![]() |
Haha Framat i jego Hyballa - dobra odklejka :DDD
Gościu bo tego czytać się nie da od dawna.... zobacz gdzie po Wiśle byl Hyballa, jak długo trzymał posadę i w jakich okolicznościach wylatywał. Pomijam fakt, że bylibyśmy jeszcze większymi memami niż obecnie jakby poproszono Hyballę o powrót (co jest oczywiście niemożliwe i nikt normalny nie pomyślałby nawet o takiej opcji). |
Cytat:
Przeczytaj jeszcze raz i odstaw alkohol czy dragi. Co tam bierzesz |
Cytat:
Hybala ma w dupie Błaszczykowskiego i to jest powód dla którego jego powrót to fantazje. Ja pamiętam jak prezentował się zespół Wisły za Hyballi, dokąd kubusiowi nie odjebało i nie zaczął robić z Hyballi wariata. W mediach, na płotach i na boisku sabotując grę... |
Cytat:
Cytat:
Tak... Kubuś mu przypiął łatkę wariata.... Naprawdę grubo odpływacie. Przecież w trzech innych klubach po nas Hyballa jeszcze bardziej odkręcił i tam mu nikt łatki wariata nie przypiął czy to ta od Kuby? Wspominanie Hyballi po tym co pokazał w Esbjerg fB, Türkgücü Münch. i AS Trencin, jest największym aktem desperacji i stracenia kontaktu z rzeczywistością. |
A co mnie obchodzi co robił Hyballa po tym jak od nas odszedł z łatką wariata ? Jakie to ma znaczenie? Prawda jest taka że odkąd przestał być trenerem u nas zaczęła się plaża która doprowadziła nas tu gdzie jedteśmy. Jest rodzinnie, kulturalnie, szanujemy legendy, nikt gołej dupy nie pokazuje, ale na boisku dostajemy w ....e z Głogowianką i Chojniczanką. Po prostu gratulacje dla Kubusia...
|
Znaczenie ma zasadnicze. To nie żadna łatka, tylko chłop po prostu był/jest świrem potwierdzajac to w każdym miejscu, w którym później zagościł.
Jeśli w innych klubach zachowywałby się normalnie to można byłoby mówić o "łatce". Przecież w tej teorii nie ma za grosz logiki. To tak jakbym twierdził, że kibice Wisły przypięli Wujkowi łatkę beznadziejnego trenera :) Jaka to łatka? Żadna... to zwykłe stwierdzenie faktów. Kuba napewno tą plażę na treningach wypakowuje z zagranicznego bagażu doświadczeń... |
Ale gdzie jest powiedziane że trener nie może być świrem? Jak przychodził był taki sam jak później. Tylko że nie to było najważniejsze, a to czy potrafi nauczyć jak grać w piłkę, czy potrafi zmusić do pracy na treningach, czy po słabym meczu ma jaja żeby publicznie nazwać sprawy po imieniu. Przez pierwszy okres udowodnił że jest TRENEREM WARIATEM. Po tym jak kubusiowi oddbiła palma, uruchomiono nagonkę wszędzie gdzie się dało żeby podkreślić tylko to że jest wariantem, a żeby zamazać FAKT że jest DOBRYM TRENEREM od Podbeskidzia zaczęło się sabotowanie gry tłumaczone przez znajomych Kubusia błędami w treningu znaczy przemęczeniem.
Właściciel na ołtarzu swojej racji złożył, pozycję w tabeli na koniec sezonu, autorytet trenera w drużynie, morale zespołu i stworzył "klimat" zgnilizny mentalnej , gen przegrywa który teraz obserwujemy. Popieprzone zostały priorytety, najważniejsze jest przypodobać się kubusiowi jego wujkowi , a nie szukać powodów przegranych czy słabej gry. Patrz ostatnia wypowiedź kapitana. Dlatego Gula niby chłop z papierami był bezradny jak dziecko. Dlatego młodzi gasną w oczach, dlatego każdy który przyjdzie jest coraz słabszy, a niedługo utrzymanie w pierwszej lidze to będą mocarstwowe ambicje. Problemem jest toksyczny Błaszczykowski któremu po tym jak okrzyknięto go zbawcą, ego wyjebało w kosmos. A prawda jest taka, że sam to by sobie palcem do nosa nie trafił... |
Problemem jest Trio a nie trener ten czy tamten. Wisła to nie prywatny folwark rodziny z Truskolasu. Żadnego z tych dżentelmenów nie stać na samodzielne finansowanie klubu, to egzotyczne Trio powinno zdać sobie sprawę z tego że najwyższy czas wystawić klub na sprzedaż. Na co oni czekają gdy będziemy w strefie spadkowej 1 ligi.
|
Może kupisz? Podobno na allegro ma się pojawić w poniedziałek.
|
Dla mnie ciekawe są te teorie, że niby Błaszczykowski tworzy jakiś klimat zgnilizny, gdzie trener z papierami jak Gula nie daje rady :D
Dla mnie to jest dorabianie teorii na siłę, aby wyrzucić z siebie frustracje i walić w najbliższy cel. Myślałem, że za pewność siebie i morale w ostatnim meczu odpowiada Brzęczek, a nie Kuba. Poza tym to wszystko jest sprzeczne, bo wcześniej nie było klimatu zgnilizny? Zabawne są też teorie o luziku na treningach i plaży - bankowo Kuba nie zna ciężkich treningów, nie wie jak się trenuje i wprowadził nakaz nieprzemęczania się na zajęciach. Ciekawi mnie jedna sprawa. Minęło już trochę czasu i nikt z szatni nie puścił pary z ust jaki to Kuba jest toksyczny i jaką wprowadził destabilizację priorytetów w drużynie/szatni. Przewinęło się trochę grajków, niektórzy zapewne nigdy do Polski nie wrócą i nikt nie zdecydował się rzucić jakiejś anegdoty związanej z Kubą? Toksyczny, nieomylny, hermetyczny, zamknięty w swoim środowisku bez chęci jakichkolwiek zmian :D To bzdury, którym przeczą chociażby angaże Pasiecznego czy Guli... Całe środowisko piłkarskie szukało przyczyn złych wyników piłkarskich i jak widac nie znaleźli, ale tu na forum wiedzą w czym tkwi problem: w TRIO - czyli ogólnik z dupy. Pisałem kilka razy: co KONKRETNIE? Cieszynka Kuby do Kazka? :D która scementowała drużyne i moralne niszczone systematycznie przez Hyballa? Czy co? :) Może Gula był tak przestraszony powtórką z rozrywki, że sam nie wiedział co robi :) Brednie i tyle. Nikt nie funkcjonuje w klubie od środka, więc można pisać takie dyrdymały. Jeśli już mówic o problemie TRIO to o źle podjętych decyzjach odnośnie: Guli, Pasiecznego, paru transferów i duetu Brzęczek/Sobol, gdzie środowisko piłkarskie w 95% propsowało taką decyzję. KUBA na ołtarzu swojej racji niszczy morale piłkarzy plując się w przerwie meczu z Płockiem do sędziego tym samym stajac w obronie swoich kolegów :D Bardziej obstawiałbym sabotaż Kuby w szatni - niezauważalnie wkłada beton do korków - to musi być to. Czyli wychodzi na to, że Brzęczek nie jest słabym trenerem tylko wpadł w sidła zgnilizny i ujowego klimatu, który stworzył Kuba już PRZED jego przyjściem (bo problemy zaczęły się od Guli, a nie teraz)? |
Cytat:
jak czesto .......isz , tak teraz zaorałeś ! brawo |
Cytat:
Ja mogę sobie dać rękę uciąć, że Kuba chce osiągnąć stan dokładnie przeciwny od zgnilizny, a wszystko co robi, robi w przekonaniu, że umacnia to zdrowy kierunek budowy klubu, gdzie ludzie wspólnie, za rączkę, kochając się, z własnej woli, ambicji i w poczuciu misji dziejowej podążają w jednym celu - budowy Wielkiej Wisły. A jeśli okaże się, że ktoś tego nie rozumie, to trzeba go natychmiast wymienić na kogoś innego, tak do skutku, do osiągnięcia stanu, w którym piłkarze, sztab trenerski, sztab medyczny, kadra pracowników i nawet cieć na bramce - wszyscy będą wreszcie rozumieli w jakim klubie pracują, jaki to jest dla nich zaszczyt i jaka odpowiedzialność. Myślenie właściwe dla ludzi z "sektorów dla najbardziej zagorzałych kibiców", a nie kogoś, kto zarządza biznesem. Stąd z jednej strony bez przerwy poszukiwanie ludźmi z "wiślackim DNA", z drugiej zamykanie się w kręgu znajomych i zaufanych. Stąd trzymanie ludzi, którzy się nie sprawdzili na stanowiskach "legendarnych". Stąd próby wzmacniania jedności drużyny kosztem trenera. I stąd wymiana co pół roku 1/3 składu, bo ci, co przyszli, to jednak tego nie rozumieją i zachowują się jakby trafili do "normalnego" klubu. I stąd składanie na ołtarzu odpowiedzialności zawsze tych, którzy są "z zewnątrz", a niekoniecznie tych, którzy najbardziej zawalili. W pierwszej kolejności zawsze leci jakiś Skowronek/Obidziński/Pasieczny czy inny Gula (żeby była jasność - żaden z nich nie był bez winy!), ale nigdy nie leci jakiś Dawid Błaszczykowski, Jerzy Brzęczek, Kazimierz Kmiecik czy inny Biedrzycki/-ka, których się pomimo popełnionych błędów broni za wszelką cenę, prosi o pozostanie w klubie czy daje... więcej władzy. To wszystko w dobrej wierze! Podlane sosem "my ze szwagrem nie takie rzeczy robili" i sami to ogarniemy. Udowodnimy, że mamy rację. Nie będziemy płacić jakiemuś najemnikowi z Warszawy czy Poznania, co to tylko dla kasy tu przyjdzie. Nie potrzebujemy profesjonalistów, którzy nie rozumieją czym jest Wisła. Brzęczek jest tu tylko objawem, nie przyczyną. |
Cytat:
|
Cytat:
I poranna laska Kubusiowi zrobiona |
To jedna z większych tajemnic w ostatnim czasie.
Po co było zatrudnienie duetu Piaseczny&Gula, po co był szereg transferów, skoro docelowym trenerem mógł być tylko wujek. |
Cytat:
Grał w paru klubach na zachodzie w tym w bdb bvb i miał jak na dłoni, że ma być dobry trener, lekarz i masażysta, a niekoniecznie paczka kumpli. Więc wzruszające wywody jak to chce dobrze.. może przestańcie. Teraz chce dobrze (dla kogo???) i broni wujka.. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Po to by coś ZMIENIĆ i osiągnąć lepsze rezultaty. Pytanie powinno zostać postawione inaczej: nie po co, a co spowodowało, że projekt Gula + kilka ciekawych transferów nie wypalił? Cytat:
PS: Przypominam, że za Hyballi prowadziliśmy 3:0 z Piastem by przegrać 4:3 u siebie... Też przez Kubę? Już wtedy zapoczątkował się ten kuriozalny trend. |
Cytat:
|
A ja jeżeli byłoby Nas stać to widziałbym https://www.transfermarkt.pl/joan-ca.../trainer/14860
|
Cytat:
Ale o czym ma ktoś puszczać parę? Teraz minimalizm, frajerstwo i plaża na treningach to norma. Żaden temat. Pamiętasz co powiedział Frydrych tuż przed odejściem? Że go oszukano opisując Wisłę jako klub z ambicjami gry o najwyższe cele. Czego chcesz więcej? Z Piastem widać było rękę Hyballi. A że Buchal to drewno i przekręcił nas sędzia to się zdarza. W kolejnym meczu gnietliśmy śląsk we Wrocławiu ze składem połowę tańszym niż ten z którym spuścił nas Brzęczek. Dzięki Hyballi na krótko znowu zaczęliśmy działać jak normalny klub sportowy, gdzie istotą jest praca na treningach i wyniki w meczach, a nie rodzinna atmosfera, szacunek do legend i wazelina do właściciela... |
Cytat:
Przy okazji cytat "cienka wydaje się być granica oddzielającego szkoleniowca surowego od szkoleniowca popadającego w niezdrowe furie i kłócącego się z całym światem wokół siebie". I tu jest pies pogrzebany, Hyballa nie był po prostu wymagającym trenerem, ale psycholem, który nie szanował ludzi. To się nie mogło udać. A potwierdzenie tych słów widać w jego "owocnej" pracy w innych klubach. |
Jak Kubie zależy na wujku to powinien go wywalić przed piątkiem, bo jak Jurek będzie na ławce to po szykowanych okrzykach w jego strone może być mu przykro.
|
A kto chce być nowym trenerem Wisły? Rozumiem, że ustawiła się kolejka?
|
Napewno Brzeczyszczykiewicz bo trzyma się posady jak gowno buta.
|
Cytat:
|
Cytat:
Hyballa wyglądana to, że nie szanował tych którzy na szacunek z jego strony nie zasługiwali. Zresztą co Wiśle przyniósł wzajemny szacunek właśnie widać. Powiedzieć komuś w oczy, że zachowuje się jak ....a to nie zawsze tylko brak szacunku. Bywa że to gorzka prawda z którą niektórzy nie mogą się pogodzić. Cytat:
|
Cytat:
|
Banasik albo Musiał, ew. Urban jeśli jest do wyciągnięcia..
|
Cytat:
Ja nie rozumiem jak można interesując się Wisłą nie dojść do pewnych wniosków, które po prostu wynikają z logicznego myślenia i wcale nie trzeba być w klubie od środka aby pewne rzeczy wydedukować. Wystarczy spojrzeć na historię oraz posklejać pewne fakty aby móc zbudować z samych wycinków prasowych, wypowiedzi itp jakiś rzetelny obraz tego co się dzieje w klubie. Nie twierdzę, że jestem najmądrzejszy, wiem wszystko, a mój opis jest idealny, jedyny prawdziwy i w 100 trafiony ale... Patrząc na okres po Cupiale. Nie trudno dojść do wniosku, że sharksy chciały rozjebać klub, liczyła się dla nich Wisła w 10% w 90% kasa. Doszli w swoim pędzie do kasy i fejmu, do takiego momentu, że postanowili wydoić z klubu jak najwięcej pieniędzy, sprzedać go przez jakiś przekręt z Meresińskim czy Vanną i umyć rączki. Pewnie nawet się nie skapnęli, że jak wydoją z klubu x milionów to może dojść do upadłości finansowej. Ale faktem jest też, że za ich czasów doszło do pewnego paradoksu, był patolgia w zarządzaniu ale ta patolgia jakoś spajała piłkarzy i wyniki były ok. Faktem jest też, że ten tort był jeszcze wtedy ogromny, i sharksy mogły brac kasę z klubu i kasa znajdowała się na sensownych piłkarzy, w klubie było sporo ludzi sensownych, znających się na swoim fachu. Mimo patologii miało to rację bytu i możliwości do osiągania dobrych wyników. Nastąpiła zmiana zarządu na trio i oni już musieli ratować trupa. Ale też jeszcze nie było tak źle. Dalej można było to dobrze popchnąć do przodu, stworzyła się niebywała mobilizacja nie tylko wśród kibiców Wisły ale całego środowiska sportowego. Nastąpił duży zastrzyk gotówki, burza mózgów i można było z tego powoli wychodzić, bo w końcu nikt kasy nie kradł. Kolejnym faktem jest to, że nadal w klubie było sporo osób ogarniętych a mobilizacja całego środowiska piłkarskiego spowodowała, że Wiśle pomagali tacy ludzie jak Obidzińśki czy Leśnodorski = można było czerpać wiedzę i pomysły od ciekawych ludzi, można było na kimś i na czymś budować. Sportowo też to wyglądało lepiej niż teraz i stać nas było na więcej niż teraz. Kolejnym faktem jest to, że z czasem trio, na czele z Kubą - dlaczego mówię, że na czele z nim? Bo to głównie on w mediach przedstawia wersję (mimo, że wywiadów z nim jest prawie zero...), że cały świat jest zły, włącznie z rudym Bońkiem, który chce źle dla Wisły - odcięło się od wszystkiego co niewiślackie, co nie jest legendą, co nie myśli jak oni. I uwaga. To jest właśnie ta zgnilizna. To zamknięcie się we własnym gronie, napieprzanie na wszystkich, zero refleksji (bo niby skąd ma nadejść skoro każdy kto chociaż podsunął pomysł, że może idźmy inną drogą, został już wyeliminowany?). Co świadczy o tym, że z Kubą i trio jest źle, że mamy do czynienia ze "zgnilizną": - tak jak wyżej, zamknięcie się w swoim gronie - śmieszne wywalenie Hyballi, obsmarowanie go w mediach żeby był pretekst do zwolnienia - legenda Kmiecik ok, wpierajmy legendę, a nie psychola Hyballę, tylko realnie, co ta i inne legendy dają Wiśle? Może szacunek do legend ale też ocena pracy i perspektywy na przyszłość odnośnie ich pracy? - co pół roku, maks rok całkowita zmiana koncepcji na prowadzenie Wisły. Raz mamy projekt Pasieczny-Gula (rozumiem, że Gula był niewypałem i trzeba było go zwolnić ale czemu Pasieczny poleciał razem z nim? Widocznie chujowo się rozeznali zatrudniając Pasiecznego, bo jeśli byłby choć cień wiary w niego, to odstrzeliliby Gulę, dali dalej pracować Pasiecznemu i albo kontynuować myśl jego i projektu Gulopodobnego, albo zacząć z nim projekt z nową koncepcją) - przekonanie, że Kuba zajebał bo... miał kontuzję i nie pomógł na boisku. Ja pie.... Ja się złoży to wszystko do kupy to jest marazm, jest dramat. Cały ten układ, legendy rodzina, przyjaciele. Trener wujem właściciela. Serio dla Ciebie to nie jest zgnilizna? I to wpajanie sobie i innym, że Wisła jest taka słaba, biedna, bezradna... z czego później wychodzi: Cytat:
Jeszcze raz zacytuję: Cytat:
I to jest właśnie ta zgnilizna i marazm, wmówione wszystkim, już nawet kibicom. Bo u nas się nic nie da. My mamy garbatą dole, my jesteśmy biedni, nas na nic nie stać, każdy to tylko nas wkurza, każdy chce źle dla Wisły, bo ludzie to ....y. I wiecie co, sam wierzę w to, że Wisły nikt normalny nie chce trenować. Bo każdy normalny widzi co się dzieje i jak ma wejść w takie gówno co w Wiśle się odbywa, to woli iść trenować Wartę Poznań albo I ligowy Widzew Łódź, bo tam mu chociaż powiedzą, że można, że się da, że czegoś od życia chcą... I ...., że tam będzie bieda finansowa, ważne, że nie będzie biedy umysłowej... |
Ja mam nadzieję, że zatrudnią kogoś kto jest specjalistą od awansów, a nie postawią na jakąś zgraną kartę typu Sobol, Moskal (wiem, że ma klub, dlatego piszę o typie) czy inny Urban.
Nie chcę widzieć na ławce Wisły trenera, który ma przeszłość w ekstraklasie, ale tak ogólnie to niczego nigdy nie wygrał. To już wolę kogoś kto regularnie montuje awansy np. z 3 do 2 ligi. Kogoś z charyzmą i mentalnością zwycięzcy. Trzeba trenera, który zarazi tą drużynę pozytywną energią i da im pozytywnego kopa do pracy. Umiejętności oni mają, jest problem w zakresie mentalnym, trzeba kogoś kto nie tylko ich dobrze poukłada na boisku, ale znajdzie klucz do ich łepetyn ;p |
Marzec już przejety przez Kwietnia jakby co (hehehe ale to brzmi)
|
Cytat:
Chyba troszkę kpina. |
Nie no zart z tym Sobolwekim. Oby nie.
|
Czemu nie? Sobol to legenda i człowiek z układu więc pasuje w sam raz.
To Brzęczek podał się do dymisji (oficjalnie), a nie został w trybie natychmiastowym wy.......ony przez zarząd. Także bardzo prawdopodobne, że nic, ani na 1% nie przeskoczyło w głowach trio i jedynym kluczem do budowy sztabu itp będzie nadal przynależność do elity wiślackiej. |
Po co nam trener?Niech wychodzą na boisko, każdy gra jak chce bez stresu, 0 treningów, może wtedy zaczną coś grać?
|
Cytat:
Pasieczny był skautem, w dodatku chyba nikim ważnym bo nie słyszałem aby na Wyspy jakiś talent ściągnął. Dyrektorem sportowym jak wspomniałem był tylko przez chwilę i to dawno temu. Obecnie kieruje jakimś kursem dla kandydatów na dyrektorów sportowych robionym za pieniądze PZPN - czyli jakoś żaden klub się nie zabijał o jego usługi, więc chłop musi dorobić na opowiadaniu jakichś książkowych mądrości ludziom, którzy kupią każdy kit bo są totalnie zieloni. Czyli mieliśmy książkowego magika-teoretyka z doświadczeniem zawodowym praktycznie jedynie w skautingu - to jak go miała Wisła rozeznać? Zrobić mu test wielokrotnego wyboru z wybranej literatury branżowej? I to jest problem, że u nas ktoś wpadł na pomysł, że wokół takiego gościa będzie jakiś szerszy projekt robiony. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. Może niektóre rzeczy trochę inaczej był ujął ale generalnie to jest trafna diagnoza kompletnego rozkładu. |
to policzek w twarz inteligencji kibiców
|
Teraz najgorsze co może się zdarzyć to zatrudnić kogoś "byle szybko, bo nie ma czasu" Skoro już nikt nie wpadł na pomysł wywalić Brzęczka przed przerwą na kadre, żeby nowy trener miał czas, to teraz oddałbym prowadzenie I zespołu Sobolewskiemu z zastrzeżeniem, że jest to funkcja do czasu znalezienia kogoś sensownego, co może chwile potrwać. Jak również poświęcić ten czas na kompletowanie całego działu sportowego a także - a może i przede wszystkim - nowego działu medycznego. Sobol nie jest moim kandydatem pierwszego wyboru, nie jest nawet kandydatem drugiego czy trzeciego wyboru, ale primo gorzej niż za Wuja nie będzie a duo może zyskamy czas na budowę zdrowych struktur klubowych. Wtedy jest szansa na uratowanie sezonu. Zatrudnianie teraz byle kogo byle szybko to najkrótsza droga do katastrofy.
|
Nie wiem kto mógłby zostać trenerem, ale zdecydowanie należy zatrudnić w pakiecie z nowym trenerem kogoś kto ogarnie przygotowanie fizyczne. Bo w niektórych meczach na tle rywali wyglądaliśmy jak reprezentacja koła emerytów lokalnego oddziału związku wędkarskiego.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl