![]() |
Dawać te nazwiska cwaniaki bo jak dla mnie to można było narzekać nawet na Carlitosa że strzelił te 20 ileś bramek a nie 40 ileś. Przypominam że to jest Wisła Kraków czyli zespół który 10 ostatnich sezonów nie potrafił zająć wyższego miejsca w tej lidze niż 5 a wy macie wymagania jakbyśmy byli faworytem do mistrzostwa. Forbes przyszedł do nas w 7 kolejce i co najważniejsze - strzela i jest aktywny. Każdy może mieć swoją subiektywna ocenę na temat jego gry ale w takim razie spójrzmy na suche statystyki z których wynika że jeśli utrzyma dalej taka średnia to na koniec sezonu będzie miał 15 bramek i 3 asysty (przypominam że 1/4 sezonu opuścił) Ilu w ostatniej dekadzie mieliśmy napastników z taką skutecznością? Oczywiście nie wiadomo CO BĘDZIE, ale wy JUZ TERAZ skreślacie napastnika który notuje może nie fenomenalne ale zadowalające liczby a dodatkowo wykonuje ogrom pracy na boisku.
|
Nareszcie skończyło się bezsensowne granie "krakowskiej piłki" w poprzek boiska i wchodzenie z piłką do bramki. W każdej akcji jest jakiś pomysł a nie jak za poprzedników. Po strzeleniu bramki wkoncu gramy swoje a nie obrona wyniki. Piłkarze którzy u Skowronka kopali się po czołach nagle okazuje się że potrafią grać szybko na jeden kontakt i presować przez 90 min a nie puchnąć po 50ciu. Irytujący Sadlok wreszcie jest produktywny. Uważam że już nigdy nie powinniśmy stawiać na polską myśl szkoleniową która po prostu się nie sprawdza. Jest człowiek spoza układów który robi swoje i nie gra piłkarzami za nazwiska. Widać że zaszczepił w nich chęć wygrywania i cieszy ich gra. Praktycznie we wszystkich meczach oprócz tego z Lechem byliśmy drużyna lepsza, stwarzająca kilka sestek na mecze, co za poprzedników kulało. Forbes to faktycznie taki Brożek z młodości, świetnie dochodzi do sytuacji ale brak zimnej głowy i strzelanie w bramkarza. Muszą nad tym popracować bo ma gość potencjał żeby strzelać kilkanaście bramek na sezon.
Właśnie taką piłkę chcą ludzie oglądać i pierwszy raz od dawna oglądając mecze Wisły nie czeka się na ostatni gwizdek. Jest potencjał żeby ściągnąć ludzi na trybuny gdy wróci l normalność. |
Cytat:
|
Brawa dla całej drużyny za charakter, bo sytuacja zarówno w tabeli jak i w pogodzie była trudna.
Widać, że pomysł trenera się sprawdza, wczoraj nie było już takiego szaleństwa na początku jak z Piastem no ale powiedzmy że od 5 do 90 minuty była widoczna dominacja Wisły. Przede wszystkim tak grającą drużynę chce się oglądać - wielka szkoda, że nie możemy wejść na trybuny bo coś czuję, że ta ekipa dostałaby jeszcze +10% z dopingiem. Patrząc zwłaszcza na Żukowa ale też Savica widać wyraźnie, że Skowronkowe mikrocykle im nie służyły:) Oby teraz złapać te 8 punktów w najbliższych 5 meczach i powinno być troszkę spokojniej. |
Co się tutaj porobiło, czy Wy wszyscy, którzy tak jedziecie po Forbsie oglądaliście w ogóle mecz? Czy ktoś widział i zwrócił uwagę ile on pracował na boisku, ile razy przyjmował piłkę tyłem do bramki stwarzając możliwość rozegrania piłki pozostałym? Jak procował w pressingu?
Forbes nie jest idealny, brakuje mu skuteczności to na pewno - ale czy Wy pamiętacie, że Forbes przyszedł do nas z Rakowa? Oddał go zespół, który na dzień dzisiejszy walczy o Mistrza. Raków oddał go, bo jest jaki jest. Oddał go do zespołu słabszego, bo w ich ocenie był za słaby, żeby walczyć o mistrza. A my go wzięliśmy z pełnią tej wiedzy i dlatego, że na niego było nas stać. Więc na dzień dzisiejszy - szczególnie po wygranym meczu - cieszmy się z tego co mamy, krytykujmy ale niech to będzie zasłużone, a nie gnójmy swojego zawodnika dla samego gnojenia. Realne prowadzenie klubu, to nie jest FM'em gdzie jak nam nie wyjdzie to startujemy grę od nowa. To jest prawdziwe życie, prawdziwe pieniądze i prawdziwi ludzie. Doceńmy to co mamy teraz - doceńmy postawę zawodników. Wytknijmy błędy, ale nie gnójmy naszych piłkarzy, bo to po prostu nie przystoi. Forbes wczoraj jak i cały zespół wykonał kawał dobrej roboty, były błędy - ale tego się można spodziewać. Po wczorajszym meczu nawet ocena JCS byłaby inna gdyby Yeboah wykorzystał jego podanie i strzelił bramkę. Bo podanie mijające obronę było bardzo dobre... Pogódźmy się, że na razie walczymy o to o co walczymy - z pozytywów mamy Trenera, który jak na razie pokazuje, że z piłkarzy jest w stanie wycisnąć więcej niż inni. Widać, że drużyna jest przebudowywana, że zaczyna to wyglądać wszystko rozsądniej. Dajmy im czas i jak trzeba krytykujmy, ale nie gnójmy piłkarzy. Tylko tyle i aż tyle.... |
Też wczoraj kląłem ile wlezie na Forbesa za te wszystkie zmarnowane okazje. Spokojnie, z zimna głową mógłby wczoraj jakieś 3 bramki jeszcze władować.
Jednak zgadzam się, że wykonuje kawał potężnej roboty: jest silny i umie walczyć w powietrzu, potrafi w miarę dobrze sprowadzić piłkę do poziomu murawy, zastawić się i dać miejsce innym. I widać, że mu się chce. No i nie macha rękami jak robił to Brożek. Zgadzam się też z opinią, że napastnik o takich parametrach, takiej sile, takim wzroście i ruchliwości, gdyby tylko potrafił przełożyć odnajdywanie się w sytuacjach (kolejny plus) na skuteczność, grałby w którejś z najlepszych lig europejskich. A propos kogoś, kto pisał, że FBF jest bardziej skrzydłowym - w kadrze Kostaryki też gra jako napastnik (ciekawostka, że w zależności od języka wiki definiowany jest też jako prawy pomocnik, lub prawy obrońca). Nam pozostaje mieć nadzieję, że o ile nie odejdzie, nabędzie boiskowego doświadczenia, jakie pozwoli mu na zdobycie wielu goli. |
Jemu bardziej potrzeba cwaniactwa pod bramką, w odległości 10 metrów od bramki nie potrzeba mocnego strzału dobrego ułożenia stopy. Wystarczy dzióbnąć piłkę obok bramkarza jakkolwiek i ta jeżeli go tylko minie najczęściej ląduje w bramce. Z Piastem skiksował i wpadło, wczoraj z karola i wpadło, a jak próbuje uderzać to albo nie trafi albo wali w sam środek w bramkarza. To co dostał od Savica wystarczyło przedłużyć tak jak to zrobił Boguski w ostatnim sparingu i byłby gol na 100 %, a było to dużo łatwiejsze do wykonania niż to czego próbował. Mam nadzieję ze Kmiecik weźmie go na pogadankę ...
A co do gnojenia. Niejaki Fatos po pierwszym meczu w nowym klubie gdzie zepsuł jedną 100 a nie trzy stał się "grubasem", "kebabem" i co tam jeszcze do łbów nie przyszło, to stało się moim zdaniem główną przyczyną faktu, że nic na razie nie pograł, choć ma potencjał. Dlatego popieram wniosek o powstrzymanie się od wymyślania epitetów bo to lubi się przykleić... |
Cytat:
|
Forbes mi imponuje tym ustawianiem się, zastawianiem piłki, walką i wbrew pozorom techniką. Podpisuję się pod innymi - gdyby miał skuteczność na wyższym poziomie, to od dawna grałby w lepszej lidze. Ba, jeśli u nas dociupie kilka bramek, to zgaduje, że tacy Turcy z przyjemnością wyciągną przyjemny budżet, żeby go dostać.
|
Ilość kurew które rzucimy w trakcie meczu na danego zawodnika, nie zmienia faktu że jest przydatny dla drużyny. Tym bardziej gdy wygrywany.
Forbsowi brakuje zimnej głowy, widać że im łatwiejsza sytuacja tym bardziej go paraliżuje. Typowy syndrom Brożka z wczesnego okresu. Technicznie wydaje się na wyższym poziomie niż Ondraszek, do którego najbliżej mu parametrami. Z kolei JCS przede wszystkim jest bardzo wolny, jak na skrzydłowego, ma dość przewidywalny drybling, ale swoją robotę robi. Hyballa widać że gra tymi zawodnikami, których sam przygotował i którzy mają pary by wykonywać jego założenia przez 90 minut. Nawet jeśli mają swoje ograniczenia to do konca sezonu i Forbes i Silva zbiorą sporo minut. |
Cytat:
A niech walczy o nowy kontrakt, jak tak ma grać to nie mam nic przeciwko tej walce. Kiedyś o kontrakt walczył Boguś, teraz Maciek. Jak ten czas leci. No, chyba że Boguś nas jeszcze zaskoczy. Wielu już go żegnało i niejeden się już przeliczył. |
Cytat:
|
To dać mu roczny. Będzie biegał jak student na śmieciówce ;)
|
Teraz przynajmniej możemy się denerowować na niewykorzystane sytuacje, za Skowronka ostatnie pół roku mieliśmy pół sytuacji na mecz. To chyba wolę się w....iac na Forbesa tak jak kiedyś na Brożka. Może wkoncu zaskoczy, gość dużo pracuje, dobrze się zastawia, jest szybki i ma dobrą jak na polskie warunki technikę.
|
Szczerze mówiąc Forbes to dla mnie i tak największe zaskoczenie in plus. Gra dużo lepiej niż się spodziewałem. Myślałem że pójdzie droga Fatosa. Carlitos to nie jest ale ma inne atuty. Już sam fakt że porównuje się go tutaj do Brożka... no cóż, powiedzmy tak, życzę mu i nam żeby nastrzelał połowę tego co Brożek strzelał w latach swietności i będzie miód malina.
|
Cytat:
|
Wygrywanie im się znudzi? Nie sądzę...
Piłkarz najlepiej się czuje jak zapieprza na treningach i daje to potem rezultaty w meczach, sam najlepiej wie czy wygrana jest zasłużona czy fartowna. Dlatego po Piaście nie było żadnego doła, bo wszyscy czuli że mimo własnych błędów przyczyną porażki był sędzia kalosz i na Jagę wyszli podwójnie zmotywowani. Jeżeli Hyballa będzie sprawiedliwy i nie będzie miał swoich "faworytów" do składu mimo ich słabszej postawy to wróżę mu, kilka lat w Krakowie i awans do CL. |
Cytat:
Chciałby żeby zespół już tak grał co mecz i Hyballa trenował nas kilka lat ale to się nie wydarzy. Hyballi pewnie za 1,5 -2 lata już nie będzie w Krakowie , a zanim to się stanie to wpadniemy w kilka mniejszych lub większych kryzysów. Tak to widzę , bardzo chciałbym się pomylić i wstydzić za powyższy wpis ale za długo człowiek śledzi polska piłkę, za długi kibicuje Wiśle żeby wierzyć w taki scenariusz. |
Z Hyballa nikomu nic sie nie znudzi. Taki styl gry pilkarze lubia najbardziej, tylko trzeba miec kondycje. I jezeli to bedzie przynosilo efekty to tym bardziej pilkarze to docenia. Nuda przychodzi gdy trenerzy nazucaja bojazliwy i defensywny futbol., po jakims czasie pilkarze traca radosc z gry w takim systemie i naturalnie znika im entuzjazm. Druzyny takich trenerow jak Klopp czy Bielsa raczej sie nie nudza a Hyballa ma podobna filozofie.
|
Mnie Forbes z budowy, stylu, zadan troche kojarzy sie z Lukaku....:)
Cóż, jaka liga taki Lukaku..... Więc zachowując dystans i prooporcje skoro Luaku poszedł za 75 mln € to my może te 2-3 mln € też zgarniemy, jak go Hyballa podrasuje.... |
Jak sie o tym pomysli smieszne jest ze krecimy nosem na goscia ktory strzelil dwa gole w dwoch meczach po przerwie w rozgrywkach.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja sobie nie wyobrażam że będzie nas trenował 5 lat, bo w jego wieku to byłaby już stagnacja, bez względu na to co osiągnie z Wisłą. 1.5-2.5 roku to wg mnie najbardziej prawdopodobny okres pracy u nas. Później szukać innego zamordysty z niemieckiej szkoly ;) Sorry za off top |
Z tym sie zgadzam, napewno tutaj dluzej niz 2-3 lata nie bedzie.
|
Dopiero obejrzałem skrót. Nieprawdopodobne ile oni setek zjeb*li w pierwszej połowie! Trening strzelecki pilnie zalecany!
|
Jedyna szansa na Hyballe w Wisle na 5 lat jest nowy wlasciciel/sponsor -> wzmocnienie skladu i walka o tytul i Champions League.
Czasami jest tak ze ma sie przeczucie. A moje przeczucie mowi mi ze ten trener przy wzmocnieniu skladu ma szanse na awans nawet i do fazy grupowej Champions League. Sorry za off top. |
Jeśli Synerise się będzie rok do roku tak rozwijać jak obecnie to może JK zamarzy o czymś więcej ;)
Niby się przymierza, żeby od 2022 być sponosorem strategicznym. |
Cytat:
|
FBF należy docenić ile razy wracał bronić aż w nasze pole karne !
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Naprawde teraz jest szansa zbudowac cos trwalszego niz na pol roku.
Wokolo tego trenera ,dac mu 100% zaufania,pewnosci i zrobic kilka transferow.No i znalesc sponsora. krok po kroczku musimy jakos odbudowywac sie i przestac tkwic w tej przecietnosci,WIsla ma walczyc o wyzsze cele niz byt ligowy. |
Cytat:
|
Cytat:
Pierwszy dobry wynik w pucharach i Hyballa zaraz dostanie ofertę z Niemiec. Tam tylko potrzebują przekonania, że jego wiedzę teoretyczną można przekuć na praktykę i to nie tylko w piłce młodzieżowej .. nazwisko na niemieckim rynku ma już teraz wyrobione. Abstrahując od tego. Nie wiem czy kiedykolwiek Wisła będzie miała drużynę na LM, ale uważam że takowego trenera już teraz ma. |
Prowadzicie akademicka, czysto teoretyczna dyskusje.
Hyballa ma jasno nakreslony plan na najblizsze polotra sezonu. Ten sezon utrzymac sie, wprowadzic nowy styl gry, wprowadzac mlodych do skladu, aby w przyszlym roku byli juz gotowi do gry w szerszym wymiarze. Przyszly sezon walka o top 5 i najlepiej puchary. Dopiero po zakonczeniu przyszlego sezonu bedzie mozna myslec co dalej z Hyballa. Jesli osiagnie cele, to tez nie sadze, ze bedzie chcial odejsc, tylko bedzie chcial zagrac w europejskich pucharach. Przeciez to jest dla niego najlepsza trampolina do dalszej kariery. Z klubu, ktory tulal sie w okolicahc 14 miejscach zrobic klub ktory gra w pucharach i osiaga tam wyniki ponad miare. Analogicznie jesli te puchary w przyszlym sezonei wywalczy, a w kolejnym sezonie czyli 22/23 uda mu sie wygrac lige to uwazacie, ze nie bedzei chcial sprobowac ligi mistrzow? I tak mozna dalej akademicko dyskutowac. Beda wyniki, bedzie progres zespolu, Hyballa tutaj bedzie. |
Hyballa odejdzie na jakimś etapie. Ale można odejść i zostawić drużynę dla przyszłego szkoleniowca, albo można zostawić wióry.
I chyba to się liczy. Hyballa przede wszystkim wprowadza pewna strukturę strategiczną dla myśli szkoleniowej Wisły. Jak to się potoczy - zobaczymy, ale sam zamysł jest fenomenalny. |
Ale czemu mamy walczyć tylko o LM ja się pytam? Wygraliśmy z Jagą która nie wykorzystała min pięknego podania Lisa. Ja tam idę grubo i stawiam że będziemy walczyć o Puchar Stanleya i Puchar Narodów :D
Widać, że Hyballa wie co robi i to fachowiec, ale Panowie bez przesady. Najpierw zbudujmy drużynę uczciwie plasującą się w środku ligi, a potem dopiero podbijajmy NFL :D |
Zwłaszcza, że co roku w naszej buraczanej lidze jest wyścig żółwi o mistrzostwo. Wystarczy drużyna trochę ponad to przeciętniactwo i można zrobić fajny wynik
|
Cytat:
Jak nam zacznie żreć to w tym sezonie załapiemy się na puchary, w czym jesteśmy teraz słabsi od Rakowa czy Pogoni? Odpowiem, dzięki takim podszeptom jak Twoje nie mieliśmy dotąd wiary we własne możliwości. Teraz mamy trenera który ten mankament wyeliminuje, więc kolego szykuj się na ciężkie chwile ;) |
Dokladnie, przecietniactwo ajaxa jest dolujace. Dokladnie tak samo myslal parodysta, moze to parodysta? :-)
Nie pisalem o walce o LM juz teraz, ale za 2 lata. To trzeba wybitnie nie umiec czytac ze zrozumieniem, albo wykazywac zla wole zeby rozumiec inaczej i opisywac inaczej. Albo byc po prostu... :-) Powstrzymam, sie bo jak wroci moderacja to bedzie problem ;p |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl