Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   4 kolejka, GKS Tychy - Wisła Kraków, 12 sierpnia 2023, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10912)

tedyy 13.08.2023 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1607604)
Mam nadzieję, że nie skończy się na zwolnieniu trenera i to będzie całe oczyszczenie

Przede wszystkim trzeba:
wywalić cały sztab
Rozliczyć Kiko za chujowe transfery w tym okienku
I co najważniejsze, szukać i znaleźć odpowiedzi co powoduje zjazd formy każdego piłkarza grającego tu więcej niż pół roku (aczkolwiek odpowiedź powinna być już znana, to sztab, legendy i DNA)

Daj tym piłkarzom trenera i ocenimy Kiko

Markus 13.08.2023 08:45

Problemem Wisły jest trener i sztab, nie Kiko.

To trener przegrał nam awans na ostatniej prostej w zeszłym sezonie i trener tak ustawia zespół oraz trenuje tych zawodników, że niemal każdy nie tylko się nie rozwija, ale błyskawicznie notuje potężny zjazd dyspozycji.

Villar i Junca byli złymi piłkarzami na naszą pierwszą ligę i nie dawali rady? Oczywiście, że nie. Ale wystarczyło kilka miesięcy treningów w Wiśle, by dzisiaj byli cieniem samych siebie z wiosny.

wolfy 13.08.2023 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1607604)
Mam nadzieję, że nie skończy się na zwolnieniu trenera i to będzie całe oczyszczenie

Przede wszystkim trzeba:
wywalić cały sztab
Rozliczyć Kiko za chujowe transfery w tym okienku
I co najważniejsze, szukać i znaleźć odpowiedzi co powoduje zjazd formy każdego piłkarza grającego tu więcej niż pół roku (aczkolwiek odpowiedź powinna być już znana, to sztab, legendy i DNA)

Skład jest prawie na pewno słabszy niż na wiosnę, bo tamten był ponad pierwszą ligę i ciągnął za uszy Sobolewskiego - do czasu. Czy jest za słaby żeby wypełnić cele przed nim postawione - uczciwie byłoby najpierw dać tam trenera, sztab a potem ocenić.

U Sobolewskiego liczba błędów poraża, ale chociażby sam fakt że Łasicki powinien trafić na ławkę po pierwszym meczu, trzy mecze grał katastrofalnie i dopiero jak odwalił co odwalił z Tychami dostał zmianę w połowie. Hybala nie czekałby aż zawali bramkę - tak przy okazji.

Gra defensywna nie istnieje, ofensywna opiera się na indywidualnych akcjach albo wrzutkach do nikogo - w sumie już wielokrotnie opisywałem to przez dwa sezony. Jak długo Fernandez i spółka ciągnęli zespół za uszy - byłem wyśmiewany. Kiedy połapali kontuzje/zniżki formy - wtedy winny był jeden: nasz najlepszy piłkarz. Mało kto uczciwie potrafił przyznać że nic nie gramy i ta pseudotaktyka Sobolewskiego to blaga.

Skończyła się kasa, Hiszpanie dużo słabsi, fakt - tacy z zarobkami i umiejętnościami bardziej na pierwszą ligę. Ale znowu trener bez winy?

P.S. Gdzie jesteście pepe72, s1mone, FraMat, Karherop?
P.S.2 Obstawiłem wynik 1:2 w typerze. Bliżej było 0:4, 0:5. Obstawianie że strzelimy bramkę to błąd, ale stracić na pewno sporo stracimy. Gramy przecież swoją piłkę.

!!IRIVER!! 13.08.2023 09:10

#sobolout #legendynalożę

Kurz 13.08.2023 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1607609)
Problemem Wisły jest trener i sztab, nie Kiko.

To trener przegrał nam awans na ostatniej prostej w zeszłym sezonie i trener tak ustawia zespół oraz trenuje tych zawodników, że niemal każdy nie tylko się nie rozwija, ale błyskawicznie notuje potężny zjazd dyspozycji.

Villar i Junca byli złymi piłkarzami na naszą pierwszą ligę i nie dawali rady? Oczywiście, że nie. Ale wystarczyło kilka miesięcy treningów w Wiśle, by dzisiaj byli cieniem samych siebie z wiosny.

To nie obrona Sobolewskiego (który jest dla mnie takim Wiślackim Djurdjevićiem albo Żurawiem i w ogóle nie powinien być tu zatrudniony), ale i Villar i Junca zaliczali słabsze mecze wiosną. No i obaj nie są zawieszeni w próżni, tylko ich postawa zależy w dużej mierze od tego kto gra obok nich. Żeby nie przedłużać, współpraca Juncy z Mulą wyglądała dużo lepiej, nie mówiąc już o tym, że i James i Fernandez dawali dużo więcej całej drużynie niż Basha, Goku oraz Duda. Nie wykluczam, że trenowanie pod okiem Sobola lub w ogóle w Wiśle zadziałało na nich degenerująco, ale równie prawdopodobne dla mnie jest to, że wyjęliśmy z konstrukcji, jaką jest nasza drużyna o kilka klocków za dużo (patrząc na to ile tracił Raków bez tylko jednego piłkarza jestem skłonny w to uwierzyć). Nie wierzę również w baśniowe zakończenie tej historii. Jeśli spieprzyliśmy to okienko, nowy trener nie będzie księciem, który obudzi śpiącą królewnę pocałunkiem. O bezpośrednim awansie możemy już zapomnieć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607611)
Skład jest prawie na pewno słabszy niż na wiosnę, bo tamten był ponad pierwszą ligę i ciągnął za uszy Sobolewskiego - do czasu. Czy jest za słaby żeby wypełnić cele przed nim postawione - uczciwie byłoby najpierw dać tam trenera, sztab a potem ocenić.

U Sobolewskiego liczba błędów poraża, ale chociażby sam fakt że Łasicki powinien trafić na ławkę po pierwszym meczu, trzy mecze grał katastrofalnie i dopiero jak odwalił co odwalił z Tychami dostał zmianę w połowie. Hybala nie czekałby aż zawali bramkę - tak przy okazji.

Gra defensywna nie istnieje, ofensywna opiera się na indywidualnych akcjach albo wrzutkach do nikogo - w sumie już wielokrotnie opisywałem to przez dwa sezony. Jak długo Fernandez i spółka ciągnęli zespół za uszy - byłem wyśmiewany. Kiedy połapali kontuzje/zniżki formy - wtedy winny był jeden: nasz najlepszy piłkarz. Mało kto uczciwie potrafił przyznać że nic nie gramy i ta pseudotaktyka Sobolewskiego to blaga.

Skończyła się kasa, Hiszpanie dużo słabsi, fakt - tacy z zarobkami i umiejętnościami bardziej na pierwszą ligę. Ale znowu trener bez winy?

P.S. Gdzie jesteście pepe72, s1mone, FraMat, Karherop?
P.S.2 Obstawiłem wynik 1:2 w typerze. Bliżej było 0:4, 0:5. Obstawianie że strzelimy bramkę to błąd, ale stracić na pewno sporo stracimy. Gramy przecież swoją piłkę.

Chyba każdy o zdrowych zmysłach pisał na tym forum o tym, że lepsza gra to zasługa Kiko i nowych zawodników, a nie Sobola. Gdyby nie chore układy rodzinne i potrzeba uspokojenia atmosfery, Brzęczek mógł spokojnie zostać i kontynuować pracę. Gorzej z nowymi piłkarzami by nie było. Nie jest jednak tak, że Sobol jest najgorszym trenerem w 1 lidze, bo to ogólnie w większości przeciętniacy podobni klasą do niego. Nie jest również tak, że tacy, którzy byliby wartością dodaną, z biciem serca czekają na ofertę z Wisły. Oni zazwyczaj mają pracę.

Sobolowi można zarzucić wiele, ale moim zdaniem większość błędów została popełniona przed sezonem i być może obciąża nie tylko jego. Nie chce mi się robić wyliczanki, napiszę tylko, że jesteśmy bardzo ciekawym projektem piłkarskim. Jednym z niewielu zespołów, która, wbrew porzekadłu, budują drużynę od przodu (nie zawsze z sukcesami), ignorując zupełnie tyły.

wolfy 13.08.2023 09:40

@Kurz - znowu te brednie że Sobolewski to średnia ligowa trenerów. Na jakiej niby podstawie tak twierdzisz?
To jest człowiek bez wiedzy, umiejętności i doświadczenia.

Kurz 13.08.2023 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607618)
@Kurz - znowu te brednie że Sobolewski to średnia ligowa trenerów. Na jakiej niby podstawie tak twierdzisz?
To jest człowiek bez wiedzy, umiejętności i doświadczenia.

Na podstawie naszych doświadczeń. Przerobiliśmy już paru, w tym trenera reprezentacji Polski i czołowego Słowaka. Nie zauważyłem różnicy. Ogólnie w Polskiej piłce obecnie jest może w porywach z 8 trenerów (może patrzę na to zbyt optymistycznie i jest ich ze 4?), którzy wyróżniają się z tej szarej, bezkształtnej masy. Reszta nawet przy minimalnych różnicach to ten sam towar. Wielu co prawda wygląda fajnie z daleka, ale czar pryska, gdy tylko się tu pojawiają i popracują kilka miesięcy. Masz coś lepszego, poza swoimi fantazjami?

wolfy 13.08.2023 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607620)
Na podstawie naszych doświadczeń. Przerobiliśmy już paru, w tym trenera reprezentacji Polski i czołowego Słowaka. Nie zauważyłem różnicy. Ogólnie w Polskiej piłce obecnie jest może w porywach z 8 trenerów (może patrzę na to zbyt optymistycznie i jest ich ze 4?), którzy wyróżniają się z tej szarej, bezkształtnej masy. Reszta nawet przy minimalnych różnicach to ten sam towar. Wielu co prawda wygląda fajnie z daleka, ale czar pryska, gdy tylko się tu pojawiają i popracują kilka miesięcy. Masz coś lepszego, poza swoimi fantazjami?

Mam - niechęć do uogólniania i tez niczym nie popartych. Zapytałem Cię na jakiej podstawie zaliczasz Sobolewskiego do średniej ligowej, mimo znikomego CV. Nie potrafisz odpowiedzieć.

Tutaj pół roku temu wyśmiewano Moskala, Skrobacza, Tułacza że niby co to są za trenerzy, Radzio co najmniej tak samo dobry.

Powtarzam pytanie - na jakiej podstawie twierdzisz że Sobolewski to średniak? Tym razem proszę o konkrety.

crux.a 13.08.2023 10:28

Nam właśnie trzeba średniaka. Normalnego, przeciętnego fachowca, z jakimiś już osiągnięciami i jeszcze z jakimiś ambicjami. Oby zamiast Wisły w sercu miał rozum i pokorę. Należy dać mu czas i absolutnie wolną rękę w doborze współpracowników. Z jednym zastrzeżeniem: żadnych miejscowych legend, to muszą być ludzie bez wiślackiej przeszłości, potrafiący spojrzeć na ten klub bez emocji.

Sobolewskiemu - co pokazał wiele razy, ostatnio wczoraj - drastycznie brakuje kompetencji.

Kurz 13.08.2023 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607623)
Mam - niechęć do uogólniania i tez niczym nie popartych. Zapytałem Cię na jakiej podstawie zaliczasz Sobolewskiego do średniej ligowej, mimo znikomego CV. Nie potrafisz odpowiedzieć.

Tutaj pół roku temu wyśmiewano Moskala, Skrobacza, Tułacza że niby co to są za trenerzy, Radzio co najmniej tak samo dobry.

Powtarzam pytanie - na jakiej podstawie twierdzisz że Sobolewski to średniak? Tym razem proszę o konkrety.

Średni to dla mnie synonim "bez wartości dodanej". W sumie mógłbym zadać bardzo podobne pytanie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że którykolwiek z nich pokazałby w obecnej Wiśle więcej niż Sobolewski (z tymi piłkarzami i filozofią gry)? Poza oczywiście twoją wiarą. Gula miał CV z kosmosu w porównaniu do nich i nie ogarnął.

krysztal 13.08.2023 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607613)
To nie obrona Sobolewskiego (który jest dla mnie takim Wiślackim Djurdjevićiem albo Żurawiem i w ogóle nie powinien być tu zatrudniony), ale i Villar i Junca zaliczali słabsze mecze wiosną. No i obaj nie są zawieszeni w próżni, tylko ich postawa zależy w dużej mierze od tego kto gra obok nich. Żeby nie przedłużać, współpraca Juncy z Mulą wyglądała dużo lepiej, nie mówiąc już o tym, że i James i Fernandez dawali dużo więcej całej drużynie niż Basha, Goku oraz Duda. Nie wykluczam, że trenowanie pod okiem Sobola lub w ogóle w Wiśle zadziałało na nich degenerująco, ale równie prawdopodobne dla mnie jest to, że wyjęliśmy z konstrukcji, jaką jest nasza drużyna o kilka klocków za dużo (patrząc na to ile tracił Raków bez tylko jednego piłkarza jestem skłonny w to uwierzyć). Nie wierzę również w baśniowe zakończenie tej historii. Jeśli spieprzyliśmy to okienko, nowy trener nie będzie księciem, który obudzi śpiącą królewnę pocałunkiem. O bezpośrednim awansie możemy już zapomnieć.



Chyba każdy o zdrowych zmysłach pisał na tym forum o tym, że lepsza gra to zasługa Kiko i nowych zawodników, a nie Sobola. Gdyby nie chore układy rodzinne i potrzeba uspokojenia atmosfery, Brzęczek mógł spokojnie zostać i kontynuować pracę. Gorzej z nowymi piłkarzami by nie było. Nie jest jednak tak, że Sobol jest najgorszym trenerem w 1 lidze, bo to ogólnie w większości przeciętniacy podobni klasą do niego. Nie jest również tak, że tacy, którzy byliby wartością dodaną, z biciem serca czekają na ofertę z Wisły. Oni zazwyczaj mają pracę.

Sobolowi można zarzucić wiele, ale moim zdaniem większość błędów została popełniona przed sezonem i być może obciąża nie tylko jego. Nie chce mi się robić wyliczanki, napiszę tylko, że jesteśmy bardzo ciekawym projektem piłkarskim. Jednym z niewielu zespołów, która, wbrew porzekadłu, budują drużynę od przodu (nie zawsze z sukcesami), ignorując zupełnie tyły.

Moim zdaniem Sobol to najgorszy trener w pierwszej lidze.Jeśli weżmiemy pod uwagę potencjał jakim dysponuje to czystej krwi paudrok. Nie analizowałem drugiej,być może tam byłby średniakiem.Do ekstra klasowych trenerów to już w ogóle nie ma podjazdu.Nie wiem czy załapałby się w Esie jako asystent.

Drozd 13.08.2023 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607627)
Średni to dla mnie synonim "bez wartości dodanej". W sumie mógłbym zadać bardzo podobne pytanie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że którykolwiek z nich pokazałby w obecnej Wiśle więcej niż Sobolewski (z tymi piłkarzami i filozofią gry)? Poza oczywiście twoją wiarą. Gula miał CV z kosmosu w porównaniu do nich i nie ogarnął.

Czy Ty chłopie nie pojmujesz że w naszym bagnie ugrzązł by nawet Murinho? Bo żeby coś zmienić musiałby zadrzeć z legendami które jedyne co potrafią to klepać się po plecach?

Hyballa zjebał któregoś to Kmiecik stanął w obronie lesera i było po trenerze. No chyba, że nowy przyjmie taktykę Guli, czyli branie każdego frajerstwa zawodników na siebie. Efekt będzie taki sam, zachowanie status quo. Czyli kasowanie co miesiąc za frajer, bez presji, bez oczekiwań w przyjemnej rodzinnej atmosferze. Czysty PRL czy się stoi czy się leży... A jak ktoś ma pretensje albo co gorsze wymagania to wariat, oszołom albo hejter.
I super, tylko w takiej sytuacji oczekiwanie od ciężko pracujących ludzi żeby kupowali bilety czy karnety i za swoje wypracowane pieniądze utrzymywali bandę nierobów i leserów, tracąc przy tym nerwy. To jest szczyt bezczelności.

Dlatego pytam gdzie jest socios? Żeby wytłumaczyć Królewskiemu że miarka się przebrała.

Kurz 13.08.2023 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1607637)
Czy Ty chłopie nie pojmujesz że w naszym bagnie ugrzązł by nawet Murinho? Bo żeby coś zmienić musiałby zadrzeć z legendami które jedyne co potrafią to klepać się po plecach?

Wierzysz w co chcesz wierzyć. Ale zgadzam się, że w Wiśle mógłby nie poradzić sobie nawet Murinho. Tylko, że zupełnie innych powodów. Nie kolesiostwa i klepania po plecach oraz braku wymagań, tylko zupełnego oderwania od rzeczywistości osób decyzyjnych w klubie i totalnej amatorki w kwestii polityki sportowej. Bo w sumie to granda, że pojawia się wcale nie wybitny Hiszpan i w kilka tygodni wymyśla lepsze wzmocnienia, niż cała Wisła przez poprzednie 3 lata.

wolfy 13.08.2023 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607627)
Średni to dla mnie synonim "bez wartości dodanej". W sumie mógłbym zadać bardzo podobne pytanie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że którykolwiek z nich pokazałby w obecnej Wiśle więcej niż Sobolewski (z tymi piłkarzami i filozofią gry)? Poza oczywiście twoją wiarą. Gula miał CV z kosmosu w porównaniu do nich i nie ogarnął.

Twoja definicja jest absolutnie bez sensu. Jeżeli trener nie wpływa w żaden sposób na drużynę to jest tylko figurantem. Tyle że stosując takie kryteria (stworzone przez Ciebie na poczekaniu, żeby nie wyjść na głupka kiedy powiedziałem "sprawdzam"), to większość lig pełna jest dobrych i lepiej trenerów którzy potrafią przynajmniej jakieś automatyzmy wypracować. Chociażby głupie SFG.

Jesteś pełny pychy i buty - jak większość kibiców tutaj - przez co nie zauważasz że taktycznie jesteśmy pośmiewiskiem pierwszej ligi. Byle zbieranina drugo-trzecioligowych odpadów, choć indywidualnie pokraczna - daje nam odpór dzięki dobrze dobranej taktyce, ustawieniu, grze zespołowej. I dwiema - trzema piłkami dostaje się pod nasze pole karne. Ma schematy SFG które kończą się strzałami z groźnych pozycji - strzały są do dupy bo materiał piłkarski jest nędzny, ale jest pomysł i realizacja.

Odpowiedziałem Ci, więc teraz - po raz trzeci i ostatni zapytam: na jakiej podstawie twierdzisz że Sobolewski jest średnim trenerem? I nie próbuj znowu wywijać się jakimiś bzdurnymi formułkami. Co działa, co dobrze ustawił, jakie schematy - konkrety proszę.

Ogryzek 13.08.2023 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607642)
Wierzysz w co chcesz wierzyć. Ale zgadzam się, że w Wiśle mógłby nie poradzić sobie nawet Murinho. Tylko, że zupełnie innych powodów. Nie kolesiostwa i klepania po plecach oraz braku wymagań, tylko zupełnego oderwania od rzeczywistości osób decyzyjnych w klubie i totalnej amatorki w kwestii polityki sportowej. Bo w sumie to granda, że pojawia się wcale nie wybitny Hiszpan i w kilka tygodni wymyśla lepsze wzmocnienia, niż cała Wisła przez poprzednie 3 lata.

Dokładnie. Tyle lat sprowadzano szrot...

Kurz 13.08.2023 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607643)
Twoja definicja jest absolutnie bez sensu. Jeżeli trener nie wpływa w żaden sposób na drużynę to jest tylko figurantem. Tyle że stosując takie kryteria (stworzone przez Ciebie na poczekaniu, żeby nie wyjść na głupka kiedy powiedziałem "sprawdzam"), to większość lig pełna jest dobrych i lepiej trenerów którzy potrafią przynajmniej jakieś automatyzmy wypracować. Chociażby głupie SFG.

Jesteś pełny pychy i buty - jak większość kibiców tutaj - przez co nie zauważasz że taktycznie jesteśmy pośmiewiskiem pierwszej ligi. Byle zbieranina drugo-trzecioligowych odpadów, choć indywidualnie pokraczna - daje nam odpór dzięki dobrze dobranej taktyce, ustawieniu, grze zespołowej. I dwiema - trzema piłkami dostaje się pod nasze pole karne. Ma schematy SFG które kończą się strzałami z groźnych pozycji - strzały są do dupy bo materiał piłkarski jest nędzny, ale jest pomysł i realizacja.

Odpowiedziałem Ci, więc teraz - po raz trzeci i ostatni zapytam: na jakiej podstawie twierdzisz że Sobolewski jest średnim trenerem? I nie próbuj znowu wywijać się jakimiś bzdurnymi formułkami. Co działa, co dobrze ustawił, jakie schematy - konkrety proszę.

Głupie SFG jest stałym problemem Wisły. Tak jak złe zachowania piłkarzy w czasie, gdy to my bronimy się przed dośrodkowaniami. Sobol pod tym względem wpisuje się tylko w Wiślacką rzeczywistość. Znajdziesz w sieci mnóstwo archiwalnych wypowiedzi i komentarzy na ten temat.

Ten cytat dotyczy akurat bronienia:

"Na pewno po tym meczu będziemy mieli dużo materiału do analizy. Najważniejszą rzeczą jest poprawienie ustawienia przy stałych fragmentach gry". - podsumował Głowacki.

Jak widać ciągle poprawiają od 8 lat.


Zarzuty o brak automatyzmów są z dupy. Sobol jest średniakiem, a nie naprawdę dobrym trenerem. Nie wiem ile da się wypracować przy takiej rotacji. Lato 2022 (przyszło 20, odeszło 20) Zima 2023 (przyszło 7, odeszło 5), Lato 2023 (przyszło 10, odeszło 18). Oczywiście nie wszyscy byli związani z 1 drużyną, ale tak czy inaczej to aberracja.

Ta pycha, o której wspominasz to także twoja cecha. Bo my również gramy odpadami, tylko o trochę innej specyfice. Nasi w przeciwieństwie do tamtych są lepsi technicznie, grają lepiej na 1-2 kontakty itd. Problem polega na tym, że niekoniecznie są lepsi fizycznie, wydolnościowo i zupełnie nie radzą sobie w defensywie. Powiem więcej... Oni już się tego nie nauczą. Jak Wdowiak, który nie przebił się w Rakowie właśnie z tego powodu.

Ogólnie, żadne argumenty, które wydaje ci się, że masz, nie mają znaczenia, do czasu, gdy nie pojawi się tutaj ktoś, kto udowodni, iż są prawdziwe. Nie przytrafiło się to ani Stolarczykowi, ani Skowronkowi, ani Hyballi (choć trzeba przyznać, że jako jedyny starał się wprowadzić swoją filozofię gry), Guli, Brzęczkowi i teraz Sobolewskiemu. Więc jakie sprawdzam? Ilu jeszcze musimy przemielić, żeby wziąć pod uwagę inne opcje?

crux.a 13.08.2023 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607652)
żadne argumenty [...] nie mają znaczenia, do czasu, gdy nie pojawi się tutaj ktoś, kto udowodni, iż są prawdziwe. Nie przytrafiło się to ani Stolarczykowi, ani Skowronkowi, ani Hyballi (choć trzeba przyznać, że jako jedyny starał się wprowadzić swoją filozofię gry), Guli, Brzęczkowi i teraz Sobolewskiemu. Więc jakie sprawdzam? Ilu jeszcze musimy przemielić, żeby wziąć pod uwagę inne opcje?

To, że nie udało się Hyballi, Skowronkowi czy Guli, a więc trenerom wybieranym na podstawie racjonalnych przesłanek, nie oznacza, że nie należy się kierować racjonalnymi przesłankami.

Jeśli jak dotąd zmiany trenerów nic nie dały - a nie dały - to nie oznacza to, że należy zostawić Sobola. Przeciwnie, oznacza to, że należy zmienić i Sobola (plus cały sztab), i wszystko inne, co mogło powodować grzęźnięcie w dupie, jakie jest naszym udziałem od lat.

Skłaniam się ku teorii, że wymiana całego sztabu nie wystarczy, Powinien pojawić się nowy prezes.

Kurz 13.08.2023 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1607654)
To, że nie udało się Hyballi, Skowronkowi czy Guli, a więc trenerom wybieranym na podstawie racjonalnych przesłanek, nie oznacza, że nie należy się kierować racjonalnymi przesłankami.

Jeśli jak dotąd zmiany trenerów nic nie dały - a nie dały - to nie oznacza to, że należy zostawić Sobola. Przeciwnie, oznacza to, że należy zmienić i Sobola (plus cały sztab), i wszystko inne, co mogło powodować grzęźnięcie w dupie, jakie jest naszym udziałem od lat.

Skłaniam się ku teorii, że wymiana całego sztabu nie wystarczy, Powinien pojawić się nowy prezes.

Dyskutuję z Wolfym zupełnie nie o tym. Ja Sobola w ogóle bym nie zatrudnił. Uważam tylko, że Sobolewski nie jest jedynym naszym problemem i wcale nie największym. I że większość gości, którzy mogą tu przyjść, spłonie jak on czy poprzednicy. Co pokazuje historia. Obawiam, się również, że szkoleniowcy, którzy mogliby rzeczywiście coś zmienić, mają co robić w życiu.

Dodatkowo, bo nie wiem czy to wybrzmiało, problemem jest pomysł na Wisłę. Wygląda na to, że nie da się zrealizować marzenia o Wiśle grającej pięknie, skutecznie i ofensywnie. Może więc pora zmienić już paradygmat i z chmurek zejść na ziemię. I zbudować coś w stylu Rakowa. Z innym balansem. I w dużej mierze piłkarzami o innych charakterystykach?

wolfy 13.08.2023 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607652)
Głupie SFG jest stałym problemem Wisły. Tak jak złe zachowania piłkarzy w czasie, gdy to my bronimy się przed dośrodkowaniami. Sobol pod tym względem wpisuje się tylko w Wiślacką rzeczywistość. Znajdziesz w sieci mnóstwo archiwalnych wypowiedzi i komentarzy na ten temat.

Ten cytat dotyczy akurat bronienia:

"Na pewno po tym meczu będziemy mieli dużo materiału do analizy. Najważniejszą rzeczą jest poprawienie ustawienia przy stałych fragmentach gry". - podsumował Głowacki.

Jak widać ciągle poprawiają od 8 lat.


Zarzuty o brak automatyzmów są z dupy. Sobol jest średniakiem, a nie naprawdę dobrym trenerem. Nie wiem ile da się wypracować przy takiej rotacji. Lato 2022 (przyszło 20, odeszło 20) Zima 2023 (przyszło 7, odeszło 5), Lato 2023 (przyszło 10, odeszło 18). Oczywiście nie wszyscy byli związani z 1 drużyną, ale tak czy inaczej to aberracja.

Ta pycha, o której wspominasz to także twoja cecha. Bo my również gramy odpadami, tylko o trochę innej specyfice. Nasi w przeciwieństwie do tamtych są lepsi technicznie, grają lepiej na 1-2 kontakty itd. Problem polega na tym, że niekoniecznie są lepsi fizycznie, wydolnościowo i zupełnie nie radzą sobie w defensywie. Powiem więcej... Oni już się tego nie nauczą. Jak Wdowiak, który nie przebił się w Rakowie właśnie z tego powodu.

Ogólnie, żadne argumenty, które wydaje ci się, że masz, nie mają znaczenia, do czasu, gdy nie pojawi się tutaj ktoś, kto udowodni, iż są prawdziwe. Nie przytrafiło się to ani Stolarczykowi, ani Skowronkowi, ani Hyballi (choć trzeba przyznać, że jako jedyny starał się wprowadzić swoją filozofię gry), Guli, Brzęczkowi i teraz Sobolewskiemu. Więc jakie sprawdzam? Ilu jeszcze musimy przemielić, żeby wziąć pod uwagę inne opcje?

Po pierwsze - nie ma ciągłości. To co się działo 8 lat temu z inną drużyną pod innym trenerem nie ma przełożenia na obecną sytuację. Podobnie z Wisłą sprzed trzech lat - łączy ją z tą tylko nazwa. To już jest niezła odklejka widzieć jakąś ciągłość między piłkarzami z różnych pokoleń, którzy mogli się zobaczyć najwyżej w telewizji...
Argument z dupy.

Nikt nie twierdzi że ten skład to geniusze futbolu. Nie byli nim też piłkarze Radomiaka, Miedzi, Ruchu, ŁKS-u, nie wspominając o Puszczy. Przy okazji - Radomiak to nie były polskie chłopaki. Większość nowych nabytków ma za to bardzo solidne CV z ligi mocniejszej niż nasza. Żadni geniusze, ale sporo tam grali. Widać to po ich indywidualnych umiejętnościach. Żadna pycha, racjonalna ocena aytuacji.
Argument z dupy.

Cały czas trujesz że skład jest za słaby, chociaż tego nie wiesz. To tylko Twoje fantazje. Słaby jest na pewno trener, bo widać to choćby po tym jak pilkarze się ustawiają. Ale tak będziesz sobie .......ił do czasu aż zatrudnimy ogarniętego trenera, co pewnie nie nastąpi. Baw aię dobrze.

Nie masz żadnych argumentów, sprzedajesz tylko jakąś ogólną wizję o "klątwie Wisły", mentalności i złym DNA. Innymi słowy - wciskasz niekontruktywny bełkot o niczym i pośrednio bronisz Sobolewskiego. W końcu - skoro nie dało się z Głowackim, to nie da się z Łasickim. To że skład, liga i cele są zupełnie inne - nie pasuje do bajeczki?

Drozd 13.08.2023 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607642)
Wierzysz w co chcesz wierzyć. Ale zgadzam się, że w Wiśle mógłby nie poradzić sobie nawet Murinho. Tylko, że zupełnie innych powodów. Nie kolesiostwa i klepania po plecach oraz braku wymagań, tylko zupełnego oderwania od rzeczywistości osób decyzyjnych w klubie i totalnej amatorki w kwestii polityki sportowej. Bo w sumie to granda, że pojawia się wcale nie wybitny Hiszpan i w kilka tygodni wymyśla lepsze wzmocnienia, niż cała Wisła przez poprzednie 3 lata.

I co z tych wzmocnień zostało po pół roku? Junca i Vilar to cienie samych siebie. Więc nie pitol o wierze w to czy tamto. Przyszło 8 nowych i animuszu starczyło im na 7 kolejek, a potem coraz gorzej i trwa to nadal. To ty wierzysz, że to kwestia kupienia tego czy tamtego. Rzeczywistość temu przeczy, kto by nie przyszedł z czasem słabnie i to niezależnie od trenera. Wyjątkiem był Hyballa u niego ci co słabo grali nagle zaczęli grać lepiej, do czasu kiedy właściciel obraził się na trenera i zaczął bunt. Bo utrzymanie już było, a czy 8 miejsce czy 15 to właścicielowi wisiało, istotne było obsmarować trenera który chciał zmącić rodzinną atmosferę. Ten syf trwa do dzisiaj i Błaszczykowski za to odpowiada. Mówiąc wszyscy wyp..... uważam, że jego dotyczy to w pierwszej kolejności.

ReMix 13.08.2023 17:06

Dziadoslaw Sabotażysta musi odejść..

Kurz 13.08.2023 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1607674)
I co z tych wzmocnień zostało po pół roku? Junca i Vilar to cienie samych siebie. Więc nie pitol o wierze w to czy tamto. Przyszło 8 nowych i animuszu starczyło im na 7 kolejek, a potem coraz gorzej i trwa to nadal. To ty wierzysz, że to kwestia kupienia tego czy tamtego. Rzeczywistość temu przeczy, kto by nie przyszedł z czasem słabnie i to niezależnie od trenera. Wyjątkiem był Hyballa u niego ci co słabo grali nagle zaczęli grać lepiej, do czasu kiedy właściciel obraził się na trenera i zaczął bunt. Bo utrzymanie już było, a czy 8 miejsce czy 15 to właścicielowi wisiało, istotne było obsmarować trenera który chciał zmącić rodzinną atmosferę. Ten syf trwa do dzisiaj i Błaszczykowski za to odpowiada. Mówiąc wszyscy wyp..... uważam, że jego dotyczy to w pierwszej kolejności.

Widzę liczby. 36 puntków w rundzie wiosennej, zamiast 24. Nawet, gdybyśmy przyjęli czysto hipotetycznie, że twoja teoria jest prawdziwa (o tolerowaniu minimalizmu, bylejactwa i układzików), jak na dłoni widać, że na postawę Wisły ma również wpływ jakość zawodników, których sprowadzamy.

Junca, Villar... Lewandowski z Bayernu i reprezentacji to też 2 światy. Po wyjęciu Ferandeza, Muli i Jamesa, wciśnięciu na środek Bashy i Dudy mamy w dużej mierze do czynienia z inną drużyną, moim zdaniem zdecydowanie słabszą. Na to jak wyglądają ma wpływ nie tylko ich forma, ale też to, kto gra obok nich.

AgresywnyChomik 13.08.2023 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607683)
Widzę liczby. 36 puntków w rundzie wiosennej, zamiast 24. Nawet, gdybyśmy przyjęli czysto hipotetycznie, że twoja teoria jest prawdziwa (o tolerowaniu minimalizmu, bylejactwa i układzików), jak na dłoni widać, że na postawę Wisły ma również wpływ jakość zawodników, których sprowadzamy.

Junca, Villar... Lewandowski z Bayernu i reprezentacji to też 2 światy. Po wyjęciu Ferandeza, Muli i Jamesa, wciśnięciu na środek Bashy i Dudy mamy w dużej mierze do czynienia z inną drużyną, moim zdaniem zdecydowanie słabszą. Na to jak wyglądają ma wpływ nie tylko ich forma, ale też to, kto gra obok nich.

Ok zakladam ze masz racje zatem mam następujące pytania.
- Czy nasz trener jest takim idiotą że nie widzi tego co Ty to znaczy drastycznego spadku jakości zawodników ale z uporem maniaka gra to samo co z Fernandezem, Igkbe i Mulą?
- Czy jednak to widzi ale nie jest w stanie grać nic innego bo innej taktyki zwyczajnie nie opanował?

Nie wiem jak można odpowiedzieć ba te pytania by udowodnić że RS to średni trener.

PAWEŁ 13.08.2023 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1607688)
Ok zakladam ze masz racje zatem mam następujące pytania.
- Czy nasz trener jest takim idiotą że nie widzi tego co Ty to znaczy drastycznego spadku jakości zawodników ale z uporem maniaka gra to samo co z Fernandezem, Igkbe i Mulą?
- Czy jednak to widzi ale nie jest w stanie grać nic innego bo innej taktyki zwyczajnie nie opanował?

Nie wiem jak można odpowiedzieć ba te pytania by udowodnić że RS to średni trener.

No średni bo to ani rozwolnienie ani zatwardzenie tylko takie średnie gówno ten nasz trener. :):haha:

FraMat 13.08.2023 19:59

momentami przeginacie... rozumiem, że można krytykować trenera, można życzyć sobie jego zwolnienia, ale wstawki o nim jako o g... to już nie wypada.
Wypadałoby przeprosić.
Nie dlatego, że Sobolewski jest genialnym trenerem, ale jest zwyczajnie człowiekiem, którego wypada traktować inaczej niż na poziomie przedszkola.

Drozd 13.08.2023 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607683)
Widzę liczby. 36 puntków w rundzie wiosennej, zamiast 24. Nawet, gdybyśmy przyjęli czysto hipotetycznie, że twoja teoria jest prawdziwa (o tolerowaniu minimalizmu, bylejactwa i układzików), jak na dłoni widać, że na postawę Wisły ma również wpływ jakość zawodników, których sprowadzamy.

Junca, Villar... Lewandowski z Bayernu i reprezentacji to też 2 światy. Po wyjęciu Ferandeza, Muli i Jamesa, wciśnięciu na środek Bashy i Dudy mamy w dużej mierze do czynienia z inną drużyną, moim zdaniem zdecydowanie słabszą. Na to jak wyglądają ma wpływ nie tylko ich forma, ale też to, kto gra obok nich.

Ale pieprzysz. Naprawdę. W którym meczu z tych 7 wygranych zagrał Igbekeme? W trzecim? W bielsku bez Fernandeza dało radę? A z Sosnowcem Grał Fernandez i Mula? Takie tłumaczenia to sobie wsadź w buty. Drużyna kopie się po czole, Mula z Vilarem potykają się o własne nogi bo Fernandeza nie ma? I to jest wytłumaczenie? Duda i Bascha grali w większości meczów poprzedniej rundy, nie ośmieszaj się.

Piłkarsko mamy porównywalny skład tylko już zarażony wiślackim DNA.

wolfy 13.08.2023 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1607683)
Widzę liczby. 36 puntków w rundzie wiosennej, zamiast 24. Nawet, gdybyśmy przyjęli czysto hipotetycznie, że twoja teoria jest prawdziwa (o tolerowaniu minimalizmu, bylejactwa i układzików), jak na dłoni widać, że na postawę Wisły ma również wpływ jakość zawodników, których sprowadzamy.

Junca, Villar... Lewandowski z Bayernu i reprezentacji to też 2 światy. Po wyjęciu Ferandeza, Muli i Jamesa, wciśnięciu na środek Bashy i Dudy mamy w dużej mierze do czynienia z inną drużyną, moim zdaniem zdecydowanie słabszą. Na to jak wyglądają ma wpływ nie tylko ich forma, ale też to, kto gra obok nich.

Jakość składu ma znaczenie przy grze z drużynami z dolnej połówki tabeli o tyle że pozwala zamaskować brak trenera. Z górną liczy się już przede wszystkim taktyka i tutaj Sobolewski nie istnieje.
O ile ze Stalą jakość wystarczyła żeby choćby wizualnie przeważać i mieć te 20 bezużytecznych rzutów rożnych o tyle Banasik zgasił Sobolewskiego jak peta. Znamy to, prawda?

MaLk 13.08.2023 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607699)
O ile ze Stalą jakość wystarczyła żeby choćby wizualnie przeważać i mieć te 20 bezużytecznych rzutów rożnych o tyle Banasik zgasił Sobolewskiego jak peta. Znamy to, prawda?

Co ciekawe, nawet w ostatnim meczu mieliśmy większą od średniej liczbę rzutów rożnych. Także całkowicie bezużytecznych.

wolfy 13.08.2023 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1607704)
Co ciekawe, nawet w ostatnim meczu mieliśmy większą od średniej liczbę rzutów rożnych. Także całkowicie bezużytecznych.

To NIE jest zaskakujące. Wystarczy obejrzeć mecz ze Stalą czy Polonią na spokojnie.

Otóż drużyny grające z nami mają nakaz wybijania na aut/rzut rożny kiedy tylko czują się niepewnie. Ze Stalą obrońca wybił nie atakowany na rożny bo nie był pewny czy ktoś za nim jest - nie było nikogo w okolicy trzech metrów. Dostał zjebę? Nie, poklepał go bramkarz po plecach, dobra robota.

Wszyscy trenerzy wiedzą że prędzej Gogół przedrybluje cały zespół i strzeli po widłach niż my strzelimy coś z rożnego. Rożny nie ma konsekwencji dla rywali, ba - rożny to świetna okazja do skutecznej kontry albo chociaż żółtej kartki dla naszego piłkarza za faul taktyczny.

Jesteśmy rozpracowani.

MaLk 13.08.2023 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1607705)
To NIE jest zaskakujące. Wystarczy obejrzeć mecz ze Stalą czy Polonią na spokojnie.

Otóż drużyny grające z nami mają nakaz wybijania na aut/rzut rożny kiedy tylko czują się niepewnie. Ze Stalą obrońca wybił nie atakowany na rożny bo nie był pewny czy ktoś za nim jest - nie było nikogo w okolicy trzech metrów. Dostał zjebę? Nie, poklepał go bramkarz po plecach, dobra robota.

Wszyscy trenerzy wiedzą że prędzej Gogół przedrybluje cały zespół i strzeli po widłach niż my strzelimy coś z rożnego. Rożny nie ma konsekwencji dla rywali, ba - rożny to świetna okazja do skutecznej kontry albo chociaż żółtej kartki dla naszego piłkarza za faul taktyczny.

Jesteśmy rozpracowani.

Podobnie jest rozrzucaniem na skrzydła. Na początku roku to działało, bo przeciwnicy biegali jak głupi za takimi piłkami i tracili tylko siły. Teraz wszyscy mają to w d*pie, bo wiedzą, że mogą spokojnie pozwolić nam na operowanie piłką w bocznych sektorach (mityczne dziesiątki "groźnych ataków" w statystykach) i nie będzie z tego żadnego zagrożenia, co najwyżej fajna okazja do kontry zakończonej jakimś naszym samobójem.

wolfy 13.08.2023 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1607706)
Podobnie jest rozrzucaniem na skrzydła. Na początku roku to działało, bo przeciwnicy biegali jak głupi za takimi piłkami i tracili tylko siły. Teraz wszyscy mają to w d*pie, bo wiedzą, że mogą spokojnie pozwolić nam na operowanie piłką w bocznych sektorach (mityczne dziesiątki "groźnych ataków" w statystykach) i nie będzie z tego żadnego zagrożenia, co najwyżej fajna okazja do kontry zakończonej jakimś naszym samobójem.

Zgadza się.

Dlatego Sobolewski to trenerski antytalent i Ci którzy w niego wierzą nie wiedzą co robią :D

Tak delikatnie napiszę...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl