![]() |
Cytat:
wymęczone zwycięstwo to było np w Szczecinie gdy gola z wolnego strzelił Pietrzak takiej dominacji jaką dzisiaj pokazaliśmy to dawno nie pamiętam , to naprawde fart Zagłębia że wpadł tylko jeden gol , wystarczy sprawdzic statystyki : expected goals, strzały , strzały celne i posiadanie |
Cytat:
|
Cytat:
Proszę przestańcie pompować balon. Teraz mecz teoretycznie łatwiejszy bo z żałosną bandą kieleckich kompleksiarzy, którzy grają większą patologię niż łks, ale wiadomo że liga nasza jest specyficzna i tylko w tym należy upatrywać jakiekolwiek szanse kieleckiej bandy kompleksiarzy. |
Ok do usunięcia
|
Mecz wymęczony to jest wtedy kiedy się męczysz a jednak udaje ci się tą bramkę wsadzić.
a mecz WYWALCZONY to taki, że gdy walczysz na 100% i w konsekwencji udaje ci się tą jedną bramkę wsadzić :) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To był mecz u siebie to raz, a dwa, że z jego opisu (ani z pamięci bo oglądałem go oczywiście na stadionie) nie wygląda mi na ,,wymęczony" : http://historiawisly.pl/wiki/index.p...4_Szczecin_2:1 |
Cytat:
|
Cytat:
Tak na chłodno to Janicki uratował 3 punkty i jest to fakt NIE DO PODWAŻENIA! Hebert oszczędzany na Kielce, Vukan niby strzelił ale do 64 minuty był najsłabszy na boisku. Spodziewałem się zmiany Maka za Vukana na skrzydło żeby coś z kontry urwać jeszcze czy ewentualnie wywalczyć faul i kartkę na którymś z obrońców. Wojtkowski całkiem niezły mecz gdyby nie głupota z tym wślizgiem i żółtą kartką powodującą zawieszenie ze scyzorykami. Gdyby na VARze był Marciniak lub Gil to byśmy się bronili w 10 bo czerwo z miejsca by poszło. Zastanawia mnie Żukow który z Jagiellonią przebiegł podobny dystans i wydawał się mieć siły na drugi mecz, a dzisiaj już w 80 minucie jakby gościa odcięło, ale może to kwestia gorszego dnia. To tak z tego co ja zauważyłem w trakcie meczu w odniesieniu do meczu na R22. Z taką grą spadek nam nie powinien zagrozić, pod warunkiem że nic się nie posypie. |
Mecz wymęczony, oczywiście byliśmy lepsi ale równie dobrze mogliśmy mieć mniej szczęścia i ten mecz przegrać. Z drugiej strony mecz wygrany, jak mieliśmy tą feralną serię porażek to takie mecze nawet nie byliśmy w stanie zremisować. Bardzo chwalę Skowronka za dobre przygotowanie drużyny, nawet Janicki zaczął pokazywać poziom ekstraklasowy. Wojtkowski wczoraj powinien wylecieć w 54 minucie, dobrze że sędzia nie skonsultował VAR. Turgeman pomimo tego że bramki nie strzelił to walczył przez cały mecz, Buksa powinien wejść w 70 minucie a nie 80.Najważniejsze że głupio nie tracimy bramek i nareszcie to zaczyna wyglądać solidnie, lecz daleko mi do optymiztów którzy już mowią o górnej 8, przed nami mecze z Craxą, Legią, Lechem... jak zdobędziemy 34 punkty do końca rundy zasadniczej to uznam to za sukces.
|
Wojtkowskiego wg mnie uratował fakt, że trafił w przeciwnika po tym, jak noga została podbita po trafieniu w piłkę. Nie zmienia to faktu, że z czerwonej sędzia by się wybronił bez problemu.
|
Przed meczem ZL się nas bało- info od kolesi z Lubina. Ale tak słabego meczu w ich wykonaniu się nie spodziewali. Drogą do sukcesu miało być opanowanie środka pola ale Basha Żukowi Savicević wygrali tą grę.
Savicevic najsłabszy na boisku.Dobrze, że miał błysk geniuszu i strzelił fantastyczna bramkę. Mecz oglądałem z chłopakami z Lubina, którzy przepowiedzieli, że Zagłębie jest bardzo słabe jeśli nie włącza się do gry Starzyński. w drugiej połowie zachciało mu się grac i przez chwilę nas ZL zdominowało ale na szczęście zapał opuścił go szybko :) Wojtkowski fajny mecz ale faul to głupota do potęgi n-tej. Maciej Sadlok na wiosnę nie ten zawodnik co jesienią. Ogólnie jest nieźle. |
Savicević obok Sadloka i Janickiego w 11 kolejki wg przeglądu Sportowego. Za co? Chyba za bramkę kolejki :)
|
Cieszy, że zawodnicy wybiegli na boisko pewni siebie, jak po swoje. Znów wygrany środek pola i opanowany przez nas. Nie ma ataków na hura, tylko spokojnie i z asekuracją. To cieszy. Indywidualnie wyróżnić można Sadloka, po którym fajnie widać dobrze przepracowany okres przygotowawczy.
|
nawet tekst o Janickim na weszlo
http://weszlo.com/2020/02/17/history...wsrod-kozakow/ Czy ajk wyzdrowieje Hebert to wroci? Bo niby czemu maja wyrzucic Janickiego ze skladu. |
Cytat:
Kiedy Janicki odwalał parodię sam go krytykowałem, nie wierzyłem też że coś z niego będzie (chociaż końcówkę rundy za Skowronka miał już lepszą). Zagrał trzy połówki (wchodząc po przerwie na zmianę co nie jest łatwe) i pokazał się z bardzo dobrej strony. Poza tym wszystko co napisałem jest prawdą: wygrywa pojedynki (wczoraj wszystkie), zbiera wszystkie główki, odbijają się od niego rywale. Wybicie piłki z linii to była wisienka na torcie, bo zwyczajnie wygląda pewniej niż Klemenz. Oby utrzymał ten poziom. Janicki zanim został etatowym parodystą bardzo dobrze się zapowiadał, nie trafił do Lecha z braku laku. Jeżeli się ogarnął psychicznie na dłużej to nic tylko się cieszyć, bo dowalić się zwyczajnie nie ma na razie do czego. |
Mecz się doskonale wpasował w tę kolejkę, ale spodziewałem się prawdziwej męczarni, bo w Lubin już dawno przestał być łatwym miejscem do punktowania, z resztą skoro jesteśmy trzecią drużyną, która tam wygrała w tym sezonie, to o czymś świadczy. Mecz w naszym wykonaniu może nie aż tak efektowny jak z Jagą, ale jak na mecz wyjazdowy całkiem niezły. Dzieje się dokładnie to czego można było się spodziewać, że poza wzmocnieniami wróci do nas fart, bo nie można mieć takiego pecha cały sezon i piłkarze którzy mają jakość nie będą grać cały sezon jak paralitycy. Zwłaszcza te dwa ostatnie czynniki powodują, że można być spokojnym o utrzymanie, bo to taka liga od przypadku do przypadku, trochę pecha i masz czarną serie, trochę farta (tu poprzeczka, tam brak czerwonej kartki) i już masz serie zwycięstw. Najważniejsze to wygrać te dwa najbliższe mecze u siebie i uspokoić nieco swoją sytuacje w tabeli, potem czeka nas maraton trudnych meczów ( derby, legia, lech i piast wyjazd) i po tych meczach się dowiemy na co zasługujemy w tym sezonie.
|
Cytat:
Jakby mecz trwał 35 minut to miałbyś całkowitą rację. Jakby strzelili drugiego gola to bym się nawet nie czepiał. Tu masz staty: https://wislakrakow.com/forum/showpo...5&postcount=66 Strzały 10:11 Celne: 1:2 Gdyby nie Pan Piłkarz Rafał Janicki to w golach by nie było 0:1 |
Widzę,że kilka osób ma podobne spostrzeżenia jak ja.
Savicevic u nas najsłabszy,super mecz Janickiego i Sadloka(nie poznaję gościa po tej przerwie zimowej). Żukow i Turgeman słabiej niż z Jagą ale swoje wybiegali. Basha klasa-czyścił wszystko wokół siebie i z taką agresją wchodził w press,że aż miło było patrzeć. Wojtkowskiego też oceniam bardzo wysoko mimo tego idiotycznego faulu,wybiegał mniej km tylko od Żukowa,nie sprawdzałem statystyk ale wydaje mi się,że miał bardzo mało strat i niecelnych podań. |
Czy wy Savicevica nie mylicie czasem z Meliksonem, którego już dawno nie ma? Nie zagrał super meczu, ale cały czas pod grą, mnóstwo ruchu, kilka fajnych przyspieszeń, no i piękna bramka. To samo zresztą Turgeman, mnóstwo dobrej czarnej roboty, której nie widać w liczbach. A Basha w ogóle najlepszy mecz od dawien dawna. Właściwie ciężko kogokolwiek w tym meczu określić jak najsłabszy. Przypominam, że graliśmy z Zagłębiem !!! Na wyjeździe. Z Zagłębiem, które z nami zawsze miało u siebie jedne z najlepszych meczów w sezonie, a Starzyński zazwyczaj robił co chciał w środku. Zostali totalnie zablokowani i zabiegani. Że nie dało tak rady przez 90 minut? Jak byśmy tak grali przez 90 minut to by już oznaczało walkę o mistrzostwo a nie o utrzymanie.
|
Cytat:
|
Parę uwag.
Obie wymuszone zmiany o dziwo nie spowodowały zapaści w obronie. Żukow harował jak wół ale w końcówce słaniał się na nogach a paru ostatnich akcjach nawet nie miał sił podbiec .. Stosunek odbiorów do niebezpiecznych strat u Bashy już OK. Jeśli chodzi grę na przedpolu To Buchalik jest najbardziej bojaźliwym bramkarzem od wielu lat. Nie pamiętam kiedy wyszedł do piłki dośrodkowywanej z rogu. |
W meczu z Jaga wypiąstkował dośrodkowanie aż byłem w szoku
|
Widzę, że niektórzy z Was nabrali apetytu, ten i ów przebąkuje coś o górnej 8-ce :)
Załóżmy nawet, że z Koroną i Płockiem zdobywamy kolejne 6 pkt - przypominam, że dalej w kolejce czeka Cracovia, Legia, Lech i Piast - ile tu zdobędziemy punktów? Jeśli z tych 4 meczów przegramy 3, to znów mecze z Rakowem i Śledziami będą meczami "z nożem na gardle." |
Cytat:
|
Cytat:
|
Lech i Piast mają w tym sezonie całe dwa zwycięstwa więcej niż my. I jeśli o coś walczą to na tą chwilę raczej o to żeby nie wylecieć z górnej ósemki niżeli o puchary. Lecha mamy w dodatku u siebie. Na Legie którą też mamy u siebie mam nadzieję że wyjdziemy z pianą na ustach po 0:7 chyba Wisła ma coś do udowodnienia a Legia cudów nie gra. A derby to derby. Trzeba iść dopingować i wierzyć bo dobre wyniki są realne i wykonalne
|
Wszelkie dywagacje na temat 8 powinny zostać odłożone przynajmniej do po meczu z Plockiem
Wystarczy że oni ograją u siebie beznadziejne zagłębie a my nie wygramy z Koroną (która, przypominam, od 4 meczow nie straciła gola!) i mamy 10 albo 11 pkt do odrobienia w 7 kolejek, czyli coś abstrakcyjnego |
Cztery zwycięstwa z rzędu! Kto by o tym pomyślał jeszcze kilka miesięcy temu? Teraz trzeba mierzyć wysoko. W górną połowę tabeli.
|
Hurraoptymistom polecam udać się na jeden z obiektów sponsora niektórych naszych meczy - Termy Krakowskie. Są tam takie wiaderka z zimną wodą, które można sobie wylać na głowę. Powinno pomóc.
Wygrajmy z Koronawirusem w niedzielę, żyjmy najbliższym meczem a nie snujmy marzenia, bo można się pięknie sparzyć. |
Trzeba się skupić na Koronie a nie łazić z głową w chmurach, szacun dla piłkarzy za ogarnięcie się i 4 wygrane z rzędu ale Korona również od 4 spotkań nie przegrała i tracą raczej mało bramek, do tego dołożyć prawo o tym, że każda seria się kiedyś kończy i logikę ekstraklasy, a w niedziele możemy być świadkami niespodziewanego wyniku. Chłód i powoli do celu, bez wybiegania w przyszłość i snucia bajek o górnych ósemkach, bo jeszcze uwierzymy zbyt szybko, że wszystko jest git, a wystarczy, że korona wciśnie nam farfocla po stałym fragmencie a nas opusci szczęście i nic nie wpadnie, i znowu lądujemy w strefie spadkowej!
|
Oczywiście że i z Korona i z Plockiem możemy przegrać, przez głupia kontrę, karnego, SFG czy jakiś babol kogokolwiek z naszych, ale w obecnej sytuacji będziemy również w obu spotkaniach faworytami i patrząc na naszą grę jesteśmy po prostu piłkarsko lepszą drużyną. Nic dziwnego że wszyscy dopisują sobie już przed tymi meczami punkty.
Wszyscy oprócz... Skowronka i piłkarzy. Najważniejsze żeby oni stąpali twardo na ziemi, a kibice niech robią swoje ;) |
Przestancie pieprzyc tutaj o pierszej ósemce ,zakichane płaczki co po meczu z Arka u siebie 90% osób pisało tutaj ze jestesmy juz w 1 lidze.Teraz wam sie marzy już ósemka,a moze atakujemy LM?
gramy nastepny mecz ,jak kazdy o życie,cel jest jeden utrzymać klub w Ekstraklasie a do tego droga daleka ,Niedziela 15 ,obecnośc obowiązkowa. |
Ja też radzę skupić się na meczu z Koroną i nie tworzyć sztucznych wymogów. Szanse na pierwszą ósemkę są iluzoryczne, niedługo czekają nas mecze z Cracovią, Legią, Lechem i Piastem. W żadnym z nich nie będziemy faworytem.
|
Z ostatnich postów wnioskuję, że nie tracimy kontaktu z bazą, bo zaczynałem poważnie wątpić..
|
Może zróbmy takie glosowanie, a właściwie dwa.
Pierwsze glosowanie. Kto zawsze jest pierwszy do wieszczenia czarnych scenariuszy jak idzie źle. Reka w górę. Drugie glosowanie. Kto zawsze jest pierwszy do hurraoptymistycznych założeń jak jest dobra seria meczów? Reka w górę. Nie chcę osądzać bo ani takiej dobrej pamięci nie mam, ani się tak nie angażuje w czyjeś wpisy, ani mi się nie chce tego wertować, ale zapewne polowa ludzi, która się teraz podnieca by musiala podnieść rekę w obydwu glosowaniach. Dajcie ludzie spokój, czy Wy nie możecie zrozumieć, że ta liga jest s.......ona, że żaden polski klub nie jest prowadzony sensownie (smiem twierdzić, że obecnie ot nasza Wisła ma najlepszych wlaścicieli i jeśli już to takim strategicznym mysleniem i wyciskaniem 100% z obecnej sytuacji to może zasłynąć nasz zarząd), żaden klub nie jest prowadzony optymalnie, żaden klub nawet nie robi konkretnych transferów gotowkowych, a Wy chceicie tutaj zyć jakims prawem serii, że coś się uda itd uda się bo? Zakladacie na jakiej podstawie, że ktoś coś osiągnie? Bo ja mam podstawę taką, że przed Sobolem Wisla Plock przepierdalała, wszedl tam Sobol i z dołu tabeli wyszli na pozycje lidera, i nadal jest tam Sobol i znowu przepierdalają i lecą na doł tabelii, co nie oznacza, ze nie mogą jeszcze powalczyć o Mistrza za kilka kolejek. A nasza Wisła najpierw byla wysoko, później zajebista seria 10 porażek w lidze, a teraz znowu ich olśniło i jest dobrze ale może będzie górna 8, a może spadek. Jesteście jak mniemam stare chłopy, a się podniecacie i wypuszczacie jak małe dzieci. I w ogóle jakie to jest zjebane, że jak się przegra 5 meczów pod rząd to się zlatuje grono czarnowidzów, którzy opowiadają jak to jest chujowo i jakie beda plagi egipskie nad Wislą, a poźniej są 4 wygrane z rzedu i nie wiem już czy to nowe grono się zlatuje czy te same osoby i tu .......a jak to zaraz zaczniemy walczyć o Mistrza. Ja jebie. A prawda jest taka, że liga jest zjebana, żaden klub nie jest prowadzony stabilnie, w klubach grają odpady a nie prawdziwi pilkarze, a jak ktoś zabłyśnie to po 1-3 sezonach go nie ma, i wy na podstawie takiego gówna tworzycie zwykłe fanstasy i nie ma to nic wspólnego z jakims mysleniem i sensem. Także przestańcie tracić czas na pisanie głupot. PS Przegramy z Koroną i nagle te same osoby beda mowić jakimi jesteśmy chujami, jakich mamy grajków zjebanych i że teraz ot już na 1000% spadek. Ludzie, weźcie sobie dajcie spokoj z takimi eksperckimi dywagacjami, bo jedynie napieprzacie jakbyście mieli IQ 40 i mowicie tak jak wiatr zawieje. |
Spokojnie, raczej z tego co widzę to większość tutaj stąpa twardo po ziemii i wie że walczymy o utrzymanie a w żadnej gornej ósemce raczej na pewno nie zagramy. To że kilku typków rzuciło takie hasło to jeszcze nie znaczy że panuje to wśród ogółu. Zwlaszcza że w większości się o tym pisze w temacie zabawy statystyka co jest przecież nawet wskazane aby tam pisać różne warianty nawet te najbardziej nieprawdopodobne.
Trzeba w 3 najbliższych meczach zdobyć minimum 6 punktów i to najlepiej z korona i pejsami i sytuacja wyjściowa do utrzymania będzie bardzo dobra. Do bojuuu Wisełkaaa!!!! |
tak po prawdzie to po wuj nam na górna ósemka. Dobra, owszem, kazde oczko wyzej to jakas tam kasa wiecej + frekwencja (ale co do tego drugiego nie bylbym taki pewien po wtopach z zespołami z TOP8). Szczerze, patrze tu szerzej i mysle ze lepiej nie kończyć sezonu na 90% wtopach (w tym ryzyko ze ze starozakonnymi równiez), a jednak na bardziej prawdopodobnych zwycięstwach z dolem tabeli, przez co druzyna sie zcementuje, nabierze pewnosci siebie, i nie osiądzie na laurach zajmując 8 miejsce. Z reszta raczej nie ma o czym mówic bo baaaaaardzo male szanse na top8. 9 miejsce bedzie perfect jak dla mnie.
|
Podziwiam niektórych za optymizm. Wystarczy spojrzeć w tabelę, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że szansę na górną 'ósemkę' są raczej niewielkie. A jak człowiek zerknie jeszcze dodatkowo na serie ostatnich meczów każdego z 16. zespołów, to można się za głowę złapać. Tylko my w tej lidze wygraliśmy 4 ostatnie mecze z rzędu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl