![]() |
Różnica między nami a łksem w tym meczu jest taka , że :
My mieliśmy Colleya a łks trenera , który w przerwie meczu umiał ustawić drużynę. |
W przypadku wygranej Ruchu jutro raczej żegnamy się z bezpośrednim awansem.
Zaczęły wypadać najważniejsze elementy układanki Sobola (które wiozły mu wyniki), zaczęło się męczenie buły jak za Brzęczka, czyli beznadziejna gra w wykonaniu III-ligowych zmienników pokroju kopiących się po czole Żyro i Młyńskiego. Do tego grający jak junior Colley, które popełnia TE SAME błędy co rok temu w Ekstraklasie (gra na raz, brak koncentracji) - no ale przecież trzeba mu dać szansę na rehabilitację, bo ma takie smutne oczy jak nie gra w podstawowym składzie. Żyro, Młyński, Colley i cała ta reszta plejady noname'ów siedzących na ławce powinna być wyjebana z Wisły w przerwie letniej. |
Druga połowa slabiutka.. 1 strzał 0 celnych.. niestety, ale Colley zawalił nam mecz i możliwe, że bezpośredni awans..
|
Colley bohaterem meczu. Poza tym rzeczywistości nie da się zakłamać. O sile Wisły stanowi 5-6 piłkarzy, z których 2 nie gra, a pozostali mogą mieć wahania formy. Reszta to pierwszoligowi przeciętniacy albo (większość) szrot.
Niestety, nic nie zmieniło się od poprzedniego sezonu, nawet jeśli mamy niezłe momenty, za łatwo tracimy bramki. To ze słabszymi przeciwnikami uchodzi i jest mniej widoczne, ale z porównywalnymi wali po oczach. Dzisiejszego meczu nie musieliśmy przegrać, ale jak często rok wcześniej hojnie obdarowaliśmy przeciwnika. |
To że zakończyliśmy ten mecz z Dudą w ataku, najlepiej podsumowuje to co wyprawia Sobolewski.
|
Osobny wpis należy się Bashy - zaprezentował on prędkość godną 50-letniego oldboya. Krew człowieka zalewa, jak Wisła daje się nabierać na kontrakty dla takich piłkarskich wraków.
|
Cytat:
|
Mecz przegrany na własne życzenie. Taktyka - wszystkie rece na poklad jak z FMâa. A P potem nie ma a kogo zmieniac. Tak jak nie rozumialem zmian Radka w mezczu z Ruchem, tak nie roumiem co mail zrobic ten salad na wejsciu, czy on naprawde liczyl na 0:4 do przerwy, a potem jakos to bedzieâŚ
|
To że ŁKS się dobrze ustawił to jedno, a to, że głowy chyba na 2 połowę nie dojechały, to drugie.
Ledwo zaczyna się druga część spotkania, a już wdajemy się w jakieś przepychanki, po co? Nie wiem po co te nerwy, 2:2 to był okej wynik, gorszy niż zasługiwaliśmy z gry po 1 połowie, ale wciąż ok, mieliśmy całe 45 minut na spokojne pogranie i próbę strzelenia jakieś bramki. Za dostaliśmy gonga i w zasadzie skończył się mecz. Przemotywowanie w przerwie? Najgorsze jest to, że mamy naprawdę zajebisty - mimo wszystko - bilans na wiosnę, ale kompletnie spieprzona jesień kładzie się strasznym cieniem na cały sezon. Nawet przegrywając te 3 mecze na wiosnę, a zdobywając z 5 pkt więcej na jesiennych meczach z Sandecją i Chojniczanką, wciąż bylibyśmy w grze. Patrząc na miny Wiślaków to mam obawy czy będą w stanie się zebrać w sobie na walkę o 3 miejsce + potem baraże, a na to w tej chwili trzeba się nastawiać. No i żadna tajemnica, ale największą stratą w meczu z Ruchem nie były punkty, tylko Mula + Junca. Teraz pytanie co z Villarem. :/ |
Cytat:
|
Nasza gra w ataku to jest tragedia. Szanuje Kazia Kmiecika - ale ostatni napastnicy, ktorzy z nim jako z trenerem napastnikow mieli sukcesy to Żuraw i Franek.
|
Sobolewski Sobolewskim, ale...
Nie da się w jednym okienku transferowym naprawić błędów polityki kadrowej ostatnich lat, której hasłem przewodnim było "młode chłopaki z Małopolski i kogo tam nam podrzucą menagi z z zagranicy". Wypadło dwóch podstawowych zawodników, słabszy Fernandez i nie ma kim grać na poziomie czołówki I ligi. Trzy porażki z czołówką nie mogą być przypadkiem. Colley - ten zawodnik nie jest przygotowany do gry. Wolny, bez koncentracji a przede wszystkim bez myśli żadnej. Słabiutka cała formacja obronna, no może poza Moltenisem. Dwadzieścia minut lepszej gry to trochę za mało. Módlmy się byśmy grali baraże. A także o to byśmy nie grali ich Plewką i Dudą w środku i Szotem i Gruszkowskim na wahadłach. Choć to drugie byłoby spełnieniem marzeń niektórych. |
Cytat:
|
Bo mieliśmy wtedy skład, który przerastał tą ligę (Ekstraklasę), a trenerem napastników mógł być równie dobrze Jarek Krzoska.
|
Niezła padaka,jesteśmy chujowi tak jak przy spadku z ekstraklasy, zaczęliśmy frajerzyć.
- nie mamy kompletnie ławki rezerwowych = manewry czy to na zmianę czy jakieś wystawienie innego składu odpada - wypadło 2 Hiszpanów ze składu, czyli 20-30% mocy i wszystko się zesrało, bo ci co zostali na boisku nie mają z kim grać, siła rażeni jest mniejsza, - Colley bez komentarza. Niektórzy jak James obniżyli loty więc też siłą zespołu spadła. Obniżenie lotów może wynikać stąd, że zamiast 2 ogarniętych Hiszpanów, którzy wypadli przez kontuzje weszli parodyści lub pół piłkarze do składu = większe nerwy, niepewność, chaos - Sobol tu żadnej różnicy nie robi, nie pomaga Uważam, że naszą najwększą bolączką se te kontuzje Muli i Junci, niemniej, to żadne wytłumaczenie. Przyszły trudniejsze mecze i niestety I liga nas zweryfikowała. Jesteśmy obecnie ciency, nie zasługujemy na awans bezpośredni. Zasługujemy na baraże i to tylko dlatego, że mamy już nazbierane dużo punktów. Obecnie to jesteśmy właśnie taką drużyną na miejsca 3-6, także w barażach będzie gorąco, bo nie będziemy faworytem (tak realnie, bo na papierze, u buków, możemy być)) w żadnym meczu. Będziemy po prostu zespołem, który może zajmie 3 miejsce, a równie dobrze moglibyśmy z 6 wchodzić w te baraże. PS. Chciało by się zamiast Colleya kogoś innego na drugą połowę, a najlepiej na cały mecz no i po co? Kogo? Gruszkowskiego? Nasza ławka: Basha - odnoszę wrażenie, że ostatnio siedzi na ławce tylko po to żeby nie wyszło, że jest kontuzjowany = zajebaliśmy z jego transferem Duda - nasz najlepszy gracz siedzący na ławce :D Młyński,Żyro - uschnęli bez gry w 1 składzie jeszcze bardziej niż wtedy gdy grali w wyjściowych jedenastkach. Goście jeszcze poziom lub kilka poziomów poniżej Dudy... Gruszkowski, Szot, Szywacz, Krzyżanowski - no nawet nie ma co się wypowiadać. Są bo ktoś musi na ławce siedzieć. W sumie weszliby na boisko gdyby z pół skłądu dostało zawału albo sraczki więc ktoś by musiał ich zastępować. Do tego w 1 jedenastce Colley parodysta, Jaroch półpiłkarz. Jak do tego loty obniżył Moltenis czy James, a z przodu wiatru nie robią Junca, Mula, to spadły też akcje Rodado, Fernandeza itp PS 2. Co by nie mówić o meczu, naszej szczególnie tragicznej postawie w 2 połowie, to Colley nam zajebał mecz. Nie wiemy, co by było gdyby, no ale jak gościu w takim meczu sprawia, że tracimy 2 bramki, to ciężko jest na wyjeździe, z takim składem taki mecz wygrać. |
Katastrofa, inaczej tego nie da sie nazwać. Juz tylko jakimś cudem możemy awansować z bezpośredniego miejsca i zaczynam myśleć ze trzecie miejsce może byc niewykonalnym wyczynem.
|
Jeżeli na BBT i Podbeskidzie nie wrócą Junca i Mula, to 3 miejsce raczej będzie poza zasięgiem.
|
Przyda się trochę lodu na rozgrzane głowy. Już się nie dało czytać tych wszystkich mega optymistycznych komentarzy co po niektórych. A czy nie zastanawialiście się że słabszy mecz w wykonaniu drużyny nie jest wynikiem tej niepewności w klubie. Miał być jakiś inwestor już 2 miesiące temu, dyrektor sportowy też niepewny swojej przyszłości itd. Słyszałem że nasi włodarze zagrali na całość i jeśli nie będzie tego awansu teraz to zaczynamy od 4 ligi. Może po prostu presja już działa i niektórzy nidają rady.
|
Nawet nie ma co marzyć o bezpośrednim wejściu. Baraże przegramy, następny rok kopania się po czołach w I lidze. Z tym trenerem nic dobrego nas nie czeka.
|
https://pbs.twimg.com/media/FvZLRDMW...jpg&name=small
Zamiast lecieć jak ćmy do piłki to mogli by podnieść głowy i zobaczyć jak ustawia się rywal... Ech, szkoda gadać. Czas sobie odpocząć od oglądania tych widowisk, bo tylko traci człowiek czas i nerwy. |
Trener mowi, ze jest zadowolony, wiec zawodnicy tez sa zadowolenia ze swojej postawy, a cala reszta to internetowi napinacze. Czego nie rozumiesz :)))
|
No cóz,koniec marzen o awansie bezposrednim.Chyba za duzy balonik napompowano,ktory dzis w drugiej połowie pękł z duzym hukiem.
naprawde 2 połowa pokazała jak niewiele trzeba zeby zaszachowac Sobola,ktory juz 3 raz jest nakrywany czapką i ktory zwyczajnie nie powienien juz byc trenerem Wisły.Ale ze nie robi sie burdelu majac 4 mecze do konca ,i tak trenerem pozostanie. Wyjmujac z tego zespolu 2-3 Hiszpanów sypie sie wszytsko ,nierozumiem dlaczego nie ma tutaj jakichs schematów gry ,ktore powinny byc w pewnym sensie automatyczne. Niestety wejscie Zyro,Mlynskiego ,Colleya ...zapachnialo mi to tą druzyną ktora rok temu spadała z Ligi,i dzis ci sami zawodnicy mieli by do niej awansować?no way... Pozostaje liczyc na miejsce barazowe ktore da mecze u siebie bo.....,juz widze baraz Puszcza-Wisła w Niepolomicach,i 11 drwali w polu karnym,oraz Sobola ktory swoim taktycznym geniuszem wymysla jak ich ograc. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Kazda gra zespolowa polega, zaczyna sie - na obronie - to jest i zawsze bedzie przepasc miedzy najlepsza-najwyzsza liga a pozostalymi , kazda druzyne w grze zespolowej buduje sie od obrony - My mamy recznik w bramce , parodyste Colleya , bardzo przecietnego Lasickiego , bardzo przecietnego Jarocha , przypadkowego Moltenisa , ZADNEGO PRAWDZIWEGO DEFENSYWNEGO POMOCNIKA , ....na hhuurraaa ofensywie- i wesolym socerze oklepalismy ( nie bez wysilku) pol tej polamatorskiej smiesznej ligi .....nawet w przypadku jakims cudem awansu - co dalej ???? z tego skladu to moze ze 2 zawodnikow pograloby w ekstraklasie- moze ze 3 byloby solidnymi zmiennikami na koncowki i zapchajdziurami ....... nawet w cudzie jakim bylby awans to ta druzyna nie ma najmniejszych szans na podjecie walki w extraklasie ....obstawiam ze tuzy tej ligi czyli Ruch i Lks po roku spadna z ekstaklasy
|
Tak na spokojnie, bez linczu. Gdyby nie 2 błędy Colleya to nie stracilibyśmy 2 goli. I wygralibyśmy. Poza tym Benito. On coś grał wczoraj? Może coś przeoczyłem? Ale tak, z bezpośrednimi rywalami nam nie idzie, bo przeciwnicy nie zostawiiają nam za dużo miejsca. Jak pozwalają nam grac... to gramy. Jak już na nas wsiada to znika nasza przewaga techniczna. To niestety zły prognostyk przed play offami. Tam nie będziemy grało że Skra ale Arka... Szkoda że Sapala się rozsypał. Nie mamy za dużo piłkarzy w środku gotowych na fizyczna walkę.
|
Benito fatycznie skreślił się w oczach ostatnich, którzy w niego wierzyli - na przykład moich.
Ale co do chooja pana w pierwszym składzie robi wciąż Biegański? Ten chłopiec nie daje i nigdy nie dawał nam nic poza przeciętność. Naprawdę Sobol tego nie widzi? Brak drastycznych baboli nie równa się z faktem, że chłopiec jest tak do bólu przeciętnym grajkiem, że wystawianie go kosztem Brody to sabotaż. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Nie mamy kompletnie ławki rezerwowych. Wszystkich na ławce można okreslić mianem amatorów. Dopóki byli Junca i Mula, to jakoś wyglądał ten skład wyjściowy oraz nasza gra, bo ci dwaj dużo dawali i wraz z resztą piłkarzy tych lepszych, potrafili zrobić różnicę w meczu. Najgorsze teraz jest to, że nie mamy ławki ale i w pierwszej jedenastce wybiega dużo ludzi, którzy grać nie powinni - Colley, Benito, Jaroch to też taki półpiłkarz. Także na 10 piłkarzy z pola mamy tylko 7. Cięzko jest wygrywać mecze w 7, nawet w I lidze. |
Cytat:
To na spokojnie, bez linczu - gdyby nie samoboj bramkarza ŁKSu i gol kompletnie i totalnie z niczego, z dupy Fernandeza, to ile bysmy bramek wczoraj strzelili? Ksiazkowy przyklad kibica Wisły. No 2 bledy Colley, a tak to super :D Ale, ze my zero zagrozenia jakiegokolwiek i bramki tylko i wylacznie po rownie absurdalnych sytuacjach zdobylismy, to juz znak jakosci Wisły :lol: Dramat. Zycze powodzenia w dalszym emocjonowaniu sie druzyna bez trenera. Na pewno daleko zajedzie. |
Gdyby nie ten cwel stefanski to ten mecz skończyłby się wynikiem 3:1 i tyle w tym temacie.
|
Ach no tak, oczywiscie, jak zawsze :D Sedzia, murawa, pogoda, kontuzje, pech, strzal zycia przeciwnika, spisek etc. :lol: GDYBY TYLKO NIE TO WSZYSTKO :D mi nawet zaczyna juz nie byc zal tego co sie dzieje. Ten klub dostaje DOKLADNIE TO na co zasluguje. Od ponad roku bujamy sie bez trenera, lub nawet z antytrenerem, ktory nas w miedzyczasie spuscil z ligi, a tzw. kibice tego klubu widza problemy wszedzie tylko nie u nas :D Lepiej przyszykujcie sie juz psychicznie i fizycznie na to co bedzie za miesiac, zebyscie czasem po przegranym finale barazy nie musieli ciac sie mydlem wolajac SOBOL KING I JEBAC PZPN!
|
Cytat:
Analiza meczu będzie krótka, bo wszystko już zostało napisane: kiedy ŁKS miał już wynik w drugiej połowie to zamknął mecz i nawet nie pierdnęliśmy. Sobolewski był do zwolnienia po rundzie, ale wystawianie tego leszcza Dudy w ataku to ewidentne błaganie o pomoc. Dalsze trzymanie pana Radosława na stanowisku byłoby niehumanitarne. |
Cytat:
Ciężko grać bez jakościowych zmienników na skrzydłach, w momencie gdy cała gra od początku rundy opiera się na skrzydłowych i obiegających ich bocznych obrońcach. Zwłaszcza przy tak słabej defensywie widać ich brak (Wy nam 3, to my Wam 4). |
Ciężko gra się mecz kiedy już pierwsze dwie kluczowe decyzje są ewidentnie przeciwko Tobie. Myślicie że zawodnicy tego nie czują, że to nie ma wpływu na ich psychikę i późniejszą postawę na boisku. Jaka to jest korzyść dla drużyny, kiedy w jednym ciągu akcji następuje strata i kontra dla drużyny przeciwnej? Jak w dobie varu można nie gwizdnąć faulu na Benitezie? To były kluczowe momenty tego meczu i to one rzutowały na późniejszy obraz meczu.
|
W nadchodzących dniach jedynym powiewem optymizmu wydaje się być to, że obecny sezon się kończy...
Dzisiaj jeśli Chorzów wygra to właśnie straciliśmy szanse na bezpośredni awans. W dodatku przy niekorzystnych wynikach w Niepołomicach i Niecieczy możemy zlecieć na 5 miejsce. Wczorajszy mecz powinien być pożegnalnym dla Colleya, Benito i Biegańskiego, natomiast pozostali powinni dostać srogą zjebkę za taką postawę jaką pokazali i gwarancję, że jeśli powtórzy się to w dwóch nadchodzących spotkaniach to mogą zbierać grabki, wiaderko i wylatywać z tej piaskownicy. |
Cytat:
a to sędzia, a to murawa tak to się kręci wszystko przeciwko nam. Nie to, że drużyna nawet na I lige jest *uja warta. To wszystko pech i spiseg...:help: |
Cytat:
|
Niestety nie mamy luksusu, żeby wymienić więcej niż 1-2 piłkarzy głównego składu. Na ławce siedzi szrot bez umiejętności, który jeszcze bardziej nas pogrąży w decydującym momencie.
Co do Colley'a zgoda, chłop powinien wylądować na trybunach jak swego czasu Hugi. Nie jestem fanem takiego gnojenia piłkarzy, ale Colley przebywający na boisku to zwykle 12-ty zawodnik przeciwnika i trzeba go po prostu stąd usunąć. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl