Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VII kolejka] Wisła Kraków - Zagłębie Lubin, 31-08-2019, 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10206)

guardian_angel 02.09.2019 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1542808)
Poza tym gre dalej opieramy na Boguskim i Brożku. Długo na tym nie pociągniemy

No nie wierzę, a ja głupi zawsze się boję o nogi Vukana, Bashy, Klemenza czy Kuby, dzięki za uświadomienie, że to Boguski jest naszym najlepszym i najważniejszym graczem :rotfl: A o Brożku - to nie jest napastnik, który mija 10 chłopa po rajdzie od swojego pola karnego i strzela bramkę, ktoś te akcje mu jednak wypracowuje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1542810)
Niestety, regan ma dużo racji, chociaż przesadza...
Obejrzałem sobie dziś mecz na spokojnie.
Pozytywy:
- gramy piłką do przodu,
- staramy się rozgrywać od tyłu,
- nie nastawiamy się na obronę Częstochowy, zeby razić rywali kontrami jak na przykład Jaga
- wbrew temu, co pisze regan, długich dziad raczej brak, a pojawiają się wtedy, gdy jest okazja przyśpieszyć grę, bo rywal jest źle ustawiony,
- dobre ustawienie całej drużyny w fazie gry ofensywnej,
- gramy szybko, klepką
- w ataku dużo rzeczy się zazębia, potrafimy szybko przesuwać się do przodu w ataku pozycyjnym

No i naprawdę niektórzy nie potrafią dostrzec, że czegoś takiego nie było od czasu holenderskiej katastrofy? (kojarzę dwie trochę bardziej pozytywne chwile w tym smutnym jak ....a okresie - gdy trochę ciągnął nas Wolski niezłą grą no i niedawno Carlitos z Imazem). To za mało, żeby w obecnej sytuacji nie być optymistą?

Wehrmacht 02.09.2019 20:02

Ci co maja pretensje o straty i system gry, to powinni sie zastanowić nad nastepująca kwestia: jaka jest rola trenera?
Czy to jest człowiek, który ma wybrać wg swojego uznania najlepszych z kadry do pierwszego składu, rzucic im piłke i krzyknąć: grajcie!

Czy to jest ktoś, kto ma podążać zgodnie z zasada "cel uświęca środki" wycisnąć na maksa potencjał ludzki i choćby mordując piłkę nożną i wywołując krwotok z oczu kibiców grać tak aby tylko nie przegrać?

Czy może jednak jest to ktoś kto ma CZEGOŚ NAUCZYĆ?

Stolarczyk mimo, że ma skład głównie węgla i papy jak to tu ktoś wymieniał jednym tchem - Janicki, Niepsuj, Klemenz, Mak, Boguski itd itp to jednak stara sie tym ludziom coś pokazac, NAUCZYĆ ich grać. Stąd rozgrywanie piłki od tyłu w nawet najbardziej beznadziejnych sytuacjach gdzie zbawieniem byłoby wypier*dolenie piłki w kosmos. Stąd liczne, krótkie podania zamiast lagi do przodu.

Oczywiście nie nauczysz nikogo grac w pilke przez tydzien, miesiąc czy pol roku. Ale to MUSI zaprocentowac. Tak jak ktos pisał w polskiej lidze murarka, kontra i nic wiecej. Po czym jak przyjdzie do ataku pozycyjnego w Europie przegrywamy juz z absolutnie kazdym, bo nikt tak grac u nas nie potrafi. Dlatego wole taką jak nasza gre i takie porazki niz jakies zjebane 1-0 i murarka 90 min. Noz mi sie w kieszenie zawsze otwierał ze majac czasami 2x lepszych pilkarzy od reszty ligi przez lata gralismy najbardziej minimalistycznie jak sie tylko dało. Strzelic na 1-0 i obrona i jak sie uda to kontra. No ku*wa.

Oby trener nie zszedł z drogi, ktora obrał. Oby wytworzył styl, a z czasem, jak sie bedzie poprawiała nasza sytuacja finansowa, dobierał sobie coraz lepszych wykonawcow do tego stylu i wtedy zmasakrujemy tą lige.

staszek2309 02.09.2019 20:08

Jeśli dobrze kojarzę to ten denny Śląsk jest liderem naszej ligi, ograł nas, Piasta, Craxę i Lecha, zremisował z Legią, Lechią i Pogonią, a więc grał z całą czołówką ligi.
I jak dobrze pamiętam, to z tym dennym Śląskiem sam Drzazga powinien mieć hat-tricka bo to nie były dobre sytuacje tylko patelnie. A że nie potrafił ich wykorzystać to już druga strona medalu.
Do tej pory rozegraliśmy siedem meczów, w żadnym z nich nie byliśmy gorsi od przeciwników, mimo, że cały czas nie gramy w najsilniejszym składzie. W każdym przegranym meczu wynik mógł być zupełnie odwrotny. Za to w wygranych przez nas meczach tylko mecz z Górnikiem był wyrównany. Może widziałem inny mecz, ale z Zagłębiem, poza okresem po stracie gola na 2-1, byliśmy drużyną o klasę lepszą. Gole strzelamy po świetnych akcjach, zastanawiam się która akcja była ładniejsza, czy klepka Maka z Broziem, podanie Savicevica do Maka, akcja Maka i asysta do Wojo, czy cudne podanie na nos Bogusia do Brozia.
Owszem tracimy gole, ale większość po indywidualnych błędach a nie błędach drużyny w ustawieniu. Więc jeśli te błędy zostaną wyeliminowane to myślę, że będzie to wyglądało jeszcze lepiej.

wolfy 02.09.2019 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1542813)
Ci co maja pretensje o straty i system gry, to powinni sie zastanowić nad nastepująca kwestia: jaka jest rola trenera?
Czy to jest człowiek, który ma wybrać wg swojego uznania najlepszych z kadry do pierwszego składu, rzucic im piłke i krzyknąć: grajcie!

Czy to jest ktoś, kto ma podążać zgodnie z zasada "cel uświęca środki" wycisnąć na maksa potencjał ludzki i choćby mordując piłkę nożną i wywołując krwotok z oczu kibiców grać tak aby tylko nie przegrać?

Czy może jednak jest to ktoś kto ma CZEGOŚ NAUCZYĆ?

Stolarczyk mimo, że ma skład głównie węgla i papy jak to tu ktoś wymieniał jednym tchem - Janicki, Niepsuj, Klemenz, Mak, Boguski itd itp to jednak stara sie tym ludziom coś pokazac, NAUCZYĆ ich grać. Stąd rozgrywanie piłki od tyłu w nawet najbardziej beznadziejnych sytuacjach gdzie zbawieniem byłoby wypier*dolenie piłki w kosmos. Stąd liczne, krótkie podania zamiast lagi do przodu.

Oczywiście nie nauczysz nikogo grac w pilke przez tydzien, miesiąc czy pol roku. Ale to MUSI zaprocentowac. Tak jak ktos pisał w polskiej lidze murarka, kontra i nic wiecej. Po czym jak przyjdzie do ataku pozycyjnego w Europie przegrywamy juz z absolutnie kazdym, bo nikt tak grac u nas nie potrafi. Dlatego wole taką jak nasza gre i takie porazki niz jakies zjebane 1-0 i murarka 90 min. Noz mi sie w kieszenie zawsze otwierał ze majac czasami 2x lepszych pilkarzy od reszty ligi przez lata gralismy najbardziej minimalistycznie jak sie tylko dało. Strzelic na 1-0 i obrona i jak sie uda to kontra. No ku*wa.

Oby trener nie zszedł z drogi, ktora obrał. Oby wytworzył styl, a z czasem, jak sie bedzie poprawiała nasza sytuacja finansowa, dobierał sobie coraz lepszych wykonawcow do tego stylu i wtedy zmasakrujemy tą lige.

Zapomniałeś o jednym kluczowym aspekcie - żeby przettwać musimy zarabiać na piłkarzach, a żeby na nich zarabiać musimy ich wyszkolić. Dlatego w tamtym sezonie ciągnęliśmy Lisa za uszy, dlatego teraz lepiej żeby grał Niepsuj niż Burliga, bo pierwszy ma 23 lata i potencjał, a to co zjebie wliczamy sobie w koszty wyszkolenia go. Dlatego skupujemy młodych chłopaków w nadzieji że któryś wypali.

Dlatego trenerem Wisły został Stolarczyk - bo ma podejście do młodych piłkarzy, umie ich wprowadzać.

Grając tak jak gramy możemy tych piłkarzy czegoś nauczyć, kontrą i murarką już mniej.

Adamik 03.09.2019 09:43

Czytając wypowiedzi w kilku tematach widzę, że kilka osób ma zastrzeżenia do obrony. Patrząc tylko na pierwsze połowy spotkań to pięciokrotnie nie traciliśmy gola - drugie 45 min zawsze wygląda w tym aspekcie nieco gorzej ale to i tak porażki po 0-1 ze Śląskiem i Pogonią czyli drużynami będącymi obecnie na czele. W ogóle na 3 porażki w sezonie wszystkie są z drużynami aktualnie na miejscach 1-3. Więc chyba nie najgorzej mając z tyłu głowy gdzie w tym momencie jesteśmy sportowo, finansowo i organizacyjnie.

Bardziej martwi mnie kwestia ataku. Oczywiście wielki szacunek za to co robi Brożek ale no Buksa, Drzazga czy Wojtkowski muszą wziąć na siebie więcej jeśli idzie o liczby. Ile czasu Brożek da radę ciągnąć ten wózek? Moim zdaniem przyjdzie w tym sezonie moment gdzie będzie zadyszka i wtedy ktoś musi wziąć ciężar strzelania na swoje barki.

Co do meczu z Zagłębiem - od 2-0 do 2-2 potem do 84 minuty drżenie żeby nic się nie wydarzyło złego. To są mecze gdzie analizowanie składności, dokładności i taktyki schodzi trochę na dalszy plan bo wiele emocji po prostu każe oglądać mecz z wypiekami na twarzy. Jak tak mają wyglądać pojedynki w tym sezonie to będzie się to oglądało dobrze. Nie dlatego że widzieliśmy jakąś górnolotną piłkę tylko dlatego że 90 min były emocje.

Takie jest moje zdanie i przy okazji witam użytkowników :)

szprotson 03.09.2019 10:18

Obrona jest słaba, przeciez to widac od tamtego sezonu :) Ale Stolar głupi nie jest, dlatego gramy posiadnaie piłki i kontrole, w zwiazku z czym przeciwnik ma mniej czasu na swoje akcje.

Karherop 03.09.2019 12:17

Z jednej strony "obrona słaba" , z drugiej strony tylko slepy nie zauważy widocznej poprawy względem poprzedniego sezonu i zatrważającej średniej straconych bramek 1.7/ mecz. A zauważmy że graliśmy z całą aktualna czołówka.
Naszą aktualna czwórka Niepsuj- Janicki - Klemenz - Sadlok dodatkowo na tyle się kartkuje że lada moment może być przymusowa wymiana, a kto wie czy nie na dłużej. W kolejce na szansę na pewno czekają głównie Wasyl i Burliga.

Widać że Stolar bardziej pracuje nad obrona jako formacja, Natomiast przy takich błędach jak Niepsuja z Jaga czy ostatnich Silvy i Sadloka można tylko rozłożyć ręce.

szprotson 03.09.2019 14:03

wydaje mi sie ze rok temu tez sie poslugiwales liczbami, srednia staracona itd i sugerowales ze mamy najlepsza obrone w lidze :D

jak dla mnie mogą tracić nawet 4 bramki jeśli strzelą 5.

wolfy 03.09.2019 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1542822)
Obrona jest słaba, przeciez to widac od tamtego sezonu :) Ale Stolar głupi nie jest, dlatego gramy posiadnaie piłki i kontrole, w zwiazku z czym przeciwnik ma mniej czasu na swoje akcje.

Obrona jest słaba PERSONALNIE, przez co tracimy kuriozalne bramki bo ktoś się zdrzemnie przy stałym fragmencie gry (dwie bramki) albo przegra drybling pod własnym polem karnym (chyba trzy). Był jeszcze strzał życia zawodnika Śląska, gdzie nie doskoczył Wojtkowski.
Obrona jak ustawienie i gra całej drużyny wygląda bardzo dobrze. Co do punktu pierwszego, to gramy tym na co nas stać. Savicević pewnie dlatego gra u nas, bo na mecz robi cztery setki dla nas i dwie dla przeciwnika. Nie było chyba meczu w tym sezonie w którym nie narobiłby syfu pod naszą bramką. I można tak wymieniać...

Karherop 03.09.2019 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1542826)
wydaje mi sie ze rok temu tez sie poslugiwales liczbami, srednia staracona itd i sugerowales ze mamy najlepsza obrone w lidze :D

jak dla mnie mogą tracić nawet 4 bramki jeśli strzelą 5.

A ja jestem pewien, że źle Ci się wydaje.

O ile w bramkach strzelonych długo przodowalismy tak w straconych od początku było przeciętnie lub źle. Nie było raczej takiego kibica który by chwalił mocno nasza obronę, w więcej niż pojedynczych spotkaniach.

Wnioski @wolfy są bardzo trafne. Oczywiście że w obronie obecnie mamy stosunkowo przeciętnych zawodników, tak zespołowo mogą górować nad rywalami. Ile to razy świetni napastnicy są powstrzymywani przez teoretycznie przeciętnych graczy? Gra w obronie w dużym stopniu zależy od stopnia koncentracji i nastawienia.

Adamik 03.09.2019 16:36

Gra w obronie to zadanie nie tylko nominalnych obrońców - to też warto przypomnieć. Zgadzam się, że personalnie ta linia nie jest wybitna ale błędy w środku pola, nieodpowiednie ustawienie się całym zespołem przy stałych fragmentach itp. to wszystko też prowokuje do indywidualnych błędów o które nie trudno przy graczach przeciętnych. Dyscyplina całego zespołu, odpowiednia pomoc i balans to klucz.

Ja się zgadzam z tym co pisze @szprotson - traćmy i 4 jak strzelimy 5. Z tym że kolejny raz pytam kto pociągnie ten wózek? Sam Brożek tego nie zrobi, a nie wiem czy Drzazga i Wojtkowski to gwarant skutecznej gry. Buksa jest młody i tu trzeba być przygotowanym na sinusoidę formy.

LucjuszWielki 03.09.2019 20:43

Zapomniałem dodać, że bardzo cieszy mnie odgryzienie się gołębiarzom za przegrany mecz w zeszłym sezonie, po którym straciliśmy szanse na awans do ósemki, jak również za 1:1 kiedy Starzyński z wolnego asystował i też nie awansowaliśmy.

wolfy 03.09.2019 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1542835)
Zapomniałem dodać, że bardzo cieszy mnie odgryzienie się gołębiarzom za przegrany mecz w zeszłym sezonie, po którym straciliśmy szanse na awans do ósemki, jak również za 1:1 kiedy Starzyński z wolnego asystował i też nie awansowaliśmy.

Ja tam nie mam urazu, ale bardzo dobrze że wykorzystaliśmy ich kryzys i zainkasowaliśmy trzy punkty. Za dwa tygodnie trzeba to samo zrobić w Kielcach.

Proud 04.09.2019 05:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1542835)
Zapomniałem dodać, że bardzo cieszy mnie odgryzienie się gołębiarzom za przegrany mecz w zeszłym sezonie, po którym straciliśmy szanse na awans do ósemki, jak również za 1:1 kiedy Starzyński z wolnego asystował i też nie awansowaliśmy.

Gołębiarze to chyba Zagłębie ale Sosnowiec.

Lubin to raczej kreciki.

Ogólnie zauważyłem, że Starzyński zawsze z Wisłą gra bardzo dobre mecze. Są tacy piłkarze, którzy wyjątkowo nam doskwierają...i takim jest na pewno Starzyński.

Co do meczu, to uważam, tak jak wielu tu zaobserwowało, że mamy zespół, który może i jest indywidualnie słabszy od wielu w tej ekstraklasie, ale jako kolektyw jest bardzo mocny. I w meczach, w których ustrzeżemy się wielu poważnych błędów indywidualnych będziemy punktować.

Mamy inny styl od reszty ekstraklasy, może nie jakiś super świetny, ale mamy. Z czasem powinno być tylko lepiej.

Karherop 05.09.2019 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adamik (Post 1542832)
Ja się zgadzam z tym co pisze @szprotson - traćmy i 4 jak strzelimy 5. Z tym że kolejny raz pytam kto pociągnie ten wózek? Sam Brożek tego nie zrobi, a nie wiem czy Drzazga i Wojtkowski to gwarant skutecznej gry. Buksa jest młody i tu trzeba być przygotowanym na sinusoidę formy.

Zgadzasz się z tym, a jednocześnie wskazujesz że taka taktyka jest błędna? Tak jak mówisz, wypada Brożek i jest problem. Pocieszenie na pewno jest w tym, że lada moment już będzie połowa rundy. A w zimie będą pewnie kolejne roszady.

wolfy 05.09.2019 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1542855)
Zgadzasz się z tym, a jednocześnie wskazujesz że taka taktyka jest błędna? Tak jak mówisz, wypada Brożek i jest problem. Pocieszenie na pewno jest w tym, że lada moment już będzie połowa rundy. A w zimie będą pewnie kolejne roszady.

Wypadnie Brożek zacznie strzelać Boguski :D Wspomnicie moje słowa :>

Adamik 05.09.2019 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1542855)
Zgadzasz się z tym, a jednocześnie wskazujesz że taka taktyka jest błędna? Tak jak mówisz, wypada Brożek i jest problem. Pocieszenie na pewno jest w tym, że lada moment już będzie połowa rundy. A w zimie będą pewnie kolejne roszady.

No ale ja cały czas o tym problemie przecież ;) To inaczej żeby było w pełni zrozumiale - GDYBYŚMY mieli kogoś kto jest w stanie strzelać te 5 bramek co mecz to przymknąłbym oko na tracenie 4. Do tego zmierzałem, że koniec końców liczy się wynik jednak przy obecnych okolicznościach zawierzamy ofensywę mocno jednemu, skutecznemu zawodnikowi i na tym łatwo się przejechać. Mam nadzieję, że teraz jest jasne co miałem na myśli.

Jeśli są zwycięstwa to wiadomym będzie lekkie przymykanie oka na mankamenty. Dlatego też uważam, że musimy już teraz myśleć o wzmocnieniu linii ataku bo wystarczy spadek formy, uraz (tfu) Brożka i jesteśmy ugotowani.

_ukoL 05.09.2019 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1542856)
Wypadnie Brożek zacznie strzelać Boguski :D Wspomnicie moje słowa :>

Oby Paweł nie wypadł. Tego jemu i nam przy okazji życzę. Amen.

pepe72 05.09.2019 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1542811)
Wy to macie zdrowie... pokłócić się AŻ TAK o wygrany mecz? :D

Bo to trochę jak dyskutować przy koniaczku i cygarach.
A kłócenie się po przegranym to jak nap...ć się po wódzie ;)


A tak bardziej serio to polecam przesłuchać TSW z weszlo.fm z tego sezonu.
Wielokrotnie powtarzano, że Brożek przed sezonem zrobił całą serię badań, z której wyszło co mu dolega(ło) i to wyleczył. Teraz trenuje indywidualnie z Leszkiem Dyją (https://krakow.naszemiasto.pl/wisla-.../ar/c2-5177865).
Więc duża szansa, że akurat Brozio szklany nie będzie. Owszem, wydolnościowo PESELu nie przeskoczy. Ale na naszą ligę do TOP8 może wystarczy ;)

szprotson 06.09.2019 08:54

in Leszek we Trust.

jeden z lepszych transferow w ostatnim czasie

BlurgH 06.09.2019 09:33

Ściąganie takich specjalistów może okazać się docelowo kolejnym argumentem dla piłkarzy, którzy grali na wysokim poziomie, ale z jakiegoś powodu w trakcie kariery "mieli problem" i chcą się odbudować.
Pójdzie fama, że w Wiśle można wrócić do formy i pójść za dobre pieniądze np za granicę - przy naszym budżecie pozyskanie takiej "upadłej" gwiazdy z niewysokim jak na jej potencjał kontraktem wydaje się być niezłym rozwiązaniem, aczkolwiek obarczonym ryzykiem (jak każdy transfer do naszej E-klapy, ale jakoś mam pełne zaufanie do osób podejmujących decyzje w Klubie).

Karherop 06.09.2019 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adamik (Post 1542858)
No ale ja cały czas o tym problemie przecież ;) To inaczej żeby było w pełni zrozumiale - GDYBYŚMY mieli kogoś kto jest w stanie strzelać te 5 bramek co mecz to przymknąłbym oko na tracenie 4. Do tego zmierzałem, że koniec końców liczy się wynik jednak przy obecnych okolicznościach zawierzamy ofensywę mocno jednemu, skutecznemu zawodnikowi i na tym łatwo się przejechać. Mam nadzieję, że teraz jest jasne co miałem na myśli.

Jeśli są zwycięstwa to wiadomym będzie lekkie przymykanie oka na mankamenty. Dlatego też uważam, że musimy już teraz myśleć o wzmocnieniu linii ataku bo wystarczy spadek formy, uraz (tfu) Brożka i jesteśmy ugotowani.

Ten ktoś kto by strzelał te 5 bramek zawsze mógłby pauzować lub mieć gorszy dzień. I później byłyby takie piękne wyniki jak w poprzednim sezonie: 4-5 z Miedzią , 3-4 z Sosnowcem.

A i ciężko było mieć po tych spotkaniach zarzuty do naszej ofensywy.

s1mone 06.09.2019 18:32

Ja tam wolę 4:5 z Miedźią, 3:4 z Sosnowcem, 5:2 z Lechem i Lechią, 3:0 z Legią w jednym sezonie niż 4 razy po 1:0 i i raz 0:1 w plecy po meczach w stylu Kiko (tragicznym) czy Carillo (przyzwoitym). Ja nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią docenić tego ile frajdy nam dostarcza nasza Wisła od czasu, gdy Stolar objął stery.

Ale cóż, są koneserzy, którzy bramek oglądać nie lubią.

Ja przy oglądaniu poprzedniego sezonu miałem więcej frajdy z naszej gry niż przy 5 poprzednich razem wziętych. Dlatego też jeśli nie gramy o mistrzostwo - nie widzę powodu by zmienić system gry czy trenera.

Taka prawda.

wiesniak842 06.09.2019 22:41

:D
Spadnijmy do trzeciej ligi najlepiej i se grajmy 10 napastnikami. Ale bedzie frajda!!!

wolfy 07.09.2019 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1542866)
Ściąganie takich specjalistów może okazać się docelowo kolejnym argumentem dla piłkarzy, którzy grali na wysokim poziomie, ale z jakiegoś powodu w trakcie kariery "mieli problem" i chcą się odbudować.
Pójdzie fama, że w Wiśle można wrócić do formy i pójść za dobre pieniądze np za granicę - przy naszym budżecie pozyskanie takiej "upadłej" gwiazdy z niewysokim jak na jej potencjał kontraktem wydaje się być niezłym rozwiązaniem, aczkolwiek obarczonym ryzykiem (jak każdy transfer do naszej E-klapy, ale jakoś mam pełne zaufanie do osób podejmujących decyzje w Klubie).

Ale przecież my to robimy od lat. Sadlok, Carlitos, Kort, Halilović, Wojtkowski, Bartkowski, Burliga, Klemenz, Silva, Janicki, Pietrzak, Niepsuj, Mak, Chuca. Przecież my od lat ściągamy piłkarzy których odbudowujemy bądź wręcz od zera budujemy. Zwłaszcza Stolarczyk ma w tej kwestii osiągnięcia.

Karherop 07.09.2019 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1542870)
Ja tam wolę 4:5 z Miedźią, 3:4 z Sosnowcem, 5:2 z Lechem i Lechią, 3:0 z Legią w jednym sezonie niż 4 razy po 1:0 i i raz 0:1 w plecy po meczach w stylu Kiko (tragicznym) czy Carillo (przyzwoitym). Ja nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią docenić tego ile frajdy nam dostarcza nasza Wisła od czasu, gdy Stolar objął stery.

Ale cóż, są koneserzy, którzy bramek oglądać nie lubią.

Ja przy oglądaniu poprzedniego sezonu miałem więcej frajdy z naszej gry niż przy 5 poprzednich razem wziętych. Dlatego też jeśli nie gramy o mistrzostwo - nie widzę powodu by zmienić system gry czy trenera.

Taka prawda.

Skoro akceptujesz stracone bramki to czemu w podsumowaniu poprzedniego sezonu wskazywałes stracone bramki jako jeden z największych mankamentów sezonu? :> Argumentując że było ich straconych zdecydowanie za dużo (jednocześnie przed chwilą napisałeś że lubisz widowiska typu 4-5 z Miedzią czy 3-4 z Sosnowcem.)

filemon 07.09.2019 14:39

Ok do usunięcia

Karherop 07.09.2019 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1542886)
Czepianie się bardzo na siłę. Napisał, że woli wiele bramek niż mało bramek przy zbliżonych rezultatach punktowych. To całkiem normalne i zrozumiałe - mecz jest wtedy ciekawszy. To nawiasem bardziej opłacalne dla klubu: 3-3, 5-4 i 2-3 przyciąga kibiców na stadion znacznie bardziej niż 0-0, 1-0 i 0-1. I podobnie logiczne, że jeszcze lepiej byłoby wygrywać po 4-0, 5-0, bez straty bramek, dlatego liczba straconych bramek była mankamentem.

Adwokat?... Przecież kolega może się ustosunkować i na pewno to zrobi.

Ja raczej sugeruje że czasem warto zastosować kunktatorska grę tak jak np w meczu z Lechią w Gdańsku. Mecz z Jaga pokazał że nie zawsze warto iść na wymianę ciosów.

s1mone 07.09.2019 16:29

Raczej nie muszę, bo kolega Ci świetnie to objaśnił.

Bardziej cenię 9 miejsce i poprzedni sezon, niż gdy zajmowaliśmy 7 czy tam 8 miejsce za Kiko, gdzie po niektórych meczach musiałem sobie odkleszczać zęby kombinerkami.

Po prostu. Skoro nie gramy o nic poważnego, to lepiej móc się pocieszyć ze sprania warszafki czy somsiadki, niż kunktatorsko ciułać punkty przy pomocy antyfutbolu. Wiadomo, że jakby nam groził spadek to pewnie bym zmienił optykę. Na szczęście, mimo wielu śmiesznych lamentów na forum - mamy na to za mocną kadrę.

Oczywiście chciałbym żebyśmy dominowali w każdym spotkaniu i jednocześnie tracili mniej goli. Tylko, że wtedy byśmy byli najmocniejsi w kraju a mistrzostwo byśmy zdobywali w cuglach na 5 kolejek przed końcem sezonu patrząc na to co gra choćby Legia.

wiesniak842 07.09.2019 17:31

Taaa, patrzac na to jakie kluby lapia sie do pucharow i do gornej osemki, mysle, ze jednak sprobowalbym od czasu do czasu gry stricte na wynik:D Szczegolnie w tej ogorkowej lidze i z naszymi finansami.
Z drugiej strony, zdaje sobie sprawe, ze Stolar jako trener jest madrzejszy ode mnie (pomijajac jak ja oceniam jego prace) i gramy jak gramy nie zeby s1mone sie podobalo, tylko z innego powodu - mianowicie nie za wysoko sobie ceni nasza defensywe i takie granie pod wynik, konterki, moglyby sie w naszym przypadku skonczyc tragicznie. Gramy jak gramy, bo nie potrafimy sie bronic, tylko tyle i az tyle.

filemon 07.09.2019 20:04

Ok do usunięcia

obikenobi 08.09.2019 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842
Taaa, patrzac na to jakie kluby lapia sie do pucharow i do gornej osemki, mysle, ze jednak sprobowalbym od czasu do czasu gry stricte na wynik

~pomyśleli kibice 16 klubów w Ekstraklasie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl