Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XIX kolejka] Wisła Płock - Wisła Kraków, 28-02-2021, 12:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10369)

maciekkk 01.03.2021 09:20

Po prostu Boguskiemu należał się jeszcze taki mecz w naszych barwach. Bez względu na jebanie go (czasami za mocne), zasługiwał na rozegranie meczu, w którym będzie miał bezpośredni wpływ na wynik.

Być może gdyby w przyszłym sezonie zgłosili jednak rezerwy do ligi to byłoby miejsce gdzie mógłby grać razem z młodymi i tym samym swoim doświadczeniem pomagać młodym (tak jak jest to w Lechu II gdzie są starzy wyjadacze i młodzi). A gdyby była potrzeba to zawsze mógłby pomóc w pierwszym składzie. Jednak trzymanie Boguskiego przyszyły sezon w pierwszym składzie, po to aby zagrał tylko 2 czy 3 mecze w sezonie byłoby chyba przesadą. Tym bardziej, że widać, że w końcu chcemy ogrywać młodszych graczy.

Po prostu nie chciałbym aby Boguś odchodził z Wisły do jakiś ....owatych zespołów z I czy II ligi... Traktuję go jak Wiślaka i chciałbym aby cały czas był w klubie, choć nie koniecznie w pierwszym zespole w przyszłym sezonie :D

swiety37 01.03.2021 09:20

Mecz wygrał nam Hyballa zdejmując z boiska dwóch graczy: Medveda, który tylko przeszkadzał wszystkim na boisku i płockom i nam, oraz Szoty który grał tak, że każdy się bał o to co odwali na swojej stronie.

Przesunięty Frydrych na prawą i chwilę później z tej strony doprowadzamy do wyrównania.
Boguski wyrównał oczywiście przypadkowo, ale już nie przypadkowo był z piłką w polu karnym i nie przypadkowo to nieudane dośrodkowanie minęło obrońcę i bramkarza.



Jeżeli tylko sytuacja kadrowa pozwoli (a wygląda na to, że Mawutor jest dobrą opcją za Zhukova/Plewkę) to Savic wróci na 10 i będzie rozrywał obrony przeciwników tak jak to robił w pierwszych dwóch meczach w tym roku, tworząc luki dla pozostałych graczy marnujących seryjnie sytuacje (szczególnie JCS i FBF). Liczę na to, że za mecz/dwa znowu zaczniemy optycznie dominować na boisku.

Drozd 01.03.2021 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1562438)
Wszystko fajnie, zjechanie krytykantów, ochy i achy a tymczasem:
"Boguski sam wygrał mecz" - przecież bramka na 2-1 nie była nawet z jego udziałem, a to ona dała zwycięstwo.
Bramka na 3-1, nikt nie chwali Silvy, który świetnie poszedł lewym skrzydłem, ani Forbsa który zrobić przestrzeń Boguskiemu. Gdzie tu sprawiedliwość?
Bramka na 1-1, przecież to nie był nawet strzał ;)

To był 6 mecz Boguskiego w tym sezonie, uzbierał łącznie 122 minuty (w tym 62 min z KSZO) .
Jeśli mamy przedłużać mu kontrakt po każdym jednym golu czy asyście to do 45 roku życia to lekko pogra.

A gdyby Małysz skakał póki kwalifikuje się do 30-stki to by skakał do tej pory ;)

I żeby nie było, też dziękuję Boguskiemu za ten mecz, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

Skrajność? Zjechanie krytykantów? Jeżeli to było zjechanie to co oni prezentowali w stosunku do Boguskiego przez lata? Więc mnie kolego nie drażnij...

Gdyby w 82 minucie Boguski "nie strzałem" nie zdobył bramki to na drugą byłyby takie szanse jak przez poprzednie 82 minuty czyli mizerne. Boguś swoim nie strzałem przestawił wajchę. Chwilę później nie podaniem wystawił patelnię Forbrsowi, którą ten zamiast zamienić na gola, zamienił na zamach na przelatujące nad bramką kaczki. Pewnie tak samo by się skończyło gdyby w sytuacji którą po profesorsku zamknął mecz Boguski, znalazł się ktokolwiek inny. Więc...

BOGUSKI SAM WYGRAŁ MECZ i 3 punkty które stanowią ponad 10% aktualnej zdobyczy to przy tych 60 minutach w lidze zajebista efektywność. Dla innych nieosiągalna.

Jeżeli będzie chciał dalej grać tylko idiota z niego zrezygnuje.

Maine_Coon 01.03.2021 09:55

Boguś the best in the world
Serio: )

Patryko 01.03.2021 10:21

Rafał wczoraj wygrał nam mecz, ale sięgnijcie pamięcią wstecz i przypomnijcie sobie, ile zawalił nam np. rzutów karnych, przez które nie wygraliśmy meczów. Ot cały Rafał, raz strzeli bramkę taką jak pierwsza z Płockiem, raz zawali strzał na pustaka.

Jego rola w drużynie jest coraz mniejsza, w tym roku skończy 37 lat i raczej nie widzę przyszłości dla Rafała w Wiśle Hyballi jako czynnego piłkarza. Zdecydowanie trio powinno go zatrzymać w klubie (jeśli oczywiście Rafał będzie miał na to ochotę) w roli choćby trenera grup młodzieżowych, asystenta trenera pierwszej drużyny lub scouta.

wislak2214 01.03.2021 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562444)
Rafał wczoraj wygrał nam mecz, ale sięgnijcie pamięcią wstecz i przypomnijcie sobie, ile zawalił nam np. rzutów karnych, przez które nie wygraliśmy meczów. Ot cały Rafał, raz strzeli bramkę taką jak pierwsza z Płockiem, raz zawali strzał na pustaka.

Jego rola w drużynie jest coraz mniejsza, w tym roku skończy 37 lat i raczej nie widzę przyszłości dla Rafała w Wiśle Hyballi jako czynnego piłkarza. Zdecydowanie trio powinno go zatrzymać w klubie (jeśli oczywiście Rafał będzie miał na to ochotę) w roli choćby trenera grup młodzieżowych, asystenta trenera pierwszej drużyny lub scouta.

No to ILE nam zawalił tych meczów przez niewykorzystane karne?

Patryko 01.03.2021 10:28

Lotto Ekstraklasa wróciła na całego – sobotni mecz Wisły Kraków z Arką Gdynia był typową dla naszej ligi kopaniną z elementem humorystycznym. Ten wprowadził kapitan Białej Gwiazdy Rafał Boguski, który nie wykorzystał rzutu karnego, a przy dobitce z sześciu metrów zanotował spektakularne pudło. Arka z kolei nie oddała ani jednego celnego strzału. Nudne spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

21 lipca 2018. Pudeł z karnych miał kilka w przeciągu ostatnich kilku lat. Rafał miał wczoraj dzień konia i czapki z głów dla niego za wygranie nam spotkania, ale nie zmienia to faktu, że jest to piłkarz schyłkowy.

Ogryzek 01.03.2021 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562444)
Rafał wczoraj wygrał nam mecz, ale sięgnijcie pamięcią wstecz i przypomnijcie sobie, ile zawalił nam np. rzutów karnych, przez które nie wygraliśmy meczów. Ot cały Rafał, raz strzeli bramkę taką jak pierwsza z Płockiem, raz zawali strzał na pustaka.

Jego rola w drużynie jest coraz mniejsza, w tym roku skończy 37 lat i raczej nie widzę przyszłości dla Rafała w Wiśle Hyballi jako czynnego piłkarza. Zdecydowanie trio powinno go zatrzymać w klubie (jeśli oczywiście Rafał będzie miał na to ochotę) w roli choćby trenera grup młodzieżowych, asystenta trenera pierwszej drużyny lub scouta.


Sięgamy i wiemy o tym.

Ale elementarna uczciwość nakazuje przyznać ze Boguski był bohaterem wczorajszego meczu i dzięki niemu mamy 3 punkty.

Na tym forum jest kilku "niedojebów" co nawet po takim meczu hejtowało Boguskiego. Myślę że post Drozda był wymierzony przeciw nieuczciwym idiotom.

Co nie zmienia faktu, że 1 mecz nawet tak dobry jak wczoraj to trochę za mało jak na nowy kontrakt. Ale jeśli Boguś wyskoczy jeszcze z kilkoma takimi meczami, to kto wie co zrobi Hyballa i klub?

wislak2214 01.03.2021 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562446)
Lotto Ekstraklasa wróciła na całego – sobotni mecz Wisły Kraków z Arką Gdynia był typową dla naszej ligi kopaniną z elementem humorystycznym. Ten wprowadził kapitan Białej Gwiazdy Rafał Boguski, który nie wykorzystał rzutu karnego, a przy dobitce z sześciu metrów zanotował spektakularne pudło. Arka z kolei nie oddała ani jednego celnego strzału. Nudne spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

21 lipca 2018. Pudeł z karnych miał kilka w przeciągu ostatnich kilku lat. Rafał miał wczoraj dzień konia i czapki z głów dla niego za wygranie nam spotkania, ale nie zmienia to faktu, że jest to piłkarz schyłkowy.

No dobra, więc w zasadzie jedno pudło zaważyło na wyniku meczu bo nie wygraliśmy, myślałem, że podasz te chociaż 5,6...

Karherop 01.03.2021 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562446)
Lotto Ekstraklasa wróciła na całego – sobotni mecz Wisły Kraków z Arką Gdynia był typową dla naszej ligi kopaniną z elementem humorystycznym. Ten wprowadził kapitan Białej Gwiazdy Rafał Boguski, który nie wykorzystał rzutu karnego, a przy dobitce z sześciu metrów zanotował spektakularne pudło. Arka z kolei nie oddała ani jednego celnego strzału. Nudne spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

21 lipca 2018. Pudeł z karnych miał kilka w przeciągu ostatnich kilku lat. Rafał miał wczoraj dzień konia i czapki z głów dla niego za wygranie nam spotkania, ale nie zmienia to faktu, że jest to piłkarz schyłkowy.

W poprzednim sezonie nie strzelił też karnego z LKSem.
Do tego doszła czerwona karta w 8 kolejce z Koroną w 31 minucie.
Do tego tylko 2 asysty w całym sezonie.. przypomnę w 26 występach.

Ten sezon Boguski gra w Wiśle za zaslugi, po poprzednim naprawdę fatalnym sezonie dla niego. Nikt natomiast nie lituje się dla Chuki, Silvy czy innych ananasów i pomimo ich dużo większego wkładu w ten sezon z chęcią ich odpali bez żalu. Rafał jest wiślakiem i dlatego już od dawna jest traktowany na specjalnych warunkach.

Rafałowi należy sie godne pożegnanie w maju i tak to zostawię.

dziki 01.03.2021 12:35

Tylko, że Boguś - jak i inni starsi piłkarze drużyny - nie miał treningów z porządnym trenerem od dawna. Bo i spoko, mieliśmy niezłych trenerów w międzyczasie, ale żaden na kolana nie powalał warsztatem treningowym. Zgaduję (educated guess), że dyspozycja fizyczna ma duże znaczenie dla piłkarzy w starszym wieku, co widać na przykład po Sadloku.

Stąd też takie występy Boguskiego mogą być albo ostatnimi podrygami, albo rzeczywiście możliwą powtarzalnością wynikającą ze specyfiki piłkarza: bardzo doświadczony, dobry technicznie, dobry w grze kombinacyjnej Boguś ma szanse na to, żeby jokerować przez chwilę u Hyballi. Pytanie czy ma jeszcze pary na chwilę, czy to ostatnie miesiące w gazie i cześć gitara.

skarabeus 01.03.2021 12:37

Pyta nad pyta ten mecz...
Trafilismy na zespol poukladany podobnie jak my, dobrze operujacy pilka pod presingiem i byly problemy.
Do tego nowe ustawienie , w ktorym brakuje klasycznych wahadlowych i byly problemy.

Ale sa tez plusy. Mimo straty bramki staralismy sie grac swoje. Nie bylo paniki, nie bylo specjalnie nerwow z wyjatkiem Szoty.

Bramka Boguskiego nieco przypadkowa, szczesliwa. Ale wpadlo. Rzut rozny to juz nie byl przypadek tylko cwiczone.
Kontra na 3:1 palce lizac.



Ten mecz zbudowal zespol. Jak Piast podcial skrzydla, tak taki mecz jak wczoraj buduje. Przegrywasz 1:0, grasz wielkie nic, jest 80 minuta, nagle wpada cos, jest zryw, jedna okazja, korner, bramka, kontra, bramka. To dodaje wiary ze trzeba cisnac do samego konca. I dodaje wiary w to co sie robi.
Plock niby tez dobrze wybiegany, a jednak sie polozyl w koncowce.

Kolejne plusy? Zmiennicy. Uros widac, ze bedzie bardzo mocnym punktem druzyny w parze z Frydrychem. Dobrze operuje glowa i nie chodzi mi o bramke (choc tez), ale sytuacje po tym jak zaraz wszedl, gdzie bardzo ladnie zgasil pilke glowa do bodajze Savicia. Dobrze sie ustawia i...rozumie z Frydrychem. Oj bedzie sciana, bedzie.



Mawutor pokazal chwilami to co na filmkach. Dobry odbior, dobra wizja gry, choc czlapie nieco jak Mitrovic :D ale efektywnie.

Kone gral za krotko zeby cokolwiek o nim powiedziec.

Bogusia zostawcie w spokoju. Zagral 10 minut swojego zycia, zlapal drugi oddech, i w sytuacji kadrowej spada nam jak manna z nieba.


Teraz dwa mecze, ktory nas zweryfikuja. Poza Kuba i Urosem chyba wszyscy beda do dyspozycji. Wygrana z Gornikiem i Lechia pozwoli realnie wlaczyc sie do walki o puchary. Przypomne, ze obecnie tracimy do 4 miejsca 5 pkt. Po wygranej z obiema druzynami i dobrymi wynikami innych mozemy wskoczyc na 5-6 miejsce i miec strate 2-3 pkt do pucharow.

Wiec prawdziwy test TEJ druzyny przed nami. Jak oba mecze przegramy tez sie nie zdziwie i nie bede krzyczal zwolnic Hyballe, bo przynajmniej ja mam swiadomosc ze to okres przejsciowy. Wymagac bedziemy jesienia :-)

Marek96 01.03.2021 12:42

Co do dyspozycji, według piknika z tt ( raczej ma dobre info co do składu ,kontuzji ) Zukov wróci dopiero na Lechie/Stal a Szot wyjęty do końca marca , dla mnie brak Zukova to duże osłabienie i widać było to wczoraj jak i w meczu z Pogonia.

krysztal 01.03.2021 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1562449)
W poprzednim sezonie nie strzelił też karnego z LKSem.
Do tego doszła czerwona karta w 8 kolejce z Koroną w 31 minucie.
Do tego tylko 2 asysty w całym sezonie.. przypomnę w 26 występach.

Ten sezon Boguski gra w Wiśle za zaslugi, po poprzednim naprawdę fatalnym sezonie dla niego. Nikt natomiast nie lituje się dla Chuki, Silvy czy innych ananasów i pomimo ich dużo większego wkładu w ten sezon z chęcią ich odpali bez żalu. Rafał jest wiślakiem i dlatego już od dawna jest traktowany na specjalnych warunkach.

Rafałowi należy sie godne pożegnanie w maju i tak to zostawię.

....a porównywanie Boguskiego do Chuki czy Silvy to juz wyższy poziom s.......enia

krysztal 01.03.2021 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562446)
Lotto Ekstraklasa wróciła na całego – sobotni mecz Wisły Kraków z Arką Gdynia był typową dla naszej ligi kopaniną z elementem humorystycznym. Ten wprowadził kapitan Białej Gwiazdy Rafał Boguski, który nie wykorzystał rzutu karnego, a przy dobitce z sześciu metrów zanotował spektakularne pudło. Arka z kolei nie oddała ani jednego celnego strzału. Nudne spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

21 lipca 2018. Pudeł z karnych miał kilka w przeciągu ostatnich kilku lat. Rafał miał wczoraj dzień konia i czapki z głów dla niego za wygranie nam spotkania, ale nie zmienia to faktu, że jest to piłkarz schyłkowy.

Dwie kolejki temu nie wygraliśmy we wrocku przez niewykorzystany karny FBF i ??

Patryko 01.03.2021 13:14

Jakie są mankamenty FBF to wie każdy, nie strzelił karnego i pewnie zmarnuje jeszcze niejedną 100% sytuację, powodując naszą stratę punktów.
Różnica między nim a Rafałem jest taka, że FBF jest 7 lat młodszy i ma siły na to, by harować jak wół w presingu przez 90 minut, co u Hyballi jest punktem wyjścia.

Karherop 01.03.2021 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1562457)
....a porównywanie Boguskiego do Chuki czy Silvy to juz wyższy poziom s.......enia

Raczej porównanie na zasadzie przeciwieństw nie jest zbrodnia?

Radzę przeczytać spokojnie post a nie wyłapywac tylko poszczególne słowa.

Nie wiem jaka Boguski ma pensje, czy chce jeszcze długo kopać w piłkę, wiem natomiast, że nikt nie trzymał go specjalnie w szafie przez rok, mając takiego asa w rękawie, gdyby naprawdę był w świetnej formie. W odróżnieniu od wielu innych pozycji, bezbarwne, nic nie wnoszace występy często umykają pamięci, a te pierwsze bramki od 2.5 roku (listopad 2018) są uznawane jako wystrzał super formy i wystarczający argument żeby przedłużać kontrakt?

Życzę Rafałowi by chociaż w 5 meczach do końca sezonu pokazał że to nie jednorazowy "fart", ale faktycznie dojście do formy pozwalającej "sportowo" dać mu kolejny kontrakt w zespole. Z chęcią czekam na posypanie głowy popiołem.

skarabeus 01.03.2021 15:09

Bogus bedzie gral ogony, bo chyba mozemy powoli przestac liczyc na Kube. A czasami bedzie potrzeba zmiany (jak nie bedzie komus szlo, jak bedzie tego wymagac kondycja zawodnika etc). Na ten moment mamy ubogie skrzydla i tam Bogus bedzie wchodzil na zmiany.
Nie sadze, ze Hyballla zgodzi sie na kogokolwiek kto nie podporzadkowuje sie rezimowi treningowemu i nie daje druzynie czegos pozytywnego. Czy Bogus daje? Jako zmiennik byc moze tak. Przekonamy sie. Jako pierwszy wybor - nie.
I na tym mozemy zakonczyc dyskusje o Bogusiu, bo beda Ci ktorzy pamietaja jego nascie lat w Wisle i jego lojalnosc, i beda Ci ktorzy pamietaja niestrzelone karne czy zmarnowane pilki.
Ja naleze do trzeciej grupy. Pamietam o lojalnosci i wpadkach i przede wszystkim doceniam inteligencje Bogusia i uwazaam, ze tacy ludzie powinni pracowac z mlodymi chlopakami. Niedlugo startuje druga druzyna i Bogus mialby tam swoja role do odegrania.

kopaczoholik 01.03.2021 18:07

uważam, że na mecz należy spojrzeć kompleksowo. Zgodzę się, że zagraliśmy najsłabszą pierwszą połowę (ot mecz walki jakich wiele w eklape) za czasów Hyballi... ale jednocześnie od 82 minuty zagraliśmy koncert, a dokładnie Boguski show...

Jestem zadowolony z 3 punktów i końcówki meczu. Brawo trener, brawo zawodnicy, brawo Boguski show ;)

Oby Wisła Kraków pieła się w górę tabeli!

Wojtas 01.03.2021 20:11

Los nam oddal 3pkt w meczu z Piastem....i tyle w temacie'
gol Rafala wszystko zmienil,jak wtedy babol Buchalika,takie zycie.
wygramy z Zabrzem i atakujemy puchary haha

Drozd 01.03.2021 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1562466)
Nie sadze, ze Hyballla zgodzi sie na kogokolwiek kto nie podporzadkowuje sie rezimowi treningowemu i nie daje druzynie czegos pozytywnego. Czy Bogus daje? Jako zmiennik byc moze tak. Przekonamy sie. Jako pierwszy wybor - nie.

No przecież oczywistą sprawą jest, że od Rafała nie będzie Hyballa zaczynał składu, z wielu powodów o których szkoda pisać. Natomiast czy warto mieć takiego zawodnika w zespole, też moim zdaniem jest bezdyskusyjne. Pamiętam ile było biadolenia w zeszłym roku, że przedłużył umowę, ile było idiotycznych zarzutów do zarządu, ile wyzwisk, ile szydery. A tu co? Gość załatwia nam punkty wtedy kiedy najbardziej tego potrzebujemy. Kiedy ważą się losy tego o co jeszcze można w tym sezonie walczyć.

W Płocku Rafał wyłożył na stół słynne "kwity" które gwarantowały mu plac u każdego trenera który Wisłę prowadził od kilkunastu lat. U Hyballi pierwszego placu jeszcze nie ma, ale myślę że zaufanie do jego boiskowych kompetencji zaczyna zyskiwać i o ile zdrowie pozwoli w roli Jokera pojawi się jeszcze nie raz, oby z podobnym skutkiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1562461)
Jakie są mankamenty FBF to wie każdy, nie strzelił karnego i pewnie zmarnuje jeszcze niejedną 100% sytuację, powodując naszą stratę punktów.
Różnica między nim a Rafałem jest taka, że FBF jest 7 lat młodszy i ma siły na to, by harować jak wół w presingu przez 90 minut, co u Hyballi jest punktem wyjścia.

Czy ja pisałem że Boguś ma być zawodnikiem do pierwszego składu? Natomiast wypominanie mu niestrzelonych karnych jako argumentu do tego że się nie nadaje to śmiech na sali. Boguski jest wartością dla drużyny choćby przez cały sezon nie wszedł ani razu na plac, bo na treningach młodzi mają się od kogo uczyć, dostrzegać że gra w piłkę to nie tylko siła i szybkość, ale przede wszystkim głowa.

Tuż przed wrzutką która wpadła do bramki obrońca Płocka odepchnął Boguskiego w polu karnym, wyprostowaną ręką, gdyby rozrzucił ręce wrzasnął aaaaa i padł jak rażony może byłby karny, 80% młodych pewnie tak by próbowało coś zyskać. Boguś natomiast obszedł piłkę wykorzystując popchnięcie i stojąc już twarzą do bramki posłał zawiesinę na długi słupek, tak jak w takich sytuacjach należy. Tutaj szczęśliwie wpadła bezpośrednio, ale gdyby szła dalej od bramki wpakował by ją Forbes z metra do pustaka. Tak się powinno grać. O zagraniu do Forbesa czy zachowaniu przy ostatniej bramce nie ma co pisać bo to był zwyczajnie piłkarski kunszt. Możliwość podpatrywania takich zachowań codziennie na treningach jest dla młodych bezcenna. To jest powód dla którego przedłużono z Bogusiem umowę rok temu i jeżeli zdrowie pozwoli nastąpi to mam nadzieję również w tym roku.

Smok 01.03.2021 21:33

GAdanie, gadanie.
Od kilku sezonów jest regułą, że Dziki ma jeden dobry występ w sezonie i jest nipowtarzalny.
Widzieliscie jaką mamy ławke od 2 spotkań?
Boguskiego wpuscili na zmianę, bo nikogo innego quasiofensywnego nie było.
Na szczęście akurat wczoraj był ten jego dzień konia.
Obym sie mylil i moje słowa się w gówno obróciły, ale raczej już w tym sezonie Rafał sie wyprztykał.
Sądzę, że Hyballa da mu jeszcze 2-3 szanse na wejście w końcówce i udowodnienie, że tacy jak ja nie maja racji.
Czego jemu i sobie życzę.

LucjuszWielki 01.03.2021 22:51

Czy Petrochemia miała jakąś sytuację prócz farfocla, który przełamał ręce Lisowi, że mówicie o farcie ??

Mecz tak jak pisałem wcześniej, wybiegany, zwycięstwo zasłużone, biorąc pod uwagę ostatni kwadrans, gdyż do tego momentu typowy mecz walki z drwalami na 0:0.

Nieakceptowalna gra: Chuca i Medved. Słabo, pytoza taka jak cały sezon Savic. Biorąc pod uwagę fakt nieobecności Zukova, trójki w obronie, dobrej postawy w ostatnich meczach Orlenu to toporna gra jest wytłumaczalna.

Wisła V 02.03.2021 06:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1562474)
Czy Petrochemia miała jakąś sytuację prócz farfocla, który przełamał ręce Lisowi, że mówicie o farcie ??

Tak miala, chwilę po bvramce powinno być 2:0 i uratowała nas kiepska murawa bo pilka po dosrodkowaniu została na ziemi i tylkod zieki temu zawodnik z Płocka nie zakończył meczu bo w mojej opinii dwubramkowej przewagi Plock by nie roztrwonił..

Co do Boguskiego to nasuwa mi się powiedzenie że "Nawet garbaty raz do roku się wyprostuje.." Boguski jak najbardziej zasługuje na pelny szacunek za te wszystkie lata i zdrowie jakie zostawił na boisku grając w Wiśle ale kiedys trzeba powiedzieć pass i zawiesić buty na kolku. Jeden mecz w sezonie to dla mnie stanowczo za mało by móc mysleć w kategoriach nowego kontraktu dla Niego. Zauważyłem tu tendencje na forum że jak Boguski coś zepsuje to jest ogolny hate i szydera ale jesli zdarzy mu się mecz taki jak ostatnio w Plocku to co niektorzy pisali by do Watykanu o jego beatyfikację ;) Ja obstaję przy zdaniu, jeżeli nasz trenejro potrzebuje takiego zawodnika jak Rafal choćby do tego żeby trzymał szatnie jako stary wyjadacz to proszę bardzo, jeśli nie to trzeba Rafalowi oddać należny szacunek i zaproponować nową rolę w Wiśle jako np. skaut albo trener grup mlodzieżowych. Bo co do tego że Boguś to Wislak z krwi i kości chyba nie ma nikt wątpliwości :D A to Hybala widzi Rafała codziennie na treningu i to on podejmie decyzję co do jego dalszego udziału w projekcie sygnowanym nazwiskiem trenera..

skarabeus 02.03.2021 13:40

Gdyby babka miala wasy...
A gdyby bramkarz Plocka przystrzale Felicio zrobil to co zrobil Lis to byloby w pierwszej polowie 1:0 i moze w ogole by nie padla bramka dla Plocka. Takie przepraszam pie)%*)*%olenie.

Czerepachu, dawaj watek meczowy z Gornikiem :P

skarabeus 02.03.2021 19:03

Ogladam wlasnie powtorke meczu.
Bramka Bogusia - asysta Savicia, ktory super zagral na wolna przestrzen w pole karne.

I teraz co sie dzieje po bramce.

Plock latwo traci pilke, Hyballa szaleje przy linii. Plock przerywa ostrym faulem a sedzia opoznia nam gre. Staly fragment 50 metrow od bramki, swietna centra i ostatni Obradovic przecina pilke, ktora spadlaby ktoremus z naszych na noge sam na sam. Jest z tego korner. Wrzuca Savic. Frydrych przedluza i Uros wbija pilke do bramki. Wiadomo co sie stalo z Urosem ale ni o to chodzi.
Caly ciag zdarzen. Czajcie to. Od strzelenia bramki parlismy na bramke Plocka i pachnialo bramka.
Wznowienie gry po opatrywaniu Urosa, chwila walki w srodku pola i okazja Felicia, ktory przestrzela z 9 metrow.
Plock probuje cos zagrac, gra dluga pilke traca pilke i znowu nasza akcja lewa strone, strata i dluga laga Plocka do nikogo na nasza polowe.
Mamy aut z lewej strony, Forbes dotyka pilki reka jakies 70 metrow od bramki , ale Szwoch za linie bramkowa.

Lis szanuje czas, przebitka w srodku pola, i Kone wybija w aut dluga pilke. Plock wznawia i Mawutor do spolki z Saviciem przerywaja. Wrzut w pole karne z autu, wybite, Plock dluga laga w pole karne, wybytie przez Mawutora. Probujemy kontry ale Forbes za lekko do skrzydla do Yawa. Mamy aut z boku, walka w srodku pola, Plocl do Kaminskiego. Laga na nasza polowe, przejmujemy , Savic w aut, pilka trafia w nasze pole karne i swietnie Mawutor czysci, przechwyt w srodku pola Yeboah do Carlosa ale Plock przecina. Dluga pila na nasza polowe ale odbijamy do przodu, przechwytuje Silva . do Forbesa ten nie przechwytuje, pilka trafia do Bogusia i bramka.

O co chodzi. Od strzelenia bramki na 1:1 raz mieli pilke w polu karnym gdzie moglo sie zakotlowac, ale Mawutor pieknie wyczyscil. Poza tym to my cisnelismy i robilismy okazje/strzelalismy bramki. Po tym sie poznaje DRUZYNY. Nie szlo, nie trybilo, az nagle cos przeskoczylo. Te ostatnie 15/20 minut z Plockiem bylo takie jak pierwsze 30 minut z Piastem.

Kur(^&(^&wa :D nie moge sie doczekac piatku :D Dawaj Czerepach watek z Zabrzem :P

robert777 02.03.2021 19:27

Mawutor. Jak to brzmi...

LucjuszWielki 02.03.2021 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wisła V (Post 1562475)
Tak miala, chwilę po bvramce powinno być 2:0 i uratowała nas kiepska murawa bo pilka po dosrodkowaniu została na ziemi i tylkod zieki temu zawodnik z Płocka nie zakończył meczu bo w mojej opinii dwubramkowej przewagi Plock by nie roztrwonił..

Szanowni Państwo... miejmy mózg i starajmy się go używać. Jest 21 wiek, są stronki, zrzuty ekranów, różne technologie, nie bójmy się techniki :>

Zapewne chodzi Ci o 69 minutę, gdzie powtórzyłeś bzdurę komentatorów: to nie wina boiska, nawet jakby było idealne jak tafla lodu to.... zawodnik Petrochemii miał jakieś 40cm by piłke sięgnąć, tak więc to nie wina murawy... Nie popadajmy w coruptoholizm1907...

https://files.fm/thumb_show.php?i=9antje4ty


Co do Boguskiego: byłem ZA podpisaniem na ten sezon (podobnie jak z Wasylem do momentu usłyszenia pensji), tak jak piszesz trener widzi go na treningu, zapewne Rafał ciężko pracuje i nie grymasi jak poprzednie naście lat, na kim ma się młodzież wzorować jak nie na nim? Poza tym widzę, że Boguski nieźle wygląda fizycznie jak na ten wiek i NIE MYSŁI o zakończeniu kariery. Jeśli według trenera będzie przydatnym ogniwem w szerokiej kadrze to oczywiście jestem na TAK.

REASUMUJĄC:

Żadnego farta nie mieliśmy, mecz wybiegaliśmy i wywalczyliśmy zwycięstwo, to Orlen miał FARTA, że Lis Buchalika puścił i tyle w temacie....

Kac 02.03.2021 23:56

^^
no Panie, zgadzam sie w pelni

Mar85 03.03.2021 06:51

Jeśli 1 bramka Boguskiego to nie fart to jak to nazwać? Tak ciężko zrozumieć że bez tego przypadkowego gola byśmy nie wygrali? Zagraliśmy najgorszy mecz za kadencji Hyballi i daliśmy się zdominować, a raczej dostosowaliśmy się do gry Płocka. Przez 70 minut graliśmy kupę. więc zakłamywanie rzeczywistości i pitolenie o wybieganiu należy włożyć między bajki. Obwiniacie Lisa a Kamiński podarował nam gola i dzięki temu wróciliśmy do gry.

Reser 03.03.2021 08:31

W tym meczu niestety było widać jak na dłoni, że posiadamy jeszcze spore braki personalne i absencja kilku zawodników prowadzi do poważnych problemów kadrowych, włącznie z koniecznością zmiany ustawienia.

- Chuca to chodząca tragedia, mam nadzieje, że nie będziemy musieli już więcej po niego sięgać.
- Medved póki co zupełnie zawodzi, pałęta się bez celu po boisku niewiele wnosząc do gry.
- Szota nie wyglądał dobrze, jeszcze sporo wody będzie musiało w Wiśle upłynąć nim da jakość, jeśli w ogóle da.
- Savic non stop przeciętnie, cały czas wiążę z nim jakieś nadzieje, oby wreszcie odpalił

robert777 03.03.2021 10:40

Medved już troche pograł a jedyny pożytek to że mu się piłka od pleców odbiła i spadła pod nogę Forbsa. Trochę mało...

enzo 03.03.2021 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1562497)
- Savic non stop przeciętnie, cały czas wiążę z nim jakieś nadzieje, oby wreszcie odpalił

Też się nie mogę przekonać do tego zawodnika. Liczyłem, że będzie reżyserem naszej gry. Tymczasem często z jakiegoś powodu zdarza mu się psuć najprostsze zagrania. Ba, nawet piłka potrafi mu odskoczyć przy przyjęciu. Dziwi mnie to, bo widać, że akurat technikę i przegląd pola ten piłkarz zdecydowanie ma.

W każdym razie: im dłużej go oglądam, tym bardziej rozumiem, dlaczego u Hyballi gra w zasadzie w każdym meczu od początku do końca. Wydaje mi się, że im bliżej końca meczu, tym Savić zacyzna biegać bliżej naszej bramki. I bardzo mocno w tym okresie pracuje w defensywie. Tak jakby się oszczędzał na te ostatnie 20 minut harówki w obronie.

Natomiast sam naturalnie wolałbym, żeby Savić notował przede wszystkim więcej liczb z przodu i wnosił po prostu więcej do naszej gry w ofensywie.

LucjuszWielki 03.03.2021 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1562496)
Jeśli 1 bramka Boguskiego to nie fart to jak to nazwać? Tak ciężko zrozumieć że bez tego przypadkowego gola byśmy nie wygrali? Zagraliśmy najgorszy mecz za kadencji Hyballi i daliśmy się zdominować, a raczej dostosowaliśmy się do gry Płocka. Przez 70 minut graliśmy kupę. więc zakłamywanie rzeczywistości i pitolenie o wybieganiu należy włożyć między bajki. Obwiniacie Lisa a Kamiński podarował nam gola i dzięki temu wróciliśmy do gry.

Ale nikt nie kwestionuje fartownej bramki Boguskiego. To, że strzelił ją na farcie i to że graliśmy PYTE w tym meczu (uzasadniam ją bramkami w drużynie i toporną grą Orlenu) nie znaczy, że meczu nie wygralismy zasłużenie. Tak jak ktoś już wspomniał: równie dobrze Forbes mógł strzelić, ale bramkarz Orlenu nie puścił Buchalika. Możemy gdybać.

Na tej zasadzie mogę twierdzić: Orlen miał farta bo Zukov nie grał :D


EDIT:

Analizował bramkę Orlenu i dostrzegłem w sumie oczywistą sprawę. Zawodnik z numerem 6 wbiegał w pole karne tak od 40 metra - w tym czasie widać jak Chuca sobie dreptał obok niego, zrobiła się luka spowodowana grą 3 w środku. Brak krycia w takim przypadku powoduje takie akcje, tak więc do miernej gry Chucka zalicza jeszcze współudział przy bramce.

Książę Palownik 03.03.2021 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1562505)
Analizował bramkę Orlenu i dostrzegłem w sumie oczywistą sprawę. Zawodnik z numerem 6 wbiegał w pole karne tak od 40 metra - w tym czasie widać jak Chuca sobie dreptał obok niego, zrobiła się luka spowodowana grą 3 w środku. Brak krycia w takim przypadku powoduje takie akcje, tak więc do miernej gry Chucka zalicza jeszcze współudział przy bramce.

Chuca to jest naczelny człapak obok Bashy. Popis człapania (szczególnie w defensywie) dał np. z Legią, gdy kilka razy Juranović sobie obok niego przebiegał z piłką w kierunku naszego pola karnego, a Chuca nawet nie próbował zamykać mu przestrzeni (o próbie odbioru to nawet nie wspominam).

Z taką postawą on oczywiście nie ma czego szukać u Hyballi. Generalnie warto analizować bramki stracone pod kątem zachowania środkowych pomocników, często można u nas zaobserwować (mówię tu o całej lidze) zachowania tzw. podwórkowe.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl