![]() |
3 punkty wyrwane ambicją i zaangażowaniem. Bardzo mnie cieszy że goście których zaraz może tu nie być zostawili na boisku tyle zdrowia i potu. Dziś żaden z nich nie zasłużył na krytykę.Zespół totalnie nie przygotowany fizycznie więcej nie mógł z siebie wycisnąć.
Lis chociaż nie miał wiele do roboty zagrał o lata swietlne lepiej niż Buchal. Przede wszystkim głowa wysoko, klata wypięta. Pewność siebie bardzo wazna rzecz a nie skulony jak Michal gdzieś przy lini ze swieczkami w oczach no sory lubie go ale no tak jest. Lis dobrze rozgrywa nogami. Nie bał sie wyjść piąstkować tak jak mówię pewność siebie. No i jest młody ma warunki fizyczne. Cała obrona dobry mecz. Najlepszy w formacji dziś Rafał Janicki. Możecie się śmiać ze kierownik defensywy itp ale dziś naprawde był kierownikiem. Ustawiał kolegów z obrony i z drugiej lini, krzyczał zarządzał przy tym sam nie popełniał błędów. Uruchamiał podaniami ofensywe, widać było że bardzo mu zależało żeby drużyna się nie cofła zbyt głęboko i świadomie temu zapobiegał w porownaniu do Klemenza który potrafi tylko podać do bramkarza to nie ma co porównywać. Dawid Niepsuj Solidnie. Fajnie sie podłączał w ofensywie przy czym szybko wracał. Nie zostawiał pustej strony. Nie zanotowalem błędów oprócz kartki. Solidny rzemieślnik w stylu Tomka Cywki tylko gra na innej pozycji,pracuś, lubię takich gości. Kuba mu podawał a zauważyłem że nie każdemu to robi co też o czymś świadczy. Hebert przede wszystkim to w końcu SCHUDŁ i od razu widać tego efekty. Bardziej pokazuje sie do gry, lepiej nadąża. Maciek Sadlok dużo biegał czym przynajmniej oddalał gre od naszej bramki ale efektywność tego biegania w ofensywie no mogła by być lepsza lekko mówiąc, nie potrzebne faule w końcówce zagotowała się głowa z braku siły. Troche sie podwajali z Mateuszem Hołownią. Mateusz od 60 minuty sinoszarofioletowy, wiem ze komentatorzy go krytykowali ale gość zostawił na tym boisku wczoraj chyba najwiecej serca i flaków. Dużo nie dokladnosci ale zadupcal cały czas z lewej na prawą z obrony do ataku i tak w kółko, pokazywał sie wszędzie, wydaje mi się ze ta niedokladnosc wynikla z tego ze już poprostu chlopak w pewnym momencie nie widział na oczy. Naprawde bym sie wstrzymal z krytykowaniem takiej postawy. Srodkowi pomocnicy troche bez jaja wg mnie.. Nie wypracowali zadnego zagrożenia. Kuveljic głupi faul. Mogł wylecieć z boiska i nikt z nas nie mógł by mieć pretensji. A mógł tez rozjebać poważnie noge temu chlopakowi z Płocka. Ciekawe co Boguski myśli o takim zachowaniu Basha oprócz dwóch czy trzech strzałów niezbyt widoczny. Brak brania ciężaru rozgrywania na siebie, brak ryzyka jakichs krosowych podań itp. Chuka tak samo jak Basha tylko jeszcze przez pół trzeba by to podzielić. Dobrze ze się Rafał Janicki na nich darł żeby coś pchali do przodu bo tak to by podawali piłkę w poprzek cały dzień a może i dwa dni. Kuba duch drużyny. Swoją postawą myślę że daje bodziec reszcie do zapieprzania i starania się. Fajnie operuje piłką na małej przestrzeni, widać jakość i lata doswiadczenia. Potrafi nabić na kimś aut czy róg w ważnym momentach nie przypala się. Ale z drugiej strony to te lata grania i doświadczeń widać też w negatywnym aspekcie. Poprostu Kuba jest wyjebany fizycznie jak koń co całe życie wozil ludzi nad morskie oko przeladowanym wozem. Wydaje mi się że ma jakiś uraz i gra na tonie przeciwbólowych. Alon Turgenman kurcze co za gość.. Przerastal wczoraj wszystkich 22 gości na boisku o kilka długości. Facet u nas w zespole nie ma z kim pograć poprostu. Nikt tak szybko nie działa i nie myśli jak on. Drugi mecz po takiej dlugiej kontuzji i taka jakość to aż nie do wiary.. Pomyśleć ze to tylko drugi czy trzeci napastnik Austrii Wiedeń za jakieś marne kilka setek euro a jak odstaje od reszty. To tylko pokazuje jak słaby jest poziom naszej ligi i nas samych w tej lidze. Trener w końcu nie kombinował z dziwnymi ustawieniami drużyny i dało to efekt. Ale tak słabo przygotowanej Wisły fizycznie ja nie pamiętam.. Może za Tadzia Pawłowskiego a może poprostu za krótko zyje. Zmiany nic.nie wniosły, wręcz oslabily. Szczegolnie dziwi mnie postawa Zhukova. Gość jest cienki jak moje majty w kroku od czasu przerwy w rozgrywkach. Kibice, pomimo tego że szczerze mnie irytują wszelakie zakazy i ograniczenia praw ludzkich szczególnie tak debilne zakazy i ograniczenia które teraz mamy to fajnie pokazali że jednak Kraków to kulturalne miasto z cywilizowanymi ludźmi. Szczególnie w czasie gdy tak bardzo potrzeba nam jako Wislakom pozytywnego wizerunku wśród zwykłych oglądaczy wiadomości i faktów, ale i tak nas pewnie nigdzie za to nie pochwalą bo to nie modne. Płock chyba obecnie jest najslabszym zespołem w lidze. Gdyby nie punkty nastukane podczas efektu nowej miotły raczej już by mieli pozamiatane tak samo jak Łks. Chociaż jakoś i tak coś czuję ze to ich dosięgnie topór |
Z tymi karnetami to jaks akcja aby ludzie rezygnowali jak nie maja zamiaru isc. Pusty stadion, brak wplywow.
Dobrze ze jakas atmosfera. |
z tymi miejscami akurat w kulki przygrali bo potrafili osoby z D rzucać np na C3, gdzie w pierwszej kolejności powinni być ludzie co przychodzą dopingować i mają karnety na C.
wrzucili cenowo ludzi w jeden worek i komp sobie losował, pewnie były przypadki że z C poszli na D lub G. |
Cytat:
Cytat:
Tym niemniej akcja rezygnowania/przypisywania miejsc była robiona trochę na wariackich papierach. Nie za bardzo był czas, żeby zdążyć zwolnić i jeszcze sprzedać zwolnione bilety w normalnej sprzedaży, nie wspominając już o kolejnym w ostatnim czasie "nieintuicyjnym" rozwiązaniu technicznym. Optymistycznie zakładam, że na kolejne mecze klub będzie miał okazję to ogarnąć. |
Cytat:
WOLFY żyje ???? widział kto?? Cytat:
|
Jako piknik przeniesiony z balkonów A na balkony E muszę powiedzieć, że (pomijając powody i otoczkę epidemiczną) bardzo podobała mi się organizacja meczu.
Sprawne wejście (byłem pod sektorem około pół godziny przed meczem, w sumie mogłem przyjść spokojnie z 10-15 minut później i wszedłbym na czas), dezynfekcja rąk, ludzie raczej przestrzegali zasad i siadali na swoich miejscach. Szczerze to (jako ktoś chodzący zazwyczaj na mecze sam) mógłbym na każdym meczu mieć tyle miejsca wokół ;) z cateringu ani parkingów nie korzystałem więc się nie wypowiem. Sam przepływ informacji też bardzo spoko - nowy numer siedzenia przyszedł mailem i SMSem, informacja o zasadach bezpieczeństwa była dostępna na stronie i kilkukrotnie wyczytana przez spikera. |
Odnośnie mieszania i przezrzucania między C,D,G itd. moimz daniem zagranie celowo żeby rozbić grupki znajomych stojace po 10 osób w 1 miejscu. Tak zawsze ktoś znajomy był w okolicy ale ogólnie dystans zachowany. :)
|
Cytat:
Także... Natomiast nie zmienia to faktu, ze mecz obejrzalem ze swojego miejsca. Bez przesady, nie po to sobie wybieram miejsce w 1 rzedzie zeby ogladac z 10, nic nie widac, jakas zjebana barierka przed twarza i miejsca nie ma zeby sobie cos polozyc. Takze chociaz tyle dobrze, ze mimo tego glupiego klucza rozwalania ludzi po calym stadionie, to nie robili z tego Oświęcimia i nie przypieprzali sie do ludzi. |
Ciekawe jaki procent ludzi siedział karnie na tych przypisanych miejscach, bo przypuszczam, że niewielu..
Zresztą, przecież ostatecznie nie chodziło o to, żeby trzymać się ściśle tych miejsc, tylko z grubsza równomiernie porozrzucać ludzi po sektorach, żeby trochę te ludzkie interakcje ograniczyć i, co pewnie ważniejsze: żeby nam stadionu całkiem nie zamknęli w przyszłości :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl