Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   7 kolejka, Wisła Kraków - Skra Częstochowa, 20 sierpień 2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10797)

Karherop 23.08.2022 13:37

@Drozd

Oceniasz mecz bez oglądania (co wcześniej przyznales). To odbiera prawo komentowania poczynań boiskowych.

Po drugie uznajesz wyniki za drugorzędne, jednocześnie wcześniej wskazywales że są za niskie, nie dobijamy rywala itd. Teraz jak się okazało że wygraliśmy 3-0 to znajdujesz inny powód żeby się przy je bać. W imię przysłowia, daj mi człowieka a znajdę na niego paragraf.

I tak, karny to taka sama bramka jak każda inna. W zeszłym sezonie mieliśmy 3 karne przez cały sezon bo sytuacji tworzyliśmy jak na lekarstwo. W tym będziemy mieć 10+ bo konkretnie wchodzimy i stwarzamy sytuację + w 1 lidze grają drwale, a to nie nasz problem.

Bramkę po aucie straciliśmy z Tychami, ale to już był kunszt rywala i nasza nieudolność. Ale już trafienie przez nas bramki po aucie to jest przypadek.

Trochę konsekwencji.

s1mone 23.08.2022 13:41

Cytat:

Jakbyś gościu rozumiał co czytasz to dostrzegłbyś że 6:0 ze Skrą można by oczekiwać NA WIOSNĘ i PRZY OGARNIĘTYM TRENERZE.

Tak oczywiście! :D
Człowieku wynik 6:0 w dzisiejszym futbolu to świetny rezultat, którego OCZEKIWAĆ to nawet Real, Barcelona, Liverpool czy Bayern nie oczekują. Ale nie oczywiście, wdupilibyśmy Skrze 6:0 i byłoby OK, EXPECTED NASTĘPNI :D:D:D


Weź człowieku odpuść z tym pocupiałowymsierotyzmem, bo się kompromitujesz. Żadne kluby nie oczekują w żadnym meczu 6:0, nawet te najlepsze traktują takie wyniki jako coś super, a nie coś co jest oczekiwane. Wiadomo, czasem się tak mecz ułoży, ze kończy się 6:0, a czasem tak, że jest 1:1, a przeciwnik ten sam.



Cytat:

Bo mamy młodych z potencjałem, którzy za pół roku migli by być trzy razy lepsi. Już teraz są dwa razy lepsi piłkarsko niż większość tej buraczanej ligi. Tymi indywidualnymi umiejętnościami i odpowiednim nastawieniem mentalnym przynoszą nam punkty mimo, że jako drużyna jesteśmy tak samo niezorganizowani i przypadkowi jak w meczu z Sandecją. Zwłaszcza w ataku, cały czas się powtarza, że się zgrywają tylko żeby się zgrywać to trzeba mieć wspólny plan, zrozumiały dla każdego. U nas plan ma ten co ma piłkę, a reszta nie wie jaki on jest, dlatego jest taki chaos.

To są wszystko gdyby-sryby. Oczywiście Drozd siedzi w szatni Wisły z podsłuchem i wie jakim Brzęczek jest trenerem. Wie, że te indywidualne zrywy nie mają nic wspólnego z motywacją trenera, nie mają nic wspólnego z atmosferą jaką Brzęczek stworzył w zespole, wie, że Brzęczek nie ma nic wspólnego z budowaniem mentalu drużyny. Wie, że jesteśmy niezorganizowani (chociaż tracimy najmniej bramek w lidze), bo trener nie umie zorganizować, a nie dlatego, że chłopaki się dopiero ze sobą zgrywają. Wie, że planu gry nie ma, a nie że piłkarze po prostu źle plan wypełniają. Siedzi tak skurczybyk pod szafką i nagrywa, ma wtyki wszędzie no normalnie omnibus yeahbunny :D



Cytat:

Zobaczysz co pokażemy jak przyjdzie grać z ŁKS. Wtedy będzie widać czym różni się trener od para trenera.

Piszesz o Moskalu?
Jak Kazka lubię i szanuję, to jest to przeciętny trener, który częściej w swojej karierze zawodził niż robił wynik ponad stan. Też maczał swoje palce w spadku i to nie jednej, a dwóch drużyn. Raz awansował z 1 ligi. Ja tam pod względem CV i wyników w poszczególnych klubach nie widzę jego wielkiej przewagi względem Brzęczka. Może poza jedną, Moskal skupia się bardziej na ofensywie. Jego zespoły jak są w formie się super ogląda, a jak są w słabej dyspozycji to grają właśnie takie bezpłciowe podawanie 'ty do mnie ja do ciebie', generalnie drużyny Moskala gdy im nie idzie są mistrzami w tym całym waleniu głową w mur po okręgu, jakie w Wiśle nie raz już przerabialiśmy za poprzednich trenerów, choćby za Guli.

wolfy 23.08.2022 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590119)
@Drozd

Oceniasz mecz bez oglądania (co wcześniej przyznales). To odbiera prawo komentowania poczynań boiskowych.

Po drugie uznajesz wyniki za drugorzędne, jednocześnie wcześniej wskazywales że są za niskie, nie dobijamy rywala itd. Teraz jak się okazało że wygraliśmy 3-0 to znajdujesz inny powód żeby się przy je bać. W imię przysłowia, daj mi człowieka a znajdę na niego paragraf.

I tak, karny to taka sama bramka jak każda inna. W zeszłym sezonie mieliśmy 3 karne przez cały sezon bo sytuacji tworzyliśmy jak na lekarstwo. W tym będziemy mieć 10+ bo konkretnie wchodzimy i stwarzamy sytuację + w 1 lidze grają drwale, a to nie nasz problem.

Bramkę po aucie straciliśmy z Tychami, ale to już był kunszt rywala i nasza nieudolność. Ale już trafienie przez nas bramki po aucie to jest przypadek.

Trochę konsekwencji.

Sorry, bramka po aucie z Tychami to był w 100% nasz błąd. Nie wmówisz mi że wrzucenie idealnie na głowę Żyro, gdzie wokół nie było zawodnikóch GKS to jakiś kunszt :D Koleś zepsuł, ale fartownie.

stary dziad 23.08.2022 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1590120)
Tak oczywiście! :D
Człowieku wynik 6:0 w dzisiejszym futbolu to świetny rezultat, którego OCZEKIWAĆ to nawet Real, Barcelona, Liverpool czy Bayern nie oczekują. Ale nie oczywiście, wdupilibyśmy Skrze 6:0 i byłoby OK, EXPECTED NASTĘPNI :D:D:D


Weź człowieku odpuść z tym pocupiałowymsierotyzmem, bo się kompromitujesz. Żadne kluby nie oczekują w żadnym meczu 6:0, nawet te najlepsze traktują takie wyniki jako coś super, a nie coś co jest oczekiwane. Wiadomo, czasem się tak mecz ułoży, ze kończy się 6:0, a czasem tak, że jest 1:1, a przeciwnik ten sam.

Ja tylko przypomnę jak na jesień 2020 r jeden z forumowiczów ,po naszej wygranej w Mielcu ze Stalą 6-0 ,z dezaprobatą wyrażał się o naszej grze. Ciekawe kto to :rotfl:

MaLk 23.08.2022 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1590121)
Sorry, bramka po aucie z Tychami to był w 100% nasz błąd. Nie wmówisz mi że wrzucenie idealnie na głowę Żyro, gdzie wokół nie było zawodnikóch GKS to jakiś kunszt :D Koleś zepsuł, ale fartownie.

To nie był nasz błąd. To był efekt gry Tychów ;) (KMWTW)

s1mone 23.08.2022 14:18

Ja pamiętam taki cytat tu na forum po jakimś wysokim zwycięstwie, nie wiem kogo.


"Poza bramkami to my niczego nie pokazaliśmy"

:D:D:D


/edit : PRZYPOMNIAŁEM sobie, to nie było do końca tak. To był jakiś psychohejter Rafał Boguskiego i tekst po jego 4 bramkach w jednym meczu :


"Nie wiem czym się jaracie, Boguski poza bramkami niczego nie pokazał" :D:D




Drozd, dajesz ! Napisz jeszcze coś dla potomności. Świetnie się te Twoje posty czyta, człowiek od razu docenia jakimi normalnymi ludźmi się w codziennym życiu otacza ! :)

Drozd 23.08.2022 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590119)
@Drozd

Oceniasz mecz bez oglądania (co wcześniej przyznales). To odbiera prawo komentowania poczynań boiskowych.

Po drugie uznajesz wyniki za drugorzędne, jednocześnie wcześniej wskazywales że są za niskie, nie dobijamy rywala itd. Teraz jak się okazało że wygraliśmy 3-0 to znajdujesz inny powód żeby się przy je bać. W imię przysłowia, daj mi człowieka a znajdę na niego paragraf.

I tak, karny to taka sama bramka jak każda inna. W zeszłym sezonie mieliśmy 3 karne przez cały sezon bo sytuacji tworzyliśmy jak na lekarstwo. W tym będziemy mieć 10+ bo konkretnie wchodzimy i stwarzamy sytuację + w 1 lidze grają drwale, a to nie nasz problem.

Bramkę po aucie straciliśmy z Tychami, ale to już był kunszt rywala i nasza nieudolność. Ale już trafienie przez nas bramki po aucie to jest przypadek.

Trochę konsekwencji.

Pewnie że odbiera... a co jak widziałem powtórkę? Dalej nie mam prawa?

Uznaję wyniki za drugorzędne, jeżeli oceniamy grę i postawę na boisku, bo można grać dobrze i przegrać tak jak grać słabo i wygrać. Nie jest to raczej trudne do zrozumienia. Skoczek wzwyż może zdobyć złoto skacząc 200 cm i zająć 4 miejsce skacząc 240 cm. Kiedy skakał lepiej? Tu jest odpowiedź na pytanie zadane przez @masade, jak długo można grać słabo i wygrywać? To zależy od przeciwnika...

Wcześniej nie chodziło mi o to, że wyniki są za niskie tylko o to, że paniczne bronienie jednobramkowej przewagi, zamiast wykorzystać oddalenie się przeciwnika od własnej bramki to frajerstwo i głupota. Bramka na 2:0 wpadła na ponad 40 minut do końca, przeciwnik przestał się kurczowo bronić, ileż to sytuacji stworzyliśmy przez ten czas? Poza obronionym strzałem Młyńskiego było jakieś realne zagrożenie, aż do nabicia obrońcy w ostatniej minucie?

Piszesz o karnych i autach. Wiadomo że karny to taka sama bramka, że będzie ich więcej bo gramy w lidze drwali, że bramka z autu dla nas to fuks, a dla przeciwników nie, ja tak powiedziałem? Każda taka wrzutka na aferę to liczenie na szczęście, przepychankę, przychylność sędziego. Można liczyć na karne, wstrzelenia piłki na aferę i nie ma w tym nic złego, źle jest jeżeli liczy się głównie albo tylko na to. Ile z bramek przez nas strzelonych było po jakiejś składnej akcji zakończonej celnym strzałem? Który to był już mecz? 7? 630 minut gry...

Jeżeli chcemy się rozwijać trzeba brać poprawkę na to z kim gramy, drużyny awansujące z tej ligi bez poważnych wzmocnień w ekstraklasie nie mają szans, nie mówiąc o zespołach ze środka czy dołu tabeli. My z tej ekstraklasy spadliśmy nie przez brak umiejętności tylko przez frajerstwo zarządu który nie potrafił wykorzystać potencjału którym dysponował. Jesteśmy zwyczajnie dużo mocniejsi niż większość tej ligi i powinno to być widać wyraźnie w grze, a nie tylko w wynikach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1590123)
Ja tylko przypomnę jak na jesień 2020 r jeden z forumowiczów ,po naszej wygranej w Mielcu ze Stalą 6-0 ,z dezaprobatą wyrażał się o naszej grze. Ciekawe kto to :rotfl:

Nie o grze, tylko o postawie w ostatnich 30 minutach. Teraz mamy konsekwencje ówczesnej akceptacji takiej postawy ze strony władz klubu i sztabu szkoleniowego. To że sztab zmieniał się od tamtego czasu wielokrotnie niczego nie zmienia. Klimat braku ambicji i minimalizmu pozostał do dzisiaj. Właśni odliczamy punkty do utrzymania w pierwszej lidze, jakby ktoś przeoczył...

pepe72 23.08.2022 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1590126)
Pewnie że odbiera... a co jak widziałem powtórkę? Dalej nie mam prawa?

Uznaję wyniki za drugorzędne, jeżeli oceniamy grę i postawę na boisku, bo można grać dobrze i przegrać tak jak grać słabo i wygrać. Nie jest to raczej trudne do zrozumienia. ...

To jest 1 liga. Jedyne co nas interesuje to zdobycie jeszcze 48 punktów w kolejnych 27 kolejkach (najlepiej 16 :>) .
Dodatkowo sprawdzenie kto się nada do e-klapy po awansie.
I troska by się to wszystko finansowo spięło.

Drozd 23.08.2022 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1590127)
To jest 1 liga. Jedyne co nas interesuje to zdobycie jeszcze 48 punktów w kolejnych 27 kolejkach (najlepiej 16 :>) .
Dodatkowo sprawdzenie kto się nada do e-klapy po awansie.
I troska by się to wszystko finansowo spięło.

Wiadomo że to jest główny cel... i nikt z tym nie dyskutuje...

Natomiast skoro mamy młodych chłopaków żądnych gry i uczenia się piłki, to dlaczego nie wykorzystać tego roku gry z ogórami do stworzenia fajnej, pomysłowo grającej drużyny. Drużyny której po awansie nie trzeba zmieniać w 80% bo grać w piłkę nie potrafi. Tylko wystarczy ją uzupełnić i już będzie w stanie golić Mielce czy Warty w ekstraklasie. Ale do tego trzeba trenera, bo Brzeczek który od pierwszej konferencji trzęsie portkami przed pierwsza ligą, zupełnie się nie nadaje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1590120)
To są wszystko gdyby-sryby. Oczywiście Drozd siedzi w szatni Wisły z podsłuchem i wie jakim Brzęczek jest trenerem. Wie, że te indywidualne zrywy nie mają nic wspólnego z motywacją trenera, nie mają nic wspólnego z atmosferą jaką Brzęczek stworzył w zespole, wie, że Brzęczek nie ma nic wspólnego z budowaniem mentalu drużyny. Wie, że jesteśmy niezorganizowani (chociaż tracimy najmniej bramek w lidze), bo trener nie umie zorganizować, a nie dlatego, że chłopaki się dopiero ze sobą zgrywają. Wie, że planu gry nie ma, a nie że piłkarze po prostu źle plan wypełniają. Siedzi tak skurczybyk pod szafką i nagrywa, ma wtyki wszędzie no normalnie omnibus yeahbunny :D

Skup się... :)

Brzęczek podskakując przy linii i krzycząc jeszcze, jeszcze faktycznie może być jakąś motywacją, choć lepszą byłaby fajna laska z pomponami. Problem w tym, że żaden z piłkarzy nie wie czego "jeszcze". Więc, chłop który akurat ma piłkę próbuje szarpnąć, minie jednego może dwóch i strzela niecelnie albo wrzuca na aferę. Ukłony dla trenera Brzęczka, na prawdę mistrz motywacji i tworzenia atmosfery. Co się ktoś będzie jakimś planem czy schematem rozegrania przejmował. Takiego nie ma i przy Brzęczku nie będzie. Skąd to wiem? Bo jak Brzęczek krzyczy jeszcze, chłop z piłka czuje się zmotywowany i szarpie, to reszta stoi i się przygląda. Bo nie wie ani co szarpiący będzie próbował zrobić, ani sama nie wie co ma zrobić. Pojmujesz, czy przesadziłem?

pepe72 23.08.2022 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1590129)
Wiadomo że to jest główny cel... i nikt z tym nie dyskutuje...

Natomiast skoro mamy młodych chłopaków żądnych gry i uczenia się piłki, to dlaczego nie wykorzystać tego roku gry z ogórami do stworzenia fajnej, pomysłowo grającej drużyny. Drużyny której po awansie nie trzeba zmieniać w 80% bo grać w piłkę nie potrafi. Tylko wystarczy ją uzupełnić i już będzie w stanie golić Mielce czy Warty w ekstraklasie. Ale do tego trzeba trenera, bo Brzeczek który od pierwszej konferencji trzęsie portkami przed pierwsza ligą, zupełnie się nie nadaje.
...

Ale ja nie twierdzę, że nie trzeba. W innym temacie nawet napisałem, że mamy na środek obrony jeszcze:
Alana Urygę - ponoć już niedługo,
Kacpra Skrobańskiego (18)
Jakuba Niewiadomskiego (20)
Dawida Szota (21)
a przede wszystkim Ivana Baltę.

Skoro nasz atak się teraz zmieni:
Angel
Momo/nowy Hiszpan-Fernandez-Żyro
ew.
Żyro-Fernandez-Pereira

to Duda przechodzi na def. pomocnika, co było grane właśnie w meczu ze Skrą.
A do pary masz: Plewkę, Bashę i Szywacza

Mi to aż tak źle nie wygląda, nawet zakładając, że Ivan się będzie często kartkował. Trzeba go tylko uczulić, że nie fauluje się w polu karnym :> I unikać sytuacji gdy Colley ma kontuzję, a Balta pauzuje za kartki.

stary dziad 23.08.2022 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1590126)


Nie o grze, tylko o postawie w ostatnich 30 minutach. Teraz mamy konsekwencje ówczesnej akceptacji takiej postawy ze strony władz klubu i sztabu szkoleniowego. To że sztab zmieniał się od tamtego czasu wielokrotnie niczego nie zmienia. Klimat braku ambicji i minimalizmu pozostał do dzisiaj. Właśni odliczamy punkty do utrzymania w pierwszej lidze, jakby ktoś przeoczył...

Czyli, jak dobrze rozumiem, prowadząc 6:0 na pół godziny przed końcem, drużyna nie ma prawa taktycznie włączyć trybu "spoko" , choćby po to aby oszczędzić siły na następny mecz lub nie ryzykować kontuzji ? Bo będzie to podciągnięte pod brak ambicji i minimalizm?

A jakby włączyła tryb "spoko" na 15 minut przed końcem to jak wtedy ? a na 5 minut przed końcem?
A gdyby prowadziła 12:0 to też?

stary dziad 23.08.2022 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1590137)

Skoro nasz atak się teraz zmieni:
Angel
Momo/nowy Hiszpan-Fernandez-Żyro
ew.
Żyro-Fernandez-Pereira

to Duda przechodzi na def. pomocnika, co było grane właśnie w meczu ze Skrą.
A do pary masz: Plewkę, Bashę i Szywacza

.

A co z Mateuszem Młyńskim ?!?

pepe72 23.08.2022 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1590139)
A co z Mateuszem Młyńskim ?!?

O właśnie.
Czyli jest kim robić zmiany i wymuszać konkurencję.

krysztal 23.08.2022 16:57

Duda na defensywnego pomocnika???A pewnie zabijmy w nim wszystkie te ofensywne inklinacje

Drozd 23.08.2022 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1590138)
Czyli, jak dobrze rozumiem, prowadząc 6:0 na pół godziny przed końcem, drużyna nie ma prawa taktycznie włączyć trybu "spoko" , choćby po to aby oszczędzić siły na następny mecz lub nie ryzykować kontuzji ? Bo będzie to podciągnięte pod brak ambicji i minimalizm?

A jakby włączyła tryb "spoko" na 15 minut przed końcem to jak wtedy ? a na 5 minut przed końcem?
A gdyby prowadziła 12:0 to też?

Sprawa jest prosta, istnienie w świadomości zespołu trybu "spoko" w takiej formie jak zaprezentowana w tamtym meczu zawsze kończy się źle. A teksty o oszczędzaniu sił i kontuzjach to już szczyt braku ambicji i minimalizmu. W zeszłym sezonie właśnie takim trybem "spoko" zlecieliśmy z ligi, bo ważne były derby, Legia, a reszta to "spoko"...

pepe72 23.08.2022 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1590141)
Duda na defensywnego pomocnika???A pewnie zabijmy w nim wszystkie te ofensywne inklinacje

Na diagramie meczowym był chyba na 6. Ale równie dobrze może grać na 8 (środkowy pomocnik). Zwłaszcza, że Balta jest mocno defensywny.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl