Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXII kolejka] Wisła Kraków - Stal Mielec, 21-03-2021, 15:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10376)

czaro 21.03.2021 18:49

Plewka grał dziś z lekkim urazem. Jego zejście kalkulowało się z zejściem Burligi i zmianą młodzieżowca z Plewki na Szotę.

Sadlok do przedłużenia.

Ja spałem dwa razy: i na pierwszej, i drugiej połowie. Pozdrawiam, Czerepachu :)

sevenheaven 21.03.2021 18:49

Hyballa juz powiedział, że Plewka cały tydzień miał problem ze stopą dlatego go zmienił

na +
podobają mi się reakcje na przebieg meczu Hyballi, prawie zawsze ściąga słabe ogniwo prawidłowo
gol Savicia mam nadzieję, że chłopak się odblokuje
powrót naszego wieżowca :) chyba już nie ma śladu po kontuzji
parada Lisa

na -
Burliga bardzo słaby mecz

Biję się lekko w pierś, marzyłem o sprzedaży Forbesa, a teraz nie wyobrażam sobie składu bez niego.. nie jest to zawodnik marzeń, ale haruje jak wół i czasem strzeli jakiegoś farfocla, przy 2 rundach nawet zakręciłby się przy 15-20 golach co jest bardzo dobrym wynikiem

konrad 21.03.2021 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563055)
Bardzo mi miło.

A co w sytuacji kiedy.

Piłka bezpośrednio zagrana od przeciwnika stojącego w bardzo bliskiej odległości, dotyka ręki, która nienaturalnie powiększy obrys ciała zawodnika.

Bo moim zdaniem karny. I tak można było interpretować sytuację w Gdańsku. Jak już wspominałem karnego nie powinno być z innych powodów.

Jakie znaczenie ma pozycja ciała nastrzelonego, skoro najpierw rozpatruje się odległość strzału (bo występuje on wcześniej od zdarzenia ręki)?

Cycu 21.03.2021 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1563057)
A kto Twoim zdaniem zagrał lepiej? Plewka czy Zhukov?

Szczerze? Nie odczułem jakieś wyraźnej zmiany na plus przy zmianie. Plewka strzelił pierwszego gola w meczu, ale przez Burligę, który dośrodkowując był na spalonym nie został uznany, natomiast Żukow wyprowadził piłkę z której Savić w końcówce podwyższył na 3:1. I tak jak napisałem powyżej, gdyby nie karny (przełomowy moment) po którym Stal musiała się otworzyć i poszła kontra to mecz zakończyłby się remisem. Ogólnie mecz był wyrównany.

Wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu.

FraMat 21.03.2021 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1563060)
Ja spałem dwa razy: i na pierwszej, i drugiej połowie. Pozdrawiam, Czerepachu :)

Może nasi piłkarze też spali?
Grali dzisiaj strasznie niemrawo, oczywiście porównując do rywala.
Dystans (w km): 117.82-121.57
Sprinty: 104-110
Sprint dystans (w km): 1.84-1.98
Szybki bieg dystans (w km): 7.41-8.66

W każdym z tych elementów byliśmy słabsi.
Jakaś niżowa atmosfera?

Drozd 21.03.2021 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konrad (Post 1563062)
Jakie znaczenie ma pozycja ciała nastrzelonego, skoro najpierw rozpatruje się odległość strzału (bo występuje on wcześniej od zdarzenia ręki)?

Rozumiem że nastrzelony to znaczy nie mający zamiaru zagrać ręka. Mimo to uważam, że jeżeli obrońca do bronienia wykorzysta rękę, mimo że jest trafiony z bliskiej odległości powinna być gwizdana ręka jeżeli nie jest wzdłuż ciała. Bo tu nie pozycja ciała tylko pozycja ręki jest ważna, czy dzięki tej ręce powierzchnia broniona jest większa niż gdyby ręka była tak jak to dawniej mówiono. Przy ciele.

konrad 21.03.2021 19:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563065)
Rozumiem że nastrzelony to znaczy nie mający zamiaru zagrać ręka. Mimo to uważam, że jeżeli obrońca do bronienia wykorzysta rękę, mimo że jest trafiony z bliskiej odległości powinna być gwizdana ręka jeżeli nie jest wzdłuż ciała. Bo tu nie pozycja ciała tylko pozycja ręki jest ważna, czy dzięki tej ręce powierzchnia broniona jest większa niż gdyby ręka była tak jak to dawniej mówiono. Przy ciele.

Pierwszeństwo bierze tutaj bierze zawsze odległość od nastrzelonego (bo z strzał z 50 cm daje zerowe szanse na reakcję, refleks człowieka jest wolniejszy, więc ruch nie jest zamierzony) - zastosowanie ma ty zasada:
"piłka dotyka ręki piłkarza bezpośrednio zagranej od przeciwnika stojącego w bardzo bliskiej odległości" - nie było karnego w Gdańsku

ashkeczup 21.03.2021 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cycu (Post 1563063)
Szczerze? Nie odczułem jakieś wyraźnej zmiany na plus przy zmianie. Plewka strzelił pierwszego gola w meczu, ale przez Burligę, który dośrodkowując był na spalonym nie został uznany, natomiast Żukow wyprowadził piłkę z której Savić w końcówce podwyższył na 3:1. I tak jak napisałem powyżej, gdyby nie karny (przełomowy moment) po którym Stal musiała się otworzyć i poszła kontra to mecz zakończyłby się remisem. Ogólnie mecz był wyrównany.

Wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu.

Nie no, tej bramki nie ma, a i asysty nie liczę, to Savić zrobił bramkę.

Plewka grał dobry mecz? Przeciętny.

Drużynie szło? Fatalnie.

Burliga zagrał sabotaż? Oj tak.

Zukhov jest lepszym piłkarzem od Plewki? Zdecydowanie.

Tej zmiany pewnie by nie było, albo przynajmniej nie tak wcześnie gdybyśmy prowadzili, albo chociaż nasza gra pozwalałaby myśleć o korzystnym wyniku. W pełni rozumiem decyzje Hyballi. Nie rozpatrywałbym jej jako wędki. Muwatora nie mógł ściągnąć, grał dobry mecz, Savić jest lepszy do przodu więc padło na Plewkę.

Generalnie od powrotu z wypożyczenia radzi sobie całkiem nieźle, jeszcze rok będzie młodzieżowcem, więc raczej trybuny mu nie grożą.

Drozd 21.03.2021 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez konrad (Post 1563067)
Pierwszeństwo bierze tutaj bierze zawsze odległość od nastrzelonego (bo z strzał z 50 cm daje zerowe szanse na reakcję, refleks człowieka jest wolniejszy, więc ruch nie jest zamierzony) - zastosowanie ma ty zasada:
"piłka dotyka ręki piłkarza bezpośrednio zagranej od przeciwnika stojącego w bardzo bliskiej odległości" - nie było karnego w Gdańsku

Też uważam, że nie było. Jednak zwróć uwagę, że taka interpretacja prowadzi do tego, że przy walce o górną piłkę gdzie odległości siłą rzeczy są niewielkie można by strzały głowa blokować rękami, a przecież jest oczywiste ze to nie o to chodzi.

konrad 21.03.2021 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1563069)
Też uważam, że nie było. Jednak zwróć uwagę, że taka interpretacja prowadzi do tego, że przy walce o górną piłkę gdzie odległości siłą rzeczy są niewielkie można by strzały głowa blokować rękami, a przecież jest oczywiste ze to nie o to chodzi.

Pozostałbym przy rozstrzygnięciu, że nie było karnego w Gdańsku, a dziś był. Według zasad obie decyzje mogły być podjęte bez zbędnego wysiłku, jednak w Gdańsku sędzia nie podołał.

Skawa Wadowice 21.03.2021 19:49

Ogladalem niemal wszystkie mecze Stali w 2021. Wiekszosc meczow otwartych, mnostwo sytuacji poza meczem z gornikiem zabrze.

Dzisiaj trafili na nas i musze przyznac ze niewiele mogli zrobic. Swietnie zaczeli, mielismy szczescie, ale ok 30 minuty juz ich nie bylo. Oddali inicjatywe, grali na kontre. Przejeliamy kontrole, Stal zagescila srodek i zaczelismy grac skrzydlami. Tutaj nalezy sie zatrzymac. Yeboah nie potrafi podniesc wysoko pilki, bury pilkarsko 1 liga, carlos nie nadaje sie na skrzydlo, sadlok dosrodkowania w bramkarza.

Potem Stal strzelila bramke no i sie zaczelo. Brawa dla Wisly bo gonila wynik inaczej jak przyzwyczail nas do tego Skowronek(czyli oddanie jednego strzalu). Od tego momentu absolutna dominacja. Karny zasluzony, bo jesli w gdansku gwizdnal to tu tez musial. Przy 2;1 gramy o 3 bramke. To bylo super.

Przebiegniete km po stronie Stali. Wziely sie stad ze Mielczanie przesuwali zespol od jednej lini bocznej do drugiej. My nie mielismy okazji narobic km bo pilk byla caly czas na polowie Stali.

Gdybym podsumowal swoim zdaniem to brakuje nam troche jakosci z przodu a sam Forbes przy zageszczonej defensywie nie zrobi wiele. Zostaja nam skrzydla. Tam juz niestety yeboah bez formy, jest bury, jeat carlos ktory chyba dosrodkowal mniej niz 3 razy.

Wojtas 21.03.2021 19:51

grunt ze sa 3pkt.mecz byl mega wazny,mamy troche spokoju od dolu,i spokojnie trzeba podejsc do meczu w Bielsku.
Stal grala dzis calkiem dobrze do...30 minuty..ale to nie sa glowni kandydaci do spadku.zostaje wiec Bielsko albo...haha.

Skawa Wadowice 21.03.2021 20:05

Nalezy sie jeszcze osobny post z podziekowaniami dla Stali. Druzyna Ojrzynskiego ktora slynie z nazywania sie drwalami dzisiaj przyjechala grac w pilke. Nie bylo chamskiej ostrej gry.

Po tym co odjebal z nami gornik zabrze czy wisla plock to chcialem tutaj tyko o tym wspomniec.

Lonia 21.03.2021 20:20

Ja to chciałbym dać pod dyskusję temat naszej gry w ofensywie.Jak to jest że zdecydowana większość na nią psioczy,hejt na Forbesa przycichł trochę dopiero jak zaczął strzelać regularnie na wiosnę,ale ostatnio znów zaczął się wzmagać.Pomocnicy niby też nieskuteczni Silva,Savic.Odnośnie dzisiejszego meczu,też wszyscy narzekają na grę w ofensywie.No i dochodzimy do sedna;jesteśmy 2 drużyną w lidze pod względem strzelonych bramek,więc jak to jest?jakie jest Wasze zdanie?

kopaczoholik 21.03.2021 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lonia (Post 1563075)
Ja to chciałbym dać pod dyskusję temat naszej gry w ofensywie.Jak to jest że zdecydowana większość na nią psioczy,hejt na Forbesa przycichł trochę dopiero jak zaczął strzelać regularnie na wiosnę,ale ostatnio znów zaczął się wzmagać.Pomocnicy niby też nieskuteczni Silva,Savic.Odnośnie dzisiejszego meczu,też wszyscy narzekają na grę w ofensywie.No i dochodzimy do sedna;jesteśmy 2 drużyną w lidze pod względem strzelonych bramek,więc jak to jest?jakie jest Wasze zdanie?

Forbes ma łatkę nieskutecznego napastnika, którą początkowo potwierdzał w Wiśle Kraków... Obecnie ciągnie ofensywę Wisły Kraków... Nie ma co ukrywać, że jak trwoga to do Forbesa. Ten mecz pokazał jak bardzo brakowało go w poprzednim meczu.

Nasi pomocnicy mają przeciętne statystyki ofensywne, ale mimo to strzelamy sporo bramek. Taki paradoks ;)

Obecna Wisła mi się podoba... Każdy mecz to emocję. W tym meczu też wróciliśmy z zaświatów i wygraliśmy 3:1. Brawo trener i zawodnicy. OBy tak dalej a będzie dobrze.

Colin 21.03.2021 21:02

Trzeba też docenić Brown Forbesa, bo na niego generalnie Wisła może liczyć. Jasne, że jeśli chodzi o skuteczność to się nie wyróżnia i swoje zepsuje ale koniec końców i patrząc całościowo to on jednak daje liczby i jest podporą naszej ofensywy. Aktywny, atletyczny, silny z mocnym strzałem. Medved ma jeszcze trochę czasu na udowodnienie swojej przydatności ale na razie to on moim zdaniem nie rokuje i nie robię sobie zbytnich nadziei co do jego przydatności. W przypadku Medveda wraz ze wzrostem i siłą nie idzie aktywność, szybkość, waleczność, które są moim zdaniem kluczowe dla napastnika grającego u Hyballi. Na razie wygląda, że podzieli los Beqiraja. Naprawdę trzeba się dobrze zastanowić nad napastnikiem na kolejny sezon by znowu nie był to ślepy strzał ale ktoś kto da liczby i da argumenty, że powinien być w tej drużynie. A punktem wyjścia powinny być takie cechy jak szybkość, siła, aktywność, waleczność. Wiadomo, że nie mamy dużo pieniędzy więc nie będziemy ściągali bramkostrzelnego kozaka. Ale jeśli te kilka cech nasz przyszły napadzior będzie miał to moim zdaniem da argumenty do gry w tej drużynie i może też w końcu potwierdzi swoją przydatność golami. Ale proszę koniec z wieżami albo plażowiczami, którzy nie są mobilni, aktywni i nie nadają się do gegenpressingu.

guardian_angel 21.03.2021 21:04

Bo tak naprawdę mamy niezłych zawodników, tylko że w wersji demo czy trial, ale tylko na takie obecnie Wisłę stać... Przecież gdyby Yeboah przez 90 min robił rajdy i potrafił dośrodkować w punkt, to raczej by dalej siedział w City a nie u nas, a gdyby Savic miał więcej tężyzny fizycznej i lepiej trzymał się na nogach to na pewno z Salzburga poszedłby w przeciwnym kierunku niż Słowenia... A gdyby Forbes do swojej waleczności dodał więcej techniki i skuteczności... i tak można gdybać... Na obecne warunki mamy nienajgorszy materiał do gry, który pewnie zakręciłby się koło podium jakby Hyballa miał ich od lata.

pan_premier 21.03.2021 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez guardian_angel (Post 1563078)
. Na obecne warunki mamy nienajgorszy materiał do gry, który pewnie zakręciłby się koło podium jakby Hyballa miał ich od lata.

Nie zgadzam sie zupełnie. Tej druzynie poki co brakuje jakości.

Lis-Frydrych-i prawie zawsze ktos w środku choć na zmianę - Żuków/Mawutor/Plewka.

Reszta jest conajwyżej chimeryczna lub bardzo średnia.
Savicowi od dawna potrzebna jest zmiana ale nie ma kto wejść, tak samo Carlosowi, Yeboah daje bardzo mało konkretów. I walczak Forbes.

To naprawdę jest średnia ofensywa. Jak dodamy do tego boki obrony to widać czemu tak mało kreujemy.

Dziś 3 podarowane gole,ale! mysle że wynikają one ze zbyt duzej intensywności przeciwników- po prostu odcina ich w końcu, więszośc biega tak dużo tylko z nami.

Wiadomoże u nas można i przypadkiem byc na podium, ale myślę że w tym układzie ta duzyne stac namax 5miejsce. Gramy przecież jednym napastnikiem.

Drozd 21.03.2021 21:55

A dlaczego piąte, a nie ósme, albo trzecie? Liga jest tak płaska że grając równo cały sezon można walczyć o mistrzostwo. Pod Hyballą już gramy lepiej i będziemy coraz lepsi, jak się trenuje walczy to jest progres, jest tak w każdej dziedzinie.

guardian_angel 21.03.2021 22:05

Przecież gdyby nie sędziowie to już w tej chwili byśmy byli w pobliżu Pucharów... Oczywiście, że potem byłyby pewnie baty od wicemistrza Andory, ale jednak.

Skład może i średni, ale jak przewinę we wspomnieniach grajków, którzy przewinęli się po erze Holendrów, to ilu graczy z miejsca wygryzłoby tych obecnych? Garguła, Stilic, Wolski, Stepanovic? raczej nie mieliby czego szukać przy obecnym środku pomocy, który jest zadziwiająco solidny, a Mawutor jak się odpowiednio rozwinie to może wymiatać tu niczym Vieira... Sarki, późniejszy Małecki? chyba tylko Guerriera bym chciał znów oglądać... a obrona? niby miło się wspomina Chaveza czy Guzmicsa, ale tyle co oni popełniali baboli, to Frydrych przy nich jest profesorem, w ataku kto tam śmigał, Jankowski ze Stali Mielec? xD nie wymieniam Carlitosa, Imaza czy Ondraska bo to oczywistość, że byli świetni

Do czego zmierzam - biorąc pod uwagę, że właściwie Wisła już była pogrzebana i jakimś cudem wygrzebała się z trumny, to tak, mamy w tych warunkach skład ponadprzeciętny.

Brakuje w tej chwili drugiego napastnika i bocznych obrońców na zmianę, żeby mieć kompletną ekipę. No i o drugim bramkarzu wypadałoby powoli myśleć.

El'kabat 21.03.2021 22:19

Spokój, spokój i jeszcze raz spokój - 10 pkt nad PBB - piękna sprawa ;)

Teraz można spokojnie planować przyszły sezon, i starać się o tą mityczną ósemkę, przy lekkim farcie kto wie ;)


Najważniejsze, że ta ekipa i ten trener powodują jakiekolwiek emocje - czasem może i przedupcymy 4:5, żeby potem wygrać 4:3 - ale będzie o czym rozmawiać przy browarze w końcu przed meczem w słoneczny wieczór!

gizmowisla 21.03.2021 22:27

CHYBA w tym roku sie utrzymalismy ..... gorzej ze nasza marna gre przeswietlili juz wszyscy - nawet ta marna POLSKA MYSL SZKOLENIOWA - od miesiaca mecze sa na stuku - bo poza zaskocznieniem gegensm ( na poczatku ) nie gramy nic , wynik lepszy niz gra ... mam nadzieje ze po sezonie przyjdzie AZ 2 skrzydlowych - NAPASTNIK i jeden srodkowy pomocnik ofensywny - to minimum ....na szczescie latwy rok co do utrzymania . ale tak naprawde ten mecz mogl sie akonczys remisem albo przegraną ...w mega slabej lidze jestesmy bardzo slabi

Karherop 21.03.2021 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez guardian_angel (Post 1563081)
Przecież gdyby nie sędziowie to już w tej chwili byśmy byli w pobliżu Pucharów... Oczywiście, że potem byłyby pewnie baty od wicemistrza Andory, ale jednak.

Skład może i średni, ale jak przewinę we wspomnieniach grajków, którzy przewinęli się po erze Holendrów, to ilu graczy z miejsca wygryzłoby tych obecnych? Garguła, Stilic, Wolski, Stepanovic? raczej nie mieliby czego szukać przy obecnym środku pomocy, który jest zadziwiająco solidny, a Mawutor jak się odpowiednio rozwinie to może wymiatać tu niczym Vieira... Sarki, późniejszy Małecki? chyba tylko Guerriera bym chciał znów oglądać... a obrona? niby miło się wspomina Chaveza czy Guzmicsa, ale tyle co oni popełniali baboli, to Frydrych przy nich jest profesorem, w ataku kto tam śmigał, Jankowski ze Stali Mielec? xD nie wymieniam Carlitosa, Imaza czy Ondraska bo to oczywistość, że byli świetni

Do czego zmierzam - biorąc pod uwagę, że właściwie Wisła już była pogrzebana i jakimś cudem wygrzebała się z trumny, to tak, mamy w tych warunkach skład ponadprzeciętny.

Brakuje w tej chwili drugiego napastnika i bocznych obrońców na zmianę, żeby mieć kompletną ekipę. No i o drugim bramkarzu wypadałoby powoli myśleć.

Żaden z obecnych piłkarzy nie jest najlepszy na swojej pozycji w ostatnich 10 latach Wisły. Co więcej, może tylko Zukov i Frydrych byliby blisko czołowej 10 (tutaj wolałbym Głowackiego i Lloncha) , no i może Sadlok od biedy.
Niemniej to nie ten temat.

Widać wyraźnie, że mimo iż strzelamy bramki wynika to bardziej z systemu gry i przygotowania taktycznego/ fizycznego niżeli z jakości zawodnikow.
O ile Forbes robi nam robotę w ofensywie, tak reszty pozbylbym się (za rozsądną kasę) bez żalu. Silva, Savic, Yeboah są do zastąpienia. Jedynie defensywny środek pola widać że mamy konkretnie zabezpieczony. Nawet przy pożegnaniu Bashy. Dużo pracy przed Hyballa i chylę przed nim czoła, że z tak w gruncie rzeczy miernych zawodników tyle wyciska. Widząc że musi grać tym kim ma nie próbuje stworzyć kwadratowych jaj...

Czuję natomiast że jeśli niektórzy się nie ogarną, to w Bielsku dostaniemy w łeb.

LucjuszWielki 21.03.2021 23:40

Ok, tydzień temu po Gdańsku nie pisałem nic bo nie byłem w nastroju przepychać się z fanboyami SAVICA (jak zobaczyłem jeszcze, że ktoś napisał pozytywnie o jego występie to zdrętwiały palce...) tak więc czas na OKURATNA recenzje widzianą na trzeźwo bez absurdów typu canal+ czyli Savic w 11 kolejce LOL


Przyjechał HYBALLA i nauczył przeciwników zapyerdalać/orać /pressować. Dobrze, Ze Stal ostatnie 10 minut oddychała rękawami i mogliśmy z nimi zrobić co tylko nam się podobało. Odwrotnie niż tydzień temu: im dłużej trwałby mecz to dalej walilibyśmy głową w mur, dziś natomiast im dłużej tym więcej bramek.

Najsłabsi:

FRYDRYCH - minus meczu - karny nie zmazał blamażu. Dwie patelnie/asysty w 1 połowie, które dały implus do ataków dla Stali: pierwsza w 2 minucie podanie pod nogi; druga przedłużenie głową do zawodnika Stali, ale Lis popisał się paradą kolejki tym samym ratując dupe Czechowi.
Kolejny babol to BRAMKA - Frydrych łamie linie spalonego - idzie groźna akcja, ale Stal to kelnerzy i nie wykrorzystują nawet takiego prezentu, następstwem tego była druga próba zakończona trafieniem - Mawutorowi nie udaje się zablokować gościa, piłka przechodzi przez środek pola karnego, Szota patrzy gdzie piłka zamiast kryć zawodnika i mamy bramkę, której ojcem był Frydrych. Dodatkowo wiele razy elektryczny.

YEBOAH - rykoszet nie zmienia padaki, którą prezentuje od co najmniej 3-4 spotkań - występy na podobnym poziomie. WIATR, WIATR, dużo wiatru i dośrodkowania tak żałosne, że aż płakać się chce. Szot dużo lepiej w przodzie wypada niż Yeboah, bankowo ma lepsze wrzutki. Dlatego też postawiłbym na SZOTa w miejscu Yeboaha - na skrzydle (nie na obronie).

SAVIC - w poprzednich dwóch padakach sporo był przy piłce i sporo partolił, w tym meczu jakby dużo mniej pod grą, ale jak już miał piłke to stale ten sam teatr, złe decyzje, straty, dośrodkowania na poziomie Yeboaha. W zasadzie w tym meczu dał jedno fajne podanie... Przypadkowo bramka podarowana przez bramkarza Stali nie zamazuje kaszany jaką nas raczy odkąd przyszedł. W sytuacji, gdzie przeciwnik jest w podobnej liczbie to Savic nawet nie pierdnie, dopiero może coś zdziałać (choć niekoniecznie!) przy sporej naszej przewadze liczebnej. Zdziwiłem się, gdyż w sumie im dłużej mecz trwa to Savic lepiej wygląda w końcowej fazie, a tu klops - tak jakby nieobecny.

Sędzia:... zółtko ewidentne dla obrońcy Stali wtedy co po gwizdu wyciął chyba Jeana i nic... Yeobaha skutecznie zniechęcają do gry bo sporo drwalskich zachowań nie było odgwizdywanych.

======

Co do reszty: Sadlok coś plątał się o własne nogi, Forbesa też coś mniej pod grą, ale widać jak na dłoni, że to nasz KLUCZOWY zawodnik, bez którego nie ma niczego :/ a pokemony po legii i Sląsku chciały go wywalić :/

Uros mimo samowywrócenia nawet ok.

Zukov widać, że to piłkarz z innej ligi, swoboda i łatwośc poruszania się na tle reszty jest wyraźna. Zukov i Forbes to dla mnie kluczowi gracze.


Mecz typowy dla drużyny ojżyńskiego, którego nietrawię: chamska gra, faule i jak coś się uda wturlać, to symulki, gra na czas, wybijanie piłek... Strasznie się cieszę z tej wygranej, nr 2 po probierzu ten pajac kielecki.


Silva niby drewno i sporo pomyj na niego idzie, a podoba mi się praca tego chłopaka i szczerze, wolałbym wywalić Savica niż jego :]

Kolejne spotkania zagrałbym na środku: PLEWKA - w roli Savica(ława) - Zukov i Muwator przejmujący zadanai Plewki. Plewka również ma swobodę w prowadzeniu piłki, nie sądzę, aby wypadł gorzej w kreowaniu akcji niż Savic.

Jedyny pozytyw tego meczu to WĄTPLIWE przełamanie Savica, które żadnym przełamaniem nie jest i nie będzie :]

Cycu 21.03.2021 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez guardian_angel (Post 1563081)
Skład może i średni, ale jak przewinę we wspomnieniach grajków, którzy przewinęli się po erze Holendrów, to ilu graczy z miejsca wygryzłoby tych obecnych? Garguła, Stilic, Wolski, Stepanovic? raczej nie mieliby czego szukać przy obecnym środku pomocy, który jest zadziwiająco solidny, a Mawutor jak się odpowiednio rozwinie to może wymiatać tu niczym Vieira... Sarki, późniejszy Małecki? chyba tylko Guerriera bym chciał znów oglądać... a obrona? niby miło się wspomina Chaveza czy Guzmicsa, ale tyle co oni popełniali baboli, to Frydrych przy nich jest profesorem, w ataku kto tam śmigał, Jankowski ze Stali Mielec? xD nie wymieniam Carlitosa, Imaza czy Ondraska bo to oczywistość, że byli świetni

Do czego zmierzam - biorąc pod uwagę, że właściwie Wisła już była pogrzebana i jakimś cudem wygrzebała się z trumny, to tak, mamy w tych warunkach skład ponadprzeciętny.

Nie wiem co bierzesz, ale musi być dobre :D

Stilić czy Wolski byli o wiele lepsi niż obecny środek pomocy...

Frydrych profesorem przy Chavezie czy Guzmicsu? To żart? Do 1 kwietnia jeszcze daleko... :haha:

W skrócie niezły odlot... :help: :lol:

Arkadiusz.Czerepach 22.03.2021 07:51

abstrahując od powyzszych dyskusji , chcialem zauwazyc , ze druzyna z która wczoraj graliśmy a ta z jesieni sa podobne tylko z nazwy , Ojrzyński to dobry fachowiec

sandomingo 22.03.2021 08:48

Bardzo ważne zwycięstwo, wywalczone pomimo ewidentnego dołka formy i ulotnienia się (nie wiem do końca z jakich przyczyn) początkowego entuzjazmu.
Do definitywnego zamknięcia sezonu (w kontekście utrzymania) brakuje jakiejkolwiek zdobyczy punktowej w Bielsku-Białej. Innymi słowy: jak nie przegramy w BB to utrzymanie pewne.
Nie będzie to łatwe, bo Bielsko zagra z nożem na gardle a nasza gra musi wyglądać solidniej (zwłaszcza w obronie) w porównaniu do wczorajszego meczu.
Mam uzasadnione nadzieje że Hyballa razem z Robinem mądrze przepracują najbliższe 2 tygodnie i nasi piłkarze złapią trochę świeżości, bo mam wrażenie że brakuje takiej lekkości, która przekłada się też na płynność gry.
Wczoraj było widać jak na dłoni co znaczy możliwość wprowadzenia pewnej jakości z ławki - Żukow, Kuveljic czy nawet Starzyński dali bardzo potrzebny impuls.
I tutaj kolejna rzecz dająca nadzieję na poprawę za 2 tygodnie: Jeżeli nasza sytuacja kadrowa się nie pogorszy (bo na powrót Kuby nie ma co chyba jeszcze liczyć) to na Bielsko trener będzie mógł już liczyć na Żukowa, Szota czy nawet Kuveljica od pierwszej minuty co do zdecydowanie większe pole manewru.
Na dzień dzisiejszy, przy ciągłości treningowej to skład
Lis - Szot, Frydrych, Radakovic, Sadlok - Żukow, Kuveljic/Mawutor/Plewka, Savic - Yeboah, Silva/Starzyński, Forbes to najlepsze co Hyballa ma do dyspozycji.

Szneka 22.03.2021 09:15

Mam nadzieję, że po wczorajszym meczu Burliga siądzie na ławce do końca sezonu. Żenada to słowo podsumowujące Jego występ a sytuacja bramki Plewki w której Bury spalił jak małolat idealnie podsumowuje Jego ostanie mecze. Ławka przydałaby się jeszcze Yeboahowi, który od kilku spotkań jest statystą na boisku.

pepe72 22.03.2021 09:45

Ja tylko przypomnę, że statystycznie to do utrzymania potrzeba jeszcze 3 punktów. I najlepiej w Bielsku z Podbeskidziem.
Z dzisiejszych wyników to pewność utrzymania możemy mieć w już/dopiero w 27 kolejce.

skarabeus 22.03.2021 10:33

Patrzac jak zagrali nasi srodkowi pomocnicy to ja bym zaryzykowal zmiane systemu gry i odpuszczenie skrzydel. Bo ich zwyczajnie nie mamy, natomiast mamy zawodnikow w nadmiarze do gry w srodku pola.

Lis
Szot, Frydrych, Radakovic, Sadlok
Mawutor, Zhukov, Kuveljic / Plewka na wejscie
Yaw, Savic
Forbes


Lub Yaw na lawke i na dwoch napastnikow.
Zamykamy srodek pola, zmuszamy przecwnika do gry bokami i dosrodkowaniami, a w polu karnym mamy dwie wieze plus czysciciela Mawutora.

A co do meczu... mowilem, ze bedzie ciezko i bylo :-) ufff.

stary dziad 22.03.2021 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1563085)
Mecz typowy dla drużyny ojżyńskiego, którego nietrawię: chamska gra, faule i jak coś się uda wturlać, to symulki, gra na czas, wybijanie piłek...

Klasyczny przykład że jak ktoś ma coś w głowie urojone to , mimo że fakty są inne , będzie gadał swoje ...
Oglądałeś Ty wczorajszy mecz ? Zapewne nie za bardzo więc przyjmij do wiadomości że tych rzeczy praktycznie wczoraj ze strony Stali nie było !

bódyń 22.03.2021 11:29

Wczoraj w kontrowersjach twierdzili, ze karnego raczej nie bylo. Co chyba nie jest zaskoczeniem.

krysztal 22.03.2021 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1563085)
Ok, tydzień temu po Gdańsku nie pisałem nic bo nie byłem w nastroju przepychać się z fanboyami SAVICA (jak zobaczyłem jeszcze, że ktoś napisał pozytywnie o jego występie to zdrętwiały palce...) tak więc czas na OKURATNA recenzje widzianą na trzeźwo bez absurdów typu canal+ czyli Savic w 11 kolejce LOL


Przyjechał HYBALLA i nauczył przeciwników zapyerdalać/orać /pressować. Dobrze, Ze Stal ostatnie 10 minut oddychała rękawami i mogliśmy z nimi zrobić co tylko nam się podobało. Odwrotnie niż tydzień temu: im dłużej trwałby mecz to dalej walilibyśmy głową w mur, dziś natomiast im dłużej tym więcej bramek.

Najsłabsi:

FRYDRYCH - minus meczu - karny nie zmazał blamażu. Dwie patelnie/asysty w 1 połowie, które dały implus do ataków dla Stali: pierwsza w 2 minucie podanie pod nogi; druga przedłużenie głową do zawodnika Stali, ale Lis popisał się paradą kolejki tym samym ratując dupe Czechowi.
Kolejny babol to BRAMKA - Frydrych łamie linie spalonego - idzie groźna akcja, ale Stal to kelnerzy i nie wykrorzystują nawet takiego prezentu, następstwem tego była druga próba zakończona trafieniem - Mawutorowi nie udaje się zablokować gościa, piłka przechodzi przez środek pola karnego, Szota patrzy gdzie piłka zamiast kryć zawodnika i mamy bramkę, której ojcem był Frydrych. Dodatkowo wiele razy elektryczny.

YEBOAH - rykoszet nie zmienia padaki, którą prezentuje od co najmniej 3-4 spotkań - występy na podobnym poziomie. WIATR, WIATR, dużo wiatru i dośrodkowania tak żałosne, że aż płakać się chce. Szot dużo lepiej w przodzie wypada niż Yeboah, bankowo ma lepsze wrzutki. Dlatego też postawiłbym na SZOTa w miejscu Yeboaha - na skrzydle (nie na obronie).

SAVIC - w poprzednich dwóch padakach sporo był przy piłce i sporo partolił, w tym meczu jakby dużo mniej pod grą, ale jak już miał piłke to stale ten sam teatr, złe decyzje, straty, dośrodkowania na poziomie Yeboaha. W zasadzie w tym meczu dał jedno fajne podanie... Przypadkowo bramka podarowana przez bramkarza Stali nie zamazuje kaszany jaką nas raczy odkąd przyszedł. W sytuacji, gdzie przeciwnik jest w podobnej liczbie to Savic nawet nie pierdnie, dopiero może coś zdziałać (choć niekoniecznie!) przy sporej naszej przewadze liczebnej. Zdziwiłem się, gdyż w sumie im dłużej mecz trwa to Savic lepiej wygląda w końcowej fazie, a tu klops - tak jakby nieobecny.

Sędzia:... zółtko ewidentne dla obrońcy Stali wtedy co po gwizdu wyciął chyba Jeana i nic... Yeobaha skutecznie zniechęcają do gry bo sporo drwalskich zachowań nie było odgwizdywanych.

======

Co do reszty: Sadlok coś plątał się o własne nogi, Forbesa też coś mniej pod grą, ale widać jak na dłoni, że to nasz KLUCZOWY zawodnik, bez którego nie ma niczego :/ a pokemony po legii i Sląsku chciały go wywalić :/

Uros mimo samowywrócenia nawet ok.

Zukov widać, że to piłkarz z innej ligi, swoboda i łatwośc poruszania się na tle reszty jest wyraźna. Zukov i Forbes to dla mnie kluczowi gracze.


Mecz typowy dla drużyny ojżyńskiego, którego nietrawię: chamska gra, faule i jak coś się uda wturlać, to symulki, gra na czas, wybijanie piłek... Strasznie się cieszę z tej wygranej, nr 2 po probierzu ten pajac kielecki.


Silva niby drewno i sporo pomyj na niego idzie, a podoba mi się praca tego chłopaka i szczerze, wolałbym wywalić Savica niż jego :]

Kolejne spotkania zagrałbym na środku: PLEWKA - w roli Savica(ława) - Zukov i Muwator przejmujący zadanai Plewki. Plewka również ma swobodę w prowadzeniu piłki, nie sądzę, aby wypadł gorzej w kreowaniu akcji niż Savic.

Jedyny pozytyw tego meczu to WĄTPLIWE przełamanie Savica, które żadnym przełamaniem nie jest i nie będzie :]

A odróżniasz numer 26 od 25?? Gdzie tam niby Frydrych łamię linie spalonego?Ty masz faktycznie urojenia.Jak się u.......isz czegoś to nawet na fakty nie zwracasz uwagi

Hermond 22.03.2021 12:56

Jeśli chodzi o powody zmian w przerwie to sam trener je wyjaśnił:

"Ściągnąłem z boiska Patryka Plewkę, ponieważ cały tydzień miał problemy ze stopą. Z uwagi na zasadę, że musi grać młodzieżowiec - wprowadzony został Dawid Szot, który zastąpił Łukasza Burligę, który nie grał najlepszego spotkania, więc zdecydowałem się go ściągnąć."

LucjuszWielki 22.03.2021 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1563093)
Klasyczny przykład że jak ktoś ma coś w głowie urojone to , mimo że fakty są inne , będzie gadał swoje ...
Oglądałeś Ty wczorajszy mecz ? Zapewne nie za bardzo więc przyjmij do wiadomości że tych rzeczy praktycznie wczoraj ze strony Stali nie było !


No nie wiem kto ma coś urojone - być obiektywnym i tolerancyjnym na siłę to też nie bardzo... Widziałeś co robiła Stal po strzeleniu bramki? Co bramakrz robił? Leżał wydłużał maksymalnie jak się da, nigdy to mi się nie podobało i ZAWSZE drużyny ojżyńskiego (który ma tutaj swoich fanów/wyznawców SIC!!!!) dokładnie tak robiły. Był wolny ktoś ze stali wywalił piłkę 3 metry i nie piszcie, że tak się gra bo jakoś my zawsze robiliśmy odwrotnie (pomijając pamiętny mecz z Rakowem). Dodam dwa faule, które mnie wk... Yeboah na początku 1 połowy został nie jedyny raz zatrzymywany jak w futbolu hamerykańskim, potem wykoszenie po gwizdku Carlosa.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1563099)
A odróżniasz numer 26 od 25?? Gdzie tam niby Frydrych łamię linie spalonego?Ty masz faktycznie urojenia.Jak się u.......isz czegoś to nawet na fakty nie zwracasz uwagi


No OK, faktycznie to Uros ale zaraz przy nim pół metra lepiej Frydrych, no faktycznie nie był ostatni (co w sumie nie ma znaczenia bo i tak byłby kijowo ustawiony), tylko pytanie co z tego? To nie zmienia obrazu farfocli i dwóch asyst, które podarował Stali, więc ja się pytam: widziałeś poprzednie zagrania? I co to za wyrywanie z kontekstu jednej sytuacji na styku prawdy :] ? Ja się trzymam faktów: oglądnij mecz i zobacz co zrobił Frydrych w 2 minucie i przed paradą Lisa, oglądnij a potem wróć i napisz coś o faktach.

Karherop 22.03.2021 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563091)
Patrzac jak zagrali nasi srodkowi pomocnicy to ja bym zaryzykowal zmiane systemu gry i odpuszczenie skrzydel. Bo ich zwyczajnie nie mamy, natomiast mamy zawodnikow w nadmiarze do gry w srodku pola.

Lis
Szot, Frydrych, Radakovic, Sadlok
Mawutor, Zhukov, Kuveljic / Plewka na wejscie
Yaw, Savic
Forbes


Lub Yaw na lawke i na dwoch napastnikow.
Zamykamy srodek pola, zmuszamy przecwnika do gry bokami i dosrodkowaniami, a w polu karnym mamy dwie wieze plus czysciciela Mawutora.

A co do meczu... mowilem, ze bedzie ciezko i bylo :-) ufff.

Pewnie takie zagęszczenie ma sens, natomiast pytanie czy ci panowie nie będą sobie przeszkadzać? Czy będzie do kogo zagrywać do przodu? Czy będzie ktoś na kontry? Do kogo będą rozprowadzane długie piłki?

Karherop 22.03.2021 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1563091)
Patrzac jak zagrali nasi srodkowi pomocnicy to ja bym zaryzykowal zmiane systemu gry i odpuszczenie skrzydel. Bo ich zwyczajnie nie mamy, natomiast mamy zawodnikow w nadmiarze do gry w srodku pola.

Lis
Szot, Frydrych, Radakovic, Sadlok
Mawutor, Zhukov, Kuveljic / Plewka na wejscie
Yaw, Savic
Forbes


Lub Yaw na lawke i na dwoch napastnikow.
Zamykamy srodek pola, zmuszamy przecwnika do gry bokami i dosrodkowaniami, a w polu karnym mamy dwie wieze plus czysciciela Mawutora.

A co do meczu... mowilem, ze bedzie ciezko i bylo :-) ufff.

Pewnie takie zagęszczenie ma sens, natomiast pytanie czy ci panowie nie będą sobie przeszkadzać? Czy będzie do kogo zagrywać do przodu? Czy będzie ktoś na kontry? Do kogo będą rozprowadzane długie piłki?

Raczej się trzeba pogodzić z tym że 2 z 4 Mavutor, Zukov, Kuveljic, Plewka będzie wchodziło z ławki. Choćby dlatego by mieć też pole manewru na ławce.

skarabeus 22.03.2021 17:07

Forbes dobrze odgrywa glowa. Mozna mu podpiac Silve lub Yawa. Do tego bylby za nim np Savic albo Zhukov.


Duze zageszczenie srodka moze pozwolic bocznym obroncom sie podlaczac do gry i to tak konkretnie. W koncu z tylu zostaje 2 obroncow i przynajmniej jeden ze srodkowych pomocnikow a w praktyce dwoch.

Reszta rzeczy to gdybanie. Jedynie sprawdzajac na placu mozna sie przekonac ;-)

krysztal 22.03.2021 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1563105)
No nie wiem kto ma coś urojone - być obiektywnym i tolerancyjnym na siłę to też nie bardzo... Widziałeś co robiła Stal po strzeleniu bramki? Co bramakrz robił? Leżał wydłużał maksymalnie jak się da, nigdy to mi się nie podobało i ZAWSZE drużyny ojżyńskiego (który ma tutaj swoich fanów/wyznawców SIC!!!!) dokładnie tak robiły. Był wolny ktoś ze stali wywalił piłkę 3 metry i nie piszcie, że tak się gra bo jakoś my zawsze robiliśmy odwrotnie (pomijając pamiętny mecz z Rakowem). Dodam dwa faule, które mnie wk... Yeboah na początku 1 połowy został nie jedyny raz zatrzymywany jak w futbolu hamerykańskim, potem wykoszenie po gwizdku Carlosa.






No OK, faktycznie to Uros ale zaraz przy nim pół metra lepiej Frydrych, no faktycznie nie był ostatni (co w sumie nie ma znaczenia bo i tak byłby kijowo ustawiony), tylko pytanie co z tego? To nie zmienia obrazu farfocli i dwóch asyst, które podarował Stali, więc ja się pytam: widziałeś poprzednie zagrania? I co to za wyrywanie z kontekstu jednej sytuacji na styku prawdy :] ? Ja się trzymam faktów: oglądnij mecz i zobacz co zrobił Frydrych w 2 minucie i przed paradą Lisa, oglądnij a potem wróć i napisz coś o faktach.

Taaa wszyscy opóżniają grę tylko my tacy uczciwi.Ciekawe tylko za co Lis żółtko złapał??
Co do Frydrycha.Ja nie wyciągam z kontekstu jakiejś tam sytuacji tylko okoliczność w jakich straciliśmy bramkę.Ty przypisałeś błąd Michalowi a tutaj jego błędu nie ma.W ogóle to odkąd to boczni obrońcy wyznaczają linię obrony?Tu obaj środkowi ustawili się dobrze(Uros był trochę za głęboko)a kompletnie krycie zgubili Sadlok i Szot.Gdyby trzymali linię ze środkowymi obrońcami a to ich obowiązek zawodnik stali byłby pod presją a tak musiał się skupic tylko na pilnowaniu lini spalonego

Co do sytuacji z początku meczu to należało by się cofnąć o 4-5 sekund.Niestety ale to Mavutor (mimo że zagrał dobry mecz)wyszedł z szatni trochę póżniej i raz zagrał piłkę ni w ....ę ni w oko a potem stał w polu karnym a to właśnie do niego chciał odgrywać Frydrych(tu faktycznie błąd bo mógł po prostu wyjebac piłkę w trybuny)
Druga sytuacja no też można się przyczepić bo wyskoczył za nisko ale przecież tam dwóch naszych asów(Sadlok i Bury)kryło chyba samych siebie.Na siłę można oczywiście zwalać winę na upatrzonego kozła ofiarnego ale wygląda to mało rzetelnie .

ciacho 22.03.2021 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1563101)
Jeśli chodzi o powody zmian w przerwie to sam trener je wyjaśnił:

"Ściągnąłem z boiska Patryka Plewkę, ponieważ cały tydzień miał problemy ze stopą. Z uwagi na zasadę, że musi grać młodzieżowiec - wprowadzony został Dawid Szot, który zastąpił Łukasza Burligę, który nie grał najlepszego spotkania, więc zdecydowałem się go ściągnąć."

A czy nie jest przypadkiem tak, że młodzieżowiec musi tylko wyjść w podstawowym składzie, a poźniej można go zmienić nie wprowadzając już młodzieżowca?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl