![]() |
..............
|
Cytat:
bo wygrali 4 z 5 meczów, początek sezonu najlepszy pod względem wyników od niepamiętnych czasów. Hmmm oczywiście zawsze lepiej wygrać 5 na 5 meczy grając pięknie dla oka - ale wynik jest wynik :) Skoro "gramy jakieś nieporozumienie" to co musieli grać nasi przeciwnicy? Przecież nikt nie bronił im strzelać i wygrywać z nami. Będzie co ma być. Ja wierzę w nasz zespół i wygraną |
Cytat:
Ostatni raz to chyba za Skorży było jak w drugiej połowie ich roznieśliśmy i skończyło się 4:1, a tak to bez względu na formę wszystko na styku. |
Buchalik - Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok - Velez, Halilovic, - Kostal, Brlek, Małecki - Carlitos
Zakładam, że Cuesta jeszcze nie zagra, jeśli będzie zdrowy to wskoczy za Michała. Mam nadzieję, że Kostal wygryzie już na ten Mecz Boguskiego - chłopak w 15 minut zrobił więcej niż RB w ostatnich meczach. Po drugie Kostal to typowy skrzydłowy - szybki, dynamiczny, do tego potrafi iść w drybling, dobrze wrzucić, uderzyć z dalsza. Ostatnie mecze gramy jedynym skrzydłowym Małeckim, a to jest mało. Musimy również z prawej strony mieć szybkiego PRAWDZIWEGO skrzydłowego. Boguś nie jest skrzydłowym, we wtorek grał jako ofensywny pomocnik(już na swojej pozycji) ale tylko udowodnił, że jest poza formą. Na prawe skrzydło mamy obecnie Kostala i Bartosza - prawdziwi skrzydłowi. Obawiam się jednak, że Kiko będzie chciał zagęścić środek i może Boguś wyjść na skrzydle |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Bartosz prawdziwym skrzydłowym? Ze skurczami po 60 minutach? |
Cytat:
Jeden raz jak dostał piłkę i było strasznie gęsto, potrafił precyzyjnie przerzucić ją na drugie skrzydło, z którego poszła dzięki temu szybka akcja. Nie pamiętam takiego przerzutu u Bogusia-mam wrażenie, że potrafi tylko zagrać klepe do najbliższego. 1 raz dostał piłkę w narożniku pola karnego, świetnie wycofał do Halilovica, który podał do Małego, a ten uderzył fajnie na bramke. Do tego widać było od razu, że jest bardzo szybki i dynamiczny. Wiem, że wszedł na ostatnie 15 minut na podmęczonego rywala, ale szybkość albo się ma albo nie. Kończąc, Boguski nigdy dla mnie nie był skrzydłowym, więc dlatego nie ma tych cech, które widać gołym okiem u Martina Kostala(szybkość, dynamika, dośrodkowanie, przerzut, drybling). Boguskiego pamiętam z jego najlepszego okresu jak grał jako cofnięty napastnik, tam się sprawdzał...n lat temu. Co do skurczów Bartosza-zrobił kilkanaście dobrych sprintów, ogólnie grał na wysokiej intensywności od początku. Tak powinien grać skrzydłowy, w 60 minucie wchodzi zmiennik i jego kolej do hasania po flance. |
Cytat:
|
bedzie 3:1
|
Cytat:
|
Ten mecz jest wazny nie tylko ze wzgledu na to, ze swieta wojna itd. Swieta wojna i wyzszosc nad zydostwem to oczywista oczywistosc. Ale wygrana w takim meczu moze byc kluczowa dla dalszej czesci sezonu.
Po pierwsze nawet jak obcokrajowcy nie rozumieja natury rywalizacji z sasiadka to mimo wszystko beda rozumiec, ze to derby. Wszedzie na swiecie wzbudzaja one dodatkowe emocje. I w kazdym miejscu po wygranej druzyna lapie dodatkowego powera. Poza tym jestesmy obecnie drudzy w tabeli. Mamy 2 i 5 punktow przewagi nad najgrozniejszymi rywalami. Mam wrazenie, ze legla to tych punktow jeszcze potrafi bo im sie calkiem posypal sklad. Nie ma Ofoe, nie ma Radovicia i nie ma kto kreowac przodu. Nagy i moneyczynski sobie z tym po prostu na ten moment nie radza i przewiduje dalsze straty. Lech pewnie jak i my bez fajerwerkow bedzie zbieral punkty z malymi wpadkami. My tych malych wpadek miec nie mozemy i to moze byc kluczowe, ze po jesieni bedziemy miec kilka punktow przewagi nad nimi. Junco bardzo fajnie buduje sklad. Mamy 7 graczy do srodka pola i w razie nawet jakiejs kontuzji nie ma tutaj dramatu. Nie bedzie tez sytuacji, ze ktos jest zmeczony i z tego wzgledu popelnia bledy. NIe ma bedzie problemu, ze jak ktos lapie dolek formy to nie ma kto za niego wejsc. Dlatego uwazam, ze to bardzo wazny mecz psychologicznie, ktory albo nas dalej wepchnie w nurt czolowi albo sprawi ze troche sie zatniemy. Trzeba korzystac ze slabosci rywali do tytulu :-) |
Piąty mecz kluczowy dla całego sezonu, główni rywale Legia i Lech(do mistrzostwa jak rozumiem), ochłoń.
|
Mnie osobiście nie podoba się ta retoryka, że na plakatach / oficjalce nie ma słowa "Cracovia", nie ma "Wisła-Cracovia", tylko słowo Derby. Oczywiście wiem, że każdy w Krakowie i w Polsce wie, co to jest Święta wojna, Derby Krakowa, ale uważam, że te kompleksy są zupełnie niepotrzebne. Nie musimy się niczego wstydzić, ukrywać.
Tylko zwycięstwo. W osobie Probierza widzę kolejny smaczek, zawsze miło jest mu utrzeć nosa, zwłaszcza że pół Polski go ubóstwia za rzekomy charakter i niesztampowość. |
wiesniak,
rozumiem, ze wiejskie wychowanie kaze myslec tu i teraz. Wiec patrzysz na tabele tu i teraz. Ale jak co roku na koniec w czubie sa Lech i Legia plus ktos. Raz Jagiellonia, raz Zaglebie, raz sasiadka. Zycia nie oszukasz. A ze go nie rozumiesz... coz. Wspolczuc. |
Cytat:
Każdy mecz jest ważny, ale nie róbmy z soboty meczu o sto punktow. Mecz jest tylko o 3 punkty z punktu widzenia tabeli. Z punktu widzenia kibica mecz jest o panowanie na pół roku w Krakowie. Biorac pod uwage ze to jest 5 kolejka, i kazdy moze tracic punkty z kazdym, ten mecz jest wazny jak wszystkie inne, a jesli wezmiemy pod uwage ze po zydach gramy w Lubinie, to nawet mecz z Lubinem wg. mnie jest wazniejszy jesli chodzi o tabele.... |
Cytat:
|
Cytat:
Zawsze mozesz wziasc szpreja i dopisac...jesli sie tego wstydzisz |
Cytat:
|
Cytat:
Teraz jest podobnie. |
Cytat:
|
Nakręcam się powoli meczem. Słucham konferencji tych słów o nastawieniu, motywacji, ale z drugiej strony mam jakieś paskudne przeczucie, że czeka nas padaka jak w Płocku. Szarpanina, walka, kopanina i nędzny wynik bramkowy.
|
Może być równie nędzny wynik jak w Płocku, byle 3 pkt zostały u nas...
|
Cytat:
1) padake gramy z wyjątkami od kilku spotkań (tak wiem, punkty są) 2) derby - raczej nikt nie bedzie grać otwartej piłki 3) przy dużej publice dodatkowo gramy kupe, jakoś tak jest. |
Nie srać się tylko kupować bilety i dac z siebie wszystko na trybunach nawet w ciężkich chwilach, doping niesie piłkarzy!
|
Ale mi się śniło... Piękna pogoda, pełny stadion, wynik w pierwszych minutach otwiera Ondrasek płaskim strzałem z 20 metrów, na koniec 7:3 do przodu. :D
Dawno już tak nie czekałem meczu, tylko zwycięstwo Wisełko! ;) |
Może być 7:3 ;). Swoją drogą jeśli Zdenek jest w pełni sił to bardzo możliwe, że wyjdziemy Ondrasek-Carlitos z przodu. Wtedy 11 może być dokładnie taka jak w pierwszych meczach.
|
Probierz próbuje ewidentnie skupić na sobie uwagę kibiców, żeby zdjąć presję ze swoich piłkarzy. Mam nadzieję, że to mu się nie uda i swoją porcję "kurew" dostaną wszyscy po równo. :D
Co do meczu, to chyba nikt nie nastawia się na ofensywny futbol. Parchy będą czekać na kontry i jeśli szybko nie strzelimy gola, to z każdą minutą będzie o niego trudniej. Oni na pewno zakładają obronę i 1-2 akcje, które przechylą szalę na ich korzyść i cały ten plan może wziąć w łeb jeśli to my szybko otworzymy wynik spotkania. Fajnie by było. Mimo tej całej gadki o doświadczeniu itp. mam nadzieję, że na boisko wyjdą jednak chłopaki, które są w formie, a nie ci, którzy mają doświadczenie. W związku z tym liczę na Bartosza od pierwszych minut. Broziu nie przekonuje, ale Zdenek tym bardziej, więc w zasadzie nie mam zdania, który powinien zagrać. Jeśli Pol jest w formie, to może na 6 i 8 powinien zagrać on i Velez a na 10 Brlek i wrócić do ustawienia z 1 napastnikiem? |
Nade wszystko trzeba się mieć na baczności CAŁE 90 MINUT! Dobrze pamiętamy, że laski w paski zawsze się spinają na derby a efekty tego widać w ostatnich 4? meczach. Możemy pisać, że była zła murawa, zła pogoda itd. itd. ale w ostatecznym rozrachunku dzisiaj liczą się tylko 3 punkty! Wygrana dzisiaj i porażka zagłębia z kuchenkami może nas postawić za tydzień w Lubinie w sytuacji gdzie będziemy na fotelu lidera zdobywać kolejne punkty by uciekać od reszty stawki, a wszelkie frajerskie wypowiedzi płynące z warszawki czy innych buraków dotyczące "ściągania zagranicznego szrotu" czy zatrudniania trenera z 4 IV ligi hiszpańskiej staną w gardle tym, którzy tak szydzili z nas jeszcze nie tak dawno
|
Pamiętasz pasiasty ku..sie
wyjazdy do pastwisk w A-klasie? Tam twoje jest miejsce klarnecie, Gdzieś na wsi w małym powiecie. Dziś zmierzysz się mendo pasiasta z tą lepszą stroną tego miasta. Więc ściągnij jarmułkę i buty wypchane słomą spod Huty. Na ziemi tyś Panów Krakowa gdzie pejsy przed Ludźmi się chowa. Twa du.a koszerna pod bat ! Nie pomógł ci dzisiaj szabat !! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl