Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVII kolejka] Piast Gliwice - Wisła Kraków, 30 maja, godz. 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10274)

Davss875 30.05.2020 22:53

Nigdy w życiu nie widziałem takiego babola jak w wykonaniu Buchalika! Dobrze, że nie było podania w światło bramki! Już brak słów na określenie jego umiejętności! Won

Książę Palownik 30.05.2020 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Davss875 (Post 1552091)
Nigdy w życiu nie widziałem takiego babola jak w wykonaniu Buchalika! Dobrze, że nie było podania w światło bramki! Już brak słów na określenie jego umiejętności! Won

To przypomnij sobie jak Pawełek w meczu z Lechią - decydującym o mistrzostwie - przepuścił piłkę pod butem. Dziękować Bogu trafiła w słupek, a mecz wygraliśmy i Mistrza zdobylismy :D

Karherop 31.05.2020 07:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ślimak (Post 1552078)
Jak nie wygramy w Gdyni, to spadniemy...

Tak bo jak rozumiem, runda finałowa jest odwołana?

Oczywiście wczoraj wyglądało to jak kabaret a nie mecz z naszej strony. Widać fatalne przygotowanie fizyczne lub źle wymierzony start ligi przez Dyje. W meczu z Lechem wykonaliśmy 140 sprintów, wczoraj 66. Przepaść.

Może i porażka była wkalkulowana ale w takim stylu.... wyglądało to gorzej niż 0-7 z legią, i tylko wynik jest taki bo drużyna przeciwnika nie była tak nakręcona na wynik jak wtedy Legia.

Na Legię szykuje się w obronie tornado (Zapewne na skraju z Szotem i Burliga) i nie liczę na punkty. Nie z taką gra. Choć na pewno zaprezentujemy się lepiej, bo gorzej się po prostu nie da.

siara 31.05.2020 08:45

Mecz tragedia. Oby to był tylko Po fajnej serii, przyszedł mecz fatalny. Może tak po prostu musi czasem być ? Martwi styl. Graliśmy oprócz napastnika ( który zagrał dotąd bodaj w dwóch meczach ) najmocniejszym składem. Zapomnieć i zrehabilitować się w niedzielę - to zadanie dla naszych piłkarzy. A niektórzy z nas - żenujące zachowanie na różnych forach. Jechanie po piłkarzach, których kolejkę temu "nosili na rękach". Krytyka tak, należy się. Jechanie po nich, nie...

gizmowisla 31.05.2020 09:58

Gdy pisalem na Sb ze ( wtedy) na szczescie sie sezon skonczyl to sie ze mnie smiano .....hhhmmm wznowienie rozgrywek dla nas to NIESZCZESCIE , za tydzien w....... od legii a potem mecz z niezlym rakowem i wyjazd do walczacej o zycie swini ,

KacperNoEasy 31.05.2020 11:00

Musimy wszyscy pamiętaj o jednym, że sytuacja z Covid jest dynamiczna. Nikt nie gwarantuje nam, że runda finałowa odbędzie się na 100%. Także nie ma już miejsca na stratę punktów (już za dużo ich straciliśmy), bo może się okazać, że po 30 kolejkach liga zostanie "zamknięta", a my obudzimy się w I lidze, a mało jest drużyn, które stamtąd wracają.

Arkadiusz.Czerepach 31.05.2020 11:01

błąd Janickiego usprawiedliwiony tym że dostał piłką w torbe , już po tym trafieniu nie można by mieć pretensji gdyby po prostu leżał na murawie

błedy Bashy i Żukowa kuriozalne , to było po prostu oddanie piłki do przeciwnika , mam nadzieje że to z powodu nietypowych przygotowań , i wszystko wróci do normy

na pocieszenie pozostaje dodać , że Piast to jedna z najlepszych drużyn w lidze , z mocnymi zawodnikami , dobrym trenerem , aktualny MP z ogromnymi szansami na obronę tytułu

wiem że zwykło się u nas zdawać na logike ekstraklasy , ale w cywilizowanych krajach , takie mecze po prostu drużyny analogiczne do Piasta wygrywają w cuglach i nikt z tego powodu (w drużynach przegranych) nie drze szat

wiem ze to tak śmiesznie brzmi "Piast" u nas za czołówke ligi zwykło się uważać Legie, Lecha, nas (do czasu)
ale Piast w ostatnich 6 latach 3krotnie awansowałl do pucharów , jest MP

to tak troche ku pokrzepieniu serc ;)

bódyń 31.05.2020 11:32

Ale mamy rozmach w tym roku
0:4 z Lechem
0:7 z Legia
0:4 z Piastem
wszystko na wyjezdzie.
Oby nie zaszla teraz zmiana, ze u siebie

tomytom 31.05.2020 12:31

Cytat:

"to tak troche ku pokrzepieniu serc"

4:0 z Piastem to żadna tragedia - są lepsi (piłkarsko) po każdym względem od nas W TEJ CHWILI.
Ale w takim stylu? Czy może raczej bez żądnego stylu?

czaro 31.05.2020 12:47

Moim zdaniem obraz gry był wynikiem lajtowego podejścia do treningu i meczów. Piłkarzom kończą się kontrakty albo są tu na wypożyczeniach, więc trenowali i grali tak, żeby niczego nie naciągnąć, nie zrobić sobie krzywdy. Ewidentnym przykładem jest pół-wślizg Wojtkowskiego przy trzeciej bramce.

Szneka 31.05.2020 13:54

Panowie tłumaczymy piłkarzy na wszelkie możliwe sposoby ale prawdę pisząc, to wczorajszym brakiem zaangażowania splunęli NAM KIBICOM prosto w twarze. Zrobiliśmy dwie akcje przez cały mecz, zablokowany strzał Kuby i koncertowo zepsuta główka Brożka.do tego kartki Sadloka i Savicevia , wszystkie 3 za głupotę. Można przegrać 4-0 ale po walce a nas wczoraj na boisku nie było 4/5 meczu.

nero 31.05.2020 14:32

Chyba nasi zamiast ćwiczyć to wcinali chipsy i grali na PS

El'kabat 31.05.2020 15:17

Zimny prysznic i realne zagrożenie ze strony Korony( a kto wie, czy zaraz też Arki) może co po niektórych grajków ogarnie.
Może i skład mamy lepszy na papierze, ale jak scyzory czy świnia wyczują krew i szansę utrzymania to w przeciwieństwie do naszych "asów" przymierzanych do Barcelony - będą zadupcać na 6 biegu..


Wyglądało to tak jakbyśmy mieli pewne utrzymanie i kopali sobie piłeczkę na treningu.
Sadlok tak jak był chujowy w formie, to teraz to jest jakieś nieporozumienie.

Napastników w cholerę, a nie ma kto grać. Buksa to w dalszym ciągu młodzieniec do ogrywania, Brożek już na drugim brzegu, Tupta to tylko chyba tupta, a Turgeman uj wie kiedy będzie i pytanie w jakiej formie.

Arkadiusz.Czerepach 31.05.2020 15:55

czy są tutaj jacyś koneserzy ekstraklasy którzy oglądali mecze innych druzyn i jest w stanie opisac jak wygladaja po lockdownie ?

Piast - już wiemy że dobrze

Korona chyba niestety też:
https://weszlo.com/2020/05/31/sto-pr...korone-kielce/

kbr 31.05.2020 19:09

Straciliśmy przypadkową bramkę w 40 s i Piast mógł grać wyrachowaną piłkę, podobną jak my w pierwszych meczach rundy wiosennej. Stanęli na swojej połowie i rozbijali tam każdy nasz atak. Do tego wysoko i agresywnie podchodzili pressingiem, odbierali nam piłkę w środkowej strefie i mieli wtedy dużo przestrzeni do szybkiego ataku, co potrafili dobrze wykorzystać. A my musieliśmy od początku "prowadzić" atak pozycyjny, co przy ww pressingu kończyło się stratami w momencie gdy większość naszej drużyny była przed linią piłki. I nie mieliśmy szansy na szybki powrót i odbudowę ustawienia. Dlatego do złudzenia przypominało mi to losowy mecz na Stolarczyka, z poprzedniej jesieni.

Przegraliśmy wysoko i w marnym stylu, ale z wiceliderem, wciąż aktualnym mistrzem i drużyną mocniejszą od nas. Dlatego nie ma co rozdzierać szat i histeryzować. Najbardziej martwią mnie te żółte kartki, łapane w ostatnich 20 minutach, gdy mecz był już rozstrzygnięty. W dodatku, po faulach na środku boiska..

TommyTSW 31.05.2020 19:30

Cytat:

Korona chyba niestety też:
https://weszlo.com/2020/05/31/sto-pr...korone-kielce/
Do czasu wyrównania Korona niczego nie grała, za to Płock zaczął coś w deseń jak Nasi w Gliwicach.

Stelio 31.05.2020 19:53

korony w gazie nam jeszcze brakowało :D ehh... emocjonująca końcówka sezonu się szykuje, szczególnie jeśli odwołaliby rundę finałową, jeszcze za tydzień na rozkladzie mamy legię... jesteśmy w takiej formie, że mogą powtórzyć scenariusz z poprzedniej rundy i zrobić nam z dupska jesień średniowiecza

Karherop 31.05.2020 22:23

Kto i dlaczego ma odwołać rundę finałowa?

TommyTSW 31.05.2020 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1552117)
Kto i dlaczego ma odwołać rundę finałowa?

a kto i dlaczego przerwał sezon?

Chorynatrzykolory 31.05.2020 23:42

Ale spokojnie korona teraz też ma trudne mecze jeśli dobrze sprawdziłem to Piast, zagłębie Lubin i Lech więc spokojnie

Karherop 01.06.2020 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1552118)
a kto i dlaczego przerwał sezon?

Nie ma żadnych podstaw aby sądzić że prawdopodobieństwo przerwania ligi jutro czy za miesiąc jest większe czy mniejsze, dlatego sianie informacji o odwołaniu rundy finałowej tylko wprowadza w ludzi w błąd...

Widząc natomiast determinacja Bońka, ligi i reszty kwity w dokończenie sezonu nie sądzę że cokolwiek przerwą. Tym bardziej że ESA sprzedała prawa do transmisji do kilkunastu krajów w Europie.

TommyTSW 01.06.2020 08:37

oczywiście że jest, a kluczowe są najbliższe 2 tygodnie od poluzowania obostrzeń związanych z pandemią (bo tyle podobno rozwija się wirus)

Lemoniadowy Joe 01.06.2020 08:43

Juz po wirusie sezon grypowy za parę miesięcy. :)

Co do meczu to pytanie czy słaba forma czy po prostu tak się nam źle mecz ułożył plus brak koncentracji.

Sylwus1988 01.06.2020 11:02

Ten mecz to była totalna kompromitacja w wykonaniu całej naszej drużyny. Od wyjścia z szatni głowy spuszczone na dół z rezygnacją i niechęcią. Szkoda sie tu pastwic nad każdym z osobna ale też przemilczec nie sposób. Buchal wpuścił wszystko co szło w bramke, jakby Parzyszek miał lepszy celownik to mogły by się powtórzyć statystyki z Legii bo chłop był jak sparaliżowany. Rafał Janicki spóźniony zawsze o dwa kroki i totalnie nie widoczny. Hebert chyba jeszcze słabiej niz Rafał, co mi sie rzuciło w oczy to to że był najgrubszy na boisku :D. Maciek Sadlok troche pobiegał na wachadle i to tak bardziej od połowy do lini pola karnego i tyle. Z przodu zero produktywności i zagrożenia a z tyłu zero bronienia, brak sił, nie wracał gdy Piast robił kontry. Bury pare razy coś tam wybił na ślepo i poprzeszkadzal Piastowi ale po co gość wychodzi do przodu i ustawia sie do rozgrywania skoro każdą piłkę jaką dostaje gra do tylu do stoperow w dodatku zajmuje mu to z 5 sekund czym skutecznie kończył każde nasze wyjście do przodu. O Zhukovie nie ma nawet co napisać bo widziałem go tylko jak podał do przeciwnika przed golem na 2:0 Vukan większość meczu na chodzonego a jak już coś próbował to nie wychodzilo. Do Bashy akurat nie mam pretensji z tego względu że chłop z tego co było widać i słychać w przerwie od ligi leczył jakiś uraz i dopiero niedlugo przed meczem wrocil do treningu. Wojo jak wszedł wyglądał dużo lepiej, przynajmniej jak wszedł to próbował coś szarpać. Dał sie sfaulowac kilka razy w okolicach pola karnego. Kuba na dziwnej pozycji ustawiony w dodatku co kamera na niego najechała to grymas bólu na twarzy, obym miał złe przeczucia ale tfu tfu. Olek Buksa pokazywał sie do podań, widoczny na boisku, zagrywal do przodu, co prawda sporo piłek poszło w las ale wg mnie tak trzeba grać. Tupta nieobecny totalnie. Mógłby wyjść za niego pan Kmiecik może by przynajmniej się pokazał do kilku podań a nie bawił w chowanego cały mecz. Trener hmm oglądałem trochę tej kolejki i ze wszystkich drużyn to my prezentowaliśmy sie po tej przerwie najgorzej to jedna ogólna uwaga a co do meczu to dla mnie niewytłumaczalna decyzja o wyjściu Bashy po takiej pauzie w pierwszym składzie gdy na ławce jest Wojo, Chuka, Pawłowski, o ile w obronie wiele możliwości rotacji nie było to w pomocy już tak. W dodatku całkowity brak lewego skrzydłowego i w sumie prawego też bo Kuba "grał" głównie w środku. A no i żółte kartki naszych pod koniec meczu to już jawny sabotaż chyba po to żeby nikt akurat pana xyz nie winił za najwyzszy wpier.. Z Legią u siebie w historii

Don Donson 01.06.2020 12:52

Gdybyśmy grali tak jak zbieramy kase to byłoby ok.
Mecz można przegrać - owszem. Ale nie można wychodzić na boisko i myśleć o niebieskich migdałach.
Straty i stracone bramki obciążają naszą drużynę a nie wyjątkowość Piasta.
Ja u Piasta widziałem tylko lepszą kondycję fizyczną i lepsze czucie piłki. To nie była drużyna z innego wymiaru.
Pierwsza bramka obciąża obronę i bramkarza dostającego w krótki róg bramkę. Druga to katastrofalna forma pomocników, którzy dali zdominować środek pola przeciwnikom. Brak wychodzenia na pozycję i przez to posiadający piłkę nie alternatyw i musi cofać co najmniej do połowy.

Mam nadzieję, że to jakiś zły dzień a nie przygotowana forma. Wiadomo, Legię też trzeba wkalkulować w plecy. Na całej reszcie trzeba zarabiać punkty.
Porażka to część sportu. Niestety czas wyjść z zimowego snu i zacząć walczyć jak mężczyźni. W takim obrazie jaki był w meczu Piastem za kilkanaście dni będziemy mieli kłopoty.

Liczę na kolektywną postawę opartą na walce i ambicji oraz skupieniu.
Nie ma co wyróżniać kogokolwiek - przegraliśmy wszyscy. Wszyscy możemy też wygrywać.

robert777 01.06.2020 12:54

Ja bym nie dramatyzował, to tylko polska ekstraklapa, w następnej kolejce pewnie fuksiarsko wygramy z legią, a korona dostanie w doopsko u siebie z piastem, i to wysoko

Karherop 01.06.2020 13:55

Ostatnio podobne marzenie jak fuksiarska wygrana z Legią miało miejsce przed ostatnim meczem z Legią w Warszawie.

Jak już liczymy na fuksa, szczęście, bo to ekstraklapa to z nami jest źle. Tutaj trzeba wstrząsu bo za 6 tygodniu to już niczego nie będzie zbierać.

Chciałbym aby to był tylko problem fizyczny, który można szybko naprawić ale odstawiliśmy w kazdym elemencie gry, że wystarczy wspomnieć kiksy Buchalika, czy strzaly w kosmos Brożka. Wszystkie zabawy "integracyjne" w Arlamowie podeszły w zapomnienie.

xanti1906 01.06.2020 14:55

Zwrócę nieśmiało uwagę na stan murawy. Piłka często szła wolno, stąd starty Żukowa i Bashy przy odegraniach do stoperów. Według mnie było widać ogromny brak czucia piłki i odległości między sobą. Środkowi obrońcy grali daleko od siebie, Kuba praktycznie w środku, brakowało zgrania i zrozumienia. Nie wiem co to będzie w niedzielę - bez lewego obrońcy, nie wiadomo co z Bashą, do kadry ma wrócić Turgeman, więc możemy zobaczyć inny zespół. Pozostaje czekać i wierzyć, że Skowronek z Dyją zrobili robotę i w decydującej fazie będziemy grać jak do tej pory w 2020 roku.

nero 01.06.2020 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1552127)
Zwrócę nieśmiało uwagę na stan murawy. Piłka często szła wolno, stąd starty Żukowa i Bashy przy odegraniach do stoperów. Według mnie było widać ogromny brak czucia piłki i odległości między sobą. Środkowi obrońcy grali daleko od siebie, Kuba praktycznie w środku, brakowało zgrania i zrozumienia. Nie wiem co to będzie w niedzielę - bez lewego obrońcy, nie wiadomo co z Bashą, do kadry ma wrócić Turgeman, więc możemy zobaczyć inny zespół. Pozostaje czekać i wierzyć, że Skowronek z Dyją zrobili robotę i w decydującej fazie będziemy grać jak do tej pory w 2020 roku.

No tak przegraliśmy przez murawę. Piast miał farta bo dostałem lepszą murawę.

1q2 01.06.2020 16:34

Wiecie co mnie najbardziej zdołowało? - można stracić 2 bramki w 11 i minut. i go zremisować/wygrać.Ponad 80 minut czasu. Liczyłem że rzucą się na niech a mecz wyglądał tak jakby Piast przegrywał. Pykali, robili akcje a my nic. Do przerwy katastrofa.

Jedyne może 10-15 minut po przerwie poderwaliśmy się.No ale to tyle.Po 3 wyłączyłem, bo widziałem że nic się pozytywnego dla nas nie zdarzy.

Legia, Raków i jesteśmy w dupie a tu trzeba pilnować tego 4 miejsca od końca , bo liga się może posypać i polecimy w dół.

Bardzo smutna inauguracja ale akurat ten mecz pokazał jak powinien grać obecny mistrz i 2 drużyna w tabeli, z przeciętniakiem będący blisko spadku.

xanti1906 01.06.2020 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1552129)
No tak przegraliśmy przez murawę. Piast miał farta bo dostałem lepszą murawę.

17 lat na forum jesteś i serio myślisz, że uważam, że przegraliśmy przez murawę? Nie usprawiedliwiam nikogo, nie tłumaczę, próbuję zrozumieć dlaczego tak było. Przy tym, co my próbowaliśmy grać - czyli Basha schodzący głęboko po piłkę, środkowi obrońcy w rozegraniu grający przy liniach bocznych i osamotniony Żukow czekający na futbolówkę w środku boiska - kończyło się niecelnymi podaniami i kontratakiem Piasta. To nie były 4 sytuacje, że po nich padły gole; groźnych strat było pewnie drugie tyle.
Piast był o wiele lepszy, ale jeśli mogę naiwnie poszukać powodów tego stanu rzeczy, to wskazałbym na szybko straconą bramkę i boisko, na którym nasi piłkarze czuli się fatalnie i nie potrafili podać piłki z odpowiednią mocą.

FraMat 02.06.2020 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1552132)
Piast był o wiele lepszy, ale jeśli mogę naiwnie poszukać powodów tego stanu rzeczy, to wskazałbym na szybko straconą bramkę i boisko, na którym nasi piłkarze czuli się fatalnie i nie potrafili podać piłki z odpowiednią mocą.

Też na to zwróciłem uwagę.

Murawa była, co prawda taka sama dla obydwóch drużyn, ale od samego początku było widać, że jest bardzo "tępa" i wolna. Podania wymieniane po ziemi od samego początku przez naszych piłkarzy były przeraźliwie wolne, co wykorzystywali zawodnicy Piasta, dopadając do wolnych podań, przecinając je i odbierając toczącą się piłkę.
A stan tej murawy dobrze było widać w zbliżeniach, zwłaszcza w okolicy pola karnego.

Nie twierdzę, że Piast celowo tak przygotował murawę, choć wcale by mnie to nie zdziwiło, skoro wiadomo, że Wisła jest drużyną, która chce szybko wymieniać podania dołem.
Z drugiej strony, można było zapoznać się ze stanem murawy w trakcie rozgrzewki i ewentualnie pomyśleć o modyfikacjach taktyki.

Tak czy owak to Piast był lepiej przygotowany i do meczu i do jego warunków.

Nie cierpię "smutnego Waldka", ale trzeba przyznać, że potrafi dobrze pracować z drużynami, z którymi jest na co dzień. Repra to zupełnie inna sprawa.

piotek 02.06.2020 15:36

Miga w dzień meczu pisał, że w Gliwicach porządnie leje i boisko jest grząskie.

sanderuss 03.06.2020 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1552135)
Miga w dzień meczu pisał, że w Gliwicach porządnie leje i boisko jest grząskie.

a pilka jest okragla. Trzeba skonczyc z tym tlumaczeniem o zlym przygotowaniu do sezony, zlym interwale treningowym - to jest liga polamatorska, kolo zawodowcow to oni stali o ile udalo im sie wyjechac za granice lub zostac wylosowanym do gry w europejskich pucharach.

pawlozm 03.06.2020 12:52

Co tu dużo pisać, ten mecz ze strony naszych piłkarzy wyglądał jak sparing. Przykro pisać, ale brakło woli walki. Zdecydowanie 2 stracone bramki w 10 minut nie pomogły, po przerwie nawet próbowalismy złapać kontaktową bramkę, jednak 3 trafienie piasta zamkeło mecz. Wygladało to jak sparing.

bridgeburner 03.06.2020 13:47

ciekawostka za weszlo.com
" wiślacy przebiegli w Gliwicach o dziesięć kilometrów mniej (104 kilometry z Piastem, 114 z Lechem)
wykonali o 71 mniej sprintów (65 z Piastem, 136 z Lechem)
wykonali o 133 mniej szybkich biegów (456 z Piastem, 589 z Lechem)
pokonany dystans sprintem był o ponad kilometr mniejszy (1,33 z Piastem, 2,55 km z Lechem)
pokonany dystans szybkim biegiem był o prawie trzy kilometry mniejszy (5,76 z Piastem, 8,32 z Lechem)
stoczyli o 40 pojedynków mniej, wygrali o 21 mniej (82/162 z Piastem, 103/202 z Lechem)"

regres w sprintach zatrwazajacy, pytanie czy wynika ze zniechęcenia po szybkich 2 strzałach czy z czego innego

TommyTSW 03.06.2020 15:00

z wygasających kontraktów

Arkadiusz.Czerepach 03.06.2020 15:09

do tej pory prawidłowość była taka że z tego powodu , nagle zaczynało im sie chcieć

piotek 03.06.2020 15:23

Liczę, że po prostu nie trafiliśmy z formą i już w tym tygodniu lub przyszłym wystrzelimy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl