Druga sytuacja przed czerwem Colleya - Duda był ewidentnie faulowany przed polem karnym Lechii - brak gwizdka, zaraz po tym poszła konta. Co nie zmienia faktu, że Lechia odpowiedziałaby na każdą naszą bramkę. Zdeklasowali nas po prostu. Pierwsza drużyna, która była od nas zdecydowanie lepsza w tym sezonie, nie dlatego, że miała dzień konia,a dlatego, że ma piłkarzy na wyższym poziomie, |
Cytat:
a to dobre jest :-) bańkę euro za grajka z 7-8 drużyny ogórkowej ligi :-) proponuje jeszcze klauzule, że jak w następnym sezonie nie awansujemy, to mają nam dopłacić 20% wartości, bo w końcu nas osłabili. Wielka Wisłę Kraków, Real Madryt 1 Ligi :) |
Szukanie usprawiedliwienia dla porażki w nieobecności Carbo jest rozpaczliwą próbą obrony trenera.
Że niby wszystko gra, jesteśmy świetni, mamy genialnego trenera tylko wicie rozumiecie, zabrakło Carbo. Żałosne i śmieszne |
Dziś przy Reymonta zagrała najlepsza drużyna w tym sezonie. Szkoda że nie było to Wisła, nie byli to nawet Widzew czy Piast, a Lechia. Gratulacje dla nich, bo naprawdę byli dziś zdecydowanie lepsi, a wynik tego nie odzwierciedla
|
Przecież Rude w styczniu twierdził, że kadra jest kompletna i wzmocnien nie trzeba. Później się okazało, że jednak potrzeba ale na pewno nie w pomocy, bo szukaliśmy na inne pozycje. Później się okazało, że nawet napastnik potrzebny, a na koniec jakoś na doczepkę i pomocnik, ale się nie udało bo był połamany i akurat leżał na OIOMie z połamaną nogą w 10 miejscach w dniu testów medycznych.
Także jak winić o cokolwiek, kogokolwiek to Rude, Kiko i Jarusia za to, ze mieli w chuju wzmocnienia, a pomocnika szukali na ostatnią chwilę i nikogo nie znaleźli. Udawanie co kolejkę, że wczoraj wina Krzyżanowskiego a dzisiaj braku Carbo, pojutrze sędziego i .... wie kogo to czyste pariasowanie. Jesteście zwykłymi pariasami, którzy nie umieją wziąć na klatę rzeczywistości, starać się i zapierdalać, wolicie się bawić w układy i wmawianie sobie i wszystkim, że jedyną winą na chujowiznę Krolewskiego czy Rude jest czynnik x lub y. Oczywiście się gracze ważni i wazniejsi. Przykładowo bez Rodado pewnie byśmy byli dzisiaj na 10 miejscu. Niemniej, Jaro jest w Wiśle 5 lat, klub buduje 2 sezon, gramy w cienkiej I lidze. Tu wiele nie trzeba ani kasy, ani ogarnięcia. Mimo to w Wiśle bez zmian, zero ambicji i zapierdalania, tylko wieczne wymóweczki. A pariasi dalej się ciesza jak jest pięknie i jakie nas szczęscie kpnęło bo mamy Kiko, Rude i Zaskrońca. Wy macie mózgi przeprane fest. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl