![]() |
Stal była słaba? Nie nasz problem. W tej naszej dziwnej lidze ta sama Stal wygrała z Piastem i prawie z Sąsiadką.
Mam nadzieję że z Podbeskidziem drużyna potwierdzi, że wraca na właściwe tory. Frydrych daje masę jakości, z nim na boisku drużyna od razu wygląda lepiej jako całość. Po raz drugi pozytywnie zaskoczył Plewka - absolutnie w niego nie wierzyłem ale chłopak zarówno w Zabrzu jak i wczoraj dał radę. Brawa dla całej ekipy i oby tak dalej. Byle nie wpadli w samozachwyt, bo w każdym meczu trzeba tyrać. |
Niewykluczone również że ta sama Stał wygra jeszcze kilka spotkań.
Wtedy wszystkie wyliczenia wezmą w łeb... A teraz pytanie do matematyków, co było dawniej, ostatnie zwycięstwo Wisły czy ostatni brak narzekania po spotkaniu? |
Mnie najbardziej denerwują teksty "grasz jak przeciwnik pozwala, a Stal była słaba to Wiśle pozwoliła".
Przecież to działać może w dwie strony. Wisła była mocna i na nic nie pozwoliła Stali. To stare jak świat powiedzonko "grasz tak jak przeciwnik pozwala" od zawsze mnie irytowało. Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, forma z Zabrza nie była przypadkiem. Chłopaki zaczęli biegać, grać presingiem, odbierać wysoko piłke, to i gra wygląda dużo fajniej. Wybiegane 2 ostatnie mecze i jest efekt. |
Cytat:
Oczywiście patrząc na dzisiejsze transfery z klubu Lecha żal ogromny, że Wisła i Cupiał w czasach Kasperczaka nie postawił na rozwój akademii z prawdziwego zdarzenia. Na plony z takiej inwestycji trzeba czekać kilka lat ale jak pokazuje ostatnia dekada praktycznie jeden porządny transfer z klubu w sezonie młodego, utalentowanego jest w stanie zasypać dziurę w budżecie po nieudanej przygodzie w europucharach a w dłuższej perspektywie to "kura znosząca złote jaja". BTW szkoda, że to Wisła nie wypromowała Lewandowskiego bo on jeden przyniósł niesamowity rozgłos akademii Lecha. |
Co ma z akademią Lecha wspólnego Lewandowski?
|
W jaki to sposob Lewandowski niby przyniosl niesamowity rozglos akademii Lecha?
PS. Przez serka do wykasowania. |
Obojętnie co mówił komentator,jest taka niepisana zasada żeby nie kompromitować przeciwnika.No sory ale w tym meczu szczególnie po przerwie Stal leżała po ciężkim nokaucie.No nie dobija się przeciwnika w ten sposób.Przeciez nawet po 60 minucie było kilka akcji które pokazywały że gdyby tylko nasi chcieli to by te 10 bramek wcisnęli.Tylko co z tego???Rozumiem mówić o minimalizmie jak wygrywasz 1:0 2:1 a mogłeś wcisnąć że dwie więcej ale tu wpadło 6 i gdyby nasi nie zwolnili pewnie ten mecz przeszedł by do historii polskiej piłki.Można by było płakać gdybyśmy byli liderem tej ligi i takie wyniki zdarzały by się ze 3-4 na rundę ale na Boga my jesteśmy w tej chwili średniakiem tej ligi i to takim naciąganym średniakiem.Zaraz nam ktoś może wypłacić takiego liścia i mamy już doświadczenie że to przyjemne nie jest
|
Cytat:
|
Brawo Wisła ! Brawa dla Zawodników i Pana Trenera !!!
A na marginesie... Czytam tu wypowiedzi dwóch szanownych forumowiczów, że w tym meczu Wisła to minimaliści , że od 60 minuty zagrali beznadziejnie itp , itd . W mojej ocenie , przyczyny takich wpisów są następujące : 1. Osoba która tak napisała jest maksymalistą w życiu , nie uznaje kompromisów i ma tylko same sukcesy. Owszem , wymaga od innych ale przede wszystkim od siebie 2. Osoba która tak piszę jest znerwicowanym frustratem 3. Osoba która tak pisze jest zakamuflowanym trollem z drugiej strony Błoń AD.1 Podziwiam i gratuluję . Zapewne maturę zdałeś na szóstkę , studia ukończyłeś z wyróżnieniem , teraz jesteś Prezesem albo co najmniej Dyrektorem w jakiejś korporacji . Albo masz własną firmę z niebanalnym dochodem co roku . Jeśli tak to jeszcze raz ogromny szacunek i jednocześnie moje zrozumienie że masz prawo do takiej oceny AD.2 no , cóż , proponuję bezpłatną teleporadę. Otóż trzeba udać się do apteki i nabyć paczkę Positivum , to kosztuje tylko 5 zł . Jak mówi Małgosia , oszczędż sobie nerwów !;) AD.3 Proszę w.........ć na swoje parchate forum:pala: |
Zasadniczy problem z czytaniem tego forum polega na tym, ze 90 proc z Was jeszcze pare dni temu twierdzilo, ze mamy drewniakow, slabych zawodnikow, ktorzy nie potrafia grac w pilke.
Prawda jest zupelnie inna i wczoraj czesciowo mozna bylo sie o tym przekonac. Czesciowo bo najwiekszych armat nie bylo a mimo to nie bylo tego widac. Zagralismy bardzo dobry mecz i w zasadzie kazdy zawodnik obecny na boisku pokazal swoje walory. Tak, Stal bardzo slabo grala w obronie. NIe stosowala presingu, nie utrudniala rozegrania. Co nie zmienia faktu, ze potrafilismy to wykorzystac. Problem Wisly nadal jest ten sam. Parodysta na lawce. Zwroccie uwage w jakich okolicznosciach padl ten wynik i w jakich okolicznosciach druzyna zlapala drugi oddech. Kwarantanna calego skladu - tych, ktorzy zdrowi do czasu wyniku testu po 7 dniaach, a pozniej treningi w malych grupkach. Chlopaki po prostu wypoczeli, nie byli zajechani. Tyle, ze przychodzi 60 minuta i... brakuje wydolnosci. Czyli po wypoczeciu byla swiezosc, szybkosc, ale dalej nie ma wydolnosci i wytrzymalosci. I tego sie w tej rundzie juz nie nadrobi. Zawsze kolo 60 minuty przy tej intensywnosci i tempie gry bedzie przestawac grac. Dobrze, ze jest 5 zmian. W zasadzie mozna wszystkich odpowiedzialnych za ofens wymienic na swiezych graczy. I dobrze, ze przyszli Yaw i Forbes, zawodnicy gotowi do gry i przygotowani na wiecej niz 60 minut. Zreszta parodysta to powiedzial przed meczem mowiac o Forbsie - to zawodnik przygotowany przez trenera Papszuna i on jest gotowy na 90 minut. A zawodnicy przygotowani przez skowronka? Dobrze, ze w koncu przyznal ze popelnil bledy w przygotowaniu druzyny, ale moglby nie isc w kolejne klamstwo, ze bedzie lepiej po tej przerwie, bo lepiej jest o tyle, ze zawodnicy odpoczeli i nabrali swiezosci. Wytrzymalosci do zimy juz nie bedzie niestety. |
O to to co pisze krysztal.
Chyba nie ma nic żałośniejszego nic napinka po wygranej 20:0 z benjaminkiem, po to żeby zaraz zremisować np z Podbeskidziem. Już nie mówiąc o tym, że po co ryzykować dalszą grę na pełen gwizdek kontuzjami, tym bardziej gdy rywal sfrustrowany. |
Psy szczekaja a Skowronek leci dalej!!! Trener przez duze T
|
Cytat:
|
Cytat:
Taki gotowy do nas przyszedł. |
Piekny wynik i bardzo dobra gra- pomijam poziom Stali.
Cieszy najbardziej, że Forbes dobrze wszedł do zespołu i może załata dziurę w napadzie. Do tego Yeboah kolejny mecz naprawdę robi robotę na skrzydle i Frydrych, który ma szansę naprawdę być topowym stoperem w naszej "wspaniałej" lidze ;) |
Zarówno Frydrych Janickiemu jak i FBB Becirajowi pokazali jakie są różnice między Piłkarzem a piłkarzem. O ile Janicki jak widać jest skreślony tak wierzę że Beciraj jeszcze błyśnie. Mi podobał się wczoraj JCS , luz swoboda i brazyliana pełną gębą.Do szczęścia zabrakło Mu bramki. ogólnie fajnie, że podłapaliśmy frajerów i wygraliśmy wysoko.Mi taki wynik przyśnił się.....................ale za tydzień z Podbeskidziem hahaaaaaaaa
|
Ja od zawsze pisałem, że Janicki i Klemenz razem to samobójstwo. Tyle razy to pokazali. Wystarczyło odsunąć ich od składu, ściągnąć Stopera przez duże S - Frydrycha, to z automatu jak z tyłu jest spokój to z przodu gra się lepiej.
Janicki podobno dostał wolną rekę w szukaniu klubu, jesli to prawda to świetna wiadomość. Jest Frydrych, Mehremic, Klemenz, Hoyo i Sadlok. Wystarczy. |
Cytat:
|
W opiniach kogo sie to przewija krysztal?
Slyszysz co chcesz slyszec. Mowil wyraznie o nietrafieniu z przygotowaniem kondycyjnym. Ciezko sie dyskutuje jak ktos manipuluje oczywistymi faktami. |
Dla mnie cichym bohaterem meczu jest Chuca przez którego przechodziło większośc piłek. Frydrych ,Yeboah i Carlos oczywiście też na plus.
|
Cytat:
|
Byli jeszcze Cleber czy Hebert niedawno.
Wcześniej Tomasz Kłos. |
Guzmics, Chavez, Gonzales, Bunoza... też tak macie, że teraz przez pryzmat Janickiego to wspominacie ich jak najlepszych defensorów świata, ale jak wtedy się ich oglądało, to też co chwila a to spóźniony, a to źle ustawiony... No na pewno byli poziom nizej niż Głowacki, Cleber czy Marcelo. Życzę sobie, nam i przede wszystkim jemu aby Frydrych właśnie do tych drugich aspirował swoją grą ;)
|
Cytat:
niemniejjednak licze na to że Frydrych to będzie właśnie zawodnik z topu , przynajmniej cv i mecz ze Stalą na to wskazuje |
Cytat:
|
krysztal,
ja tego nie pisalem. Inna sprawa, ze dawanie wolnego od treningow nie pomoze odzyskac wytryzmalosci i wydolnosci, ale mniejsza z tym. Ja tam troche pokopal w pilke i pi razy oko wiem jak dziala trening. Pisze to co pisze na bazie swoich doswiadczen. Najpierw druzyna byla zajechana. Dlatego nie bylo swiezosci, byli spoznieni, nie bylo timingu. Tacy ociezali. Teraz odzyskali to wszystko, ale ten ciezki trening mial wypracowac wytrzymalosc i wydolnosc a tego nie zrobil. Wiec zje()%*)*bane przygotowania sa podwojnie. Bo o ile by te elementy byly wypracowane i teraz wrocila swiezosc no to lajt. Mozna przelknac jakies tam bledy w imie tego, ze teraz bedziemy innych zajezdzac wybieganiem i wytrzymaloscia. Ale tak nie jest. NIe wiem, moze za duzo sily bylo w tym wszystkim. To juz nie do nas pytania i nie nasze rozkminy co zawiodlo, to sam skowronek na pewno wie i sobie zdaje sprawe z tego jak bardzo zajebal. Bo prawda jest taka, ze dobrze przygotowany zespol czyli to co jest teraz + wytryzmalosc to +6 pkt w tabeli na ten moment. Ale... jest jak jest. Podzielam Wasze zdanie na temat Frydrycha. Gosc jest kozak i przede wszystkim wymaga. Szot nam przy nim szyyyybko urosnie. |
Wreszcie gre Wisły można było oglądać z radością, a nie ze smutkiem czy zażenowaniem. Na pochwały zasłużył szczególnie Yeboah, oraz filar defensywy Frydrych. W końcu dobry mecz rozegrał też Basha. Forbes nie grał rewelacyjnie, ale myślał i się ruszał, więc w ofensywie wyglądało to dużo lepiej niż wcześniej w obecnym sezonie.
Bardzo mile zaskakuje mnie Plewka: widać, że podczas ostatnich miesięcy zrobił naprawdę duże postępy na wypożyczeniu. To według mnie teraz młodzieżowiec numer 2 w Wiśle, prezentujący się dużo korzystniej niż Szot. Oby tak dalej. :) |
Cytat:
Niektórzy nie mogą pojąć jak można szukać mankamentów przy wyniku 6:0, jak można chcieć wygrać 10 do zera. Czytam wywody pseudo psychologiczne któż to mógłby mieć takie oczekiwania. Inni rozdzierają szaty i deklarują opuszczenie forum, prawdziwa tragedia... bo są tacy którzy nie pieją z zachwytu. Mało tego przyp...ją się, normalnie skandal. A prawda jest taka że zagraliśmy pierwszy mecz od pół roku na przyzwoitym poziomie i trafiwszy na słabiutkiego przeciwnika nastrzelaliśmy dużo bramek. Za całokształt piątka z plusem, tyle że z jakiegoś powodu zamiast rozwiązywać zadanie na szóstkę wyszliśmy z egzaminu pół godziny przed czasem. Tacy jesteśmy usatysfakcjonowani. I wcale nie chodzi tutaj o wynik jak się niektórym wydaje, tylko o podejście do tego co się robi. Przypomnijcie sobie taki mecz Polska Japonia w Rosji. To była kompromitacja dostrzeżona na całym świecie. A trwała 10 ostatnich minut. W Mielcu to samo trwało pół godziny i większość udaje ze nie wie o co chodzi. Że to przyp...anie się, że siły brakło itp. Sratatata... to jest wpływ myśli trenera, który potem na konferencji perroruje, że chce więcej, szkoda tylko że z gadania nic nie przychodzi, a takie odpuszczanie zemści się na 1000 procent. Ale co tam ... karawana jedzie dalej. |
Hebert to był Gigant! W trybie natychmiastowym po upadku negocjacji z japońcami zarząd miał obowiązek sprowadzić następce. Ok, wiem, pieniądze... Może można było Zorana wyciągnąć?
Drużynę ponoć buduje się od obrony. Lepiej późno... Myślę, że najlepszy strzał tego okienka, ale to pokażą kolejne mecze. PS. Chciałbym zobaczyć Lukasa obok Frydrycha... |
[QUOTE=SlawekS;1557720 ..... Hejterom Maćka przypominam, że to on na klatę przyjął strzał który leciał do pustaka. [/QUOTE]
O ku***wa. Obrońca przyjął loba na klatkę, bijcie pokłony. To nic, że przez kilka lat u nas zawalił pierdyliard sytuacji - ze stalą mielec przyjał pilke na klatke na linii bramkowej. https://weszlo.com/2020/09/18/maciej...afisz-uderzyc/ Lodu na głowę człowieku. |
to w tej akcji przyjął te piłke którą zainicjował podaniem do rywala czy w innej bo mi sie już myli ?
|
Cytat:
|
Gratuluję drużynie. Świetne widowisko.
Nie chcę być też złośliwy ale skład trenerowi praktycznie wybrał koronawirus panujący w drużynie. Gdyby miał do dyspozycji wszystkich to pewnie byśmy wyszli w zupełnie innym ustawieniu. Dlatego też nie wiem na ile można chwalić trenera za selekcję składu wczoraj. Ja osobiście uważam, że w kolejnym meczu powinniśmy wyjść w tym samym zestawieniu, bo chłopaki pokazali solidne granie i zasługują na kolejną szansę. Z innej beczki : Bardzo dobre zawody zagrali Chuca i Jean Carlos. Czyżby casus sławetnej iberyjskiej rocznej aklimatyzacji? |
Dosrywają się niektórzy do Beciraja jak do Bogusia... Ok, kosztował pewnie furę kasy i można było zamiast niego pewnie wyciągnąć z okręgówki hiszpańskiej 3 Imazów - zgadzam się, od reprezentanta nienajgroszej reprezentacji europejskiej wymagałoby się więcej - też sie zgadzam.
Ale zapominając na chwilę o tych dwóch rzeczach, to czy tylko ja zauważam, że co wejdzie to coś ciekawego zrobi? I nie chodzi mi o marnowanie setek na potęgę. Biorąc pod uwagę jego budowę, to pokazuje niemałą szybkość i przyspieszenie, powalczy zawsze 100% z przodu o piłkę, parę razy wypracował fajną akcję dla kolegów. Ok, może na razie zasługuje na taką krytykę. Ja sie wstrzymuję, bo zupełnie nie będę zdziwiony jak w pewnym momencie odpali i niektórym będzie łyso. przypomnijcie sobie jakie gówno grał Ondrasek w pierwszych meczach. |
Cytat:
10-0 i jeżdżenie na d*pie do ostatniej sekundy oprócz Twojego samopoczucia w żaden sposób nie zmieniłoby naszej sytuacji w tabeli ani nie dałoby żadnej gwarancji, że kolejny mecz wygramy. Z punktu widzenia morale piłkarzy czy trenera albo strachu kolejnego przeciwnika też trudno zakładać, żeby istniała jakaś magiczna różnica między 6-0 a 10-0. Może udałoby się wcisnąć te 10-0, może skończyłoby się jakimś 6-3, może jakąś kontuzją. Cholera wie. |
Kiedyś kadra Polski rozbiła w pył San Marino dobijając ich dwucyfrowka. Walczyła do ostatniej pilki. Zachytow nie było końca. Gdyby mecz trwał dłużej pewnie byłoby 15 do 0. Tak trzeba robić, zniszczyć przeciwnika i wylać ostatnie poty.
Nie przeszkodziło to tym samym piłkarzom zajać przedostatniej miejsca w grupie za Czechami, Słowenia , Słowacja i Irlandia Północna. |
Cytat:
|
Cieszą: 3 punkty, przełamanie, zwycięstwo na wyjeździe itd, ale nie przypalam się, mecz ciężko ocenić, gdyż graliśmy z pachołkami, nawet nie sparing, a taka gierka z juniorami.
Fakt, że jedno miejsce leci i jak widać są słabsi powoduje, że możemy trochę optymistyczniej patrzeć w przyszłość, a walka o utrzymanie być może nie będzie tak stresująca jak w zeszłym sezonie. Sadlok - podziwiam gościa za upartość, chyba ma haka na kolegów i trenerów. Znów podszedł do wolnego i wywalił 2 metry nad bramką.. Nie rozumiem na czym opiera tą pewność do wykonywania wolnych. Chyba 90% ligi odeszłaby na bok po tylu spartolonych próbach, a on dalej swoje. Forbes wydaje się (co cieszy) lepszy od Beciraja, który znów zanotował żałosny występ - nawet z pachołkami, Abramowicz zbiera się pół godziny do strzału, Plewka zagrał dwie piłki na plecy (szczególnie asysta tylko Brown zrobił fiku miku ala Turgeman), więc zupełnie nie rozumiem podniety. To tyle takich szybkich spostrzeżeń na szybkiego :) |
Jakimi znowu pachołkami, juniorami?
Stal grała pierwszym składem, do tej pory zdobyli 5 pkt w lidze, nie przegrali ani razu różnica większą niż 2 goli... Nie róbmy z nich jakichś frajerów, którzy punkta nie mogą zdobyć... Nawet w PP, gdy ekstraklasowicz z I, II czy III ligowcem taki wynik to rzadkość... |
płacze na 6:0 , chyba jedynie da sie wytłumaczyć tym że przez covida a potem przerwe na repre byłna forum martwy sezon ,nie było o czym pisać itrzeba nadrobić...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl