![]() |
Co do tej potęgi Argentyny to bym polemizował mimo wszystko. Że na papierze skład mają zdecydowanie od nas mocniejszy to nie ulega wątpliwości, ale przy najmocniejszych to jak dla mnie odpadają. Ten ich skład na mnie wcale piorunujące go wrażenia nie robi, zgoła myślałem że jest znacznie mocniejszy.
|
Im dłużej nam nie strzelą pierwsi bramki, tym szanse nasze większe, bo może się otworzą i wejdzie kontra. Na jakąś grę wyrównaną i walkę ciężko liczyć skoro męczymy się z Meksykami, Arabiami a Belgowie, którzy swój prime mają za sobą jadą nas 6:1.
Mimo, że Argentyna wygląda słabo częściowo, to też częściowo cisnęli i Arabię i Meksyk. Także potencjał mają aby takim drużynom jak nasza wrzucić z 5 bramek. Na nasze nieszczęście mecz, który miał okazać się tym, który może nam pomóc (jakby Argentyna miała teraz 6 pkt to można by myśleć o remisie, a nawet zwycięstwie z nimi) okazał się najtrudniejszym wyzwaniem i Argentyna gra z nami o wszystko. Bo my mając remis awansujemy na 100%. Możemy nawet przegrać i awansować jeśli dobrze ułoży się dla nas mecz Arabia - Meksyk. Argentyna z kolei przy remisie odpada jeśli wygra Arabia lub wysoko wygra Meksyk. Hmmm tak patrzę na tę tabelę i może okazać się, że wyjdziemy razem z Argentyną po remisie. Arabii remis nie wystarczy bo ma gorszy bilans bramkowy d Argentyny. Z kolei Meksyk musiałby wygrać 4 bramkami żeby Argentynę wyprzedzić. Czyli tak na prawdę to i nas i Argentynę może najbardziej zaboleć zwycięstwo Arabii. A remis czy zwycięstwo Meksyku może okazać się niczym złym i dla nas i dla Argentyny. |
U nas problemem jest to, ze grajac defensywnie, kompletnie nie potrafimy sie bronic wiec wynik meczu z Argentyna zalezy w sumie jedynie od tego ile beda w stanie s.......ic w ofensywie (Argentynczycy oczywiscie:D).
|
Trzeba zaatakować przynajmniej kilka razy,postraszyć choć trochę.Nie ma bata żebyśmy wytrzymali tylko sie broniąc.Nie jesteśmy tak mobilni jak Meksykanie czy Arabusy
|
Z Argentyna najbardziej prawdopodobne są wyniki 0-5, 0-0 lub 1-0
Jakakolwiek próba gonienia wyniku i odkrycia skończy się pogromem. Jak znowu postawimy autobus i Szczęsny będzie miał dzień konia to jest możliwy korzystny wynik. Argentyna będzie pod większa presją niż my. Remis nas urządza ale sądzę że w drugim meczu na pewno wygra Arabia i porażka eliminuje nas z mundialu |
Jeżeli Meksyk wygra 2:0 a my przegramy 0:2 to kto awansuje z drugiego miejsca?
Rzut monetą? Bo wg bukmacherów Meksyk wyraźnym faworytem meczu z Arabami. |
Cytat:
(10 znaków) |
A jeżeli bilans kartek będzie taki sam, to losowanie.
|
A jak moneta stanie pionowo?
|
Jak aktualnie przedstawia się bilans kartek?
|
Cytat:
|
My mamy 4, a Meksyk 6.
|
w cwircfinale zagramy z holandia lub usa
|
A w finale z Arabią Saudyjską ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Po takich spotkaniach raczej przyjdzie weryfikacja tej drużyny... Nie można się ślizgać cały czas i dzisiaj raczej gładka przegrana. Pytanie czy uda się awansować dalej. Stawiałbym, że tak, bo jednak pod pewnymi warunkami w przypadku przegranej odpadamy. Potem w....... z Francją i 711 z nowym kontraktem(dramat).
|
ale z czym jest wogle problem ?
cały cywilizowany świat gra pragmatyczna gre na wynik , tylko na tym forum kibice wisly maja z tym problem |
W tym, ze nasze wyniki nie sa efektem pragmatycznej gry tylko farta:D
|
farta to miał meksyk póki co :P
|
PN zdoyła serca fanów tym, że to był w sumie prosty sport.
To, co FIFA zrobiła z przepisami, to jakiś dramat. a Teraz ręka nie jest już ręką. Pojęcie "Pozycja spalona" ze "spalonym" jest interpretowana zamiennie od widzimisię sędziego i kto ma do niego telefon i nr konta. VAR miał zniwelować wałki, to wprowadzili swobodną interpretację tego, co wszyscy widzą. Jak to mówił Jasiu wracając ze świadectwem. Jeszcze tylko jeden wp ier dol i wakacje.:D |
Cytat:
|
Nie gadaj bo o ile totalny piach był grany z Meksykiem, to z Arabią, szczególnie w drugiej połowie nie było źle. Jakbyśmy nie grali to jeśli będą wyniki i jakieś sytuacje bramkowe w meczu to to będzie pełny sukces. Mecz z Meksykiem męczył ale nawet mimo, że nie gramy jak wirtuozi to z Arabią było fajnie bo były bramki, słupki, poprzeczki, były akcje więc emocje były i wynik też sie zgadzał.
Zobaczymy co przyniesie najbliższe 80 minut meczu... PS Z czołówką światową to bym się nie nastawiał na równe granie, przymus osiągnięcia wyników i weryfikację trenera. Gdybysmy byli na równi z taką Argentyną itp to byśmy grali o medale a nie o wyjście z grupy. Także niektórych poniosło, że ten mecz ma być weryfikacją totalną dla Czesia. My to powinniśmy mieć obowiązek kwalifikacji do takich turniejów, wychodzenia z grupy, grania równo z zespołami, które gonią czołówkę. |
Najbardziej wstydliwy i żałosny awans do fazy pucharowej w historii MŚ.
Argentyna bez większych problemów mogłaby strzelić kilka bramek. Polska grała jak najgorszy zespół na tym Mundialu i to zdecydowanie. Argentyna powinna być naszym największym przyjacielem. Messi dziękujemy! Awans Polski to największy cud MŚ w historii. Przebija wygraną Urugwaju z Brazylią w 1950 r. Z Francją liczę na wysoką porażkę. |
Nieprawdopodobne dno.
Edit. Może mi ktos wytłumaczyć czemu wybuchneła taka euforia kiedy Arabia S. strzeliła na 1:2 z Meksykiem? Przecież to nic nie zmieniało. I tak kolejna bramka dla Meksyku dawała im awans. |
Nie dawała - Meksyk musiałby strzelić 2
|
Można to wszystko rozpatrywać na kilka sytuacji.
1. Jeśli patrzymy z pozycji tego, że mamy słabą kadrę - a uważam, że taką mamy - to jest sukces 2. Jeśli patrzymy z pozycji wyniku, to wynikiem samym w sobie się bronimy. Jest awans i tylko to się liczyło. 3. Jeśli patrzymy z pozycji czy były emocje. Były. Największe w meczu z Arabią, bo tam coś robiliśmy. Tutaj bardziej nerwy niż emocje i udało się awansować 4. Jeśli patrzymy z pozycji Czesława, to gościu rozwalił system i minimalnym nakładem zdobył awans, ba, ten awans powinien być po 2 meczach i po wykorzystanym karnym w meczu z Meksykiem. Można powiedzieć, że Michniewicz przewidział obraz całej fazy grupowej. Z Meksykiem nastawił się n same lagi i jedną lub dwie fartowne akcje - prawie wyszło w 100%, z Arabią zagraliśmy ofensywniej i dopięliśmy swego, z Argentyną normalnie wyglądało 30 minut, później nas zjedli, ale pogromu nie było i awansowaliśmy. 5. Jeśli patrzeć z pozycji czy graliśmy widowiskowo, to gramy jedną z najgorszych "piłek' w tym turnieju. Paradoks jest taki, że z tą słabą grą ogralibyśmy w tych MŚ z 5-10 druzyn. Czyli de facto cel końcowy osiągnąć umiemy. 6. Jeśli patrzeć na wyniki to dupę uratował nam Szczęsny w każdym meczu. Najmniej z Meksykiem. Najbardziej dzisiaj i z Arabią, także gdyby nie Szczęsny to już byśmy jechali do domu, ładnie nie graliśmy, wyniku też byśmy nie osiągnęli, a Michniewicz został by wypędzony na kopach. Jesteśmy w tym samym miejscu co 5 czy 25 lat temu. Stoimy po środku i nie idziemy ani w lewo, ani w prawo. Powinniśmy jako kraj, zrobić coś żeby za 10 czy 30 lat, to wyglądalo inaczej. Żebyśmy awansowali jednocześnie grając jakoś w piłkę i nawet w 1/16 z taką Francją, na którą wychodzimy w niedzielę, mogli mieć nadzieję, że może na wielkim farcie uda się awansować, obecnie wygląda to tak, że 99% ludzi będzie się zastanawiało czy się skończy 2:0, 3,4 a może 5:0? |
Nie dwie, tylko jedna wystarczyłaby, miałby ten sam bilans ale więcej strzelonych (3)
|
Cytat:
|
Cytat:
2. Sprawiała, że Arabia miała o co walczyć do końca, więc spadało ryzyko, że puszczą coś na koniec (choć z drugiej strony pewnie wzrastało ryzyko, że mogli coś dostać z kontry, jakby się rzucili do szaleńczego ataku). 3. Rozwalała morale drużyny meksykańskiej. Ale tak ogólnie raczej 99% ludzi cieszących się z tej bramki pewnie nie kojarzyła faktu, że to nic nie zmieniało w kontekście tego, ile bramek potrzebował Meksyk. |
Po prostu będzie jeden mecz więcej przegrany - tyle ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
po tym golu arabii mielismy juz spokoj |
Największym dramatem jest postawa ....Y Lewandowskiego. Reszta chuja grała ale przynajmniej biegali walczyli, starali się. Gdyby nie Szczęsny którego upośledzeni porównywali do Fabiańskiego:rotfl: to byłoby 0:7. A .... Lewandowski CHODZIŁ cały mecz, kapitan z koziej dupy. Złotej pilki się zachciało a pajac zastawić się nie potrafi, a po meczy cieszy michę jakby trzy bramki strzelił. Dramat... Nie dziwie się. że go wszyscy mają dość gwiazda zasrana...
|
Cytat:
|
To jest coś nieprawdopodobnego, że tak słaba drużyna awansowała dalej. Myślałem, że mecz z Meksykiem to było zdecydowanie jedne z najsłabszych spotkań reprezentacji w XXI wieku jakie oglądałem, ale mecz z Argentyną to przebił... To "widowisko" było tak kuriozalne, że głowa mała. Wyszliśmy z założenia, że 0 : 0 nas urządza(super), a potem broniliśmy 0 : 1, potem broniliśmy 0 : 2, a potem broniliśmy żółtych kartek(brak agresywnej gry). Spotkanie z Japonią na poprzednich MŚ to przy tym pikuś.
Sposób gry naszej reprezentacji? Obrona Częstochowy, Wojciech Szczęsny(najlepszy nasz zawodnik, który wybronił nam po prostu ten awans i co też pokazuje styl gry), czysty przypadek w wielu sytuacjach(a nie organizacja), fura szczęścia(Argentyna powinna strzelić jednak trochę więcej goli, brak wyrzucenia Casha, fatalnie strzelony karny przez Saudyjczyków i kolejne sytuacje marnowane przez nich), słaba grupa(ten Meksyk to taki mało ekskluzywny) i oczywiście laga na Robercika. Tego nie da się oglądać. Niech ten Michniewicz może popatrzy na kadrę Engela i co ten chciał grać, a co też wychodziło. Ten jego "futbol" jest już przeszłością. Różnica z poprzednimi turniejami jest taka, że zagramy 4, a nie 3 spotkania i nie mamy wrażenia, że coś potrafimy zrobić na tym boisku. Już nie mówię o tym żeby cieszyć się grą. Przypadek tylko i wyłącznie. Nie ma się tu wrażenia, że to MY swoją dobrą grą awansowaliśmy. Szczęsny bohater. Szkoda, że teraz przyjmiemy kilka bramek od Francuzów, bo Wojtek na to nie zasłużył. |
Cytat:
Weryfikacja była w kontekście szczęścia(że to nie może sprzyjać przez cały turniej, jak do tej pory). Wedle twojej teorii nie powinniśmy wychodzić na mecz z Hiszpanią na EURO(co dopiero osiągać pozytywny rezultat! Jesteśmy bezczelni!) i tak samo dwukrotnie z bardzo mocnymi Anglikami w eliminacjach. |
Cytat:
Mówię ci. Zagadaj do nich. Może nawet zasady awansu z grupy MŚ zrozumiesz, bo zasad interpunkcji i języka polskiego to raczej nie. |
Gol Arabii dał nam tyle, że mogliśmy przegrać z Argentyną 0:3. Tylko, że już było po naszym meczu więc nam to nic nie zmieniało. Meksyk skończył z bilansem bramek 2:3, my 2:2. Mogliśmy więc wpuścić kolejną bramkę dla Argentyny, mielibyśmy też 2:3. Awansowalibyśmy dzięki kartkom.
Nasz mecz się skończył 0:2. Mamy bramki 2:2, gdyby Meksyk strzelił na 3:1, to mieliby 3:3 i weszliby dlatego, że mieli by o jedną bramkę więcej zdobytą niż my. |
Jestem zażenowany ty co się wczoraj od.......iło i że ktoś ma jeszcze czelność nazywać to gówno wyrachowanym futbolem.Awansowaliśmy bo trafiliśmy w grupie na taką Arabię Saudyjską którą fartem ograliśmy a oni grając do końca fair nie dali się roz.......ić Meksykowi.Postawa Lewandowskiego to jest dramat.Jak się eurasy nie zgadzają to nawet piłki mu się nie chce przyjąć jak należy.mam nadzieje też że nikt nie wpadnie na debilny pomysł przedłużania kontraktu ze spoconym Cześkiem.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl