![]() |
W tym meczu kluczowe byly wydarzenia miedzy gdzies 15 a 35 minutą, trzeba bylo przetrwać ataki Korony i miec troche szczescia,bo tam moglo sie zrobic nawet 2;1 dla Korony.Ale ze dalismy rade i mielismy troche szczescia ,to udalo sie,choc z przebiegu meczu bylsimy lepsi,a Carlitos to i 5 bramek mógl sobie pyknać.
Dawno nie powiezlismy tak Korony ,piekne ,mala zemsta za te lania we wczesniejszych meczach. |
Cytat:
VAR nie powoduje, że sędziowie nie mogą gwizdać spalonych. Jak jest pewien swojej decyzji to podnosi chorągiewkę i tyle. |
Chciałem już nazwać wyar'a trollem internetowym bo nie chciało mi się wnikać w jego jakże głębokie parabole literackie. Niestety przeczytałem ostatnie zdania po akapitach i muszę przyznać mu rację. Oczywiście nie musicie się z tym zgadzać.
|
Cytat:
|
Spalony był, ale nie tak duży.imo napewno większy niż przy bramce korony
|
Brawo :)
Co do Imaza to cieszę się, że trafił się nam taki zawodnik w naszej sytuacji finansowej (kiedy ostatnio praktycznie za każdym razem z małymi wyjątkami bierzemy wolnych zawodników) bo jak to na Hiszpana przystało ma fajną technikę użytkową, potrafi improwizować (ile to już "siatek" założył rywalom), świetnie się nadaje do gry kombinacyjnej. Po paru miesiącach trzeba przyznać, że świetnie się wkomponował w nasz zespół. Ale są też pewne "ale". Jak chociażby pojawiające się u niego czasem niechlujstwo w grze i coś co odróżnia klasę jego i Carlitosa (to, że taki zawodnik nam się trafił za darmo i na tak niskim kontrakcie to mistrzostwo świata). Powiedziałbym, że w dzisiejszym meczu bliźniacze sytuacje Imaza i Carlitosa w drugiej połowie. Obaj dostali piłkę i znaleźli się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Co ich różniło to niechlujstwo Imaza w decydującym momencie w przyjęciu piłki, zabraniu się z nią w biegu, ustawieniu i przygotowaniu do strzału. Lopez po błędzie obrońcy Korony wykorzystał wszystkie swoje walory by stworzyć sobie możliwie najkorzystniejszą sytuację do wykończenia i zrobił to z zimną krwią. Chciałbym, żeby Imaz poprawił się w takich sytuacjach. Więcej determinacji i zimnej krwi. Jeszcze coś co raziło bardziej w poprzednich meczach to czasem i u Lopeza jak i Imaza "gra pod siebie", kiedy w decydujących momentach lepiej jest ustawiony kolega i możnaby go wypuścić na "1 na 1" z bramkarzem. W meczu z Koroną jeśli chodzi o współpracę tej dwójki już było dużo lepiej. I generalnie wielkie brawa i dla Jesusa i Carlitosa za gole w dzisiejszym meczu.
Co mi się też rzuciło w oczy to dobra gra Bartkowskiego na lewej flance i to, że mimo tego, że jego wiodącą i naturalną, preferowaną nogą jest prawa to lewa nie służy mu tylko do podpierania ale próbuje nowych zachowań i próbuje nią też zagrywać ale też prowadzić piłkę i za tą wszechstronność duży plus. Zawodnik, który próbuje czy stara się rozwijać grę swoją słabszą nogą to generalnie rzadkość. Duży plus też dla Arsenicia i generalnie brawa dla całego zespołu za zwycięstwo. Podoba mi się też waleczność i determinacja i gra na przedpolu Cuesty (oczywiście jak każdy bramkarz popełnia też błędy ale za podejście do gry na przedpolu ode mnie duży plus dla Hiszpana). |
Pare minut zagral dzis Maly. Nie zrobil nic bym oczekiwal chociazby wiekszej ilosci minut.
ten drugi co wszedl wczesniej oczywiscie to samo, w sumie nawet zapomnialem ze gral. Swietnie gral Llonch, a Carlitos jak zawsze gral swoje, tym razem mu wychodzilo:) Czasem nie wychodzi i niektore janki krzycza by go zmieniano, nie myslac o tym ze kazda kolejna bramka zwieksza jego wartosc o pare zlotowek. Arsenic tez niedlugo odejdzie, po tym co pokazuje na bank go ktos wyciagnie. W sumei to duzo szczescia, jakby im gwizdneli tego karnego to roznie moglo byc. Wazne ze dupa w Kielcach bedzie piekla przez chwile :) Mam nadzieje ze Ci ktorzy sie napalaja na puchary nie beda potem na koniec sezonu plakac jesli tych pucharow nie uda sie zdobyc ? a tak swoja droga to jak spojrzalem na tabele, to ja nie wiem jakim cudem My mamy byc na IV pozycji :D E: pepe ja wiem. ale Gornik ma teraz u siebie Korona i Nas na koniec ...mamy takie szanse na puchary jak Jaga na MP |
Cytat:
Niestety pierwszy warunek, to wygrać wszystko do końca. |
Arsenic, Llonch i Carlitos w 11stce kolejki, Carlitos graczem kolejki - bez niespodzianki zreszta, wszyscy zagrali dzisiaj swietnie.
|
Ciut słabszy mecz Cuesty mimo ze kilka udanych interwencji miał i już czytałem gdzieś, że potwierdził tym meczem, że nie nadaje się do Wisły hahaha to co lepszy Buchal ?
Mecz dobry, scyzory atakowaly bo tak mialo to wygladac, wiele krzywdy nie robili. Pisałem na chacie, że skład optymalny poza: Boguskim, Cywka i Halilovicem. Rafał jaki jest kazdy wie, za kazdego trenera grywal, nie ma lepszego na jego pozycje, a szkoda. Kilkanascie kolejek temu pisałem, że Imaz to taka lepsza wersja Boguskiego - dalej to podtrzymuje, bardzo podobni zawodnicy z ta roznica ze Imaz ma duzo lepsza technike. Cywka jak zwykle alibi. Zwyciestwo bardzo cieszy, szczegolnie za dwie ostatnie porazki z nimi . (w pucharz i w lidze). Obawiam sie, ze dostosowalismy sie do nieprzewidywalności e-klapy i przypadku polskiej ligi. ZAWSZE mecze przy R22 były w miare pewne i ZAWSZE wyjazdy były pewne do tyłu - teraz jest odwrotnie. Obawiam sie, ze po dwoch dobrych meczach wyjazdowych dostaniemy OKLEP u siebie z niemrawym zaglebiem... JAK MOGLIŚMY PRZEGRAĆ Z TIRÓWKĄ?? Nie kumam... legia byla i jest tak slaba/beznadziejna ze szok !!Na wyjezdzie ich ogrywamy by kilkanascie dni pozniej dostac u siebie... typowa e-klapa. W srode kazdy wynik mozliwy - a jak dodamy do tego Mitrovica w pierwszym skladzie wraz z Cywka to... |
I jak tu po takim meczu, albo tym tydzień temu w Białymstoku, wyzbyć się z tyłu głowy marzeń o pucharach?...
|
Cytat:
|
Niestety nie oglądałem spotkania natomiast moja mała dygresja.
Do obcokrajowców (poza kilkoma wyjątkami z przeszłości jak Cleber czy Cantoro), nie można się zbyt mocno przywiązywać, gdyż po to ich ściągamy by byli wzmocnieniem drużyn, ew po to by ich wypromować. Przy pierwszej lepszej okazji należy ich sprzedać z zyskiem i pozyskiwać kolejnych. Jeśli Junco wyczarował Arsenicia czy Carlitosa z kapelusza to będą kolejny. O innej charaterystyce ale oby podobnym potencjale. Dlatego, ani za Carlitosem, ani za Arseniciem płakać nie będę o ile wyciągniemy za nich dobrą kasę. Klub musi stanąć finansowo na nogi. Cieszą mnie natomiast bardzo ich dobre występy. Oby tylko Llonch przedłużył kontrakt. |
Dziwny to był mecz - Korona grała w piłkę, a my strzelaliśmy gole.
Nie powiem, że nasza gra mi się dziś podobała - podobała mi się za to skuteczność. Indywidualnie podobali mi się Carlitos, Arsenić oraz Bartkowski. Słabszy mecz Cuesty i nie chodzi mi o wypuszczenie piłki z rąk po dobrym wyjściu, bo takie coś się może zdarzyć każdemu. Po prostu dwa razy podejmował złe decyzję. Po jednej padł gol (nieuznany) - wyszedł z bramki kiedy powinien tego nie robić, ułatwił przeciwnikowi zdobycie bramki. Wiadomo, ze był spalony, ale podjął złą decyzję, co mnie zaskoczyło bo rzadko mu się przydarzały wcześniej takie błędy w stylu Załuski. Druga błędna decyzja to wyjście do piłki i nie sięgnięcie jej po czym groźnie główkował któryś ze scyzoryków. Chociaż tutaj już go mniej winię, bo mógł myśleć, że da radę sięgnąć piłki i po prostu źle obliczył trajektorię jej lotu. Błąd nr 1 był za to trampkarski. Poza tymi sytuacjami pewnie rozgrywał piłkę nogami i bardzo odważnie wychodził z bramki. Co bardzo ważne, nie spękał jakby to zrobił Buchalik czy inny bramkarz, dalej odważnie robił swoje i walczył o większość piłek wrzucanych w pole karne. Przy nim te wszystkie rzuty rożne Korony to było niemal zerowe zagrożenie. Doceniam go za to, mimo, że przytrafił mu się słabszy mecz. Powinien dalej bronić i powinniśmy go przedłużyć, bo taki bramkarz gasi akcje przeciwnika w zarodku. Wasylowi znowu odcięło prąd w tym meczu, ktoś mu powinien wytłumaczyć do czego służy VAR. Naprawdę nie rozumiem jak można się zachowywać tak skrajnie nieodpowiedzialnie wiedząc, że sędziowie mogą skorzystać z powtórki. Dziś mu się lapnęło. Z drugiej strony doceniam ewidentną poprawę przy naszych defensywnych stałych fragmentach gry. Zarówno Cuesta, Wasyl, Velez jak i Arsenić z Bartkowskim świetnie się ustawiają i grają głową (poza bramkarzem 8-]) i rzadko przeciwnik dochodzi do dobrej okazji po wrzutkach. Wcześniej przy Buchalu i Głowie (mimo olbrzymiego sentymentu dla tego drugiego) często drżałem jak piłka lądowała w narożniku boiska. Wracając do meczu - cieszy wynik, cieszą 3 punkty. Niestety styl rodem z czasów Ramireza (tych lepszych - kiedy dobrze punktował). Wiadomo, że wydarzenia na boisku miały na to wpływ, a ostatnimi czasy Korona nas regularnie lała - więc nie będę wybrzydzał. Ale i tak nie można mówić o jakimś 'świetnym' spotkaniu. Gratuluję drużynie 3 punktów i efektownego wyniku. I na tym skończę. |
Cytat:
|
Arsenic rowniez u nas dlugo nie pogra.... bdb pilkarz praktycznie od samego poczatku, wszystkie mecze zagral solidnie lub na wysokim poziomie.
|
Cytat:
Czy Wasylowi się upiekło, to jeszcze zobaczymy. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby zajęła się tym Komisja Ligi, wszak sędzię nie zauważył przewinienia. Szczerze mówiąc dziwię się, że obyło się dziś bez czerwonej kartki, bo przy mabuzowaniu Korony po nieuznanej brce po niepodyktowaniu karnego oraz przy takim wyniku, czekałem tylko aż zaczną polować na nogi. |
Cytat:
Co do wyczarowania kolejnego Carlitosa, to pewnie raz na kilka lat się uda. Cytat:
|
Cytat:
|
|
Brawo dla całego zespołu za skuteczność i wypunktowanie te kieleckie ....y.
Arsenic jak dogra dwa mecze na takim poziomie, to pewnie go nie zatrzymamy na nastepny sezon. Nie ma co się dziwić, że bundesliga go już obserwuje. Carlitos klasa sama w sobie. Niech strzela jak najwięcej i podnosi cenę. Trochę słabszy mecz Cuesty i Imaza pomimo jego bramki, ale przy takim wyniku nie ma co się czepiać. Wasyl Ty się gościu opanuj, 37 lat na karku a gościa w brzuch ładujesz bez piłki. Dobrze, że sędzia i VAR nie ogarnięty, bo byśmy normalnie grali w 10. |
Wasyl to tykającą bomba. Jak nie wjedzie kogoś ostrym wślizgiem to uderzy kogoś w polu karnym. I tak co mecz. Chłop ma 37 lat i całe życie tak grał, więc nie potrafi się przestawić na myślenie, że obecnie istnieje coś takiego jak VAR. Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek. Lepiej stawiać na kogoś młodszego na środku obrony. Wasyl to nie Głowa, by mieć dla niego taryfę ulgową.
|
Czasem takie zwierze przydaje się w zespole :D Czerwonej nie było, więc rozgrzeszam :D
|
Sytuacja z Wasylem i tym palantem z Korony to wg mnie kwalifikacja na żółte kartki dla obu, ewentualnie w najgorszym razie żółta za prowokacje i czerwień dla Wasyla, a ponieważ Koroniarz miał już żółtko to obaj zostaliby wyeliminowani z gry.....
|
http://weszlo.com/2018/05/07/stalo-s...ahne-kozakiem/
Tak mi się wydawało ale poczekałem na potwierdzenie weszlaków. Dobry mecz Lloncha i nie było Korony. Modlić się by się dogadali na kolejny rok. |
Cytat:
|
Cytat:
Niestety, ten brak myślenia udziela się także wielu trenerom i działaczom, którzy np. zsyłają do rezerw zawodników, którzy nie przedłużyli kontraktów albo nie stawiają na zawodników wypożyczonych. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie wiem czemu uważacie ten mecz za zły. Według mnie taktyka Carillo na to spotkanie bardzo dobra, wyczekiwaliśmy Koronę na swojej połowie, czasami stosowaliśmy już pressing na środku boiska, czekając na jakieś przejęcie lub błąd rywala. Fajna gra z kontry, kilka razy fajnie pograli z klepy i szybko piłką, gdyby nie niedokładność ostatniego podania to by było o wiele lepiej.
Jak dla mnie taktyka dobrana bardzo dobrze pod rywala i mecz dość fajny w naszym wykonaniu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl