![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Ale skoro Brzęczek w co drugim słowie pieprzy że są młodzi i muszą się uczyć to machanie łapami na młodego który spróbował strzału kupy się nie trzyma. Zeszła mu piłka i tyle. Całą połowę podają w poprzek i do tyłu i wtedy Brzęczek łapami nie macha ...
Przy kolejnej takiej sytuacji zatrzyma się poczeka az wróci obronca i poda do tyłu wtedy nie będzie bieda strzału, Brzęczek nie będzie machał łapami i wszystko będzie cacy, jak od trzech lat, po co się szarpać mamy czas... |
...
Szywacz w tej akcji pokazał bardzo dobrą szybkość kiedy dopadł do piłki posłanej wzdłuż linii ale też że jeszcze widocznie potrzebuje trochę ogrania by się nie "podpalać" i ogarniać co się dzieje wokół. Po prawej stronie szedł mu Sobol (zresztą słusznie miał o to pretensje) i wystarczyło poszukać drugiego tempa w tej akcji zamiast od razu finalizować słabszą nogą z ostrego kąta z dalszej odległości i odpowiednim podaniem wyłożyłby Sobolowi setkę pod koniec meczu. Miejmy nadzieję, że takie zachowania Szywacz wyrobi w swojej grze razem z ograniem i doświadczeniem w pierwszej drużynie.
|
Jeśli z taką grą awansujemy do Ekstraklasy, to po prostu znowu spadniemy. Absolutnie nie widać w grze drużyny jakichkolwiek schematów, może rzeczywiście te 7 tygodni, które wspólnie przepracowali, to za mało.
....ica człowieka strzela od tej gry w bok/do tyłu, po czym piłka trafia do Balty, który niepilnowany podaje do nikogo. |
Widzę, że klakierzy Brzęczka nadal zadowoleni. Chwała Bogu, że punktujemy, gorzej, że nie pokazujemy na boisku nic. 3 mecze i ile, 3 dobre akcje z Resovią (słabą Resovią)?
Nie umieliśmy strzelić gola w 11 na 9, pewnie gdyby nie karny to skończyłoby się co najwyżej 0:0. Niezła masakra. Drużyna się zgrywa, tydzien temu ponoć tak pieknie grali wg niektórych, a dzisiaj 11 na 9 nie umieli zagrać nic. No to zajebiście się zgrywają. Raczej nie jesteśmy na fali wznoszącej, można wiec twierdzić, ze fart się w końcu skończy i z taką padaką przestaniemy punktować... I dopiero wtedy się klakierzy obudzą... |
Cytat:
Widzisz Jaroo, różnica między nami, jak to nazwałeś "klakierami", a Tobą jest taka, że ja osobiście kibicuję mojej drużynie, szanuję mojego trenera i władze mojego klubu, szczerze ściskam kciuki, żeby ta drużyna wreszcie odpaliła, żeby Wisła podpisała wreszcie tego, jak to nazywacie, "mitycznego" napastnika. Jest jeszcze jedno, mama nauczyła mnie, że nie sra się we własne gniazdo i tego nie robię, mimo, że też czasem nasza gra mi się nie podoba i sporo bym zmienił. |
Widzisz Jaroo, różnica między nami, jak to nazwałeś "klakierami", a Tobą jest taka, że ja osobiście kibicuję mojej drużynie, szanuję mojego trenera i władze mojego klubu, szczerze ściskam kciuki, żeby ta drużyna wreszcie odpaliła, żeby Wisła podpisała wreszcie tego, jak to nazywacie, "mitycznego" napastnika. Jest jeszcze jedno, mama nauczyła mnie, że nie sra się we własne gniazdo i tego nie robię, mimo, że też czasem nasza gra mi się nie podoba i sporo bym zmienił.
|
Bez jaj.. to forum jeszcze jako tako żyje to nie można dać admina komuś żeby banował takie osoby ?
|
Z innego tematu:
Cytat:
I kasujemy 3 pkt i jedziemy dalej. Kto będzie pamiętał w maju jak gralismy ze świnia w 3 kolejce? Mnie nic innego nie interesuje poza punktami i powrotem do esa. Mogą i nawet strzelać w ostatniej minucie Biegański co mecz grając 11 na 8. Fajnie dziś Młyński, Duda, Wachowiak, młodzi dają radę. Szkoda kiepskiej zmiany Szywacza bo powinien dorzucić bramki/asysty i pracować na kolejną szansę. Pereira to każda piłkę musi przyjmować na 3 metry? Balta to im dalej w las to wychodzi że jednak nie ogarnia. Tyle na szybko. |
Drozd napisał(a):
A dlaczegóż to mamy dalej nie punktować skoro czas działa na naszą korzyść? Młodzież jest chimeryczna, ja jestem naprawdę zaskoczony, że z tak młodym zespołem mamy 7 punktów po 3 pierwszych kolejkach. Czas działa na naszą korzyść, bo drużyna się zgrywa, a młodzież dojrzewa. Mówiąc, że ta drużyna potrzebuje czasu nie mam na myśli najbliższych 3 spotkań, raczej całej rundy. Może dwóch. Patrząc na metrykę chłopaków z dzisiejszego meczu : Mikołaj Biegański 20 lat Joseph Colley 23 lata Adi Mehremic 30 lat Bartosz Jaroch 27 lat Igor Łasicki 27 lat Krystian Wachowiak 20 lat Michael Pereira 34 lata Konrad Gruszkowski 21 lat Mateusz Młyński 21 lat Vullnet Basha 32 lata Patryk Plewka 22 lata Kacper Duda 18 lat Jelic-Balta 29 lat Wiktor Szywacz 20 lat Michał Żyro 29 lat Hubert Sobol 22 lata to aż dziw bierze, że ten zespół wygląda tak dojrzale. Przecież u nas 10 gości na 16 co zagrało w tym meczu to dopiero zaczyna swoją przygodę z poważną piłką. A był jeszcze choćby obiecujący młody Starzyński na ławce (18 lat), Fazlagic (22 lata), czy Broda (21 lat). Przecież to jest jakiś pier*olony kosmos. Ja nie wiem czy jakakolwiek drużyna ze szczebla centralnego się choćby zbliża do nas w ilości młodych chłopaków w zespole. Dla mnie to jest szok jakie wymagania tu ludzie stawiają przed tą bandą młokosów i nie biorą poprawki na wiek tych chłopaków. Owszem, będziemy w tym sezonie przegrywać. Owszem, bardzo prawdopodobne, że nie będziemy punktować tak dobrze jak obecnie. Jak uda nam się rundę zakończyć w okolicy miejsca barażowego to będzie dobrze, awans w pierwszym roku to byłby niebywały sukces! Czas działa na naszą korzyść, tylko, że przez czas ja rozumiem zupełnie co innego niż ty. Uważam, że te chłopaki potrzebują rundy-dwóch na poziomie 1 ligi, żeby okrzepnąć i pokazać pełnię możliwości. Niektórzy już dużo pokazują, inni pewnie przepadną, ale mamy takie stężenie młodych talentów w zespole, że się w pale nie mieści. W szatni nie da się kroku zrobić, żeby nie wpaść na młodzieżowca, a Arka kończyła mecz bez żadnego w składzie. Nie mam pojęcia jak ludzie mogą tego nie widzieć i oceniać tych chłopaków nie biorąc tego pod uwagę. ------------------------ Edit : widzę, że użytkownik Paweł znowu pokazuje swoją męskość i macha tu swoim internetowym kutachem, żeby go ktoś wreszcie zmierzył. Zapytam bo muszę. Nosisz dres? Kiblowałeś w szkole dodatkowy rok? Masz/miałeś koszulkę CHWDP? Z reguły piszesz na forum pod wpływem? Sorry ale generalnie moja wyobraźnia pokazuje mi gostka spod bloku w dresiku, co ma problem ze napisaniem paru zdań poprawnie, chodzi ciągle najebany, jako argumentów w dyskusji używa wyzwisk, bo nie jest w stanie zapanować nad małpim odruchem agresji, gdy ktoś podważa jego opinie albo wyrazi inne zdanie. Jestem świadom, że ludzie ubożsi intelektualnie reagują agresją na każdą próbę podważenia ich punktu widzenia. Atakują, gdy ktoś wyraża opinię, z którą się nie zgadzają. Tak działa ludzki mózg, wysyła nam w takim wypadku sygnał zagrożenia. Ludzie na poziomie rozmawiają. Potrafią panować nad sobą i takimi dziecinnymi odruchami. Rozumiem i cenię dobrze napisaną złośliwość czy celną szpilę.Tylko, że twoje wypowiedzi na forum z reguły ograniczają się do posta w stylu xxx ch*j. Słabe to. |
1:0. Po 60 min w przewadze jednego zawodnika i 30 minutach w 11-9 1:0 po golu z karnego to jest kompromitacja, niezależnie od - mocnego - rywala i poziomu zgrania drużyny. To jest kpina.
Ale trener ma plecy, jest nienaruszalny. W końcu będzie się NA NIEGO, EX-SELEKCJONERA cała liga spinać. Nie na Wisłę, na niego. Może za wcześnie na "nic z tego nie będzie", ale perspektywy nie są optymistyczne. Tak, tak ważne 3 pkt. Z Górnikiem na wiosnę też były. |
Że ci się Simone jeszcze chce pisać i tłumaczyć...
Wydaje mi się, że jest spora szansa, aby poziomem hejtu, szydery, czy czy wręcz nienawisci wobec naszego klubu, drużyny, trenera czy zawodników forum TWSD i jego forumowicze, przebili forum kibiców Cracovii... już coraz bliżej. Walczcie dalej! |
Cytat:
Serio w 11 na 9 odstawić taką szopkę? To jest ....a trener ? Ze zawodnicy grają bez ładu i składu? W poprzednim sezonie tez niektórzy byli ślepi, efekt był taki jaki wszyscy widzimy. Ja rozumiem ze kadra jest młoda będzie miała wachania formy, bedą błędy ale oni z takim czymś na ławce nie wiedza co maja grać. I tak sobie wmawiajcie ze to coś jest Ok. Zimą tez bedą gadki ze kadra się zgrywa :D @ a1mone Tylko się nie zsikaj proszę. A tak, to sobie wyobrażaj dalej. |
Ale ja się z tobą zgadzam.
Wisla dokonała mega wzmocnien: Duda, Wachowiak, Jaroch, Żyro, to wszystko genialni piłkarze, którzy przebierali w ofertach z Ekstraklasy. Zgodzili się grać w Wiśle tylko dlatego, że ma najlepszych forumowiczow w Polsce. Ten mecz zawalili kibice, bo w 70 minucie, gdy normalna drużyna prowadziłaby 4-0, a nasi tylko 1-0 powinni przerwać mecz i pobić "wkłady do koszulek", pseudo trenera i właścicieli. Walkower 0-3 byłby lepszy niż to żenujace widowisko... Następnie zrobić Jurka i zatrudnić trenera, ktory: - będzie wygrywa wszystkie mecze (umówmy się z tą paka żadna sztuka) - drużyna w ofensywnie będzie grała efektownie i koronkowo, co najmniej 10 setek minimum 2-4 wykorzystane - w obronie perfekcja, przeciwnicy żadnej sytuacji nie mogą sobie stworzyć. - w składzie sami mlodzi Polacy, ale tacy już ograni i z doświadczeniem. - jeden wyjątek z Polakami: doktor Hugi powinien grać w pierwszej 11, bo w marcu fajnie strzelił i zasługuje na więcej szans - drużyna ma być zgrana od pierwszego meczu Tyle. Po każdym meczu, gdzie warunki są niespełnione - wypierdalamy frajera. PS: osobno Legia chce kupić Mehremica za 5 milionów euro! |
Dać k.... szanse
|
@simeone 100% racji
Najniższa średnia wieku w lidze, najwięcej występów młodzieżowców - konkurować może jedynie bodajże Odra Opole która dotychczas przegrywa wszystko. My za to po 3 meczach 7 pkt, 0 straconych bramek - trzeba doj ebac piłkarzom i Brzeczkowi. Wymyślił taktykę żeby w 11 na 9 grać wolno, strachliwe i marnować na potęgę setki. Tylko on mógł wymyśleć taka taktykę! Ukrzyżować go!* * Post ironizowany |
Cytat:
To jest 16 mecz tego czegoś i w związku z tym czy są wypracowane jakieś schematy ?? SFG są czy nie ma?? Czy ta drużyna ma jakiś DNA ?? To jest jakieś kuriozum i jeszcze zawodnicy wnikliwie selekcjonowani i przebadani :haha: Może inaczej bo być może ja widzę wszystko w czarnych barwach to wymień mi może jakieś 3 pozytywy tego całego bajzlu. Sklepu nie liczę. |
Cytat:
|
Fajny komentarz (chyba B.Karcza) w Gazecie Krakowskiej:
Cytat:
Polecam całość: https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...-z-arka-gdynia Cytat:
|
brak mi słow , a moze jeszcze kawa nie weszła , aby wyrazic odpowiedni podziw dla postow s1mone , gdyby to ode mnie zalezalo to bym po nich przymknal temat ,naprawde sporo można zarzucic rodzinie B , ale wylewać żale po ograniu głównego rywala do awansu to lekka aberracja
z innej beczki , piszecie o Colleyu , nie wiem co to za chłop , bo Joseph jest teraz na Hungaroringu xD https://s3-eu-west-1.amazonaws.com/r...p?v=1646332275 |
To jakaś bledsza miniaturka :)
|
Cytat:
Nie jestem ślepy i widzę jak to wygląda ale nie popadam w paranoję. Może za wiele meczów widziałem gdzie graliśmy ładnie a przegrywaliśmy czy remisowaliśmy po straconym golu w bezpiecznej 93 min. My mamy średnią chyba 22 czy 23 lata podbitą przez 2 czy 3 30+. Większość tych chłopaków poważniejszą piłkę widziała w TV albo z perspektywy ławki. Teraz mają odpowiedzialność taką samą jak ci, którzy kopią się po czołach na poziomie centralnym ponad 10 lat. Ok, nie otwieram szampana po tym meczu. Najwyżej jakieś piwo 0,3. Też widziałem nieporadność po drugiej czerwonej chociaż zastanawiam się ile tam było tej nieporadności a ile " o ....a nie możemy tego s.......ić!". Najwyżej jakieś piwo 0,3 na konto 3 pkt, których przed meczem wcale nie byliśmy tacy pewni. Nie będę się natomiast pastwił nad naszymi po 3 meczu. Łatwiej mi będzie ich krytykować jeżeli sytuacja się powtórzy a oni mimo zebranego doświadczenia powtórzą to samo. |
Cytat:
- wygrana mimo słabej gry - 7 pkt w 3 meczach i obecnie miejsce w czubie tabeli - odwrócenie trendu remisów/porażek, na trend ze zwycięstwami i remisem/ami Jednak na minus - po wyniku 1/14 dajemy radę ale w I lidze, gdzie niestety póki co nic nie zachwyca. Dobry/ średni mecz w Rzeszowie, oprócz tego masa szczęścia w każdym meczu i póki co zawsze sprzyjało nam szczęście. - nam już w dwóch meczach Colley wybijał piłkę z linii bramkowej... - brak stylu - minimalizm, my nie przemy do przodu. Gramy tak po Brzęczkowemu, chaos i aby daj Boże nic nie stracić, później daj Boże strzelić jedną bramkę i daj Boże żeby szybko się mecz skończył. Wiadomo, że głównym celem jest puntkowanie. Pytanie tylko czy z takim stylem gry, a raczej brakiem stylu my będziemy nadal punktować, czy po prostu mamy chwilę farta teraz lub liga jest na tyle słaba, że grając tak nieporadnie będziemy sobie non stop wygrywać. Po wyniku 1/14 Brzęczka, te 3 mecze w I lidze mimo solidnego punktowania wcale mnie nie przekonały, że z tym człowiekiem cokolwiek osiągniemy. Mówiąc cokolwiek mam na myśli jakiś styl, dobre mecze do oglądania i wynik na poziomie środka tabeli ekstraklasy. Myślę, że na ten moment to jest taki cel minimum dla Brzęczka i Wisły. Klub, który wróci do ekstraklasy i już nigdy nie dopuści do tego aby bać się o spadek. |
Cytat:
Następny będzie Uchodźca, który będzie się żalić, że ludzie z forum nie wywiązują się z zakładów i mają długi :haha: |
W tym meczu zgadzają się punkty i kilkanaście minut gry której dobrą nazwać jeszcze nie można, ale w której widać było postęp w stosunku do dwóch wcześniejszych meczów.
Nawet w okresach lepszej gry razi brak jej efektów w postaci zagrożenia bramki. I błędy w obronie. Styl może się nie podobać, ale zwycięstwo podbudowuje mentalnie zespół. I daje sygnał innym zespołom "nawet jak im nie idzie to wygrywają". Zawodnicy się zmieniają ale okres gry w 11/9 może spokojnie być symbolem gry zespołu Wisły ukształtowanego przez trio w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie rozumiem zarzutów wobec krytyki stylu wygranej. Przerabialiśmy już przez dwa ostatnie lata brak wymagań ze strony zarządu, brak presji trybun, budowanie mitycznych "relacji" cieszynkę" z legendą itd. Nie jest to jedyna ale jedna z ważniejszych przyczyn tego, że jesteśmy gdzie jesteśmy. Teraz mamy słuchać w nieskończoność argumentów, że brak zgrania, młody zespół itd. Nie możemy powielać w nieskończoność tego błędu. Styl gry w jedenastu na dziewięciu spotkał się z odpowiednią reakcją ale pamiętać należy, że każde dobre czy nawet ambitne zagranie spotkało się z ogromną aprobatą trybun. Na mecz przyszło 15 tysięcy kibiców, którzy nie odwrócili się od zespołu, a spora część z nich walnie przyczyniła do przetrwania klubu. Mają prawo stawiać wymagania i formułować krytykę, nawet jeżeli jej forma jest czasem trudna do zaakceptowania. |
Znów sprawdzają się slowa Brzęczka o dodatkowej motywacji na mecz z nami. Zawodnicy Arki wyszli przemotywowani, przez co spalili się psychicznie. Prawdopodobnie efektem tego była czerwona kartka, zawodnik Arki dostał małpiego rozumu faulując bez piłki Dudę a potem atakując Baltę pięściami.
Paradoksalnie - zaczęli grać o wiele lepiej w dziesięciu bo zeszła z nich presja (wszystko ponad porażkę będzie wielkim sukcesem, porażka usprawiedliwiona i ew. winny już znany). Przed czerwoną kartką byli zamknięci na własnej połowie. Były sytuacje do zdobycia kolejnych goli, ale albo dobrze interweniowal bramkarz, albo źle strzelał nasz zawodnik. Że nie rzuciliśmy się na hurra narażając się na kontry to akurat dobrze. Wymagający tutaj stylu po trzech kolejkach nowym składem to od dawna w większości nie są nawet kibice Wisły, tylko pajace atakujące klub przy każdej okazji, a zwykle bez okazji - wystarczy że pojawi się plotka transferowa i już dostają histerii. Plotka okaże się nieprawdziwa ale swoich bluzgów nie cofną i nie przeproszą - to ich małe chwile szczęścia. Rozważają za to kiedy Wieczysta Kwietnia nas ośmieszy. Pytanie retoryczne: jakim trzeba być kretynem żeby pyskować o zmianie trenera po drugim z rzędu wygranym meczu, nowym młodym składem, siedmiu punktach i zerze straconych bramek? Mam pewien apel: Nie będę dawał nicków, wiecie kim jesteście, ale na forum Cracovii lepiej Was zrozumieją i przyjmą z otwartymi ramionami - jak wszystkich przerzutów. Nie musicie nawet oglądać ich meczy, możecie robić to samo co tutaj - maksymalnie obelżywie pluć na klub, właścicieli, trenera i piłkarzy Wisły. Znacie się na tym. Nie męczcie siebie i nas, zróbcie ten słuszny krok i przejdźcie do jedynego krakowskiego klubu w Ekstraklasie. Nie będziemy tęsknić. |
Ja nie mam nic przeciwko gwizdom na stadionie, jak nasi zaczęli sobie pykać na czas. Uważam je za zasłużone. Raczej chodzi mi o przesadny hejt na forum, pisanie o jakichś kompromitacjach. Kompromitacją by było 0:3 lub 0:5. W meczu było 1:0.
Zastanawiam się również czy Brzęczek jest w stanie zbudować ofensywnie grającą drużynę gdziekolwiek, bo patrząc na styl gry jego drużyn / reprezentacji to wszystkie stawiały na ryglowanie środka pola, skomasowaną obronę i podejście byle na zero z tyłu, bo z przodu i tak coś wpadnie. Mnie to w Brzęczku nie zaskoczyło. Dlatego jak przechodził do nas w ekstraklasie wydawał się dobrym wyborem na strażaka. Czy on jest w stanie zbudować drużynę na awans? Pewnie tak. Czy jest w stanie zbudować ofensywny zespół, który będzie przyciągał swoją grą kibicom? Moim zdaniem nie. Przypominam, że cały czas oceniam możliwości trenera i tej drużyny na punktowanie na poziomie zbliżonym do strefy barażowej. Nie jestem do niego przekonany, kto byłby po takiej serii w ekstraklasie? Moim zdaniem nie powinien już u nas pracować. Skoro jednak dostał drugą szansę, to może dajmy mu spokojnie popracować przez jakiś czas? |
Brzęczka miało roznieść przy linii. Nie wierzę, że kazał grać drużynie na alibi i utrzymanie 1:0. Ta drużyna to od dłuższego czasu mentalne dno.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Napisze to jeszcze raz, poza Basha i Pereira nie mamy innych zawodnikow ktorzy cos z pilka potrafią zrobić, jeden zszedl w 45 minucie drugi w 70.
Bez nich nie mielismy absolutnie nikogo z przodu kto moglby Arke pocisnac a i tak najlepszym graczem na murawie byl bramkarz gosci. Napierdalajcie na mlodych dalej, nakladajcie na nich presje a pozniej z.....o ze talenty w Wisle sie nie rozwijaja. Wracajac do pierwszej czerwonej kartki moze faktycznie tak bylo ze jak przy grze z przewaga presja spetala im nogi i wylaczyla mozgi, jak tak to psycholog ma pelne rece roboty bo tych mlodych gralo wczoraj 8. |
Cytat:
|
Cytat:
Młyński, Starzyński, Plewka, Gruszkowski, Biegański mimo młodego wieku mają już za sobą regularną grę w EKSTRAKLASIE więc teksty, że potrzebują przez dwie rundy okrzepnąć w pierwszej lidze to jakiś kosmos. Wachowiak, Duda, Szywacz, Sobol też już poznali seniorskie granie wiadomo, że atletycznie nie mają szans ale to nie przepychaniem się mają być lepsi od przeciwnika. Czym zatem? Ano techniką, mądrością i sprytem, wiedzą gdzie podać gdzie pobiec gdzie stanąć żeby nawet silniejszy przeciwnik mógł im skoczyć. Tego można się nauczyć w miesiąc czy dwa, ale i dwa lata może być mało. Wszystko zależy od nauczyciela i oczekiwań w klubie. Podejście prezentowane przez Ciebie to droga którą kroczymy od przejęcia Wisły przez Trio i która doprowadziła nas do spadku i zadowolenia z wygranej po karnym przy grze w przewadze jednego zawodnika przez 60 minut i przewadze dwóch zawodników przez pół godziny. Na każdym poziomie rozgrywek z C klasą włącznie byłby to wstyd i powód do kajania się wszystkich, od trenera po ostatniego zawodnika. A u nas wszyscy się cieszą "najważniejsze 3 punkty, a reszta ? kto o tym będzie pamiętał". Z takim podejściem nie może być lepiej... a będzie gorzej. |
Cytat:
Ciągłość widzą tylko frustraci tacy jak Ty, to jest nowa drużyna budowana na zgliszczach "krakowskiej piłki" i próby ładnej gry słabymi piłkarzami. Cytat:
Przyznam szczerze że spodziewałem się o wiele gorszej gry i punktowania na początku - to naturalne zważywszy na przebudowę i ograniczone zasoby. |
Cytat:
|
Cytat:
Młyński ile tych bramek nastrzelał w ekstraklasie? Ile miał asyst? Ile meczy z rzędu zagrał od deski do deski? On w ekstraklasie nie grał regularnie, on dostawał pojedyncze szanse i zwykle zawodził. Starzyński to samo. Oni żeby poczuć się pewnie muszą zacząć robić liczby i grać regularnie co tydzień. Ekstraklasa to były na tą chwilę dla nich za wysokie progi. Zachowując pewne proporcje nawet Paweł Brożek musiał w wieku 21 lat pójść do GKSu Katowice, żeby okrzepnąć, poczuć zaufanie trenera, zacząć regularnie grać i coś tam postrzelać (jego statystyki z GKSu nie są w żadnym stopniu powalające). Gruszkowski jako jedyny grał regularnie i trzymał jako taki poziom tylko co z tego, skoro był częścią obrony drużyny, która się z hukiem zjeboliła z ekstraklasy i traciła sporo goli. Nie wspominając o tym, że jego początki w Wiśle były spowodowane przepisem o obowiązkowym młodzieżowcu. Plewka ostatnią dobrą serię meczy miał bodajże za Hyballi. Jemu również pomógł przepis. Jeśli uważasz tych gości za ekstraklasowiczów pełną gębą to winszuję optymizmu. To nadal są młode chłopaki, pierwsza dwójka w Wiśle nigdy nie miała zaufania i pewnego placu, jak dostawała szansę w meczu to w kolejnym grzała ławę. Dwaj kolejni miewali dobre momenty, ale żaden z nich nie był w stanie ustabilizować formy na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Obydwaj ostatnio leczyli kontuzje - co ty od nich wymagasz? Biegańskiego pomijam, bo co ma bramkarz do stylu gry drużyny w ofensywie? Jeżeli ktokolwiek by chciał kupić od nas 1 z w/w to nie dlatego, że są tacy super, tylko dlatego, że mają potencjał na wejście na wyższy poziom. |
Cytat:
Bo to im mówię: a ....a z Radomiakiem? A z Rakowem?! Coś zaczęli ściemniać o Garbarniach czy Pogoniach... Nie wytrzymałem dostali po lisciu, naplulem śmieciom w twarz. . Mentalne zera. PS: dzięki za przypomnienie czemu tu nie warto wchodzić |
Żeby robić liczby to ktoś musi liczb oczekiwać. Wczoraj 30 minut grali 11/9 i jakie liczby zrobili? 0. Czy ktoś ma o to pretensje? Nikt. Więc się zdecyduj, jeżeli liczby mają decydować o pewności to przy obecnym podejściu za 10 lat dalej nie będą się czuli pewnie.
Biegański grał więcej niż Kieszek. Plewka i Starzyński już dwa lata temu mieli poziom pozwalający grać w ekstraklasie. To że złapali kontuzje cofa ich do poziomu juniora? Ktoś kto zagrał parę meczów w Ekstraklasie na 1 ligę powinien wychodzić na luziku pewny siebie bo w piłce nie chodzi o walkę wręcz i rąbanie się po kościach. Tylko jeden warunek musi być spełniony, koledzy z drużyny muszą wiedzieć jak grać jak ze sobą współpracować jak sobie pomagać jak sobie ułatwiać. Tego wszystkiego ma ich nauczyć trener zgodnie z własną wizją. Jeżeli trener nie wie czego chce od drużyny i liczy tylko na to co sami piłkarze wymyślą na poczekaniu to gra wygląda tak jak wczoraj nawet przy przewadze dwóch zawodników. W takiej sytuacji są dwa wnioski. - Po co trener który niczego nie uczy. - Czas z takim trenerem niczego nie zmieni. |
Cytat:
|
Jeśli punktowanie się utrzyma to wolę tak grającą drużynę z całą masą młodych Polaków niż prawie samych obcokrajowców lepiej operujących piłką.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl