![]() |
Cytat:
Błaszczykowski jako piłkarz - nuff said, wszystko zostało już napisane. Błaszczykowski jako Wiślak - też jasna sprawa, gdyby nie on byłoby bankructwo. Hollywoodzka historia, u każdego normalnego kibica budzi jednoznacznie pozytywne uczucia. Błaszczykowski jako człowiek - znowu, hollywoodzka historia. W ogóle będę w ciężkim szoku jeśli nie zostanie zekranizowana. Błaszczykowski jak współwłaściciel - zrealizował się najbardziej prawdopodobny scenariusz, trio nie ogarnęło sportowo. Po prostu. Weszli ludzie bez doświadczenia w zarządzeniu klubem sportowym na tym poziomie, po trzech sezonach spadli. Obiektywnie rzecz biorąc - zero zdziwień. Po drodze próbowali wszystkiego: trener wiślak, trener kat, młody polski trener, doświadczony słowacki trener z sukcesami. Piłkarze z całego globu, pepiki, jugole, młodzi "zdolni" Polacy... Nawet dyrektor sportowy. Duet Pasieczny+Gula elektryzował dziennikarzy i kibiców. Na spokojnie, po czasie - zero zdziwień. Po odsączeniu szamba które się tu kolportuje, teorii spiskowych i jadu - stało się to co nie raz się wydarzyło i nie raz się jeszcze wydarzy. Projekt na papierze dobry został brutalnie zweryfikowany na boisku. Bywa. Wywiad jak wywiad, jesteście po prostu chorzy od frustracji i jadu to szukacie ujścia. Ja bym radził jednak się ogarnąć. Błaszczykowskiemu wisi i powiewa wasz hejt, nie jesteście mu w stanie zaszkodzić, ba - nawet nie dacie mu rady na stadionie nabluzgać bo co bardziej krewki piknik wam ryja obije. Sugeruję jednak zrobić krok wstecz i na nowo przeanalizować przeszłość, bez emocji. Ja wiem że Ty byś to lepiej zrobił, lepiej wiedziałeś etc., ale bądźmy poważni, to bzdury... Sytuacja w jakiej znalazło się trio jest absolutnie niepowtarzalna, musieli uczyć się na własnych błędach a margines był za mały. Spadek po trzech sezonach, obiektywnie - porażka, ale nie tragedia. Kiedyś myślałem inaczej. Spojrzałem na to chłodno. Nie miałem racji. Pomysł z Gulą był zły, Brzęczek nie ogarnął, pytanie - co by zadziałało? Zostawienie Hybali? Raczej nie. To jednak za ciężki charakter. Urban? Może. Magiera? Może. Polscy piłkarze? Ale którzy? Nie uciekliśmy przeznaczeniu. Błaszczykowski to legenda Wisły i polskiej piłki. Wbrew temu w co Ty i kilku hejterów chcielibyście wierzyć jedno na drugie nie wpływa. |
Jeśli historia Błaszczykowski jako człowiek zostałaby zekranizowana to byś musiał przecierać oczy ze zdumienia.
Dlatego wywiad, w którym mówi się o wartościach i uważa się to za powód do szacunku wobec niego mnie tak uwiera :-) Ja z nim nie miałem okazji "współpracować", ale mieli okazje Piszczek i Lewandowski i możesz poczytać co na jego temat mają do powiedzenia :-) To znamienne, że dwóch Polaków w Borussi nie trzymało z trzecim Polakiem tylko z Niemcami... a Kuba był outsiderem :-) Ale nie o tym. Nikt o zdrowych zmysłach nie kwestionuje Błaszczykowskiego jako piłkarza. Zawodnik może nie wybitny, ale na pewno klasy światowej przez pewien okres. Ja też tego nie kwestionuje. Ale mam prawo do własnej oceny przez całokształt Kuby Błaszczykowskiego, a dla mnie ważniejsze jest nie jak się zaczyna a jak się kończy. Piszesz Wolfy o pewnym bankructwie w przypadku braku jego zaangażowania, ale tego nie wiesz. Być może wtedy byłby tu Kwiecień a nie trio. Były tez inne opcje. Ale Kuba jako legenda wyglądał najlepiej do tanga. Finał jest taki, że klan błaszczykowskich spuścił Wisłę do 1 ligi i bardzo mocno utrudnił jej awans do ekstraklasy. Swoją nieudolnością, cechami charakteru (oblężona twierdza, wiemy najlepiej, nikt nam nie będzie mówił co i jak mamy robić, wy się nie znacie, wy nie wiecie, my mamy monopol na wszechwiedzę), dyletanctwem brata, ciągnięciem brata na stanowisko, którego nigdy nie powinien piastować (i żadne lody, ze strony serka pod adresem Dawida ilu to sponsorów przyprowadził i jak ciężko pracował tego nie zmienią, bo fakty co do sponsorów zostały obnażone, a efekt pracy znamy - spadek i paraolimpiada sportowa na początku obecnego sezonu), podejmowaniem błędnych decyzji, wprowadzeniem do klubu toksycznej atmosfery podejrzliwości wobec każdego. No ja nie potrafię wobec tego wszystkiego przejść do porządku dziennego i patrzeć na faceta, który się puszy jakby był ideałem i wzorem do naśladowania :-) No nie. Tyle polemiki z Tobą wolfy, bo generalnie w ocenie Twojej osoby zgadzam się z Piknikiem. I nie sądzę, że zrozumiesz choćby pół zdania z tego, co powyżej. Piknik. PS1. Zgadzam się z Tobą, brak wiedzy to błogosławieństwo i piłka jakby inaczej wtedy smakuje :-) PS2. Bardzo bym chciał taki scenariusz widzieć :-) Ale PO to będzie loteria. Jeden mecz, jeden błąd, jedna kartka może zniweczyć trud. PS3. Odpowiedź była taka, że trudno powiedzieć. W kwietniu ktoś podobno zaznajamiał się z niektórymi dokumentami, ale trwało to dwa lub trzy dni. Zgodzisz się, że to zdecydowanie zbyt krótki czas na pełny audyt, bo więcej czasu poświęca się temu zdalnemu. |
Ja to już myślałem ze bileter w truskolasach. A tu taka niespodzianka
|
Wynik meczu z Podbeskidziem bardzo cieszy, kilku naszych zawodników zagrało jak na ich możliwości rewelacyjnie, ale przestrzegałbym przez huraoptymizmem w ocenach.
Szot mimo bramki i asysty nie stał się nagle wybitnym obrońcą, którego spokojnie można wystawiać w starciach z silnymi rywalami. Jaki z niego jest wspaniały defenzor, pokazał zwłaszcza przy nieuznanej bramce Bilińskiego, który nawinął go jak dziecko. Również Jaroch własną strefę często krył na radar, co wykorzystywał lewy wahadłowy Podbeskidzia. Tak jak On grał w kryciu i asekuracji, nie wolno grać w żadnej sensownej lidze. Błędów nie ustrzegli się także środkowi obrońcy, na szczęście tym razem Podbeskidzie nie potrafiło ich wykorzystać. Teraz druga linia: więcej można było oczekiwać od Vilara, choć nie grał źle. Tachi i Igbekeme byli przydatni. James nie jest ofensywnym pomocnikiem i nie ma dobrego strzału, ale i tak dawał sporo pozytywów. Tym razem podobał mi się Duda, który grał dość odpowiedzialnie i potrafił sensownie podać piłkę. Wprowadzony w drugiej połowie Sapała dał dobrą zmianę. Błaszczykowski grał zbyt krótko, by wyrokować, na ile teraz po powrocie będzie w stanie pomóc zespołowi. Niewątpliwie swój najlepszy mecz w Wiśle rozgrywał Rodado: strzelił nie tylko dwie arcyważne bramki, ale wreszcie pokazał też umiejętność zwodu i dryblingu. Absolutnie lider Wisły w tym spotkaniu. Aż się chce zapytać, czemu tak późno pokazał się z tak dobrej strony?:) |
Cytat:
Co do audytu to tego się spodziewałem. Nie dałoby się pełnego audytu utrzymać w tajemnicy w tak medialnej spółce jak Wisła. Czyli opowieść o sprawdzonym i wiarygodnym inwestorze, mającym wpłacić środki tuż po podpisaniu umowy, która leży gotowa na stole prezesa okazała się zgodnie z przewidywaniami bajeczką dla naiwnych. Pytanie, które z tych trzech elementów są prawdą, a które nie. Miejmy nadzieję, że inwestor naprawdę wiarygodny i mimo wszystko dalej zainteresowany. |
Cytat:
|
Trzeba być naprawdę mocno zakompleksioną osobą, aby czepiać się Kuby o ten neutralny, ba nawet mocno pokorny wywiad. Facet praktycznie co zdanie dziękuje kibicom, a i tak mu się obrywa - tak dla zasady :D
Co do Szota, może i nie jest to na tą chwilę klasowy defenzor, ale przestał być słabym punktem drużyny. Nie daje się już przestawiać jak junior, a i z przodu potrafi coś ugrać. W sumie 2 gole i asysta na 490 minut gry to całkiem zacne statystyki jak na defenzora, w dodatku rezerwowego. Mi osobiście przestało drżeć serducho jak szła piłka na jego stronę. Wcześniej tego komfortu nie miałem. |
Proszę nie zachowujcie się jak miękkie faje na tłiterze....
Nie wiem co się stało po przerwie... opcje sa dwie: Podbeskidzie spuchło po graniu w 1 połowie (podwajanie krycia non stop) albo załamka po golu na 2:0. Drżałem do 50 minuty, Podbeskidize atakowało, strzał, pod poprzeczkę niby prosty bo Biegański obronił, ale wyglądał groźnie :D Później metamorfoza Bielska. Żadna taktyka, żaden genialny mecz... bez jaj. CISSE --- nie no gość jest tak słaby, że płakac się chce. Balon leci do niego pół godziny - taki crossowy, ten przyjmuje drugie pół godziny i potem wjezdza w aut. Na 10 dryblingow 2 udane. Dwóch przeciwników, a on wjezdza prosto w nich jakby byli niewidzialni. ALE NAJLEPSZE :D Bijemy róg, Mikki wykonawca pokazuje Cisse, aby został w miejscu, w którym stoi :D Cisse potakuje głową, by po sekundzie podbiec do Villara 2 metry bliżej :D Miki machnął ręką i dośrodkował :D Takiego... bezmyślnego czarnoskórego grajka nie było u nas NIGDY. W każdym razie, brawo za walkę (Szot mnie nie kupuje, bramka Bilińskiego obciąża również jego konto). Jedziemy dalej, walczymy o 3 miejsce i dwa mecze u siebie. Wierzę, że na R22 damy radę. PS: Rodado mnie zaskoczył, w 1 połowie pokazywał to co zwykle, ślamazarne ruchy, sygnalizowane strzały, zbieranie się pół godziny, a tu nagle w drugiej nie dość że dwie fajne bramki to jeszcze dwa extra podania. Niestety nie mam wątpliwości , że to przypadek przy pracy - 35 letni Biliński za 10 koła zł >>>> Rodado za 20k euro PS2: James super mecz w przeciwieństwie do Kacpra, który chował się za rywalem. Zauważyłem, że Duda dużo więcej daje w obronie i świetnie prezentuje się ja gra bardziej z tyłu. PS3: Przywalanie się do Kuby to nawet nie frustracja a czyste s**wysyństwo. |
Ciężko powiedzieć , czy gorzej prezentuje się Cisse czy Młyński. Tak czy inaczej, jak nie gra Mula, to nasza lewa strona to poziom 3 ligi.
do końca sezonu zostały 2 mecze z mocno przeciętnymi rywalami, które wygrać trzeba. W barażach będzie dużo ciężej, niestety. Ale wierzę że na r22 wygrywamy z kimkolwiek da los zagrać. |
@skarabeus - no i właśnie to jest takie bicie piany z Twojej strony. Ty wiesz wszystko, rozumiesz wszystko, jak Kuba spał z żoną to robiłeś za materac :D
Jasne. Jedyny fragment do którego się odniosę to że nie wiadomo czy Wisła zbankrutowałaby bez Kuby. Wiadomo. Wie to każdy kto nie jest zakłamaną mendą. Kwiecień powiedział pas przed trio. Ale no tak - jak negocjowali z Kwietniem to ty robiłeś za popielniczkę :D Dobra, starczy już farmazoniarzu :D @Elendil - moim zdaniem różnica między Cisse a Młyńskim jest gigantyczna. Pierwszy gra jak skrzydłowy, drugi gra gorzej w ofensywie niż Szot ostatnio. Wydaje mi się że skrzydłowy to nie jest po prostu pozycja dla Młyńskiego. Brak mu odpowiednich umiejętności. Lepiej by grał jako podwieszony napastnik, tyle że na tą pozycję ma zero szans. Nie umie wygrywać 1 na 1, nie ma przyśpieszenia, nie ma dośrodkowania, drybling taki se. Umie strzelić, podać na bliższe dystanse. To nie jest skrzydłowy IMO. Inna sprawa że to po prostu słaby piłkarz jest. Nie wiem skąd krytyka Cisse po dwóch niezłych meczach pod rząd. To nie jest Mula ani Villar, mimo wszystko jednak mocno absorbował obronę PBB. |
Jedyne co umiesz to obrazac :-) typowe kiedy ktos na twoim poziomie nie potrafi odpowiedziec na rzeczowe argumenty :-)
Nie boli mnie to wolfy, po prostu taki jestes :-) trzeba ci wybaczyc chlopie :-) |
Cytat:
To co tutaj Tworzysz to mieszanina pomówień, plotek i gdybań które są sprzeczne z prawdą (vide wejście Kwietnia). To nie argumenty, o rzeczowości już nawet nie wspominam. A wszystko dlatego bo Kuba udzielił normalnego wywiadu po powrocie na boisko po niemal dwuletniej kontuzji i puściły zwieracze :rotfl: No i co Ty nie wiesz o Blaszczykowskim, ho, ho! Jakbyśmy wiedzieli to co Ty... Ech. Daj se siana. |
Wiem to co jest dostepne w internecie. Wystarczy chciec poczytac :-) Nie trzeba miec zadnej wiedzy tajemnej, co mi co chwila imputujesz :)
Piknik dobrze cie zdiagnozowal zanim zaczales swoje popisy :-) |
Cytat:
Piknik zdiagnozował mnie, Ty Błaszczykowskiego, ja Ciebie, na diagnozowaniu KOALIK-a pewnie kilka doktoratów na Babińskiego obroniono. Wszyscy zdiagnozowani, możesz iść spać. |
@skarabeus
Pamiętaj z kim dyskutujesz. Chłop bronił Brzęczka jak niepodległości. Do Sobola przyp..... się nawet po wygranej w Gdyni. Dla takiego Jakub to będzie legenda choćby przez jego rodzinne konszachty Wisła skończyła w 4 lidze. Tylko Królewski daje nadzieje, że tak się nie stanie... |
A moze to Kuba jest? :D
|
Cytat:
Prostuję tylko dlatego że nie takie majaki traktujecie jako prawdę objawioną... |
Ja nie mogę pojąć jednego jak można spuścić klub do 1 ligi i nie mieć sobie nic do zarzucenia odpierdalajac przy okazji dziwne akcje z cieszynkami i szmatami na płocie. Ale jeszcze bardziej mnie dziwią osoby które najchętniej bileterowi o.......ily by kolbe razem z jajcami. A dla tych którzy twierdzą ze bez Puchatka byłby koniec Wisły odpowiem ââ Lepiej z mądrym zgubić niż z głupkiem znaleźć
|
jak nic do zarzucenia , przecież przyznał że zajebał
|
Przestałbyś ironizować ...
|
a co mam z trollami dyskutować na poważnie ? (i nie pisze teraz o PAWLE)
|
Durne wrzutki to nie dyskusja...
Zresztą o czym tu dyskutować, efektem światłych rządów legendy było 10 miejsce w 1 lidze. Całe szczęście pozbawiony został wpływu na zarządzanie i efekty widać od razu. |
Tylko ślepi nie chcą dostrzec, że klub się staczał pod batutą Kubusia, a kiedy ten został odsunięty od jakiegokolwiek wpływu to drużyna się rozwija.
|
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego "bileter"? :help:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
|
Przy czym wkurzające jest obwinianie jedynie Kuby za tamtą sytuację, bo on tylko występował w imieniu całej drużyny jako jej przedstawiciel (kapitan), a biletów chcieli wszyscy, bo PZPN im to obiecał.
|
Cytat:
Tak samo jak afera z dachem na narodowym. Teraz pamiętają o tym tylko hejterzy. |
Cytat:
I widać też kto miał wtedy rację. |
Widzę, że koledzy @skarabeus i Piknik już zdążyli wytworzyć całe teorie na temat mojego wpisu, że JB16 to "piłkarz ponad podziałami". Doszli nawet do tego, że tacy jak ja to nie wiedzą, skąd się inflacja bierze.
Nie zauważyli tylko jednego: napisał o JB16 jako piłkarzu a nie działaczu... Ale jak to mówi przysłowie: szewc bez butów chodzi. Chcieli być śmieszni to się ośmieszyli. |
Fajnie, że Kuba wrócił jako piłkarz. W tym był zawsze bardzo dobry i może pomóc w walce o awans.
Kuba jako działacz jest bardzo, ale to bardzo słaby i mam nadzieję, że po sezonie albo inwestor albo Jarek wykupi jego udziały. Szacunek za karierę ale im szybciej wyjdzie z Wisły, tym lepiej ;) |
halo, halo
- nie mam żadnej wiedzy "insajderskiej", ale to nie przypadkiem Piszczu i Błaszczu trzymali razem, a Lewy od nich odbijał??
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale co my tam wiemy, tutaj są insiderzy którzy wiedzą skąd się bierze inflacja, to ja się wolę nie odzywać bo jeszcze mnie zdiagnozują... |
Cytat:
|
Cytat:
|
https://www.youtube.com/watch?v=zkL1Wr9tntM
Już są! Wideo kulisy - niepublikowane nigdzie indziej smaczki, rozpierdoI na trybunach, powrót legendy, zakulisowe rozmowy, ujęcia z wiślackiej szatni, Jarosław Królewski jako DJ i wiele więcej z meczu Podbeskidzie 0-3 Wisła. |
Cytat:
Zobaczymy - od jakiegoś czasu wziął sobie na wstrzymanie w zakresie swojej aktywności medialnej - ciekawe jak długo wytrzyma. Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl