![]() |
Lis - elektryczny, ale nie powiedziałbym, że słabo. Przy bramce mógł się zachować lepiej, po za tym poprawnie.
Plewka - naprawdę ogarnął. Grał bardzo pewnie. Savic - hymn, nie wiem co napisać, mam wrażenie, że coś go blokuje.... FBF- oprócz asysty i bramki dającej 3 pkt. - pasuje idealnie do stylu Hyballi -napastnik, który pracuje na boisku dla drużyny - brawo! Satarzyński - od pierwszego wejścia z Piastem chłopak pokazuje , że ma papiery na grę, przy takim trenerze, może stać się perełką; Reszta poprawnie, no może Wachowiak brutalnie zdążył się z Ekstraklasą... |
Cytat:
Poza tym też żałosne jest wyśmiewanie LAMEYA i JALIENSA, z którymi weszliśmy prawie do LM heh wielu tutaj pisze i się śmieje z JALIENSA, LAMEYA i GENKOVa (który też mnie irytował), ale ZROZUMCIE - są to gracze, którzy wywalczyli MP i byli najbliżej LM za czasów Cupiała, tak więc ogłady - na dzień dzisiejszy poza zasięgiem każdego polskiego klubu. co do meczu - bardzo cieszą 3 punkty. Cytat:
|
Jak dla mnie w I połowie Starzyński wręcz niesamowity.
Buksa może mu buty czyścić. Jak wróci Żukow to nie ma ch...a we wsi |
241 km przebiegniete z obu stron. Dawno takiego meczu nie było. Pytanie jaki jest rekord w Ekstraklasie pod względem przebiegniętych km przez drużynę?
|
Może troszkę szerzej. Zacznę od indywidualnych opisów/negatywów:
1) Mehremić. Kurczę to jest drugi zawodnik po Klemenzu w ostatnich latach, który wprowadza wielki stres jak piłka znajduje się w jego okolicach. Zszedł z kontuzją to się nie będę pastwić, ale znów elektryczny okropnie z niewiarygodną jak na tak krótki okres czasu gry dziś liczbą kiksów.. Czekam na przyszły sezon i wzmocnienie Urygą, a obecnie to optymalna defensywa to chyba Szot na prawej, Sadlok na środku i Bury przesunięty na lewą, bo niestety Mehremić jest taką tykającą bombą. 2) Wachowiak. Koszmarnie wyglądał w debiucie. Każdy widział, więc nie ma o czym pisać. 3) Medved i Savić w ataku - multum złych rozwiązań, strat i spartolone sytuacje, no to akurat średnio wyszło. 4) Lis - gra świetny sezon, dziś chyba pierwsza zawalona przez niego bramka, dobrze że bez wpływu na punkty. Pozytywy: 1) Plewka. On dziś bardziej się rzucał w oczy, bo kilka razy pociągnął do przodu i jeszcze lepiej grał w obronie. Fantastyczny występ. Jedno podanie prawie strata to mniej więcej jego średnia, ale ja go rozgrzeszam, bo on non stop gra pod presją jako "6" w mega ofensywnym ustawieniu z wysoko grającymi bocznymi obrońcami. Nawet Basha w topowej formie w tej samej roli miał podobną liczbę groźnych strat w meczu, a w gorszej dyspozycji to już nie mówię. Kapitalnie się rozwinął Patryk, a w defensywie ustawia się i pracuje wręcz rewelacyjnie. 2) Starzyński. Debiut w 11ce i był wyróżniającym się zawodnikiem. Wygląda na prawdziwą perełkę, a bardzo mi się podobało poza decyzjami/podaniami/przebojowością jak dobrze wracał do defensywy. 3) Forbes. Odkupił winy z Wrocławia, dziś nie miał żadnej setki, a strzelił extra-bramę i jak zawsze tytaniczna praca w grze tyłem do bramki, pressingu i walce o długie piłki przeciw elitarnej jak na EKS defensywie Pogoni. 4) Sadlok+Frydrych. Naprawiali grube błędy kolegów w obronie. Brawa dla nich. Cały zespół pochwaliłbym za ambicję i bieganie, a to był strasznie wymagający fizycznie mecz. Savić i Medved w ataku bardzo zawodzili, ale w obronie naprawdę dawali radę i zasuwali. Hyballa miał ciężko bez Zhukova, kompletny brak drugiego zdrowego środkowego pomocnika na ten mecz, więc musiał coś wykombinować. Ustawienie z dwoma napastnikami + bezpośrednia bardziej gra zdała egzamin. Przypomnę - graliśmy z najlepszą drużyną tej ligi. Zachwycony jestem elastycznością taktyczną. Pogoń w pewnym momencie zaczęła tworzyć łatwo przewagi na skrzydłach, najpierw nieoczywiste przemieszanie (Bury na lewą, Sadlok do środka a Szota wszedł na prawą zamiast do środka) chyba ocaliło Burligę od drugiego żółtka, a później przejście na 5-3-2 zminimalizowało ładnie grę Pogoni. I tu tylko indywidualnie objeżdżany Wachowiak zawalał, ale sam koncept świetny, zwłaszcza, że zagęszczona defensywa naprawiała błędy debiutanta. #teamHyballa, super trener przy słabym personalnie jak dotąd składzie. Raczej łącznie pechowe ledwie 11 pkt w 7 spotkaniach przy arcytrudnym terminarzu, a i 7 pkt w 4 meczach rundy vs: 1) najlepsza chyba drużyna ligi 2) mocny bardzo u siebie Śląsk 3) będący na ostrej zwyżce Piast 4) dolna solidna ligowa Jagiellonia przy właściwie pechu to świetny prognostyk przed dalszą częścią sezonu. #teamHyballa A i super jeszcze, że nie "siedli" po golu na 2-1, tylko stworzyli z marszu 3 świetne okazje w kolejnych minutach. |
Panowie zwycięzców się nie sądzi.. ode mnie tylko kilka zdań bo jest coświętować :) Lis wg. mnie bardzo pewny, przy bramce mógł się zachować lepiej ale na obronę napiszę że dostał kozioł przed rękawicami i niestety wpadło, poza tym bez większych uwag.. Savic dopóki grał Medved miał inne zadania niż kreowanie akcjii ofensywnych więć hate po nim bezpodstawny.. Medved bardzo chciał ale chyba trema zjadła, Starzyński kocur, jeśli nie obrośnie w piórka to wróże mu świetlaną karierę, chłopak zapierdalał na całej długości boiska i ma papiery na granie !!! no i FBF, szacun za dziś, bramka z niczego i do tego kawał pracy na bosiku, takiego chcę Cię zawsze widzieć :D
|
INSTAT WISŁA
Forbes 361 Starzyński 286 Błaszczykowski 284 Yeboah 284 Sadlok 277 Burliga 271 Frydrych 269 Plewka 262 Medved 259 Savic 250 Mehremić 244 Lis 242 Wachowiak 230 Szota 223 |
Będą pewnie zarzuty ze lubię się czepiać Lisa, ale dzisiaj kolejny raz wpuszcza to co nie leci w ręce. Mieliśmy dużo szczęścia, że nie straciliśmy punktów, bo wpuścił babola porównywalnego do Buchalowago z Piastem. Nie da się rzucając się w prawo odbijać się z lewej nogi. Moim zdaniem najsłabiej w drużynie.
Nie wiele lepiej Medved ale on pierwszy raz grał od początku i miał asystę, czy przypadkową? Może i tak ale zgasił Forbesowi piłę idealnie. Ładnie strzelił głową, parę razy przytrzymał piłkę, kilka razy skiksował ale myślę że z parze z Forbesem ma perspektywy. Szota zaraz po wejściu mógł albo zaatakować piłkę wyprowadzaną przez Pogoń, albo zacząć się cofać. Wybrał "ekstraklasowy" model wycofania się. Co prawie skończyło się bramką dla Pogoni, dostał zjebkę od kilku naszych i potem grał już odważniej. Pozytywny debiut. Wachowiak który jest w drużynie może ze trzy tygodnie, wchodzi przy kruchym wyniku na bok pomocy gdzie w przodzie nie ma już siły przesuwać i zdziwienie, że go parę razy powieźli. No straszne zaskoczenie, że nastolatek z drugiej ligi będzie trochę zagotowany w debiucie. Może by tak powstrzymać epitety...Tym bardziej, że nic wielkiego nie zawalił. A pretensje o to że się ślizgał to już czysty kretynizm. Dobry dynamiczny chłopak nie bojący się grać piłką. Przyzwoity występ. Na wyróżnienie zasłużyli Forbes, Plewka i Starzyński, zwłaszcza postawa młodych cieszy. Tylko tak dalej. Nie rozumiem twierdzeń że Pogoń była lepsza, była może bardziej poukładana, ale kto miał lepsze sytuacje. Tylko dzięki bramkarzom emocje były do końca. Szkoda tylko że i jeden i drugi pomogli Pogoni. |
Cytat:
Z kolei Savić i Medwed - totalna lipa. Szczególnie ten pierwszy zawodzi - gra już chwilę i mógłby coś pokazać. Wachowiak - najgorszy debiut jaki widziałem. Paprykarze kręcili nim jak kobyła ogonem na widok żłoba z owsem. Musi trenować z pierwszą drużyną i powoli wchodzić na poziom Ekstraklasy. Szota wszedł na boisko trochę obsr*ny (vide sytuacja gdzie zaczął się wycofywać zamiast zagarnąć piłkę i wpaść w pole karne) ale występ poprawny, bez błędów. Poradził sobie przeciwko bardzo wymagającemu przeciwnikowi. Brameczka na konto Lisa niestety. Nie ma tu usprawiedliwienia. |
Nic odkrywczego nie powiem. Chce tylko podziekowac pilkarzom i trenerowi za walke i zaangazowanie.
No i szkoda, ze trybuny zamkniete. Mecz idealny pod zywiolowy doping. |
Swietnie Yeboah przeja pilke przy pierwszym golu. Razem ze Starzynskim i Forbesem wypracowal tego gola.
|
I jeszcze ciekawostka. Pogon stracila w tym sezonie 10 bramek w tym 4 z Wisla. Strzelilismy im 40% bramek:)
U siebie stracili 3 bramki w tym 2 z nami:) |
No jak patrzę na to co wyprawiał ich bramkarz to się nie dziwię że tak mało. Niesamowity kot. Te sytuacje na początku 2 połowy albo wyjście na koniec meczu prawie na połowę boiska... większość bramkarzy w eklapie nawet by się nie ruszyła do tego.
Jeżeli tak poukładanej i wybieganej drużynie wbijamy jednak dwa gole to może być tylko lepiej. Niech częściej i więcej gra Starzyński. Ten chłopak niesamowicie się rozwija, w tym tempie za kilka lat będzie niesamowitym piłkarzem a my zarobimy na nim krocie, 5 razy zapomnimy o panu AB. Z tego Forbesa może coś jednak będzie.... Hyballa zaordynował mu trening strzelecki czy jak? :) Zastanawiam się czy jak wróci Żukow do składu to nie powinien zagrać wyżej w miejsce Savicia, który szału nie robi. Wtedy skład byłby mniej więcej Lis - Sadlok Frydrych Mehremic Burliga - Starzynski Zukow Plewka Yeboah Medved (Silva?) Forbes. Z taką formą jaką obecnie wszyscy prezentują to chyba optimum. |
Jeszcze jedno trzeba dodać. Wczoraj było naprawdę ciężkie boisko do biegania, grząskie, każdy kilometr przebiegnięty w takim bagienku można liczyć podwójnie. A licznik obu zespołów pokazał 120... Jak poprawi się pogoda to będziemy fruwać...
|
Cytat:
poza tym nie przekonuje mnie Medved , do gry dwójką napastników przydałby sie ktoś o odmiennej charakterystyce od FBF (coś ala carlitos) , a nie podobny klocek , tylko mniej wybiegany i gorzej skoordynowany |
Wachowiak jak wchodził to do grania z liderem tabeli który przegrywa i atakuje, a nie z nastolatkiem z trzeciej ligi. Może gdyby mu ktoś wyjaśnił to byłby mniej zagotowany. Zresztą może dlatego, że nie widziałem kilku minut miedzy 75 a 85 minutą nie przypominam sobie żeby ktoś zrobił z niego aż taki wiatrak. Jak tu niektórzy lamentują.
A co do ataku, bramka na 2:0 dowodzi, że jest miedzy nimi chemia :). |
Na uwagę zasługuje też że na ostatnie 2 minuty wszedł Chuca a nie RB9. To oznacza że w lipcu żegnamy Messiego z Łomży :)
|
Ja mam teorię taką, że teraz jest najlepszy czas do stawiania na młodych. Nie wiem czy ona jest słuszna, ale po prostu mam wrażenie, że bez kibiców presja i nerwy u takiego gracza są znacznie mniejsze i łatwiej mu wejść do seniorskiej piłki. Większość z nich jeszcze nie miała okazji się zmierzyć z trybunami, a jest szansa że gdy to nastąpi oni będą już integralną częścią drużyny.
|
Wachowiak wczoraj dał ciała. Cały czas spóźniony, każde pójście "na raz", a jak miał szanse na dobre wyprowadzenie to się przewrócił. Fornalczyk na jego tle wyglądał jak Messi.
|
Cytat:
|
W klubie niech zostanie, np. jako asystent Hyballi albo scout ale raczej nie na boisku....
...Choć wiadomo, gdyby trener go wpuścił to bez hattricka by się pewnie nie obyło. Po prostu nie chcieli kompromitować Pogoni, więc dali Bogusiowi odpocząć. Wyjdzie na Legię w drugiej połowie i walnie 5 bramek w 9 minut jak Lewandowski, mówię wam... |
Takie najeżdżanie na Wachowiaka, ale w końcówce ładnie zastawił piłkę pod faul. Chłopak ma potencjał, debiut w trudnym meczu, może być tylko lepiej.
|
W sumie fajnie się ten mecz oglądało (przynajmniej jak na polską ligę, oczywiście). Oba zespoły dobrze poukładane i jeżdżące na tyłkach, a nie jakieś zwykłe dreptanie i wrzutki jak balony.
Pogoń miała więcej z gry, jej akcje bardziej się zazębiały, jednak dochodzili do pola karnego i dalej nie bardzo wiedzieli, co robić - także słowa uznania dla naszej defensywy. Chyba jedyna faktycznie groźna sytuacja dla nich (poza wolnym z okolic pola karnego), to strzał Kucharczyka z ok. 10 metrów... prosto w nogę Szota. My za to mieliśmy więcej od nich klarownych sytuacji, więc równie dobrze mogliśmy wygrać i 4:1. Tutaj słowa uznania dla bramkarza Pogoni. Teraz Płock i jak znów nam Uryga strzeli, to sie zdenerwuje ;) |
Cytat:
Hyballa jest odważnym gościem. Jak to powiedział.w wywiadzie: będąc zagraniczny trenerem nie możesz się bać. |
Ja tylko nie rozumiem czemu nie wszedl Hoyo-Kowalski na SO - tylko komblinowalismy z Burliga na LO a pozniej z Wachowiakiem. Jesli Daniel nie jest gotowy aby wchodzic to po co siedzi na lawce ?
|
Cytat:
prosilem zeby w przypadku tych 2 panów dodawać imiona , bo teraz nie wiadomo czy Elendil nie umie odmieniać , czy nie wie kto biega po boisku (tertium non datur) |
Cytat:
|
Cytat:
U Starzyńskiego widzę znacznie większy potencjał, niż u Buksy, który to miewał przebłyski, a cały mecz Starzyńskiego był naprawdę dobry. Jeśli ten wybryk okaże się regułą, to za 1.5 roku będzie w lidze top 5. Byłoby zabawnie, gdyby Buksa w tym samym czasie wracał odbudować się w ekstraklasie po nieudanym podboju rezerw średniaka z Championship. |
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Pogoń, zwłaszcza w drugiej połowie nas zdominowała.
Jasne, że mieliśmy więcej klarownych sytuacji i to ich bramkarz uratował swoją drużynę przed przynajmniej dwoma, trzema dodatkowymi golami, ale jeśli chodzi o kulturę gry, ustawianie się, zbieranie drugich piłek, szybką grą w środku to tu Pogoń była dużo lepsza. Wynikało to z posiadania lepszych średnio technicznie piłkarzy, jak i ze zgrania i trzymania się taktyki jak najstaranniejszego posiadania piłki po odbiorze. Mimo świetnej postawy Plewki, druga linia wyglądała na odpuszczoną przez Wisłę - większość podań do napastników szła u nas bezpośrednio z obrony. Dlatego też Pogoń w środku wyglądał dużo lepiej. Nie oglądałem wcześniej ich spotkań i myślałem, że to lider z przypadku, ale okazuje się, że są niesamowicie (jak na eklapę) dobrze ustawieni jako drużyna i bardzo dobrze przygotowani fizycznie. Mówią o tym same staty - to że obydwie ekipy przebiegły po 120 km i grały do końca bez zwalniania. Tym razem też heat mapa pokazała brak naszego środka pola - większość naszych kontaktów z piłką na naszej połowie i trochę pod polem karnym rywala. U Pogoni było to bardziej wyrównane i wskazywało na jej dominację w posiadaniu, kontaktach, podaniach praktycznie we wszystkich strefach. Mieli prawie dwa razy więcej podań 329 Wisła - 526 Pogoń, wyższą ich dokładność, co wynika z lepszego operowania piłką w środku, co u nas praktycznie było pomijane. To zwycięstwo zostało wyszarpane siłą woli i sporą dawką szczęścia. Nie narzekam - los oddał to, co odebrał w meczach z Piastem i Śląskiem i okazało się, że nie tylko gegenpresingiem (tym razem był ograniczony do kilku faz w meczu) da się wygrywać. |
Cytat:
|
FraMat
Zgadzam się z tym co napisałeś. Przy czym ja widziałem Pogoń w kilku meczach i dziwiłem się tym stwierdzeniom "lider z przypadku". Dla mnie paradoksalnie ten mecz jest na duży +. Pokazał że nasz trener nie jest uparty ja wół i wie że czasem trzeba zmienić trochę taktykę na skutek braków kadrowych, gorszej formy fizycznej, czy też wreszcie samego przeciwnika. Zakładam że tak chcieliśmy zagrać - wpuszczając do 11 od początku Forbesa i Medveda - 2 napastników i grając do nich sporo długich piłek. Najgorsze co mogłoby być to wbrew możliwościom zawsze i wszędzie grać to samo, geggenpresing. Nie ma tez co zakładać że będziemy dominować fizycznie nad przeciwnikami zawsze. Pogoń pokazała że nie mielismy tutaj żadnej przewagi w tym elemencie, a przyjdą takie mecze że to rywal nas zdominuje. Mysląć inaczej bylibysmy naiwni. Ja tam się cieszę, bo patrząc na scenariusze poprzednich meczy za Hyballi, zwycięstwo wymykało się prawie zawsze po 80 minucie pomimo tego że chcieliśmy grac to samo co na początku. Może to nie jest zbyt popularne, ale gdybyśmy pod koniec meczy zagralii bardziej defensywnie, dziś statystycznie mielibysmy kilka punktów więcej. Tak, czy owak - jak mamy siły - czemu nie zabiegać rywala. Chociaż jak widac po nas nie zawsze to równa się 3 punktom. Ale czasem lepiej mieć w ofercie inne scenariusze meczy na wszelki wypadek. "W drugiej części meczu to Pogoń była zespołem nieco lepszym, choć też mieliśmy swoje okazje - przeprowadziliśmy bowiem trzy-cztery kontrataki. Pod koniec spotkania graliśmy już ustawieniem 5-3-2, bo chcieliśmy zamknąć centrum, zagrać trochę "catenaccio" i bardzo agresywnie wydrzeć zwycięstwo - dodał szkoleniowiec." https://www.wislaportal.pl/News.html...zec_zwyciestwo |
Cytat:
Ale od dłuższego czasu mówiło się o nim jako ich największym talencie. A akurat Pogoń dobrze zajmuje się młodymi piłkarzami. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Pierwsza polowa nasza, druga dla Pogoni.Tak to widze. Przy czym w drugiej jakby strzelili to co mieli Savic,Forbes i zwlascza Medved to by szybko bylo 4;1 dla nas i po sprawie.Dlatego taka przewaga optyczna nic nie daje i jest mylaca.Mysmy ile razy byli lepsi od rywali a punktow z tego nie bylo. Dlatego brawa dla naszych za wybieganie meczu i zasluzone 3 pkt. |
Co wczoraj różniło Pogoń i Wiśle? Fakt że Runjaic buduje swoją drużynę 3 lata i przez 6 okienek transferowych.
Hyballa swój pomysł.na drużynę wdraża 3 miesiąc i przez jedno trudne okno transferowe. Pogoń miała całkowite prawo nas miażdżyć. Szczególnie goniąc wynik. Mix szczęścia i dobrej taktyce na zamknięcie meczu zawdzięczamy zwycięstwo. Należy się za ten wynik szacunek dla każdego zawodnika, czy to Wachowiaka czy Medveda. Każdy dołożył swoją cegiełkę. |
Cytat:
|
Trener ewidentnie na siłę chce promowac młodych, w innym wypadku wszedłby bardziej doświadczony i lepszy Boguski :] Zapraszam do dyskusji.
Jak widziałem Chuce przy linii szykującego się do wejścia na boisko to prawie nie zemdlałem. STRACH i stres niewyobrażalny. FORBES jest ŚWIETNY technicznie, super piłke zastawia, super holuje, nieźle podaje - taki transfer to majstersztyk jak na nasze warnuki. Gość ma zupełnie przeciwne cechy do drwali o jego metryce (wysoki,ciężki) czyli ma bardzo dobrą motorykę: jest zwrotny, dobry start do piłki, nienaganny sprint, drybling, fikuśne zagrywki w powietrzu. Pewnie nie raz coś zmaści, ale tyle daje walki z przodu, że w moich oczach zamazuje zmarnowane setki. |
To raczej dość częsta cechą u napastników, że im łatwiejsza sytuacja tym większa szansa spartaczenia sytuacji. Brożek miał też często ten problem.
Myślę, że po tym golu i zwycięstwie Forbes się odblokuje na dobre (zresztą ciężko mówić o nim że był zablokowany). Przy naszym systemie gry, spokojnie może strzelić te 8-10 bramek do końca sezonu. A jak przyjdzie mecz z Miedzią czy Warta to i może dublet się zdarzy. |
Krytykowanie Wachowiaka za mecz bardzo słuszne, ale to nie oznacza brak szacunku ! jak zagra dobrze to będziemy chwalić.
A co do Forbesa to nie ma w jego przypadku mowy o blokadzie.. po prostu facet prawie cały życie grał obrona/pomoc, dopiero od niedawna gra w napadzie.. ale i tak gwarantuje w sezonie 10-15 bramek przy naszym stylu gry |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl